Japonia - Ujemne stopy procentowe

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.03, 11:43

Mniej oddaję, niż pożyczam

W Japonii po raz pierwszy w historii pojawiły się ujemne stopy procentowe.


Bezprecedensowe wydarzenie miało miejsce w piątek na rynku międzybankowym i
dotyczyło pożyczek dniowych. Banki, które zaciągnęły pożyczki w jenach, po
jednym dniu zwracają swoim kredytodawcom mniejszą sumę. Ta negatywna stopa
wynosiła 0,01 - 0,02 proc., co oznacza, że pożyczając 1 mln jenów, trzeba
było oddać 999 tys. 900 jenów. To skutek bardzo dużej płynności i braku
zaufania do jena. Banki boją się trzymać gotówkę w japońskiej walucie, która
cały czas traci na wartości.

Bankowcy oceniają, że piątkowe transakcje pożyczek po ujemnej stopie
procentowej dotyczyły ok. 15 mld jenów (równowartość 127 mln USD).

Na rynku jest za dużo jenów w wyniku zasilania przez bank centralny. Bank
Japonii (BOJ) pompuje duże ilości gotówki, bo chce utrzymać stopy procentowe
dla klientów możliwie blisko zera, żeby ożywić tkwiącą od wielu lat w recesji
gospodarkę. Banki jednak lokują tę gotówkę w zagraniczne waluty i obligacje.

REUTERS

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030125/ekonomia/ekonomia_a_14.html
    • Gość: rybb Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe IP: *.kra.cdp.pl, / *.crowley.pl 25.01.03, 17:41
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      >
      > Mniej oddaję, niż pożyczam
      >
      > W Japonii po raz pierwszy w historii pojawiły się ujemne stopy procentowe.
      >
      >
      > Bezprecedensowe wydarzenie miało miejsce w piątek na rynku międzybankowym i
      > dotyczyło pożyczek dniowych. Banki, które zaciągnęły pożyczki w jenach, po
      > jednym dniu zwracają swoim kredytodawcom mniejszą sumę. Ta negatywna stopa
      > wynosiła 0,01 - 0,02 proc., co oznacza, że pożyczając 1 mln jenów, trzeba
      > było oddać 999 tys. 900 jenów. To skutek bardzo dużej płynności i braku
      > zaufania do jena. Banki boją się trzymać gotówkę w japońskiej walucie, która
      > cały czas traci na wartości.
      >
      > Bankowcy oceniają, że piątkowe transakcje pożyczek po ujemnej stopie
      > procentowej dotyczyły ok. 15 mld jenów (równowartość 127 mln USD).
      >
      > Na rynku jest za dużo jenów w wyniku zasilania przez bank centralny. Bank
      > Japonii (BOJ) pompuje duże ilości gotówki, bo chce utrzymać stopy procentowe
      > dla klientów możliwie blisko zera, żeby ożywić tkwiącą od wielu lat w recesji
      > gospodarkę. Banki jednak lokują tę gotówkę w zagraniczne waluty i obligacje.
      >
      > REUTERS
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030125/ekonomia/ekonomia_a
      >
      _14.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030125/ekonomia/e
      > konomia_a_14.html</a>


      trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo (masowy dodruk
      pieniadza; kredyty przy stopie 0,001%), a mimo to tkwic kryzysie. jak w ogole
      rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?
      • Gość: AG Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 18:00

        >
        >
        >
        > trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo (masowy dodruk
        > pieniadza; kredyty przy stopie 0,001%), a mimo to tkwic kryzysie. jak w ogole
        > rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?
        =======

        Tak sie konczy zbyt miekkie ladowanie.
      • darr.darek Japonia - JAK rzad mogl ... dopuscic :))) 25.01.03, 18:32
        Gość portalu: rybb napisał(a):
        >trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo (masowy dodruk
        >pieniadza; kredyty przy stopie 0,001%), a mimo to tkwic kryzysie. jak w ogole
        >rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?

        Rzad dopuszczal do tej chorej sytuacji przez aktywne tworzenie chorej
        sytuacji !

        Tak sie konczy, gdy wiekszosc niekonkurencyjnej gospodarki
        jest "chroniona", "wzmacniana" itp. . Gdyby nie dopuszczano do utrzymywania i
        zadluzania sie bankrutow przez kilkanascie lat, gdyby nie podbijano cen na
        rynku krajowym dla roznych "waznych" , "nieradzacych sobie" producentow , nie
        mieliby chorej gospodarki dzis . Po prostu , prezne firmy jak Toyota , Mazda ,
        Sony itp. (ktorym nikt nie "chronil rynku" , nie dotowal) rozrastalyby sie na
        wszystkie branze gospodarki i dzis mieliby tysiace takich NOWOCZESNYCH firm
        jak wspomniane .
      • cervonycapturek Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 25.01.03, 19:24
        Gość portalu: rybb napisał(a):
        ...
        > trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo (masowy dodruk
        > pieniadza; kredyty przy stopie 0,001%), a mimo to tkwic kryzysie. jak w ogole
        > rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?

