Gość: ERYK
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
10.03.03, 19:57
jak wam sie wydaje, co mozna by zrobic przy obecnym
stanie naszej ekonomii aby Polska sie wreszci bogacila?
Mam na mysli rozwiazania wewnetrzene jak i dzialnia
na rynkach swiata.
Faktem jest ze nie mamy wielkich tradcji i wzorcow kapitalistycznych
gdyz okres narodzin i rozkwitu przypadl na okres rozbiorow
i rozwoj byl ograniczany.
Mysle ze kluczem jest smiale, na wielka skale rozwiazanie
kompleksowe dostosowane do specyfiki Polski.
Nalezaloby najlepiej w jesdnym czasie: cofnac calkowicie ulgi
ale obnizyc podatki -a co najmniej 10% dla firm(faktycznie
podatki przeciez by wzrosly bo wzrosla by sciąglność
i mogla by objać cześć "szarej strefy), obnizyc
stopy procentowo o okolo 4%, obnizyc koszty pracy o najlepiej 20%.
Jednorazowe posuniecie kompleksowe ma szanse powodzenie.
Dodatkowo nalezaloby zainijowac planem rzadowym rozwoj pewnych
galezi fospodarki.
Np. mysle ze przy naszej specyfice oplacalo by sie
rozwijac mimo wszystko agroturystyke. Mozna by trworzyc
na poczatku polskie miedzynarodowe centrum informacji agroturystyki.
Takie centrum zbieralo by informacje od gospodarstw z calej Polski
odnsnie checi zakwaterowania. Zbierano by informacje o standardzie,
ustalonych stalych cenach, dojezdzie, okolicach. Takie dane powinny
sie znajdowac w skomputeryzowanym centrum. Przy ambasadach
polskich np. w USA, mozna by prowadzic posrednictwo np, wsrod
srodowisk polonijnych. Wiele osob by chcialo przyjechac do Polski
w miejsce z gory ustalone i umowione za przystepna cene.
Szansa pojawila by sie dla biednych gospodarstw oraz dla turystow
na tanie wakacje. Warunkiem jest przeksztalcenie ambasad
w centra promocji biznesu-niech wreszcie przynosza pozytek
a nie tylko kawka i herbatka.
Mysle ze wiele jest pomyslow na rozwoj Polski.
Co waszym zdaniem mozna by jeszcze wymyslec?