Dodaj do ulubionych

Ropa to nie problem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:51
Znów nasz dyżurny debilek ruszył wszystkimi pięcioma komórkami. Jak nie będzie
ropy to co nasypiesz do baku? Dolarów czy złotówek?
Obserwuj wątek
    • Gość: ks.IsakiewiczZales Re: Ropa to nie problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 00:50
      orient dlaczego obrażasz ludzi bez powodu to po pierwsze po drugie twój
      ściśnięty mózg od nadmiaru komurek nie potrafi zrozumieć że ropa czy węgiel
      albo gaz ziemny to są surowce które się wyczerpią i trzeba będzie wymyślić coś
      innego do napędu np. auta czy ogrzania twojej du-py. To tak trudno usiąść i
      pomyśleć ?
      • Gość: orient Re: Ropa to nie problem IP: *.ichf.edu.pl 13.04.07, 14:05
        Po pierwsze - nie bez powodu. Powód jest: farmazony Gadomskiego. Po drugie
        "komurki" to możesz mieć ty, jak mam komórki i nie są one wcale ściśniete. Po
        trzecie właśnie o to chodzi, że w/w są surowcami _naturalnymi_ które się
        _wydobywa_ a nie jak twierdzi Gadomski i jemu podobni "inteligenci" produkuje i
        jeżeli chodzi o ropę to zaczyna być widać dno w "baku". Po czwarte niby kto to
        ma wymyślić? "Jajogłowi"? A co jak jajogłowi twierdzą, że są kłopoty z
        opanowaniem plazmy i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie to możliwe - tak więc
        reaktory termonuklearne nie są wcale takie pewne?
        • Gość: ratio Re: Ropa to nie problem IP: 81.219.116.* 18.04.07, 15:09
          No dobrze tyle że zasoby ropy to jakieś 30-50 lat - a to dość dużo czasu na
          rozwiniecie technologii o których piszesz. Te technologie nie będą rozwijane
          przez kraje naftowe bo teraz nie mają potrzeby ich rozwijać a pozatym wydaje im
          sie robiłyby sobie konkurencję - cóż za te 30 lat może się okazać że kraje
          które srają teraz petrodolarami stana na krawędzi nędzy - no może poza Norwegią
          bo oni dość fajnie załatwiła kwestię nadwyżek budzetowych. Nie wiem czy wiesz
          ale technologia samochodów na wode jest już zupełnie dostępna - tyle że droga -
          bo nowa a minimalną ilość energii spalanej którą potrzebują te pojazdy to można
          nawet syntetycznie wytworzyć - więc wcale nie uważam że pan gadomski takie
          farmazony pisze - cóż może w młodości za mało książek since fiction
          czytałeś :))) i poddajesz węglowodorowemu ograniczeniu Twoje komó/urki ;)
          • Gość: ja E=mc2 IP: 81.26.0.* 18.04.07, 19:11
            energii jest pelno, co wynika z tego rownania
        • Gość: TadeuszLuzny Re: Ropa to nie problem! IP: *.sdsl.bell.ca 18.04.07, 15:32
          Przeciez Gadomski tylko twierdzi, ze nie jest wielkim problemem jezeli cena
          ropy wzrosnie bo to wymusi uzywanie alternatywnych zrodel energi, a to jest
          bardzo dobra wiadomosc chocby ze wzgledu na Globalne Ocieplenie.
          Swoja droga nawet w takiej Kanadzie, ktora zupelnie nie liczy sie z surowcami
          bo ma ich duzo i tanie oraz przoduje w swiecie w marnotrawstwie, zauwazylem
          coraz wiecej hybrydowych autobusow i samochodow na drogach...a wiec jednak cos
          sie zmienia.
    • Gość: . Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 13.04.07, 01:53

      Any energy shortage morphs rapidly into...


      i tak dalej



      Znamy, prawda?






      --
      www.simmonsco-intl.com/files/Energy%20Conversation.pdf
      • Gość: hubert100 Re: Ropa to nie problem IP: *.ok.shawcable.net 13.04.07, 02:22
        A czy ktos wie ze ta ropa co ja wypompuja rzez rok to potrzeba bylo 4 miljony
        lat aby powstala? Nic nie wymysla.Kon i wol powruci do lask.
        • fawad Re: Ropa to nie problem 13.04.07, 06:51
          Sie zaprzungnie kunia i wuła do kierata i bydom prund robić coby sie nim
          samochudy eletryczne ładowały.

