Dodaj do ulubionych

Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do sort...

    • Gość: przerażony Temu krajowi kiła zagraża IP: *.css.pl / 10.0.1.* 15.01.03, 10:11
      Głupota, kurewstwo, prywata, niekompetencja razem wziete. Sprzedajny parlament. Skorumpowani najwyzsi urzędnicy państwowi. Skąd my to znamy ? Chyba rozbiory tuz, tuż..........
    • Gość: krzysiek Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.nas3.peoria1.il.us.da.qwest.net 15.01.03, 10:15
      idiota to najlepsze okreslenie dla idzika do
      prokuratora terz komisja lol
    • Gość: komjunista Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: proxy / *.neurosoft.pl 15.01.03, 10:21
      "A łyżka na to -
    • Gość: non Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.net-technology.com.pl 15.01.03, 10:25
      O ile mogę przyjąć, że przedstawiciel Zamawiającego słabo
      orientuje się w publikacjach związanych z zamówieniami
      publicznymi o tyle decyzja zespołu arbitrów wydaje sę być
      skandaliczną. Wystarczy bowiem regularnie zapoznawać się z
      artykułami umieszczanymi np. w tytule "Zamówienia Publczne" aby
      wyrobić sobie pogląd o profesjonaliźmie uczestników (po stronie
      Zamawiającego) tego postępowania jak i o zespole arbitrów (a to
      już zupełnie inny temat).
    • Gość: Toni Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.telia.com 15.01.03, 10:31
      Ludzie, nie dajcie się zwariować !
      Żaden ustawodawca nie mógł przewidzieć pana Idzika ani wdawać
      się w szczegóły działania liczydła p.t. Excel.
      Pan Idzik jest albo głupi albo przekupny. W obu przypadkach
      widzę go donoszącego worki z listami do jakiejkolwiek maszyny a
      nie nadzorującego społeczne miljony. Właściwy człowiek powinien
      być na właściwym miejscu. Sam został źle zasegregowany.
    • Gość: Manio Niech żyje dyrektor Poczty Polskiej IP: *.ftc.com.pl 15.01.03, 10:34
      Ciekawe co jeszcze musi zmajstrować aktualny dyrektor poczty
      (jeśli mnie pamięć nie myli mąż posłanki z SLD)żeby go stamtąd
      wyje...ali. A może ponieważ SLD-UP-ie nie wyszedł przekręt z
      Polsatem muszą teraz szukać pieniędzy gdzie indziej.Jeśli się
      nie mylę to Poczta Polska cały czas jest firmą Państwową
      częściowo finansowaną z naszych podatków. Czy np. minister
      Kołodko może mi wyjaśnić dlaczego podatnicy mają zapłacić o ok.
      10 mln. EUR więcej niż to jest potrzebne ? K....a mać gdzie my
      żyjemy ?!
      • Gość: snycerz Re: Niech żyje dyrektor Poczty Polskiej IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 11:19
        Mylisz się, nie jest finansowana z naszych podatków, jest
        dochodowa 62 mln zysku w 2002 r. , ale w pozostałych sprawach
        masz rację.
    • Gość: Skorpion Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: 195.27.163.* 15.01.03, 10:34
      Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

      > Aż już nie wiem, co powiedzieć... Smutne to....

      Firma Siemens odpisze cala wysokosc lapowki we wlasnym rozliczeniu podatkowym
      (takie sa realia finansowe w Niemczech). Wracajac do skorumpowanego szefow
      Poczty Polskiej to w najgorszym wypadku zostana przesunieci na inne lukratywne
      stanowisko. Lewa kasa pozwoli im zyc na wysokiej stopie przez nastepne
      kilkadziesiat lat. Kogo interesuje w tej sytuacji ten maly drobiazg, ze
      dzialali ze szkoda dla wlasnej firmy.
      Najwiekszym problemem jest w dalszym ciagu brak widma nieuniknionej, surowej
      kary …. brak przepisow prawnych pozwalajacych na CALKOWITA KONFISKATE mienia
      skorumpowanych przestepcow, zajecie kont bankowych, konfiskata tych dobr
      nieruchomosci zapisanych przed wpadka krewnym i znajomym. Tego typu przestepca
      musi, po odsiedzeniu dlugoletniego wyroku, zaczac faktycznie od poczatku ...od
      materialnego zera. Problem w tym, ze nikt z rzadzacych nie jest naprawde
      zainteresowany jakakolwiek zmiana obecnego stanu rzeczy. Wszyscy oni sa
      czescia tego przekletego systemu. Kolejna afera ... nie pierwsza i nie
      ostatnia. Nic nie zmieni sie w naszym kochanym kraju, gdyz robienie przekretow
      na wielka skale bylo, jest i bedzie w dalszym ciagu bardzo lukratywnym i
      bezpiecznym sposobem zabezpieczania sie na przyszlosc calych rodzin. Pozdro.

      • Gość: TYN Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: 213.76.142.* 15.01.03, 12:56
        Gość portalu: Skorpion napisał(a):

        > Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
        >
        > > Aż już nie wiem, co powiedzieć... Smutne to....
        >
        > Firma Siemens odpisze cala wysokosc lapowki we wlasnym ...

        Wypowiedz Kolegi najbardziej mi sie podobala. Rowniez bralem udzial w wielu
        przetargach i niestety bezsilnosc oferentow jest tu nie do przeskoczenia.
        Proponowane pomysly proponuje wdrozyc, tylko jest jedno ale, kto to ma zrobic i
        do kogo sie zwrocic w tej sprawie. Nic tylko REWOLUCJA, to jedyny skuteczny
        pomysl jaki mi przychodzi do glowy.
        Pozdrawiam Myslacych, bo niemyslacy i tak nie zrozumieja.
    • Gość: Jasio IDZIK NA PREZYDENTA!!! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 15.01.03, 10:42
      ... albo co najmniej na premiera... jak ladnie zaltwia swoje interesy... w
      bialych rekawiczkach... moze nam i krolika wyciagnie?

      Jasio
    • Gość: Jaras !!!Ludzie, ustawa jest chora!!! IP: proxy / *.poczta.poznan.pl 15.01.03, 10:43
      Oczywiście, że sprawa śmierdzi na zdrowy rozum.Ale jeżeli
      poczytacie chorą ustawę o zamówieniach publicznych zrobioną
      przez nasz chory parlament(zobacz wyp. Artura poniżej).Ona
      wymusza nielogiczne postępowanie.To nie jest pierwszy i nie
      ostatni przypadek,że jakaś oferta wyleciała przez przepis o
      błędach w obliczeniu ceny.To jest bubel parlamentu i to ich by
      trzeba pod sąd polowy postawić,bezkarniaczków.
      Zresztą brałem udział w przetargu robionym w dużej firmie
      prywatnej i też wyszedł z tego kryminał. Chociaż nikt z ciała
      ekspertów (nie mylić z członkami komisji) nie chciał jednej z
      ofert, a nawet napisałem notatkę oprotestowującą, którą
      podpisała większość ekspertów, komisja wybrała tego oferenta i
      tłumaczyła, że była związana procedurą. Moja notatka utknęła u
      managera wysokiego szczebla. Firma dostarczyła totalny bubel i
      sprawa skończyła się w sądzie.Oczywiście popłynęły terminy
      uruchomienia produkcji. I co? Całą winę powiesili na jednym z
      gości, szaraczku który szukał oferentów. Moja notatka i jej
      utknięcie były tematem tabu.
      I tym pesymistycznym akcentem zakończę.

      Rzeczowe były opinie Jana i Artura, więc cytuję je raz jeszcze.

      Artur:

      Ludzie podziękujcie naszemu parlamentowi
      Art.27 a.1. pkt 5
      mówi Zamawiający zobowiązany jest odrzucić ofertę jeżeli:
      ....
      5)oferta zawiera błędy w obliczeniu ceny
      ustawa mówi o tym przypadku na wprost, nie mozna więc tego uznać
      za drobny błąd w rozumieniu literalnym.

      Jan:

      Potwierdzam opinię Artura i Wern-a. To nie "wina" p.Idzika
      ale "wina" ustawy o zamówieniach publicznych. Także wiele
      orzeczeń Zespołu Arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych
      potwierdza interpretację przyjętą przez p.Idzika. Tak więc
      zarzuty o korupcję, indolencję itp. W TYM KONKRETNYM PRZYPADKU
      wydają się być bezpodstawne. Nie ma -jak się zdaje także podstaw
      do unieważnienia przetargu, chyba że cena kolejnej
      najkorzystniejszej oferty (z punktu widzenia warunków
      przetargowych) będzie przekraczała możliowści finansowe Poczty.
      Nie oznacza to oczywiście,że popieram takie zapisy ustawy. Są
      one zbyt restrykcyjne.
      • Gość: Jan F. Re: !!!Ludzie, ustawa jest chora!!! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 15.01.03, 13:03
        Gość portalu: Jaras napisał(a):

        > Oczywiście, że sprawa śmierdzi na zdrowy rozum.

        Ale gdyby przebiegli Japończycy policzyli EXEL-em "ze słupka", to okazałoby
        się, że właściwe jest liczenie "po kolei". Gdyż czego nie zauważacie kochani
        internauci, nie zachodzi tu, jak rozumiem, żadna pomyłka w wyliczeniu ceny,
        lecz tylko różnica w metodzie zaokrąglenia, albowiem cena brutto podana była
        prawidłowo! Więc ustawa nie ma tu nic do rzeczy!!!!!!! W każdym sądzie (nawet
        polskim) Japończycy wygrają sprawę, tylko co z tego. Konkurent dostanie
        zamówienie, Idzik pójdzie w odstawkę, a Rzeczpospolita zapłaci Japończykom
        odszkodowanie. Czyli zapłaci o wiele więcej, ale kogo to obchodzi? Finis
        Poloniae.
    • Gość: and Ale smród!!! IP: *.sgh.waw.pl 15.01.03, 11:43
    • Gość: jag Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: AVFWMZZ* / 217.153.91.* 15.01.03, 12:02

      03/05/2003 12:00 Pomnik Nieznanego Żółnierza / Zmiana rządu
      Zapraszam chętnych i niezadowolonych,
    • Gość: ablazowany Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.01.03, 12:32
      po prostu kurwy i złodzieje w czystm wydaniu - znowu jakiś huj
      postawi sobie domek za łapówke a skórwysyny z poczty polskiej
      dalej beda mamić naiwniaków super szybkimi priorytetam idącymi
      tydzień
      • franzmaurer Po prostu gnoje... 15.01.03, 12:41
        Dwa miesiące temu w urzerzie pocztowym Kraków 65 wysłamem list...
        miał dojść na ulicę Sobieskiego... na dobrą sprawę 15 minut drogi...
        ale jakoś nie doszedł :(((

        I tak sie zastanawiam - po co te wszystkie maszyny i inne kabarety???

        Jakis kutas znowu wziął w łapę... dyrektor Kwiatek znowu bedzie puszczał w
        prasie całostronnicowe ogoszenia na koszt podatnika...

        Moze się tak trochę popukać i wsadzić paru gości za kratki i bedzie jako taki
        spoków.... ( na krótko ale zawsze....)

        Za co za kratki...??? A jakies mebelki poczta kupiła.... i komputerki....
        wszystko w dniu zakupu było już stare.... ale zakupione zgodnie z Ustawą o
        zamówieniach publicznych... tyle ze od kolegi...
    • Gość: Kris Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: 213.25.28.* 15.01.03, 12:48
      Teraz wiemy jacy kretyni, za nasze pieniadze, decyduja wlasnie o
      naszych kolejnych pieniadzach.
    • Gość: JOANNA DOKĄD ZMIERZASZ POLSKO? IP: *.crowley.pl 15.01.03, 13:28
      niektórzy straszą że nas UE rozbierze, tylko tak naprawdę
      rozbierzemy sie sami nim wejdziemy do UE, korupcją, prywatą,
      brakiem dbalości o polskie interesy, widzeniem swojego czubka
      nosa, miast dobra calego kraju. Kiedyś przed wiekami rozbioru
      dokonała Rosja, Austria i Niemcy tylko dlatego, że sami do tego
      doprowadziliśmy. Nie oszukujmy się.... dalismy prawo
      zlodziejstwu, marnotrastwu, byle jakości, choć byli i są wśród
      nas ludzie uczciwi, prawdziwi patrioci. Zlodziejstwo, korupcja,
      prywata powinny być hańbą nie do zmycia. Jeśli się tego nie
      nauczymy, staniemy się Trzecim Światem w Europie.
    • Gość: normalnie myślący Sprywatyzować pocztę a dyrekcję na zbity ryj IP: proxy / *.polkomtel.com.pl 15.01.03, 13:48
    • Gość: Adresat Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.it.pl 15.01.03, 14:11
      Dlaczego tylko trzy oferty?
      Sa napewno inne zrodla zakupu.
    • Gość: kompetentny Pani Agato każde dziecko wie.... IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 15.01.03, 14:21
      że w w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) jest
      (powinien być) zapis o możliwości anulowania przetargu lub
      odstąpienia od podpisania umowy z ważnych interesów publicznych -
      proszę isc tym tropem , wtedy sprawy formalne nie mają
      znaczenia a ani Elsag ani Siemens się od tego nie odwoła.
      Oczywiście Poczta o tym zapomniała, wiadomo dlaczego :-))))
      • szpilawtylek Sluszna decyzja 15.01.03, 14:32
        Nastepnym razem niech sie glupie japsy nie myla.
        Do szkoly nie chodzili a maszyny chca robic?
    • Gość: t Skandal !!!!! IP: 213.17.181.* 15.01.03, 14:38
      Widac ktos musial niezle p. Idzikowi posmarowac kieszen. Po
      prostu wstyd sie robi i az rece opadaja, jak sie slyszy o takich
      historiach. Potem dziwic sie, ze poczta polska jest nierentowna.
      • Gość: snycerz Re: Skandal !!!!! IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 15:57
        Mylisz się poczta polska jest dochodowa-62 mln zł w 2002 r. To
        nie znaczy,że nie ma w niej korupcji.
    • Gość: kazel Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.man.lodz.pl / *.cbmm.lodz.pl 15.01.03, 14:49
      Nie wiem czemu wszyscy się tak dziwią. Przecież firma "Mitsui"
      zapomniała dać grubą "koperte z zielonymi" dla oficieli Poczty.
    • Gość: kazel Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.man.lodz.pl / *.cbmm.lodz.pl 15.01.03, 15:01
      Nie wiem czemu wszyscy się tak dziwią !!!.
      Przecież firma "Mitsui" zapomniała dać grubą "koperte z
      zielonymi" dla oficieli Poczty z komisji przetargowej.
      Teraz, to ja wiem dlaczego znaczki zdrożały o 10 groszy. Takie
      marnowanie pieniędzy można tylko tak wyrównać, poprzez
      podnoszenie cen za świadczenie usług.
    • Gość: Art Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 15:04
      Moim zdaniem opisana sytuacja może świadczyć o:
      1) wlepieniu komisji przetargowej sporej łapówki przez jedengo z
      pozostałych oferentów,
      2) sporych ograniczeniach w przetwarzaniu napływających bodźców
      (taki tam efemizm) przez przewodniczącego komisji.

      Znając nasze urzędy, wynmienione przypuszczenia wzajmenie się
      nie wykluczają.
    • Gość: Wojtek Wiezienie dla paru osob z Poczty Polskiej rozwiazal... IP: *.novartis.com 15.01.03, 15:28
      Wiezienie dla paru osob z Poczty Polskiej rozwiazalo by sprawe.

      Czyzby tak mialo wygladac przywracanie normalnosci? Rewin,
      Poczta Polska, ...?

      A naiwni wierza w gruszki na wierzbach i sie obuzaja, gdy im sie
      o tym mowi.
      • Gość: maga Re: Mrożek IP: *.wro.cdp.pl / *.crowley.pl 15.01.03, 16:54
        To przekracza nawet Mrożka.
        pzdr
    • Gość: Misiek Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 15.01.03, 18:21
      Jakby tu powiedziec, cytuje:

      "Tego rodzaju różnice mogą pojawić się przy korzystaniu z
      programu Excel firmy Microsoft - twierdzą Japończycy."

      To dlaczego kurcze teraz Japonczycy nie pozwa Microsoftu
      za gowniany produkt co ma problemy z dodawaniem i mnozeniem ???

      Misiek
      • Gość: WisJawKatZaw Re: bronię faceta IP: 195.205.76.* 15.01.03, 19:58
        Co niektórzy goście wypisują ewidentne bzdury. Jest oczywiste,
        przynajmniej dla mnie, że w wielu miejscach cytowany tu art. 27
        ustawy to jest idiotyzm. Jak ma w tej sytuacji postąpić osoba
        odpowiedzialna za przetrarg: czy literalnie, stosownie do zapisu
        ustawy,narażając pocztę przy tym na poważne (ogromne) straty,
        czy też nie bacząc na powyższe wybrać firmę zdecydowanie tańszą,
        narażając się z kolei na zażuty pozostałych oferentów. Tu nie
        ma dobrego rozwiązania, jednak ROZSĄDEK TO RZECZ
        NAJWAŻNIEJSZA.Znam osobiście p.I., to inteligentny facet,
        świetny fachowiec i przykro mi,że miesza się go z błotem.Facet
        musiał, podejmując decyzję myśleć i zapewne konsultował fdecyzję
        komsji z doradcami, prawnikami. Prawidłowość tej decyzxji
        potwierdził Urząd ZP.
        Taka już się ugruntowała w Polsce opinia, że wszyscy biorą. To
        czysty nonsens. Osobiście wyrażam opinię, że w tym
        wypadku ,zapewne by nie być posądzony o cokolwiek, zwłaszcza o
        branie kasy, komisja, a nie jednoosobowo jej
        przwodniczy ,zastosowali się ściśle do zapisów ustawy. Głupie
        prawo ale prawo. Szkoda tylko,że jego stosowanie tak drenuje
        Pocztę, a pośredno także nasze biedne państwo. Sam zastanawiam
        się, co bym zrobił na miejscu p.I., tym bardziej, że już raz w
        przeszłości doświadczyłem wielu negatywów tej materii. Podam tu
        naprędce wymyślony przykład, który napewno odbiega od rzeczy,
        ale.... Otóż na przejściu dla pieszych pali się czerwone
        światło, w tym czasie na jezdnię wbiegło dziecko, a tu jedzie
        zgodnie z przepisami samochód. Czy mając sznsę uratowania
        dziecka ,mogę złamać prawo i wybiec na pasy ,na czerwonym
        świetle, czy też literalnie stosować się do
        przepisów ,pozostając na swoim miejscu. To są dalekie od tematu
        rozważania, ale sens ich sprowadza się do tego: stosować się
        ściśle i bezwzględnie od okoliczności do przepisów,czy tez ...
        Gdyby nie brutalne, często nieuzasadnione nagonki na kadry
        urzędnicze, wówczas górę brałby zdrowy rozsądek a nie urzędnicza
        asekuracja. Szkoda tylko, że trafiło to na porządnego gościa.
        Wniosek: zawinił (albo nie przewidział następstw) ustawodawca,a
        psy wiesza się na rygorystach prawnych.To trochę jak w tragedii
        antycznej.
        • Gość: maga R głupota i nieodpowiedzialność!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 15.01.03, 20:42
          Gość portalu: WisJawKatZaw napisał(a):

          > Co niektórzy goście wypisują ewidentne bzdury. Jest oczywiste,
          > przynajmniej dla mnie, że w wielu miejscach cytowany tu art. 27
          > ustawy to jest idiotyzm. Jak ma w tej sytuacji postąpić osoba
          > odpowiedzialna za przetrarg: czy literalnie, stosownie do zapisu
          > ustawy,narażając pocztę przy tym na poważne (ogromne) straty,
          > czy też nie bacząc na powyższe wybrać firmę zdecydowanie tańszą,
          > narażając się z kolei na zażuty pozostałych oferentów. Tu nie
          > ma dobrego rozwiązania, jednak ROZSĄDEK TO RZECZ


          Rozśądek , myślenie i inteligencja to nie są najmocniejsze strony tego faceta
          Kompletnie nie liczy sie z naszymi pieniedzmi.
          Wyjście
          Odstąpienie od przetargu bez podania przyczyn.
          Poza tym róznice miedzy firma japońska a pozastałymi są kolosalne.
          DLACZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





          > NAJWAŻNIEJSZA.Znam osobiście p.I., to inteligentny facet,
          > świetny fachowiec i przykro mi,że miesza się go z błotem.Facet
          > musiał, podejmując decyzję myśleć i zapewne konsultował fdecyzję
          > komsji z doradcami, prawnikami. Prawidłowość tej decyzxji
          > potwierdził Urząd ZP.
          > Taka już się ugruntowała w Polsce opinia, że wszyscy biorą. To
          > czysty nonsens. Osobiście wyrażam opinię, że w tym
          > wypadku ,zapewne by nie być posądzony o cokolwiek, zwłaszcza o
          > branie kasy, komisja, a nie jednoosobowo jej
          > przwodniczy ,zastosowali się ściśle do zapisów ustawy. Głupie
          > prawo ale prawo. Szkoda tylko,że jego stosowanie tak drenuje
          > Pocztę, a pośredno także nasze biedne państwo. Sam zastanawiam
          > się, co bym zrobił na miejscu p.I., tym bardziej, że już raz w
          > przeszłości doświadczyłem wielu negatywów tej materii. Podam tu
          > naprędce wymyślony przykład, który napewno odbiega od rzeczy,
          > ale.... Otóż na przejściu dla pieszych pali się czerwone
          > światło, w tym czasie na jezdnię wbiegło dziecko, a tu jedzie
          > zgodnie z przepisami samochód. Czy mając sznsę uratowania
          > dziecka ,mogę złamać prawo i wybiec na pasy ,na czerwonym
          > świetle, czy też literalnie stosować się do
          > przepisów ,pozostając na swoim miejscu. To są dalekie od tematu
          > rozważania, ale sens ich sprowadza się do tego: stosować się
          > ściśle i bezwzględnie od okoliczności do przepisów,czy tez ...
          > Gdyby nie brutalne, często nieuzasadnione nagonki na kadry
          > urzędnicze, wówczas górę brałby zdrowy rozsądek a nie urzędnicza
          > asekuracja. Szkoda tylko, że trafiło to na porządnego gościa.
          > Wniosek: zawinił (albo nie przewidział następstw) ustawodawca,a
          > psy wiesza się na rygorystach prawnych.To trochę jak w tragedii
          > antycznej.
        • Gość: bartoszg kontratak na Re: bronię faceta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 12:43
          Gość portalu: WisJawKatZaw napisał(a):

          > Jak ma w tej sytuacji postąpić osoba
          > odpowiedzialna za przetrarg: czy literalnie, stosownie do zapisu
          > ustawy,narażając pocztę przy tym na poważne (ogromne) straty,
          > czy też nie bacząc na powyższe wybrać firmę zdecydowanie tańszą,
          > narażając się z kolei na zaRZuty pozostałych oferentów. Tu nie
          > ma dobrego rozwiązania, jednak ROZSĄDEK TO RZECZ
          > NAJWAŻNIEJSZA.

          Skoro ustawa o ZP jest takim bublem, ze zezwala na podobne sytuacje, to nie
          wierze w to, ze nie istnieje zadna prawna furtka umozliwiajaca zaradzenie temu
          w postaci dopuszczenia odrzuconej oferty lub ogloszenia ponownego przetargu. To
          po prostu niemozliwe. Wystarczy chciec cos z tym zrobic. Mowa byla tu o
          nastepujacych sprawach: 1)Czy to na pewno blad w wyliczeniu ceny oferty, czy
          tez pomylka innego charakteru (zastosujmy rozsadek) 2)Ktos wspomnial o tym, ze
          nowa ustawa umozliwia skorygowanie oferty 3)Jesli Poczty nie stac na wybrana w
          przetargu maszyne (np.wszystkie oferty absurdalnie wysokie), to tez nie musi
          jej kupic. Powtarzam - trzeba chciec zrobic cos przeciw ewidentnej glupocie.

          > Znam osobiście p.I., to inteligentny facet,
          > świetny fachowiec i przykro mi,że miesza się go z błotem.Facet
          > musiał, podejmując decyzję myśleć i zapewne konsultował fdecyzję
          > komsji z doradcami, prawnikami. Prawidłowość tej decyzxji
          > potwierdził Urząd ZP.

          Inteligentny czlowiek i swietny fachowiec zgadza sie na wydanie 20 zamiast 10
          mln PUBLICZNYCH pieniedzy za porownywalny produkt. Przykro mi, ale to bzdura.
          Inteligentny czlowiek robilby wszystko, by do czegos takiego nie dopuscic.
          Odpowiedzialny menedzer nie ma prawa podpisac sie pod czyms takim. Z jednej
          strony dziala zgodnie z prawem, a z drugiej naraza firme PUBLICZNA na powazne
          straty, co jest w zasadzie kradzieza publicznych (czyli naszych wspolnych)
          pieniedzy. Powtarzam - na 100% istnieje zgodne z prawem wyjscie z tej sytuacji
          pozwalajace na niewyrzucanie w bloto pieniedzy. Nie jestem prawnikiem, wiec nie
          potrafie podac rozwiazania, ale wkrotce wszyscy zapewne poznamy jakies
          takie "cudowne" (bo niewyobrazalne dla UZP i pana I.) rozwiazanie tej sprawy.

          > Taka już się ugruntowała w Polsce opinia, że wszyscy biorą. To
          > czysty nonsens. Osobiście wyrażam opinię, że w tym
          > wypadku ,zapewne by nie być posądzony o cokolwiek, zwłaszcza o
          > branie kasy, komisja, a nie jednoosobowo jej
          > przwodniczy ,zastosowali się ściśle do zapisów ustawy.

          Opinia niestety niebezpodstawna. Jesli nawet tylko niektorzy biora, to i tak
          wciaz zbyt wielu. Rygorystyczne stosowanie sie do przepisow zazwyczaj
          faktycznie zabezpiecza przed posadzeniem o lapownictwo, tyle ze tym
          razem "dziwnie" tak sie nie stalo. Dlaczego? Bo ten rygoryzm wyeliminowal
          zdecydowanie najatrakcyjniejsza oferte z uwagi na wprost niewyobrazalnie drobna
          pomylke. To chora sytuacja. Jesli osoba odpowiedzialna za ten przetarg nie wie
          (mimo iz jest fachowa i inteligentna), jak zaradzic ewidentnej bzdurze, to
          niech sie, do diabla, zwroci do ministerstwa skarbu (wujka dobrej rady, Janusza
          Weissa, lub jeszcze lepszych($$$) niz dotychczas prawnikow) z prosba o pomoc.

          > stosować się
          > ściśle i bezwzględnie od okoliczności do przepisów,czy tez ...
          > Gdyby nie brutalne, często nieuzasadnione nagonki na kadry
          > urzędnicze, wówczas górę brałby zdrowy rozsądek a nie urzędnicza
          > asekuracja. Szkoda tylko, że trafiło to na porządnego gościa.

          Prosze szczerze powiedziec: czy 'nagonka' na pana I. z powodu pozwolenia na
          wyrzucenie w bloto 9 mln jest nieuzasadniona? Nawet jesli istnieje przepis
          umozliwiajacy zrobienie tego zgodnie z prawem? Czy tacy ludzie maja zarzadzac
          publicznymi przedsiebiorstwami i bezkrytycznie przechodzic do porzadku
          dziennego nad ewidentnymi bzdurami? Czy tez moze powinni sie wykazac minimum
          odpowiedzialnosci i przynajmniej zwrocic uwage rzadowi na takei sytuacje?

          > Wniosek: zawinił (albo nie przewidział następstw) ustawodawca,a
          > psy wiesza się na rygorystach prawnych.To trochę jak w tragedii
          > antycznej.

          Ale tylko troche. ALbo-albo nie jest tu jednak tak ostre i wydaje sie, ze nasza
          Antygona I. mogla zrobic pare rzeczy, ktore moglyby zapobiec tragicznej
          kulminacji. Brakuje pelnych danych, zeby otwarcie szkalowac akurat pana I., ale
          przedstawione przez gazete fakty nie stawiaja go w korzystnym swietle.

          bartoszg@hotmail.com
    • Gość: Klient Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.net.autocom.pl 15.01.03, 20:39
      Prawda jest prosta. Komisja weźmie co jej (do kieszeni) a my,
      którzy korzystamy z usług tej instytucji za to zapłacimy - bo
      trzeba przecież "reformować" pocztę.
      • super_maruda Re: Kontrowersje wokó? przetargu na maszyny do so 16.01.03, 04:51
        A kiedys ktos marzyl o Polsce, ktora miala byc druga Japonia. Co za farsa!
        Polska zawsze bedzie drugorzednym krajem gdzies na bezdrozach w
        Europie Wschodniej, ktorego nazwa w cywilizowanym swiecie wzbudza
        usmieszek ironii. Taki juz nasz kurewski los!
    • Gość: JOR Re: Kontrowersje wokół przetargu na maszyny do so IP: *.tele2.pl 17.01.03, 19:13
      pytanie jest czy tylko mitsui popełniło tego typu "błędy" w
      wyliczeniach czy inni oferenct także. A może komuś zależało aby
      mitsui nie wygrało?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka