Dodaj do ulubionych

Chińczycy chcą budować Polskę

20.11.06, 21:01
a może by tak parę tysięcy magistrów zarządzania
przekwalifikowało się na murarzy albo dekarzy...
Obserwuj wątek
    • Gość: el_triste Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.polsl.pl 20.11.06, 23:26
      Za $600 miesięcznie legalnie na rękę to się znajdą chętni Polacy.
      • koczisss Re: Chińczycy chcą budować Polskę 20.11.06, 23:56
        Tylko widzisz, Polakom nigdy tyle nie zapłacą, był ostatnio o tym artykuł, ile
        to zarabiają drogowcy z Austrii, a ile z Polski!
        • Gość: xaliemorph Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.icpnet.pl 21.11.06, 02:34
          Właśnie tego do chol.ery nie rozumiem! Czy ktoś tu na głowę upadł?!
          • olias Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 07:45
            nie, po prostu rządzą nami ZAWSZE jełopy. przecież wiedzieli ze będą potrzebni
            budowlańcy. Kielka lat temu wiedzieli że drogi ruszą właśnie teraz. I co?
            Likwidowali szkoły zawodowe.
            • zigzaur Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 08:13
              Zawodówki likwidowano, bo młodzież chciała zostać wspomnianymi specjalistami od
              zarządzania, maklerami, przedstawicielami handlowymi, public relations a przede
              wszystkim prawnikami.
              A są przecież jeszcze wykształceni socjologowie, filozofowie,
              janopawłodrugolodzy, europeiści itp.
              • Gość: gm Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: 193.16.255.* 21.11.06, 08:16
                Chyba nie dlatego , ze nie było chętnych tylko szkoły zawodowe są droższe niż
                licea. Władza po prostu oszczędza nie tam gdzie trzeba
                • zigzaur Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 08:27
                  Za komuny istniało zawodowe szkolnictwo przyzakładowe. Tam uczono tego, co było
                  potrzebne przyszłemu robotnikowi danemu zakładu. Nie uczono za wiele, aby
                  pracownik nie nabrał ochoty na odejście z pracy.
                  • centrolew Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 08:59
                    Żałosne, płacą 600 zł na rękę, a potem się dziwią, że ludziska pouciekali. Teraz
                    Chińczykom chcą dać $600... Niech tyle zaczną płacić Polakom!
                    • Gość: bbi 600 zł czy 600 $ IP: *.pl 21.11.06, 09:04
                      Bo inaczej to będzie jak historyjką ,w której ruskie samochody rozdawano na
                      placu czerwonym
                    • frant3 Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 09:06
                      Polacy jedzą pyry i chleb. A taki Chińczyk to chodzi na ryż. Ryż jest droższy i do ryżu musi być jakiś sosik słodko-kwaśny. A pyry wystarczy polać skwarami ze słoniny. Napęd Chińczyka jest więc droższy.

                      --
                      Frant - humor, satyra, krytyka
                      • zdzisiek66 Napęd Chińczyka 21.11.06, 14:17
                        Chińczycy nie jedzą ryżu z sosem, a już na pewno nie tym słodkokwaśnym
                        paskudztwem ze słoika serwowanym przez wietnamskie fastfoody ;)
                    • Gość: gm Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: 193.16.255.* 21.11.06, 09:20
                      te 600 zł to chyba mit , którym wielu sie podnieca. 600$ czyli ok. 1800 zł to
                      na rekę tez nie tak duzo bo ok 1000zł. Płace w budownictwie z pewnościa sa
                      zróżnicowane w zależności od firmy i zawodu. Nie moze być argumentem przykłd
                      chłopaka od wszystkiego (głównie łopaty)
                    • Gość: e Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: 195.136.143.* 21.11.06, 17:39
                      $600 to wciaz mniej niz placa minimalna (prawie 800 funtow) w Wlk. Brytanii. A budownictwo nie jest przeciez najgorzej platne. Za $600 to trzeba bedzie jednak zatrudnic Chinczykow.
                • Gość: Koval Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 17:58
                  A to trzeba zawodówki, żeby nauczyć trzmać łopatę, albo kielnią machać? To nie
                  o to chodzi, przecież to są zawody gdzie najważniejsza jest praktyka. Problem
                  jest w tym, że przez wiele lat nie było warunków do kształcenia rzemieślników
                  przez rzemieślników, bo to nie szkoły uczą tych zawodów. Ale kiedy każdy nowy
                  człowiek na rynku było zagrożeniem, to po co go uczyć. A teraz fachowcy od
                  których można się czegoś nauczyć powyjeżdżali i też nie ma kto uczyć ;p.
              • Gość: pobre diablo Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:09
                zigzaur napisał:

                > A są przecież jeszcze wykształceni socjologowie, filozofowie,
                > janopawłodrugolodzy, europeiści itp.

                Janopawłodrugolodzy to jest najlepszy hit dzisiejszego dnia.Gratuluje pomysłu
                na nowy zawód.I jeszcze mam pytanie: czy nie można by ich wyeksportować na
                księżyc albo choćby do Burkina Faso?



      • zdzisiek66 600 $ na rękę 21.11.06, 08:55
        Chyba w snach, chiński robotnik dostanie na rękę 60, a resztę zgarnie chiński
        handlarz niewolników.
        • Gość: rafvonthorn Re: 600 $ na rękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:02
          Te 600$ to brutto, czyli jakieś 350$ po ZUSie i innych składkach :P.
    • Gość: starycynik Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.dhcp.uno.edu 20.11.06, 23:30
      A bylo juz tak ze kazdy mial zostac menadzerem w miedzynarodowej korporacji w
      ofisie ktory ma widok na panorame Warszawy, to znaczy przynajmniej wedlug GW.
      Ale sie teraz porobilo, a moze "eksperci" (w tym ten na B.) zjedza papier na
      ktorym wydrukowano ich bzdury i tez oczywiscie oddadza honoraria ktore pobrali
      za ich gloszenie.
      • Gość: rrman Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.11.06, 02:35
        $600 to raptem okplo 1,800PLN.
        Nie jestem pewien czy za te pieniadze prawdziwy ciesla lub hydraulik podejmie
        miesieczna prace (nawet ten z Chin, jeli zobaczy ceny i koszty utrzymania w
        Polsce). Te zawody zawsze sa chwytliwe, szczegolnie jesli ktos posiadl 8-10 lat
        praktyki w tym zawodzie.
        Rynek zawsze bedzie regulowal podaz i pobyt w innych dziedzinach zawodowych,
        ale tutaj napotykamy niewypelnione luki od wielu lat.
    • Gość: Gość Jest problem - to są robotnicy wykwalifikowani IP: *.aster.pl 20.11.06, 23:34
      A skąd kwalifikacje u magistra zarządzania? Musiałby taki iść do zawodówki na
      3 lata i może powinien...
      • witaschek Wyslac Michnika i Urbana z lopata i kilofem 20.11.06, 23:51
        Niech se klamcy troche pomachaja za nedzne pieniadze. Dodac jeszcze Pacewicza i
        Lisa.
      • trasat Re: Jest problem - to są robotnicy wykwalifikowan 21.11.06, 00:01
        Czy jeszcze pamiętacie kto przeprowadził reformę oświaty eliminując szkoły
        zawodowe? Kto to był bohaterem reform?
        • olias Re: Jest problem - to są robotnicy wykwalifikowan 21.11.06, 07:59
          Łybacka. Hadke. Radziwiłł. szczególnie ta ostatnia. Wieczna wiceminister. Chyba
          ją jej sfera oddelegowała żeby pilnowała kształcenia pokojówek i lokaji.
      • katrina_bush Od robót wykończeniowych to jest obecny rząd. 21.11.06, 17:17
        Od robót wykończeniowych to jest obecny rząd.