          TomiK
        • Gość: zastepca zenka tyn trynd robi dobrze na poboznosc IP: *.adsl.alicedsl.de 13.04.07, 10:15
          widocznie w gazecie tez tesknia do sredniowiecza...z tego kryzysu moze dojsc do
          konfrontacji militarnej co tez obrazi sie w poboznosci...mysle,ze gazeta
          przestala by lepiej pisac brednie...
        • Gość: ja Re: Ropa to nie problem IP: 81.26.0.* 18.04.07, 19:00
          ale E=mc^2. wiec energii mamy wszedzie ogromne ilosci. Tylko myslec jak ja wyciagnac z materii.
    • peakoil Problem to Gadomski 13.04.07, 17:05
      Jak czytam Gadomskiego, to mi wstyd, ze jestem ekonomista.

      Niestety reprezentanci tej dyscypliny zupelnie ignoruja ograniczenia zwiazane z
      zasobami i ekologia, zupelnie jakby gospodarka istniala w prozni. Nie maja
      zielonego pojecia o geologii, o paradoksie Jevonsa, o bilansie energetycznym
      roznych zrodel energii, co jednak w zupelnosci nie przeszkadza im wyglaszac
      sadow na temat swietnych technologii, dzieki ktorym te wstretne Arabusy i
      Rosjanie pojda z torbami, bo juz za 40 lat bedziemy miec pierwszy reaktor
      termojadrowy.

      www.peakoil.pl - panie Witoldzie, moze warto zajrzec i przeczytac (ale ze
      zrozumieniem koniecznie!).
      • Gość: gaz4 Re: Problem to Gadomski IP: *.icm.edu.pl 13.04.07, 17:36
        Po artykule o Peak Oil GW puściła juz kilka uspokajających. A to o palmie, co da więcej bimbru niż obecnie wydobywamy ropy. A to o ekonomii, co nie znosi próżni i w kilka lat zamiast ropy będzie... No właśnie, ŻADEN ekonomista nie podał alternatywy, która oparłaby się dokładnej analizie naukowej.
        Przewiduję, że GW będzie dryfowała w tym uspokajaniu w stronę "Free Energy" z nieśmiertelnym samochodem Tesli na czele :)
        • Gość: hubert100 Re: Problem to Gadomski IP: *.ok.shawcable.net 16.04.07, 15:04
          Sa juz takie kraje na swiecie gdzie autobusy stoja bo nie stac kupic paliwa
          przy tych cenach.Jak myslicie? Przy jakiej cenie za barylke Polska in inne
          rozwijajace sie kraje bylych demoludow przestana jezdzic? $70,$80 za barylke
          czy wiecej?
          • c355 Re: Problem to Gadomski 06.05.07, 11:29
            Gość portalu: hubert100 napisał(a):

            > Sa juz takie kraje na swiecie gdzie autobusy stoja bo nie stac kupic paliwa
            > przy tych cenach.Jak myslicie? Przy jakiej cenie za barylke Polska in inne
            > rozwijajace sie kraje bylych demoludow przestana jezdzic? $70,$80 za barylke
            > czy wiecej?

            Duża cześć wzrostu cen ropy w USD to tylko urealnienie wynikające z osłabienia
            USD. Jeżeli od 2002 ropa zdrożała z 25 USD do 66 USD za baryłkę to w EUR tylko z
            29 na 48.
      • Gość: Tomek Re: Problem to Gadomski IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 18.04.07, 21:33
        Peakoil, Ty lepiej zbieraj w garażu ropę, to za 40 lat będziesz miliarderem.
        • peakoil Re: Problem to Gadomski 19.04.07, 14:02
          > Peakoil, Ty lepiej zbieraj w garażu ropę, to za 40 lat będziesz miliarderem.

          Widze ze masz takie pojecie o ropie co przecietny ekonomista. Ropy nie da sie
          dlugo skladowac.
          A garaz mi niepotrzebny, bo wszedzie jezdze rowerem albo pociagiem.
      • Gość: asdf Czarne okulary IP: *.isinfo.pl 23.04.07, 12:41
        Zagladalem na peakoli.pl juz jakis czas temu i popatrzylem sobie tez teraz. O
        ile artykul p. Gadomskiego jest troche przez rozowe okulary pisany to niestety
        peakoil.pl to czarne okulary w srodku nocy. Propaganda w najczysteszej postaci.
        Peakoli bedzie, a byc moze juz jest. No i co z tego ? Mamy sie teraz wszyscy
        zastrzelic czy co ? Moze zaczac jezdzic na rowerach, wyrzycic komputery,
        wylaczyc lodowki i zamieszkac w ziemiankach ogrzwanych metanem z odchodow ?
    • tummeq Ropa to problem 16.04.07, 22:30
      Zgadzam się ze sceptykami. Autor nie bierze pod uwagę, że nadejdzie nie tylko szok cenowy, ale nieodwracalna i postępujaca reglamentacja. Panie Witoldzie - prosze poczytać o peak oil - to nie są żarty.
      W Raporcie Hirscha napisano: "The problems associated with world oil production peaking will not be temporary, and past 'energy crisis' experience will provide relatively little guidance."
      • Gość: hubert100 Re: Ropa to problem IP: *.ok.shawcable.net 18.04.07, 07:59
        Jazda samochodem bedzie luksusem dla niewielu, a parki w miastach trzeba bedzie
        zamienic na ogrody warzywne.
        • Gość: uczennik Re: Ropa to problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 15:02
          Może w końcu więcej ludzi przesiądzie się na rowery :)
          W sumie, w miastach, można by bez problemu jeździć rowerami, zajmowało by to
          tyle samo czasu co jazda samochodem + stanie w korku.
          No i było by o wiele zdrowiej i czyściej.
    • Gość: ojaja Re: Ropa to nie problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:20
      > Znów nasz dyżurny debilek ruszył wszystkimi pięcioma komórkami. Jak nie będzie
      > ropy to co nasypiesz do baku? Dolarów czy złotówek?

      podładujesz sobie bateryjkę, misiu.
      nie zasili ci rozumku z braku, ale samochodzik pojedzie.
      albo dolejesz wody do ogniwka.
      albo jeszcze coś innego.
      • Gość: gosc NSA Re:Iracka ropa IP: *.socal.res.rr.com 18.04.07, 18:35
        w parlamencie Iraku jest ustawa ktora regulije produkcje i eksport ropy oraz
        podzial zysku ze sprzedazy. USA podyktowaly te ustawe( a niby kto?)ktora
        gwarantuje Stanom sprzedaz 1.7 ml barylek dziennie przez okolo 120 lat, (Irak
        ma zasoby na okolo 180 lat przy wydobyciu 2 mln barylek dziennie
        • Gość: t Re:Iracka ropa IP: *.promax.media.pl 18.04.07, 19:00
          Swiat zuzywa dziennie 85 mln

          no, ale ropa to nie problem


        • Gość: ja Re:Iracka ropa IP: 81.26.0.* 18.04.07, 19:06
          ustawa pisana pod okupacja jest niewazna.
        • dieoff Re:Iracka ropa 18.04.07, 19:47

          gwarantuje Stanom sprzedaz 1.7 ml barylek dziennie

          ______________



          Troszku malo, co nie?


          U.S. net imports of oil (1990-2030)
          www.eia.doe.gov/oiaf/aeo/images/figure_90big.gif


          energybulletin.net


        • Gość: t Re:Iracka ropa IP: *.promax.media.pl 25.04.07, 23:23
          ktora
          > gwarantuje Stanom sprzedaz 1.7 ml barylek dziennie przez okolo 120 lat,




          "Wojna w Iraku jest przegrana"
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,4077164.html

    • Gość: coldcat Ropa to nie tylko źrodlo energii... IP: *.chello.pl 18.04.07, 20:56
      ...ale przede wszystkim surowiec dla całej chemii, która nas otacza. O ile wyobrażam sobie, że może uda się znaleść w przeciągu najbliższych 20 lat, tanie altenratywne źródla energii, to nie bardzo wiem, z czego mamy wyprodukowac sobie lakarstwa, ubrania, komputery i tysiące innych rzeczy, które wyrabia sie m.in. z ropy? Ja chemikiem nie jestem, więc może ktoś z was mnie oświeci.

      Jarek
      • Gość: taktochybajest Re: Ropa to nie tylko źrodlo energii... IP: *.209.113.149.conversent.net 19.04.07, 00:29
        Masz racje i zarazem jej nie masz ;-)
        Z tego co pamietam okolo 95 % ropy sie spala a 5 wykorzystuje w inny sposob
        (glownie przerobka chemiczna). Tania ropa jest podstawa dla energetyki i
        transportu, ale juz w np. cenie lekarstw udzial ceny ropy jest znikomy. Zasobow
        ropy jest na swiecie jeszcze wiele (niektorzy twierdza nawet ze na okolo 300
        lat), jesli ktos mowi ze ropa sie skonczy wkrotce to ma na mysli latwo dostepne
        zloza (czyt. tania rope). Jesli tak sie stanie dotknie to glownie transportu.

        Nawet jesli zuzyjemy ostatnia krople ropy naftowej na swiecie to z reguly
        mozemy (choc nie zawsze jest to latwe) stosowac do syntezy chemicznej wegiel
        lub lupki bitumiczne.
        Spij wiec spokojnie za twojego zycia ropy na lekarswa nie zabraknie ;-)

        Moze ktos ma inna opinie ? Chetnie poczytam sensowne komentarze.

    • bokassa Ropa to nie problem 18.04.07, 22:31
      dyżurny idioten d|s gospodarki wypluł z siebie noblowskie ekonomiczne myśli.czy
      michnik da mu po łapach jak za artykuły o Gudzowatym.
    • bokassa Ropa to nie problem 18.04.07, 22:34
      Jak niewiele trzeba intelektu ,aby pisac w gazietce np. o gospodarce,nawet
      swiatowej,wystarczy być pacjentem Tworek.
    • Gość: Tomi Re: Ropa to nie problem IP: 212.33.154.* 18.04.07, 23:14
      ale jaki wlasciwie jest sens tego artyklu. Po co on powstal i czy prowadzi do
      jakichs sensownych wnioskow? Co to jest? Jakies wypracowanie?
    • Gość: ekonomista Re: szacuneczek dla Pana Gadomskiego IP: 80.51.194.* 18.04.07, 23:59
      Bardzo sensowny artykuł. Szkoda, ze ludzie pokroju orienta, nie potrafia
      docenic sensownego tekstu. Orient - moze tak bys zamiast krytykowac innych sam
      cos napisal. Obawiam, sie jednak ze nie znalazl bys chetnego do opublikowania
      twojego tekstu.
      • Gość: hubert100 Re: szacuneczek dla Pana Gadomskiego IP: *.ok.shawcable.net 19.04.07, 03:45
        Amerykanie oszczedzaja enrgie wedlog Gadomskiego.Nie zauwazylem chociaz
        mieszkam w Kanadzie 31 lat.Jedyny kraj bez ropy co sobie daje rade to
        Japonia.Dorownajcie Japonii czy Niemcom. Nawet nie za 1000 lat.Proponuje
        zainwestowac w kapuste i groch i produkowac wlasny gaz.
      • Gość: hubert100 Amerykanie oszczedzaja energie? IP: *.ok.shawcable.net 19.04.07, 03:48
        Amerykanie oszczedzaja enrgie wedlog Gadomskiego.Nie zauwazylem chociaz
        mieszkam w Kanadzie 31 lat.Jedyny kraj bez ropy co sobie daje rade to
        Japonia.Dorownajcie Japonii czy Niemcom. Nawet nie za 1000 lat.Proponuje
        zainwestowac w kapuste i groch i produkowac wlasny gaz.
      • sirus_curse Re: szacuneczek dla Pana Gadomskiego 19.04.07, 05:41
        Tak calkiem sensowny to ten artykul nie jest. Nie wiem na jaki okres istnienia
        homo sapiens jako gatunku zgadzaja sie ostatnio uczeni (bylo 20 tys, potem 60-
        80 tys., teraz pewno dobrze ponad 100 tys.), ale tak czy inaczej czlowiek jak
        dotad zdawal sie w dziedzinie produkcji swoich podstaw zycia na zywa przyrode
        (wlasciwie do konca XVIII wieku) a potem na obumarle resztki paleontologicznej
        przyrody. Wprawdzie ekonomisci osiagneli dosc harmonijnie (pare wojen swiatowych
        w miedzyczasie przezylismy bez problemow), przejscie z istniejacego w skorupie
        ziemskiej zlota na papierowy a potem elektroniczny pieniadz, ale czy zastapienie
        bedacych w zasiegu reki paliw na paliwa teoretycznie mozliwe i zwiazana z tymi
        przemianami redukcje poglowia ludzkosci (np. do 10%) przy istniejacych zasobach
        broni jadrowej tez tak latwo przezyjemy?
        • sirus_curse Przy czym jeszcze jedna ciekawostka 19.04.07, 05:55
          Najpotezniejsze imperium wzechczasow (USA) waha sie w wylozeniu marnych paru
          miliardow na ITER, ale lekka reka wydaje biliony, a przynajmniej grube setki
          miliardow na to, by wymordowac prawowitych wlascicieli zloz i polozyc reke na
          ostatnich zasobach ropy i gazu.
          • sirus_curse Moze to tylko zludzenie, 19.04.07, 06:06
            ale jesli to prawda, to pewno sie nigdy wiecej nie odezwe.
            • Gość: hubert100 Re: Moze to tylko zludzenie, IP: *.ok.shawcable.net 03.05.07, 15:58
              Obliczyli ze ziemia "bez" ropy i gazu moze utrzymac okolo 3 miljardow ludzi.Tak
              ze 3 miljady niepotrzebnych trzeba wyslac w "przestrzen"
    • herr7 Gadomski też ma problem 03.05.07, 16:59
      Ale ten redaktor zwykł wszystko upraszczać do absurdu. Prosty przykład- rośnie
      cena ropy, gdyż rośnie jej zużycie w Indiach i Chinach, ale po jakimś czasie
      przestanie rosnąć, w miarę modernizacji. OK. Tyle, że zużycie ropy i ogólnie
      energii na jednego mieszkańca Chin czy Indii jest nadal kilkanaście razy
      mniejsze, aniżeli w Stanach czy bogatej Europie. Jeżeli oba te kraje się
      zmodernizują to zużycie energii tam jedynie wzrośnie, gdyż ludzie będą mieli
      bardziej złożone potrzeby i wymagania, choćby posiadanie małego samochodu.
      • Gość: hubert100 Re: Gadomski też ma problem IP: *.ok.shawcable.net 04.05.07, 15:40
        Oczywiscie.Najlepiej jak by dalej wolami orali i opalali domy gownem "swietych
        krow".Jest problem okropny. 3 miljardy ludzi musi zniknac z powiezchni tej
        planety albo wszystkich nas djabli wezma.
    • Gość: finansista Ciekawy artykol IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.05.07, 01:23
      Jak zwykle ciekawy artykol tego pisarza "dziennikarza". Interesujace spojrzenie
      na calosc sprawy.
      • justyn3 pisarz-dziennikarz? 06.05.07, 11:11
        Mnie się wydaje że to jest bardziej pisarz, pisuje bajki dla dorosłych.
    • Gość: t Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 11.05.07, 22:00
      Nie ma problema :-)
      canada.theoildrum.com/node/2516
    • Gość: Re Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 12.05.07, 00:15

      The effects of even a small drop in production can be devastating. For instance,
      during the 1970s oil shocks, shortfalls in production as small as 5% caused the
      price of oil to nearly quadruple. The same thing happened in California a few
      years ago with natural gas: a production drop of less than 5% caused prices to
      skyrocket by 400%.
      Fortunately, those price shocks were only temporary.
      The coming oil shocks won't be so short-lived. They represent the onset of a
      new, permanent condition. Once the decline gets under way, production will drop
      (conservatively) by 3% per year, every year. War, terrorism, weather and other
      "above ground" geopolitical factors will likely push the effective decline rate
      past 10%.

      www.lifeaftertheoilcrash.net/
      • Gość: t Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 12.05.07, 12:54
        The False Hope of Biofuels
        www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2006/06/30/AR2006063001480.html
        • Gość: hubert100 Re: Ropa to nie problem IP: *.ok.shawcable.net 12.05.07, 14:40
          Thats right friends.We are in the shits up to our eyeballs.
    • Gość: t Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 12.05.07, 17:24

      Problemy z ropa, problemy z gazem...
      www.energypulse.net/centers/article/article_display.cfm?a_id=1388


      • Gość: t gaz to nie problem IP: *.promax.media.pl 12.05.07, 17:27
        www.energypulse.net/images/articles/AW12.2.gif
    • Gość: t Re: Ropa to nie problem IP: *.promax.media.pl 12.05.07, 17:32



      World Oil Production 1900-2080
      www.theoildrum.com/files/Paul%205.jpg



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka