Gość: reon IP: *.crowley.pl 21.08.06, 12:42 A kto na tych urzędników będzie zarabiał, tzn. na kim oni zarabiać będą?. Czy te nowe 16tys. miejsc pracy w urzędach to metoda na redukcję bezrobocia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rpbyc Re: Fiskus potrzebuje 16 tys. nowych etatów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.08.06, 13:49 Nie, to metoda na znalezienie pracy członkom swoich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uburama Fiskus potrzebuje 16 mln nowych etatów IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 13:57 Wtedy każdy sam siebie będzie rozliczał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bozienia Re: Fiskus potrzebuje 16 tys. nowych etatów IP: *.maldyty.sdi.tpnet.pl 21.08.06, 18:02 lepiej podnieść kwalifikacje i wiedze tym co pracują , bo tu różnie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzag Prywatyzacja urzędów IP: *.e-wro.net.pl 21.08.06, 20:50 To ja mam inną propozycję. Może by tak sprywatyzować urzędy skarbowe? Czyli stworzyć korporacje urzędów, których akcje możnaby sprzedać na giełdzie (nie wolno pozwolić na zbytnią koncetrację właścicielską). Korporacje rozliczałyby się z izbami skarbowymi z osiągniętego pułapu przychodów. Korporacje konkurowałyby ze sobą o podatników - bo tylko odpowiednia ilość tychże dawałaby odpowiednie przychody z podatków. Każdy podatnik miałby prawo do rozliczania się w dowolnej korporacji. Zatem korporacje musiałyby dbać o odpowiedni poziom obsługi. I wykorzystanie zasobów ludzkich wreszcie byłoby odpowiednie. Tylko ministerstwo by je nadzorowało (poprzez izby skarbowe) i tylko jeden urząd wydawałby spójne dla całego kraju interpretacje. Korporacje zarabiałyby na prowizji z uzyskanego podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzag Prywatyzacja urzędów? IP: *.e-wro.net.pl 21.08.06, 20:52 To ja mam inną propozycję. Może by tak sprywatyzować urzędy skarbowe? Czyli stworzyć korporacje urzędów, których akcje możnaby sprzedać na giełdzie (nie wolno pozwolić na zbytnią koncetrację właścicielską). Korporacje rozliczałyby się z izbami skarbowymi z osiągniętego pułapu przychodów. Korporacje konkurowałyby ze sobą o podatników - bo tylko odpowiednia ilość tychże dawałaby odpowiednie przychody z podatków. Każdy podatnik miałby prawo do rozliczania się w dowolnej korporacji. Zatem korporacje musiałyby dbać o odpowiedni poziom obsługi. I wykorzystanie zasobów ludzkich wreszcie byłoby odpowiednie. Tylko ministerstwo by je nadzorowało (poprzez izby skarbowe) i tylko jeden urząd wydawałby spójne dla całego kraju interpretacje. Korporacje zarabiałyby na prowizji z uzyskanego podatku. Odpowiedz Link Zgłoś