        Specjalistów do wykańczania Polski jest tam co niemiara !!!
    • Gość: ziomek Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.e-wro.net.pl 21.11.06, 00:03
      a moze ty sam sie ku...a przekwalifikujesz
      • Gość: pan kleks Absolwenci Wyższej Szkoły Czegoś w Czymśtam IP: *.eranet.pl 21.11.06, 01:45
        Jakoś tak się porobiło, że wszyscy chcą siedzieć na dupach w biurach i papiery
        przekładać. Żaden pracodawca nie będzie się bił o absolwentów Wyższych Szkół
        Czegoś w Czymśtam.
    • Gość: Zenon Za 1000 EUR / reke warcam IP: *.chello.pl 21.11.06, 01:18
      Za 1000EUR/reke warcam z Irlandii. Mam innych kolegow ktorzy wroca do Polski za
      1000 (EUR netto). Nie stac was na zatrudnianie Polakow w Polsce po godziwych
      stawkach? Czy trzeba zaimportowac Azjatów?
    • Gość: Maradona Tusk ma doswiadczenie budowlane IP: *.onlink.net 21.11.06, 01:25
      niech pokaze co potrafi poza sianiem niezgody.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Bracia K. maja zas doswiadczenie w burzeniu! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.11.06, 02:17
        Tusk sieje niezgode? A mnie wydawalo sie, iz
        to dwoch kurduplowatych braci, ktorzy bez
        przerwy judza, klamia, opluwaja
        i nagminnie oszukuja spoleczenstwo...
        • olias Re: Bracia K. maja zas doswiadczenie w burzeniu! 21.11.06, 08:01
          nie unoś się tak, bo następnych wyborów nie doczekasz. zawał i kaplica.
    • Gość: Mularz Zakaz sprowadzania sily roboczej z azji i innych IP: *.hsd1.nj.comcast.net 21.11.06, 02:28
      demoludow. Obywatele Polscy nie maja pracy, a te debile chca nam jeszcze
      sprowadzic chincow, ukraincow i inna zaraze. Zakaz, liberum veto. Aumiller
      tlusciochu jeden spadaj w kanalizacje.
      • neiden to nie tylko problem polski 21.11.06, 02:43
        w krajach zachodnich nie ma chetnych do fizycznej pracy ? na poczatek likwiduje
        sie szkoly zawodowe ,pokilku latach zaczyna brakowac wykwalifikowanych
        pracownikow.to sa skutki globalnej polityki wielkich korporacji.fabryki sie
        zamyka i przenosi do kraji z tania sila robocza.gdy po kilku latach ta tania
        sila robocza domaga sie wiecej pieniedzy, przenosi sie ja do innego tanszego
        kraju.po pewnym czasie nie bedzie tanich kraji, wiec robi sie wojne rozbija sie
        kilkanascie kraji.nastepnie daje sie pomoc "gospodarcza" i zaczyna sie robic
        dobre interesy od poczatku.
        • Gość: zigzag Re: to nie tylko problem polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 04:00
          No chyba żartujesz. Biednych krajów jest jeszcze pod dostatkiem. W zasadzie to jest ich znakomita większość i mieszka w nich kilka miliardów ludzi. Nie trzeba robić wojen. Oni jeszcze długo nie będą się domagać podwyżek.

          Poza tym istnieje taka zasada, że nie mogą się wszyscy bogacić, bo bogacenie się zawsze jest czyimś kosztem. Nie można tworzyć czegoś z niczego.
          Zawsze bogacą się silniejsi kosztem słabszych. Pytanie kto będzie silniejszy w najbliższym czasie. Ja stawiam na Chińczyków. Tego się nie da zatrzymać.
          • olias Re: to nie tylko problem polski 21.11.06, 08:04
            dres który rozciapcia ci mózg na ulicy jest naturalnym zwolennikiem twojej
            teorii
            • Gość: zigzag Re: to nie tylko problem polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:29
              Co ty pieprzysz synku? Wyrażaj się jaśniej. I pisz w języku którego uczyli cię w szkole, jeżeli do takowej uczęszczałeś.
          • zigzaur Re: to nie tylko problem polski 21.11.06, 08:19
            To nieprawda, że bogacenie jest zawsze czyimś kosztem.

            Bogacenie odbywa się na zasadzie "ty zarobisz u mnie, ja zarobię u ciebie". Za
            wszystko płaci, oczywiście, klient ale za pieniądze dostaje towar lub usługę.

            Oczywiście, jest możliwy system, w którym wszyscy tracą. Toto nazywa się socjalizm.
            • Gość: zigzag Re: to nie tylko problem polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:43
              No nie wiem nie wiem. Kumulacja kapitału w Europie, która umożliwiła jej szybki "odskok" cywilizacyjny od reszty świata to czasy kiedy na całym świecie tylko 2 kraje w Afryce i 5 krajów w Azji nie znajdowało się pod okupacją tych niby to "rozwiniętych" krajów europejskich, które miały za darmo lub półdarmo surowce i siły roboczej do woli, a także rynki zbytu na zasadach wywalczonych metodą "gunboat diplomacy".

              Popatrz na kraje które startują z innego poziomu. Skąd taka Afryka ma wziąć nagle kapitał, kiedy już nie wolno kraść i stosować niewolnictwa tak jak to było za czasów keidy Europa się rozwijała?
              • Gość: e Re: to nie tylko problem polski IP: 195.136.143.* 21.11.06, 17:58
                Posiadanie kolonii nie jest prerekwizytem rozwoju gospodarczego. Przyklady: Stany Zjednoczone (Liberia nie byla kolonia w znaczeniu gospodarczym), Chiny, Polska, Czechy etc.

                Kumulacja kapitalu pojawia sie jako skutek warunkow politycznych, prawnych i gospodarczych panujacych w danym kraju. Wyobraz sobie, ze masz fure siana. Aby jej nie stracic w skutek inflacji (jesli masz 1 mln to 1% inflacja to strata 10,000 rocznie) i zyskac jeszcze wiecej musisz je gdzies zainwestowac, np budujac fabryke (w rzeczywistosci oddajesz pieniadze komus kto to wykonuje, czesto jest jeszcze wiecej ogniw posrednich). W jakim kraju ja zbudujesz? Otoz w takim, w ktorym wiesz, ze panstwo przemoca nie odbierze Ci kupionej ziemi czy budynku, skad bedziesz mogl wywiezc produkty lub sprzedac je na lokalnym rynku, gdzie jest sprawne nieskorumpowane sadownictwo, ktore pozwoli Ci wygrac proces w razie problemow itp.

                Jesli obawiasz sie, ze mieszkancy wioski, w ktorej chcesz postawic fabryke wpadna i ja zdemoluja rozkradajac wszystko i zabijajac szefow i, ze policja nic na to nie poradzi, a sady nie wyegzekwuja odszkodowania to na pewno nie postawisz w takim kraju fabryki.

                Okazuje sie, ze wszystkie powyzsze obawy najbardziej dotycza krajow biednych (w ktorych nie ma fabryk a wiec i pracy).
          • Gość: e Re: to nie tylko problem polski IP: 195.136.143.* 21.11.06, 17:48

            To jest wlasnie to absurdalne przekonanie w naszym kraju, ktore lezy u zrodel niecheci do przedsiebiorczosci. Przekonanie, ze bogacenie jest mozliwe tylko czyims kosztem. To jest totalna bzdura. Wiele umow biznesowych zawieranych jest w obopulna korzyscia i sprzyjaja bogaceniu sie obu stron. Rowniez postep technologiczny, ktory umozliwia bogacenie sie ludziom, ktorzy zainwestowali w firmy rozwijajace technologie umozliwia jednoczesnie bogacenie sie klientom owych firm.

            Dobry deal to taki, na ktorym obie strony zyskuja i jest on mozliwy gdyz gospodarka to nie jest gra o sumie zero. Wszakze ktos cos nowego wytwarza, wiec suma jest dodatnia.
            • Gość: obserwator2 Re: to nie tylko problem polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:45
              Gość portalu: e napisał(a):
              > To jest wlasnie to absurdalne przekonanie w naszym kraju, ktore lezy u
              > zrodel niecheci do przedsiebiorczosci. Przekonanie, ze bogacenie jest
              > mozliwe tylko czyims kosztem. To jest totalna bzdura.

              Prawisz jak klasyczny prawicowiec. Pozornie, to Ty jestes bardzo
              przekonywujący. Dziwisz sie pewnie, co to za durnir co Ci nie przyklaskują.

              Ale weź pod uwagę inny element (zwrócił mi na niego uwagę, już ze 30 lat temu
              pewien chińczyk ze Stanów, noblista), w gruncie rzeczy oczywisty. Pojęcie
              satysfakcji, pojęcie szczęścia, pojęcie bogactwa jest WZGLĘDNE.
              Jest rzeczą jasną, że warunki stricte materialne (dotyczące ilości jedzenia,
              ciepłe ubranie, całe buty, etc.) mają teraz w Polsce (czy gdziekolwiek) prawie
              wszyscy ludzie ze 100 razy lepsze niż jeszcze kilkadziesiąt, no 150 czy 100
              lat temu. Wystarczy poczytac niektóre powieści Dickensa, Zoli, Prusa czy
              Hamsuna z drugiej połowy XIX wieku.
              Ale uczucie rozpaczy zawsze towarzyszy temu co jest w 9-tym, czy 10-tym centylu
              zamożności, a satysfakcję odczuwa 10% najbogatszych. Problem drastycznieje, gdy
              rozwarstwienie wzrasta (a tak się dzieje i wewnątrz społeczeństw takich jak
              amerykańskie czy polskie i pomiędzy KRAJAMI).
              W kategoriach względnych możesz się wybić TYLKO kosztem innych. Bo razem macie
              100%. A tylko od podziału 100% a nie od ilości $ zależy poczucie satysfakcji i
              jej bliźniaka - frustracji. Indywiduów i społeczeństw.
              I jeśli zróżnicowanie będzie się powiększać (nawet gdy najbiedniejsi
              obiektywnie też będą trochę się bogacić), groźba wojny, rewolucji, zamachów
              terrorystyczno - samobójczych, będzie wzrastać.
              Coraz trudniej będzie konsumować owoce bogactwa także tym co je zdobędą.

              Dlatego są i będą ludzie dążący (choćby z własnego interesu dalekowzrocznego)
              do zmniejszania dysproporcji, a nie do bałwochwalczego dążenia do wzrostu PKB/
              na głowę. Już nie mówiąc o tym, że ciągły procentowy wzrost gospodarczy (choćby
              skromny) jest na dłuższą skalę niemożliwy. Wkrótce zabraknie zasobów całej kuli
              ziemskiej.
              Katastrofa nas nie ominie. Ale im skromniej będziemy wzrastać, tym ona później
              nastąpi. ZIELONO MI - była taka piosenka.
              • Gość: tdrk Re: to nie tylko problem polski IP: 80.51.233.* 29.11.06, 11:46
                Madre slowa.
      • Gość: gm Re: Zakaz sprowadzania sily roboczej z azji i inn IP: 193.16.255.* 21.11.06, 08:20
        Chyba ktoś cie wyrwał z głębokiego snu-jakie bezrobocie?
    • Gość: Neto Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: 61.141.153.* 21.11.06, 03:13
      Dlaczego najgorszy syf z Azji ma do nas przyjezdzac? Najpierw Wietnamcy, teraz
      Chinole... Kurde no - czy ten rzad chce nas juz do totalnego zadupia
      doprowadzic??? Potem sie beda dziwic, ze u nas rasizm. No ale jak sie bierze i
      pozwala takiej swoloczy osiedlac u nas - to nic dziwnego.
      • Gość: zigzag Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 04:07
        Sam jesteś swołocz jełopie. Nie obrażaj ludzi. I pokaż mi kraj europejski w którym nie ma imigrantów.
        • ssik_nwdj re: zigzag 21.11.06, 16:34
          Polska, jest tu niewielu emigrantów z dalekiego wschodu i wielu chce aby tak
          pozostało.
      • proud_globalist A Ty kim jestes nedzny czlowieku? 21.11.06, 19:33
        Widisz, Chinczyk czy Wietnamczyk przyjezdzajac do Polski ( do obcego kulturowo
        kraju ) w kilka lat dorabia sie Mercedesa i domu. Polak cale zycie przepija i
        zyje z zasilku.
        • Gość: anna Re: A Ty kim jestes nedzny czlowieku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:59
          już widzę ten dom i mercedesa chyba z bambusa
    • leszekes Niech przyjeżdżają, ale bez rodzin... na kontrakty 21.11.06, 03:24
      półroczne, roczne...
      • Gość: nowy Ale niektore Chinki sa bardzo zgrabne IP: *.hlrn.qwest.net 21.11.06, 06:49
    • leszekes byle co jesz, byle co piszesz kolego 21.11.06, 03:26
      Rozwiń skrzydła i intelekt a na pewno na tym nie stracisz
    • leszekes Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 03:29
      Byle co jesz, byle co piszesz. Rozwiń skrzydła i intelekt a na pewno na tym nie
      stracisz kolego.
    • janek.p jestem lekarzem powinni mnie przekwalifikowac 21.11.06, 05:38
      no i podwyzka bylaby do tego, z 1600 zl ktore teraz zarabiam na 2000...
    • Gość: strzelec Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.gorzow.mm.pl 21.11.06, 05:38
      Dlaczego nie? jeśli chcą budować, to może i autostrady powstaną naprawdę.A tak
      na poważnie to ...płaca, płaca i jeszcze raz płaca.Bzdury opowiadacie o
      zatrudnieniu fachowców z zagranicy.Dzisiejsi "biznesmeni zarabiają krocie na
      oszustwach,które czynią swoim pracownikom, okradają ich płacąc składki od
      najniższej, nie płacą za nadgodziny, zaplecza socjalne na budowach ....z XVIII
      w.Myślicie, że z chińczykami będzie tak samo? Płace moi drodzy!
    • Gość: bialychinczyk Trzymaj Tak Chińczycy chcą budować Polskę IP: 125.92.23.* 21.11.06, 05:43
      A dlaczego chinskie firma maja to robic?? Czy nie lepiej zalozyc w Chinach
      polska firme i zatrudnic chinczykow i przyslac ich do Polski. Chinczyk w Chinach
      na budowie zarabia duzo mniej i z tych $600/miesiecznie do kieszeni pracownika
      trafi duzo mniej - caly zysk pojdzie do koszeni kogos-tam, a moze zostac w
      polskiej firmie.

      Zmiejcie te prawa jak najszybciej, wysle Wam na poczatek ze 100 Chinczykow plus
      5-ciu kucharzy i kontener chinskich przypraw, aby sie nie rozchorowali

      w 19th wieku Chinczycy wybudowali kolej do Kalifornii - niech buduja Polske,
      jak Polacy nie chca - a w Chinach w tej chwili buduje sie szybko, duzo i tanio
      • Gość: zigzag Re: Trzymaj Tak Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 06:39
        Wszyscy robią interesy z Chińczykami. Nie wiem dlaczego my tylko na zasadzie indywidualnej inicjatywy pojedynczych osób/inwestorów coś z nimi kręcimy. Przecież to obustronna korzyść. Sami Chińczycy to mówią. A najbardziej dziwią się, że kupujemy "zachodnie" towary produkowane w Chinach, zamiast bezpośrednio kupować od Chin. W ten sposób zachód zarabia nic nie robiąc. A my przez brak inicjatywy przepłacamy i na dodatek do kieszeni tych którzy i tak mają już za dużo.

        Z Twojego posta wnioskuję, że mieszkasz w Chinach. Napisz cosik więcej. Co tam robisz i jak długo? I czy gadasz po chińsku :)? To jest już drugi język światowego biznesu.
        • Gość: bialychinczyk Chinscy budowlancy w Polsce IP: 125.92.23.* 21.11.06, 11:00
          HI.
          Mieszkam w Chinach od kilku lat, ale czesto takze podrozuje. Niestety, brak
          czasu, nie nauczylem sie chinskiego, ale w biurze w Chinach mam kilku mowiacych
          po angielsku.

          zalozylem i wybudowalem tutaj 12000 m2 fabryke mebki tapicerowanych i HClass
          poscieli - teraz pracuje nad zorganizowaniem duzego centrum handlowego
          Chiny-Europa. Beda to magazyny 20 000 m2 pod dachem na terenie 4ha (juz
          kupiony), w planach drugie takie w Polsce - narazie jest duzo mniejsze, ale jest

          Sprowadzenie Chinczykow to chyba realna szansa na obnizenie cen mieszkan w
          Polsce. Oni produkuja zle, szybko i tanio ale trzeba ich pilnowac i wyprodukuja
          bardzo dobre towary - widzalem mnostwo produktow tutaj w Chinach pakowanych juz
          w opakowania niemieckie czy angielski bez jednego znaczka chinskiego

          Zeby nie byc goloslownym, zobacz kilka produktow chinskich, ktora sa juz w
          naszym magazynie pod wroclawiem, www.amsil.com - materialy budowlane
          wykonczeniowe ( na razie tylko info, ludzie pracuja nad grafika)

          A jak Chinczycy buduja?? - dla przykladu, kliknij na osiedle meszkaniowe w
          Heshan, gdzie mieszkam, wybudowane duze lepiej niz przecietne polskie mieszkanie
          - takze moja fabryke wybudowane duzo bardziej solidnej niz to sie robi w Polsce
          czy w USA

          www.hsphoenixhotel.com/index.asp?language=en

          - to jest takze 5* hotel polozony w duzym osiedlu mieszkaniowym. Ceny mieszkam i
          domow sa tutaj duzo nizsze niz w Polsce, a cena ziemi w Chinach jest wyzsza niz
          w Polsce, za 1 ha przemyslowej na poludniu Chin placi sie juz $150 000

          Swiat jest otwarty i po jakims czasie Chinczycy beda pracowali w Polsce czy w
          Europie, pewnie na kilkumiesieczny kontrakt. Ale nie za 600$ na reke - tutaj
          placi sie mniej, ale trzeba kazdemu pracownikowi zapewnic mieszkanie i jedzienie
          calodzienne ( spanie za symboliczna oplate $6.00/miesiecznie, jedzienie za 0.75$
          dziennie, aby nie niszczyli)- kazda fabryka ma wybudowany hotel pracowniczy - to
          samo trzeba bedzie zapewnic w Polsce
          • Gość: zigzag Re: Chinscy budowlancy w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:07
            Dzięki za odpowiedź. Powodzenia w interesach. Kurde, też bym tak chciał jak Ty...
          • Gość: obi Re: Chinscy budowlancy w Polsce IP: 195.205.3.* 21.11.06, 13:24
            Swiat jest otwarty i po jakims czasie Chinczycy beda pracowali w Polsce czy w
            > Europie, pewnie na kilkumiesieczny kontrakt. Ale nie za 600$ na reke - tutaj
            > placi sie mniej, ale trzeba kazdemu pracownikowi zapewnic mieszkanie i jedzieni
            > e
            > calodzienne ( spanie za symboliczna oplate $6.00/miesiecznie, jedzienie za 0.75
            > $
            > dziennie, aby nie niszczyli)- kazda fabryka ma wybudowany hotel pracowniczy - t
            > o
            > samo trzeba bedzie zapewnic w Polsce

            AWS nie ma ,SLD ledwo przetrwało ,niech to wprowadzą ,to po PiS śladu nie bedzie
    • Gość: enskw Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: 62.69.212.* 21.11.06, 06:26
      polska budowa to patologia.. same zule i zlodzieje pija w pracy kradna sprzet jaraja jak smoki bluzgaja.. Ogolnie poziom kultury w pracy na poziomie robot przymusowych w pierdlu. Wcale sie nie dziwie ze nie chca sie przekwalifikowywac tak ochoczo...
      • ssik_nwdj re robole 21.11.06, 16:47
        Pracownik nie będzie dobrze pracował jak widzi opie..jącego się szefa. Nie
        wszędzie, ale bywa tak że prezesi do firm są oddelegowywani z klucza partyjnego,
        czy po znajomości (brak kwalifikacji), dodać do tego chamstwo (tym się maskuje
        własne nieudacznictwo) i jest wzór do naśladowania przez pracowników. To nie
        dziw, że później pracownicy olewają pracę jak brak kultury na nich spływa od
        szefów. Pracodawca pod względem kultury pracy musi być wzorem!!!
    • Gość: nowy A ile zlodzieji, bandytow i cwaniakow wypuscilo .. IP: *.hlrn.qwest.net 21.11.06, 06:47
      A ile zlodzieji, bandytow i cwaniakow wypuscilo nasze spoleczenstwo?
      Oto jest pytanie
      • zigzaur Re: A ile zlodzieji, bandytow i cwaniakow wypusci 21.11.06, 08:21
        A ilu wyżej wymienionych nasze społeczeństwo wpuściło do Sejmu?
    • olias Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 07:37
      dziewięciu cieśli? 16 dekarzy? 45 betoniarzy-zbrojarzy?
      to ja proponuję wysłać na drogi do tłuczenia kamieni w piewrszej kolejności
      Łybacką, Handke i przede wszystkim wieczna wiceminister oświaty Radziwiłł z
      wąsami. twórców quasi-liceów. Tę ostatnią to ja rozumiem, ona myślała że
      podstawowym celel oświaty w Polsce ma być dostarczanie jej rodzinie pokojówek i
      lokaji. Ale ta pierwsza dwójka to chyba była na haju.
      Mieliśmy doskonały system nauczania. Logiczny. Po szkole podstawowej młodzież -
      w zależności od swoich zdolności i chęci - wybierała jedną z trzech dróg:
      liceum, technikum, szkoła zawodowa. Komu to qrwa przeszkadzało!? Komu?! pytam
      się do qrwy nędzy?
      Dziś mamy pełno nieuków po tzw. studiach wyższych, uciekinierów którzy
      skonczyli studia prawdziwe ale tu nie ma dla nich miejsca i tłum licealistów
      bez cienia jakiegokolwiek przygotowania do najprostszej pracy. Wczoraj wszyscy
      sądzili ze spawacz to prosty fach. Dziś gotowi są placić za spawacza więcej niż
      za profesora zwyczajnego.
      Łybacka. Handke. Radziwiłł. Zapamiętajmy.
    • olias Re: Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 07:43
      taa? a kupisz takie mieszkanie ?????
    • Gość: HALINA Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.chello.pl 21.11.06, 08:29
      No to niech budują Chiny.Mój mąż pracował z nimi w Iraku i Niemcy po 2-ch
      miesiącch pogonili ich budować szałasy w Chinach. Oni tacy pracownicy jak z
      koziej d..y trąbka.Nie potrzeba nam facetów trzymających się za paluszki.
    • jerzysa Chińczycy chcą budować Polskę 21.11.06, 08:30
      Odwiedziłem technikum szkolące kiedyś tysiące dekarzy, murarzy / bydgoski
      Gagarin/. Co się dziwić -warsztaty to obraz rozpaczy. Widać gołym okiem brak
      pieniędzy.
      Jako że prowadzę handel stolarką budowlaną - chciałem przekazać na cele
      dydaktyczne - pewną ilość bezużytecznych dla handlu drzwi , ościeżnic - ale
      dowiziałem się, że lepiej nie, bo popełnię przestępstwo skarbowe. Od ceny
      towaru pełnowartościowego musiałbymw płacić przy przekazaniu - Urzędowi 22% VAT.
      Nauczyciel zawodu stolarzy i dekarzy - stary fachura , który uczył ponad 20
