Gość: Munky
IP: *.poznan.multinet.pl
05.11.01, 12:00
O ile mnie pamięć nie myli, jeszcze pare tygodni temu Polska była głownym
kandydatem do ulokowania na jej terytorium nowej fabryki Toyoty i konsorcjum PSA
(Peugeot i Citroen). Pisały o tym gazety francuskie i japońskie(m.in. "Nikkei").
Były minister Steinhoff prowadził zaawansowane( tak słyszałem) rozmowy z
japończykami, proponował tereny pod fabryke( m.in. krakowska Nowa Huta) i
granty. A tu dowiaduje się,że minister Belka ogłasza, że szanse na fabryke są
minimalne, prawdopodobnie kilka tysięcy miejsc pracy i 2,5-3 mld rocznego
eksportu trafi w miejsce Czechów lub Węgrów. Jak to się ma do obietnic SLD-UP
że będą walczyć z bezrobociem i ujemnym deficytem handlu z zagranicą? Pięknie
zaczynają prace nasi prominenci. Czekam na dalszą ich walke z zapasćią
gospodarczą.
pozdrofionka dla maynarda