Gość: axel
IP: *.smlw.pl / 10.1.6.*
09.01.03, 23:30
Tak, skoro ZUS przejada składki nie wyrabiając się nawet z
regulowaniem II filara (to jest tylko 40% naszej składki
emerytalnej), to I filara (60 % skladki) przecież wcale nie ma.
Za 30-40 lat tym bardziej nie będzie. Wtedy, jeśli ZUS jeszcze
będzie istniał, to przy niskiej liczbie pracujących (dzieci jest
wciąż coraz mniej) suma składek wystarczy może na płace
pracowników tej instytucji, ale na pewno nie na świadczenia dla
licznej wtedy rzeszy emerytów (obecny wyż demograficzny). Jedyna
nadzieja w tych groszach z drugiego filara, o ile teraz rząd ich
nie zmarnuje.