        Potrzeba byc pop*******nym rybbem aby pisac powyzsze bzdury.
        Po pierwszy tutaj mamy do czynienia z czyms o 180 stopni
        innym czyli odwrotnoscia dodrukowania pieniedzy. A tak
        poza tym to stopy powinny uwzgledniac sytuacje rykowa i
        w Japonii ujemne stopy powinny zostac wprowadzone kilka
        lat temu.

        CC
        fax: +44 870 135 1271
        • darr.darek Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 25.01.03, 20:03
          cervonycapturek napisał:
          > >trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo(masowy dodruk
          > >pieniadza;kredyty przy stopie 0,001%),a mimo to tkwic kryzysie.jak w ogole
          > > rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?
          > Potrzeba byc pop*******nym rybbem aby pisac powyzsze bzdury.
          > Po pierwszy tutaj mamy do czynienia z czyms o 180 stopni
          > innym czyli odwrotnoscia dodrukowania pieniedzy. A tak
          > poza tym to stopy powinny uwzgledniac sytuacje rykowa i

          Nie , tu nie mamy do czynienia z czyms o 180 stopni innym .
          Spece z Japonii wymyslili sobie , ze maja deflacje i zgodnie z prawidlowymi
          reakcjami na aprecjonujacy sie pieniadz ... DODRUKOWUJA JENY .
          Tyle tylko, ze Japonia nie ma zadnego aprecjonujacego sie pieniadza ! JEN
          SPADA NA WARTOSCI ! W Japonii ceny produktow "chronionej" , nienowoczesnej
          czesci gospodarki DOSTOSOWUJA SIE BARDZIEJ DO SWIATA .

          > w Japonii ujemne stopy powinny zostac wprowadzone kilka
          > lat temu.

          UJEMNE stopy procentowe sa , w dluzszym okresie , KOMPLETNA BZDURA w przypadku
          pieniedzy papierowych !!!
          Pomysl : pozyczaz mi na rok 10mln JPY na minus 5% :)) . Ja zakopuje te kilka
          workow jenow , po roku odkopuje , zabieram z tego 500tys JPY i ... oddaje Ci
          reszte :)) . Jak by sie biznes sejfow pancernych rozwinal :)) .
          Sam bys sobie zakopywal pieniadze , nie przynosil ich do banku i ... ten ktory
          chcialby wziac kredyt i tak musialby zaplacic jakas cene (jakies dodatnie
          stopy) .
          • Gość: rybb Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe IP: *.kra.cdp.pl / *.crowley.pl 25.01.03, 22:05
            darr.darek napisał:

            > cervonycapturek napisał:
            > > >trzeba byc pop*******nym krajem, zeby miec pieniadze za darmo(masowy d
            > odruk
            > > >pieniadza;kredyty przy stopie 0,001%),a mimo to tkwic kryzysie.jak w o
            > gole
            > > > rzad mogl dopuscic do tak chorej sytuacji na rynku?
            > > Potrzeba byc pop*******nym rybbem aby pisac powyzsze bzdury.
            > > Po pierwszy tutaj mamy do czynienia z czyms o 180 stopni
            > > innym czyli odwrotnoscia dodrukowania pieniedzy. A tak
            > > poza tym to stopy powinny uwzgledniac sytuacje rykowa i
            >
            > Nie , tu nie mamy do czynienia z czyms o 180 stopni innym .
            > Spece z Japonii wymyslili sobie , ze maja deflacje i zgodnie z prawidlowymi
            > reakcjami na aprecjonujacy sie pieniadz ... DODRUKOWUJA JENY .
            > Tyle tylko, ze Japonia nie ma zadnego aprecjonujacego sie pieniadza ! JEN
            > SPADA NA WARTOSCI ! W Japonii ceny produktow "chronionej" , nienowoczesnej
            > czesci gospodarki DOSTOSOWUJA SIE BARDZIEJ DO SWIATA .
            >
            > > w Japonii ujemne stopy powinny zostac wprowadzone kilka
            > > lat temu.
            >
            > UJEMNE stopy procentowe sa , w dluzszym okresie , KOMPLETNA BZDURA w
            przypadku
            > pieniedzy papierowych !!!
            > Pomysl : pozyczaz mi na rok 10mln JPY na minus 5% :)) . Ja zakopuje te kilka
            > workow jenow , po roku odkopuje , zabieram z tego 500tys JPY i ... oddaje Ci
            > reszte :)) . Jak by sie biznes sejfow pancernych rozwinal :)) .
            > Sam bys sobie zakopywal pieniadze , nie przynosil ich do banku i ... ten
            ktory
            > chcialby wziac kredyt i tak musialby zaplacic jakas cene (jakies dodatnie
            > stopy) .

