Gość: czytelnik IP: *.jjs.pl 21.01.07, 21:43 nie powinni nic od nas dostawać, obciąć taksy złodziejom ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.chello.pl 21.01.07, 22:48 Po co w sądach księgi wieczyste, rejestry, stwierdzanie nabycia spadku czy nakazy zapłaty? To się nie wiąże z rozstrzyganiem sposórw, powinno przejść poza sądy, a notariusze są do tego najlepiej predystynowani (w przeszłości już mieli takie kompetencje). Będą mieli więcej roboty to i więcej zarobią. To by było uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.chello.pl 21.01.07, 23:07 Nie wiem czy jak byś miał jakąkowliek nieruchomość to byś chciał żeby notariusz coś ci majastrował przy księdze wieczystej bez sądu, bo któregoś pięknego dnia mogło by się okazać, że doroboek całego twojego życia już nie jest twój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ajax Mafia prawniczo-notarialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:22 Mafia prawniczo-notarialna ma się dobrze: - niebotyczne zarobki, nie usprawiedliwone posiadanymi umiejetnościami ani wiedzą (która jest dość mierna) - rozliczne i niezasłużone przywileje - blokowanie konkurencji do zawodu itp. Czy zarobki zwykłego urzędasa na poziomie KILKUDZIESIĘCIU TYS. ZŁ. miesięcznie mogą być w jakikolwiek sposób uzusadnione? Pytanie retoryczne. Do tego dochodzi jeszcze haniebne zachowanie Trybunału Konstytucyjnego (rzecz jasna złożonego z prawników), którzy bezczelnie bronią nie konstytucji, lecz własnych branżowych przywilejów. Dlatego obawiam się, że kolejna (i słuszna!) akcja Ziobry może zostać znowu na tym "najwyższym" (pożal się Boże...) poziomie zastopowana. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop notariusze za darmo pobierają i odprowadzają podat 22.01.07, 09:25 "Dziś notariusze za darmo pobierają i odprowadzają podatki i opłaty sądowe." Za darmo! Ha ha ha! Jakbym słyszał reklamę "darmowych minut" za które trzeba zapłacić 50zł. Dawno się tak nie ubawiłem :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi Notariusze do nieroby i pasozyty!!! IP: 217.116.98.* 22.01.07, 10:15 W Warszawie kancelarie notarialne pracuja tylko 6 h dziennie (od 10:00 do 16:00) tak, zeby osoba pracujaca nie mogla nic zalatwic (chyba ze wezmie urlop). Pierdza w stolek, wszystko za nich odwalaja asystenci. W kolko tylko przerabiaja jeden wzor umowy i za to dostaja grube, GRUBE pieniadze. PASOŻYTY!!!! Powinni im zmniejszyc taksy do 1/4 dzisiejszych. W TV jedna taka ... wypowiadala sie, ze to oszustwo, ze zarabiaja 90 tys. bo srednia wynosi "tylko 70 tys" miesiecznie. Juz za samo to powino sie ja aresztowac za obrazanie milionow polakow, ktorzy nie zarabiaja tyle w skali roku. Dosc powiedziec o lekarzach, ktorzy ksztalca sie 10 lat i zarabiaja 1/20 tego co ta banda nierobow. Kumoterstwo i nepotyzm - tym jest samorzad notariacki!!! t. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Notariusze do nieroby i pasozyty!!! IP: 62.29.138.* 22.01.07, 10:29 Co się tepaki czepiacie! Jak byście byli notariuszmi to byscie tak nie narzekali. I co z tego ze notarisze prawnicze dobrze zarabiają. A ile kosztował peron we Włoszczowie posła Gosiewskiego? 3 milony złotych, czemu jego nie naziwiecie pasożytem? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek wypowiedź CZERWOnego półgłówka : 22.01.07, 11:00 >Rejenci zdania jednak nie zmienili. - Ministerstwo Sprawiedliwości przekonuje, >że wysokie taksy notarialne są barierą przy kupowaniu mieszkania, ale nie >podaje przykładów osób, które z powodu tego, że nie stać je na taksę, >zrezygnowały z zakupu mieszkania - denerwuje się Lech Borzemski, członek >Krajowej Rady Notarialnej. Analogicznie paru producentów drzwi wejściowych kupuje w sejmie ustawę o monopolu zawodowym producentów drzwi, zaczynają dzięki monopolowi kasować kwoty 10.000 zł za drzwi wejściowe, a stosowne urzędy wysyłają architektów, aby sprawdzali czy obywatel ma drzwi z homologacją samorządu zawodowego producentów drzwi. I analogiczny czerwony debil pytałby wówczas: "niektórzy przekonują, że wysokie ceny drzwi wejściowych są barierą przy kupowaniu mieszkania, ale nie podają przykładów osób, które z tego powodu zrezygnowały z zakupu mieszkania". Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Jak w takim razie twoją wypowiedź określić? 28.01.07, 17:32 Czy na produkcję drzwi wejściowych koncesji udziela Państwo? A może Państwo limituje dostęp do zawodu producenta drzwi wejsciowych? A może ustala rozporządzeniem ich ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek z LEWACtwem nie da się rozmawiać 31.01.07, 00:09 krwawy.zenek napisał: > Czy na produkcję drzwi wejściowych koncesji udziela Państwo? A może Państwo > limituje dostęp do zawodu producenta drzwi wejsciowych? A może ustala > rozporządzeniem ich ceny? Przyswoiłeś choć za grosz logiki ? Daję ci przykład, jak szatławe byłoby w odbiorzes połecznym, gdbyby ustawodawca poprzez głupie prawo(lewo), dopuścił do sytuacji, że producenci drzwi wejściowych ustalają identyczny monopol jak notrariusze poprzez cech rzemieślniczy. Ten rżnie głupa i udaje, że nie rozumie. Żenada w rżnięciu głupa. P.S. Monopoli stworzonych, czy poprzez takie średniowieczne cechy zawodowe, czy poprzez cła, czy poprzez koncesyjki, jest już Rzeczypospolitej Czerwonej Hołoty ok. 300 (obszarów). Też będziesz udawał głupa i nie rozumiał o czym piszę. Rzecz jasna, jak zwykle dopiszesz, że nie jesteś lewicowcem, zgadłem ? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek po co się wygłupiasz? 31.01.07, 10:53 darr.darek napisał: > Daję ci przykład, jak szatławe byłoby w odbiorzes połecznym, gdbyby ustawodawca > poprzez głupie prawo(lewo), dopuścił do sytuacji, że producenci drzwi > wejściowych ustalają identyczny monopol Jaki to ma związek z notariuszami? Notariusze "ustalają monopol"? Nie może do ciebie w końcu dorzeć, że liczbę kancelarii ustala minister, on też ustala stawki? Jeżeli nie wiesz rzeczy tak elementarnych, po co się w ogóle ośmieszasz swoim bełkotem? jak notrariusze poprzez cech rzemieślni > czy. > Ten rżnie głupa i udaje, że nie rozumie. Żenada w rżnięciu głupa. > > P.S. Monopoli stworzonych, czy poprzez takie średniowieczne cechy zawodowe, czy > poprzez cła, czy poprzez koncesyjki, jest już Rzeczypospolitej Czerwonej Hołoty > ok. 300 (obszarów). Też będziesz udawał głupa i nie rozumiał o czym piszę. > Rzecz jasna, jak zwykle dopiszesz, że nie jesteś lewicowcem, zgadłem ? > Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: po co się wygłupiasz? 31.01.07, 11:41 krwawy.zenek napisał: > Jaki to ma związek z notariuszami? Notariusze "ustalają monopol"? Nie może do > ciebie w końcu dorzeć, że liczbę kancelarii ustala minister, on też ustala > stawki? > Jeżeli nie wiesz rzeczy tak elementarnych, po co się w ogóle ośmieszasz swoim > bełkotem? Ty udajesz głupa czy wcale nie udajesz ? W KAŻDEJ dziedzinie przejętej jako monopol zawowodowy przez czerwoną hołotę, można tworzyć identyczne analogie. Gdy farmaceuci przeforsowaliby w ustawę u czerwonej hołoty, aby jedna apteka przypadała na nie mniej niż 10.000 mieszkańców, wówczas lewicowy idiota mógłby pytać: "skąd pretensje do farmaceutów, to nie ich wina, że mają b.wysokie dochody, liczbę aptek w miastach i powiatach ustala minister wg specjalnej ustawy". Przyznaj się - ty udajesz głupa czy wcale nie udajesz ? P.S. Na koniec dodaj, jak zwykle, że nie jesteś lewicowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Jak wielkimi literami trzeba do ciebie pisać ??? 31.01.07, 12:10 LICZBĘ KANCELARII LIMITUJE MINISTER !!!! STAWKI USTALA MINISTER !!! SAMORZĄD NIE MA TU NIC DO GADANIA !!! Czt ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, ile jest osób, które chętnie otwarłyby kancelarię a nie mogą? Ile jeszcze razy powtózysz tę bzdurę, że to notariusze ograniczają? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ty udajesz GŁUPA czy nie udajesz ??!! 31.01.07, 13:15 krwawy.zenek napisał: > LICZBĘ KANCELARII LIMITUJE MINISTER !!!! > STAWKI USTALA MINISTER !!! > SAMORZĄD NIE MA TU NIC DO GADANIA !!! > Czt ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, ile jest osób, które chętnie otwarłyby > kancelarię a nie mogą? > Ile jeszcze razy powtózysz tę bzdurę, że to notariusze ograniczają? Pieprzysz. Ja mieszkam w mieście, gdzie powstała nowa kancelaria prawnika, który porzucił ważne stanowisko prawnicze, po to, aby otworzyć kancelarię notarialną. Znam ten temat od podszewki, tego gościa też znam jako znajomego (ten prawnik nie miał nigdy do czynienia z prowadzeniem notariatu, wynajął pracownika, który zna temat od podszewki i prowadzi od początku do końca tematy drukowania szabloników umów i podbijania stempelków). Gość miał akurat poparcie dwóch znajomych notariuszy i mimo niechęci pozostałych notariuszy udało mu się załatwić pozwolenie W SAMORZADZIE ZAWODOWYM natariuszy, a nie w żadnym ministerstwie. Temat znam z PIERWSZEJ RĘKI - rozumiesz co to oznacza ? Ziobro chciał wprowadzić większą konkurencję na rynku notariuszy i gdyby to od niego zależało, wówczas dałby pozwolenia na otwarcie w Polsce 500 dodatkowych notariatów i temat byłby z głowy. Problem polega na tym, że nawet gdy lewicowe szmaty nie mogły w Sejmie zablokowac ustawy o organizowaniu egzaminów poza samorządem notariuszy, wówczas TK zablokował zmiany jako ... niekonstytucyjne. W państwie lewicowej hołoty nie może przejść najprostsze rozwiązanie ustawodawcze, że żaden cech zawodowy ani żadna koncesyjka nie może ograniczać kontaktów klienta z wybraną przez SIEBIE: firmą, prawnikiem, gorzelnikiem, aptekarzem, taksówkarzem, masarzem, grabarzem itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek jesteś po prostu bezczelnym kłamcą. 31.01.07, 14:32 darr.darek napisał: > Ziobro chciał wprowadzić większą konkurencję na rynku notariuszy i gdyby to od niego zależało A od kogo zależy, jeżeli nie od ministra? Od notariuszy? Musi minister notariuszy prosić o zgodę??? > Problem polega na tym, że nawet gdy lewicowe > szmaty nie mogły w Sejmie zablokowac ustawy o organizowaniu egzaminów poza > samorządem notariuszy, wówczas TK zablokował zmiany jako ... niekonstytucyjne. Czemu tak bezczelnie kłamiesz? Podaj kłamco sygnaturę tej sprawy, w której TK jakoby zablokował upaństwowienie egzaminów na aplikację notarialną. Albo jakąkolwiek inną aplikację. Szkoda, że w anonimowym internecie nia ma możliwości zmuszenia cię do odszczekania tych bezczelnych kłamstw. > żaden cech zawodowy ani żadna koncesyjka nie może ograniczać > kontaktów klienta z wybraną przez SIEBIE Czyżby w notariacie była rejonaizacja? Ktoś ci broni pojechać choćby na drugi koniec Polski i tam dokonać potrzebnej czynności? Kto ogranicza wybór klienta? I po co znowu ta prymitywna manipulacja? Za to pewnie przepisy o właściwości sądu ograniczają twoją wobodę? Powinieneś mieć możliwość wniesienia sprawy do dowolnie wybranego sądu, prawda? Gdzieś na świecie tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ty rżniesz GŁUPA, czy to twój stan naturalny ? 31.01.07, 15:03 Opisałem PRAWDZIWĄ sytuację o utworzeniu nowego notariatu w mieście, poprzez decyzję samorządu zawodowego notariuszy. Opisuję długie zmagania Kaczyńskiego i Ziobry z czerwonymi, którzy blokują rozszerzenie rynku usług prawniczych. Media w całym kraju trąbiły i nagłaśniały konflikt Ziobry z czerwonymi, którzy chcięli (i dopięli swego) utrzymać monopol na usługi prawnicze. Ten rżnie głupa i udaje, że o niczym takim nie słyszał, o niczego takiego nie widział. Zadam pytanie z Foresta Gumpa: "ty jesteś wariat czy tylko głupi" ? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek jesteś bez przerwy łapany na kłamstwach 31.01.07, 15:15 ale udajesz, że wszystko jest w najlepszym porządku. 1. Minister limituje. Nie przedstawiłeś żadnych dowodów, że jest inaczej (bo te nie ma takich dowodów). 2. Nie ma żadnej rejonizacji. Możesz dowolnie wybrać notariusza - zawsze i wszędzie. 3. Złapałem cię na bezczelnym kłamstwie o rzekomym wyroku TK. Wstyd ci przynajmniej? 4. Na liczne konkretne wskazania twoich kłamstw, przeinaczeń i manipulacji masz tylko swoją starą śpiewkę o "lewakach", "czerwonych" i chamskie obrażanie przeciwnika. Nie masz bladego pojęcia o zasadach działania notariatu. Nie wiedziałeś, że nabór jest państwowy. Nie wiedziałeś, że minister limiuje. Nie wiedziałeś chyba nawet, że minister ustala stawki. Nic nie wiedziałeś, ale tobie żadna wiedza nie jest porzebna do wklejania bełkotu o "lewakach". Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ty rżniesz GŁUPA, czy to twój stan naturalny ? 31.01.07, 15:31 krwawy.zenek napisał: > 1. Minister limituje. Nie przedstawiłeś żadnych dowodów, że jest inaczej Podałem ci przykłady z ŻYCIA, a ty sobie pleć dalej, że nie podałem żadnych przykładów. > 2. Nie ma żadnej rejonizacji. Możesz dowolnie wybrać notariusza - zawsze i > wszędzie. Jesteś wariat czy tylko głupi ? Po co zmieniasz temat ? Temat dotyczy ustawowego wykreowania MONOPOLU, a nie ustaleń monopolistyczego kartelu co i gdzie ja mogę, wg czerwonej hołoty, robić. > 3. Złapałem cię na bezczelnym kłamstwie o rzekomym wyroku TK. Wstyd ci > przynajmniej? Bredzisz i kłamiesz. Ziobro przegrał PiS'owską ustawę o wyrugowaniu prawa do egzaminowania przyszłej konkurencji przez samorząd zawodowy (odpowiednik średniowiecznego cechu rzemieślniczego), właśnie z ingerencji Trybunału Konstytucyjnego. > 4. Na liczne konkretne wskazania twoich kłamstw, przeinaczeń i manipulacji > tylko swoją starą śpiewkę o "lewakach", "czerwonych" i chamskie obrażanie > przeciwnika. Dodaj, na koniec, że nie jesteś lewicowcem. Po niemal każdej dyskusji, w której popierałeś czerwoną hołotę zawsze odżegnywałes się, że nie jesteś lewakiem. Ciąży znamię lewactwa, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek nadal kłamiesz 31.01.07, 15:46 darr.darek napisał: > krwawy.zenek napisał: > > 1. Minister limituje. Nie przedstawiłeś żadnych dowodów, że jest inaczej > > Podałem ci przykłady z ŻYCIA Twój bełkot nie ma nic do rzeczy wobec OBIEKTYWNEGO faktu isnienia określonej regulacji prawnej notariatu. > > 2. Nie ma żadnej rejonizacji. Możesz dowolnie wybrać notariusza - zawsze > i wszędzie. > > Jesteś wariat czy tylko głupi ? Po co zmieniasz temat ? Czy to nie ty bełkotałeś coś o "ograniczaniu wyboru"? No i co? Kto ci ten wybór "ogranicza"? Możesz wybraź dowolnego notarisza. Od pewnego czasu są wyraźne róznice cenowe - możesz iść do tańszego nawet o połowę. > Temat dotyczy ustawowego wykreowania MONOPOLU Nie znasz znaczenia słów w języku polskim i podsatwowych pojęć ekonomicznych. Monopol byłby wtedy, gdyby określona kancalaria lub grupa kancelarii monopolizowała rynek i wykańczała konkurencję. Przy twoim rozumieniu słowa "monopol" należałoby uznać, że lekarze mają "monopol" na leczenie a sądy "monopol" na wymiar sprawiedliwości. Podobnie, że producenci drzwi mają "monopol" na produkcję drzwi, no bo przecież nikt inny drzwi nie robi. > > 3. Złapałem cię na bezczelnym kłamstwie o rzekomym wyroku TK. Wstyd ci > > przynajmniej? > > Bredzisz i kłamiesz. Ziobro przegrał PiS'owską ustawę o wyrugowaniu prawa do > egzaminowania przyszłej konkurencji przez samorząd zawodowy I nadal kłamiesz. Wyrok dotyczył adwokatów (nie notariuszy), zaś TK W OGÓLE NIE ZAKWESTIONOWAŁ PAŃSTWOWEGO CHARAKTERU EGZAMINÓW NA APLIKACJĘ. EGZAMINY SĄ PAŃSTWOWE. > Dodaj, na koniec, że nie jesteś lewicowcem. Oczywiście, że nie jestem i nigdy nie byłem. Ty natomiast prezentujesz bolszewizm czystej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grundol Re: Notariusze do nieroby i pasozyty!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:19 a kto powiedział że nie nazywamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaceek Re: Notariusze do nieroby i pasozyty!!! IP: 212.160.172.* 22.01.07, 17:23 Nieuważnie śledzisz forum. Pod artykułem o Włoszczowej znalazłbyś parę setek wpisów o pasożytnictwie Gosiewskiego. Poza tym to jest dyskusja o pasożytnictwie notariuszy. Po kolei. Nie załatwimy wszystkiego naraz, ale od czegoś trzeba przecież zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Notariusze do nieroby i pasozyty!!! 23.01.07, 14:59 Gość portalu: karol napisał(a): > Co się tepaki czepiacie! Jak byście byli notariuszmi to byscie tak nie > narzekali. W to, akurat, nie wątpię. > I co z tego ze notarisze prawnicze dobrze zarabiają. A ile kosztował > peron we Włoszczowie posła Gosiewskiego? 3 milony złotych, czemu jego nie > naziwiecie pasożytem? Posła Gosiewskiego, na okoliczność peronu we Włoszczowie chyba setki osób w forumowych dyskusjach nazywało pasożytem, albo i gorzej. Co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Chętnie zostanę notariuszem. 23.01.07, 19:57 Gość portalu: karol napisał(a): > Co się tepaki czepiacie! Jak byście byli notariuszmi to byscie tak nie > narzekali. I co z tego ze notarisze prawnicze dobrze zarabiają. Nic. Nie mamy absolutnie z tym problemu, gdyby nie fakt, że notariusze stali się kartelem. Wejść do tego zawodu nie sposób. W tym jest problem, i z tym nalezy walczyć, ale Ziobro jak zwykle leczy skutki, nie przyczyny. > 3 milony złotych, czemu jego nie naziwiecie pasożytem? Kto go NIE nazwał pasożytem? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Chętnie zostanę notariuszem. 27.01.07, 22:40 lmblmb napisał: > Nic. Nie mamy absolutnie z tym problemu, gdyby nie fakt, że notariusze stali się > kartelem. Wejść do tego zawodu nie sposób. To wina notariuszy? > W tym jest problem, i z tym nalezy > walczyć, ale Ziobro jak zwykle leczy skutki, nie przyczyny. Czy orientujesz się, kto ustala liczbę kancelarii? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej strony? 28.01.07, 13:04 krwawy.zenek napisał: > lmblmb napisał: > > > Nic. Nie mamy absolutnie z tym problemu, gdyby nie fakt, że notariusze > > stali się kartelem. Wejść do tego zawodu nie sposób. > > To wina notariuszy? Nie słyszę żadnych pozytywnych uwag nt. notariuszy od kolegów-prawników po studiach. Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej strony? > > W tym jest problem, i z tym nalezy > > walczyć, ale Ziobro jak zwykle leczy skutki, nie przyczyny. > > Czy orientujesz się, kto ustala liczbę kancelarii? O ile dobrze wiem, ceny MAKSYMALNE są ustalane przez ministerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej stro 28.01.07, 16:55 lmblmb napisał: > Nie słyszę żadnych pozytywnych uwag nt. notariuszy od kolegów-prawników po > studiach. Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej strony? To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Czy to notariusze ustalają liczbę kancelarii i stawki? A może notariusze limitują nabór na aplikację? > > Czy orientujesz się, kto ustala liczbę kancelarii? > > O ile dobrze wiem, ceny MAKSYMALNE są ustalane przez ministerstwo. A kto ustala liczbę i siedziby kancelarii? Czemu udajesz, że nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej stro 29.01.07, 23:36 krwawy.zenek napisał: > A kto ustala liczbę i siedziby kancelarii? Nie wiem, przybliż. Chociaż od razu powiem, że trudno mi uwierzyć, że notariusze nie maczają palców w ograniczeniu konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej stro 30.01.07, 09:17 lmblmb napisał: > krwawy.zenek napisał: > > > > A kto ustala liczbę i siedziby kancelarii? > > Nie wiem, przybliż. Minister. I zawsze tak było. > Chociaż od razu powiem, że trudno mi uwierzyć, że notariusze > nie maczają palców w ograniczeniu konkurencji. Niestety będziesz musiał uwierzyć. Notariuszy minister o zdanie nie pyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pr Re: Czy możesz przybliżyć sytuację od swojej stro IP: *.cable.ubr01.shef.blueyonder.co.uk 24.10.08, 14:38 Po to są właśnie partie polityczne, notariusze płacą komu trzeba i kupują ustawy jakie chcą, to są podstawy partyjno biurokratycznej ekonomii Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek przykład LEWICowego ogłupienia 31.01.07, 00:02 krwawy.zenek napisał: > Czy to notariusze ustalają liczbę kancelarii i stawki? > A może notariusze limitują nabór na aplikację? (..) > A kto ustala liczbę i siedziby kancelarii? Czemu udajesz, że nie rozumiesz? Notariusz i adwokaci wywalczyli sobie prawo(lewo) ograniczania rynku prawników porzez działania SWOJEGO samorządu zawodowego. W normalnym państwie, hołota, która tworzy monopol "w majestacie prawa" wykopywania jest ze szmatławych monopli w prosty sposób: mądrzy ustawodacy natychmiast znoszą prawo samorządziku zaowdowego do ograniczania rynku w danym zawodzie. W lewackim państwie, czerwoni durnie panoszą się i pytaja niczym niedorozwinięci umysłowo: "kto tu winien ? my ? nie my ? to pewnie mynister ?". Żenada argumentowania. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek przykład kompletnej bezmyślności 31.01.07, 10:50 Kiedy to notariusze "wywalczyli sobie prawo ograniczania rynku"? Wtedy, kiedy zapisano, że liczbę kancelarii usala według swojego widzimisię minister? A może wtedy, gdy przyznano ministrowi prawo do administracyjnego ustalania stawek? A może wtedy, kiedy egzaminowi na aplikację nadano charakter państwowego, bez udziału samorządu notarialnego? Jakimi instrumentami dysponuje samorząd radcowski w tym "ograniczaniu rynku"? Co trzeba mieć zamiast mózgu, żeby wypisywac takie idiotyzmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Chętnie zostanę notariuszem. IP: *.gemini.net.pl 31.01.07, 19:45 Nie sposób? Należy zdać egzamin, zwrócić się do ministra o zgodę na otwarcie kancelarii i już się weszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Isia Re: Notariusze do nieroby i pasozyty!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:37 W ubiegłym roku kupowałam mieszkanie. Za 2 godz. po dostarczeniu kompletu dokumentów umowa kupna była gotowa. Zapłaciłam niewiele tylko 7000 tj. 3,84% od tranzakcji. Ale za to jaką ładną teczkę z aktem zakupu dostałam.Ile miesięcy normalny człowiek musi pracować na taką kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l o podatkach coś słyszałaś? IP: *.gemini.net.pl 31.01.07, 19:39 Jak myślisz, jaką część z tego stanowiła taksa notarialna? Jedną czwartą? A jaka częśc z tej taksy stanowi zysk notariusza? 15%? Zrobiło się 250 złotych. Ile miesięcy pracujesz na 250 złotych? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Nie ma takiej możliwości 03.02.07, 11:57 Gość portalu: Isia napisał(a): > W ubiegłym roku kupowałam mieszkanie. Za 2 godz. po dostarczeniu kompletu > dokumentów umowa kupna była gotowa. Zapłaciłam niewiele tylko 7000 tj. 3,84% od > tranzakcji. W przedziale cenowym, w którym zazwyczaj plasują się mieszkania, maksymalna opłata notarialna wynosi - jak sprawdziłem - 1010 złotych plus 0,5 % od nadzwyżki ponad 60 000 (przy założeniu, że chodziło o własność hipoteczną, jeżeli mieszkanie spółdzielcze - znacznie mniej). Nie ma takiej możliwości, żeby to było 3,84%. Przykładowo: mieszkanie o wartości 360 000 - 2810 złotych, czyli 0,78 %. Ograniczyłaś się do obejrzenia okładki, czy przeczytałaś, co podpisujesz? Nie jest tam napisane, co składa się na kwotę, którą zapłaciłaś? Na przykład, że sam podatek od czynności cywilnoprawnych stanowi wielokrotność wynagrodzenia notariusza? A może myślisz,że ten podatek notariusz chowa do kieszeni? Ale za to jaką ładną teczkę z aktem zakupu dostałam.Ile miesięcy > normalny człowiek musi pracować na taką kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Nie ma takiej możliwości IP: *.gemini.net.pl 03.02.07, 16:11 Jeżeli pośrednik nieruchomości pobiera 3% od sprzedającego i 3% od kupującego, to jest to prawie dziesięc razy tyle, ile maksymalna taksa notarialna. PCC to cztery razy więcej, niż taksa. Gdzie wątki o krwiopijcach-pośrednikach? Kiedy wreszczie Wspaniały Ziobro się za nich zabierze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kłos pośrednik krwiopijca ? więc nie idź do niego IP: *.e-wro.net.pl 05.02.07, 08:37 > Gdzie wątki o krwiopijcach-pośrednikach? Nie są potrzebne. Zauważ, że z usług pośrednika nie musisz korzystać. Przy kupnie mieszkania/domu/działki możesz sam sobie wyszukać takie dobro i jego sprzedawcę. Ty masz pieniądze. Ty decydujesz czy dać je pośrednikowi w obrocie nieruchomościami. I ty mu zapłacisz. A kaska jaką dasz pośrednikowi zależy w 100% od Ciebie, bo to ty _wybierasz_ pośrednika. > Kiedy wreszczie Wspaniały Ziobro się za nich zabierze? nie ma takiej potrzeby. Rynek decyduje który posrednik jest dobry (cokolwiek by to oznaczało). Z usług dobrego pośrednika kupujacy chętnie korzystają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeniu Jestem za obniżką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:58 Już dość okradania ludzi! Wynagrodzenia notariuszy są za wysokie! Pamiętam okres kiedy nastąpiła zmiana taks nptarialnych na dzisiejsze. Wszyscy notariusze nagle zaczęli się budować i zaczęło im się wieść doskonale. Nie pamiętam kto był inicjatorem zmian ale może warto o tym kimś wspomnieć. A mecenasi?! Większość nic nie potrafi a biorą kolosalne pieniądze za brak odpowiedzialnośći za wynik sprawy! A sądy! Jedna wielka kolesiowska gromada. Spróbuj wygrać sprawę z syndykiem gdy non jest po prawie!!! Nic się nie liczy ! Sprawiedliwość jest ślepa? Nie ! Sądy i sędziowie TAK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Jestem za obniżką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:50 Bądź uprzejmy dzieciaku mnie nie obrażać i nie wypowiadać się o mojej wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Jestem za obniżką! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:45 Temida jest ślepa oby tylko nie była głupia a tak jest w większości przypadków. Maluczkich za drobiazgowe sprawy się sadza na koszt podatników a ci co kradną miliony mają się czym podzielić i włos im z głowy nie spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Mafia prawniczo-notarialna IP: *.gemini.net.pl 03.02.07, 16:16 Gość portalu: Ajax napisał(a): > Czy zarobki zwykłego urzędasa na poziomie KILKUDZIESIĘCIU TYS. ZŁ. miesięcznie > mogą być w jakikolwiek sposób uzusadnione? Pytanie retoryczne. Który urzędas musi sobie stworzyć i utrzymać miejsce pracy, zapłacić pracownikom, odprowadzić gigantyczne składki? Który urzędas odpowiada za swe ewentualne błędy całym swym majątkiem? Pytanie retoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatarkiewicz Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.07, 02:56 bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haahaa Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: 193.151.114.* 21.01.07, 23:17 > Po co w sądach księgi wieczyste, rejestry, stwierdzanie nabycia spadku czy naka > zy zapłaty? To się nie wiąże z rozstrzyganiem sposórw, powinno przejść poza sąd > y, a notariusze są do tego najlepiej predystynowani (w przeszłości już mieli ta > kie kompetencje). No nie wiem, czy to dobry pomysł. Jak kupowałem mieszkanie to oczywiście zapłaciłem kupę forsy u notariusza, a potem okazało się, że notariusz zrobił błąd, a dodatkowe koszty w całości spadły na mnie. Bo notariusz jakoś się nie poczuwał do odpowiedzialności. Więc widać, że jakość usług jest wątpliwa, za to ich cena kosmiczna. Ale w kontekście totalnej blokady dostępu do zawodu dla absolwentów prawa, to nie dziwi. >Notariusze alarmują, że po wprowadzeniu propozycji Ziobro w życie zniknąć może >też część kancelarii. Ok. 600 z nich znajduje się w miejscowościach do 50 tys. >mieszkańców. Przychody notariuszy są tam o wiele niższe niż w dużych miastach. Ale bezsensowny argument...Myślę, że jak ktoś może zapłacić choćby 500zł mniej to chyba da radę się pofatygować do większego miasta...A to przekonywanie dokąd to notariusz nie wysyła dokumentów tylko potwierdza paranoję. Przecież to jest obowiązek notariusza i ów obowiązek NIE JEST WART, AŻ TAKICH PIENIĘDZY. Notariusz jest zawodem, który ewidentnie wymknął się wolnemu rynkowi i cichutko siedzi sobie jeszcze w komunizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:45 Maciek w Pan Tadeusz O głupi ty głupi. Danie im ( notariuszom) zadań Państwa to wyjęcie ich spod kontroli jako grupy samorzadowej - dyrektywa unijna. Czemu Ziobro chce najprostsza sprawę - stwierdzenie nabycia spadku dać notariuszom - własnie dla tego. Niby z nimi walczy, ale robi im dobrze . Już jeden taki ministr w okresie AWS był co na kilka dni przed dymisją zmienił stawki notarialne. Po co ? Żeby "wszystkim" było lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal666 Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 06:32 to nie o to chodzi, żeby mieli więcej pracy. Chodzi o to, że ceny jednostkowe ich 'usług" są rażąco wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scpeto Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.tvk.torun.pl 28.09.07, 00:08 torun-nieruchomosci.eu/component/option,com_wrapper/Itemid,7/ Sprawdźcie sobie imbecyle ile naprawdę dostaję notariusz a ile idzie do kieszeni agenta nieruchomości i do skarbu państwa. I pamiętajcie że że notariusz (ten niby zwykły urzędas) z tych pieniędzy opłaca utrzymanie swojej kancelarii, płaci pensje swoim pracownikom, odprowadza składki, musi opłacić obowiązkowe ubezpieczenia, a z tego co mu zostaje 45% zabiera państwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Może niech więcej pracują, to więcej zarobią IP: *.gemini.net.pl 28.09.07, 10:16 "Urzędas", który sam sobie musi stworzyć warszta pracy :) Myślisz, że to do ciemnego ludu w ogóle dotrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:49 20 tysiączków miesięcznie czyli rocznie 240 tyś złociszy. Zabrać im tą kasę ludzie za 500 zeta cały miesiąc harują a ci opływają w luksusy. Ziobro bierz się za notariuszy ostro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:08 To, co wykonał dla mnie notariusz, bez problemu zrobiłbym sam. Notariusze to jeszcze jedna uprzywilejowna koteria! Biorą olbrzymią kasę za nic... Przy okazji dzielą się apanażami z urzędnikami w gminach (przy wykupie mieszkań). Przy wykupie mieszkania za 20000 tys. zł (10% wartości) biorą te 3000 z hakiem - za spisanie umowy i wpis do rejestru. Po dokonaniu darowizny (przekazaniu mieszkania dziecku) znowu 3000 i coś za to samo ze zmianą nazwiska. Złodziejstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość x Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.aster.pl 21.01.07, 23:17 Nie podzielam entuzjazmu. Ziobro zabiera się do sprawy w sposób głupi, walcząc z przejawami patologii, zamiast z jej korzeniami. Najprościej - obciąć taksy. A dlaczego taksa ta w ogóle jest ustalana przez ministra, a nie przez rynek? Dlaczego kształcenie notariusza trwa 5,5 roku - czy to rzeczywiście taki trudny zawód, że trzeba się do niego przyuczać do trzydziestki? Wreszcie czemu inni prawnicy (adwokaci, radcowie prawni) nie mogą wykonywać czynności notarialnych? Czy są gorzej wykształceni? To tutaj leżą problemy, a nie w tym, że notariusze za dużo zarabiają. Ale żeby wprowadzić więcej rynku do tej profesji trzeba by było trochę pomyśleć nad nowymi rozwiązaniami, przeczytać jak to działa w innych krajach, a wreszcie wypuścić z rąk bacik w postaci możłiwości ustalania wysokości taks. A to niestety przekracza zarówno możliwości, jak i chęci naszego drogiegio ministra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 02:38 Po obcięciu taks, przy tak małej liczbie notariuszy kolesie skrzyknęli by się w tydzień i kosili np: 30%. Droga Ziobry jest lepsza. prawdziwym batem na notariuszy będzie powszechnie używany podpis elektroniczny, który w sądzie ma status niezaprzeczalności, czyli umowy nie trzeba już będzie potwierdzać u notariusza! Z powyższym wiąże się wyjątkowa niechęć do wprowadzenia przez KRN systemu informatycznego. Skandal, XXI wiek... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro 28.01.07, 17:34 Gość portalu: RM napisał(a): > Droga Ziobry jest lepsza. prawdziwym batem na notariuszy będzie powszechnie > używany podpis elektroniczny, który w sądzie ma status niezaprzeczalności, czyli > umowy nie trzeba już będzie potwierdzać u notariusza! Co ma wspólnego forma notarialna z podpisem elektronicznym? I co to takiego "powierdzenie umowy u notariusza"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zza oceanu Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.san.res.rr.com 22.01.07, 04:25 Sama jestem notariuszem w Kalifornii i wcale nie skonczylam zadnych 5.5 rocznych studiow aby ten dodatkowy zawod wykonywac. Wystarczyl jeden dzien szkolenia potem troche nauki i egzamin stanowy. Czyli jednak mozna..........Stawki sa tutaj ustalone na poziomie $10.00 za notarialnie potwierdzony podpis i dodatkowo mozna liczyc za dojazd itd. Jesli chodzi o dokumenty podpisywane na zakup domu, sprzedaz lub jakiekolwiek zmiany w ksiedze wieczystej to stawki od $150.00 do $275.00 za caly plik documentow. Documenty sa przygotowywane przez banki, title companies itd. notariusz tylko potwierdza, ze osoba ktora podpisuje jest ta osoba, ktora widnieje na wszystkich dokumentach i potem calosc jest przekazywana z powrotem do banku lub title company ktore zlecily te usluge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.crowley.pl 22.01.07, 08:42 Kobieto, najpierw zobacz czym zajmują się notariusze w Polsce, a czym w USA. Twoje kompetencje sprowadzają się WYŁĄCZNIE do potwierdzenia podpisu, nic nie sprawdzasz, nie musisz mieć żadnego wykształcenia (jak sama zresztą powiedziałaś). W Polsce notariusz musi sam umowy sporządzać. Musi umieć doradzić i znać bardzo szeroki spektrum prawa, aby nie poświadczyć podpisu pod dokumentem, który z mocy prawa jest nieważny. Zupełny inny system prawny w USA ma się nijak do tego, który jest w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.eranet.pl 22.01.07, 09:27 > W Polsce notariusz musi sam umowy sporządzać. Musi umieć doradzić i znać bardzo > > szeroki spektrum prawa, aby nie poświadczyć podpisu pod dokumentem, który z > mocy prawa jest nieważny. > Jakie umowy sporządza? Bierze templejty z internetu i nawet nie poprawia błędów, a bo co, za marne 1800 zł bedzie czytał dwie strony A4? Bravo ZIOBRO!! Obciąć te horrendalne stawki złodziejom. Panie Borzemski, czy zastanowił sie pan kiedyś ile przeciętny Kowalski musi się napracować na te tysiąc złotych, które wy kasujecie za 15 minut? Wstyd panie Borzemski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:47 Nie znam żadnego notariusza, który brałby umowy z internetu. Nie znam żadnego notariusza, który nie czytałby napisanych przez siebie umów. Powtarzasz zasłyszane gdzieś pogłoski nie mając o pracy notariusza żadnego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalnie zarabiaj Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 20:02 SPIEPRZAJ DZIADU !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bull shit Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:06 Notariusze żadnych umów sami nie projektują, oproćz tych najprostszych. Najprostsze umowy, to zazwyczaj wzor sztampa w wersji elektornicznej, gdzie trzeba tylko dane stron i przedmiotu transakcji zmienic. Trudniejsze umowy i tak za nich sporządzają radcowie prawni i adwokaci, a nastepnie do kancelarii donosza dyskietki. Rola notariusza ogranicza sie do podpisu odczytania umowy i pobrania taksy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:56 > Trudniejsze umowy i tak za nich sporządzają radcowie prawni i adwokaci, a > nastepnie do kancelarii donosza dyskietki. Widać, że do czynienia z notariuszami miałeś rzadko lub wcale. To co wypisują radcowie prawni (nie spotkałem jeszcze adwokata, który by taką umowę pisał) woła o pomstę do nieba i powinno skutkować powrotem na studia prawnicze. Ponieważ jestem niejako "niezależnym konsultantem" i pomagam w trudniejszych transakcjach widzę, że żeby nie psuć stosunków notariusz bierze dyskietkę, wyrzuca do kosza, a pisze po swojemu, a radca i tak nie zauważa żadnej różnicy. > Notariusze żadnych umów sami nie projektują, oproćz tych najprostszych. > Najprostsze umowy, to zazwyczaj wzor sztampa w wersji elektornicznej, gdzie > trzeba tylko dane stron i przedmiotu transakcji zmienic. Szczerze mówiąc, oprócz umów na mieszkania od developerów, sztampowych umów nie widziałem. Dla laika pewnie się w ogóle nie różnicy, ale prawnik był w stanie z miejsca zauważyć wiele istotnych różnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: 83.238.72.* 22.01.07, 13:56 Historia autentyk: Moja znajoma dała swojemu przyjacielowi upoważnienie na mieszkanie, kiedy wybierała się za ocean na kilka miesięcy na kontrakt. Facet poszedł do kolegi notariusza i ten podpisał mu dokument, gdzie "przyjaciel" występujacy jako strona sprzedajaca sprzedał sobie samemeu mieszaknie mojej znajomej, bo występował jednocześnie jako strona kupująca za cene 1/5 wartości mieszkania., przy czym pieniadze były tylko na papierze. Sprawa o odzyskanie trwała kilka lat, teraz się toczy karna o oszustwo. Biegli orzekli, że notariusz nie miał takich praw, w całej Wawie nie udało znaleźć się notariusza, który chciałby coś takiego zrobić, ale jednocześsnie na kłamliwego notariusza znajomka nie ma żadnego bata, wobec prawa jest czysty jak łza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.crowley.pl 22.01.07, 14:33 Jeżeli kolega Twojej znajomej miał prawidłowo sporządzone pełnomocnictwo to notariusz miał obowiązek sporządzić akt notarialny. Biegli orzekli, że notariusz nie miał jakich praw? Nie bardzo rozumiem. Pewnie nie jesteś prawnikiem, ale czy mogłabyś przytoczyć więcej faktów, bo na razie z tego co napisałaś nic nie wynika. Czy w pełnomocnictwie był zapis: "Pełnomocnik może być drugą stroną czynności". Czy notariusz sporządzający pełnomocnictwo poinformował jakie są konsekwencje tego zapisu. Winna jest przede wszystki Twoja znajoma. Pełnomocnictwa (szczególnie w przypadku nieruchomości) można dawać tylko najbardziej zaufanym osobom a i tak zaopatrzone w odpowiednie klauzule (jak np. wpłata wyłącznie na konto wskazane w pełnomocnictwie, sprzedaż za cenę nie mniejszą niż itd.) Napisz coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: 83.238.72.* 23.01.07, 15:43 Nie znam szczegółów. Wiem, że kilku notariuszy w sądzie (biegłych, świadków-nie wiem)stwierdziło, że na podstawie tego pełnomocnictwa żaden szanujący się notariusz nie sporządziłby umowy sprzedaży, bo śmierdzi szwindlem na odległość. Zeznawali też notariusze powołani na świadków przez "znajomka-cwaniaczka" i stwierdzili to samo :))) Notariusz, który przymknął oko na szwindel był znajomkiem złodzieja. Ale odmówił zeznań. Mieszkanie po kilku latach wróciło do znajomej (wyrokiem sądu)- takze w drugiej instancji :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woland Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 08:47 o obowiązakch notariusza wynikłych z KSH nie słyszałaś??? W USa jak widac byle tępak to potrafi, w POlsce trzeba być swietnie wyedukowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro 22.01.07, 10:20 Rzeczywiście... Żeby sprzedać część poddasza, którą ta sama pani notariusz tydzień wcześniej sprzedała komuś innemu trzeba być świetnie wyedukowanym ;)))) Jak nietrudno przewidzieć, nie spotkała ją za to żadna kara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:43 Niech Pani sprawdzi jaki jest odestek procesów w związku z umowami w stanach a jaki w Polsce. Sprawy dotyczące obalania szeroko rozumianych umow (zawieranych przy udziale notariusza amerykańskiego lub adwokata) to okolo 40% tzn że w około 40% spraw wszczynane są procesy a w POlsce ??? ok 0.02% . POrównaj sobie oba systemy prawne nim zaczniesz coś pisać i dane statystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilkam Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.futuro.pl 22.01.07, 09:08 No zawod to chyba jest baaaaardzo trudny, bo z doświadczeń (nie tylko moich) wiem, że nawet doświadczony notariusz przy najprostszych dokumentach potrafi się pomylić i brać kasę jeszcze za poprawki. Pomijam już historię pewnego człowieka, który znając trochę temat sam prawie podyktował treść dokumentu notariuszowi, a potem i tak były poprawki, bo ów urzędnik dorzucił 3 grosze od siebie. Kształcenie to pewnie nie trwa 5,5 roku, ale całe życie. Od rodziców się trzeba uczyć tego arcytrudnego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Zazdrosny Polaczek. 23.01.07, 19:58 Gość portalu: Olek napisał(a): > 20 tysiączków miesięcznie czyli rocznie 240 tyś złociszy. Zabrać im tą kasę > ludzie za 500 zeta cały miesiąc harują a ci opływają w luksusy. Ziobro bierz > się za notariuszy ostro. Zazdrosny Polaczek. Ci, którzy siedzieli 5 lat na studiach nie dostają 500 złotych. Zresztą nikt nie dostaje 500 złotych, bo płaca minimalna wynosi ponad 900. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: Zazdrosny Polaczek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 00:16 Zazdrosny Polaczek? 1200 pomnóż razy 12 a potem 90 000 razy 12.Zrozumiesz skąd się bierze irytacja "Polaczków".Dodaj do tego sobie,ze na aplikacje notarialną bez pokrewieństwa nie sposób się dostać.A na koniec wiedz; pasożyty zostaną wytępione i ludzie was nie lubią.... Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Zawistrny polaczek, 25.01.07, 16:23 Gość portalu: mar napisał(a): > Zazdrosny Polaczek? 1200 pomnóż razy 12 a potem 90 000 razy 12.Zrozumiesz skąd > się bierze irytacja "Polaczków". Kolejny zazdrosny. Czy to są pieniądze zarobione nielegalnie? Pochodzą ze złodziejstwa? Nie. Są legalne. Niestety - bo notariusze to kartel. Ale to i tak nie powód do tego, żeby tak otwarcie pokazywać swoją niechęć do bogatszego. > Dodaj do tego sobie,ze na aplikacje notarialną > bez pokrewieństwa nie sposób się dostać. To pisałem w innym poście. > A na koniec wiedz; pasożyty zostaną wytępione i ludzie was nie lubią.... Tak, to zdecydowanie polaczek - zarazzaliczył mnie do notariuszy. Udław się tą swoją zawiścią. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Kartel??? W jakim znaczeniu? 27.01.07, 22:39 lmblmb napisał: > Kolejny zazdrosny. Czy to są pieniądze zarobione nielegalnie? Pochodzą ze > złodziejstwa? Nie. Są legalne. Niestety - bo notariusze to kartel. "Kartel"? Sami ustalają zasady naboru? A może sami limitują liczbę kancelarii? A może sami ceny ustalają? No to w jakim znaczeniu "kartel"? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Rynek dostawcy 28.01.07, 12:51 krwawy.zenek napisał: > lmblmb napisał: > > > Kolejny zazdrosny. Czy to są pieniądze zarobione nielegalnie? Pochodzą ze > > złodziejstwa? Nie. Są legalne. Niestety - bo notariusze to kartel. > > "Kartel"? Sami ustalają zasady naboru? Nie odpowiem "tak", bo będzie to pomówienie. > A może sami limitują liczbę kancelarii? Nie odpowiem "tak", bo będzie to pomówienie. > A może sami ceny ustalają? Tak. Nie słyszałeś, że notariusz, który zszedł poniżej maksymalnej ceny dostał naganę na piśmie od organizacji notariuszy? Tak przy okazji, od kiedy pamiętam koszt potwierdzenia podpisu w USA wynosił 1 dolara, potem podniesiono nieco opłatę z powodu inflacji. U nas opłata wynosiła 5 złotych, potem 6 złotych, a teraz nagle słyszę, że muszę zapłacić 30 złotych. Jak wspomniałem wcześniej, nie mam nic przeciwko dużym zarobkom, ale jak widać po skali podwyżek, rynek jest rynkiem dostawcy, nie klienta. > No to w jakim znaczeniu "kartel"? W encyklopedycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek musisz się trochę douczyć 28.01.07, 16:53 lmblmb napisał: > > "Kartel"? Sami ustalają zasady naboru? > > Nie odpowiem "tak", bo będzie to pomówienie. Nie pomówienie lecz dezinformacja. Sprawdź sobie jakie są te zasady i kto je ustala. > > A może sami limitują liczbę kancelarii? > > Nie odpowiem "tak", bo będzie to pomówienie. Jak wyżej. Naprawdę nie wiesz, kto i w jakim trybie ustala liczbę kancelarii? > > A może sami ceny ustalają? > > Tak. Nie słyszałeś, że notariusz, który zszedł poniżej maksymalnej ceny dostał > naganę na piśmie od organizacji notariuszy? A ty nie słyszałeś, kiedy to było i że dzisiaj ceny są bardzo zróznicowane? > Tak przy okazji, od kiedy pamiętam koszt potwierdzenia podpisu w USA wynosił 1 > dolara, potem podniesiono nieco opłatę z powodu inflacji. U nas opłata wynosiła > 5 złotych, potem 6 złotych, a teraz nagle słyszę, że muszę zapłacić 30 złotych. > Jak wspomniałem wcześniej, nie mam nic przeciwko dużym zarobkom, ale jak widać > po skali podwyżek, rynek jest rynkiem dostawcy, nie klienta. Jakim cudem miałby powstać rynek klienta, jeżeli zarówno liczba kancelarii jak i ceny są ustalane administracyjnie? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek No jak tam? Znalazłeś już? 29.01.07, 16:35 Czy dalej tkwisz w błogiej nieświadomości? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Nie szukam, nie mój biznes. 29.01.07, 23:39 krwawy.zenek napisał: > Czy dalej tkwisz w błogiej nieświadomości? Nie znalazłem, bo nie zamierzam szukać. Albo mnie oświecisz, albo będę dalej opowiadał, że jest kartel. Ponadto dzisiaj miałem właśnie "kartelowe doświadczenie w obsłudze klienta" z nieprofesjonalną (chamską) obsługą kancelarii przy Wieniawskiego. Na normalnym rynku takie sytuacje się nie zdarzają. Dla odmiany muszę dodać, że zapłaciłem połowę ceny przy Mickiewicza 24 (czyli jakieś ślady konkurencji istnieją, ale nie łudźmy się). Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Korekta: Wyspiańskiego 29.01.07, 23:40 lmblmb napisał: > krwawy.zenek napisał: > > > Czy dalej tkwisz w błogiej nieświadomości? > > Nie znalazłem, bo nie zamierzam szukać. Albo mnie oświecisz, albo będę dalej > opowiadał, że jest kartel. > > Ponadto dzisiaj miałem właśnie "kartelowe doświadczenie w obsłudze klienta" z > nieprofesjonalną (chamską) obsługą kancelarii przy Wieniawskiego. Korekta, przy Wyspiańskiego 1. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Korekta: Wyspiańskiego 30.01.07, 09:59 No a cena o połowę niższa to "ślad konkurencji". Ciekawe jak często takie "ślady" spotykasz np. w handlu detalicznym? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: Korekta: Wyspiańskiego 03.02.07, 10:18 krwawy.zenek napisał: > No a cena o połowę niższa to "ślad konkurencji". Ciekawe jak często > takie "ślady" spotykasz np. w handlu detalicznym? Bardzo rzadko, ponieważ jest to duży rynek, ergo jest w nim konkurencja, nie jej ślady. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Korekta: Wyspiańskiego 03.02.07, 11:49 Niezwykła logika. Im większa konkurencja tym rzadziej spotykane niższe niż typowo ceny? Powszechnie uważa się, że jest inaczej, obserwacja rzeczywistości też to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nie szukam, nie mój biznes. 30.01.07, 09:19 lmblmb napisał: > krwawy.zenek napisał: > > > Czy dalej tkwisz w błogiej nieświadomości? > > Nie znalazłem, bo nie zamierzam szukać. Albo mnie oświecisz, albo będę dalej > opowiadał, że jest kartel. Liczbę kancelarii ustala minister. Także minister ustala stawki. Egzamin na aplikację jest państwowy, testowy, tajny, anonimowy. Notariusze nie mają nic do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Nie jest prawdą jakoby. 03.02.07, 10:21 krwawy.zenek napisał: > lmblmb napisał: > > > krwawy.zenek napisał: > > > > > Czy dalej tkwisz w błogiej nieświadomości? > > > > Nie znalazłem, bo nie zamierzam szukać. Albo mnie oświecisz, albo będę da > lej > > opowiadał, że jest kartel. > > Liczbę kancelarii ustala minister. Także minister ustala stawki. Nie jest prawdą jakoby. Minister ustala maksymalne stawki. Notariusza, który chciał brać mniej pisemnie ukarała organizacja notariuszy. > Egzamin na aplikację jest państwowy, testowy, tajny, anonimowy. Czyli jak w każdym normalnym państwie. Nie sugerowałem przewałów w tej materii. > Notariusze nie mają nic do gadania. Czyżby? A dostanie się na aplikację notarialną jest również procesem jawnym, otwartym i bez wpływu notariuszy? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nie jest prawdą jakoby. 03.02.07, 11:47 lmblmb napisał: > Nie jest prawdą jakoby. Minister ustala maksymalne stawki. > Notariusza, który chciał brać mniej pisemnie ukarała organizacja notariuszy. No ale to było dość dawno temu, zostało jednoznacznie potępione i sprawa jest zamknięta. Teraz ceny są - co sam przyznajesz - zróżnicowane. Sam niedawno płaciłem znacznie poniżej stawki maksymalnej. > > Egzamin na aplikację jest państwowy, testowy, tajny, anonimowy. > > Czyli jak w każdym normalnym państwie. Nie sugerowałem przewałów w tej materii. > > Notariusze nie mają nic do gadania. > > Czyżby? A dostanie się na aplikację notarialną jest również procesem jawnym, > otwartym i bez wpływu notariuszy? O co Ci właściwiwe chodzi? Najpierw piszesz, że "nie sugerowałeś przewałów", potem zaś sugerujesz, że nabór jednak nie jest "jawny, otwarty i bez wpływu notariuszy". Na coś się zdecyduj. Kiedyś było niestety inaczej, ale teraz egzamin jest państwowy, organizowany przez ministerstwo, pytania układa urzędnik w ministerstwie. Przystąpić może każdy, kto skończy studia prawnicze. Test jest pisemny, tajny, anonimowy. Jak jeszcze może być bardziej "jawnie i otwarcie"? W czym upatrujesz tego "wpływu notariuszy"? Czy to, że zgodę na otwarcie kancelarii wydaje minister także "nie jest prawdą jakoby"? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: Nie jest prawdą jakoby. 04.02.07, 12:08 krwawy.zenek napisał: > lmblmb napisał: > > > Nie jest prawdą jakoby. Minister ustala maksymalne stawki. > > Notariusza, który chciał brać mniej pisemnie ukarała organizacja notarius > zy. > > No ale to było dość dawno temu, zostało jednoznacznie potępione Nie mogę sobie przypomnieć. > i sprawa jest zamknięta. Patrz wyżej. > Teraz ceny są - co sam przyznajesz - zróżnicowane. Gdzie przyznaję? Mówiłem o szczątkach konkurencji. Musiałeś źle zrozumieć. > Sam niedawno płaciłem znacznie poniżej stawki maksymalnej. Ja też, ale raz. To jeszcze nie jest konkurencja. > > > > Egzamin na aplikację jest państwowy, testowy, tajny, anonimowy. > > > > Czyli jak w każdym normalnym państwie. Nie sugerowałem przewałów w tej > materii. > > > > Notariusze nie mają nic do gadania. > > > > Czyżby? A dostanie się na aplikację notarialną jest również procesem jawn > ym, > > otwartym i bez wpływu notariuszy? > > O co Ci właściwiwe chodzi? Najpierw piszesz, że "nie sugerowałeś przewałów", > potem zaś sugerujesz, że nabór jednak nie jest "jawny, otwarty i bez wpływu > notariuszy". Na coś się zdecyduj. Jestem przekonany, że jako prawnik rozumiesz co napisałem, a jedynie stosujesz technikę "na idiotę". Miałeś logikę na pierwszym roku. > Kiedyś było niestety inaczej, ale teraz egzamin jest państwowy, organizowany > przez ministerstwo, pytania układa urzędnik w ministerstwie. Znowu stosujesz technikę "na idiotę". Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nie jest prawdą jakoby. 04.02.07, 21:09 lmblmb napisał: > Nie mogę sobie przypomnieć. To użyj wyszukiwarki. Też "nie możesz sobie przypomnieć", jak to się robi? > > Teraz ceny są - co sam przyznajesz - zróżnicowane. > > Gdzie przyznaję? We własnym poście. > Mówiłem o szczątkach konkurencji O "szczątkowej" konkurencji to ja pisałe. Ironicznie. No bo jeżeli obniżenie cen o 50% to "szczątki" konkurencji... > > Sam niedawno płaciłem znacznie poniżej stawki maksymalnej. > > Ja też, ale raz. To jeszcze nie jest konkurencja. Jeden raz spośród ilu? Jednego? Dwóch? > > O co Ci właściwiwe chodzi? Najpierw piszesz, że "nie sugerowałeś przewałó > w", > > potem zaś sugerujesz, że nabór jednak nie jest "jawny, otwarty i bez wpły > wu > > notariuszy". Na coś się zdecyduj. > > Jestem przekonany, że jako prawnik rozumiesz co napisałem Owszem, doskonale rozumiem i dlatego wytykam ci drastyczną sprzeczność. O tym, że nabór jest obecnie państwowy i odbywa się na podsatwie tajnego, anonimowego egzaminu testowego sowiedziałeś się najwyraźniej ode mnie. Nadal jednak uważasz, że "notariusze ograniczają"... I sprzecznosci nie widzisz. > > Kiedyś było niestety inaczej, ale teraz egzamin jest państwowy, organizow > any > > przez ministerstwo, pytania układa urzędnik w ministerstwie. > > Znowu stosujesz technikę "na idiotę". Nie. Przypominam ci to, czego nie wiedziałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:52 Oczywiscie, ze niewiele osob zrezygnuje z kupna mieszkania z powodu taksy notarialnej. W koncu mieszkanie jest dobrem podstawowym - gdzies trzeba mieszkac. I na tym wlasnie ochoczo zeruja ludziki takie jak p.Borzemski. Ciekawi mnie, jak p.Borzemskiemu wyszlo, ze pomimo spadku zatrudnienia w kancelariach, ktorym straszy, koszty kancelarii nie spadna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haahaa Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: 193.151.114.* 21.01.07, 23:56 > Oczywiscie, ze niewiele osob zrezygnuje z kupna mieszkania z powodu taksy notar > ialnej. W koncu mieszkanie jest dobrem podstawowym - gdzies trzeba mieszkac. A to dobry kontr-argument. To samo by było, gdyby płacić podatek od oddychania, pewnie też nikt by nie zrezygnował z powietrza...no chyba, że ktoś by się już mocno wkurzył ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Biedactwa IP: 195.117.104.* 21.01.07, 22:57 Biedactwa, jak oni żyją za te marne 90tyś (średnio) miesięcznie? Toż to na chleb (suchy) pewnie ledwo starczy. A gdzie tam reszta (rezydencje, samochody, itp itd). chlip, chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racja, trzeba... Re: Biedactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:01 coś z tym zrobic. Moze jakies ulgi podatkowe? Albo dotacje z budzetu panstwa? Ja student bym sam za tyle nie wyzyl a oni jeszcze rodziny musza utrzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saks Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:58 Jak im malo to won do irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Ryje świń odrzynane od korytka. IP: *.nd.e-wro.pl 21.01.07, 23:01 To tak jakbyś świnię odciął od koryta - wiadomo że kwik będzie nieziemski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo ZIOBRO rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo PIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:02 choc generalnie za PISiorkami nie przepadam to w tej kwestii pelne poparcie rozwalic te kaste nierobow, ktorzy maja zarobki dalece nieproporcjonalne do pracy - za przybijanie pieczatek ta mafia nie powinna pobierac takich drakonskich oplat takich przywilejow ta kasta nie ma nigdzie na swiecie - czas zrobic z mafia notarialna w Polsce porzadek - naprzod Ziobro - rozgon te bande nierobow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro_zx Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:16 Rozwalić kliki notariuszy, koterie adwokatów - obrońców złodziei i bandziorów. Dopuścić młodych prawników do zawodu - co to za jakieś aplikacje, dodatkowe egzaminy po ukończeniu studiów itp. bzdury. Niech młodzi mają dostęp do zawodu, a my, klienci, zdecydujemy, kto jest skuteczny i uczciwy. Smi wybierzemy adwokata lub kancelarię - takich, na jakich będzie nas stać, a nie dopuszczonych i wycenionych przez złodziejski układ. Wolny dostęp do zawodów prawniczych dla absolwentów prawa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.crowley.pl 22.01.07, 08:46 Popieram wolny dostęp do zawodów prawniczych, sam zresztą jestem absolwentem prawa, ale w przypadku takich zawodów jak sędzia czy notariusz niezbędna jest solidna weryfikacja kandydatów. Czy ktoś myśląc o wysokości stawki notarialnej zastanowił się, jaką pokusą dla notariusza zarabiającego powiedzmy nawet 7.000 złotych netto byłaby propozycja developera na mały "przekręcik". Ile osób odmówiłoby przyjęcia łapówki rzędu 200.000 zł? Mając świadomość tego, że jeszcze przez wiele lat będzie się zarabiało spore pieniądze, mało osób próbuje takich numerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.autocom.pl 22.01.07, 09:06 > Czy ktoś myśląc o wysokości stawki notarialnej zastanowił się, jaką pokusą dla notariusza zarabiającego powiedzmy nawet 7.000 złotych netto byłaby propozycja developera na mały "przekręcik buahahahaha, ale tekst. Dlatego notariusz obecnie zarabiajacy 90tys zamiast "ałego przekręciku" robi "DUŻY PRZEKRĘT" bo nawet mu sie nie chce ruszyć ręki z długopisem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:49 A Ty zarabiając 90.000 połasiłbyś się na 200.000? Mając świadomość, że jeżeli to wyjdzie na jaw to stracisz intratne źródło dochodów? Nie robi żadnych "DUŻYCH PRZEKRĘTÓW" tylko zarabia pieniądze. Tak jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton notariusze MIMO takich pieniedzy robia przekrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:10 - mogę podać nazwisko notariusza który potwierdził obecność u siebie w kancelarii osób siedzących w tym czasie w Niemczech w wiezieniu! A prokuratura sprawdza ten fakt już drugi rok i nie może nic stwierdzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: notariusze MIMO takich pieniedzy robia przekr IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:22 I dlatego powinna być przeprowadzana reforma z głową. Notariusz powinien być osobą zaufania publicznego, a do przejrzystości jego działań nie powinno być żadnych zastrzeżeń. I w większości wypadków tak jest. Obniżenie taksy notarialnej spowoduje wyłącznie zwiększenie tego typu zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: notariusze MIMO takich pieniedzy robia przekr IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:26 Sugeruje, więc przejęcie kompetencji notariuszy przez urzędy i likwidację tego zawodu. Myslę, że to byłaby najlepsza reforma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: notariusze MIMO takich pieniedzy robia przekr IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:28 Sądząc po umiejętnościach naszych urzędników i ich chęci do pracy, to myśle, że już nawet projekt Ziobry jest lepszą alternatywą... Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo 22.01.07, 10:28 Notariusz ma wykonywać uczciwą pracę za takie pieniądze jak wyceni to rynek. Jeśli robi przekręty to powinin iść do pierdla a nie dostawać więcej żeby nie robił przekrętów. Idąc Twoim tokiem rozumowania to każdy policjant powinien zarabiać 10000 zł nie dlatego że tyle jest warta jego praca, tylko dlatego żeby nie brał łapówek np przy kontrolach drogowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adw. Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:58 Uprzejmie informuję, że adwokaci prowadzą także sprawy cywilne, gospodarcze itd. Zapraszam do mnie do pracy, studencie, zobaczymy jak znasz się na tej pracy bez aplikacji :) Pozdrawiam, adwokat, obrońca bandytów, członek układu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozwalic mafie Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.07, 02:58 BRAWO,doskonaly komenrarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal666 Re: rozwalic mafie notariuszy-brawo ZIOBRO,brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 06:39 jeżeli nie przepadasz za PiS-em a podoba ci się działalność Ziobro, to odpowiedz sobie na pytanie: Kto jest szefem Ziobro i czy jest możliwe, żeby Ziobro realizował swój program bez akceptacji swojego szefa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy_notariusz Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.chello.pl 21.01.07, 23:04 "Nie można jednak przekroczyć pewnej granicy, poza którą jest już tylko upadek instytucji - twierdzi Borzemski." A można upaść jeszcze niżej niż notariusz? I tak mają ograniczoną odpowiedzialność, za to co robią, nie znają stawek za wpis do księgi (przypadek prawdziwy), kiepsko czytają przepisy, a kasa i tak leci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.13.rev.vline.pl 21.01.07, 23:06 Stawki notarialne są chore!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.dsl.sbndin.ameritech.net 21.01.07, 23:27 Piekny ruch. Moze wreszcie koniec kolejnej uprzywilejowanej sekty w naszej biednej odbudowujacej sie ojczyznie. Tylko tytulem wtretu, w USA notariuszem moze zostac prawie kazdy po ukonczeniu kursu online. Czy ktos mi moze zatem wyjasnic jak to sie ma do edukacji, odpowiedzialnosci i gratyfikacji w innych zawodach np. glownych technologow, inzynierow, lekarzy? Co wiecej, zawsze zastanawialo mnie dlaczego amerykanski notariusz za potwierdzenie podpisu pobiera oplate 0-1$ podczas gdy jego polski odpowiednik pobiera okolo 33$? Takie pytania mozna mnozyc. Nic dziwnego wiec, ze nasi rodacy preferuja szukac szczescia w innych panstwach. Cale szczescie ktos zaczal to w Polsce rozumiec. Mam nadzieje ze bedzie wiecej takich posuniec bo karykaturalnych sytuacji w naszym biednym kraju nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tytus Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: 212.180.162.* 21.01.07, 23:58 Pelne poparcie ale slyszalem, ze za poswiadczenie podpisu to $100 - fakt autentyczny bo cos takiego dostalem zza oceanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YaBasta Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.chello.pl 22.01.07, 00:18 niesmialo zwroce uwage ze fakt z definicji jest autentyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zza oceanu Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.san.res.rr.com 22.01.07, 04:36 Zalezy w jakim stanie jest document notarialnie potwierdzany i czego dotyczy. Jak wyzej wymienialam stawki sa przynajmniej w Kalifornii od $10.00 za podpis na documencie nie zwiazanym z rejestrami do ksiag wieczystych; za te trzeba placic od $150.00 do czasami $275.00 i te oplaty sa wyplacane notariuszowi przez banki i title companies, ktore wpisuja te oplaty jaka "closing costs" przy otrzymywaniu kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selekta Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: 217.173.110.* 22.01.07, 10:55 Zgadza sie. W USA jest tez wielu notariuszy, ktorzy np. wykonuja te prace jako drugi zawod w niepelnym wymiarze godz. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek w USA nie ma notariatu 28.01.07, 17:38 Gość portalu: gosc napisał(a): > Piekny ruch. Moze wreszcie koniec kolejnej uprzywilejowanej sekty w naszej > biednej odbudowujacej sie ojczyznie. Tylko tytulem wtretu, w USA notariuszem > moze zostac prawie kazdy po ukonczeniu kursu online. W USA NIE MA notariuszy w europejskim rozumieniu. Poza nazwą prawie nic nie łączy "notary" z notariuszem takim, jak w Niemczech, Francji, Włoszech czy Polsce. > Co wiecej, zawsze > zastanawialo mnie dlaczego amerykanski notariusz za potwierdzenie podpisu > pobiera oplate 0-1$ podczas gdy jego polski odpowiednik pobiera okolo 33$? Skąd wziąłeś taką cenę? Ja ostatnio płaciłem 9 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: w USA nie ma notariatu 29.01.07, 23:42 krwawy.zenek napisał: > Gość portalu: gosc napisał(a): > > > Piekny ruch. Moze wreszcie koniec kolejnej uprzywilejowanej sekty w nasze > j > > biednej odbudowujacej sie ojczyznie. Tylko tytulem wtretu, w USA notarius > zem > > moze zostac prawie kazdy po ukonczeniu kursu online. > > W USA NIE MA notariuszy w europejskim rozumieniu. Poza nazwą prawie nic nie > łączy "notary" z notariuszem takim, jak w Niemczech, Francji, Włoszech czy > Polsce. > > > Co wiecej, zawsze > > zastanawialo mnie dlaczego amerykanski notariusz za potwierdzenie podpisu > > > pobiera oplate 0-1$ podczas gdy jego polski odpowiednik pobiera okolo 33$ > ? > > Skąd wziąłeś taką cenę? Ja ostatnio płaciłem 9 zł. Ani jeden, ani drugi argument nie zmienia faktu, że do cen 0..1 USD jest nam daleko. Mało mnie jednocześnie obchodzi fakt, że w niektórych krajach jest drożej (Helwecja: 45CHF) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: w USA nie ma notariatu 30.01.07, 09:58 Jak myślisz, jaką część biznesu notariusza łacińskiego stanowi poświadczanie podpisów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: w USA nie ma notariatu IP: *.gemini.net.pl 31.01.07, 19:43 Większym problemem jest to, że kwotę zostawianą u notariusza utożsamia się powszechnie z jego zarobkiem, tak, jakby nie istniał chociażby podatek od czynności cywilnoprawnych, VAT itd i jakby utrzymanie kanclarii i zatrudnienie pracowników nic nie kosztowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EX Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:08 Kiedy wreszcie samorzady prawnicze będą mówić jednym głosem? Kiedy usłyszę sędziego, który staje w obronie adwokata? kiedy radcy i adwokaci się zjednoczą? kiedy się doczekamy ogólnopolskiego buntu przeciw ignorantom w rządowych gabinetach?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawowitek Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.07, 00:07 "....buntu przeciw ignorantom w rządowych > gabinetach?!! " ...... ----> "EX", Ty chyba sam nie rozumiesz co za bzdury pleciesz ? Pewnie nalezysz do tej kliki zlodziei i bandytow. Panie Ziobro, tak dalej trzymac ! Jest Pan chyba pierwsza osoba ktora w sposob tak konsekwentniy odsuwa od koryta tych darmozjadow. Moze ze pare lat w kraju tym zacznie sie chciec zyc. Poki co obczyzna jest duzo lepszym wyjsciem. Odpowiedz Link Zgłoś
kacperek1002 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro 21.01.07, 23:10 Oczywiście ,że obciąc im zarobki.!!!I co z tego, ze studiowali 5,5 roku.Wiele studiowało tyle samo i nie moga konca z końcem związać.To klika, której cięzko bedzie spaść z wysokiego konia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratinal Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.crowley.pl 22.01.07, 08:48 Oni nie studiowali 5,5 roku. Droga na notariusza wygląda następująco: 5 lat studiów prawniczych 4 lata aplikacji 3 lata asesury Jeżeli policzysz wychodzi Ci 12 (!) lat nauki. Pokaż mi chociaż jedną osobę, która po 12 latach dodatkowej nauki chce zarabiać 4.000 złotych na rękę (tak chce wspaniały pan ziobro). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alonzo Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:12 A co z biednymi dziećmi notariuszy. Kto będzie teraz łożył na ich utrzymanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.compower.pl 21.01.07, 23:15 Tłumu chętnych nie będzie, jak on śmie kłamać w żywe oczy. Załóżmy się-moja pensja przeciwko jego... Odpowiedz Link Zgłoś
yxcv Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom 21.01.07, 23:22 Ziobro zostaw im po 3000 tys zl,i tak beda sie mieli lepiej od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox zawod do likwidacji IP: *.timplus.net 21.01.07, 23:27 Notariusz powinien (w teorii) sprawdzic poprawnosc umowy, potwierdzic dane stron umowy, itp. Jak jest w praktyce - wiadomo. Wizyta u notariusza jest tylko kolejna niepotrzebna i b.droga nieprzyjemnoscia, ktora przy obecnej technice z powodzeniem mozna zlikwidowac. Uwierzytelnianie mozna przeprowadzac w pierwszym lepszym urzedzie (tam pewnie nawet lepiej by to zrobili), a wszelkie wpisy, itp i tak trzeba zalatwiac samemu, wiec co za roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobro a ziobro załosne piski notariuszy IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.07, 23:29 argumenty reprezentantow notariuszy sa zalosne.... najbardziej propanstwowy urzad ..... zbyt niskie zarobki.... itp. ciekawe czy biedni notariusze w swoich kalkulacjach uwzgledniaja wzrost wartosci nieruchomosci jaki nastapil w ostatnim okresie czasu (+100%) - to powinno sie biedakom przelozyc na wzrost przychodow z taksy. Brawo Ziobro - obniz taksy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: załosne piski notariuszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 18:12 dobro za ziobro napisała: "argumenty reprezentantow notariuszy sa zalosne.... najbardziej propanstwowy urzad ..... zbyt niskie zarobki.... itp. ciekawe czy biedni notariusze w swoich kalkulacjach uwzgledniaja wzrost wartosci nieruchomosci jaki nastapil w ostatnim okresie czasu (+100%) - to powinno sie biedakom przelozyc na wzrost przychodow z taksy. Brawo Ziobro - obniz taksy." Symptomatyczne jest iż POMIMO szalonego wzrostu cen nieruchomości w ostatnich latach dochody (nie mylić z przychodem) notariuszy nie wzrosły. Jest to wynikiem działania aparatu państwa na zasadzie mini-maxu: minimum działan dla obywateli a maximum wymagań od obywateli (w tym wypadku notariuszy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:34 Jeśli chcą duzo zarabiać to muszą więcej pracować> Ciekawe też że przy kasie jaką mają jeszcze się nie zinformatyzowali. Chytry dwa razy traci. Teraz płaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buber13 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.dyn.optonline.net 21.01.07, 23:36 Zabrac sie chamy do nauki i pracy,nie liczyc cudzych pieniedzy. Poparcie dla notariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antynotariusz masz racje-niech te nieroby sie wezma do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:43 sie chamie lepiej zabierz do uczciwej pracy - tak samo jak ta banda cwaniaczkow z notariatu - skonczyla sie zlota era, gdzie za przybijanie pieczatek sie bierze tak kosmiczne kwoty, a potem na szkolenia biedactwa jezdza do chin Ziobro rozwal ta mafie - szybko i skutecznie - takze poprzez otwarcie dostepu do tej kasty zlodziei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Problem w tym że do notariusza musisz iść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 23:42 Jest wiele spraw skomplikowanych, gdzie notariusz udzieli pomocy, zrobi to fachowo i (chyba) weźmie odpowiedzialność. Bywają też ludzie, którzy i z prostą sprawą sobie nie poradzą. Ale jest wiele spraw, szczególnie sprzedaży, banalnie prostych, w których przeciętnie kumaty obywatel z pomocą komputera zrobi to nie gorzej od notariusza. Do bodajże 1993 roku przeniesienie własności spółdzielczego prawa do lokalu nie wymagało formy notarialnej, ludzie pisali umowy nawet odręcznie na kawałku papieru a potem szli do US zapłacić opłatę skarbową i do spółdzielni zarejestrować. I co, coś złego się działo? A sprzedaż wartego 300 tys. zł samochodu z kupą papierów, tłumaczeń, kredytami, zastawami to mniej skomplikowana od sprzedaży spółdzielczej kawalerki za 100 tys. zł? Skoro ludzie mogą decydować czy korzystać np. z adwokata, pośrednika lub doradcy podatkowego to dlaczego ograniczać ich wolny wybór w tej dziedzinie? Przecież i tak sąd wieczystoksięgowy umowę im odwali gdy źle napiszą. A co stoi na przeszkodzie, żeby wprowadzić jednolite formularze dla typowych spraw? Ludzie PIT-y jakoś wypełniają to tym bardziej i z tym sobie poradzą. Ale skoro jednak jest tzw. przymus notarialny, to stawki powinny być odpowiednie do nakładu pracy. Więc się pytam, czym różni się akt notarialny sprzedaży działki za 100.000 zł i za 1 mln zł? Odpowiadam - WYŁĄCZNIE wysokością opłaty notarialnej! Więc powiedzmy jasno, że to co bierze notariusz to nie jest jego wynagrodzenie za konkretną pracę ale progresywny PRYWATNY PODATEK. Albo zrezygnujmy z przymusu notarialnego i wtedy niech notariusze biorą ile z klientem wynegocjują, albo wprowadźmy opłaty notarialne za RODZAJ czynności a nie za WARTOŚĆ przedmiotu. Np. sprzedaż mieszkania spółdzielczego 300 zł plus 50 zł za każdą z osób stających do aktu. Proste? Większość notariuszy, czyli ci którzy pracują poza Stolicą i może Krakowem, powinna być z takiego rozwiązania zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Problem w tym że do notariusza musisz iść. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 02:46 Notariusz nie ponosi żadnej odpowiedzialności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vuk Otworzyć drzwi do zawodu i obciąć taksy!!! IP: *.chello.pl 21.01.07, 23:43 No i dobrze. Dość mamy w tym kraju różnorodnych mafii i klik zawodowych. W USA za notarialne potwierdzenie dowodu rejestracyjnego zapłaciłem 1 dolara (słownie: jednego dolara). U nas u tych złodziejskich notariuszy musiałbym zapłacić pewnie co najmniej 100 PLN a może i więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Otworzyć drzwi do zawodu i obciąć taksy!!! IP: *.e-wro.net.pl 22.01.07, 00:04 Biedacy, ja z doktoratem haruje za 2200 na rękę, a oni wpadają w rozpacz gdy zarobią tylko 4000 miesięcznie (według oczywiście ich wyliczeń). Zero odpowiedzialności i gigantyczne pieniądze za przekładanie papierów i wbijanie pieczątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha ha Ciekawe gdzie tu jest sprzeczność z konstytucją ?? IP: 212.122.214.* 22.01.07, 00:01 Bo chyba sprzeczne z konstytucją jest utrzymanie tak wysokich taks. Oj w tym kraju wszystko jest odwrotnie. Zabiesz rentę ubekowi - poskarży się do trybunału. Czy trybunał wyżej ceni sobie zasadę sprawiedliwości i równości społecznej czy prawa nabyte wybranych grup społecznych ? To ciekawe zagadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buber13 Pytanko - odpowiedz IP: *.dyn.optonline.net 22.01.07, 00:01 Dlaczego cham miast sam cos zdobyc,stara sie cos komus odebrac? Bo jest zlamasem, przekretasem, zlodziejem - niedoroba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Odpowiedź - zagadka. IP: 212.122.214.* 22.01.07, 00:07 Jedne "chamy" odbierają drugim chamom. Chamy wyzywają tych pierwszych od chamów. Może to ci drudzy ? A może jest jeszcze trzeci rodzaj: głupi cham ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal666 Re: Odpowiedź - zagadka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 06:49 proponuję takie stopniowanie: cham, głupi cham, bezczelny cham, notariusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xccvv Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:11 strasznie zdzierają powinni pracować za średnią pensję krajową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buber13 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.dyn.optonline.net 22.01.07, 00:19 Brak logicznych argumentow? Tylko zawisc? Odpowiedz Link Zgłoś