      lat - był rozgoryczony, bo zabrano mu od tego roku 600 zł z pensji, bo
      Kuratorium stwierdziło, że praktyczną naukę dekarzy może prowadzić
      tylko "nauczyciel z wyższym wykształceniem". A który mgr. inż. budownictwa
      przyjdzie do technikum, za marne grosze uczyć trudną młodzież?
      Przestańmy gadać, że szkoły nie uczą fachowców budowlańców, i niech ministrowie
      wyciągną wnioski z tego co jest.
      • Gość: xxx Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 08:52
        Ja skonczylem studia magisterskie na kierunku ekonomia i przez pol roku
        pracowalem jako pomocnik na budowie w USA. Moglbym robic nawet to samo w
        Polsce, ale mi sie nie oplaca :) Roznica miedzy Polska a UE czy USA jest taka,
        ze pomocnik w naszym kraju zarabia 5-6zl/h, podczas gdy w Irlandii dostaje 12-
        15Euro/h, a w Stanach 12-15$/h. Gdyby w Polsce placili chociaz te 12zl/h, to by
        nie bylo problemow z chetnymi do pracy. A zgodnie ze starym powiedzeniem "masz
        glowe i ch.., to kombinuj" wiekszosc fachowcow przenosi sie do krajow, w
        ktorych moze wiecej zarobic. Dajcie wieksze stawki w Polsce, to bedziecie mieli
        fachowcow. Ot i wielka filozofia :) No ale prezesi chyba wola lamentowac, ze
        brakuje im rak do pracy i ze nkit nie chce pracowac za minimalne stawki, przez
        co nie moga co roku wymieniac sobie samochodu.
    • bolekilolek6 600 dolarów 21.11.06, 08:49
      To całkiem nie tak żle w porównaniu co zarabiają polacy w polsce.
      Naiwni pracodawcy myślą że chinczycy, ruscy, wietnamce to głupki.
      Jak tylko przyjedzie do Polski to zniknie na zachód od odry gdzie nawet na
      czarno zarobi min 2-3 razy więcej.
      Wciąż panstwo i "biznesmeeeni" myslą że będzie wciąż jak kilka lat temu.
      Tłumy biedaków pod bramą czekających na ochłapy.
      • kodem_pl Bzduuura 21.11.06, 15:02
        Bzdura. Wykfalifikowany robotnik budowlany zarabia w Polsce na reke przynajmniej
        3000zl. Oczywiscie na papierze mniej, ale dostaje tyle do reki. Nie ma jednak
        mowy o pracy 40h w tygodniu, raczej 60... Oczywiscie, gdy pracuje wiecej na
        jakims wyjezdzie itp to wyciagnie 4500 i wiecej. Wiem, bo pracowalem w wakacje w
        firmie budowlanej zatrudniajacej jakies 20-30 osob.
    • Gość: Analityk Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.mofnet.gov.pl 21.11.06, 09:07
      600 dolarów brutto czy netto ? Chyba nie zdaja sobie sprawy że u nas podatki +
      ZUS wynoszą 75% zarobków.
    • Gość: anka Re: Chińczycy chcą budować Polskę IP: *.chello.pl 21.11.06, 09:08
      Kilka lat temu ta sama gazeta pisała z dozą pogardy o młodzieży bez ambicji,
      która idzie do zawodówek. Polecała nowe trendy, kazdy musiał być specjalistą,
      humanistą itd. Jeszcze nigdy w polskiej prasie nie spotkałam sie z normalnym
      szacunkiem do człowieka. Zwykle albo kogoś podziwiamy albo go opluwamy. Nikt
      nie mówi, że w społeczeństwie potrzebni sa ludzie różnych zawodów.
      Cieszę się,że ludzie wyjeżdzają bo nauczą się innego spojrzenia na świat.
    • koalanw Od razu 100 milionów chińczyków sobie sprowadźmy 21.11.06, 09:12
      Patałachy, najpierw wysyłają naszych na zachód, a teraz skośnych chcą
      sprowadzać. Za zdradę ojczyzny jest jedna kara...
      • proud_globalist Wole 100 mln pracujacych Chinczykow. 21.11.06, 19:41
        Niz 38 mln pijacych i rozmodlonych "Polakow".
      • Gość: loki Re: Od razu 100 milionów chińczyków sobie sprowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 14:27
        Oczywiście śmierć przez powieszechnie, chamów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka