Gość: rx IP: *.lublin.mm.pl 01.05.07, 22:56 O żesz k...a ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Heraldek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 23:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakonwalia Re: Sprowadzic z Chin cegle, cement i Chinczykow 02.05.07, 03:02 to z czego maja byc zbudowane te wszystkie cuda niewidy do 2012 roku? I przez kogo? przez Wietnamczykow i z chinskiego cementu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: Sprowadzic z Chin cegle, cement i Chinczykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 04:09 09 F9 11 02 9D 74 E3 5B D8 41 56 C5 63 56 88 C0 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Święto flagi was nie interesuje??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.05.07, 10:33 Święto flagi was nie interesuje??? Co z was za patrioci, Kaczyńscy to nawet w jaskini by zamieszkali gdyby nie mieszkali w Belwederze i flaga zawsze będzie dla nich najważniejsza. Jesteście małostkowi. Za karę Kaczyńscy dadzą wam taką szkołę, że też zaczniecie świętować a nie budować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Fakty są niestety takie: PiS to dno IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.05.07, 10:57 Fakty są niestety takie: PiS to dno. Oczekujcie wyłącznie drożyzny i sztuczek księgowych Partii Przewodniej Narodu w skali kraju. Drożyzna materiałów budowlanych dojdzie do takiego poziomu, że banki zaczną udzielać kredytów na 60 lat i więcej. Kredyty te będą wyłącznie podnosiły ceny, Polacy będą się zadłużać po uszy. Aż w końcu przyjdzie taki dzień, gdy przyjdzie nowa władza, z kompetencją w dziedzinie gospodarowania i ktoś krzyknie 'Król był nagi!!!' i ceny nieruchomości polecą na pysk, a sporo kredytobiorców skoczy z mostu. Aha, zapytajcie co te woły z PiS mają teraz do powiedzenia w sprawie limitów CO2 dla 2PRL. Wybraliście durni, niestety, a błędy kosztują - teraz za to płacicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwak You ! PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" ... IP: *.chello.pl 02.05.07, 12:59 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kam Re: PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" IP: *.p.lodz.pl 02.05.07, 14:20 Jeżeli planowano budowę mieszkań i autostrad to czemu sprzedano lub zlikwidowano cementownie, stalownie, cegielnie? Czy to też sprawka PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" 02.05.07, 15:08 Gość portalu: Kam napisał(a): > Jeżeli planowano budowę mieszkań i autostrad to czemu sprzedano lub > zlikwidowano cementownie, stalownie, cegielnie? Czy to też sprawka PiS? nie to kwasniewski i koledzy podobnie rafinerie, gazownie poszly pod mlotek i efekt = uzeranie sie z rosja o rope i gaz, albo szukanie wody w pliwie u konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Domy przestaly byc konkurencyjne ... 02.05.07, 17:04 Porownajmy np. takie Piaseczno - dzialki ponizej 400000zł tam nie uswiadczysz. Teraz chalupa zamiast 350000 wychodzi 550000. W sumie 950000 za domek 150m. Tymczasem 4 pokoje 90m. spokojnie kupi sie tam za 550000. Wiec budowa domu zupelnie nie jest alternatywa dla mieszkania - wychodzi dwa razy drozej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: squade Re: Domy przestaly byc konkurencyjne ... IP: *.acn.waw.pl 03.05.07, 10:12 WYCHODZI NA TO ŻE MIESZKAŃCY INNYCH CZĘŚCI POLSKI MAJĄ WIĘCEJ SZCZĘŚCIA, W SUMIE NIE MA SIĘ CO MARTWIC WARSZAWA WYBUDUJE SIĘ NA KREDYT KTÓRE BĘDĄ FINANSOWANE Z DOCHODÓW BUDOWLAŃCÓW - CI TO MAJĄ SZCZĘŚCIE, DOROBIĄ SIĘ NA WYSOKICH CENACH A POTEM NA ODSETKACH Z KREDYTÓW ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid A to juz poza Polska nie produkuje sie cegiel? IP: *.tpgi.com.au 04.05.07, 03:47 Skoro nie ma na polskim rynku, o przeciez mozna zaimportowac z innych krajow. Przeciez Polska to nie jedyy kraj w EU gdzie produkuje sie cegly :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Chyba raczej jedno mieszkanie za 3 miliony :) IP: *.zax.pl 02.05.07, 22:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 23:27 Nie wiem robert.zimnicki czy wiesz, ale rafinerie i gazownie nie wytwarzają ropy i gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" 04.05.07, 10:06 Gość portalu: swoboda_t napisał(a): > Nie wiem robert.zimnicki czy wiesz, ale rafinerie i gazownie nie wytwarzają > ropy i gazu. to skrot myslowy gaz i rope eksploatuje sie ze zloza przez pompowanie lub zalewanie zloza goraca woda wzglednie solankami o duzej gestosci rafinerie oczysczaja rope i destyluja ja na frakcje poczawszy od benzyny lekkiej i gazu, skonczywszy na olejach i mazucie gazownie przesylaja gaz i utrtzymuja jego jakosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzeci milion Re: PiS zaczął wprowadzać program "3mln mieszkań" IP: *.pia.airbites.pl 04.05.07, 16:47 PiS chce przeprosić swoich wyborców gdyż do ich programu wkradł się maly błąd. Nie jak wszyscy mówicie 3 miliony mieszkań, tylko mieszkania po trzy miliony. Mała zmiana, za ustreki przepraszamy. Pozdrawiam i szukam dalej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Ja bardzo warszawskiego tłuka przepraszam IP: *.e-wro.net.pl 02.05.07, 15:36 Ale co ma PiS do tego, ze prywatne firmy produkujace materialy budowlane wespol z prywatnymi skladami budowlanymi i hurtowniami zwietrzyly interes po latach kompletnej posuchy i chca sie odkuc? Jeszcze dwa lata temu sklady byly pelne, firmy robily na granicy kosztow. Przyszla koniuktura i zadzialal wolny rynek. A ze wczesniejsza recesja wyczycila konkurencje to teraz ci co pozostali doja ile wlezie. Czy tak kurfa trudno to pojac???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Święto flagi was nie interesuje??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 19:37 Noooooooo,ale ich 5 minut niedługo się skończy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinokio Re: Święto flagi was nie interesuje??? IP: *.chello.pl 03.05.07, 17:22 A gdzie jest minister Ziobro?Taki mądry i ochoczy do zwalczania korupcji. Przecież to nic innego jak spekulacja i wielkie przestępstwo.Ludzie docisnęli pasa ,zadłużyli sie w bankach i CO? mają skakac z mostu.To skandal , a przeciez tutaj niejedna łapówka została wręczona i to jaka . Tylko w tym przypadku trzeba wziąć głowę do ręki i pomyśleć jak zatrzymac ten przestepczy proceder. ŻYCZĘ POWODZENIA PANIE ŻIOBRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .Mieszkanie to najwazniejsza rzecz dla KAŻDEGO CZŁOWIEKA!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pisior Zakuty Najważniejsze są dekomunizacja i deubekizacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.07, 12:46 Najważniejsze są dekomunizacja i deubekizacja. Mieszkania? A co to takiego? A w tym się mieszka, no tak, też mam takie, ale przecież tylu komunistów wyjechało do Anglii, nie możecie zamieszkać w ich mieszkaniach? Mało mieszkań? Dobra, wygonimy ich jeszcze trochę, kto nie z nami, ten przeciwko nam. A dla tych z nami, będziemy mieli niespodziankę, czyli mieszkania za darmo, wybudowane na państwowych gruntach przez Polski Narodowy Koncern Budowlany. Tylko głosujcie na nas! Pamiętajcie, 3 mln mieszkań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: razem z Kaczkami Jak coś Ci nie pasuje to wyp........ do Chin IP: *.chello.pl 02.05.07, 13:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 80.51.47.* 02.05.07, 06:29 Cegla typowy max podrozal na 7.40 a rok temu był 1.70.zł co daje 430% podwyzki a nie 100% jak piszecie- i czym to uzasadnione no zapewne nie kosztami produkcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironlord Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.toya.net.pl 02.05.07, 09:44 a może by tak, niską podażą ? Odpowiedz Link Zgłoś
lengon3 Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) 02.05.07, 10:18 "czym to uzasadnione..."Jeszcze jeden malkontent się znalazł.Ilu Was nabijało się z trzech milionów mieszkań?A jak dochodzi do realizacji tych planów to ponownie szukacie dziury w całym.WSTYD ! Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) 02.05.07, 15:10 lengon3 napisała: > "czym to uzasadnione..."Jeszcze jeden malkontent się znalazł.Ilu Was nabijało > się z trzech milionów mieszkań?A jak dochodzi do realizacji tych planów to > ponownie szukacie dziury w całym.WSTYD ! jakie 3 miliony mieszkan, a po ile to, zapytam? mamy siedziec spokojnie, jak nam ceny wsrosly, za kogo Pan nas masz? za chinczykow, czy wietnamczykow? znaczy tania sile robocza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 23:29 Koalicja prędzej stowrzy trzy miliony stanowisk dla kolesi, niż systemowe i ekonomiczne podwaliny pod budowę trzech milionów mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.CNet2.Gawex.PL 02.05.07, 07:04 mieszkania po trzy miliony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.l.pppool.de 02.05.07, 10:04 Na tym polega kapitalizm /na wyzysku/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkwr Wyzysk ludzia pracy IP: *.freedom2surf.net 02.05.07, 20:24 Zgadzam się. Ale wyzysk ludzia pracy jest dobry. Ludziem pracy jesteśmy tylko przez jakąś część życia, a konsumentami cały czas: korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID203900910,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Mill Spokojnie IP: *.net 02.05.07, 07:30 RPP już zaczęła podnosić stopy. Bez dopływu tanich kredytów, ta bańka na rynku nieruchomości niedługo pęknie, tak jak to się stało w USA i teraz w Hiszpanii. Bardziej bym się martwił tym, co się stanie z naszym "cudownym" wzrostem gospodarczym, kiedy ceny mieszkań spadną. adam-mill.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Spokojnie IP: *.icpnet.pl 02.05.07, 07:53 tylko, że trochę mało te 25pkt. a prezes RPP(no i reszta) pewnie będzie powstrzymywany, żeby dalej podwyższać stopy. bo politykowi w to graj, fajnie wyjść na mównicę i powiedzieć, że mamy super sytuację w kraju i gospodarka pędzi, wzrost zajebisty, tylko szkoda, że na kredytach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryper Re: Spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:18 zwłaszcza na kredytach z "kreacji". Efekty widać gołym okiem. Ale etatyści i tak wiedzą swoje-rezerwa cząstkowa i "dopłaty" z UE (coś jak dodruk kasy) są "dobre". Rezultaty tej monetarnej szarlatanerii wezmą za jakiś czas na swoje barki zwykłe żuczki Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Spokojnie 02.05.07, 09:33 Gość portalu: tryper napisał(a): > zwłaszcza na kredytach z "kreacji". Efekty widać gołym okiem. Ale etatyści i ta > k wiedzą swoje-rezerwa cząstkowa i "dopłaty" z UE (coś jak dodruk kasy) są "dob > re". Rezultaty tej monetarnej szarlatanerii wezmą za jakiś czas na swoje barki > zwykłe żuczki Mało mieszkań budują w Polsce,może z 35tyś rocznie . Koleś,który to wybuduje i sprzeda ,zostaje milionerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erminio Re: Spokojnie IP: 217.153.179.* 02.05.07, 09:27 Niestety o tej pękającej bańce słyszę już przynajmniej od 2 lat,ale jakoś nie ma ona chęci pęknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
zeus75 Re: Spokojnie 02.05.07, 12:09 Pęknie zobaczysz pęknie, tylko im później tym więcej huku będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Spokojnie IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 12:14 Sama z siebie nie pęknie, popyt jest zbyt duży, ale jak już wcześniej koledzy wspominali, sedno tkwi w inflacji i stopach procentowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zeus75 Re: Spokojnie 02.05.07, 12:36 Jasne, że popyt jest duży, nawet podaż za mała, problem tkwi w cenach. We Wrocku, ponoć ma wejść kilku nowych deweloperów. Problem tkwi w cenach mieszkań i w dostępności kredytów. Oprocentowania kredytów już nie spadną , marże banków też nie. Więc wcześniej czy później bańka pęknie. Pytanie tylko jak głośno i z jakim skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Spokojnie 02.05.07, 12:45 No jak to? Im dostępniejsze i łatwiejsze kredyty, tym większy popyt, ergo wyższe ceny, Twoja teoria kupy się nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Re: Spokojnie 02.05.07, 17:05 > No jak to? Im dostępniejsze i łatwiejsze kredyty, tym większy popyt, ergo > wyższe ceny, Twoja teoria kupy się nie trzyma. Ale kredyty sa coraz mniej dostepne: 1. ceny sa wysokie 2. stopy rosna 3. po nalapaniu klientow banki zaczna podnosci marze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf Re: Spokojnie IP: 80.121.231.* 03.05.07, 09:15 Niestety o tej pękającej bańce słyszę już przynajmniej od 2 lat,ale jakoś nie > ma ona chęci pęknąć... Niektórzy wyjezdzają do Anglii (itp) po zaciagnieciu kredytu, który spłacają z tamtejszych zarobków a rodzina mieszka w kupionym mieszkaniu w kraju. Sam znam dwie takie rodziny, radzą sobie, mimo że spłaty miesięczne wynoszą ponad 1800 PLN miesiecznie. Mieszkanie w W-wie to dziś juz nawet 12-15 tys. zł/m2 (i więcej), nawet jak kiedyś (kiedy?) "banka pęknie" i spadnie chwilowo o 1-2 tys. za m2 - to marna pociecha. Po prostu: popyt jest, koszty rosną, podaż słaba. I tak działa rynek. Ja w to "pękanie" nie wierzę, wzrost gospodarczy w Polsce jest, sporo osób na tym wzroscie korzysta i dorabia się nie najgorzej.(vide budowlancy i przemysł budowlany) Jest duże ożywienie w przemysłach z budownictwem związanych, np meble, wyposażenie wnętrz - duży jest import luksusowych towarów z tej branży. Im opłaca się inwestować i mogą to robić, a inwestycja w nieruchomości zawsze w dalszej perspektywie była sensowna. Do tego kilku inwestorów zagranicznych i wracających Polonusów - i popyt jest, ceny rosną a ilość budów - jak widac nie rośnie tak jak tego rynek by sobie życzył. Po naszej wygranej "w piłkę 2012" wzrośnie jeszcze znacznie popyt na budowlankę poza-mieszkaniową i ceny muszą znowu skoczyć. Robotników na lekarstwo. Podobne zjawisko jest w Czechach i na Słowacji, też ceny nieruchomości wariują, chociaż oni w "piłke2012" nie wygrali. Kurde, do czego doszło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazimen Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:49 Ceny raczej powinny się za jakiś czas unormować. Popyt też spadnie bo kogo w dzisiejszych czasach stać na mieszkanie za 350 tyś. Kredyt ? Chyba dożywotni i z wliczeniem w to wnuków. Przy obecnym bezrobociu ,to chyba realne tylko dla wąskiej grupy Polaków. Nasi kochani politycy bardzo dbają ,ale chyba tylko o własne kieszenie. Polityka prorodzinna? 2 tyś. dla njbiedniejszych przy urodzeniu dziecka to śmieszne. Na co to ma niby starczyć ,na mieszkanie dla tej rodziny? Bańka napewno pęknie i pozostanie tylko pozamiatać. Wyjazdy zagraniczne na zarobek ,na domek w kraju? Jaka rodzina jest w stanie przetrzymać dłuższą rozłąkę? No i ile Polaków mogą przyjąć inne państwa w celach zarobkowych. Żadne państwo nie jest zadowolone kiedy pieniądze u nich zarobione wypływają na zewnątrz. No i jeszcze pozostaje fakt ,że niektórzy celowo windują ceny artykułół budowlanych (sztucznie ) jest popyt to czemu nie zarobić więcej przy mniejszym nakładzie? Za kilka lat będzie tak jak i ze stolarką okienną konkurencja zbije cenę. No ale na to potrzeba troszkę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fidelio Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.as.kn.pl 02.05.07, 07:33 Jak to wszystko czytam, to zaczynam uważać, że Lenin miał rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 07:44 i w tym przypadku tzw. demokracja nie zdala egzaminu.spekulanci budowlani tzw.developerzy i posrednicy robia z nami co chca a wadza nic nie robi z tym problemem.siedzi cicho,widocznie cieszy sie z podwyzek, bo ma wieksze wplywy podatkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironlord Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.toya.net.pl 02.05.07, 09:59 na to jest tylko jedna metoda, przestac kupowac mieszkania, bo sa przeciez absurdalnie drogie i wtedy Ci developerzy beda musieli obnizyc ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.crowley.pl 02.05.07, 16:25 No, ale co chcesz tu robic? Jesli nie ma kartelu to Panstwo w demokratycznym kraju nie ma absolutnie zadnego powodu, aby sie mieszac. Chcesz, zeby bylo taniej? Rozpocznij produkcje cegiel! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat ale jaja kacze!!! euro 2012 to kompromitacja IVRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 07:44 chyba ze jak za bolszewikow pisuary odbiora prywatne i storza proletariat jak za lenian!! LENIN wiecznie zywy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi g.. prawda 02.05.07, 07:49 ceny wariują bo przez ostatnie 50 lat było zbyt mało budowane i jest niska podaż mieszkań zarówno na ryku pierwotnym jak i wtórnym a producenci cegieł ceny podnoszą bo nienadążają z produkcją, parę lat temu zlikwidowano iles tam cegielni i nie ma konkurencji. to teraz producenci mają trzymać stałącenę by deweloperzy mogli zarobić więcej? każdy chce trochę tego tortu dla siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: g.. prawda 02.05.07, 14:12 truten.zenobi napisał: > ceny wariują bo przez ostatnie 50 lat było zbyt mało budowane i jest niska > podaż mieszkań zarówno na ryku pierwotnym jak i wtórnym wzrost ceny nie przyspieszy wtzrostu produkcji, ale zablokuje na jakis czas deweloperow - qrwa, dziecinada > > a producenci cegieł ceny podnoszą bo nienadążają z produkcją, parę lat temu > zlikwidowano iles tam cegielni i nie ma konkurencji. to teraz producenci mają > trzymać stałącenę by deweloperzy mogli zarobić więcej? > każdy chce trochę tego tortu dla siebie! rozumiem ze karaluchy chca sie nazrec, ale rozumni ludzie? qrwa, kto ich stworzyl? i gdzie tu logika, przeciez palanci nie zyjecie sai na tym swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: g.. prawda 06.05.07, 22:58 > rozumiem ze karaluchy chca sie nazrec, ale rozumni ludzie? qrwa, kto ich > stworzyl? i gdzie tu logika, przeciez palanci nie zyjecie sai na tym swiecie rozumiem ze oczekujesz by ludzie pracowali tylko i wyłacznie dla ideii a najlepiej jeszcze żeby dopłacali do interesu... niestety tak to nie będzie, i wcale sie nie dziwię że w sytuacji gdy można się wreszczie odkuć idą mna maxa, mają swoje 5min to korzystają wcześniej nikt nad nimi sie nie litował teraz niby czemu mają się przejmować a zresztą nawet jeśli by utrzymali ceny to i tak deweloper podniesie tak wiec mogli by sie litowac nad zwykłymi ludzmi ale przecież nie bedą zaciskac pasa by ktos inny mówgł zarobic więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: g.. prawda IP: 194.75.37.* 03.05.07, 09:48 cegielnie i cementownie lokalne wykupily wielkie firmy, ktore je potem zamknely a teraz podnosza ceny. Oczywiscie prawda jest bardziej zlozona, ale brzmi to niezle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: g.. prawda 06.05.07, 23:05 życie to nie bajka, nic nie jest proste i "czarno białe" ale myślę że kluczem do zrozumienia problemu jest odpowiedź na pytanie czemu, pomimo wysokich, wręcz swiatowych, cen tak niewiele się u nas budowało? ceny "od zawsze" były wysokie, materiały były, ludzie byli, może sprzętu troche brakowało, ale nigdy nie brakowało chetnych na mieszkania i co? co było i jest przyczyną niskiej podaży mieszkań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi dwa lata kokosów dla branży IP: *.233.udn.pl 02.05.07, 08:10 Zimy nie było - brak zapasów. Brak 'mocy produkcyjnych' bo nie było zapotrzebowania. "Tanie" kredyty budowlane. Powoli to się wszystko kończy. Branża się nachapie - ale to max 2 lata. Zagraniczne firmy jak zwietrzą interes to same wejdą na nasz rynek - nie będą czekać aż nasi hurtownicy się zdecydują. Ci którzy wystartują z budową/rozbudową cegielni skończą rozruch akurat jak spadnie zapotrzebowanie spowodowane wzrostem kosztu kredytów. Wzrost zapotrzebowania na mieszkania jest w dużej mierze sztuczny - większość nieruchomości kupowana jest na handel. Rzeczywiście potrzebujących mieszkań ubywa: dużo emigruje, przyrost naturalny ujemny, a tych co zostają nie stać na zakup. A buduje się DUŻO. Tak więc za dwa lata KLAPA. Branża musi szybko zarobić na kolejne chude lata... Odpowiedz Link Zgłoś
wicker.man73 Polski "przedsiębiorca" i boom. 02.05.07, 10:23 Gość portalu: Pi napisał(a): [...]Ci którzy wystartują z budową/rozbudową cegielni skończą rozruch akurat jak > spadnie zapotrzebowanie spowodowane wzrostem kosztu kredytów. Nie pękaj! Znam branże budowlaną i pamiętam niejedne boomy na usługi i materiały budowlane, i zapewniam cię, że przeciętny "polski przedsiębiorca" nie będzie marnował szmalu na jakieś inwestycje podnoszące wydajność firmy. Jeżeli tylko poczuje koniunkturę, to zaczyna wyciskać z niej "tu i teraz!", ile się da. Nie istnieje u niego coś takiego, jak amortyzacja maszyn i narzędzi. Nie zatrudnia dodatkowych ludzi, tylko każe zapie...ć swoim stałym pracownikom po 16 godzin dziennie - nadgodziny licząc oczywiście jako zwykłe godziny, o ile w ogóle płaci coś więcej za nie. W czasie koniunktury cały zysk oczywiście przeznaczony jest na konsumpcję: polski przedsiębiorca musi koniecznie zmienić auto, dokupić terenówkę, kupić auto dla żony i drugie dla kochanki, po aucie dla dzieci. Następnie musi sobie wybudować dom na minimum 300m2, wybudować dom dla syna... Po czym zostawia to wszystko żonie, bo sobie ją zmienił na młodszą. Ale przecież nie będzie mieszkał w ciasnocie 4 -pokojowej u kochanki. Budowę kolejnego pałacu czas zacząć! Nadciągają jednak "nieoczekiwane" kłopoty: polski przedsiębiorca pogubił się w podatkach - zaczyna węszyć skarbówka. Doświadczeni i niedoceniani pracownicy zaczynają się zwalniać. Nie serwisowana ("nie ma teraz kasy na takie pierdoły") maszyna wysiada. Jedna linia produkcyjna mniej. Potem kolejna..Ale co tam. Spadek wydajności można "nadgonić" spekulacją w imię zasady - "Bierzesz za tyle, albo spadaj! Mam tysiąc innych chętnych za podwójną cenę". Kolejni pracownicy straszą odejściem, jeżeli nie wzrośnie ich pensja i nie poprawia się warunki pracy. W odpowiedzi słyszą: "Mam 10 chętnych na wasze miejsce za połowę stawki!". Część załogi daje się przestraszyć, ale pozostałaa część mówi "do widzenia! Witaj Anglio! Witaj Irlandio!". W firmie robi się coraz większy chaos. Kontrahenci znajdują innych solidniejszych partnerów. Do tego rozpuszczony syn "polskiego przedsiębiorcy" spowodował poważny wypadek "po pijaku" i narkotykach. Trzeba wiec najbliższy czas poświęcić swoim esbeckim kontaktom w celu wyciągnięcia latorośli z kłopotów. Robi się coraz gorzej, a i koniunktura jakby się kończyła. Kasy coraz mniej, kochanka wyrzuca "golca na bruk - bo przecież wiązała się z prawdziwym "gościem z miasta", a nie jakimś popierdulką z kłopotami na karku. Polski przedsiębiorca zamieszkuje na niedokończonej budowie kolejnego domu, a że nie ma za co już tego skończyć - odsprzedaje za półdarmo. Firma upada, a polski przedsiębiorca żali się do świata: "Podatki mnie wykończyły!; Bezrobocie 30%, a ludzie nie chcą pracować, wolą 400zł zasiłku, niż 800zł płacy! Dawałem za małe łapówki, dlatego nieuczciwa konkurencja mnie wykończyła!" itp., itd. Zapewniam czytających powyższy mój tekst, że to nie są rzeczy wyssane z palca. Jest to zlepek autentycznych historii ludzi, z którymi miałem do czynienia w polskiej branży budowlanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.05.07, 11:17 Super opis. Cholernie prawdziwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 12:18 Tak, no to wyżyłeś się na kapitalistycznych krwiopijcach. Gdyby analogicznie pisać o pracownikach to trzeba by zacząć od tego, że to złodzieje i pijacy. Nie ulegajmy wygodnym stereotypom. Odpowiedz Link Zgłoś
wicker.man73 Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. 02.05.07, 14:25 Gość portalu: raf von thorn napisał(a): > Tak, no to wyżyłeś się na kapitalistycznych krwiopijcach. Gdyby analogicznie > pisać o pracownikach to trzeba by zacząć od tego, że to złodzieje i pijacy. Nie ulegajmy wygodnym stereotypom. Odp. Co ty dzieciaku teoretyku możesz wiedziec o życiu? Baw się dalej w neoliberała w swym wirtualnym państwie,a tutaj nie przeszkadzaj. Myślisz, że jak stara przemalowana kadra marksistowsko -leninowska (teraz liberałowie, he,he) nawciskali ci regułek, to pozjadałeś rozumy? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. 02.05.07, 14:30 Argumenty jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janina Trafione w dziesiątkę !! IP: 217.153.246.* 02.05.07, 13:34 wicer.man73 powinieneś dostać za ten opis jakąś gratyfikację od GW. !! Sam życiowa prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: *.e-wro.net.pl 02.05.07, 15:51 > Trzeba wiec najbliższy czas poświęcić > swoim esbeckim kontaktom w celu wyciągnięcia latorośli z kłopotów. Ten fragment mi sie szczegolnie podoba, bo jest prawdziwy. W tej branzy kredyty z poczatku lat 90tych na rozruch interesow dostali krewni i znajomi krolika. Byla SBecja doskonale opanowala sektor bankowy i dawala kredyty swoim kumplom. Nie liczyly sie umiejetnosci ale dawne kontakty. Dostales jeden duzy kredyt, budowales, sprzedawales, miales kase na kolejne kontrakty a firme prowadzilo sie tak jak opisales. W koncu musi przyjsc taki moment, ze takie firmy z rynku zostana wymiecione. No ale jak ktos chce wreszcie podlozyc mine pod dawne SB, to od razu krzyk na forum jakie to Kaczki sa straszne i w ogole. Kufra, myslec ludzie, zacznijcie w koncu myslec i zdajcie sobie wreszcie sprawe z tego kto was dyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: *.mclink.it 04.05.07, 23:42 Z tą SB-ecją to bym nie przesadzal*. Po prostu kumle dawali kredyty kumplom i kumplom kumpli(za odpowiednia prowizją). * Wcale się nie zdziwię, jak za parę lat okaże, że to nie PZPR była siłą przewodnią narodu, a SB. Wkońcu każda nowa <baczność> Przewodnia Śiła Narodu <spocznij> zaczyna rządzenie od prania mózgów poddanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mara Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: 134.99.165.* 02.05.07, 16:49 Bardzo dobra i wnikliwa analiza. Niestety w Polsce nie ma tradycji firmy rodzinnej sredniej wielkosci, a szkoda. Nikt nie pisze (poza Blikle) od kiedy firma istnieje, nikt nie dba o dobre imie firmy. A szkoda. Bo gdyby sie dobrze rozjerzec po Europie, toby sie okazalo, ze ponad 50% miejsc pracy gwarantuja takie firmy, a nie wielkie koncerny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we Re: Polski "przedsiębiorca" i boom. IP: 80.121.231.* 03.05.07, 10:19 Nie pękaj! Znam branże budowlaną i pamiętam niejedne boomy na usługi i materiał > y budowlane, i zapewniam cię, że przeciętny "polski przedsiębiorca" nie będzie marnował szmalu na jakieś inwestycje podnoszące wydajność firmy... wicker.man73 - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.07, 08:14 Zobaczycie, za dwa lata jak już minie szał budowania i nie będzie potrzeba tylu materiałów do budowy to producenci cegieł i pustaków przyjdą do Hurtowni i na kolanach będą błagać, żeby od nich kupić cegły!!! Ceny spadną o 50-60 procent!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 217.153.97.* 02.05.07, 08:48 A może po prostu teraz jest normalnie. No może poza dostępnością. Ale ceny myślę, że jeszcze są za niskie. Gdyż poprzednie lata były tragiczne. Gdyż ceny były na progu opłacalności, każdy chciał duże rabaty. Do tego dochodziły problemy z płatnościami. Tylko duzi wytrzymali. A teraz jest czas żniw, dlatego jestem zadowolony z sytuacji. Skończyły się problemy z płatnościami, marudzenie i wymyślanie problemów. Jest tylko czysty handel. A co przewidywań, że za dwa lata się skończy. Powiem tak wszystkie gwiazdy na niebie pokazują że ten okres będzie przynajmniej 10 letni. Na pewno się unormuje z dostępnością gdyż teraz to jest trochę paniki. Nikt nie napisał że 50-60 % pustaków jest wywożone na wschód. Ukraińcy kupują całe partie, za lepszą pieniądze niż mogą dać Polacy. Pozdrowienia dla wszystkich budujących Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fun Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:33 W dupę se wsadź te pozdrowienia, w Polsce gospodarka rynkowa to fikcja, wystarczy ,że się dogadają trzy cementownie i ceny zapieprzają jak szalone. Piszesz że teraz jest normalnie bo to kwestia ludzi ,którzy zaciągnęli już kredyty i nie mają wyjścia muszą brać od was wyzyskiwaczy materiały, ale to ma krótkie nogi i wkrótce eldorado się skończy jak zachodnie czy Chiny firmy zwietrzą interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.l.pppool.de 02.05.07, 10:14 W jakim panstwie kapitalistycznym gospodarka nie jest fikcja.We wszystkich panstwach tego typu istnieje zmowa cen.Dopoki nie bedzie roznorodna wlasnosc w tych samych branzachnigdy nie bedzie konkurencji np:wlasnosc panstwowa,spoldzielcza,prywatna itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkwr Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.freedom2surf.net 02.05.07, 20:36 Szczegolnie wlasnosc panstwowa jest konkurencyjna huehue... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 217.153.97.* 03.05.07, 11:05 Teraz jak sytuacja w budownictwie się polepszyła - to słychać że wyzyskiwacze, spekulanci, że do sądu ich podać. A czy ktoś się pytał, jak branża żyła kilka lat temu, jak dużo firm bankrutowało, albo wygrywało kontrakty przy głodowej zyskowności. I w tedy nikt się nie pytał. Każdy chciał tylko super rabaty. Więc teraz sytuacja się zmieniła. Najbardziej mnie śmieszy w rodakach pretensja do całego świata. Co pensje dostajecie większe. Ale już jak produkty są droższe, to lament że spekulacja. To są naczynia połączone. Do tego duży rozwój - zapotrzebowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hejmdal Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:19 to super! Wzrosły o 200-500% a spadną o 50-60... będzie fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VEs Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.ericsson.net 02.05.07, 09:32 Jesli cegla kosztuje np. 2zl, to po wzroscie o 200% (czyli trzykrotnie= 2 + 100% *2 + 100%*2) bedzie kosztowac 6zl. Spadek ceny o 60% (czyli o 3/5 ) z 6zl da koncowa cene 2.4zl. Mam nadzieje, ze jasno wytlumaczylem, i ze sie nie pomylilem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 80.121.231.* 03.05.07, 10:14 Zobaczycie, za dwa lata jak już minie szał budowania i nie będzie potrzeba.... Odpowiedź: ten szał nie minie. Przeciwnie, on sie wzmoże, bo budujemy stadiony i autostrady na 2012 rok. Nie tylko my ale i Ukraina, która dziś w Polsce kupuje sporo budowlanki... - mimo tych cen. I bedzie kupować jeszcze więcej i może nawet po wyższych cenach Odpowiedz Link Zgłoś
jan.bar powrócimy do wielkiej płyty? 02.05.07, 08:14 może to da nam obniżkę ceny mieszkań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inwestor DOM GOTOWY IP: *.230.219.81.magma-net.pl 02.05.07, 08:16 koszt 2.450-2.950zł/m2 + koszt GRUNTU. Domy w technologii tradycyjnej 2.850- 3.450zł/m2 + koszt GRUNTU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeno Re: DOM GOTOWY IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.05.07, 08:50 Podziękujmy kaczyńskim, bo dla nich ważniejsze są lustracje, agenci, układy niż codzienne życie milionów polaków. To że nasze pensje realnie lecą na łeb i większość z nas może zapomnieć o własnym domu/mieszkaniu dla nich nic nie znaczy. Ważne że jankowski dostał medal w men, ważne że dopadli geremka. Po prostu j...ć polaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123456 Re: DOM GOTOWY IP: *.chello.pl 02.05.07, 09:47 "Podziękujmy kaczyńskim, bo dla nich ważniejsze są lustracje, agenci, układy niż > codzienne życie milionów polaków. To że nasze pensje realnie lecą na łeb i > większość z nas może zapomnieć o własnym domu/mieszkaniu dla nich nic nie > znaczy. Ważne że jankowski dostał medal w men, ważne że dopadli geremka. Po > prostu j...ć polaków" ??????????? To co, kaczyński ma ci ustalić urzędowe ceny na cegły? Albo podnosić pensje? Myśl to nie boli.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezDomny Re: DOM GOTOWY IP: *.telnet.krakow.pl 02.05.07, 10:19 > Myśl to nie boli.... > Twoja wypowiedz swiadczy jednak o tym, ze ciebie chyba boli... Ale niestety kaczorkow takie sprawy przerastaja, oni potrafia co najwyzej demonstracyjnie lekarza aresztowac. A moze przydalyby sie demonstracyjne ustawy, ktore dadza szanse na poprawe tego stanu. I pare demonstracyjnych aresztowan deweloperow, ktorzy bezczelnie i chamsko okradaja ludzi zmieniajac ceny. Szkoda, ze wiekszosc Polakow nie widzi zwiazku miedzy jasnie panujacym rzadem, a jakoscia zycia. To widac szczegolnie po frekwencji na wyborach. A potem pozostaje tylko narzekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 11:21 A moze przydalyby sie demonstracyjne ustawy, ktore dadza > szanse na poprawe tego stanu. I pare demonstracyjnych aresztowan deweloperow, > ktorzy bezczelnie i chamsko okradaja ludzi zmieniajac ceny. wlasnie - kiedys na rynku wieszali zlodziel i bandytow i byl porzadek teraz wystarczy popisowa sprawa w sadzie o spekulacje i reportaz w telewizji z wizyty komornika u tegoz spekulanta (oczywiscie dop mometu potwierdzenia, ze kasa wplynela z powrotem na konto panstwa *- zeby bylo rzetelnie) > > Szkoda, ze wiekszosc Polakow nie widzi zwiazku miedzy jasnie panujacym rzadem, > a > jakoscia zycia. To widac szczegolnie po frekwencji na wyborach. A potem > pozostaje tylko narzekanie... > bo w szkolach sie uczy jezykow, zeby przygotowac niewolnikow do pracy dla obcych, zamiast uczyc logiki i dobrac zajecia, zeby ludzie zauwazyli ze nie sa niczja wlasnoscia i miesem armatnim i moga za siebie samo decydowac i myslec no ale lepiej kest ukladac plany nauczania, zeby mlodziez ryla na pamiec regulki z ksiazek, a nie uczyla sie wyrazac swoje zdanie (a nie powtarzac go z telewizora) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: DOM GOTOWY IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 12:26 "teraz wystarczy popisowa sprawa w sadzie o spekulacje i reportaz w telewizji z wizyty komornika u tegoz spekulanta (oczywiscie dop mometu potwierdzenia, ze kasa wplynela z powrotem na konto panstwa *- zeby bylo rzetelnie)" 1. "teraz wystarczy popisowa sprawa w sadzie o spekulacje": proszę, podaj paragraf albo przepis, który na to pozwoli. Bo takie pomysły kończą się w Brukseli, która orzeka, że "spekulantowi" należy się odszkodowanie (z publicznych, czyli moich, pieniędzy). A ja nie chcę płacić za Twoją głupotę. 2. "oczywiscie dop mometu potwierdzenia, ze kasa wplynela z powrotem na konto panstwa *- zeby bylo rzetelnie": a ten bełkot możesz wyjaśnić? Jaka kasa? Z powrotem na jakie konto? Człowieku, bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:25 Gość portalu: raf von thorn napisał(a): niestety nie ma takiej ustawy, bo lepiej olac mieszkanca tego kraju i naobiecywac mu 3000000 mieszkan, zamiast ukrucic spekulanctwo, a przez przylozyc sie do produkcji tych mieszkan > > 1. "teraz wystarczy popisowa sprawa w sadzie o spekulacje": proszę, podaj > paragraf albo przepis, który na to pozwoli. Bo takie pomysły kończą się w > Brukseli, która orzeka, że "spekulantowi" należy się odszkodowanie (z > publicznych, czyli moich, pieniędzy). A ja nie chcę płacić za Twoją głupotę. > na konto panstwa palancie, a konkretniej na konto ministerstwa budownictwa, z przeznaczeniem tych pieniedzy na doplaty do kredytow (jak to mialo miejsce w planach), albo finansowanie planow zagospoidarowania przestrzennego > 2. "oczywiscie dop mometu potwierdzenia, ze kasa wplynela z powrotem na konto > panstwa *- zeby bylo rzetelnie": a ten bełkot możesz wyjaśnić? Jaka kasa? Z > powrotem na jakie konto? > > Człowieku, bredzisz. a co, boisz sie, ze ci postawia zarzut spekulacji?? jeszcze nie teraz, ale za jakis czas rzad moze zalapie, ze to jedyna bron z rosnacymi cenami mieszkan i gruntow, a zorientuje sie, jak ludzie nie bada mieli z czego zaplacic podatku, bo nie bedzie pracy i mieszkania dla nich... Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:29 Widzisz, dlatego w Polsce zrezygnowano z centralizmu na rzecz przedsiębiorczości prywatnej, że ten pierwszy system zbankrutował! W gospodarce rynkowej ceny są regulowane przez popyt i podaż, ale nie ma sensu Ci tego tłumaczyć, ponieważ nie masz pojęcia nawet co to jest właśność. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:36 rafvonthorn napisał: > Widzisz, dlatego w Polsce zrezygnowano z centralizmu na rzecz > przedsiębiorczości prywatnej, że ten pierwszy system zbankrutował! W gospodarce > > rynkowej ceny są regulowane przez popyt i podaż, ale nie ma sensu Ci tego > tłumaczyć, ponieważ nie masz pojęcia nawet co to jest właśność. "wlasnosc" nie upowaznia, zeby zerowac na biedocie i wciskac im leki na ktore jej nie stac albo budowac domy, ktore ci ludzie beda mogli sobie poogladac tylko na zdjeciach no, ale jako "wlasciciel" moze nie musisz wcale myslec o klientach, tylko o swoich zyskach tak wiec analiza "za i przeciw" daje odpowiedz "za gospodarka scentralizowana", bo jakos niewielu przedsiebiorcow kwapüi sie zeby byc dla klienta laskawi, o czym swiadcza wpisy, ze taniej jest kupic materialy za granica niz u rodaka Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:41 Widzisz, jeśli chcesz by było tak, że każdego biednego stać na jakikolwiek dom, który sobie wymarzy i myślisz sobie,m że uda się tego dokonać za pomocą centralizacji gospodarki to jesteś po prostu niedojrzały. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:51 rafvonthorn napisał: > Widzisz, jeśli chcesz by było tak, że każdego biednego stać na jakikolwiek dom, > > który sobie wymarzy i myślisz sobie,m że uda się tego dokonać za pomocą > centralizacji gospodarki to jesteś po prostu niedojrzały. no, biedny najac nawet kawalerke, ktora musi splacac, ma swoj punt do zycia nie musze ci chyba tlumaczyc, ze szczesliwi ludzie pracuja efektywnie, popatrz na rzesze smutasow w pociagach i porownaj ich efektywnosc dobra efektywnosc to wieksze szanse na zmine stanowiska pracy, a przez to lepsze zarobki i marzenia o luksusowym domu sie przyblizaja trzeba dac ludziom wedke, czyli albo ulatwic znalezienie pracy i przystani zyciowej albo ... (tu miejsce na inne pomysly) a ryby nikomu nie daje, niech sam ja sobie zlapie... prosta ekonomia : szczesliwy czlowiek = wzrost efektywnosci = spelnienie marzen proste? ale mieszkajac w slumsach, albo u mamusi mlode malzenstwoi niepredko bedzie moglo pozwolic sobie na powiekszenie rodziny (co bedzie jak mlode dorosnie - mieszkanie na kupe??? jak kiepscy) Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:57 Chcesz kształtować rzeczywistość w stosunku do potrzeb, a niestety w życiu jest odwrotnie. Mamy względną wolność, można emigrować, podjąć pracę u któregoś z tysięcy europejskich pracodawców, ba, samemu można zostać pracodawcą i zatrudniać ludzi na godziwych warunkach... Czemu tego nie zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:07 rafvonthorn napisał: > Chcesz kształtować rzeczywistość w stosunku do potrzeb, a niestety w życiu jest > > odwrotnie. Mamy względną wolność, można emigrować, podjąć pracę u któregoś z > tysięcy europejskich pracodawców, ba, samemu można zostać pracodawcą i > zatrudniać ludzi na godziwych warunkach... Czemu tego nie zrobisz? 1.brak na start firmy - a firma zre pieniadze, bo jesli mam dac szanse innym, musze najpierw miec zbyt 2.nie jestem z tych co umieja przerabiac szare na zlote 3.emigracja tak, ale na moich zasadach i po doktoracie 4. i jesli wdroze sie w dziedzine, ktora zaczalem zglebiac - specjalista nie moze byc glabem (a na razie jestem zielony) 5.potem sie sprzedam, ale warunki trzeba bedzie uzgodnic tylko, ze mi sie udalo, a co z innymi? nie moze byc przeciez 20 milionow doktorow, ani magistrow, a kazdemu nalezy sie praca na miare jego sil i umiejetnosci a nie harowa (a nie ktorzy papieprzaja jak mrowa cale zycie, a tu jeden spakulant nagle doprowadza do wzrostu cen i znow pod gore...) Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:15 Stawiasz zaporowe warunki i dziwisz się, że propozycje nie spadają Ci z nieba? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:21 rafvonthorn napisał: > Stawiasz zaporowe warunki i dziwisz się, że propozycje nie spadają Ci z nieba? zaporowe - znaczy, ze dobrze jak wlasciciel cementowni podnosi cene cementu, ale zle jak pracownik podnosi kwalifokacje i chce za to wiekszego wynagrodzenia wytlumacz o co cic chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:30 Chodzi mi o to, że jeśli jest wielu potrzebujących cementu i chcących zapłacić dobrą cenę za cement, to właściciel cementu (cementowni) sprzeda cement za cenę możliwie wysoką. I, analogicznie, jeśli jest wielu potrzebujących wysokich kwalifikacji pracownika i oferują mu dobrą płacę, to pójdzie on tam, gdzie uzyska możliwie wysoką. To świetny system, działa w obie strony, także na zasadzie popytu i podaży. W Polsce przez długi czas popyt na pracę był mały, a podaż duża, teraz to się zmieni i warunki będą dyktować pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:39 rafvonthorn napisał: > Chodzi mi o to, że jeśli jest wielu potrzebujących cementu i chcących zapłacić > dobrą cenę za cement, to właściciel cementu (cementowni) sprzeda cement za cenę > > możliwie wysoką. tylko nie spowoduje to wzrostu produkcji cementu.... I, analogicznie, jeśli jest wielu potrzebujących wysokich > kwalifikacji pracownika i oferują mu dobrą płacę, to pójdzie on tam, gdzie > uzyska możliwie wysoką. To świetny system, działa w obie strony, także na > zasadzie popytu i podaży. W Polsce przez długi czas popyt na pracę był mały, a > podaż duża, teraz to się zmieni i warunki będą dyktować pracownicy. to drugie jest jasne, tyle, ze niestety nie ma nic do wzrostu ceny cementu w momencie, gdy jest na niego popyt, bo gdyby dac wiecej pracownikom, to i tak nie przyspiesza wypalania klinkieru, znaczy ni eprzyspiesza pracy pieca wiec wzrost popytu nie oznacza wzrostu pensji gdyby cement zdrozal bo wzrosly pensje pracowkikow - zgoda jesstem za, ale jak drozeje cement, bo jakies widzimisie ma wlasciciel, a przez niego drozeje mieszkanie i ludzie musza zaplacic wieksza rate kredytu, to juz sqrwysynstwo przez wieki tolerowane na szczescie czytalem wywiad ze specjalista od etyki w ekonomii i wyklada on chyba na cambridge, wiec jak skoncza sie u nas rzady gosci, co krowie wypadli spod ogona i zaczna rzadzic specjalisci , to wreszcie paru cwaniaczkow splajtuje przez takie spekulacje, bo mozna sobie podwyszsac ceny dlugopisow, ale nie rzeczy niezbednej do zycia (to tak jakby ktos w afryce zamknal na klodke ujecia wody i kazal placic - no ale tak tam jest, a przeciez polska to nie kenia) Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:51 O, to są różne sprawy. Popyt na cement w jakiś tam sposób w jakimś okresie czasu przekłada się na wzrost pensji, owszem. Ale chodziło mi o pokazanie mechanizmu i ich podobieństwa, żeby w Twoich oczach "zdekryminalizować" rosnące ceny tego nieszczęsnego cementu. Otóż tak samo jak w przypadku towaru (cementu, mięsa, samochodów) mechanizm popyt/podaż działa w przypadku pracownika (robotnika w cementowni, kierowcy, prawnika). Mechanizmy ekonomiczne nie działają z dnia na dzień i funkcjonują w bardzo skomplikowanej przestrzeni społeczno-prawnej i dlatego są takie trudne do uchwycenia. Bardzo Cię proszę, Robert, poczytaj trochę na temat rynku, popytu i podaży- to naprawdę najuczciwszy sposób dystrybucji dóbr, każdy inny rodzi olbrzymie patologie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 15:01 tak, ale w realiach polski to patologia mial byc most polnocny w stolicy i co ? kazdy przetarg to plajta, bo ceny rosna z dnia na dzien i drozeja bez podania przyczyn, a podczas budowy sie okazuje, ze cos jest nie tak i cena rosnie kolejny raz a wroclaw jakos rozwiazal ten problem i powolal konsorcjum - most stoi i troche drozszy jest niz wynikalo to z rozliczen i wstaepnych zalozen - jakos sie udalo, wlasnie regulujac odgornie pewne sprawy... a most dla ludzi czy mieszkanie, to nie mieso, ktorego na rynku sa tony i mozna przebierac i wybierac w ofertach popyt i podaz owszem, ale jakos dalej bede sie upieral zeby stosowac etyke w biznesie, ale to raczej glos wariata, krzyczacego z balkonu, niz jakis sposob... rafvonthorn napisał: > Mechanizmy ekonomiczne nie działają z dnia na dzień i funkcjonują w bardzo > skomplikowanej przestrzeni społeczno-prawnej i dlatego są takie trudne do > uchwycenia. Bardzo Cię proszę, Robert, poczytaj trochę na temat rynku, popytu i > > podaży- to naprawdę najuczciwszy sposób dystrybucji dóbr, każdy inny rodzi > olbrzymie patologie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf Re: DOM GOTOWY IP: 80.121.231.* 03.05.07, 09:47 Mechanizmy ekonomiczne nie działają z dnia na dzień i funkcjonują w bardzo > skomplikowanej przestrzeni społeczno-prawnej i dlatego są takie trudne do > uchwycenia. To jest oczywista prawda. 1) Przy wzroscie popytu na specjalistów budowlanych wzrastają (w dużych miastach dość ostro) ich zarobki. Ci ludzie lepiej żyją i więcej konsumują. Bedzie ich niebawem (ale dopiero za parę lat) stac na własne mieszkanie mimo wzrostu ich cen . 2) Nasze drogie materiały budowlane są kupowane w Polsce w dużych ilosciach przez ukrainskich klientów i to sie im, mimo kosztów transportu widać opłaca. To zjawisko się nasili ze względu na gigantyczne inwestycje w Polsce i na Ukrainie pod imprezę "2012". I wpłynie na ceny materiałów i mieszkań w Polsce. 3) Inwestycje w przemysł budowlany - to zawsze 2-3 lata. Co tu się łudzić... lepiej już było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz. Re: DOM GOTOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 13:21 Patologie występujące w branży budowlanej znane są od lat. Szczególne znaczenie ma tu skandalicznie działający wymiar sprawiedliwości jako jeden z filarów na których zbudowano III-cią RP. Zaowocował on upadłością wielu małych firm budowlanych w wyniku działań różnych cwaniaków i oszustów, a w efekcie masowym wyjazdem fachowców na zachód. Dziś gdy przychodzi bum budowlany okazuje się że nie mamy dostatecznej ilości budowlańców których przestały kształcić szkoły, a sytuacja na rynku materiałów budowlanych staje się dramatyczna. Sprywatyzowane cementownie nie nadążają z produkcją, a zaraz odczujemy chroniczny brak kruszyw i asfaltu niezbędnych do budowy dróg. Również procedury administracyjne i brak planów zagospodarowania będą stanowiły poważne przeszkody dla budowlańców. Wbrew panującym poglądom żyjemy w czasach w których rząd przestał budować mieszkania, fabryki czy drogi, a jego rola powinna sprowadzać się tylko do tworzenia warunków w których nie tylko branża budowlana mogłaby się swobodnie rozwijać. Potrzebna jest do tego zarówno sprawna administracja i zmiana wielu przepisów krępujących działalność gospodarczą oraz naprawdę sprawne sądownictwo, ucinające szybko wszelkie patologie. Przy tym wszystkim trzeba też zadbać, by rozwój służył upiększaniu Polski, a nie tylko zaspokojeniu chorych ambicji niektórych "kształtowaczy przestrzeni publicznej" zwanych architektami. W tym momencie widać, że producenci materiałów budowlanych przespali nadchodzący bum budowlany, a bez rozwoju tej branży nie będą mogły ruszyć poważne inwestycje w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: DOM GOTOWY IP: *.aster.pl 03.05.07, 20:51 > Sprywatyzowane cementownie nie nadążają z produkcją Za to panstwowe by nadazaly, tak? Co ty pleciesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: DOM GOTOWY IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 12:21 "I pare demonstracyjnych aresztowan deweloperow, ktorzy bezczelnie i chamsko okradaja ludzi zmieniajac ceny." Znowu walka z kułakami? LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:28 Gość portalu: raf von thorn napisał(a): > "I pare demonstracyjnych aresztowan deweloperow, ktorzy bezczelnie i chamsko > okradaja ludzi zmieniajac ceny." > > Znowu walka z kułakami? LOL. inne pomysly na spadek ceny gruntow i pozostawienie kapitalu w polsce??? jakos do niemiec nie wpuszcza sie byle kogo i nie wysprzedaje na taka mase obiektow... a skad te ceny mieszkan? z widzimisie, cz moze ze spekulacji masz jakis sposob na spekulacje?? oczywiscie nie przez naprodukowanie nadwyzki, bo to nam nie grozi Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:37 Człowieku, a czemu mamy mieć "inne pomysly na spadek ceny gruntow i zostawienie kapitalu w polsce???". Chcesz coś mieć, to trzeba się uczyć i pracować, a nie odbierać bardziej zaradnym. Powtarzam: ceny gruntów i mieszkań zależą od rynku. W polsce podaż napotyka wiele barier, szczególnie ze strony państwa, prócz tego ceny mieszkań były przez długie lata zaniżone w stosunku do tych w UE. Weszliśmy do UE i będą się one powoli wyrównywać, podobnie jak płace. A spekulacja to anachroniczne pojęcie: jeśli masz coś, czego chcą wszyscy i przekrzykują się w propozycjach, to czy nie sprzedaż tego za najwyższą zaproponowaną Ci cenę? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:45 Tak czlowieku, po studiach chemika, gdzie uczono mnie preparatyki chemicznej, informatyzacji, organiki, technologii i wielu innych rzeczy zarabiam w polskim instytucie naukowym 300 euro/ miesiac, bo do warsztatu samochodowego jestem za madry i szefowie bali sie, zebym za szybko nie zaczal sie upominac o swoje a w niemczech na stypendium naukowyc UE zarabiam 2000 Eu /miesiac dodajac, ze dzieki takim madralom jak ty 5 Euro w polskim sklepie to troche jablek, ziemniakow, chleb i cos do chleba, podobnie jak w sklepie w monachium moze mi jeszcze napisz, zebym zmienil prace - chetnie, ale pokaz mi taka firme ktora nie ma mojego CV, a moze jestem za "cienki" bo nie podchodze do zycia agresywnie??? co do sprzedazy, to sprzedam teowar komus, komu jest on najbardzie potrzebny, oczywiscie nie ponizej kosztow (ekonomia tak, ale ta z ludzka twarza) i dokladania do towaru, ale nie za kosmiczna kwote, ja pracuje dla ludzi (w zawodzie tez) a nie dla laskotania swojego upadlego przed wieki zaborow EGO rafvonthorn napisał: > Człowieku, a czemu mamy mieć "inne pomysly na spadek ceny gruntow i zostawienie > > kapitalu w polsce???". Chcesz coś mieć, to trzeba się uczyć i pracować, a nie > odbierać bardziej zaradnym. Powtarzam: ceny gruntów i mieszkań zależą od rynku. > > W polsce podaż napotyka wiele barier, szczególnie ze strony państwa, prócz tego > > ceny mieszkań były przez długie lata zaniżone w stosunku do tych w UE. > Weszliśmy do UE i będą się one powoli wyrównywać, podobnie jak płace. A > spekulacja to anachroniczne pojęcie: jeśli masz coś, czego chcą wszyscy i > przekrzykują się w propozycjach, to czy nie sprzedaż tego za najwyższą > zaproponowaną Ci cenę? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 13:51 Nie rozumiem, jesteś na tym stypendium? No to odkładaj, inwestuj i za parę lat będzie stać Cię na mieszkanie. Albo kredyt weź, jak pół Europy. A jeśli nie jesteś na tym stypendium, to jedź! Albo zawsze możesz otworzyć własną firmę, zatrudnić ludzi płacić im więcej niż firma zarobi, powodzenia! Tak czy inaczej możliwości masz multum, ale skupiłeś się na tej najbardziej komfortowej: na narzekaniu na tych, przez których nie udaje Ci się w życiu (pięknie dajesz tego przykład ekstrapolując fakty na temat mojej osoby, podświadomie obwiniając mnie o swoje niepowodzenia). Powiem Ci tak: nikt nie ma łatwo w życiu, jeśli ktoś coś osiągnął, to najczęściej dużym kosztem. Jeśli spodziewasz się inaczej, to zawsze będziesz sfrustrowany. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:02 kredyt wziety, mieszkanie sie buduje ale ciekwae za co je wykoncze, skoro "biznesmeni" poczuki kase, a nie wzieli po uwage, ze kredytobiorcow ciezko namowic na drugi kredyt na wykonczenie i pytanie jak z 300 euro mozna splacic kredyt, placic czynsz i jeszcze sie utrzymac??? a firme otworze, jak znajde dobrego managera, bo bez tego nie ma co myslec o wlasnym tyle, ze jak mam sie potem uzerac z karierowiczami, co beda mi podwyszac cene surowca (a umowa byla na konkretna sume), to biznes pryska jak banka z mydla, albo robic swinie dla mnie biznes to czysta gra, bez podsylania kontroli, podbijania cen i zakazanych prawem gierek albo jestem uczciwy i daje ludzim zarobek, albo plajtuje, bo mi pracownicy uciekaja, albo domagaja sie o swoje na razie nie mysle o biznesie, bo to co mam na mysli na poczatek kosztuje wiecej niz stypendium, a nie jest to lukratywna sprawa i zysku raczej na tym wiekszego nie ma, to raczej usluga dla ludnosci niz biznes w stylu stoklosy ciekawe czym producenci umotywuja wzrost cen, tym, ze im sie lopata zlamala??? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:13 Jeśli masz do czynienia z nieuczciwością, to zawsze jest to problem, bez względu czy spotyka Cię ona ze strony państwa, czy osoby prywatnej. Zgodzę się, że należałoby usprawnić pracę sądów, przede wszytskim gospodarczych. Rozumiem Twój problem z nieuczciwym kontrahentem, ale na litość boską to nie powód by rezygnować z fospodarki rynkowej! "dla mnie biznes to czysta gra, bez podsylania kontroli, podbijania cen i zakazanych prawem gierek": tak samo jak dla 99% przedsiębiorców w tym kraju. Ale zawsze i wszędzie szumowina się trafi... "albo jestem uczciwy i daje ludzim zarobek, albo plajtuje, bo mi pracownicy uciekaja": dokładnie tak. Tak działa rynek. "ciekawe czym producenci umotywuja wzrost cen, tym, ze im sie lopata zlamala?" A może na przykład wzrostem zarobków pracowników, którzy dostali podwyżki, żeby nie wyjechali za granicę? ;) A tak naprawdę ceny reguluje podaż i popyt. Osiąganie maksymalnej korzyści przy minimalnych nakładach to wrodzona cecha człowieka. I Bogu dzięki, gdyż przy konkurencji wymusza to maksymalizacją jakości towarów przy jak najniższej ich cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:20 rafvonthorn napisał: > > > "albo jestem uczciwy i daje ludzim zarobek, albo plajtuje, bo mi pracownicy > uciekaja": dokładnie tak. Tak działa rynek. to rozumiec > > "ciekawe czym producenci umotywuja wzrost cen, tym, ze im sie lopata zlamala?" > A może na przykład wzrostem zarobków pracowników, którzy dostali podwyżki, żeby nie wyjechali za granicę? ;) to tez juz zrozumiec, bo ja chciec odbudowac pensje jak na zachodziw, skoro ceny sa te same - wiec tu nie pyskowac > > A tak naprawdę ceny reguluje podaż i popyt. Osiąganie maksymalnej korzyści przy minimalnych nakładach to wrodzona cecha człowieka. I Bogu dzięki, gdyż przy > konkurencji wymusza to maksymalizacją jakości towarów przy jak najniższej ich > cenie. nie cecha, a raczej blad genetyczny, a stworce sie slawi, jesli sie nam dobrze dzieje, ale zapomina sie, ze On tez zapomina o innych, dajac tylko najsilniejszym. no chyba, ze kocha tylko wybranych, a o milosci do swiata mowi zeby wyrobic sobie popularnosc i populatorow, a widocznie nie przesyzakadzaja mu sypiace sie budynki i slumsy gdzieniegdzie, mercedesy u jednych a puste brzuchy u drugich no ale coz, skoro to normalne... Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:24 Sorry, jestem agnostykiem. Z mojego doświadczenia wynika, że nic nikomu nikt nie daje, a na wszystko trzeba zapracować. Oraz to, że każdy jest kowalem swego losu, a nic nie zniechęca do tego bardziej niż wiara, że kowalem twojego losu jest ktoś (lub coś) inny niż Ty sam... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:27 kilka wpisow wyzej stalo, ze ksytalce sie w pewnej dziedzinie, a jak ja opanuje to moze uda mi sie "odsprzedac" komus, kto na mnie zarobi, przy okazji placac rowniez mi za ta wiedze to wlasnie o byciu kowalem i jednoczesnie o zapracowywaniu na siebie i pracy z soba rafvonthorn napisał: > Sorry, jestem agnostykiem. Z mojego doświadczenia wynika, że nic nikomu nikt > nie daje, a na wszystko trzeba zapracować. Oraz to, że każdy jest kowalem swego > > losu, a nic nie zniechęca do tego bardziej niż wiara, że kowalem twojego losu > jest ktoś (lub coś) inny niż Ty sam... Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:31 No i super, powodzenia. Ale chyba to legalny biznes ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: DOM GOTOWY 02.05.07, 14:40 rafvonthorn napisał: > No i super, powodzenia. Ale chyba to legalny biznes ;)? na szczescie ruszanie glowa i myslenie jeszcze jest legalne zanieczyszczenia wod, przeplyw zanieczyszczen, inne prace inzynierskie i terenowe, obliczenia, takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Re: DOM GOTOWY 03.05.07, 01:22 Gość portalu: zeno napisał(a): > Podziękujmy kaczyńskim, bo dla nich ważniejsze są lustracje, agenci, układy niż > codzienne życie milionów polaków. To że nasze pensje realnie lecą na łeb i > większość z nas może zapomnieć o własnym domu/mieszkaniu dla nich nic nie > znaczy. Ważne że jankowski dostał medal w men, ważne że dopadli geremka. Po > prostu j...ć polaków Czlowieku ocknij sie. Co ma piernik do wiatraka. Zapewne ten elokwentny Kwas z zona laska i przydupasami nakradli fure kasy przez ostatnie 10 lat to tez wina Kaczorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: DOM GOTOWY IP: *.aster.pl 03.05.07, 20:56 > Zapewne ten elokwentny Kwas z zona laska i przydupasami nakradli fure kasy > przez ostatnie 10 lat to tez wina Kaczorow. Jaaasne... Nakradli taka fure, ze nie ma za co trzech milionow mieszkan zbudowac. Skad wiesz, ze nakradli? Od pijanego Oleksego? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
adam-bronisz Re: A cena działek bud. ??? W górę ? Ale ile? 02.05.07, 10:07 raz ,że działek nie ma w sprzedaży. Podaż ich jest minimalna. Wszystko przez VAT -22% doliczany do sprzedaży działek przez rolników. Sprzedaż ciągła. I rolnik nie może tego doliczyć do sprzedazy. Nie tak jak u dewelopera + 22%. Tylko - 22%.Do tego dochodzi opłata adiacencka do 50 wzrostu wartości gruntu, + renta planistyczna do 30 % wzrostu wartości. Droga szerokości min 8-10m , koszty podziału działek- opłata dla geodety. A tak zjawia sie deweloper i kupuje całe ha . Nie targuje sie płaci za wszystko. Dzieli na działki i buduje " tanie domy " i sprzedaje. Tak to wyglada na dziś. Działek małych podzielonych niema i nie bedzie . Do sprzedazy. Tylko oferta kompleksowa z domem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: DOM GOTOWY IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 12:20 A gdzie inwestujesz? Jeśli szukasz klientów to napisz mi wiadomośc na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qp Myslec, myslec... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:47 Pol roku temu przywiozlem kupilem tira cegly z Belgii na wlasna budowe. To byla dobra decyzja... :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Myslec, myslec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:15 A ja wybudowałem dom 5 lat temu, no i co mam się teraz cieszyć, że inni przepłacają?Bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Myslec, myslec... 02.05.07, 11:16 Gość portalu: pepe napisał(a): > A ja wybudowałem dom 5 lat temu, no i co mam się teraz cieszyć, że inni przepła > cają?Bzdura! nie kolezko olac producentow z polski, ktorzy jak zydzi zawcze poczuja kase i beda ssac pieniadze z kieszeni i kupowac tam gdzie jest taniej, nawet w chinach a narod jak zrozumie, ze sie okrada, dopiero wezmie sie do roboty, albo skonczy znowu jak republika zwiazkowa, albo slums Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eko_dom@onet.eu Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:56 U mnie mozna kupić wszelkie pustaki i to tanio czas oczekiwania tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastepca zenka musicie zaczac sie modlic... IP: *.adsl.alicedsl.de 02.05.07, 09:37 jw.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujjek Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 195.116.22.* 02.05.07, 12:14 a co masz i po ile? max? pianowy? i skad jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bietka Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.kosson.com 02.05.07, 10:06 Witamy w PRL-u. Wtedy także materiały budowlane były nieosiągalne choć gotówka siedziała w portfelu. Komuno wróć? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
evident 3 miliony mieszkań 02.05.07, 10:18 Kaczyński obiecywał, a ile zbudowali ?. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: 3 miliony mieszkań 02.05.07, 13:32 evident napisał: > Kaczyński obiecywał, a ile zbudowali ?. jak na razie zrobili chodnik pod palacem prezydenckim a spekulacji nie potrafia okielznac - w ten sposob przylozyliby reke nawet do 10 milionow mieszkan i utrzmali ich ceny, tak zeby jak njwiecej ludzi mialo gdzie mieszkac... ale po co ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: nie ma czegos takiego jak "spekulacja". jest IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 03.05.07, 00:01 Jest pewne podejście do handlowania, które można nazwać "spekulacją", ale nie szkodzi ono rynkowi mieszkaniowemu, wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor. Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 10:21 Kolejna przyczyna dla której warto wyjechać. Teraz skończyłem studia techniczne, ale za taką płacę to mogę sobie co najwyżej kupić klamkę od drzwi. Trudno wynająć mieszkanie na kilka lat, a jeszcze trudniej kupić lub wybudować. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. 02.05.07, 13:53 Gość portalu: Autor. napisał(a): > Kolejna przyczyna dla której warto wyjechać. Teraz skończyłem studia techniczne > , > ale za taką płacę to mogę sobie co najwyżej kupić klamkę od drzwi. Trudno > wynająć mieszkanie na kilka lat, a jeszcze trudniej kupić lub wybudować. pozdrawiam kolege po studiach (chemik) z podobnym problemem (pensja w polsce 300 Euro) ale sa tu cwaniacy pokroju rafvonthorn, do ktorych to nie dociera chyba trzeba bedzie skladac na chlopcow z rusi i lac po lbach takich delikwentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Siurek Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 14:31 A moze przestalbys sie wreszcie mazac i rozczulac nad soba? Mam doktorat, dwojke dzieci, zarabiam 500 Euro, moja zona ok. 600 (w przeliczeniu) i jakos stac nas bylo na wybudowanie domu (co prawda rok temu, ale kredyt wziety na 30 lat). Trzeba tylko chciec i szukac mozliwosci dorabiania. Jestes zalosny w tym skamlaniu, ze nikt cie nie chce, musisz sie dobrze sprzedac itp. Sam wyslalem w swoim zyciu setki podan i aplikacji i prawie nic z tego nie wyszlo. To co, mam usiasc jak ty i plakac nad swoim zmarnowanym losem? Widocznie albo nie jestes jeszcze dobrym specjalista (do czego sam sie przyznajesz), albo nikt nie chce twojej wiedzy. Na polskich uniwerkach widzialem takich jak ty na peczki - produkuja prace na kilogramy, sa aktywni naukowo, tyle ze nikt ich produkcji nie potrzebuje. Jestes w gruncie rzeczy skazony komuna, bo uwazasz, ze czlowiek powinien robic to, co lubi, a nie to, na co akurat jest popyt. Jesli sie myle, przedstaw sie i pokaz swoj dorobek, a odszczekam wszystko, co tu napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. 02.05.07, 14:47 Gość portalu: Marek Siurek napisał(a): > A moze przestalbys sie wreszcie mazac i rozczulac nad soba? zrozum kolego, ze nauka to nie niewolnictwo a na konferencjach widzialem ludzi co daja sie kopac w zad za 800 zl i mowia, to tak musi byc nie tak nie musi, zebym musial zmieniac zawod, bo qtas sprzedal gospodarke i nie ma dla nas roboty a skomlanie, owszem, od tego sie zaczynaja zmiany, bo trzeba dac znac, ze sie zyje nie kazdy chce byc niewolnikiem, a nie ktorzy umieja cos wiecej, niz to co robia, tylko nie maja szansy gratuluje, uze ci sie udalo, a mialem mniej syczescia, stad skomlenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Siurek Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: 212.2.100.* 02.05.07, 17:40 Jestes wiec zakladnikiem idei andrzeja leppera, ze kazdy MUSI miec w Polsce prace. Niewazne, czy jest specjalista od dojrzewania larw komarow w warunkach syberyjskich, czy (tak jak ja) od produkcji sztucznych diamentow, ktorych nikt w Polsce nie potrzebuje. Zrozum wreszcie, ze o tym, co sie w danym momencie oplaca a co nie powinien decydowac rynek, a nie urzednicy. Obecnie na topie sa zawody budowlane, a nie naukowcy (nawet najlepiej wyedukowani) od przelewania odczynnikow. To ty powinienes dopasowac sie do wymagan rynku, a nie wymagac od potencjalnych pracodawcow, aby pod twoje umiejetnosci dopasowywac stanowisko pracy. Uff, mam nadzieje, ze wylozylem wszystko wystarczajaco jasno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkwr Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.freedom2surf.net 02.05.07, 20:53 "nie tak nie musi, zebym musial zmieniac zawod". Niestety musi. Tylko w komunie kazdy robil "co lubil" (teoretycznie) i od cholery ludzi robilo jakies pierdoly, nikomu niepotrzebne. Taki operator walca dostaje na łapę teraz kupę szmalu - może warto jakiś kurs zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.chello.pl 02.05.07, 21:45 kolega ci dobrze napisal. masz mentalnosc niewolnika Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. 03.05.07, 10:38 Gość portalu: p napisał(a): > kolega ci dobrze napisal. masz mentalnosc niewolnika no, najpierw inwestujesz kase w nauke, ktora jest c.ja warta potem robisz kurs spawacza, ale jest na rynku akurat zastuj, bo sprzedano zaklady przemyslowe, a biznes prywatny stoi potem robisz kurs na wozek widlowy i idziesz do marketu za 600 zl po roku albo ciebie zwalniaja, albo sam odchodzisz, bo na polskie warunki praca w markecie to niewolnictwo niech mi ktory madrala powie, ze jest inaczej - qrwa sami idioci si e do mnie dopisuja, tacy madrale, ktrozy od razu wiedzieli, ze beda biznesmenami i od malego tlukli kolegow ciekawi mnie czy jest tu ktos, kto skonczyl zadki zawod - na przyklad analize odchodow motyli i teraz cwaniakuje, ze przekwalifikowal sie na operatora dzwigu... kolego, ktory wypisujesz sie jako rozne osoby, zrozum wreszcie, ze nie bedziemy tanczyc, jak ty nam zagrasz, tylko ty jako przedsiebiorca bedziesz tanczyl jak my ci zagramy koniecznie chcesz powrotu do czasow, gdzie absolwent uczelni musial pracowac jako telefonista-akwizytor, albo zaczynac kariere zawodowa w biedronce, te czasy juz mijaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sezz Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.altec.pl 03.05.07, 14:37 robert.zimnicki napisał: "qrwa sami idioci si e do mnie dopisuja, tacy madrale" Nie ma to jak być alfą i omegą na forach i grupach dyskusyjnych - ja jestem najmądrzejszy a reszta to idioci "ciekawi mnie czy jest tu ktos, kto skonczyl zadki zawod - na przyklad analize odchodow motyl" 1.Piszę się rzadko a nie żadko; pracownik naukowy czyli osoby z wyższym powinna to wiedzieć 2.Nie ma takiego zawodu jak analiza odchodów motyli 3.Ja skończyłem studia na kierunku, który raczej chleba nie daje. Nie pracuje w zawodzie, mam własną firmę, nie narzekam - dobrze mi się wiedzie. Tak jak ci ktoś wcześniej napisał - mazgaisz się i używasz śmiesznych argumentów obwiniając cały świat za swoje niepowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. 04.05.07, 10:20 1. czepiasz sie juz dupereli - ten post bedzie nad wyraz gramatyczny 2. zawodu nie ma, ale jest specjalizacja 3. to gratuluje, ale nie zmuszaj innych, zeby robili to co ty. a to moze sam byles niekompetentny, skoro musiales zmieniac zawod - znam takich, konczyli ze mna studia a nadawali sie do pracy w kiosku, bo mieli dwie lewe rece do laboratorium, za malo cierpliwosci i intuicji (zeby sobie krzywdy nie zrobic i kogos nie uszkodzic) Gość portalu: sezz napisał(a): > > "ciekawi mnie czy jest tu ktos, kto skonczyl zadki zawod - na przyklad analize > odchodow motyl" > > 1.Piszę się rzadko a nie żadko; pracownik naukowy czyli osoby z wyższym powinna > to wiedzieć > 2.Nie ma takiego zawodu jak analiza odchodów motyli > 3.Ja skończyłem studia na kierunku, który raczej chleba nie daje. Nie pracuje w > zawodzie, mam własną firmę, nie narzekam - dobrze mi się wiedzie. > Mozliwe, ale ciekawi mnie, jak beda pracowac u ciebie pracownicy, ktorzy byli wczesniej polonistami, matematykami, fizykami. Czy zrobienie z nich kierowcow wozkow, magazynierow, stolarzy, tokarzy wplynie na wydajnosc pracy? A moze oni sa za ciency i nie maja kwalifikacji, zeby pracowac w zawodzie w ktorym sie ksztalcili? > Tak jak ci ktoś wcześniej napisał - mazgaisz się i używasz śmiesznych argumentó > w > obwiniając cały świat za swoje niepowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.aster.pl 03.05.07, 21:02 > piszesz o ocieczce pracownikow - to ich nie zmuszaj do robienia rzeczy, ktorych > moze nie umieja To niech sie moze naucza! Bo inaczej co - mam specjalnie dla nich zalozyc firme specjalizujaca sie w analizowaniu moczu pawianow? Bo akurat w tym sie wyksztalcili? To dopiero byloby chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. IP: *.aster.pl 03.05.07, 20:59 Widocznie wybrales kiepskie studia, masz niepotrzebne kwalifikacje i nikt cie nie chce za wiecej niz 300 euro. Czyja to wina, panstwa?! Wez sie zastanow. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Dlatego w Polsce nie opłca się żyć. 04.05.07, 10:11 Gość portalu: leming napisał(a): > Widocznie wybrales kiepskie studia, masz niepotrzebne kwalifikacje i nikt cie > nie chce za wiecej niz 300 euro. Czyja to wina, panstwa?! Wez sie zastanow. mozliwe, bo przeciez technologia chemiczna jest kiepskim kierunkiem dla co niektorych.... a tysiace wykladowcow, asystentow, doktorantow, laborantow, tez widzocznie ma, kiepskie kwalifikacje, skoro pracuje za 300 euro do reki.... ale widocznie to ich wina, ze ksztalcili sie i zostali w zawodzie....... tyle, ze szkoda, ze zaden z nich sie jeszcze nie odezwal.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Producent Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.aster.pl 02.05.07, 10:25 Pan Stefan Nawrocki mówi w artykule,że "teraz zacznie szybko przybywać cegielni" itd. pragnę poinformować tego pana,że szybko to można pchły łapać. Ten Pan nie zdaje sobie sprawy jakie są koszty pobudowania np. cegielni zdobycia wszystkich pozwoleń i załatwienie formalności ile potrzeba terenu. Na dzień dzisiejszy otwarcie jednego zakładu to około 1-2 lata formalności i budowa plus 2-5 milionów złotych w zależności od lokalizacji potrzeba około 10h terenu. Panie Nawrocki to nie stoisko z guzikami za przeproszeniem, że można szybko otworzyć. Przez ostatnie dziesięć lat nie słyszałem o otwarciu chociaż jednej cegielni w okolicach Warszawy, natomiast zamknięto około 20 z powodu nie opłacalności. Odpowiedz Link Zgłoś
adam-bronisz Domy z gliny i słomy, 02.05.07, 10:27 na małą skalę może to być jakiś sposób na tanią budowę domu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26258&w=50051959&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpaner Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: 217.153.175.* 02.05.07, 10:30 Wydaje się że ceny najmu w Warszawie też zaczynają iść do góry.. kawalerki o 20% skoczyły w 6 miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirkrup Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:06 Oj chyba nie. Na Mokotowie przy Galerii jak płaciłem tak płacę 1.000,- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.csk.pl 02.05.07, 10:57 Jak by naprawdę zależało na tym indyjskim cemencie, to zawsze można przewieźć go koleją, zamiast statkiem (na pewno trwa to mniej niż 5 tygodni). Ale nie zależy, bo ceny rosną co miesiąc i gość jest "happy".... A badania można zrobić tylko raz (lub ewentualnie raz na 3 miesiace w celach porównawczych) - jasne, że jak sie będzie sprawdzało każdą partię osobno, to się to nie opłaca. Od tego są atesty i jeśli pierwsza (ewentualnie i druga) partia towaru spełnia normy, to sie daje atest i nie trzeba badać tego już za każdym razem (przynajmniej dopóki atest jest ważny). A co do 3-miesięcznej trwałości cementu, to i tak pewnie dodają jeszcze różne g***a w celu zwiększenia tego terminu. Ten Pan chyba żyje w innej epoce..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi nie 5 tylko 3 tygodnie i z Atestem w PL IP: *.233.udn.pl 02.05.07, 12:01 Statek z Korei płynie 3 tygodnie /drobnicowiec zatrzymujący sie w kilku portach/. Z Indii + załadunek + rozładunek w PL - powinno starczyć 4 tygodnie. Próbki do badań /parę kliogramów/ można przesłać samolotem - atest będzie gotowy na przyjazd statku... Nie ma to jak piętrzenie nieistniejących trudności (i cen). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.aster.pl 03.05.07, 21:10 Nie da sie przewiezc cementu z Indii koleja, bo nie ma polaczenia kolejowego z Polska. Pomijajac egzotyczne kraje, ktore trzeba by po drodze zaliczyc, brakuje szyn z Iranu do Turcji. Nie ma rowniez polaczenia kolejowego "gora", z Indii do Chin (skad dalej byloby prosto). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur z Limerick Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg IP: 213.233.138.* 02.05.07, 13:03 I jest go pod dostatkiem, mimo wielkiego rozwoju budownictwa tutaj. CZy ta cena nie jest atrakcyjna dla PSB ?? Jest to na pewno dobry cement skoro cala Irlandia na nim stoi. Nie rozumiem tych biurokratycznych procedur w Polsce. Jestesmy w Unii wiec moze nie trzeba go badac... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 13:38 to nie biurokracja, to tacy cwaniacy jak: raf von thorn IP: *.petrus.com.pl czy rafvonthorn sa kombinatorami i z ich wpisow swiadczy, ze podwyzszanie ceny materialow jest ich prawem, a kupowanie u nich jest naszym psim obiowiazkiem zapominaja tylko o konkurencji Gość portalu: Artur z Limerick napisał(a): > I jest go pod dostatkiem, mimo wielkiego rozwoju budownictwa tutaj. CZy ta cena > > nie jest atrakcyjna dla PSB ?? Jest to na pewno dobry cement skoro cala > Irlandia na nim stoi. Nie rozumiem tych biurokratycznych procedur w Polsce. > Jestesmy w Unii wiec moze nie trzeba go badac... Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 13:45 No toż właśnie usilnie Ci tłumaczę, że ceny zależą od popytu i podaży! To Ty proponujesz zniesienie konkurencji przez wprowadzenie państwowego monopolu. Konkurencja wymusza jak najtańsze produkowanie jak nalepszego towaru. O losie, co za tłumok! Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:08 rafvonthorn napisał: > No toż właśnie usilnie Ci tłumaczę, że ceny zależą od popytu i podaży! To Ty > proponujesz zniesienie konkurencji przez wprowadzenie państwowego monopolu. > Konkurencja wymusza jak najtańsze produkowanie jak nalepszego towaru. O losie, > co za tłumok! dziwne, ze w polsce jest konkurencja (Malogoszcz, Nowiny, ..........) a taniej kupic za granica (i lepsza jakosc - popatrz na sprzet elektroniczny) - to jak to w koncu jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:21 To jest tak, że firmy polskie konkurują z producentami z zagranicy. Czego tu nie rozumiesz? Jeśli różnice w cenie są znaczne (przekraczające uwarukowania społeczne i kulturalne) to zaraz znajdzie się ktoś, kto sprowadzi ten tańszy sprzęt z zagranicy i na tym zarobi: może to pomysł dla Ciebie? Wnioski wyciągasz nieco niedojrzałe, ale jesteś bystrym obserwatorem, wykorzystaj to... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:23 rafvonthorn napisał: > To jest tak, że firmy polskie konkurują z producentami z zagranicy. Czego tu > nie rozumiesz? Jeśli różnice w cenie są znaczne (przekraczające uwarukowania > społeczne i kulturalne) to zaraz znajdzie się ktoś, kto sprowadzi ten tańszy > sprzęt z zagranicy i na tym zarobi: może to pomysł dla Ciebie? Wnioski > wyciągasz nieco niedojrzałe, ale jesteś bystrym obserwatorem, wykorzystaj to... nie jestem jakim handlarzyna ani powaznym kupcem, tylko producentem (znaczy bardziej ciagnie mnie tworzenie) ale nie rozumiem jak mozna dac sie zarznac konkurencji produkujac drozej niz ona?? (znaczy taniej jest kupic za granica) - gdzie tu logika Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:34 Skoro sprzedają wszystko co wyprodukują, to nie opłaca im się kusić klienta niższymi cenami, wyobrażam sobie, że przy dużym popycie nie nadążają z produkcją, więc by zmaksymalizować zyski podnoszą cenę. Przestaną, gdy klienci odkryją tańszą konkurencję... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:43 rafvonthorn napisał: > Skoro sprzedają wszystko co wyprodukują, to nie opłaca im się kusić klienta > niższymi cenami, wyobrażam sobie, że przy dużym popycie nie nadążają z > produkcją, więc by zmaksymalizować zyski podnoszą cenę. Przestaną, gdy klienci > odkryją tańszą konkurencję... na szczescie jest ta konkurencja i dlatego jesli bede cos biznesowal, zawezme dobrego managera, zeby kombinatorom nie nabijac kasy jego zadaniem bedzie szukanie alternatyw i tego samego, ale po nizszej cenie, nawet na koncu swiata bo jesli komus cos sprzedaja i umowilem sie na to, to nie moge podniesc mu ceny, co cos zdrozalo nagle, umowa to umowa, a skad mam wiedziec, czy ten ktos latami na to nie skladal? to takie podstawy etyki w biznesie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 14:55 "i dlatego jesli bede cos biznesowal, zawezme dobrego managera, zeby kombinatorom nie nabijac kasy" Z tego wnoszę, że nigdy z biznesem nie miałeś nic wspólnego. Tacy managerowie to właśnie Ci Twoi kombinatorzy. Jeśli chcesz zacząć biznes od zatrudniania "managera", to daj sobie spokój, nie masz szans. Być właścicielem firmy to ciężka harówa i jeśli chcesz osiągnąć sukces to tylko sam, żaden "manager" Ci tego nie zapewni, a wręcz Cię pogrąży. Życie to nie bajka i przestań je tak sobie wyobrażać dla własnego dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 15:06 rafvonthorn napisał: czy "nie nabijanie kasy lokalnym producentom" i szukanie rynkow zbytu i surowcow taniej, to zle? nie rozumiem w mojej firmie jestem sekretarka, kombinuje sobie zlecenia, ukladam plany pracy i ja wykonuje, tyle ze robota stoi, bo wiecej papierkow, niz roboty - od tego sa specjalisci widzialem takic, co sami prowadza firme, zatrudniaja ludzi, kupuja surowce, sprzedaja towar, rozliczaja sie - to wraki ludzi, a tacy byli aktywni na poczatku, miedzy innymi moj woj, ktory przeniosl sie do niemiec, zeby tu pracowac, bo jakos nie dawar rady sam klasc plytek, kupowac towaru, realizowac faktur i rozpisywac pracy, w domu go widzieli na swieta i pozno w nocy a dziwne, ze jakos wielkie firmy maja dobre zarzadzanie i zbyt, ale to nie chyba zasluga prezesa, tylko managerow? > Z tego wnoszę, że nigdy z biznesem nie miałeś nic wspólnego. Tacy managerowie > to właśnie Ci Twoi kombinatorzy. Jeśli chcesz zacząć biznes od > zatrudniania "managera", to daj sobie spokój, nie masz szans. Być właścicielem > firmy to ciężka harówa i jeśli chcesz osiągnąć sukces to tylko sam, > żaden "manager" Ci tego nie zapewni, a wręcz Cię pogrąży. Życie to nie bajka i > przestań je tak sobie wyobrażać dla własnego dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shczwany Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg IP: *.agora.pl 02.05.07, 16:49 Nie wytrzymałem czytając te lamenty. Pani Robercie, socjalizm już był w tym kraju. Cała ta postawa roszczeniowa jest bardzo irytująca. Tak tak, cegła ma być po 50gr bo ja mam 300 EUR... dżizas... Panie rafvonthorn - gratuluję cierpliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
danzig74 Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 02.05.07, 20:17 Gość portalu: shczwany napisał(a): > Nie wytrzymałem czytając te lamenty. > Pani Robercie, socjalizm już był w tym kraju. Cała ta postawa roszczeniowa jest > > bardzo irytująca. Tak tak, cegła ma być po 50gr bo ja mam 300 EUR... dżizas... > > Panie rafvonthorn - gratuluję cierpliwości :) ??????????? co ty chrzaisz sprawa rozbija sie o zmowe cenowa - najwiekszi producenci cementu itp dogadali sie i nas doja sklady budowlane maja towar i go trzymaja wszystko to skoordynnowane z wolnym rynkiem to ma niewiele wspolnego a po cement to do tunezji - ponoc niedrogi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg IP: *.petrus.com.pl 02.05.07, 20:27 Akurat mi się nudziło :). Pozdrawiam, R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkwr Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg IP: *.freedom2surf.net 02.05.07, 20:58 I ten manager cie wybzyka w 3 minuty czlowieku. Pojecia nie masz o biznesie, to czuc na odleglosc. Dopuscisz cwaniaka do interesu to pojdziesz z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Cement w Irlandii po 7 Euro za 25 kg 03.05.07, 10:46 Gość portalu: mkwr napisał(a): > I ten manager cie wybzyka w 3 minuty czlowieku. Pojecia nie masz o biznesie, to > czuc na odleglosc. Dopuscisz cwaniaka do interesu to pojdziesz z torbami. noo, wystarczy sie mnie szef bzyka, bo jestem managerem, sekretarka, zalatwiam zlecenia, logistyke, naprawiam sobie we wlasnym zakresie sprzet, szkole sie... tyle, ze nie mam kiedy pracowac widze, kolego, ze dalej tkwisz w rzeczywistosci firmy jednoosobowej, najlepiej zlokalizowanej w drugim pokoju, zatrudniajacej ksiegowa na godziny i placacej podwykonawcom za faktury (umowe o dzielo) - teraz sie nie dziwie, ze na rynku zostaja tylko najsilniejsi - z rozwinieta logistyka i zarzadzaniem no, ale wam bedzie zle, ze nie jestem robolem u was i stulam pysk za 800 zl, biore kredyty i je splacam, inwestuje w siebie... najlepiej byloby mnie przekwalifikowac, wykorzystac a potem kopnac w rzyc - niedoczekanie... zle, ze zakladam firme, zle, ze nie podnosze cen wedle uznania, zle, ze firma zarzadza specjalista to co qrwa jest dobrze - pieprzeni maruderzy i pesymisci Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki za duzo tej dyskusji, za malo konkretow 04.05.07, 11:08 akurat mam troche inne zajecie, niz uzeranie sie, wiec jako pierwszy koncze dysput z moimi przeciwnikami rozumiem wasze podejscie do biznesu: ze pracownicy sa dla pracodawcy, i ze to w ich interesie nalezy przekwalifikowywanie sie akurat mam odwrotne zdanie na ten temat: pracodawca dostosowuje sie do sily roboczej, a wiec poszukuje tylko specjalistow, a nie ludzi, ktorzy nie czuja tego co przyszlo im wykonywac owszem, socjalizm sie skonczyl, wiec w interesie pracownika jest zmiana kwalifikacji moje spojrzenie na biznes, moze jest staroswieckie i nie pachnie agresywnym azjatyckim biznesem, ale podchodzi do pracownika jak do specjalisty i w zaleznosci od jego umiejetnosci i wydajnosci ustala polityke firmy, zwlaszcza, ze sprzedac mozna wszystko i wyprodukowac mozna wszystko owszem - produkcja kielbas - poloniste mozna przerobic na pakowacza, ale dla mnie biznes to produkcja na troche wieksza skale, wiec nie staram sie przekwalifokowac inzyniera na operatora dzwigu, tylko douczyc go obslugi oprogramowania, podszlifowac jezyki (lub dac tlumacza) i dopiero w ten sposob dac mu zlecenie, na ktorym zarobie jesli byscie, dyskutujacy i klucacy sie ze mna, popatrzyli na przyklad na firmy projektowe, to tam nie ma czegos takiego jak nabor pierwszego lepszego czlowieka, tam jest polowanie na specjaliste, a takich szuka sie zaraz po studiach oczywiscie zakres prac jest troche inny - jeden projekt (budynku, mostu, ulicy) musi utrzymac kilka osob, zamortyzowac sprzet i oprogramowanie i dac zapas finansowy na czas posuchy - tak dzialaja: MathWorks (producent MatLaba), Geology Survey (producent FEFlow, VisualModflow) i nawiazujac do watku glownego - nie sa to lichwiarze, ktorzy pod byle pretekstem podnasza ceny - u nich cena jest stala, niezalezna w czasie, regulowana oczywiscie skokami inflacji, a pamietac nalezy, ze sa to wielkie koncerny nie majace konkurencji wiec patrzac na rodzimych dorobkiewiczow, ktorzy majac na karku konkurencje, podnosza ceny na swoj wyrob, nie zmieniajac przy tym kondycji finansowej pracownikow (nie regulujac ich dochodow i warunkow pracy), a wiec ich nie szanujac, wybralem biznes oparty na specjalizacji i to jest moje prawo wolnego decydowania o sobie wszelkim krzykaczom powiem na dowidzenia, ze macie racje, ale obok was jest inny swiat, rzadzacy sie innymi regulami biznesowymi i jesli go nie rozumiecie, to go zostawcie w spokoju, bo mozna szanowac klienta i pracownika, dbac o jego rozwoj i jeszcze na tym swobodnie prowadzic dzialalnosc gospodarcza a tacy kolesie z lokalnego biznesu, czasami koncza jak stoklosa - nie szanowali klientow, nie szanowali pracownikow podejsciem, ze pracownik ma sie dostosowac i za duzo chcieli wyciagnac z tego ukladu, wiec szukali pomocy - teraz ta pomoc ma sama problemy i topi kazdego, kto wzial chociaz zlotowke... nie wiem czy slyszeliscie o gosciu BATA - zalozyl firme przed wojna, dawal mieszkanie, szkole dla dzieci i lekarza, po kilkudziesieciu latach mial siec sklepow na swiecie i kilka zakladow - dalo sie?? naszym zakladom typu Chemar-Kielce, FLT-Iskra Kielce, FUT-Suchedniow, ZM-Skarzysko, FS-Zeran Warszawa tez by sie udalo, bo przeciez jakos na swiecie produkuje sie loizyska, samochody, sprzet AGD, wozki widlowe - no, ale jak sie nie ma dobrego zarzadzania, to koniec. A moze ktos jeszcze powie, ze to pracownicy byli do dupy, skoro te firmy padly??? To byli specjalisci (projektanci, tokarze, spawacze...), ale ktos im zamknal rynki zbytu i wprowadzil konkurencje z chin (sprzet agd, samochody, opisywana w GW firma LG). DFziwne, ze pozostalosci FUT-Suchedniow dalej produkuja wozki widlowe i im sie to oplaca, a linia produkcyjna na pareset sztuk nie potrafila utrzymac zakladu. tu dodam, ze zawsze znajda sie wszy, utrzymujace, ze niepowodzenie zakjladu, to pracownik, a niepowodzenie pracownika w szukaniu pracy, to tez pracownik, ale takich ludzi trzeba sie wystrzegac.... mamy przeciez prawo wolnego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wozek Kup pan cegłę (jeśli Pana stać) IP: *.eranet.pl 02.05.07, 13:05 Rozumiem sondy na marsa nie wyślemy, ale żeby cegieł nie dało się wyprodukować, taki mamy "wolny rynek". Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Na szczescie mamy specjalistow, ktorzy ostrzegaja 02.05.07, 14:48 i wielu, wielu jeszcze innych "specjalistow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczęsliwy Re: Na szczescie mamy specjalistow, ktorzy ostrze IP: *.morliny.pl 02.05.07, 15:10 ja na szczescie mam etap cegieł, stali i cementu za soba.umowa z wykonawca na okresloną kwote zawarta w zeszlym roku i poszłooo.. Dom stoi, teraz wykonczenie i licze ile za mieszkanie wezmę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuji Re: Nawet za komuny nie bylo problemow a cenami i IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 02.05.07, 21:32 podaza cegiel i pustakow. Moze rycerze "okraglego stolca" sie okopuja i cegla jest potrzebna na budowe bunkrow dla mIchnikow, kwasniewskich i innych "magistrow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Nawet za komuny nie bylo problemow a cenami i IP: *.aster.pl 03.05.07, 21:16 Nastepna sierota PRLu. Komunistyczne myslenie mocno sie trzyma, co? Odpowiedz Link Zgłoś