            wlasnie zaczelem pisac mowe obronna... ale coz darr.darek wyreczyles mnie, wiec
            tylko kilka zdan. hmm... prawde mowiac mysle i mysle i nie mam nic ciekawego do
            powiedzenia. powinienem skasowac tego maila bo w niczym nie przyczynia sie do
            rozwoju dyskusji... ale jestem pop*****lonym sandaczem z upodobaniem do
            glabkowatosci i w dodatku jestem ostro pijany wiec...
            klik... 'wyslij'... i ram tam tam magicznie pojawiaja sie moje slowa na lamach
            forum.

            ide meczyc inne thready. albo przeprowadze sie do Japonii... bede pozyczac
            1000000000 dolarow w banku, oni mi dadza w zamian za moja laskawosc 1000000
            dolcow po roku kredytu (bo jak twierdzi kapturek taka powinna byc reakcja
            bankow na deflacje)... i bede mogl pic po wsze czasy.
          • cervonycapturek Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 26.01.03, 18:14
            darr.d cervonycapturek napisał:
            ...
            > > Potrzeba byc pop*******nym rybbem aby pisac powyzsze
            bzdury.
            > > Po pierwszy tutaj mamy do czynienia z czyms o 180 stopni
            > > innym czyli odwrotnoscia dodrukowania pieniedzy. A tak
            > > poza tym to stopy powinny uwzgledniac sytuacje rykowa i
            >
            > Nie , tu nie mamy do czynienia z czyms o 180 stopni innym .
            > Spece z Japonii wymyslili sobie , ze maja deflacje i
            zgodnie z prawidlowymi
            > reakcjami na aprecjonujacy sie pieniadz ... DODRUKOWUJA
            JENY . . .

            W inflacji rozchodzi sie o dodrukowanie pieniedzy kiedy w
            tym wypadku mowa jest o ulemnych stopach czyli o zabranie
            pewnej ilosci pieniedzy z obiego
            • darr.darek cos sie cervonemu... po...miesalo 27.01.03, 10:23
              cervonycapturek napisał:
              > > Nie , tu nie mamy do czynienia z czyms o 180 stopni innym .
              > > Spece z Japonii wymyslili sobie , ze maja deflacje i zgodnie z prawidlowymi
              > > reakcjami na aprecjonujacy sie pieniadz ... DODRUKOWUJA JENY
              >
              > W inflacji rozchodzi sie o dodrukowanie pieniedzy kiedy w
              > tym wypadku mowa jest o ulemnych stopach czyli o zabranie
              > pewnej ilosci pieniedzy z obiego
    • wolo Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 26.01.03, 22:35
      To rzeczywiście frapujące, jestem jednak pewien, że ma to swoje racjonalne
      uzasadnienie.
      Capturek nie wie o czym mówi, twierdząc, że jest to wycofywanie pieniędzy z
      obiegu. BOJ drukuje na potęge i cały czas jest oskarżany przez rząd swojego
      kraju i ekonomistów o to, że robi to niezbyt energicznie. Stopy są zerowe ale
      realne stopy są cały czas dodatnie (ponad 2 pp).

      Pewną nieścisłością w artykule jest to, że jen się cały czas osłabia. Ostatnio
      osłabia się wobec euro i stoi w miejscu do dolara. Do dolara mógłby się z
      łatwością wzmocnić ale wszyscy boją się że BOJ zasypie rynek jenami. W okresie
      od jesieni 1997 BOJ interweniował na rynku blisko 50 razy na kwotę 187 mld USD
      (to chyba trochę więcej niż PKB Polski).
      • darr.darek Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 27.01.03, 10:32
        wolo napisał:
        > Pewną nieścisłością w artykule jest to,że jen się cały czas osłabia. Ostatnio
        > osłabia się wobec euro i stoi w miejscu do dolara.

        Przez ostatnie 7lat "deflacji japonskiej"(dobra, nazywajmy to zjawisko
        deflacja) jen caly czas traci na wartosci . Przy czym w ujeciu ostatnich
        kilkunastu lat jest niemal na rowni z dolarem, czyli traci na wartosci, ale w
        umiarkowany sposob .

        >od jesieni 1997 BOJ interweniował na rynku blisko 50 razy na kwotę 187mld USD
        >(to chyba trochę więcej niż PKB Polski).

        wolo, odpowiedziales juz ile zlotowek ma w obiegu NBP , przytaczasz dane ile
        dodrukowal BOJ (a ile jest ogolem jenow w obiegu?) , to moze Ty odpowiesz na
        pytanie : ile jest USD w obiegu ? Na to pytanie nikt nie znal odpowiedzi mimo
        paru moich pytan na forum .
        • wolo Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 27.01.03, 22:20
          darr.darek napisał:
          >
          > wolo, odpowiedziales juz ile zlotowek ma w obiegu NBP , przytaczasz dane ile
          > dodrukowal BOJ (a ile jest ogolem jenow w obiegu?) , to moze Ty odpowiesz na
          > pytanie : ile jest USD w obiegu ? Na to pytanie nikt nie znal odpowiedzi mimo
          > paru moich pytan na forum .


          Wydaje mi się, że odpowiedź jest na:
          www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt
          Tak ja rozumiem tę tablicę, to chodzi o pozycję currency not seasonaly
          adjusted, czyli na dzień 13 stycznia było to 627,4 mld USD.
          • wolo Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 27.01.03, 22:47
            dane o jenach znajdziesz na:
            www.boj.or.jp/
            do innych banków centralnych masz strone z linkami:
            patriot.net/~bernkopf/banks-1.htmlPozdro
          • darr.darek Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 28.01.03, 16:45
            wolo napisał:
            > Wydaje mi się, że odpowiedź jest na:
            > <a
            href="www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt"target="_bl
            > ank">www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt</a>
            > Tak ja rozumiem tę tablicę, to chodzi o pozycję currency not seasonaly
            > adjusted, czyli na dzień 13 stycznia było to 627,4 mld USD.

            A pozycje M1 jak bys opisal ?
            • wolo Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe 28.01.03, 19:53
              darr.darek napisał:

              > wolo napisał:
              > > Wydaje mi się, że odpowiedź jest na:
              > > <a
              > href="<a
              href="www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt"targe
              >
              t="_bl"target="_blank">www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt"targ
              > et="_bl</a>
              > > ank">www.federalreserve.gov/releases/h6/hist/h6hist9.txt</a>
              > > Tak ja rozumiem tę tablicę, to chodzi o pozycję currency not seasonaly
              > > adjusted, czyli na dzień 13 stycznia było to 627,4 mld USD.
              >
              > A pozycje M1 jak bys opisal ?

              M1 to M1 (nie mylić z Realem) oprócz gotówki w obiegu, będą to depozyty na
              żądanie, czeki podróżne, nie wiem co oznacza skrót OCDS.
      • Gość: pawel-l Re: Japonia - Ujemne stopy procentowe IP: *.prochem.com.pl / 1.0.12.* 27.01.03, 10:33
        Popytowcy nie są w stanie zrozumieć że niskie stopy% nic nie dają.
        Utrzymują przy życiu bankrutów, którzy przejadają pieniądze.
        W U.S. jest ok. 12 b.dużych firm które powinny zbankrutować, ale żyją bo 1.25%
        są w stanie płacić.
        • darr.darek O , i tu jest pies pogrzebany 27.01.03, 11:18
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):
          > Popytowcy nie są w stanie zrozumieć że niskie stopy% nic nie dają.
          > Utrzymują przy życiu bankrutów, którzy przejadają pieniądze.
          >W U.S. jest ok. 12 b.dużych firm które powinny zbankrutować, ale żyją bo 1.25%
          > są w stanie płacić.

          Nie zadna "deflacja" , ale skutek utrzymywania przez lata tysiecy kandydatow
          na bankrutow . Ci "bankruci" nawet obnizaja zawyzone ceny(tylko tak mozna
          interpretowac japonska deflacje), ale widac , ze "ledwie jada" .
          Gdyby w Japonii od kilkunastu lat bankruci zwyczajnie padali, dzis nawet
          produkcje ryzu nadzorowalyby firmy takie sprawne jak Toyota (apropos ryzu ,
          wyszlo mi, ze ryz w Japonii jest drozszy niz swinie w Polsce :)) -
          propopytowiec stwierdzilby pewnie, ze gdyby ceny japonskiego ryzu mogly nadal
          rosnac ... to Japonia kwitlaby ) .
Pełna wersja