Gość: Ta przekleta pamiec IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 09:50 Tekst w stylu juz dawno przebrzmialym. Przypomina mi to komentarze do "nowego otwarcia" kolejnych ekip PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Czytelnik Bez sensu tekst. Zagrodzka już jest wypalona. IP: *.acn.pl / 10.67.5.* 21.06.03, 10:16 Zgadzam się z przedmówcą. Zero analizy. Trochę biografizmów z "tezą" ("był w aparacie ale nie dał się wciągnąć"). Fragmenty o polityce ekonomicznej na poziomie cioci na imieninach. Pani Danuto - na emeryturę. Nic już Pani nie wnosi poza sztampą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filozof Re: Wizerunek Jerzego Hausnera IP: *.dhcp212-198-189.noos.fr 21.06.03, 13:24 Tekst jest poswiecony wlasnie image, a nie ekonomii. Poza chlubnym wyjatkiem Josepha Stieglitza, akademicy zdaja sie mowic podatnikom "jestescie ignorantami, nie znacie teorii, jak z dyletantem rozmawiac o polityce gospodarczej!?". Strach sie nie zgodzic z kierownikami polskiej gospodarki, chyba ze podeprzec sie ostatnim raportem MFW. Autorytet na autorytet - taka zagrywka w abstrakcji od mikroswiata, domowego budzetu, zwyklego zadluzenia, niedostatku, calego tego rzemiosla zycia, ktory nie ma znaczenia w makroekonomii, szkolach i tytulach, w tych "gebach" nadetych do hipokryzji. Ekonomisci udaja, ze maja wplyw na gospodarke. Owszem, moga ja psuc, kiedy monopolizuja "prawde" na urzedach i na lamach. Nie lammy sie! Pytajmy urzednikow panstwowych najwyzszego nawet szczebla o ich decyzje, projekty nie jak o prawdy objawione, ale o przyczynowo- skutkowe zwiazki bez ideologii i politycznych wizerunkow. W tym wzgledzie, analiza Danuty Zagrodzkiej jawi sie jako kronika z wyzszych sfer zaspakajajaca nasza ciekawosc dla towarzyskich relacji i plotek. Kto jednak czyta dzis programy i strategie? Glownie ich autorzy. Przyjrzyjmy sie zasiegowi dyskusji nad raportem MFW. To nie musi byc abstrakcja niezrozumiala dla polskiego inteligenta bez wyksztalcenia ekonomicznego. Jesli nie mozna dziecku w prostych slowach wyjasnic co sie robi, to znaczy, ze sie nieco kreci, dodaje, upieksza, by po prostu brac pieniadze, ktore inni musza ciezko zarabiac. Ekonomisci, ktorzy tak czesto mowia o produktywnosci, bywaja wielce nieproduktywni dla kraju. Dla siebie, owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YY! Re: Wizerunek Jerzego Hausnera IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 20:13 Gość portalu: Filozof napisał(a): > Tekst jest poswiecony wlasnie image, a nie ekonomii. Prawda :-(. Dodam że w GW nie potrafią dostrzec szczęścia? sukcesów? G. Kołodki. To śmieszne jak usiłują go postponować. Zemsta za nazwanie GW koszmarną?. Wiem, wiem - korzystamy z portalu GW. Poza > chlubnym wyjatkiem Josepha Stieglitza, akademicy zdaja sie > mowic podatnikom "jestescie ignorantami, nie znacie teorii, jak > z dyletantem rozmawiac o polityce gospodarczej!?". Strach sie > nie zgodzic z kierownikami polskiej gospodarki, chyba ze > podeprzec sie ostatnim raportem MFW. Autorytet na autorytet - > taka zagrywka w abstrakcji od mikroswiata, domowego budzetu, > zwyklego zadluzenia, niedostatku, calego tego rzemiosla zycia, > ktory nie ma znaczenia w makroekonomii, szkolach i tytulach, w > tych "gebach" nadetych do hipokryzji. Ekonomisci udaja, ze maja > wplyw na gospodarke. Owszem, moga ja psuc, kiedy > monopolizuja "prawde" na urzedach i na lamach. Nie lammy sie! > Pytajmy urzednikow panstwowych najwyzszego nawet szczebla o ich > decyzje, projekty nie jak o prawdy objawione, ale o przyczynowo- > skutkowe zwiazki bez ideologii i politycznych wizerunkow. W tym > wzgledzie, analiza Danuty Zagrodzkiej jawi sie jako kronika z > wyzszych sfer zaspakajajaca nasza ciekawosc dla towarzyskich > relacji i plotek. Kto jednak czyta dzis programy i strategie? > Glownie ich autorzy. Przyjrzyjmy sie zasiegowi dyskusji nad > raportem MFW. To nie musi byc abstrakcja niezrozumiala dla > polskiego inteligenta bez wyksztalcenia ekonomicznego. Jesli > nie mozna dziecku w prostych slowach wyjasnic co sie robi, to > znaczy, ze sie nieco kreci, dodaje, upieksza, by po prostu brac > pieniadze, ktore inni musza ciezko zarabiac. Ekonomisci, ktorzy > tak czesto mowia o produktywnosci, bywaja wielce nieproduktywni > dla kraju. Dla siebie, owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_watchman Re: Wizerunek Jerzego Hausnera 24.06.03, 13:43 Gość portalu: YY! napisał(a): > Dodam że w GW nie potrafią dostrzec szczęścia? sukcesów? > G. Kołodki. To śmieszne jak usiłują go postponować. Wymień te sukcesy, chętnie dowiem się coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinka Brawo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 10:25 Uwielbiam Stiglitza za jego madrosc, odwage, uczciwosc i humanizm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Brawo! IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 24.06.03, 16:00 Gość portalu: vinka napisał(a): > Uwielbiam Stiglitza za jego madrosc, odwage, uczciwosc i > humanizm! Postawe uwielbienia zachowalbym wprawdzie dla Boga, ale rzeczywiscie najwyzszy szacunek nalezy sie Stiglitzowi za uczciwa diagnoze swiatowej ekonomii i wszystkich zaklamanych instytucji, ktorych "eksperci" doradzaja glownie "klubowi bogatych", by utrzymywac dobrobyt tych, ktorzy ekspertyzy zamawiaja. W Banku Swiatowym i innych miedzynarodowych instytucjach, zajmujacych sie "pomoca" dla biednych krajow, roi sie, jak posrod zwierzat, od bezmyslnych naukowcow, tchorzliwych akademikow, nieludzkich analitykow i glupich lizusow. Zgadzam sie, ze Stiglitz okazuje madrosc, odwage, uczciwosc i humanizm. Wielki wyjatek posrod kasty ekonomistow. Nie wierze im, jak Gustaw Herling-Grudzinski nie wierzyl filozofom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oparator Teleskopu Wszystkie oczy zwrócone na guru Hasnera. :-) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 22:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.ne.client2.attbi.com 23.06.03, 02:17 TAKI SAM ZASRANIEC JAK BELKA KOLODKO I BALCEROWICZ GOWNO Z TEGO BEDZIE JAK WSZEDZIE ZLODZIEJSTWO I KORUPCJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.netspeed.com.au 23.06.03, 14:41 Tak, artykul Pani Zagrodzkiej jest rzeczywiscie raczej kolejna relacja z tego jak sie maja sfery wyzsze. Jaki to ma "wyplyw"? - jak mowil po polsku moj kolega Arab po dziesieciu latach w Polsce, studiach i doktoracie.... Rozmawiac trzeba o sprawach strasznie juz wszedzie oklepanych i nudnych jak flaki z ... Np. czy wydatkowa strona budzetu bedzie zdrowo okrojona a nie podatki wciaz zwiekszane, czy "swiete krowy" gospodarki socjalistycznej zostana poslane tam, gdzie ich miejsce, czy tez trzeba czekac az zrobi to Unia, albo ktos bardziej brutalny. Na razie kultura jest pelna. Nikt nie jest wystarczajaco hamowaty lub tylko cywilizowany, wiec nic nie rokuje zmian na lepsze. Chyba wiem co bedzie dalej. Juz tyle razy tak bylo.... Pozdrowienia A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.netspeed.com.au 23.06.03, 14:46 Gość portalu: A napisał(a): > Tak, artykul Pani Zagrodzkiej jest rzeczywiscie raczej kolejna relacja z tego > jak sie maja sfery wyzsze. Jaki to ma "wyplyw"? - jak mowil po polsku moj > kolega Arab po dziesieciu latach w Polsce, studiach i doktoracie.... > > Rozmawiac trzeba o sprawach strasznie juz wszedzie oklepanych i nudnych jak > flaki z ... Np. czy wydatkowa strona budzetu bedzie zdrowo okrojona a nie > podatki wciaz zwiekszane, czy "swiete krowy" gospodarki socjalistycznej zostana > > poslane tam, gdzie ich miejsce, czy tez trzeba czekac az zrobi to Unia, albo > ktos bardziej brutalny. Na razie kultura jest pelna. Nikt nie jest > wystarczajaco hamowaty lub tylko cywilizowany, wiec nic nie rokuje zmian na > lepsze. Chyba wiem co bedzie dalej. Juz tyle razy tak bylo.... > > Pozdrowienia > A Przeciec chamowaty pisze sie przez "CH" - tak tylko nie zawsze to jest latwe bez polskiej klawiatury. Przepraszm wszystkich, ktorych to moglo rozdraznic. A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 25.06.03, 15:11 Bledna ortografia nie drazni tak, jak bledne teorie, ktore maja uszczesliwic ludzi. Wychodzimy z ekonomii socjalistycznej, moze kiedys bedzie trzeba wychodzic z jakiegos "neo"? Wszystko jedno, czy przez "o", czy przez "u". Pozdrowienia S > Przeciec chamowaty pisze sie przez "CH" - tak tylko nie zawsze to jest latwe > bez polskiej klawiatury. Przepraszm wszystkich, ktorych to moglo rozdraznic. > > A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Snieżka Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.chello.pl 24.06.03, 08:57 I GŁUPOTA CHŁOPIE I GŁUPOTA, POPATRZ W LUSTRO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Czy ekonomisci maja patent na gospodarke? IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 24.06.03, 16:15 Nie! Utytulowani (przez samych siebie) ekonomisci nie maja czesto najmniejszego pojecia o prawdziwej pracy, dochodzie, ryzyku, stracie, stresie podatkowym, firmie, zarzadzaniu, o realnych rozliczeniach i trudzie zycia gospodarczego. Spektakularni ekonomisci tkwia w teoriach probujacych objasnic zycie gospodarcze na smyczy uprzywilejowanych. Sami sa uprzywilejowani pozycjami w bankach, rzadach i fundacjach. Funduja, sobie samym przede wszystkim, lepsze zycie posrod nieuprzywilejowanych. Wiara w ekonomie, jako nauke zmieniajaca swiat, jest neognoza. Ekonomisci, kaplani pseudokosciola i zaklamanej niesprawiedliwosci. To jest oczywiscie literackie uogolnienie, wyjatki zdarzaja sie, jak chociazby Joseph Stiglitz, ktory potrafil sprzeciwic sie takiej "swietosci" jak bank swiatowy. Czy ktos z Panstwa zna taki polski wyjatek? Profesor Kula? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Czy ekonomisci maja patent na gospodarke? IP: 210.9.138.* 25.06.03, 00:37 Z ekspertow pozostaja nam jeszcze tylko cyklisci, ale tez do odstrzelenia. Nic sie nie da zrobic i nikt sie nie zna? Od tego krotka droga do wylonienia sie znow jakiegos "silnego czlowieka", ktory wszystko za nas zalatwi. Moze warto jednak uzywac glowy? Pozdrowienia A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Czy ekonomisci maja patent na gospodarke? IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 25.06.03, 15:01 Zgoda. Glowy trzeba uzywac. Ten postulat obejmuje rowniez ekonomistow, ktorzy "kieruja" gospodarka. W przeciwienstwie do dawnej "gwiazdy" Porozumienia Centrum, pana Adama Glapinskiego, nie podzielam spiskowych teorii na temat polskich ekonomistow, niewybredne ataki na Leszka Balcerowicza, itp. Zwracam jednak uwage (w literackiej paraboli), ze kolarstwa ucza nas teoretycy dwoch pedalow. Z cyklistami nia ma to nic wspolnego, Wielce Szanowny Panie A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filozof Re: Co zrobi Jerzy? IP: *.dhcp212-198-225.noos.fr 25.06.03, 18:44 Dobre pytanie. Nieliczne odpowiedzi w tym portalu mijaja sie z troska red. Zagrodzkiej, lecz poznajemy przynajmniej, ze wielkiego zainteresowania "kanapa" ekonomistow nie budzi. Odzywa sie wprawdzie A. w obronie "glowy", ale nieumyslnie chyba sugeruje jej brak, to znaczy rozumu, w demistyfikacji ekspertyz akademickich ekonomistow i politykow-fachowcow. Chyba, ze to zwykla solidarnosc srodowiskowa, ta sama uczelnia, wspolne chaltury, podobne interesy. A wystarczy wziac do reki prace naukowe dzisiejszych protagonistow, by zobaczyc, czy cos mowia o gospodarce sensownego. Jaka jest rzeczywista roznica w propozycjach Kolodki i Hausnera? Ten ostatni ma lepszy wizerunek, rzecz jasna, co wykorzystal premier Miller na swojej karuzeli stanowisk. Nie oznacza to jednak jakiejs cudownej recepty na poprawe gospodarki, pracowac beda skolowani ludzie, opowiadac bajki beda inni. Ekonomia przewiduje mniej niz prognozy pogody. Panie Jerzy, stlucz pan termometr - powiadal zdaje sie Lech Walesa. Tyle tylko, ze w innej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Co zrobi Jerzy? IP: 210.9.138.* 26.06.03, 02:07 Gość portalu: Filozof napisał(a): > Dobre pytanie. Nieliczne odpowiedzi w tym portalu mijaja sie z > troska red. Zagrodzkiej, lecz poznajemy przynajmniej, ze > wielkiego zainteresowania "kanapa" ekonomistow nie budzi. > Odzywa sie wprawdzie A. w obronie "glowy", ale nieumyslnie > chyba sugeruje jej brak, to znaczy rozumu, w demistyfikacji > ekspertyz akademickich ekonomistow i politykow-fachowcow. Sadze, ze nie chodzi tu o zadne nowe teorie ekonomiczne. Poglad, ze to ekonomisci "rzadza" tez jest bledny. Rzadza politycy a ich metody postepowania nie maja wiele wspolnego z zagadnieniami ekonomicznymi. Chodzi tu glownie o nietracenie z pola widzenia bardzo prostych ale zasadniczych spraw takich jak uporzadkowanie budzetu i to raczej po stronie wydatkowej, bo dalsze podnoszenie podatkow byloby samobojcze. To zadanie nie wymaga formulowania nowych wielkich teorii ekonomicznych ani angazowania laureatow Nobla z tej dziedziny. O tym wszyscy wiedza, nawet nieekonomisci. Trudnosci realizacji tak teoretycznie przeciez prostego zadania sprowadzaja sie do wynikow wyborow. Jak dlugo mozna dostawac glosy wyborcow bez rozwiazywania tych spraw - tak dlugo nikt "rozsadny" politycznie tego nie zrobi a tzw. dobro ogolu pozostaje pojeciem abstrakcyjnym. Widocznie nie jest jeszcze wystarczajaco zle i moze byc znacznie gorzej. > Chyba, ze to zwykla solidarnosc srodowiskowa, ta sama uczelnia, > wspolne chaltury, podobne interesy. A wystarczy wziac do reki > prace naukowe dzisiejszych protagonistow, by zobaczyc, czy cos > mowia o gospodarce sensownego. Jaka jest rzeczywista roznica w > propozycjach Kolodki i Hausnera? W zadnej teorii ekonomicznej nic na ten temat sie nie znajdzie. Zachecam ekonomistow do sprawdzenia w madrych ksiazkach i nie tylko. Tam na ten temat nic nie ma! Moze raczej nalezaloby pomyslec o wyborach i jakie warunki powinni spelniac kandydaci na politykow w kolejnych wyborach. >Ekonomia przewiduje mniej niz > prognozy pogody. Ekonomia nic nie przewiduje. A moze ja nie osiagnalem wystarczajacego stopnia wtajemniczenia? Prosze mnie "oswiecic" w tej materii. Pozdrowienia A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Co zrobi Jerzy? IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 26.06.03, 12:32 Niezwykle trafne mysli. Jaka szkoda, ze politykow i ekonomistow w Polsce nie mozna przepytac ze zdrowego rozsadku wlasnie. Kryteria przed wyborami ustalaja partie-bandy, a dobro ogolu jest kompromitowane przez aroganckich dzialaczy, niedouczonych liderow i przecietnych funkcjonariuszy. Zgadzam sie, ze ekonomisci nie rzadza. Nie posiedli oni jednak zadnego "wtajemniczenia", ktore pozwalaloby im kierowac gospoadarka lepiej, niz uczciwy menedzer (czytaj kierownik). Ekonomisci potrafia jednak szkodzic, kiedy daja politykom "naukawe" wyjasnienie decyzji podyktowanej walka o wladze. Bywalo tak tez w Europie z filozofami. Heidegger nie zmyl tego pietna z siebie do konca zycia. Czy ktos slyszal o tym, zeby tuzy socjalistycznej ekonomii, przeprosily za swoje proroctwa w PRL-u przed przejsciem na pozycje ekspertow gospodarki wolnorynkowej? Chcialem jedynie sprowokowac jakiegos ekonomiste do refleksji na ten temat, ale racje ma Filozof, ze "kanapa ekonomistow" nie budzi wielkich emocji i specjalnego zainteresowania polskiej inteligencji. Powtorze jednak, nie dowierzajmy we wszystkim ekonomistom. Pozdrawiam, Sidorowski > Sadze, ze nie chodzi tu o zadne nowe teorie ekonomiczne. Poglad, ze to > ekonomisci "rzadza" tez jest bledny. Rzadza politycy a ich metody postepowania > nie maja wiele wspolnego z zagadnieniami ekonomicznymi. > > Chodzi tu glownie o nietracenie z pola widzenia bardzo prostych ale > zasadniczych spraw takich jak uporzadkowanie budzetu i to raczej po stronie > wydatkowej, bo dalsze podnoszenie podatkow byloby samobojcze. To zadanie nie > wymaga formulowania nowych wielkich teorii ekonomicznych ani angazowania > laureatow Nobla z tej dziedziny. O tym wszyscy wiedza, nawet nieekonomisci. > Trudnosci realizacji tak teoretycznie przeciez prostego zadania sprowadzaja sie > > do wynikow wyborow. Jak dlugo mozna dostawac glosy wyborcow bez rozwiazywania > tych spraw - tak dlugo nikt "rozsadny" politycznie tego nie zrobi a tzw. dobro > ogolu pozostaje pojeciem abstrakcyjnym. Widocznie nie jest jeszcze > wystarczajaco zle i moze byc znacznie gorzej. > W zadnej teorii ekonomicznej nic na ten temat sie nie znajdzie. Zachecam > ekonomistow do sprawdzenia w madrych ksiazkach i nie tylko. Tam na ten temat > nic nie ma! Moze raczej nalezaloby pomyslec o wyborach i jakie warunki powinni spelniac kandydaci na politykow w kolejnych wyborach. > > >Ekonomia przewiduje mniej niz > > prognozy pogody. > > Ekonomia nic nie przewiduje. A moze ja nie osiagnalem wystarczajacego stopnia > wtajemniczenia? Prosze mnie "oswiecic" w tej materii. > > Pozdrowienia > A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.sympatico.ca 26.06.03, 13:17 Tyle samo co Miller i jego kolesie z PZPR czyli wielka kupem! Zawieszony na kolku jak rolka szarego papieru toaletowego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 26.06.03, 13:37 nie taka prowokacje mialem na mysli nie wyobrazam sobie Jospehna Stiglitza wypisujacego w ubikacjach Banku Swiatowego przeklenstwa pod adresem dyrektorow :-) byc moze dlatego, ze na drzwiach tych pomieszczen jest napis "Gentlemen" Gość portalu: WC napisał(a): > Tyle samo co Miller i jego kolesie z PZPR czyli wielka kupem! > > Zawieszony na kolku jak rolka szarego papieru toaletowego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Co zrobi Jerzy Hausner IP: 1.0.12.* 26.06.03, 14:29 Nie przepadam za towarzystem BŚ i MFW ale recepty Stigliza są jeszcze gorsze. W zasadzie ograniczają się do wzrostu emisji pieniądza. Fakt że taką filozofię stosuje większość rządów i BC łącznie z FEDem, ale wydaje się że jest to recepta na odsunięcie problemów na przyszłość. Która chyba zaraz nadejdzie. He He Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: Co zrobilby Stiglitz? IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 26.06.03, 15:16 Ta nieciekawa przyszlosc nadchodzi. Popuszczenie dyscypliny zaprojektowanej wczesniej dla Unii oznacza wzrost dlugu publicznego, inaczej Siglitz przewiduje spowolnienie gospodarcze w naszej wymarzonej Europie. Amerykanski noblista postuluje rewizje paktu stabilizacyjnego na warunkach pelnego zatrudnienia. Polityka gospodarcza Unii jest ciagle poza zasiegiem prof. Hausnera. Co zrobilby prof. Stiglitz, bedac odpowiedzialnym za polska gospodarke? Gość portalu: pawel-l napisał(a): > Nie przepadam za towarzystem BŚ i MFW ale recepty Stigliza są jeszcze gorsze. W > > zasadzie ograniczają się do wzrostu emisji pieniądza. Fakt że taką filozofię > stosuje większość rządów i BC łącznie z FEDem, ale wydaje się że jest to > recepta na odsunięcie problemów na przyszłość. Która chyba zaraz nadejdzie. He > > He Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC Re: Co zrobilby Stiglitz? IP: *.sympatico.ca 27.06.03, 02:40 A ja Wam mowiem Sidosky - on zrobi wielkom kupem jak jego kolesie z PZPR-u, hehe ... Stirlitz my ass! Zawieszony na kolku jak rolka szarego papieru toaletowego w MF! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pleple Hausner-Syndyk masy upadłościowej RP 2 i 1/2. 0/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 15:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sidorowski Re: kto szybciej upadnie: Hausner czy gospodarka? IP: *.oecd.org / 172.20.6.* 26.06.03, 15:56 Jaka masa dysponujemy do upadania w Polsce? Niemala, skoro ciezko oplacani eksperci Banku Swiatowego przyjezdzaja nad Wisle pomoc nam upasc. Powinnismy cieszyc sie z takiej "pomocy". Sam prof. Hausner nie musi upadac na duchu. Nie przesadzajmy, do calkowitego bankructwa jeszcze daleko. Politycy i ekonomisci na to nie pozwola. Upadek III Rzeczpospolitej bedzie narodzinami IV Republiki. Ide o zaklad, ze nawet 30% bezrobocie w kraju nie spowoduje obnizenia honorariow uzdrowicieli gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filozof Re: porozmawiajmy lepiej o kims innym IP: *.dhcp212-198-225.noos.fr 26.06.03, 20:52 Tylko o kim? Czy jest ktos z bylych rzadow, ktorego zapamietalismy z dobrych posuniec w dziedzinie gospodarczej? Uczciwy ekonomista pilnie poszukiwany! Winiecki, Grabowski, Lewandowski, Belka, Balcerowicz? Odpowiedz Link Zgłoś