Dodaj do ulubionych

sprawa Kluski a ogolne ocipienie w US

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 19:33
Wchodze ci ja na forum i co widze? Kluska na kilku watkach !!!

Ja tam nie wierze ze Kluska jest krysztalowy. Wg mnie to Kluska mataczy
wlasnie a US (nie znamy wszak jego dokladnych zarzutow) jest zagmatwany w
swoich wlasnych bledach i dlatego poleglby przed NSA.

Nie majac wgladu do dokumentow zrodlowych a jedynie uwaznie czytajac wywiad z
Kluska (zapodany na watku Apollona o bezrobociu w Polsce) mozna dokonac
takich np spostrzezen

Kluska podkresla z duma iz wygral pzretarg na zamowienie publiczne i ze nikt
w MIn Fin nie kwestionowal poprawnosci zawartych z nim umow. A z drugiej
strony wiemy tylko tyle ze prokurator zarzuca iz w swietle prawa czynnosci
nazywane pzrez Optimus eksportem w rzeczywistosci nie sa eksportem tylko
czyms innym. I dlatego Optimus musi zaplacic vat , odestki i sankcje.
Niekoniecznie Min Fin musialo znac wszystkie niuanse eksportowe w wykonaniu
Kluski. W koncu Optimus mial jak dotad znakomita opinie. Poza tym co innego
umowa z Min Fin a co innego umowa importowo-eksportowa z kontrahentem

Optiumus jako najwiekszy podatnik w US w Nowym Saczu musial byc w ciaglym
zainteresowaniu US. Tak juz jest ze patrzy sie na rece wielkim podatnikom.
Prawdopodobnie US jako ocipialy po dlugim zcasie zwrocil dopiero uwage na
jakas nieprawidlowsc. Bo US dziala wolniej tak juz jest a nie szybciej jak
gada Kluska. Moze nawet w kilku kontrolach przepuscil ten blad? Potem glowil
sie z jakims podrzednym prawnikiem jak dopasc Kluske aby nie wymknal sie jak
poprzednio.

prosze zwrocic uwage iz byly jakies zarzuty UKS ale postawione nieudolnie ,
popelniono blad proceduralny (brak jednej ze stron podczas pzresluchania) co
swiadczy o miernej jakosci pracownikow UKSu. Kluska po swojej stronie nawet
wystaral sie o eksperyzy profesora prawa i zapewne renomowanych firm
doradczych. W ostatniej chwili US wydaje decyzje o umozreniu zaleglosci
(czesc Optimus juz zaplacil) w porozumieniu z Min Fin.
Min Fin zapewne nie chcialo byc tykane pzrez NSA (w Polsce istnieja wyroki
NSA ktore orzekaja iz dany czyn byl zabroniony ale nie moze byc karany w tym
konkretnym pzrypadku bowiem podrywalby autorytet organow panstwa a tym samym
zaufanie prostych obywateli do panstwa, dotyczylo to jakichs blednych
procedur celnych)

bardzo mozliwe ze prawnicy Kluski byli tego pewni a Min Fin obawialo sie
takiej sytuacji
albo druga wersja
skoro Optiumus lub tez jego obecny nastepca prawny siedzi cicho w sprawie
Vatu to niekoniecznie musza byc pewni wygranej w NSA , wiec zgodzili sie an
zaplacenie zcesci tylko naleznosci, reszte MIN Fin umorzylo chcac ratowac
podatnika od upadlosci a tym samym zapewnic sobie dalsze wplywy finansowe i
miec juz swiety spokoj z tym cholerenym Kluska, ktory niezle ich ubabral w
ajkims szajsie eksportowym

to ze Kluska gada ze w ostatniej chwili US cos robi to normalne u nas, prosze
pamietac ze US jest ocipiale powolny, cala maszyneria uzredowa ze swa
spychologia decyzji i zcekanie na to powie "centrala"
prosze pamietac co sie dzieje w sadach rejestrowych w styczniu kazdego roku
w sprawie wpisow do KRP pzredsiebiorcow indywidulanych, mijaja 2 tygodnie
styzcnia a sad rejestrowy dalej nie wie co ma robic zcekajac na fax od Min
Sprawiedliwosci

co ciekawe Kluska sie uskarza ze nie moze zarejestrowac dwoch swoich
kolejnych pzredsiewziec gospodarczych, jakichs fundacji, to jasne skoro ma
status pzrestepcy podatkowego to sad rejestrowy woli nie ryzykowac co jeszzce
wymysli Kluska ze swoimi prawnikami. Mozliwe ze to bedzie jedyne zwyciestwo
US nad Kluska. Czyli udupienie go bez mozliwosci dzialalnia gospodarczego.

Tymczasem Kluska ma dylemat taki. Jak tu dalej zyc w swiecie polskiego
biznesu i dzialac legalnie na wielka skale jak nikt nie chce mu reki podac
na dzien dobry (w sensie uzredow). Nie moze nawet zarejestrowac firmy nie
mowiac o tym zeby bank udzielil mu kredytu. Po prostu jest jakby niesolidnym
dluznikiem. Pozostalo scigac w majestacie prawa ocipialy US w Nowym Saczu aby
sie zrehabilitowac. Nawet ajk sie nie uda to beda jakies pozytywne szumy
informacyjne. Optimus tez na tym skozrysta.

Swoja droga moze nawet Kluska wskazal na siedzibe firmy w Nowym Saczu
biorac pod uwage tzw wlasciwosc US czyli juz w biznes planie badal stopien
ocipienia polskich US i wypadlo ze Nowy sacz na tle innych rokuje duze
nadzieje.






Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: sprawa Kluski a ogolne ocipienie w US IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.03, 23:19
      Gość portalu: lafirynda napisał(a):

      > Wchodze ci ja na forum i co widze? Kluska na kilku watkach !!!
      >
      > Ja tam nie wierze ze Kluska jest krysztalowy. Wg mnie to Kluska mataczy
      > wlasnie a US (nie znamy wszak jego dokladnych zarzutow) jest zagmatwany w
      > swoich wlasnych bledach i dlatego poleglby przed NSA.
      >
      > Nie majac wgladu do dokumentow zrodlowych a jedynie uwaznie czytajac wywiad z
      > Kluska (zapodany na watku Apollona o bezrobociu w Polsce) mozna dokonac
      > takich np spostrzezen
      >
      > Kluska podkresla z duma iz wygral pzretarg na zamowienie publiczne i ze nikt
      > w MIn Fin nie kwestionowal poprawnosci zawartych z nim umow. A z drugiej
      > strony wiemy tylko tyle ze prokurator zarzuca iz w swietle prawa czynnosci
      > nazywane pzrez Optimus eksportem w rzeczywistosci nie sa eksportem tylko
      > czyms innym. I dlatego Optimus musi zaplacic vat , odestki i sankcje.
      > Niekoniecznie Min Fin musialo znac wszystkie niuanse eksportowe w wykonaniu
      > Kluski. W koncu Optimus mial jak dotad znakomita opinie. Poza tym co innego
      > umowa z Min Fin a co innego umowa importowo-eksportowa z kontrahentem
      >
      > Optiumus jako najwiekszy podatnik w US w Nowym Saczu musial byc w ciaglym
      > zainteresowaniu US. Tak juz jest ze patrzy sie na rece wielkim podatnikom.
      > Prawdopodobnie US jako ocipialy po dlugim zcasie zwrocil dopiero uwage na
      > jakas nieprawidlowsc. Bo US dziala wolniej tak juz jest a nie szybciej jak
      > gada Kluska. Moze nawet w kilku kontrolach przepuscil ten blad? Potem glowil
      > sie z jakims podrzednym prawnikiem jak dopasc Kluske aby nie wymknal sie jak
      > poprzednio.
      >
      > prosze zwrocic uwage iz byly jakies zarzuty UKS ale postawione nieudolnie ,
      > popelniono blad proceduralny (brak jednej ze stron podczas pzresluchania) co
      > swiadczy o miernej jakosci pracownikow UKSu. Kluska po swojej stronie nawet
      > wystaral sie o eksperyzy profesora prawa i zapewne renomowanych firm
      > doradczych. W ostatniej chwili US wydaje decyzje o umozreniu zaleglosci
      > (czesc Optimus juz zaplacil) w porozumieniu z Min Fin.
      > Min Fin zapewne nie chcialo byc tykane pzrez NSA (w Polsce istnieja wyroki
      > NSA ktore orzekaja iz dany czyn byl zabroniony ale nie moze byc karany w tym
      > konkretnym pzrypadku bowiem podrywalby autorytet organow panstwa a tym samym
      > zaufanie prostych obywateli do panstwa, dotyczylo to jakichs blednych
      > procedur celnych)
      >
      > bardzo mozliwe ze prawnicy Kluski byli tego pewni a Min Fin obawialo sie
      > takiej sytuacji
      > albo druga wersja
      > skoro Optiumus lub tez jego obecny nastepca prawny siedzi cicho w sprawie
      > Vatu to niekoniecznie musza byc pewni wygranej w NSA , wiec zgodzili sie an
      > zaplacenie zcesci tylko naleznosci, reszte MIN Fin umorzylo chcac ratowac
      > podatnika od upadlosci a tym samym zapewnic sobie dalsze wplywy finansowe i
      > miec juz swiety spokoj z tym cholerenym Kluska, ktory niezle ich ubabral w
      > ajkims szajsie eksportowym
      >
      > to ze Kluska gada ze w ostatniej chwili US cos robi to normalne u nas, prosze
      > pamietac ze US jest ocipiale powolny, cala maszyneria uzredowa ze swa
      > spychologia decyzji i zcekanie na to powie "centrala"
      > prosze pamietac co sie dzieje w sadach rejestrowych w styczniu kazdego roku
      > w sprawie wpisow do KRP pzredsiebiorcow indywidulanych, mijaja 2 tygodnie
      > styzcnia a sad rejestrowy dalej nie wie co ma robic zcekajac na fax od Min
      > Sprawiedliwosci
      >
      > co ciekawe Kluska sie uskarza ze nie moze zarejestrowac dwoch swoich
      > kolejnych pzredsiewziec gospodarczych, jakichs fundacji, to jasne skoro ma
      > status pzrestepcy podatkowego to sad rejestrowy woli nie ryzykowac co jeszzce
      > wymysli Kluska ze swoimi prawnikami. Mozliwe ze to bedzie jedyne zwyciestwo
      > US nad Kluska. Czyli udupienie go bez mozliwosci dzialalnia gospodarczego.
      >
      > Tymczasem Kluska ma dylemat taki. Jak tu dalej zyc w swiecie polskiego
      > biznesu i dzialac legalnie na wielka skale jak nikt nie chce mu reki podac
      > na dzien dobry (w sensie uzredow). Nie moze nawet zarejestrowac firmy nie
      > mowiac o tym zeby bank udzielil mu kredytu. Po prostu jest jakby niesolidnym
      > dluznikiem. Pozostalo scigac w majestacie prawa ocipialy US w Nowym Saczu aby
      > sie zrehabilitowac. Nawet ajk sie nie uda to beda jakies pozytywne szumy
      > informacyjne. Optimus tez na tym skozrysta.
      >
      > Swoja droga moze nawet Kluska wskazal na siedzibe firmy w Nowym Saczu
      > biorac pod uwage tzw wlasciwosc US czyli juz w biznes planie badal stopien
      > ocipienia polskich US i wypadlo ze Nowy sacz na tle innych rokuje duze
      > nadzieje.

      W tytule widze US,wiec myslalem ze o mnie chodzi.
      Wpadam,czytam i co ja widze.
      Jak jakas sprytna ksiegowa,na dodatek z prostymi nogami i duzym cycem wpadnie
      do takiego przedsiebiorstwa i zacznie grzebac tu i owdzie,to nawet najwiekszemu
      twardzielowi z sekacza zrobi sie wet noodle.
      I dziwic sie ludziom,ze Kluske tak wszystkie urzedy obracaja.
    • longplay Nie szkodzi 10.03.03, 07:48
      Dla mnie istotnym jest to , że Pan Kluska w sprawie 8 mln zł był już
      aresztowany, skuty w kajdanki, zabierano mu samochody itd.
      Natomiast Lew Rywin w sprawie ok. 10 krotnie finansowo wiĘkszej chodzi
      spokojnie po wolności rozmawia ze świadkami itp.
      C O Z A K R A J !
    • apollokrid Re: sprawa Kluski a ogolne ocipienie w US 10.03.03, 15:57
      Kochana lafiryndo, widzę że twoja zdolność koncentracji nad tekstem pisanym
      znacznie się poprawiła chociaż ciągle przeoczasz istotne fakty. W swoich
      rozważaniach pominełaś uczestnictwo w całej sprawie wojska i służb ochrony
      państwa np. sprawa konfiskaty samochodów dla wojska, czy utajnienie wniosków na
      poziomie sop.

      Chociaż nie zostało to napisane wprost w tym artykule to śmierdzi mi to na
      odległość Wojskowymi Służbami Informacyjnymi. WSI cieszy się złą sławą i
      przypomnę w tym momencie ujawnioną sprzedaż przez WSI broni dla terrorystów,
      przestępców i objętych embargiem ONZ krajów (broń z magazynów polskiej armii i
      policji w latach 1992-1996 trafiała do Chorwacji, Somalii i mafii rosyjskiej).
      Wiadomo też o potężnych pożyczkach bezpośrednio z NBP dla biznesu WSI. Do tej
      pory w WSI pracują ludzie którzy uczystniczyli w tych aferach.
      Prawodawstwo polskie daje WSI wręcz nieograniczoną kontrolę polskiego biznesu ,
      łącznie z podsłuchami, prowokacjami, wglądem do danych wszystkich instytucji,
      firm oraz wszystkim czego agenci WSI sobie zarzyczą.

      Jeśli służby ochrony państwa były zamieszane w postępowanie przeciwko Klusce to
      uprawnione jest stwierdzenie że US wykonywał polecenia albo ściśle
      współpracował z tymi służbami. Dlatego nie wierzę w postawioną tezę o
      nieudolności postępowania US. To teraz może tylko wyglądać na nieudolność, ale
      w rzeczy samej ta "nieudolność" okazała się nadwyraz skuteczna. W naszym
      sądownictwie każda nieudolność jest nagradzana wieloletnim procesem (który
      wykończyłby Kluskę bez względu na wyrok) i w końcu mimo, że miał doskonałych
      prawników, ekspertów, świadków i wszystko świadczyło na jego korzyść musiał
      sprzedać firmę i wycofać się z biznesu. Fakt, że wkrótce po usunięciu Kluski
      okazuje się że Urzędowi Skarbowemu odrazu przestaje zależeć na wielomilionowych
      kwotach pokazuje, że tak naprawdę chodziło właśnie o załtwienie prezesa Kluski.
      • Gość: drapieżnik Re: Boski Apollonie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 18:12
        widze ze mamy Pierwsze Pioro na forumie

        W sumie masz racje. Pachnie to WSI , te aresztowania , te proby konfiskat
        majatku ruchomego. Ale o czym to swiadczy??

        Ze Kluska musial juz wczesniej miec z nimi do czynienia. WSI tak z nieba nie
        spada nizcym Zeus na Ledo zlotym deszczem czy jak to tam bylo.

        Kluska musial sie "pożenic" z nimi juz wczesniej. Ciekawe to bardzo. Jak WSI
        to sie nie dowiemy juz nigdy o co im poszlo.

        Nie sadze aby Kluske wykonczyl proces w NSA. Wlasnie nie wykonczylby skoro
        Kluska uparcie dazyl do tego bedac pewnym wygranej. Wlasnie wygrana pzred NSA
        to coraz czestsza zreczywistosc u nas z powodu nieudolnosci US.

        A dlazcego Kluska jawnie nie powiedzial WSI ???? Dlaczego??? Kluska kluczy w
        tym wywiadzie. To jasno widac.
    • feezyk Przepis Felka... 10.03.03, 17:55
      1) Wprowadz durny przepis;
      2) Pokaz firmom droge obejscia, w majestacie prawa;
      3) Poszczuj urzedami skrabowymi i prokuratura
      - nie dopuszczajac sprawy do sadow. Firma padnie,
      chyba ze zaplaca;
      4) Jak nie zaplaca, to zrob pokazowke. Przeciez
      nie ma ludzi bez winy.

      "Poganski to kraj i poganskie obyczaje"
      F.
      • Gość: MACIEJ Mr.Noodle a polska polityka gospodarcza IP: *.ny325.east.verizon.net 10.03.03, 18:31
        Z grubsza widac,ze historia potoczyla sie zgodnie z planem polskiej polityki
        gospodarczej.
        Mr.Noodle wycofal sie z biznesu i baneckuje swoj kapital na wysoki procent,co
        jest dzialanoscia szczegolnie polecana przez polskie wladze.
        Stal sie ogolnie szanowanym obywatelem,a US jakby chec stracily na rozszarpanie
        tego,co z biznesu zostalo.
        To jest kolejny przyklad na potwierdzenie teorii,ze biznesami w Polsce powinny
        zajmowac sie wylacznie firmy zagraniczne,ktore przed wejsciem uzyskaja
        moratorium na jakiekolwiek podatki.
        U nas sie obcych zawsze traktowalo z szacunkiem(TPSA) a z lokalnych robilo
        wet noodles(doilo do wyczerpania).
        • Gość: drapieżnik Re: Mr.Noodle a polska polityka gospodarcza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 17:38
          Alez Macieju, w Polsce mamy do czynienia z deflacja. To oznacza iz banki lada
          moment kaza sobie slono placic za lokowane w nich oszczednosci, podczas gdy
          oprocentowanie kredytow pozostanie na niezmienionym poziomie. Czym to grozi to
          juz raczej temat na Twoj watek o mocnej zlotowce Balcerowicza i bezrobociu w
          Polsce. Ogolnie ponoc w warunkach deflacji nawet w banku sie nie oplaca trzymac
          bo sie traci. Mamy tutaj paru specmonetarystow....

          Kluska nie jest glupi, wie ze stopa zwrotu z dzialalnosci gospodarzcej moze
          pzrerosc najsmielsze ozcekiwania, zwlaszcza jesli ma sie w swoim zespole specow
          od podatkow. Gdzie tam stopy z lokat bankowych!!!!

          Kluska widze mial juz ochote wziac sie za fundacje. Nie dziwie sie. US jest
          bardzo bardzo (JOtek jak to czytasz pzrypadkiem to wiem co myslisz, ha ha )
          nerwowo chory w tym temacie. System skarbowy obecnie np goraczkowo szuka
          chetnych specjalistow podatkowych ktorzy specjalizowaliby sie w problematyce
          fundacji (szuka specow do kontrolowania dzialalnosci w takiej formie) widac
          maja problemy z postawieniem zarzutow i nie potrafia sobie poradzic z
          kontrolowaniem fundacji. Sama dostalam taka propozycje wiec wiem co mowie.

          W ogole to co piszesz o firmach zagranicznych, moratoriach podatkowych i
          rozszarpywaniu majatku Kluski przez US to zwykle brednie sa. US po prostu w
          porozumieniu z Min Fin umozryl zaleglosc podatkowa nie chcac pograzac nastepce
          prawnego Optiumusa. A Kluska? Kluska moze sie pozegnac z fundacja. Chyba ze
          sobie pojedzie uszczesliwiac USA i wasz system podatkowy ale osobiscie watpie.
          W koncu wasz system skarbowy jest o wiele bardziej szybszy i wyedukowany od
          naszego. Dostalby blyskawicznie kopa.

          lafirynda

          ps. od tera mam nowy nick
          • Gość: MACIEJ Re: Mr.Noodle a polska polityka gospodarcza.BIOLOG IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.03, 04:19
            Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

            > Alez Macieju, w Polsce mamy do czynienia z deflacja.

            Nareszcie Panna z Wilka potwierdzila to o czym ja dawno pisalem i zakladalem
            sie nawet z BIOLOGIEM.
            BIOLOG twierdzil,ze Gomulka twierdzil(a Gomulka sie nie myli)ze przez pare
            miesiecy w 2003 bedzie deflacja w Polsce.
            A ja wtedy na to mu powiedzialem,ze nie przez pare miesiecy lecz przez caly rok.
            Do konca roku jeszcze zostalo,wiec bedziesz sie przygladac temu z bliska.


            > To oznacza iz banki lada
            > moment kaza sobie slono placic za lokowane w nich oszczednosci, podczas gdy
            > oprocentowanie kredytow pozostanie na niezmienionym poziomie. Czym to grozi
            to
            > juz raczej temat na Twoj watek o mocnej zlotowce Balcerowicza i bezrobociu
            w
            > Polsce. Ogolnie ponoc w warunkach deflacji nawet w banku sie nie oplaca
            trzymac
            > bo sie traci. Mamy tutaj paru specmonetarystow....

            Nabrali troche wody w buzie ostatnio.

            > Kluska nie jest glupi, wie ze stopa zwrotu z dzialalnosci gospodarzcej moze
            > pzrerosc najsmielsze ozcekiwania, zwlaszcza jesli ma sie w swoim zespole
            specow
            > od podatkow. Gdzie tam stopy z lokat bankowych!!!!
            > Kluska widze mial juz ochote wziac sie za fundacje. Nie dziwie sie. US jest
            > bardzo bardzo (JOtek jak to czytasz pzrypadkiem to wiem co myslisz, ha ha )
            > nerwowo chory w tym temacie. System skarbowy obecnie np goraczkowo szuka
            > chetnych specjalistow podatkowych ktorzy specjalizowaliby sie w problematyce
            > fundacji (szuka specow do kontrolowania dzialalnosci w takiej formie) widac
            > maja problemy z postawieniem zarzutow i nie potrafia sobie poradzic z
            > kontrolowaniem fundacji. Sama dostalam taka propozycje wiec wiem co mowie.
            >
            > W ogole to co piszesz o firmach zagranicznych, moratoriach podatkowych i
            > rozszarpywaniu majatku Kluski przez US to zwykle brednie sa. US po prostu w
            > porozumieniu z Min Fin umozryl zaleglosc podatkowa nie chcac pograzac
            nastepce
            > prawnego Optiumusa. A Kluska? Kluska moze sie pozegnac z fundacja. Chyba ze
            > sobie pojedzie uszczesliwiac USA i wasz system podatkowy ale osobiscie
            watpie.
            > W koncu wasz system skarbowy jest o wiele bardziej szybszy i wyedukowany od
            > naszego. Dostalby blyskawicznie kopa.

            Troche tak,choc niekoniecznie.
            Najwazniejsza rzecza jest ,zeby placic i to na czas.
            Bo taki zwykly robol w IRS czy przy podatkach stanowych ,czy miejskich,to nie
            jest wysokiej klasy urzednik.
            Czyli jak jest wszystko na czas i zaplacone podatki tak na oko mieszcza sie w
            sredniej branzowej to nikt cie nie gnebi,chyba ze zdarzaja ci sie radykalne
            bledy w wypelnianiu formularza.
            Oczywiscie co np 100-ny jest sprawdzany wyrywkowo i jak sa
            jakies "niescislosci" to dostajesz list z IRS zeby sie zglosic do nich i masz
            tez prawo wziac ze soba prawnika.
            Jak juz do tego dochodzi,to ONI w wiekszosci wypadkow maja racje i najlepiej
            jest isc z nimi na ugode.
            Ze zaplacisz pozniej,niech ci rozloza na raty itd itp.

            > lafirynda
            >
            > ps. od tera mam nowy nick

            A mnie sie podoba Love & Linda
    • Gość: drapieżnik Re: do pana longplay- Kluska to nie Rywin IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 17:50
      to tylko czesc !!!! czesc zaleglosci jaka uiscil Kluska

      reszte mu umorzono a razcej nastepcy prawnemu, Kluska ma za to status
      pzrestepcy podatkowego i caly majatek osobisty jaki zarobil na slowie EKSPORT
      ulokowany na razie m.in w banku jak to pisze MAciej. W koncu wysokie stopy u
      nas sa dosyc. Ale Kluska wie ze to dlugo nie potrwa, a nawet jesli zloty sie
      oslabi jak to triumfujaco sie dzisiaj zapowiedzialo to i tak lepiej jest miec
      dzialalnosc gospodarcza niz lokate w banku o ile ma sie takich prawnikow jak
      Kluska i takie pieniadze bo jak to mnie uczono: duzy pieniadz robi duzy
      pieniadz, maly pieniadz robi duze zamieszanie. No.

      I pamietaj. 8 milionow to tylko niewielka zcesc tego co Kluska zaplacil. Jaka
      byla cala zaleglosc wraz z odsetkami i sankcja???

      Bardzom ciekawa, oj bardzo...





      • Gość: MACIEJ Re: do pana longplay- Kluska to nie Rywin IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.03, 06:05
        Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

        > to tylko czesc !!!! czesc zaleglosci jaka uiscil Kluska
        >
        > reszte mu umorzono a razcej nastepcy prawnemu, Kluska ma za to status
        > pzrestepcy podatkowego i caly majatek osobisty jaki zarobil na slowie EKSPORT
        > ulokowany na razie m.in w banku jak to pisze MAciej. W koncu wysokie stopy u
        > nas sa dosyc. Ale Kluska wie ze to dlugo nie potrwa, a nawet jesli zloty sie
        > oslabi jak to triumfujaco sie dzisiaj zapowiedzialo to i tak lepiej jest miec
        > dzialalnosc gospodarcza niz lokate w banku o ile ma sie takich prawnikow jak
        > Kluska i takie pieniadze bo jak to mnie uczono: duzy pieniadz robi duzy
        > pieniadz, maly pieniadz robi duze zamieszanie. No.
        >
        > I pamietaj. 8 milionow to tylko niewielka zcesc tego co Kluska zaplacil. Jaka
        > byla cala zaleglosc wraz z odsetkami i sankcja???
        >
        > Bardzom ciekawa, oj bardzo...
        >

        longplay napisał:

        > Dla mnie istotnym jest to , że Pan Kluska w sprawie 8 mln zł był już
        > aresztowany, skuty w kajdanki, zabierano mu samochody itd.
        > Natomiast Lew Rywin w sprawie ok. 10 krotnie finansowo wiĘkszej chodzi
        > spokojnie po wolności rozmawia ze świadkami itp.
        > C O Z A K R A J !

        Widzisz,to tak wyglada sprawa jesli masz przedsiebiorstwo,to US obojetnie od
        tego czy ma racje czy tez nie-to ma cie w lapie.
        Przepisy sa interpretowane przez US na niekorzysc kapitalisty i z kazdego
        Twardziela mozna zrobic Mokra Kluske.

        Leo Rywin dla odmiany tych pieniedzy z przekretu nie posiada i dlatego nie
        mozna mu sie za bardzo do d... dobrac.
        Gdyby ten szmalczyk mial,to by sie paragrafy znalazly.
        Jak masz biznes ,to dla wladz jest to tzw collateral i US moze w kazdej chwili
        Grab the Bull by the Balls(albo by the horns, jak kto woli).
        Wiec dobrze jest byc luzakiem i miec kapuche,bo wtedy sprawa udowodnienia winy
        lezy na oskarzajacym.
        W przypadku natomiast gdy masz biznes,to wlasnie ty musisz sie tlumaczyc ze
        jestes niewinny.
        Niewinnosc udowadnia oskarzony.


    • Gość: drapieżnik jaki kapitalista taki kapitalizm IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 19:48
      nie dziwi nic

      wszak najwazniejsi sa ludzie, potem dopiero cala reszta

      Coz Apollon ma racje w 100% z tym WSI. Tylko to nie jest tak ze WSI spada na
      biednego niewinnego biznesmena niczym Zeus ex machina. Kluska musial sie
      wczesniej z nimi jakos pozenic i na koniec wyszedl z tego mariazu ze statusem
      pzrestepcy podatkowego.
      Nagle zostal sam, pusta piaskownica, jego zabawkami bawia sie juz inni, podzial
      lupow mniej lub bardziej zgodnie nastapil(ciekawe swoja droga czy nastepca
      prawny Optimusa dalej dziala zonglujac slowem export-zaloze sie ze juz nie) a
      tylko on dostal po tylku. Nikt wiecej. To musi bolec. I dlatego Prezes Kluska
      naglasnia sprawe mniej lub bardziej tajemniczo.
      Coz , nie wiem czy jakis sad bedzie w stanie wydac prawomocna decyzje o
      wykresleniu go z rejestru pzrestepcow skarbowych skoro nie doszlo do
      rozpatrzenia skargi pzred NSA. Tak ze w ogole nie rozumiem jego boju. W sensie
      prawnym nic juz nie uzyska. Jedynie co to te pozytywne szumy informacyjne.
      Bardzo ciekawe jak sie to wszysto skonczy.

      W ogole tez Apollon pisze o tych bojach pzred NSA a Maciej o tym ze US robi co
      chce z podatnikami. Jest troche inaczej. coraz wiecej podatnikow wygrywa
      sprawy w III instancji. Ponoc w mazowieckim co 3 podatnik. Niezly rekord.

      Maciej tez sie mija z prawda. Nawet na tym przykladzie widac ze Min Fin wzielo
      pod uwage okolicznosc iz jeden z wielkich podatnikow moze upasc, oszacowano
      straty mikroregionu na kolosalane, utrata miejsc pracy-koronny punkt rozwazan
      zapewne. Nie bylo innego wyjscia jak umorzenie zaleglosci.
      Zreszta w Ordynacji jest artykul ze kazdy podatnik ma prawo aby domagac sie
      tego w sytuacji zagrazajacej jego egzystencji a US ma obowiazek rozpatzryc taki
      wniosek z cala uwaga.

      Ciekawym naprawde jest fakt ze Pan Kluska mial juz nastepne gotowe pomysly na
      zarobienie kasy tym razem dzialajac w formie fundacji. Apollo otrzezwiej !!!!
      To pachnie kreceniem w podatkach jak z krakowka do NY !!!!
      Ciekawe czy Kluska sam ze swoimi prawnikami taki zdolny czy ktos mu z Min
      Fin "spzredal" ten pomysl z vatem i eksportem. I wielka szkoda ze nie doszlo do
      rozpatzrenia skargi w NSA. Wiedzielibysmy wszyscy co to byl za pomysl
      pzrynajmniej i co najlepsze zgodny z prawem czy nie. kara to juz rzecz wtorna,
      najwazniejsza prawidlowosc obrotu gospodarczego.

      Coz , zobaczymy co wymaci prokuratura w tej sprawie.

      Poza tym Apollo , WSI nie WSI, czegoz to podejrzani nie wymyslaja a juz
      zwlaszcza do prasy. Np na pocz lat 90-tych doszlo w skali kraju do pzrekretow w
      polskim systemie bankowym wsrod pracownikow bankow (chodzilo o skup rubli i
      falszowanie dokumenow stwierdzajacych wczesniejsza spzredaz tychze rubli prez
      system bankowy, po prostu banki odkupywaly takie ruble po wysokim kursie a
      spzredawaly po bardzo niskim). I jakze skazani sie tlumaczyli? Alez skad!!
      Zadna zmowa!! ja nic nie wiem. To jakas ruska mafia widocznie.
      Autentyk.
      Wnet bedziemy czytac ze kogos zapuszkowano nie za pzrekret ale za to ze jest
      dziura ozonowa. Wiec nie bralam pod uwage ze konfiskaty jego samochodow w ogole
      mialy miejsce. Ale to jest forum, zwrociles mi uwage i mozesz miec racje. Tylko
      ja nadal "czuje" ze Pan Prezes nie zostal udupiony przez WSI bez powodu. Po
      prostu, niestety, mam talent. Ha ha ha . Po prostu , niestety ja mam praktyke z
      takimi panami i nie raz nie dwa pzreczolgali mnie przez swoje pomysly.

      Swoja droga gdzie jest rozmaryn????? gdzies mi wpadlo w oko ze walczysz
      Rozmarynie z US Krakow -Krowodrza w sprawie jak sie domyslam art 9 ust 3 ustawy
      o pdof. Poniewaz ja tez zmierzam w tym kierunku i to nawet z tym samym US wiec
      chetnie wymienie sie swoimi doswiadczeniami w sprawie tzw odliczenia straty
      podatkowej od dochodu.

      • cichydrapiezca Re: jaki kapitalista taki kapitalizm 19.03.03, 20:34
        Proponuje przeczytać.....
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030124/publicystyka/publicystyka_a_8.html
        JTT w podobnej sprawie wygrało z urzędem skarbowym :) - więc precedens już był


        • Gość: MACIEJ JAKI KAPITALIZM -TAKI KAPITALISTA IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.03, 21:49
          feezyk napisał:

          > 1) Wprowadz durny przepis;
          > 2) Pokaz firmom droge obejscia, w majestacie prawa;
          > 3) Poszczuj urzedami skrabowymi i prokuratura
          > - nie dopuszczajac sprawy do sadow. Firma padnie,
          > chyba ze zaplaca;
          > 4) Jak nie zaplaca, to zrob pokazowke. Przeciez
          > nie ma ludzi bez winy.
          >
          > "Poganski to kraj i poganskie obyczaje"
          > F.

          Pozwolilem sobie wroga zacytowac,bo faktem jest ,ze w Polsce w dalszym ciagu
          POLITYKA jest wzniejsza od GOSPODARKI i kto ma lepsze UKLADY ten NASZARPIE co
          niemiara.
          Dlatego tez polscy kapitalisci sa bardziej zainteresowani utrzymaniem na
          krotkiej smyczy poslow i senatorow niz NORMALNYM rozwojem kraju,gdzie KAZDY
          mialby rowne szanse.
          Tutaj Krauze,Gudzowaty i ten od telewizji trzymaja caly Sejm,a poslowie tylko
          patrza kto lepiej daje.
          Taki jest to w skrocie polski kapitalizm.
    • Gość: drapieżnik od Bagsika do Kluski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 22:27
      Dzisiejszy papierowy nr NIE zapodal artukul pt Kluski w gębie.
      Juz dwa lata temu opisal na swoich lamach interes Pana Prezesa Kluski.
      Pan Prezes Kluska tanczyl nieustanne tango wraz z wysokimi urzednikami z
      Min.Edukacji Narodowej.
      Szwindel byl banalnie prosty jak sie okazuje.

      Panow Apollona i Cichego (pozdrawiam Maniaka, swoja droga ze tez Rzepa cos
      takiego wydrukowala?? a poza tym w prawie podatkowym nie ma precedensow)
      odsylam do lektury dziennika urbanowego wszak moje pioro nijak ma sie do
      profesjonalistow aczkolwiek z grubsza i mniej wiecej moj tok rozumowania byl
      zbiezny ze stanem faktycznym.

      Osobiscie nasuwaja mi sie na mysl zabawne spostrzezenia co do
      charakterystycznej linii obrony krakowskiej
      adwokatury w sprawach karnych(mecenas Bachminski, mecenas Długopolski) ale nie
      ma z kim o tym popisac.

      panow Wyjechanych zachecam do dalszej wzajemnej adoracji. proponuje aby Pan
      MAciej wydrukowal sobie wszystkie posty Pana Feezyka zlecajac ich zlozenie i
      oprawienie w krokodyla skore. Pana Feezyka uprasza sie aby pisywal zdecydowanie
      wiecej i czesciej bezposrednio do Pana macieja. On bardzo teskni.
      • feezyk Re: od Bagsika do Kluski 21.03.03, 11:08
        W tej akurat sprawie, marcee, moje posty
        odnosza sie wprost do Ciebie.

        Cala linia Twojego rozumowania na temat
        sprawy Kluski jest dla mnie nie do przyjecia.
        Poziom korupcji w polskich urzedach
        i sluzbach publicznych nie jest nawet
        tajemnica poliszynela.

        Sprawki kontraktow panow Krauze, Gudzowatego,
        Kulczyka zbywasz dyskretnym milczeniem.
        Ofiare robisz z jednej z najbardziej przyzwoitych
        osob w swiecie polskiego biznesu.
        Popierasz dzialania prokutatury i US zmierzajace do
        niedopuszczenia sprawy do sadow).

        Ja mysle, ze sprawa jest banalnie prosta.
        Kluska sie nie oplacal (przynajmniej Lewicy,
        ha, ha, jakie piekne slowo), wiec mafia
        przystapila do dyscyplinowania.
        Obecnosc tej mafii (od 59 lat) jest jednym
        z powodow nedzy i zacofania w Polsce.
        Pan Kluska mial o tyle szczescie, ze
        trwaja ruchy tektoniczne w monolicie lewicy,
        sprawki Rywina itp.

        Znany mi skandinand mecenas Dlugopolski
        robi zas bardzo dobra robote. Innego bata
        niz prasa na to talatajstwo niestety nie ma.

        Pozdrawiam
        F.
        • Gość: drapieżnik feezyk? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 15:32
          ja napisalam o Panu Prezesie Klusce a nie o Panu Krauze, zainspirowaly mnie do
          tego inne watki na tym forum, to bylo akurat pzrypadkowe a nie zamierzone
          dzialanie z mojej strony

          abysmy mogli wspolnie porozmawiac potrzeba pewnej postawy z Twojej strony, ja
          jestem otwarta na dialog, tylko obawiam sie bedziesz argumentowal do mnie tak:
          ty marcee jestes sowiecki beton a ja sie swietnie bawie twoja glupota

          potrafisz w ogole cos wiecej w tej sprawie wyartykulowac oprocz tez zaporowych
          o NIEPODWAŻALNEJ uczciwosci Pana Kluski i bezdennym skorumpowaniu polskich
          urzedow?

          ja ze swojej strony jestem gotowa oddac pole na ile trzeba bedzie w tej
          drugiej tezie ale akurat nie w pzrypadku Pana Prezesa Kluski

          czy sprawa Pana Gudzowatego i Krauze MUSI byc jakims obowiazujacym schematem w
          polskim zyciu gospodarczym? Zycie jak to zycie, niesie ze soba wiele
          roznorakich odcieni. I zgadzam sie ze na linii polityka-biznes wystepuja
          ciezkie anomalie, tylko akurat nie tutaj.

          Czy mam zmieniac temat rozmowy z Pana Kluski na Pana Krauze bo akurat tobie
          jest tak wygodniej?

          Nie podaje zadnych argumentow na razie. Wszak ty rowniez tego nie zrobiles.
          Napisales na razie tylko czego oczekujesz ode mnie. Wiec ja zrobilam tak samo.

          • Gość: drapieżnik i jeszcze slowo do feezyka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 16:13
            nie rozumiesz w ogole co napisalam, no coz, jestem Fizia Ponczoszanka wiec nie
            pzreczytales ze napisalam wyraznie ze to szkoda iz skarga zostala wycofana z
            NSA

            druga sprawa jest taka: Pan Prezes obecnie pzrebywa na wolnosci za kaucja,
            rozprawa karna odbedzie sie tak czy inaczej
            postawiono mu zarzuty o wyludzenie vat i dzialanie na szkode skarbu panstwa
            wkrotce doczekamy sie wyroku, bez obawy Feezyku

            Tutaj jest taka sytuacja. Nierozpatzrenie sprawy pzred NSA (wycofal ja nastepca
            prawny Optimusa w zamian za umorzenie zaleglosci podatkowych pzrez Min Fin i
            bez watpienia byla to propozycja min fin) skutkuje tym iz zarzuty stawiane
            pzrez prokurature Klusce musza byc rozpatzrone juz na gruncie prawa karnego.

            Gdyby NSA rozpatrzyl sprawe na kozrysc Optimusa to mogloby uratowac Pana
            Prezesa pzred postepowaniem karnym. Po wycofaniu sie z NSA nie ma juz takiej
            mozliwosci.

            Pan Prezes Kluska zasiadzie wiec na lawie oskarzonych. I zrobil doskonaly ruch
            zmieniajac adwokata z mecenasa Bachminskiego na Dlugopolskiego. Ale to juz inna
            zupelnie historia.

            A ja napisalam (powtarzam 2x) ze to szkoda iz skarga zostala wycofana z NSA.

            • Gość: biolog VAT a sąd karny (w praktyce) IP: *.mtnet.com.pl 21.03.03, 16:31
              ARTYKUŁ Z SUPEREXPRESSU SPRZED DWOCH TYGODNI

              Bo... mierzył wysoko
              Na półtora roku więzienia i 500 tysięcy złotych grzywny skazał sąd w Zielonej
              Górze Marka Isańskiego, miejscowego biznesmena. Mężczyzna był oskarżony o
              wyłudzenie podatku VAT. Tymczasem wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny
              pozytywnie rozpatrzył skargę biznesmena i skarbówka zwróciła większość
              niesłusznie pobranych od niego pieniędzy.



              Zielona Góra

              Biznesmen z Zielonej Góry, Marek Isański, przez 6 lat bezskutecznie walczył z
              urzędem skarbowym. Urząd zarzucił mu, że prowadząc firmę leasingową
              bezpodstawnie wyłudził 4 mln zł tytułem zwrotu nadpłaconego podatku VAT.

              Biznesmen został aresztowany, a jego firma splajtowała. Isański twierdzi, że
              żadnego przestępstwa nie popełnił i chce dochodzić swoich racji.

              Interes kwitł

              O przypadku Isańskiego pisaliśmy w lipcu ub. roku.

              - Siedem lat temu mój interes kwitł. Przez kilka miesięcy firma zarobiła 6
              milionów. To ile mogłaby zarobić w kolejnym roku? Wszystko skończyło się
              jednego dnia. Połowa z 40-osobowej załogi odeszła. Wszystko przez fiskusa i
              jego decyzje - mówi nam Marek Isański.

              W 1995 roku Marek Isański założył Towarzystwo Finansowo-Leasingowe. Firma
              dawała w leasing samochody osobowe, potem przyszedł czas na autobusy i
              ciężarówki. Interes kręcił się znakomicie. Sielanka jednak nie trwała długo.

              - Urząd skarbowy wielokrotnie kontrolował moją firmę. Inspektorzy zawsze
              stwierdzali, że moje rozliczenia z budżetem państwa są prawidłowe. Tymczasem w
              lutym 1996 roku Urząd Kontroli Skarbowej zarzucił firmie wyłudzenie czterech
              milionów złotych z tytułu zwrotu podatku VAT. Urząd powiadomił prokuraturę,
              zostałem aresztowany - opowiada Isański. - Banki i moi kontrahenci byli
              zaskoczeni. Interes padł.

              Upadek i areszt

              Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Fiskus zabezpieczył sześć
              milionów złotych z jego majątku. Isański nie dał za wygraną i walczył o swoje.
              W lutym ubiegłego roku NSA stwierdziło nieważność wszystkich decyzji Izby
              Skarbowej w Zielonej Górze "wobec kumulacji rażącego naruszenia prawa". Nakazał
              oddać biznesmenowi wszystkie utracone pieniądze.

              Ale tak się nie stało. Sprawa najpierw utknęła w Ministerstwie Finansów.
              Wysłanie dokumentów do Izby Skarbowej w Zielonej Górze zajęło ministerialnym
              urzędnikom prawie cztery miesiące. W końcu 8 czerwca dokumenty wyszły z
              Warszawy do Zielonej Góry. Jednak i tam sprawa musiała nabrać mocy urzędowej.
              Dopiero po naszych artykułach biznesmen otrzymał większość swoich pieniędzy
              wraz z ponad dwoma milionami odsetek. Za błąd urzędników ze skarbówki zapłacili
              wszyscy podatnicy. Wszystkich pieniędzy nie odzyskał, tym samym Izba Skarbowa
              nie wykonała wyroku NSA.

              To jednak nie był koniec perypetii biznesmena. Pan Marek zamiast zatrudniać
              ludzi, robić interesy i płacić podatki - dalej walczył. Równolegle ze sprawą
              podatkową w zielonogórskim Sądzie Okręgowym ciągnęła się bowiem przeciwko niemu
              sprawa karna o wyłudzenie VAT. Prokuratura dowiedziała się co prawda, że
              Isański wygrał ze skarbówką w NSA, ale mimo to przesłała akt oskarżenia do
              sądu. Sąd, choć powinien z urzędu wstrzymać postępowanie, też tego nie zrobił.

              27 lutego br. zapadł wyrok. Sąd uznał, że Isański robił finansowe przekręty i
              za to skazał go na 1,5 roku więzienia. Ma również zapłacić ponad 500 tys. zł
              grzywny.

              - Wyrok jest wysoki, ale oskarżony też mierzył wysoko - tłumaczył Henryk
              Kaczmarek, przewodniczący składu sędziowskiego.

              - Traktuję to jako porażkę - komentuje wyrok Marek Isański. - Nie chodzi tu o
              to, czy odpowiem karnie, czy nie. Zszargano moje dobre imię. Przepisy podatkowe
              są bardzo zawiłe. To ja jako podatnik miałem od razu wiedzieć, jak zastosować
              prawidłowo przepisy. A mądre głowy przez osiem lat nie mogą w tej sprawie się
              jednoznacznie wypowiedzieć. Mam tylko jedno pytanie. Jak obliczyć prawidłowo
              ten podatek - "prawidłowo" w rozumieniu prokuratury, urzędu skarbowego, NSA czy
              Sądu Najwyższego. Bo każda z tych instytucji zajmowała się moim przypadkiem i
              wydawała sprzeczne decyzje.

              8 lat walki

              Biznesmen będzie odwoływał się od wyroku.

              - Cóż mi pozostało. Miałem firmę, obroty, zatrudniałem kilkadziesiąt osób.
              Miałem pomysły, ale nie mam już zdrowia. Osiem lat walki z urzędami i
              wykazywanie swojej niewinności może każdego zwalić z nóg - mówi zrezygnowany
              biznesmen. - Sąd nie chciał czekać na dodatkowe ustalenia mówiące o mojej
              niewinności (inne skargi nie rozpatrzone jeszcze przez NSA, bo od każdej
              decyzji dotyczącej kolejnego miesiąca podatkowego trzeba się było odwołać -
              taka jest procedura). Odrzucił również mój wniosek o zawieszenie postępowania
              do czasu wyjaśnienia tych spraw i wydał wyrok - mówi Marek Isański, skazany
              biznesmen.



              Dariusz Burliński
              • skks Re: VAT a sąd karny (w praktyce) 21.03.03, 19:26
                Witam!!!
                Mam dokładnie taki sam problem!
                I nawet podobne kwoty:)
                Tylko mnie sąd Wysoki na tą chwilę umiewinnił:) ale prok złożył apelacje.
                Oczywiście US kasy nie zwrócił - jestem w sądzie cywilnym z procesem
                odszkodowawczym - w nagrode Us'y znowu mnie kontroluje i rozwalają:)
              • Gość: Zbigniew The Gulag Archipelago IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 21:59
                Kiedy przeczytałem "The Gulag Archipelago" Sołżenicyna
                najbardziej zszokował mnie los Timofey'a Ovchinnikov'a
                jaki Sołżenicyn opisał w rozdziale "The peasant plague".
                Ovchinnikov - Owczynnikow był wyjątkowo przedsiębiorczym
                chłopem - w czasach NEP-u rozwijał swój interes na wsi
                ku pożytkowi wszystkich naookoło - założył wraz ze wspólnikami wytwórnię tanich
                wędlin , zbudował dom i
                zasadził sad owocowy.Gdy Stalin wydał nakaz cofnięcia udogodnień dla
                prywaciarzy Timofej
                oczywiście zrobił to co mu kazano.Gdy przyszli do niego inspektorzy podatkowi
                zapłacił to co mu kazano.
                Gdy Stalin wydał nakaz wstępowania do kołchozów jako pierwszy wstąpił gdyż
                chciał
                być w porządku w stosunku do władzy.
                Gdy kołchoz zaczął podupadać władza sobie przypomniała o Owczinnikowie.Pomimo ,
                że zapłacił już raz to co
                mu naliczono , choć tamten domiar był wytworem imaginacji tax inspektorów
                nałożono mu za to samo
                jeszcze większy domiar.Zabrano mu prawie wszystko co posiadał a jego pięcioro
                dzieci chodziło obdartych i głodnych.
                To jeszcze nie był koniec jego udręki.Inspektorzy przyszli raz jeszcze z
                nakazem komorniczym ze skarbówki.
                Timofej nie wytrzymał , wziął siekierę i zaczął rozwalać nią sprzęty
                domowe.Biedny , zaszczuty , doprowadzony do ostateczności człowiek.
                Natychmiast został aresztowany za niszczenie tego co do niego już nie należało
                i skazany do długi
                wyrok za demonstrację przeciwko władzy radzieckiej.
                Gdy kiedyś w roku 1992 rozmawiałem z jednym Rosjaninem przy wódce - spytał się
                on mnie ze łzami w oczach-
                był to okres gdzie Rosja była na dnie ekonomicznym : "Za co nasz naród tak
                cierpi ?".
                Powiedziałem mu : za to jak traktowaliście takich ludzi jak Owczinnikow.
                --------------
                Jak się czyta takie historie jak ta powyżej , widzę , że i w Polsce cas' ów
                Ovchinnikova jest dostatek.
                Jak się kiedyś ktoś spyta dlaczego w Polsce jest jak jest można odpowiedzieć
                dokładnie tak samo.
                A tak na marginesie to zaczynam z całego serca nienawidzić III RP - właśnie
                dlatego , że tacy ludzie
                jak p. Isański są w ten sposób prześladowani przez władzę radziecką ( tfu !
                oczywiście III RP).
                • Gość: drapieżnik autor !!!! autor !!!! autor !!!!!!!! jeszcze raz ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 16:46
                  no i pan Sołżenicyn dostal Nobla za swoje pisarstwo

                  mam swietokradcze pytanie: czy nie stekal kiedy musial zaplacic podatek z tzw
                  dzialalnosci wykonywanej osobiscie (dzialalnosc lieracka) ????

                  co ja mowie! a jego dzisiejsi spadkobiercy??? uzyskuja zapewne dochody z tytulu
                  praw autorskich...a tak , zajmuje sie juz nimi doradca podatkowy

                  w wolnej chwili przesledze sprawe pana Isanskiego i zapodam
            • skks Re: i jeszcze slowo do feezyka 21.03.03, 19:31
              :) Zamienił stryjek siekierkę na kijek:)
              P.Prezydent co by o im nie mówic to adwokat z małym kapeluszkiem ale i
              p. Długopolski to też nie ten rozmiar:( w Krakowie są lepsi - oczywiście mówię
              o TAKIEJ sprawie - sprawie podatkowo-cywilno-karnej!
              • Gość: drapieżnik skks i mecenasek dlugopolski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 18:44
                mecenasek Dlugopolski bedzie argumentowal tak: i w calym tym zamieszaniu
                pozostal z tym problemem CZLOWIEK. W tym wszystkim jest gdzies CZlowiek.
                Bachminski by tak nie mowil na pewno.

                Poza tym co to jest w tym Krakowku?
                A to ruska mafia zadzialala w bankach w polsce i biedni bankowcy zostali z tym
                problemem i prokuratorem na karku bo oni sa akurat blisko wiec prokurator ich
                sie czepia
                a to Nieposzlakowanej Uczciwosci Pan Prezes Kluska na ktorego uwziely sie
                tajemne moce, jakies sily specjalne, cale panstwo sie uwzielo na niego nagle
                nie wiadomo czemu.

                Tak wyglada linia obrony w sprawach karnych w Krakowku. To nie ja, To jakis
                tajemniczy nikt, widac mafia ruska albo niewidzialne ciemne sily rzadowe albo
                dziura ozonowa

                Skks : zmien sobie motto. Wesole jest zycie staruszka. Dzieki emocjom z US
                jeszcze w ogole zyje.
                Ale bede zyl dopiero jak te pare milionow dostane z powrotem z US z odsetkami
                rzecz jasna.
          • feezyk Kluska i ska 21.03.03, 18:19
            1) Dlaczego US zmienil decyzje w przeddzien
            rozprawy w NSA?

            2) Jesli decyzja US bylaby uchylona w NSA
            (a wiec bledna, jak pokazala sprawa JTT),
            to na jakiej podstawi prok. mialby scigac Kluske?

            3) Jak uzasadnisz "pokazowke" ze strony
            anty-terrorystow wobec osoby do tej
            pory nieposzlakowanej?

            4) Jak uzasadnisz szykany (zajecie aut) ze
            strony wojska wobec Kluski?

            5) Sposob realizacji umowy przez Optimusa
            byl znany Rzadowi RP. Juz pomijajac aspekt
            merytoryczny, istnieje cos takiego jak
            ciaglosc instytucji. Pan Kolodko musi
            respektowac decyzje poprzednich minfinow.

            6) Pomijam juz takie detale, jak to, ze
            podstawa calego zamieszania byl absolutnie
            idiotyczny przepis o koniecznosci importu
            komputerow, zwolnionych z VAT, o ile
            mialy sluzyc celom edukacyjnym.

            7) Kwestia Krauzego jest tu, jak najbardziej,
            na miejscu. To biznesmen, z ktorym ci sami
            ludzie, ktorzy zwalczaja Kluske (tak, tak, takie
            decyzje musza zapadac na najwyzszych
            pietrach wladzy) zawieraja kontrakty
            niekorzystne dla panstwa. Notorycznie.
            Wlos mu z glowy nie spada.

            A Kluska jest oskarzony na podstawie
            najpewniej BLEDNEJ DECYZJI US, vide tekst
            Biologa. Dlaczego sluzby publiczne tak odmiennie
            traktuja te dwa przypadki?

            Kazdy, kto troche zna Polske i lepkie
            lapy malych kacykow zna odpowiedz.

            Czekam na argumenty.

            Wyjasniam tez, ze nigdy nie okreslilbym Cie
            jako beton sowiecki. Fizia Ponczoszanka to jest
            zas, w polskim przekladzie, najsilniejsza
            dziewczynka swiata, czyli Pippi Langstrumpf.
            Fakt, nietrafione okreslenie.

            Pozdrawiam
            F.
            • Gość: drapieżnik meska rozmowa o Klusce IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 17:22
              feezyk napisał:

              > 1) Dlaczego US zmienil decyzje w przeddzien
              > rozprawy w NSA?

              US tlumaczy sie ze czekal na jakas ekspertyze z jakiegos urzedu (a raczej MIn
              Fin czekalo modlac sie zeby tylko zdazyla dojsc PRZED rozprawa w NSA, gdyz Min
              Fin za wszelka cene nie chcialo byc tykane przez NSA)
              i US mowi prawde
              dozcekali sie wreszcie tej eksperyzy (mowimy o Polsce gdzie urzedy dzialaja
              powoli, memlajac tony papierkow i petentow) i blyskawicznie MIn Fin nadalo
              faxem instrukcje do US aby wydali szybko decyzje o umorzeniu zaleglosci
              (wczesniej Min Fin uzgodnilo z Optimusem ze w zamian za umorzenie Optimus
              wycofa skarge z NSA)

              cudem zdazyli jak sie okazuje
              US tutaj jest w porzadku najprawdopodobniej. Moj tytul watku powinien wiec
              brzmiec: Nowy Sacz podskoczyl Republice Kolesiow



              >
              > 2) Jesli decyzja US bylaby uchylona w NSA
              > (a wiec bledna, jak pokazala sprawa JTT),
              > to na jakiej podstawi prok. mialby scigac Kluske?


              sprawa JTT to nie jest taka sama sprawa
              NSA modli sie teraz ze nie musi tego rozstzrygac, jak sadze. No bo bylyby mu
              zaprezentowane DOWODY na wspolprace Kluski i urzednikow z MEN
              ponadto mozliwe ze w Min Fin domyslano sie tego pzrestepstwa i nie zareagowano
              na nie, albo Min FIn okazlo sie nie dosc dociekliwe pzry zawieraniu umowy o
              dostawy publiczne z Optimusem

              prokurator moze dalej scigac Kluske gdyz US dziala na podstawie kodeksu KARNO-
              SKARBOWEGO
              oprocz KS w Polsce mamy KKS
              przestepstwo skarbowe jest jednozcesnie przestepstwem karnym
              US powiadamia prokurature o przestepstwie, prokurator stawia kilka naraz
              zarzutow, NSA orzeka i oddala czesc zarzutow, bo nie ma prawa oddalic wszystkich
              reszta sie zajmuje sad w postepowaniu karnym
              najczesciej jest tak ze rozpatrzenie skargi przez NSA korzystne dla powoda to
              jest koniec klopotow z US
              i mogloby to uratowac Kluske o ile nie byloby INNYCH zarzutow niz spor
              doktrynalny
              TYLKO sprawy z zakresu sporow doktrynalnych rozstrzyga NSA wlasnie

              ale tutaj US zadecydowalo i slusznie iz nie istnieje spor doktrynalny tylko
              zorganizowane pzrestepstwo
              a Kluska mataczac upiera sie ze wlasnie spor doktrynalny i kieruje sprawe do NSA
              kolesie z MEN mieli wtedy mokro w spodniach a Min Fin bylo lekko spocone ze
              strachu , na szczescie (?) udalo im sie w pore zdobyc te ekspertyze i miec
              jaki taki pretekst aby moc umorzyc zaleglosc i pertraktowac z Optimusem o
              wycofanie skargi

              >
              > 3) Jak uzasadnisz "pokazowke" ze strony
              > anty-terrorystow wobec osoby do tej
              > pory nieposzlakowanej?


              kolesie z MEN chcieli zastraszyc Kluske aby nie opowiadal o ich wzajemnym
              mariazu za duzo,
              generalnie chcieli go jakos zaszachowac demonstrujac swoja sile


              >
              > 4) Jak uzasadnisz szykany (zajecie aut) ze
              > strony wojska wobec Kluski?

              jw


              >
              > 5) Sposob realizacji umowy przez Optimusa
              > byl znany Rzadowi RP. Juz pomijajac aspekt
              > merytoryczny, istnieje cos takiego jak
              > ciaglosc instytucji. Pan Kolodko musi
              > respektowac decyzje poprzednich minfinow.


              no i wlasnie dlatego Min Fin nie chcialo byc tykane przez NSA


              >
              > 6) Pomijam juz takie detale, jak to, ze
              > podstawa calego zamieszania byl absolutnie
              > idiotyczny przepis o koniecznosci importu
              > komputerow, zwolnionych z VAT, o ile
              > mialy sluzyc celom edukacyjnym.
              >

              no i Urban slusznie pisze ze na lawie oskarzonych obok Kluski powinni zasiasc
              kolesie z MEN i panowie Buzkowi ktorzy uchwalili taki genialny przepis
              zgodnie z Twoim pzrepisem Felka , patrz 2 pierwsze punkty


              > 7) Kwestia Krauzego jest tu, jak najbardziej,
              > na miejscu. To biznesmen, z ktorym ci sami
              > ludzie, ktorzy zwalczaja Kluske (tak, tak, takie
              > decyzje musza zapadac na najwyzszych
              > pietrach wladzy) zawieraja kontrakty
              > niekorzystne dla panstwa. Notorycznie.
              > Wlos mu z glowy nie spada.


              to sa ci sami ludzie. dwa pierwsze punkty pzrepisu Felka

              >
              > A Kluska jest oskarzony na podstawie
              > najpewniej BLEDNEJ DECYZJI US, vide tekst
              > Biologa. Dlaczego sluzby publiczne tak odmiennie
              > traktuja te dwa przypadki?


              tekst ktory zacytowal Biolog to "kluski w gębie"
              Kluska jest oskarzony bo ordynarnie sfingowal eksport, tak ustalila prokuratura
              slowacka czy czeska. czeski film jednym slowem i slowackie kino nocne.


              >
              > Kazdy, kto troche zna Polske i lepkie
              > lapy malych kacykow zna odpowiedz.


              ech, pzreczytaj co napisal Maciej. Jaki kapitalizm taki kapitalista. Tzn jaki
              kapitalista taki kapitalizm. Politycy sa do kupienia zreszta wszedzie. kiedys
              to juz przedyskutowalam z Macaczem na przykladzie obrazu horowitza.


              >
              > Czekam na argumenty.
              >
              > Wyjasniam tez, ze nigdy nie okreslilbym Cie
              > jako beton sowiecki. Fizia Ponczoszanka to jest
              > zas, w polskim przekladzie, najsilniejsza
              > dziewczynka swiata, czyli Pippi Langstrumpf.
              > Fakt, nietrafione okreslenie.
              >
              > Pozdrawiam
              > F.


              ech, chcialoby sie pofiglowac z Munde, pogadac z Maciejem i Hydraulikiem a tu
              sie trzeba z Toba produkowac. No ale z drugiej strony gdyby nie ty chyba nikt
              by nie rozmawial ze mna. Tzn MAciej tylko na odzcepnego. Moze ten Hydraulik sie
              jeszcze pzrekona do mnie? jak myslisz? A gdzie ten Zbigniew Klasa? Chetnie z
              nim sie zapoznam.


              a tak w ogole to jakie sa twoje argumenty?
              acha zapomnialam, jak u Gombrowicza.
              kluska!!!!! nieposzlakowanym !!!!! pzredsiebiorca jest!!!!!!!!,
              no mowie ci baranie Kluska nieposzlakowanym przedsiebiorca jest !!!!!!!!!!!!!


              • Gość: MACIEJ Biznesmen omija niepojeta dla niego Pomroczna. IP: *.ny325.east.verizon.net 23.03.03, 04:45
                Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

                ) feezyk napisał:
                )
                ) ) 1) Dlaczego US zmienil decyzje w przeddzien
                ) ) rozprawy w NSA?
                )
                ) US tlumaczy sie ze czekal na jakas ekspertyze z jakiegos urzedu (a raczej MIn
                ) Fin czekalo modlac sie zeby tylko zdazyla dojsc PRZED rozprawa w NSA, gdyz
                Min
                ) Fin za wszelka cene nie chcialo byc tykane przez NSA)
                ) i US mowi prawde
                ) dozcekali sie wreszcie tej eksperyzy (mowimy o Polsce gdzie urzedy dzialaja
                ) powoli, memlajac tony papierkow i petentow) i blyskawicznie MIn Fin nadalo
                ) faxem instrukcje do US aby wydali szybko decyzje o umorzeniu zaleglosci
                ) (wczesniej Min Fin uzgodnilo z Optimusem ze w zamian za umorzenie Optimus
                ) wycofa skarge z NSA)
                )
                ) cudem zdazyli jak sie okazuje
                ) US tutaj jest w porzadku najprawdopodobniej. Moj tytul watku powinien wiec
                ) brzmiec: Nowy Sacz podskoczyl Republice Kolesiow
                )
                )
                )
                ) )
                ) ) 2) Jesli decyzja US bylaby uchylona w NSA
                ) ) (a wiec bledna, jak pokazala sprawa JTT),
                ) ) to na jakiej podstawi prok. mialby scigac Kluske?
                )
                )
                ) sprawa JTT to nie jest taka sama sprawa
                ) NSA modli sie teraz ze nie musi tego rozstzrygac, jak sadze. No bo bylyby mu
                ) zaprezentowane DOWODY na wspolprace Kluski i urzednikow z MEN
                ) ponadto mozliwe ze w Min Fin domyslano sie tego pzrestepstwa i nie
                zareagowano
                ) na nie, albo Min FIn okazlo sie nie dosc dociekliwe pzry zawieraniu umowy o
                ) dostawy publiczne z Optimusem

                MEN nie byl slepy i wiedzial co bierze i od kogo bierze i widocznie jeszcze
                wiecej wzieli zeby nie widzieli.
                To,tak jak :Przychodzi Leo do Jakaly,a Jakala go kabluje do Leszka,a Leszek ani
                mru ,mru do prokuratury.
                Do piero jak Jakala o wszystkim pisze w Gazecie,to Leszek:Ta sprawa powinna sie
                zajac prokuratura.
                Typowe ciemne interesy Ciemniakow w Pomrocznej.

                ) prokurator moze dalej scigac Kluske gdyz US dziala na podstawie kodeksu KARNO-
                ) SKARBOWEGO
                ) oprocz KS w Polsce mamy KKS

                To juz taki srednio kuty biznesmen w Pomrocznej musi co najmniej jednego
                prawnika na liscie plac utrzymywac,bo US mu gardlo poderznie.

                ) przestepstwo skarbowe jest jednozcesnie przestepstwem karnym
                ) US powiadamia prokurature o przestepstwie, prokurator stawia kilka naraz
                ) zarzutow, NSA orzeka i oddala czesc zarzutow, bo nie ma prawa oddalic
                wszystkic
                ) h
                ) reszta sie zajmuje sad w postepowaniu karnym
                ) najczesciej jest tak ze rozpatrzenie skargi przez NSA korzystne dla powoda to
                ) jest koniec klopotow z US
                ) i mogloby to uratowac Kluske o ile nie byloby INNYCH zarzutow niz spor
                ) doktrynalny
                ) TYLKO sprawy z zakresu sporow doktrynalnych rozstrzyga NSA wlasnie
                )
                ) ale tutaj US zadecydowalo i slusznie iz nie istnieje spor doktrynalny tylko
                ) zorganizowane pzrestepstwo
                ) a Kluska mataczac upiera sie ze wlasnie spor doktrynalny i kieruje sprawe do
                NS
                ) A
                ) kolesie z MEN mieli wtedy mokro w spodniach a Min Fin bylo lekko spocone ze
                ) strachu , na szczescie (?) udalo im sie w pore zdobyc te ekspertyze i miec
                ) jaki taki pretekst aby moc umorzyc zaleglosc i pertraktowac z Optimusem o
                ) wycofanie skargi

                Glupie prawo(-) w glupim kraju(-) konczy sie umorzeniem przestepcy(+) czyli to
                mnozenie wychodzi nam bardzo logicznie.

                ) ) 3) Jak uzasadnisz "pokazowke" ze strony
                ) ) anty-terrorystow wobec osoby do tej
                ) ) pory nieposzlakowanej?
                )
                )
                ) kolesie z MEN chcieli zastraszyc Kluske aby nie opowiadal o ich wzajemnym
                ) mariazu za duzo,
                ) generalnie chcieli go jakos zaszachowac demonstrujac swoja sile
                )
                ) ) 4) Jak uzasadnisz szykany (zajecie aut) ze
                ) ) strony wojska wobec Kluski?
                )
                ) jw
                ) ) 5) Sposob realizacji umowy przez Optimusa
                ) ) byl znany Rzadowi RP. Juz pomijajac aspekt
                ) ) merytoryczny, istnieje cos takiego jak
                ) ) ciaglosc instytucji. Pan Kolodko musi
                ) ) respektowac decyzje poprzednich minfinow.
                )
                ) no i wlasnie dlatego Min Fin nie chcialo byc tykane przez NSA

                ) ) 6) Pomijam juz takie detale, jak to, ze
                ) ) podstawa calego zamieszania byl absolutnie
                ) ) idiotyczny przepis o koniecznosci importu
                ) ) komputerow, zwolnionych z VAT, o ile
                ) ) mialy sluzyc celom edukacyjnym.
                ) )
                ) no i Urban slusznie pisze ze na lawie oskarzonych obok Kluski powinni zasiasc
                ) kolesie z MEN i panowie Buzkowi ktorzy uchwalili taki genialny przepis
                ) zgodnie z Twoim pzrepisem Felka , patrz 2 pierwsze punkty
                )
                ) ) 7) Kwestia Krauzego jest tu, jak najbardziej,
                ) ) na miejscu. To biznesmen, z ktorym ci sami
                ) ) ludzie, ktorzy zwalczaja Kluske (tak, tak, takie
                ) ) decyzje musza zapadac na najwyzszych
                ) ) pietrach wladzy) zawieraja kontrakty
                ) ) niekorzystne dla panstwa. Notorycznie.
                ) ) Wlos mu z glowy nie spada.

                Olek przeciez w tenisa z Rysiem grywa i kolacyjki razem jadaja.
                Tutaj ,absolutnie nie boj zaby.

                ) to sa ci sami ludzie. dwa pierwsze punkty pzrepisu Felka
                )
                ) ) A Kluska jest oskarzony na podstawie
                ) ) najpewniej BLEDNEJ DECYZJI US, vide tekst
                ) ) Biologa. Dlaczego sluzby publiczne tak odmiennie
                ) ) traktuja te dwa przypadki?
                )
                ) tekst ktory zacytowal Biolog to "kluski w gębie"
                ) Kluska jest oskarzony bo ordynarnie sfingowal eksport, tak ustalila
                prokuratura
                ) slowacka czy czeska. czeski film jednym slowem i slowackie kino nocne.

                Do takich rzeczy,to nie musisz miec duzych cycow ,ani nog po szyje,by
                wiedziec ,ze polskie prawo obowiazuje tylko w Polsce.
                W Czechach ani Slowacji zadnego przestepstwa Optimus nie dokonal,bo by sie do
                niego tamte wladze przyssaly.
                Czyli na zlecenie polskiej prokuratury sledztwo przeprowadzala prokuratura
                slowacka i czeska.
                Jesli prawo czeskie i slowackie nie bylo lamane,to prokuratury tamtych krajow
                palcem w dupie nie rusza w takiej sprawie.
                Coraz bardziej nabieram przekonania,ze ty musisz byc niesamowicie zbudowana.

                ) ) Kazdy, kto troche zna Polske i lepkie
                ) ) lapy malych kacykow zna odpowiedz.

                ) ech, pzreczytaj co napisal Maciej. Jaki kapitalizm taki kapitalista. Tzn jaki
                ) kapitalista taki kapitalizm. Politycy sa do kupienia zreszta wszedzie.

                Ja dosc wyraznie napisalem JAKI KAPITALIZM TAKI KAPITALISTA.
                Najpierw poprzez wybory i te inne pierdoly demokratyczne budujesz SYSTEM w
                ktorym sila robocza jak i kapitalisci maja dzialac.
                Jak masz glupich ludzi przy urnach,to zbuduja ci zasrany system,calkiem na wzor
                polskiego,ktory nie bedzie ludziom gwarantowal NORMALNEGO ZYCIA I ROZWOJU.
                Wtedy normalni ludzie wyjada,czesc pozostanie i bedzie lawirowac na granicy
                pudla i lapowek a szara masa bedzie siedziec na bezrobociu,bo NORMALNY biznesmem
                z innego panstwa bedzie omijal ta niepojeta dla niego Pomroczna.

                ) kiedys
                ) to juz przedyskutowalam z Macaczem na przykladzie obrazu horowitza.

                ) ) Czekam na argumenty.
                ) )
                ) ) Wyjasniam tez, ze nigdy nie okreslilbym Cie
                ) ) jako beton sowiecki. Fizia Ponczoszanka to jest
                ) ) zas, w polskim przekladzie, najsilniejsza
                ) ) dziewczynka swiata, czyli Pippi Langstrumpf.
                ) ) Fakt, nietrafione okreslenie.
                ) )
                ) ) Pozdrawiam
                ) ) F.
                )
                )
                ) ech, chcialoby sie pofiglowac z Munde, pogadac z Maciejem i Hydraulikiem a
                tu
                ) sie trzeba z Toba produkowac. No ale z drugiej strony gdyby nie ty chyba nikt
                ) by nie rozmawial ze mna. Tzn MAciej tylko na odzcepnego. Moze ten Hydraulik
                sie
                ) jeszcze pzrekona do mnie? jak myslisz? A gdzie ten Zbigniew Klasa? Chetnie z
                ) nim sie zapoznam.
                ) a tak w ogole to jakie sa twoje argumenty?
                ) acha zapomnialam, jak u Gombrowicza.
                ) kluska!!!!! nieposzlakowanym !!!!! pzredsiebiorca jest!!!!!!!!,
                ) no mowie ci baranie Kluska nieposzlakowanym przedsiebiorca jest !!!!!!!!!!!!!

                • Gość: drapieznik Re: Biznesmen omija niepojeta dla niego Pomroczna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 15:57
                  niekoniecznie

                  mozna sie zabezpieczyc przed US i dzialac zyjac w swietym spokoju
                  wystarczy zgodnie z Ordynacja wystapic o pisemna interpretacje danego przepisu.
                  Z reguly to wystarcza.

                  Maciej a zobacz co napisal Andrzej na watku Kagana o kosztach wojny w Iraku.
                  CHA!!! Wcale znowu my w Polsce nie jestesmy takie glupki ....
                  • Gość: MACIEJ Re: Biznesmen omija niepojeta dla niego Pomroczna IP: *.ny325.east.verizon.net 23.03.03, 18:30
                    Gość portalu: drapieznik napisał(a):

                    > niekoniecznie
                    >
                    > mozna sie zabezpieczyc przed US i dzialac zyjac w swietym spokoju
                    > wystarczy zgodnie z Ordynacja wystapic o pisemna interpretacje danego
                    przepisu.
                    >
                    > Z reguly to wystarcza.
                    >
                    > Maciej a zobacz co napisal Andrzej na watku Kagana o kosztach wojny w Iraku.
                    > CHA!!! Wcale znowu my w Polsce nie jestesmy takie glupki ....

                    Andrzej bardzo dobrze zanalizowal sprawe i wiem ze wielu forumowiczow z Polski
                    potrafi to zrobic.

              • feezyk toche bezplciowa rozmowa o korupcji 23.03.03, 21:23
                Marcee, skasowalo mi moja odpowiedz, wiec pisze
                teraz krotko.

                Zrozumialem z Twojego postu, ze MinFin jest
                niekompetentny i liczy na cuda w milionowych
                sprawach, do tego mataczy, usilujac niedopuscic
                do sprawdzenia przez NSA, czy doszlo czy nie
                doszlo do przestepstwa skarbowego. Czyli piekne
                argumenty na rzecz Kluski, zadnych przeciwnych,
                same spekulacje i pomowienia.
                Do tego mylisz prawo obywatela do opisania
                swoich perypetii w sprawie z urzedami z
                mataczeniem.

                Popelniasz bledy logiczne w rodzaju:
                mowimy partia, myslimy Lenin =
                mowimy Lenin, myslimy partia.

                Chcialbym sie tez upewnic, z jakiej to
                opcji sa legendarni kolesie z MEN, ze maja
                wplyw na dzialania armii obecnie?
                Czyja jest ta republika kolesiow?

                Widac, ze nie rozumiesz, czym jest
                panstwo prawa i jakie wymagania powinny spelniac
                instytucje panstwa prawa. Za to pomawiasz
                Kluske o 2 przestepstwa.

                A propos, pamietasz jeszcze, kto
                zawarl z Krauze kontrakt na komputeryzacje
                ZUS?

                Wydaje mi sie tez, ze Kluska popelnil
                jeden grzech smiertelny: finansuje
                tylko prawa strone sceny politycznej.

                Odnosnie Gombrowicza. Coz zrobic, Slowacki
                jest lepszy od Putramenta. Fakt, nie kazdy
                to dostrzega.

                Nie moge Ci wiele doradzic w kwestii pozyskania
                uwagi dyskutantow. Moze sprobujesz ich zwyzywac,
                nie od pedalow, ale od impotentow?

                Pozdrawiam
                F.

                • Gość: drapieżnik Re: troche bezplciowa rozmowa o korupcji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 17:09
                  hej feezyk
                  a dlazcego rozmowa ze mna mialaby byc niby jakas plciowa?? nie rozumiem doprawdy

                  nie pomawiam tylko spekuluje sobie, czyz nie mam do tego prawa?
                  wiekszosc pisze ze Pan Kluska jest niewinny, ja pisze ze nie wierze w to , czyz
                  nie mam prawa?
                  oczywiscie, Pan Kluska moze sobie opowiadac co chce do prasy, u nas wolnosc
                  slowa, kazdy mowi co mu slina na jezyk przyniesie

                  jestem porazona celnoscia Twoich argumentow

                  MIn Fin. Nie wiem. Sama sobie roznie mysle. Wiec czy moge zadac Tobie teraz ja
                  pare pytan?
                  Fakt faktem iz do rozprawy przed NSA nie doszlo. Jak to tlumaczysz? Komu
                  zalezalo na tym? Komus musialo skoro nie doszlo. Panu Klusce zalezalo gdyz
                  dazyl do niej usilnie.

                  Republika Kolesiow to zabawne okreslenie na powiazanych ze soba i swiatem
                  biznesu skorumpowanych wysokich urzednikow ministerialnych. Wymyslil je pan
                  Urban. jest zabawne wiec posluzylam sie nim. Wiesz doskonale o tym

                  A czy w takim razie moglbys teraz ty mnie opisac swoja wersje wydarzen? Jak
                  dotychczas ja bylam zmuszona odpowiadac krok po kroku. Tobie zwyczajnie sie nie
                  chcialo.

                  Ty jak dotychczas dosyc mgliscie mowisz, stawiasz mnostwo pytan i kpisz z mojej
                  inteligencji. Nie kazdy od razu jest taki wielki jak ty. Troche wyrozumialosci
                  dla mnie. I jesli moglbys prosze nie zwracaj sie do mnie dawnym nickiem.






                  • feezyk Re: troche bezplciowa rozmowa o korupcji 24.03.03, 18:39
                    Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

                    > hej feezyk
                    > a dlazcego rozmowa ze mna mialaby byc niby
                    > jakas plciowa?? nie rozumiem doprawdy
                    >

                    hej drapiezniku (...)

                    wlasnie ma byc bezplciowa, bo meska
                    raczej byc nie moze.



                    > nie pomawiam tylko spekuluje sobie, czyz nie
                    > mam do tego prawa?

                    Pomawiasz (i nie masz prawa):
                    " ... Kluska mataczy.."
                    "... doszlo do przestepstwa..."
                    " ...Kluska sfingowal eksport..."

                    > wiekszosc pisze ze Pan Kluska jest niewinny,
                    > ja pisze ze nie wierze w to , czyz
                    > nie mam prawa?

                    Chyba nie w tonie tak kategorycznym.
                    Sprobuj tak napisac pod swoim nazwiskiem,
                    to sprawdzisz.

                    > oczywiscie, Pan Kluska moze sobie opowiadac co
                    > chce do prasy, u nas wolnosc
                    > slowa, kazdy mowi co mu slina na jezyk przyniesie

                    Dokladnie.

                    > jestem porazona celnoscia Twoich argumentow

                    Dziekuje.

                    >
                    > MIn Fin. Nie wiem. Sama sobie roznie mysle.
                    > Wiec czy moge zadac Tobie teraz ja
                    > pare pytan?

                    > Fakt faktem iz do rozprawy przed NSA nie doszlo.
                    > Jak to tlumaczysz? Komu
                    > zalezalo na tym? Komus musialo skoro nie doszlo.
                    > Panu Klusce zalezalo gdyz
                    > dazyl do niej usilnie.
                    >

                    "Grupa trzymajaca wladze" chce glowy
                    Kluski, a nie chodzi o te kilka mln. dla Skarbu Panstwa.
                    Wyrok NSA odsunalby ich od tego celu.

                    Tu chodzi o pokazowke:
                    -Kluska wspieral AWS
                    -Kluska nie placil na SLD
                    -Kluska wspiera Kosciol
                    -Kluska mial nieposzlakowana opinie.

                    Atak na Kluske posyla taka oto informacje:
                    -skarbowka moze kazdego zalatwic, nie
                    ma ludzi krysztalowych
                    -nalezy placic na SLD, nie nalezy na AWS


                    To znakomicie ulatwi dyscyplinowanie podatkowe
                    przedsiebiorcow (to nie jest szczytny cel,
                    bo zastosowane srodki nie mieszcza sie w
                    kategoriach panstwa prawa), a co bardziej
                    uswiadomi im, w jakich partiach trzeba
                    szukac przyjaciol.



                    > Republika Kolesiow to zabawne okreslenie na powiazanych
                    > ze soba i swiatem biznesu skorumpowanych wysokich
                    > urzednikow ministerialnych. Wymyslil je pan
                    > Urban. jest zabawne wiec posluzylam sie nim.
                    > Wiesz doskonale o tym

                    Czyli, republike kolesiow reprezentuje dzis
                    np. pani Lybacka i pan Kulczyk?
                    Czy zle rozumiem?

                    >
                    > A czy w takim razie moglbys teraz ty mnie opisac swoja
                    wersje wydarzen? Jak
                    > dotychczas ja bylam zmuszona odpowiadac krok po kroku.
                    Tobie zwyczajnie sie nie
                    >
                    > chcialo.
                    >

                    Nie znalazlem zadnych glosow wspierajacych
                    Twoj, a Ty robisz wrazenie nieprzemakalnego
                    drapieznika (moze rekin?).



                    > Ty jak dotychczas dosyc mgliscie mowisz,
                    > stawiasz mnostwo pytan i kpisz z mojej
                    > inteligencji

                    Tu nie chodzi o inteligencje.
                    Tu chodzi o pewien bardzo charakterystyczny
                    sposob myslenia (czlowiek sie tego uczy, a
                    inteligencje dziedziczy). Gdybys byla po prostu
                    glupia, to bym raczej nie pisal.

                    Pozdrawiam
                    F.
                    • Gość: drapieżnik kofi, Feezyk? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 19:35
                      jak to mowi Stary Maciej

                      o czy to ze nie ma glosow wspierajacych moj glos to cos oznacza w tej sprawie?
                      zobacz co pisze Stary Maciej o kursie zlotego, ponoc tak to klepie juz w
                      internecie od dwoch lat, ze zloty jest zbyt silny
                      widac nikt w robocie nie czyta jego raportow wiec nas uswaidamia, ja tam nie
                      nazrekam, lubie go czytac...ha ha ha
                      • feezyk Odpowiedz, dier 26.03.03, 11:18
                        Blek plis. fanks.

                        Lubie kawe, zwlaszcza wloska, semi-solid,
                        ale to nie powod zebym stracil z oczu cel.

                        Zadalem pytania. Bardzo konkretne.
                        Odpowiedz, prosze, drapierzaczku.

                        W mojej ocenie, Twoje argumenty sa w istocie
                        argumentami na rzecz Kluski. Po co mam
                        meczyc umysl? Zeby Cie przekonac?
                        Wolne zarty. Na tym forum, kazdy ma za punkt
                        honoru nie ruszyc sie o krok ze swojej pozycji
                        (sa co prawda chwalebne wyjatki, ale jak je
                        wymienie, to sie wiele osob obrazi).

                        Grechutek smieszny (zwlaszcza o spiewaku i pani
                        z pierwszego rzedu), ale mdly, jak dla mnie.
                        Taki troche marcepanowy.

                        Zdradz mi sekret: sama podrobilas Zbigniewa,
                        czy ctrl c - ctrl v z Forum Krakow?
                        Wiesz, my tutaj jestesmy czuli na
                        kwestie wlasnosci intelektualnej.

                        Pogadalismy, a teraz do meritum.

                        Pozdrawiam
                        F.
                        • Gość: drapieżnik MIAU IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:10
                          a tak sie wysililam na poscie Eryka, az dwa listy tylko i specjalnie dla
                          ciebie...

                          wiesz, proponuje poczekac z ta sprawa. Zobaczymy co sie bedzie dzialo.

                          A moze jednak otwozrymy sobie Tryptyk krakowski. byloby o czym popisac. I co z
                          tego ze maciej sie podsmiewa?
                          jestesmy rowiesnikami z tej samej niemal ulicy. Taki post przydalby uwazam
                          pewnych osobistych akcentow w anonimowym swiecie internetu i bbylby uwazam
                          ciekawy. Moglibysmy porozmawiac o czyms o czym niezrecznie pisac wsrod postow
                          macieja czy tutaj.

                          Cywilizacja zycia spotyka sie w cywilizacji techniki z cywilizacja smierci.
                          Nie sadzisz ze byloby warto?
    • Gość: drapieżnik czeski film i slowackie kino nocne IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 15:59
      czyli NIKT NIC NIE WIE, NIKT NIC NIE ROZUMIE- w roli glownej Kluska

      w moim licku tak sie mawialo jak cos bylo niezrozumiale i jakies zamotane.
      Czeski film i wegierskie kino nocne.

      W sumie nasuwaja sie tez inne refleksje.

      Skoro Urban 2 lata temu opublikowal szczegolowo Pana Kluskowy biznes to widac
      prokuratura sobie przeczytala i wszzcela dochodzenie no i doszla ...ha ha ha
      Swoja droga Pan urban jak zwykle zrobil pozradna robote. czyli US w Nowym Saczu
      to strachliwe pustaki.

      No i spanikowanie antyterrorystyczne kolesiow z MEN. To zastraszanie Kluski. Po
      co?
      W prawie karnym WSPOŁDZIAŁANIE (czyli nie dzialanie w pojedynke) jest surowiej
      karane.
      Oplaca sie byc singlem-przestepcą. Tacy wytrawni gracze jak Kluska i panowie z
      MEN wiedza to doskonale.
      Moze Kluska zmysla to wszystko ordynarnie?
      Albo moze prokuratura sie chciala wychylic ze swoja dobra robota?

      I to motanie Kluski na spor doktrynalny naparwde nie jest glupie. NSA pewnie by
      wymacil orzeczenie o podwazaniu zaufania panstwowych urzedow do panstwa i
      odpuscil Klusce. W MEN polecialyby szyszki, w Min FIn pewnie tez. Orzeczenie
      byloby publikowane.
      A teraz?
      Min FIn dogadalo sie z Optimusem wymyslajac kruczek prawny pozwalajacy umorzyc
      zaleglosc w zamian za wycofanie sie z NSA. Bez postepowania pzred NSA latwiej
      jest dopasc Kluske. postepowanie karne i wszystko jasne. Wyrok. apelacja
      i ...kasacja??? ha ha ha
      I mozna utajnic postepowanie karne. W koncu chodzi o interes panstwa. W pozwie
      jest dzialanie na szkode panstwa.

      Prosze Panstwa !!!
      Republika Kolesiow jeszcze nam kasacje wyroku karnego zafunduje cos mi sie
      widzi...




      • Gość: MACIEJ Kluski w gebie pieknej Lafiryndy IP: *.ny325.east.verizon.net 27.03.03, 21:51
        Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

        > Dzisiejszy papierowy nr NIE zapodal artukul pt Kluski w gębie.
        > Juz dwa lata temu opisal na swoich lamach interes Pana Prezesa Kluski.
        > Pan Prezes Kluska tanczyl nieustanne tango wraz z wysokimi urzednikami z
        > Min.Edukacji Narodowej.
        > Szwindel byl banalnie prosty jak sie okazuje.

        Cos mnie sie zdaje,ze nie z takimi amantami lafirynda tanczyla "Ostatnie Tango
        w Krakowie" i pozostawiala czerwien swojej szminki na ich sztywnych pogladach
        na jej piekna urode.
        Mysle ,ze po ostatniej kategorycznej riposcie Phisyca na temat nieposzlakowanej
        opinii Kluski,nie bedzie se juz lafirynda wycierac mokra kluska Kluski
        przypudrowanej buzi.

        • Gość: drapieżnik koniec kluski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:18
          to tak jak z dwocipem Szymona Majewskiego o diecie odchudzajcej. Otoz prosze
          panstwa to banalny pzrepis. Biezre sie kartke papieru i pisze sie koniec
          kluski. I te kartke przyczepia sie do jednej kluski. jemy sobie taki makaron i
          jak widzimy napis koniec kluski to koniec. po prostu prosze panstwa koniec
          kluski. absolutny koniec kluski ha ha ha

          Pare lat temu opowiadal to w Wieczorze z Alicja (resich-modlinska) Notabene
          Alicja zupelnie inaczej sobie gadala z Wojciechem manem jakies 20 lat temu w
          audycji radiowej o ploteczkach z wielkiego swiata. Okropnie seksili w
          zawoalowany sposob

          mam pzrez 2 lata klepac w sieci o klusce?
          • Gość: MACIEJ Re: koniec kluski. 14 DO JEDNEGO IP: *.ny325.east.verizon.net 30.03.03, 06:28
            Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

            > to tak jak z dwocipem Szymona Majewskiego o diecie odchudzajcej. Otoz prosze
            > panstwa to banalny pzrepis. Biezre sie kartke papieru i pisze sie koniec
            > kluski. I te kartke przyczepia sie do jednej kluski. jemy sobie taki makaron
            i
            > jak widzimy napis koniec kluski to koniec. po prostu prosze panstwa koniec
            > kluski. absolutny koniec kluski ha ha ha
            >
            > Pare lat temu opowiadal to w Wieczorze z Alicja (resich-modlinska) Notabene
            > Alicja zupelnie inaczej sobie gadala z Wojciechem manem jakies 20 lat temu w
            > audycji radiowej o ploteczkach z wielkiego swiata. Okropnie seksili w
            > zawoalowany sposob
            >
            > mam pzrez 2 lata klepac w sieci o klusce?

            Faceta zgubilo to,ze dal 15 mln na kosciol.
            Powinno byc 1 mln na kosciol i 14 mln na SLD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka