eva15
30.09.06, 00:27
"(...) rosyjski dziennik "Kommiersant" napisał, że wyższymi cenami dla Polski
RUE odbije sobie dotowanie Ukrainy(...)"
Rosyjski? Od kiedy? To angielsko-izraelski Bieriezowski i jego gruziński
kupel jak mu tam gazetkę sprzedali? Rosjanie jednak w końcu raczyli tego
brukowca kupić? Ale miejsza o to...
Przecież jeśli chodzi o dotowanie Ukrainy to Polska na pewno ucieszy się jak
dziecko otrzymując taką możliwość. Wspieranie Ukrainy za wszelką cenę to
jeden z filarów mądrej polskiej polityki.
"W środę Gazprom ogłosił, że do końca roku nie zmieni ceny gazu dostarczanego
Ukrainie przez RUE. Będzie kosztować 95 dol. za 1000 m sześc., o 35 do 40
dol. taniej, niż RUE zapłaci za taką ilość surowca z Turkmenii z transportem
do Ukrainy(...)"
No to sobie pomanipulowaliśmy... Natomiast prasa zachodnia podała, że Ukraina
zapłaci ok. 130 dolarów za 1000 m sześć.