Dodaj do ulubionych

Podatkowy protest przedsiębiorców

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 00:05
Jak na razie nie widziałem emigrujacych z polski biznesmenów. Myślę, że warto
znieść te karty aby zobaczyć ten widok. Niestety nie wierzę, że go zobaczę. W
UK i Irlandii nie ma niewolników więc z czego by tam żyli?
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Podatkowy protest przedsiębiorców 23.08.06, 00:28
      Gość portalu: orient napisał(a):

      > Jak na razie nie widziałem emigrujacych z polski biznesmenów.

      ****************************************

      Ja widziałem.

      • Gość: jan_dreptak Re: Podatkowy protest przedsiębiorców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:15
        niestety cały ten piss to ludzie głupi jak kilo gwoździ, naczytali się w
        młodości Lenina i tak im zostało, żeby się chociaż poradzili właściciela
        warzywniaka to by się im w tych pustych głowach może wyprostowało,
        zlikwidowanie kart i ryczałtu spowoduje zniknięcie wielu mikro firm, rzecz
        jednak nie w podatkach, które te firmy płaciły, bo te były niezbyt wielkie ale
        w ZUS-ie, ca 700 zł od każdego przedsiębiorcy miesięcznie, i tej kasy już te
        kaczory-matoły nie dostaną
    • and-j1 Dlaczego u nas stale komplikuje się przepisy podat 23.08.06, 11:45
      kowe.
      Dlaczego nie wprowadza sie PROSTYCH ROZLICZEŃ PODATKOWYCH tak jak jest w innych
      krajach.
      W POLSCE TYLKO POTRAFIA BYĆ UPIERDLIWI DO GRANIC WYTRZYMAŁOŚCI A NAWET DALEJ

    • peperro Podatkowy protest przedsiębiorców 23.08.06, 13:27
      To jest kolejny krok w niszczeniu drobnej przedsiębiorczości i podcinania
      gałęzi, na której się siedzi. Nidługo to wszystko walnie z wielkim hukiem.
      Rządzą nami niestety oszołomy i dyletanci. Totalna żenada.
    • Gość: Brewko Re: Podatkowy protest przedsiębiorców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:09
      Bo zobaczysz takich "biznesmenów" jak ja, od 8 lat dla holenderskiej firmy
      pracuję na karcie. Nie zatrudnią mnie bo i po co, zero kosztów a prowizję
      zapłacą i jeszcze do 2 lat mogą mi odebrac( gdy klient rezygnuje). Do ZUS
      wzywają mnie o 40gr,ostatnio o 9gr chociaż miesięcznie teraz płacę ok. 770zł.
      Skarbówka wzywa mnie o to, że nie wpisałam w rubrykę 0zł. Pewnie, że mogę
      skorzystać z usług biura podatkowego, mogę też pracować 24 godz. na dobę.
      • Gość: orient Re: Podatkowy protest przedsiębiorców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 19:25
        Coś ciebie gryzie w cztery litery. To pewnie ironia. Sam przeszedłem to co
        opisujesz więc nie musisz tego mi przybliżać. Natomiast nigdy mi nie przyszło
        nazywania ludzi takich jak ja czy ty "przedsiębiorcami". A tu się wypisuje
        głupoty jakoby w wyniku zniesienia ryczałtu właściciele firm i fabryk pozamykali
        swoje interesy i przenieśli się z nimi do GB czy Irlandii.
        • maruda.r Re: Podatkowy protest przedsiębiorców 24.08.06, 11:05
          Gość portalu: orient napisał(a):

          > Coś ciebie gryzie w cztery litery. To pewnie ironia. Sam przeszedłem to co
          > opisujesz więc nie musisz tego mi przybliżać. Natomiast nigdy mi nie przyszło
          > nazywania ludzi takich jak ja czy ty "przedsiębiorcami". A tu się wypisuje
          > głupoty jakoby w wyniku zniesienia ryczałtu właściciele firm i fabryk pozamykal
          > i
          > swoje interesy i przenieśli się z nimi do GB czy Irlandii.

          **********************************


          To kim jest, jak nie przedsiębiorcą? Pracownikiem najemnym, niebieskim ptakiem?

          Jest bardziej przedsiębiorcą, niż tzw. właściciel fabryki, który de facto nie
          istnieje, bo jest nim spółka - często nie mająca wiele wspólnego z bezpośrednim
          zarządzaniem fabryką, poza posiadaniem prawa własności i czerpaniem z tego
          profitu. A może przedsiębiorcą jest wyłacznie prezes państwowej spółki
          dostarczony przez partię polityczną?





    • Gość: jarro Re: Podatkowy protest przedsiębiorców IP: 195.136.125.* 23.08.06, 14:22
      Orient'alny półgłówku! Akurat tak jest, że te formy opodatkowania działalności
      dotyczą głównie małych firm (np. drobnej produkcji i usług, taksówkarzy, zakł.
      fryzjerskich itp.). Jak w tej grupie chciałbyś odnaleźć "biznesmenów", którzy i
      tak sobie poradzą, gdyż stać ich na odpowiednie doradztwo aby uniknąć płacenia
      podatków. A ty kmiotku jesteś drenowany przez fiskusa na własne życzenie i
      formułujesz takie androny.
    • cynozura Fiskus widzi tylko koniec własnego nosa i nie ... 23.08.06, 15:00
      przewiduje skutków swoich działań.Za to potem będzie wyciąganie ręki z nocnika.
    • Gość: emisiek Re: Podatkowy protest przedsiębiorców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.06, 18:32
      Generalnie jeśli tylko mozna to trzeba stąd .... Ten system raczej się szybko
      nie zmieni a kolejni genialni rzadzacy nie poradzą sobie z problememi
      strukturalnymi więc może tu byc kryzys jak cholera. Szkoda czasu, lepiej zmienić
      system. Myślę, aby w ciagu 2 lat przenieśc działalność do UK, mogę to zrobić.
      Będę sprzedawał na terenie Polski na brytyjska fakturę, założenie firmy tam to
      trzy godziny.

      US i ZUS grosza nie dostanie, trudno ale chyba mi już nie szkoda. :)

      I emerytura angielska jest inna niz polska.
    • p26 Re: Podatkowy protest przedsiębiorców 24.08.06, 08:08
      Gość portalu: orient napisał(a):

      > Jak na razie nie widziałem emigrujacych z polski biznesmenów. Myślę, że warto
      > znieść te karty aby zobaczyć ten widok. Niestety nie wierzę, że go zobaczę. W
      > UK i Irlandii nie ma niewolników więc z czego by tam żyli?

      Chodzi baranie o zegarmistrzów, szewców, krawców i tym podobne zawody+ innych
      którzy prawodza mikrofirmy i mają niewielkie obroty. Już widzę jak zegarmistrz
      albo sprzedawca warzyw z budki za rogiem prowadzi księgę przychodów i
      rozchodów. Albo tak dobrze działa lobbing biur rozrachunowych albo ci nasi
      rządzący to banda kretynów. Rozumiemi że to wskład pisuaru w rozwój małych
      rodzinnych i polskich firm.
      • maruda.r Re: Podatkowy protest przedsiębiorców 24.08.06, 11:27
        p26 napisał:

        > Chodzi baranie o zegarmistrzów, szewców, krawców i tym podobne zawody+ innych
        > którzy prawodza mikrofirmy i mają niewielkie obroty. Już widzę jak zegarmistrz
        > albo sprzedawca warzyw z budki za rogiem prowadzi księgę przychodów i
        > rozchodów.

        **********************************

        To ciekawe, co piszesz, ale chyba nie orientujesz się w rynku. Skoro jubiler na
        ryczałcie jest w stanie za kilka miesiący pracy kupić BMW serii 700 w salonie,
        to raczej trudno go nazwać mikrofirmą z tego tylko tytułu, że prowadzi biznes
        sam. To samo z wziętym lekarzami i prawnikami, prowadzącymi indywidualne praktyki.

        Zauważ, że dochody lekarzy, prawników itd. wskazywałyby na konieczność przejścia
        na kpr, a tak nie jest. Dlaczego? Bo karta i ryczałt nie potrzebują ewidencji
        kosztów. Stąd wielu na ryczałcie nieźle się dorabia, ukrywając zyski, a
        pracujący obok na kpr ledwie wiążą koniec z końcem.

        Nie kpr jest skomplikowany, tylko przepisy dot. odliczeń i naliczeń. Wielu
        przedsiębiorców z zachodu inwestującycj w Polsce jest zszokowanych
        drobiazgowością ewidencji i upierdliwością fiskusa, a nie samą koniecznością
        prowadzenia ewidencji. My wciąż jesteśmy w epoce pieczątki.

        Osobiście, jestem za likwidacją kart i ryczałtów; uproszczeniem ewidencji i
        oczywiście obniżeniem podatków. Wtedy sposób rozliczania przestanie mieć znaczenie.

        • Gość: Andrzej Niestety komuna w mózgach obywateli trwa IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.06, 12:01

          Niestety komuna w mózgach obywateli trwa i ma się całkiem dobrze. Jeden gość pisze:

          > Chodzi baranie o zegarmistrzów, szewców, krawców i tym podobne zawody+ innych
          > którzy prawodza mikrofirmy i mają niewielkie obroty.

          a drugi odpowiada:

          > Skoro jubiler na ryczałcie jest w stanie za kilka miesiący pracy kupić BMW
          > serii 700 w salonie,

          Dziad swoje a baba swoje. Zdaniem zarażonego wirusem komunizmu i PRL każdy, a
          przynajmniej większość (tylko to usprawiedliwiałoby zmiany) prowadzących
          mikrofirmy w IV RP to krezus. Proponuję samemu rozpocząć działalność i wyleczyć
          się z wirusa komunizmu i PRL raz i na zawsze. Niestety nie wszyscy chorzy chcą
          się leczyć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka