Dodaj do ulubionych

Rynek i korupcja

IP: *.chello.pl 19.05.06, 10:16
Mieszkania wybudowane w systemie TBS nie są tańsze - inne są tylko zasady
zamieszkania w takim mieszkaniu. Wpłaca się 30% wartości oraz kaucję i jest
się wynajmującym płacącym czynsz.To mieszkanie nie jest naszą własnością. Może
więc ktoś wyjaśni dokładnie na czym polega afera z TBS-ami bo dzienniakrz jak
zwykle nie ma czasu na analizę-on zna się na tylu sprawach, że pisze skrótowo
- dla niego wszystko jest oczywiste.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Re: Rynek i korupcja IP: 217.153.198.* 19.05.06, 11:08
      "Jak to się stało, że zgodnie z prawem urzędnik może podjąć decyzję o darowaniu
      podatnikowi lub nie darowaniu milionów złotych?".

      I dlaczego żeś pan, panie Gadomski nie zadał dotąd tego pytania, które
      internauci zadaja kilkanascie razy dziennie?
      • maruda.r Re: Rynek i korupcja 19.05.06, 11:56
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > "Jak to się stało, że zgodnie z prawem urzędnik może podjąć decyzję o darowaniu
        >
        > podatnikowi lub nie darowaniu milionów złotych?".
        >
        > I dlaczego żeś pan, panie Gadomski nie zadał dotąd tego pytania, które
        > internauci zadaja kilkanascie razy dziennie?

        ******************************************

        Również jest zniesmaczony wieloletnim milczeniem GW i innych mediów w tej
        sprawie. Może dziennikarze piszący o gospodarce powinni najpierw byc
        zobligowanie przez staż w postaci prowadzenia własnej firmy, to może pojmą od
        razu, w czym rzecz: większość oświadczeń MF, którymi zachwycają się media, to
        bzdury i kłamstwa. Trzeba jasno komentowac nowe przepisy prawne - ten i ten
        ewidentnie służy tylko tej wąskiej grupie przedsiębiorców, a ten nie służy
        niczemu poza korupcją urzędników.





    • maruda.r Re: Rynek i korupcja 19.05.06, 11:27

      "Jak to się stało, że zgodnie z prawem urzędnik może podjąć decyzję o darowaniu
      podatnikowi lub nie darowaniu milionów złotych?".

      **********************************

      Zgodnie z prawem, a jakże. Konsekwencją jest pytanie: dlaczego swego czasu
      złamano konstytucyjną zasadę równosci podmiotów i fiskus oraz ZUS stały się
      prokuratorem, sędzią i katem w sporach z przedsiębiorcami? No właśnie:
      arbitralność decyzji urzędników MF wymknęła się kontroli społecznej i prawnej,
      jaka gwarantuje proces sądowy. Fiskus i ZUS mogą więc ścigać i egzekwować rzesze
      przedsiębiorców, którym poslizgnęła się noga, a darowywać długi wybrańcom.

      Ma racje Gadomski: stworzono podwaliny prawne dla korupcji bądź głupoty.
      Przypomnijmy sytuację: w początkowym stadium przyjeto m.in. koncepcję mozliwosci
      spłaty zadłużeń wobec fiskusa wierzytelnościami wobec innych podmiotów
      gospodarczych. Tak jednak sytuacja powodowała niemoc decyzyjną urzędników, więc
      ją szybko zmieniono.

      Od lat przedsiębiorcy postulują zmiany prowadzące do tego, by niezapłacona
      faktura nie stanowiła podstawy naliczenia (i odliczenia) VAT-u i podatku
      dochodowego. I od lat MF oszukuje podatników tworząc dziwne prowizorki, które
      nie maja prawa się przyjąć. Miast tego rosną, jak grzyby po deszczu, firmy
      windykacyjne.

      Przez całe lata funkcjonowania internetu dostęp do stanowionego prawa był
      skanalizowany i zmonopolizowany przez instytucje typu Infor. Uzyskanie tekstu
      ustawy praktycznie nie było możliwe, bo serwis internetowy sejmu nigdy nie
      działal. Owszem, później zaczął działac, ale np. Infor zyskał taką pozycje na
      rynku, że zaczął rozdawać nagrody urzędnikom.

      Przykładów mozna mnożyć. Powiem tylko jedno. Analogiczny do tego z MF układ musi
      funkcjować z urzędach i izbach skarbowych. I funkcjonuje. Stworzono takie
      możliwości prawne, że mozna nawet za pewną opłatą odsunąć zajecie komornicze.

    • ojciec_rereredaktor gadomski mordka w kubeł 19.05.06, 14:02
      tendencyjna krytyka lepszej konurencji
    • Gość: Konsultant Re: Rynek i korupcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 20:47
      Jeden z forumowiczów pisze, ze do każdej ustawy powinna być uczciwa interpretacja. Pomysł dobry, ale myśklę, że prawo składaniw wniosków do TK o stwierdzenie zgodności ustawy z konstytucją, powinien mieć każdy obywatel, a nie tylko posiadający interes prawny, no ale wtedy mogłoby nie być korupcji. Obecnie korupcja w majestacie prawa, nie jest uważania za korupcję, więc do lewych pieniędzy mają dostę i politycy, i urzędnicy, sędziowie, policja. celnicy, straż graniczna, itd. itd. Jest w Polsce tzw.Prawo budowlane, które przewiduje pozwolenia na budowę wydawane przez głównych architektów miejskich czy powiatowych. Ten przepis nie służy niczemu, tylko korupcji. Kto nie wierzy, niech sprawdzi oświadczenia majątkowe urzedników warszawskich. Śreni majątek to kilkaset tysięcy złotych, ale majątek Borowskiego (architekt miejski, ltóry wydaje te właśnie pozwolenia na budowę) to kilka milionów zł. To nie jest przypadek. Ale od lat nikt nie chce usunąć ten przepis. Pewnie liczą, że kiedyś sami może z niego skorzystają, a może to jest właśnie ten przepis, o którym kiedyś Bank Światowy pisał, że kosztował 3,5 mln USD?
      Na świecie stosuje się dwa sposoby walki z korupcją: pierwszy zapobiegając jej, drugi -karząc skutki. Proszę pomyśleć, ileż to zajęcia dobrze płatnego mają prawnicy przy zwalczaniu skutków, więc nie dopuszczą do uchwalenia prawa o zapobieganiu korupcji (a to oni, prawnicy, uchwalają w Polsce prawo głosami parlamentarzystów), ponieważ sami straciliby bardzo intrantne źródło dochodów. I tu doszedłem do sedna korupcji. To prawnicy tworzą w Polsce mafię, która uchwala takie prawo, żeby oni mieli potem zyski przez wiele, wiele lat.
    • cierpliwy Re: Rynek i korupcja 20.05.06, 11:16
      Prawo ma być tak sformułowane aby nie było mowy o żadnej interpretacji. Ma być
      konkretne, klarowne i zrozumiałe dla przeciętnie inteligentnego obywatela.
      Jakakolwiek możliwość interpretacji przez kogokolwiek to między innymi
      przyczyna wielu naszych kłopotów zawinionych i niezawinionych przez nas.
      Pytanie gdzie są ci co mają tworzyć dobre prawo? Na razie zajmują się
      duperelami, tłumacząc głupio, że trzeba się rozliczyć z przeszłością. Rozliczyć
      się trzeba. Od tego są sądy, policja (jawna), policja PiSowska (ta od
      korupcji),CBŚ,ABW, i cholera wie co jeszcze.
    • Gość: ed Głupie rady nic nie kosztują, zawsze można radzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 15:24
      zamiast tego rób to itd. Korupcja była, jest i będzie, nikt nigdy jej nie
      zwalczył. Ale problemem jest jej ograniczenie i każda droga jest tu dobra e tym
      także powołanie biura antykorubcyjnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka