Gość: szechter IP: 212.160.72.* 11.05.06, 10:05 GWno jest jakie jest. Dno. Nic wiec dziwnego, że ludzie przestają czytać tę ścierę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galba Ponad 50krotny spadek zysku 11.05.06, 10:11 Brawo, oby tak dalej. Czekamy na stratę po II kwartale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Wreszcie się Polacy na was poznali, kłamcy z GW... IP: *.crowley.pl 11.05.06, 10:30 Odpowiedz Link Zgłoś
kowal6661 O to nie zmanipulowali danych, Galba? 11.05.06, 10:32 Podobają sie widzę. Ciekawe skąd się dowiadujesz jak stoją akcje RM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Ponad 50krotny spadek zysku IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 11.05.06, 10:58 to po co nabijasz im traffic na stronach internetowych? Ja lubie Gazete Wyborcza, czytam od pierwszego numeru i dlatego czesto wchodze na ich strony. Nie lubie Trybuny i Naszego Dziennika wiec na ich strony nie wchodze. To wydawalo mi sie logiczne do tej pory. Mozesz mi wytlumaczyc o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parmalat Re: Ponad 50krotny spadek zysku IP: 212.160.172.* 11.05.06, 11:54 spoko galba. produkuj dalej swoje bzdety na blogu i na forum, niech czyta to jak najwiecej odbiorcow - wydatnie pomozesz agorze w zwiekszeniu przychodow generujac ruch na ICH stronach. portal agory ma rentownosc a tacy jak ty, bez wzgledu na poglady, tylko przyczniaja sie do jego wzrostu. A moze byc galba ze jestes pracownikiem agory... Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda wyniki portalu Agory 11.05.06, 12:04 mam wielką prośbę, skoro jak rozumiem z powyższego coś o nich wiesz, czy byłbyś tak miły i zrzucił to jakieś dane? Niekoniecznie cały P&L, ale choćby wspomnianą rentowność (w wersji ROACE czy jakiejkolwiek innej) albo lepiej NIAT/NIBT. Myślę że bardzo by to nam pomogło zrozumieć te fatalne wyniki Agory jako całości. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda hej, galba! 17.05.06, 11:17 to masz te dane o rentowności portalu Agory, czy tylko tak sobie chlapnąłeś? Ja przejrzałam kwartalny raport Agory dostępny na jej stronach i nie znalazłam tam wyszczególnienia wyników portalu. Odmiennie niż np. radio, outdoor czy czasopisma, wynik przedsięwzięć internetowych Agory skonsolidowany jest z wynikiem Gazety Wyborczej. W dalszej części jest jedynie enigmatyczna wzmianka o tym, że "Pion Internet osiągnął dodatni wynik na poziomie EBITDA" (s. 18). Nie wiemy ani jaki to jest wynik (50 złotych?), nie wiemy też nic o zysku brutto/netto, który może być (i prawdopodobnie jest, zważywszy sporą w przypadku nowych technologii amortyzację) negatywny. Tyle zyskowność. A co do wspomnianej przez Ciebie rentowności, to można chyba z całą pewnością stwierdzić, że portal Agory nie jest rentowny. Skoro rentowność całej spółki wyniosła 0.3% (w Q1 2005 14.9%, s. 14) to jest pewne, że rozwijający się dopiero pion internetowy jest na minusie, a ten minimalnie pozytywny wynik spółka zawdzięcza prawdopodobnie gazecie. Swoją drogą miło zobaczyć, że w Q1 2006 Wyborcza w zasadzie przestała być rentowna. Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda errata - parmeńskie mleczko 17.05.06, 11:19 oczywiście moje powyższe złośliwości adresowane były nie do galby - moja przepraszać - tylko do mleczka z Parmy. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda postęp nie popłaca? 11.05.06, 10:14 hungwejbini postępu w kłopotach? Ciut ciut, a byliby na czerwonym. Axel, ty ohydna kapitalistyczna świnio, daj pyska! No, to czekam co się teraz zadzieje na giełdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda Agora na GPW: -2,49. Wildstein za Rapaczyński? 11.05.06, 16:48 no, muszę powiedzieć że GPW zareagowała dość spokojnie na te fatalne wieści z Agory. Od wielu miesięcy dołujące akcje Agory dziś spadły tylko o 2.49, a spodziewałam się znaleźć dziś Agorę wśród największych spadków GPW. Rozczarowanie rekompensują mi pierwsze wieści o panice na Czerskiej, bo tak interpretuję spekulacje dotyczące następców pani Rapaczyński. Jak donosi Pulz Biznesu, podobno firmy head-hunterskie już działają, a nowy CEO ma objąć stanowisko przed końcem 2007. Na miejscu Bronka Wildsteina poczekałabym trochę z tą TVP. Odpowiedz Link Zgłoś
norton2005 Re: Agora ogłosiła wyniki za I kw. 2006 r. 11.05.06, 10:17 > GWno jest jakie jest. Dno. Nic wiec dziwnego, że ludzie przestają czytać tę ści > erę Raczej jest odwrotnie. Ludzie przestają czytać i zyski spadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: newyorker syjoniści wyrywaja sobie pejsy z rozpaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:21 co na te zatrważajace wieści powiedza sponsorzy agory międzynarodowe organizacje syjonistyczne z new yorku. oj chyba nasza pani wandeczka albo samo odejdzie albo zmieni redaktorów. Odpowiedz Link Zgłoś
poginski Re: Agora ogłosiła wyniki za I kw. 2006 r. 11.05.06, 10:29 Życzę GW lepszych wyników w przyszłości. Jest to najlepsza gazeta na polskim rynku i odkąd obniżyliście cenę kupuję ją codziennie. Bardzo się cieszę, że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
batiar22 A Rywin proponawal taki swietny interes... 11.05.06, 10:30 Gdyby Agora kupila za poldarmo Polsat jej sytuacja finansowa bylaby diametralnie rozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fedzik Poza oczywistym niekorzystnym wplywem wejscia IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.06, 10:38 dziennika na rynek, nasza wspaniala GW, powinna przstac sie wdawac w polityke, a zaczac zatrudniac kompetentnych dziennikarzy. Stek bredni jaki dzis wydal z siebie Prusek gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3337080.html (facet, ktory jest dziennikarzem gospodarczym od co najmniej 10 lat), pokazuje jak zenujacy poziom reprezentuja redaktorzy GW. Jedyne co ich ratuje to to, ze rzepa ostania lata jeszcze nizej i nie maja ksiazek, filmow, i forum. Nie wiem co bedzie z dziennika, ale naprawde przy takiej konkurencji nie jest trudno osiagnac w Polsce sukces, wystarczy zatrudnic ciut madrzejszych dziennikarzy, a o takich chyba nietrudno. Odpowiedz Link Zgłoś
szpr Re: Poza oczywistym niekorzystnym wplywem wejscia 11.05.06, 10:51 > wystarczy zatrudnic ciut madrzejszych dziennikarzy, a > o takich chyba nietrudno. skoro dwa najwieksze dotychczas dzienniki w ostatnich 15 latach mialy z tym problem to widac ze chyba trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fedzio O dziennikarzy fakt, ale jest sporo sensownych IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.06, 13:03 ludzi, moze trzeba po prostu siegnac po inny nabor i skonczyc z polityka wspolengo wizytownika z ekeprtami od wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Planksi ...i czasopisma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 05:13 Z Rywinem mieliby do kompletu rynek z TV. Adam za bardzo uwierzył w trwałośc swojej siły przebicia u Olka. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda martwią mnie te płaskie przychody 11.05.06, 11:14 bo to oznacza, że wbrew temu co pisali przedmówcy, ludzie nie przestali Wyborczej czytać. Czytają (a właściwie kupują - bo część pewnie robi to tylko dla insertów, czy to płytek czy papieskich dewocjonaliów) dalej, i to na tym samym mniej więcej poziomie. Chyba że ewentualny spadek sprzedaży gazety został zrekompensowany przez sprzedaż reklam ew. innych produktów Agory (outdoor, radio, internet, wydawnictwa), ale raczej wątpię. Wygląda więc na to, że w Agorę uderzył nie spadek sprzedaży Wyborczej, ale 1) plajta Nowego Dnia; 2) rosnące koszty. Plajta Nowego Dnia na pewno kosztowała masę kasy i być może to ona jest odpowiedzialna za taki fatalny bottom line. Jeśli tak, to było to zdarzenie jednorazowe i można spodziewać się polepszenia wyniku w kolejnych kwartałach. Jeśli jednak winę ponoszą rosnące koszty, to może być to trend trwały. O jakież bowiem koszty może chodzić, jak nie o SP&A związany z odpieraniem Springera? O żadnych innych ekstra kosztach i inwestycjach Agory nie słyszałam. A jeśli faktycznie tak wiele kosztowała Agorę walka z nieistiejącym jeszcze w Q1 Dziennikiem, to trudno spodziewać się że w kolejnych kwartałach będzie ona tańsza. A do tego dojdzie być może spadek przychodów - tym razem związany już bezpośrednio z przepływem czytelnictwa do Axela. Odpowiedz Link Zgłoś
dex2k Re: Agora ogłosiła wyniki za I kw. 2006 r. 11.05.06, 13:09 Gość portalu: szechter napisał(a): > GWno jest jakie jest. Dno. Nic wiec dziwnego, że ludzie przestają czytać tę ści > erę nie zauważyłeś zapewne, że skonsolidowany przychód wzrósł o 5 mln pln oznacza to mniej więcej tyle, że ludzie dopiero zaczynają "czytać tę ścierę". A mniejszy zysk spowodowany jest większymi kosztami, a te wynikają z kiepskiego pomysłu pt. Nowy Dzień. Nowego Dnia już nie ma, więc chłopaki nie bójcie się jeszcze dłuuuuuuuugo będziecie mogli szaleć po forum :D Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda nowe info wg Pulsu Biznesu z 12:50 11.05.06, 13:32 trochę więcej info mamy z serwisu Pulsu Biznesu z 12:50. 1. tak jak pisałam, sprzedaż Wyborczej nie spada (w kwietniu nawet urosła). 2. tak jak pisałam, sprzedaż innych produktów prawdopodobnie (bo podane są tylko wydawnictwa) nie ratowała przychodów, bo spada. 3. tak jak pisałam, na P&L za Q1 zaważył Nowy Dzień, który kosztował Agorę 21m (swoją drogą myślałam że więcej, jakieś 30m) 4. odmiennie niż pisałam, pani Rapaczyński nie podaje ekstra SP&A jako przyczyny niskich zysków, ale wymienia „niegotówkowy koszt realizacji planów motywacyjnych”. Tak czy siak, interpretuję to jako ekstra koszty związane z odpieraniem Axela – bo chodzi przecież o zatrzymanie ludzi, żeby nie uciekli do Springera. 5. odmiennie niż pisałam, pani Rapaczyński cytuje sezonowość jako przyczynę marnych wyników w Q1. Oczywista bzdura, bo ta sama sezonowość obowiązywała w Q1 2005, kiedy Agora zrobiła bardzo dobry wynik. 6. tak jak pisałam, pani Rapaczyński prognozuje związany ze Springerem tegoroczny wzrost wydatków na SP&A o 30%, czyli jakieś plus minus 20m. Podsumowując: niestety, moja ogólna prognoza dla Agory jest dość dobra. Fatalny wynik w Q1 okazuje się być głównie wynikiem wpadki z Nowym Dniem. Na podstawie wypowiedzi pani Rapaczyński trudno ocenić, jakie dodatkowe koszty operacyjne ogółem (nie tylko SP&A) poniesie Agora tytułem walki z Axelem, ale podane kwoty wydają się do przełknięcia. Chyba że w praktyce okażą się znacznie większe – oczywiście jeśli sprzedaż Wyborczej zacznie spadać. Wtedy nie tylko trzeba będzie wpompować więcej w promocję, ale i zapewne zejść z marży w reklamie (bo z kosztów egzemplarzowych już się nie da zejść). Niestety, te cholerne kwietniowe wyniki wcale nie wskazują, żeby sprzedaż Wyborczej spadała. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda moje prognozy na 2006Q2 - zysk brutto 11m 17.05.06, 11:54 zerknęłam sobie na P&L Agory za Q1 2006, dostępny na jej stronach internetowych - www.agora.pl/im/4/3337/m3337474.pdf No i (prawie) wszystko stało się jasne. Przyczyną fatalnego wyniki spółki jest wielki wzrost kosztów (o 22%) przy praktycznie płaskich przychodach (wzrost 2%). Składają się na niego: 1. katastrofa Nowego Dnia (21m) 2. ekstra koszty pracownicze (wzrost o 20m) 3. ekstra SP&A (wzrost o 22m) Punkt 1 to niestety chyba przypadek jednorazowy i na drugą taką plajtę Agory przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Natomiast punkty 2 i 3 to moim skromnym zdaniem wyraźne ruchy antycypujące wejście Springera. Podwyżki uposażeń będą oczywiście nadal obciążać P&L, również wzrost kosztów promocji mam nadzieję będzie już stały. Jeśli do tego dojdzie spowodowany obniżką ceny Wyborczej spadek przychodów (jakieś 20m w Q2), to wynik w Q2 na poziomie zysku brutto przed opodatkowaniem przewiduję na jakieś 11m. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda po Nowym Dniu jest Auto+/Wysokie Obroty 24.05.06, 01:11 kilka dni temu napisałam o "Nowym Dniu" że "na drugą taką plajtę Agory przyjdzie nam jeszcze długo poczekać". No i proszę, okazałam się pesymistką. Ostatnia Wyborcza przynosi przesympatyczny anonik pt "Wysokie Obroty wyhamowały". Wynika zeń, że próba wydawania miesięcznika motoryzacyjnego (najpierw jako Auto+, potem jako Wysokie Obroty) okazała się dla Agory zbyt bolesna. Oczywiście skala strat nie jest ta sama to w przypadku Nowego Dnia, przypuszczam że odpiszą sobie może 5m. No ale nie wymagajmy od życia zbyt dużo. Mała plajta, ale też cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda dobre wieści, sprzedaż Agory spada 06.06.06, 11:06 pani prezez Rapaczyński komentując katastrofalne wyniki Agory za 2006Q1 dodawała na osłodę, że mimo startu Dziennika, w początkach kwietnia sprzedaż Wyborczej wzrosła! Oczywiście nieco się zmartwiłam, ale na szczęście podsumowanie kwietnia przynosi sympatyczniejsze wyniki. Otóż porównując sprzedaż egzemplarzową kwietnia do kwietnia, Wyborcza jest 10% do tyłu (474 tys. do 524 tys). Brawo. Liczę na dalszy zjazd. Na razie obniżam swoją prognozę zysku brutto Agory za 2006Q2 do 10m. źródło: bi.gazeta.pl/im/9/3397/m3397329.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda doda-elektroda, Wasz analityk, poleca się. 04.08.06, 14:09 z przyjemnością informuję, że moje wiosenne szacunki dotyczące wyniku finansowego Agory za 2006Q2 okazały się - jak zwykle - sensacyjnie trafne. Jak można przeczytać wyżej, przewidywałam NIAT na poziomie 10m. Jak można przeczytać w raporcie Agory za 2006Q2, w rzeczywistości wyniósł on 8.7m. ** Okazałam się pesymistką, bo sądziłam że hungwejbinom postępu pójdzie nieco lepiej. A tu proszę, miła niespodzianka, nie zrobili nawet tych marnych 10m. Cóż za wspaniała obsuwa, zwłaszcza po półroczu! Wynik netto za 2006H1 to 9.2m, w porównaniu z 91.8m za 2005H1. Analizą szczegółówą zajmę się w weekend. Oferty pracy przyjmuję chętnie, ale poniżej 0.2m rocznie proszę mi nie zawracać głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda i garść uwag po 2006H1 - są wielkie zmiany! 07.08.06, 10:28 poniżej kilka refleksji nt półrocznego raportu Agory: ** 1. Gazeta Wyborcza przestała być dochodowa. W 2006Q2 pion dzienników i internetu przyniósł zysk operacyjny wyniósł tylko 0.8m (w 2006Q1 8.4m) – oznacza to, że pion ten na poziomie zysku netto przyniósł prawdopodobnie stratę; 2. Gazeta Wyborcza przestała być motorem finansowym Agory, a rolę tą przejął outdoor. O ile jeszcze w 2006Q1 pion dzienników przyniósł zysk operacyjny 8.4m a outdoor tylko 2.5m, to w 2006Q2 pion dzienników przyniósł zysk operacyjny 0.8m, a outdoor 11.5m; 3. Podstawowa przyczyna fatalnego wyniku Agory za 2006H1 w porównaniu z 2005H1 to spadek przychodów (o 26m) w zestawieniu z wiekszymi kosztami operacyjnymi (o 68m). Ponieważ poniżej zysku operacyjnego nic się już specjalnego nie działo (poza mniejszą skalą opodatkowania), te dwa czynniki są odpowiedzialne za NIAT niższy razem o 83m; 4. W ujęciu kwartalnym Agora znacznie poprawiła wynik, od zysku netto 0.5m w 2006Q1 do 8.7m w 2006Q2. Oczywiście łączny wynik za 2006H1 (9.2m) to nadal katastrofa w porównaniu z 2005H1 – 91.8m 5. Dlaczego Agorze udało się nieco poprawić wynik w drugim kwartale? Nie dzięki zwiększeniu sprzedaży, bo ta pozostaje na tym samym poziomie. Widzę dwie przyczyny: redukcję kosztów (o 8m) i mniejsze podatki (o 2m). Jeśli chodzi o koszty to co prawda wzrosły wydatki na pensje (o 4m), ale więcej niż zrekompensowano to oszczędnościami na materiałach, energii i wartości towarów (10m). Prawdopodobnie chodzi o to, że zatonięcie „Nowego Dnia” nie obciąża już tak bardzo P&L Agory. Jeśli chodzi o podatki to nie mam pojęcia, dlaczego w 2006Q1 od 4.6 zysku brutto Agora zapłaciła 4.1m podatku, a w 2006Q2 od 10.6m zysku brutto tylko 1.9m podatku. Kaczory, zapędzić te Izby Skarbowe do roboty! 6. Choć przychody w ujęciu kwartalnym nie zmieniły się (294 – 295m), to zmieniła się ich struktura. Udział prasy (czyli głównie Wyborczej) w przychodach spadł z 81% w 2006Q1 do 73% w 2006Q2 – a beneficjentem jest outdoor (z 9% do 15%). W kategoriach absolutnych, spadek przychodów w pionie prasowym (o 26m) został zrekompensowany przez wzrost przychodów w outdoorze (o 17m), wydawnictwach (5m) i radio (o 3m); 7. Zgodnie z moimi przewidywaniami z wiosny, w sektorze prasowym mamy spadek przychodów o 26m. Niestety, wbrew moim nadziejom, nie wynikł on ze spadającego czytelnictwa Wyborczej, ale najprawdopodobniej tylko z dramatycznej obniżki ceny gazety (przychody ze sprzedaży gazet spadły o 18m). W związku z tym że Wyborcza dalej sprzedaje się dobrze i że Agora wykorzystuje sprzedaż krzyżową dzięki zróznicowaniu swojego portfolio mediów, spadek przychodów ze sprzedaży gazet został niemal zrekompensowny przez zwiększoną sprzedaż reklam prasowych (o 15m). ** Co z tego wszystkiego wynika na przyszłość? Wygląda na to, oprócz prasy i outdooru pozostałe piony Agory jeszcze długo pozostaną bez znaczenia – być może nawet trzeba się będzie niektórych (radio?) pozbyć. Kluczowe pozostaną dwa sektory: prasa (czyt: Wyborcza) i outdoor. Czy ten drugi stanie się rzeczywiście motorem finansowym całej spółki czy też jego znaczenie w 2006Q2 okazało się wyjątkowe, trudno powiedzieć. Niewątpliwie AMS będzie rosnął, ale nawet niewielka poprawa wyników Wyborczej zepchnie go na margines. A Wyborcza? Cóż, na razie ofensywa Axla bije w Agorę mocno, ale niestety na bocznych odcinkach frontu. Agora traci bo 1) musi zwiększyć koszty (płacowe i SP&A) aby odeprzeć Axla, oraz 2) obniżka ceny spodowodowała zmniejszenie przychodów. Ale na kluczowym odcinku frontu Agora trzyma się mocno. Tak długo jak Axel nie podkopał bazy czytelniczej Wyborczej, tak długo Agora będzie mocna dzięki gigantycznym przychodom reklamowym. Dopiero gdy zacznie się odpływ czytelników i zacznie spadać sprzedaż Wyborczej, zaczną się od niej odwracać reklamodawcy. Na razie, niestety, na to się nie zanosi. Ogółem – ciekawa sytuacja. Dziennik jest na minusie, i Wybocza od tego kwartału prawdopodobnie też. Szykuje się walka na przetrzymanie – być może wieloletnia, zważywszy ogromne rezerwy finansowe Agory (313m). Biorąc powyższe pod uwagę przewiduję w 2006Q3 wynik porównywalny lub nieco lepszy od tego za 2006Q2. Axel, mordo, weź się wreszcie do roboty – dopóki nie zaczniesz odbierać Wyborczej czytelników, Agorę będzie stać na rywalizację typu cut-throat jeszcze przez długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda czy ja się cholera nigdy nie mylę? 07.11.06, 10:11 w sierpniu pisałam, że zysk netto za 2006Q3 przewiduję "porównywalny lub nieco lepszy od tego za 2006Q2" Jak się dzisiaj okazało, zysk netto za 2006Q3 wyniósł 7.4m (2006Q2 8.7m). No powiedzcie, czy ja się nigdy nie mylę? No, może trochę. Miał być wynik nieco lepszy, wyszedł nieco gorszy - na szczęście gorycz słodzi fakt, że Agora spisuje się coraz gorzej. Szczegółową analizę przeprowadzę (jak mi się będzie chciało) w późniejszym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
doda-elektroda uwaga, za darmo: analiza P&L Wyborczej po 2006Q3 08.11.06, 13:32 oto kilka moich refleksji nad P&L Agory, od spraw kluczowych do tych mniej ważnych: 1. biznes Agory dalej dołuje pod każdym niemal względem. Na jakikolwiek parametr by nie spojrzeć (przychody, zysk operacyjny, zysk przed/po opodatkowaniu), wszystko leci. Może nie na pysk, bo to byłaby przesada, ale tendencja jest zauważalna i trwa. 2. szokujące jest, co dzieje się w na ogół bardzo nudnych, dolnych strefach P&L. Otóż coraz większe kwoty na plus znajdujemy w tajemniczej rubryce „przychody z krótkotrwałych inwestycji”, co rozumiem z grubsza jako spekulacje finansowe wolnym kapitałem. Cały zysk operacyjny Agory za 2006Q3 wyniósł 5.8m, a tymczasem owe krótkotrwałe inwestycje dały firmie 5.2m! Na rzecz Agory musi pracować grupa świetnych inwestorów, skoro poprzez swoje spekulacje są oni w stanie wygenerować niemal taki zysk, jak cała firma, a już znacznie większy niż np. cała Wyborcza! W poprzednich kwartałach te proporcje nie były takie szokujące, ale w obecnym stały się wręcz niewiarygodne. Gdyby nie owe inwestycje, Agora byłaby ewidentnie na minusie. Może więc zamknąć Wyborczą, radio i tym podobne groszoróbstwo, a przeformatować Agorę na bank inwestycyjny? 3. chociaż wyniki kluczowego dla Agory pionu dzienników (czyli de facto Wyborczej) pogarszają się systematycznie od początku roku, wynikało to dotąd ze strat na bocznych odcinkach frontu – rosnących kosztów, malejących przychodów ze sprzedaży egzemplarzowej (obniżka ceny). Jednak dopiero teraz mamy pierwszy sygnał, że Agora traci na kluczowym polu bitwy – w reklamie prasowej. Przychody z reklamy prasowej spadły w porównaniu z 2006Q2 o 15%, bagatela – 21m. I to przy generalnie rosnącym rynku reklamy w Polsce! Spadek przychodów w reklamie prasowej jest w niemal 60% odpowiedzialny za spadek przychodów Agory w ogóle. Po ciosie, jakim była obniżka ceny Wyborczej (18m) jest to drugi bardzo bolesny kopniak w tą część P&L. Jest jednak jeden problem – czytelnictwo raczej nie spada. Trudno więc mi powiedzieć, dlaczego odwracają się reklamodawcy. Czyżby Axel, mimo marnej sprzedaży, zaczął odbierać Agorze klientów? To byłby prawdziwy majstersztyk, dość nieprawdopodobny. 4. Wyborcza nieco poprawiła swój zysk operacyjny w porównaniu z katastrofalnym 2006Q2 (3.8m vs 0.8m) i być może nawet wróciła nad kreskę. Stało się tak bo choć ogromnie spadły przychody i pojawiły się dodatkowe koszty związane z restrukturyzacją (pewnie odprawy dla zwalnianych grupowo – 5m), oszczędzono ok. 14m na kosztach towarów, ok 8m na płacach i – uwaga, uwaga! – 18m na SP&A! Mamy więc w Wyborczej drakońską kurację odchudzającą. Myślę że nóż doszedł już kości i dalej ciąć się nie da. 5. Agory nie stać już na promocję. W poprzednich kwartałach SP&A Wyborczej utrzymywał się na poziomie niemal po 50m. Gdyby ten poziom utrzymano i w 2006Q3, na samej tylko działalności operacyjnej pion dzienników przyniósłby stratę w wysokości 15m. Mamy więc nowy zwrot dramatycznej akcji. W 2006Q1 w związku z wejściem Axla Agora gwałtownie podniosła wydatki na SP&A i utrzymała je w 2006Q2 – ale w 2006Q3 już jej na to nie stać! Jest więc pierwszy wyraźny sygnał, że Agora zaczyna nie wytrzymywać promocyjnej wojny z Axlem. 6. bardzo dobry wynik outdooru z 2006Q2 okazał się jednak efemerydą i chyba ten pion nie stanie się motorem firmy. W chwili obecnej Agora stoi mniej więcej po równo na 3 filarach: dziennikach, czasopismach i reklamie zewnętrznej. 7. dalej marne wyniki radia, które ciągnie firmę w dół. W obecnej sytuacji Agory czas już chyba na jakąś męską decyzję – a jak dowodzą szybkie reakcje w przypadkach Nowego Dnia czy Auto+, Agora umie je podejmować. Czemu zwleka z radiem? Wie coś o czymś ja nie wiem? Uważa radio za tak perspektywiczne, że czekając chce trzymać nogę w drzwiach choćby miała na tym tracić 20m rocznie? 8. bardzo spadły przychody z kolekcji: 17m w 2006Q3 vs 28m w 2006Q2. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, czyżby marketingowcom Agory wyczerpywały się pomysły? W sumie fakt - jak długo można eksploatować tego Papieża? Pora na podsumowanie: mimo drastycznych oszczędności kryzys Agory pogłębia się, a pojawiają się wręcz nowe, najgroźniejsze jego oznaki. Po raz pierwszy od Agory odwracają się reklamodawcy – choć gdy nie spada czytelnictwo trudno powiedzieć dlaczego i czy Wyborcza została zagrożona na kluczowym odcinku. W oszczędnościach firma osiągnęła wiele, ale doszła już do ściany i więcej ciąć nie może – chyba że pozbędzie się radia; co więcej, zaczyna nie wytrzymywać finansowo promocyjnej wojny z Axlem. Firmę ratują jakieś dziwne cuda dziejące się ze spekulacjami kapitałowymi Agory – ale przecież nie można na nie stale liczyć. Co dalej? Zapowiada się kontynuacja walki typu cut-throat z Axlem. Czwarty kwartał jest na ogół porą żniw na rynku reklamy, więc pewnie tendencja spadku przychodów zostanie chwilowo zahamowana i może nawet odwrócona. Po stronie kosztów nie spodziewam się już zmian, myślę też że skończą się cuda poniżej zysku operacyjnego. Czas na kwantyfikację: zysk netto po opodatkowaniu za 2006Q4 przewiduję w okolicach 5m. Odpowiedz Link Zgłoś