Dodaj do ulubionych

Pustaki zdrożały, to chleb nie może?

IP: 81.210.39.* 02.08.07, 21:51
to jeśli jest tych piekarń o 40% za dużo to żadnej katastrofy nie będzie.
Poprostu część upadnie a zostaną najlepsze. Albo te które najbardziej
kombinują.
Może trzeba by wprowadzić koncesje na stawianie piekarń(i nie tylko,
przejeżdżam obok nowo powstającej stacji benzynowej a już teraz nie ma
problemu z zatankowanie)? Przypuśćmy w Polsce jest pula na wyprodukowanie
20mln bochenków, ktoś chce powiększyć produkcje, musi od kogoś odkupić
brakujące mu bochenki. Trudno to zrealizować ale np mleko na takiej zasadzie
skupują polskie mleczarnie
Obserwuj wątek
    • Gość: ZiomisławPaliblant konkurencja ich boli... przydałby się monopolik. IP: *.e-wro.net.pl 02.08.07, 22:37
      konkurencja ich boli... przydałby się monopolik... albo chociaż jakiś związek piekarzy, a jeśli i to nie, to chociaż lobbyści w rządzie. Co za świat!
      • Gość: ja Re: konkurencja ich boli... przydałby się monopol IP: *.techtel.pl 03.08.07, 02:16
        stasi1 - ty na powaznie to piszesz czy ci muzg przygrzalo?
        • Gość: es Biadolarz IP: 212.2.100.* 03.08.07, 06:22
          Typowy polski biadolarz, zawsze sie taki znajdzie w kazdej branży.
          A najlepsze że "Ale nigdzie nie jest tak żle jak w piekarnictwie". Jasne, zawsze znajdzie sie taki który uważa że jego branza ma najgorzej, albo jest najważniejsza (strategiczna?) itp itd i potrzebuje specjalnego traktowania zezwoleń, dopłat, koncesji itd.
          Za chwile gada że jest za dużo piekarni by zaraz potem sie zmartwić ze część upadnie jak w RFN. To jak ze szpitalami we Wrocławiu - 2x za dużo, puste stoją wiec kosztują ale gdy chce sie zamknąć który zeby pozostałe były bardziej efektywne wydajne (czytaj wiecej zarabiały = wiecej kasy na pensje) to prostesty i głodówki.
          Najlepiej jakby wszyscy mogli pracowac i duzo zarabiac, nawet jak jest ich 2x za dużo.

          Za dużo piekarń? Upadną? To w czym dramat że fachowcy uciekają za granicę? Bardzo dobrze, tam zapełnią luke a w PL konkurencja troche sie zmniejszy?
          Biadolarz aż zęby bolą.
    • misiu-1 Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? 02.08.07, 23:06
      To normalna konsekwencja pomysłów ekooszołomstwa. Kiedyś ludzie wiedzieli, że
      chleb służy do jedzenia, a nie palenia w piecu.
    • Gość: inheniero Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.ds.pg.gda.pl 02.08.07, 23:08
      A czym my jako klienci mamy się martwić? Mamy wolny rynek, kto sobie nie daje rady upada. Skoro 40% piekarń jest niepotrzebne to niech upadną, nikt dopłacać do tego nie będzie - niech sie własciciele wezmą za co innego. A we Francji chleb jest drogi bo go tam nikt nie je. W Niemczech czy w Szkocji jakoś chleb jest na poziomie naszych cen (oczywiscie zalezy jaki chleb i gdzie).
    • logoin Niech nie walą głupa 02.08.07, 23:42
      na początku rządów buraków ze słomą w butach (koalicji) czyli dwa lata temu mały
      bochenek ważył 60 dkg co prawda nie podrażał ale teraz waży 50 dkg.
    • Gość: MichalM Pipcenie w bambus IP: *.idc.net.pl 02.08.07, 23:55
      To jest minimum, bo nie ma tu miejsca na amortyzację, na jakiekolwiek
      inwestycje. Zgoda - wystarcza na przeżycie, ale nic więcej.

      Hmmm srednia piekarnia niech ma 150 sklepow o obrocie ok 1000 PLN kazdy
      tygodniowo co daje 600 tys obrotu miesiecznie co na 5% marzy daje 30 tys.
      miesiecznie. No faktycznie ledwo starczy na przezycie i nic wiecej. Wk....a mnie
      jak pseudo "pizdesmeni" jecza jak im zle i jak musza zatrudniac na czarno.
      Jednemu piekarzowi juz UKS pokazal czym sie konczy sprzedawanie towaru bez
      ewidencjonowania i wciskanie kitu ze przekazwal niesprzedany towar jako
      darowizna tylko nie wiedzial ze to trzeba tez ksiegowac. Dobrze wiedzial tylko
      ze jakby ewidencjonowal to by wyszlo ze bezdomny potrafi zjesc 30 bochenkow
      dziennie.
      Mam nadzieje ze pan Czekaj znajdzie sie wsrod tych 40% zbednych piekarni.
      • Gość: uks Re: Pipcenie w bambus IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 00:08
        mówisz masz ;)
      • Gość: LS Digits dont lie IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.07, 00:29
        > Hmmm srednia piekarnia niech ma 150 sklepow o obrocie ok 1000 PLN kazdy
        > tygodniowo co daje 600 tys obrotu miesiecznie co na 5% marzy daje 30 tys.
        > miesiecznie.

        1. W PL jest 118 tys. sklepów spożywczych (za GfK) - co oznacza że licząc 150
        na piekarnię to wychodzi że piekarni mamy 800. A jest ich 14 tys. 800 może być
        w samym mazowieckim.
        2. 150 sklepów dla średniej piekarni jest logistycznie co najmniej trudne.
        Zakładając że ma średnio 2 samochody, i licząc 10 minut na punkt (dojazd +
        rozładunek) to te 150 robili by w 12 godzin, a muszą często w max. 4. 4-5
        samochodów na średnią piekarnię - science fiction.
        3. 1000 PLN na sklep - średnio możliwe, nie neguję - może być nawet więcej.
        Zakładając 2 PLN na chleb - wychodzi około 80 dziennie. Jako ŚREDNIA - OK.
        4. Marżę mylisz z rentownością (ta jest zwykle po kosztach stałych, before TAX)
        5. Kolo nie mówi o przeżyciu, ale o godnym zarobku i akumulacji środków na
        rozwój. Pachnie mi sowieto-pisowczyzną - niechaj "prywaciarz" średnią krajową
        zarabia i już. Jego biznes, jego umoczone pieniądze, jego ryzyko - niech
        zarabia brutto 30 (pamiętaj o VAT i podatku doch). Ja bym się za 10 brutto w
        dupę na swoim nie podrapał - koszty ryzyka są za duże.

        Co do paranoi o cenach chleba - ma RACJĘ. Nikt w TV nie mówi o indeksie wzrostu
        cen artykułów spożywczych, nikt nie mówi że za tą samą cenę w wędliny pakują
        nie mięso a chemię, gó.. i wodę tylko breakin' news że CHLEB ZDROŻEJE LOTNIK
        KRYJ SIĘ! Jakby ludzie tylko chleb z cukrem jedli (z cukrem jest ta sama
        paranoja). Ma rację że jest presja - chleb jest takim "benchmarkiem" a jakby
        policzyć to w budżecie domowym jest to jakiś mały procent.
        • Gość: malkontent Re: Digits dont lie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:49
          Ja tam się nie znam, ale chleb jest szczególnym towarem bo niezależnie od
          zamożności obywateli spożycie jest raczej stałe.
          Chleb (podobnie jak cukier i paliwo) jako benchmark występuje raczej z powodu
          tego, że robi się go z mąki ergo jest pośrednio podstawowym składnikiem żywności
          bo jak wiadomo nie z każdej mąki będzie chleb.
          Podobnymi benchmarkami są cukier i paliwo: cukier też się dodaje do większości
          produktów spożywczych a praktycznie wszystkie materialne dobra wozi się samochodami.

          Paradoksalnie kurs walut obcych też bardzo wiele osób interesuje chociaż w
          koszyku GUSu najprawdopodobniej w ogóle nie ma takiej pozycji jak frank
          szwajcarski a i kupno dolarów rzadko pojawia się w planach polskich rodzin po
          wypłacie. Przepraszam za truizm ale tak to już jest z naczyniami połączonymi.
          Niestety większość Polaków nie rozumie wiadomości, szczególnie ekonomicznych.
          • Gość: LS Re: Digits dont lie IP: 62.218.146.* 03.08.07, 11:57
            > Niestety większość Polaków nie rozumie wiadomości, szczególnie ekonomicznych.

            W pełni się zgadzam - stąd "wskaźniki" cukier, chleb, dolar...
            Ale IMO konsument nie jest w pełni świadomy ile w rzeczywistości wydaje na to
            (faktycznie mało) a ile na "promocyjne" dwupaki serków, gadżety przy kasach
            wklejone tam przez merchandiser'ów itp. To tak jak z kredytami - jaki % a płacą
            i 3 razy tyle prowizjami i ubezpieczeniami.

            pozdrawiam
    • guru133 Jeżeli ceny żywności będą piąć się w górę tak 03.08.07, 00:25
      szybko jak się na to zanosi, to problem emerytów sam sie rozwiąże. Poumierają z
      głodu. Emeryci na zachód nie wyjadą, bo po co?
    • juzush Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? 03.08.07, 00:46
      To Pan nie czekaj, tylko jedź piec chleb do Anglii. W tych 40-tu procentach
      niepotrzebnych piekarni jest Pańska. Najwięcej tracą ci, co do upadłego
      prowadzą niedochodowy interes.
      • Gość: romek Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:50
        tajest!!! a najlepiej od razu do izraela skąd tatuś szanownego pana pochodzi.

        Odpowiadasz na :

        juzush napisał:

        > To Pan nie czekaj, tylko jedź piec chleb do Anglii. W tych 40-tu procentach
        > niepotrzebnych piekarni jest Pańska. Najwięcej tracą ci, co do upadłego
        > prowadzą niedochodowy interes.
        • Gość: A. Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 01:34
          A co za różnica skąd pochodzi? co to ma do rzeczy? może pochodzić z Argentyny
          lub Grenlandii, nie ma to żadnego znaczenia.
          • Gość: ja Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.techtel.pl 03.08.07, 02:23
            a czy przedmówca mowil, ze ma? Ot taki przyslowiowy Izrael ;)
    • ppo Kazimierz, Czekaj z tymi podwyżkami! 03.08.07, 01:14
      Niech najpierw pustaki stanieją!
    • Gość: Artur Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.Red-83-42-215.dynamicIP.rima-tde.net 03.08.07, 02:37
      A ja w Hiszpanii płacę 40 centów za bagietkę 300 gramową (czyli 1,5zł). Fakt, że
      lepsze chleby podobne do polskich kosztują 1-1,5 Eur, no ale to też nie majątek.
    • Gość: ano Demagogia IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.07, 05:14
      "Tylko że tam taki 600-gramowy bochen chleba kosztuje 3-4 euro, a u nas 1,8 zł."
      W jakim to kraju tyle chleb kosztuje? W Niemczech np. w piekarni 1kg zwyklego
      chleba w piekarni kosztuje 2-2,5 euro, w markecie 1-1,5 euro.
      • volter-pl Re: Demagogia 03.08.07, 08:32
        W czerwcu w Niemczech kupowałem smaczny chleb (0,5kg) za 0,6 euro... Jeszcze
        trochę, to zacznie się import z Czech. Nawet z transportem wyjdzie taniej.
    • Gość: Tomek Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 03.08.07, 05:51
      "Kazimierz Czekaj, właściciel piekarni w Krakowie: O ile zdrożeje nie wiem, ale
      wiem, że powinien podrożeć przynajmniej o 30-40 proc."

      LOL - panie, jest wolny rynek (póki co), sprzedawaj pan sobie po takiej cenie,
      jaka według pana "powinna być". Oby tylko nie narzucał pan tego siłą innym
      piekarniom poprzez interwencję rządową!
      • Gość: Tomek Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 03.08.07, 05:58
        Oby tylko rząd nie wprowadził państwowego skupu chleba dla podbicia jego ceny,
        tak jak to dzieje się już z mięsem.
    • Gość: Tomek Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 03.08.07, 05:56
      1. "Jeśli ta cena się utrzyma, to zanosi się na katastrofę na rynku piekarniczym."

      2. "Gdyby jutro z okolic Warszawy zniknęło 40 proc. piekarni, to mieszkańcy
      stolicy by tego w ogóle nie zauważyli."

      Te dwa zdania są wzajemnie sprzeczne.
      • Gość: mocca Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: 213.17.131.* 03.08.07, 07:34
        Mylisz rynek chleba z rynkiem piekarniczym. Warsiawiacy nie zauważą na rynku
        chleba zniknięcia 40% piekarni, co stanowi katastrofę na rynku piekarniczym
    • Gość: mordek Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.lublin.enterpol.pl 03.08.07, 07:33
      jeżeli piekarze podniosą ceny chleba, to premier powinien wziąć ich do wojska
    • Gość: no.dalej dowalcie chleb po 5zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 07:36
      ja też wtedy podniosę swoje stawki 3krotnie :)
      a będzie co podnosić... haha
    • Gość: HH Zachciało Wam się biopaliw? To teraz płaćcie za... IP: *.swietochlowice.net.pl 03.08.07, 07:43
      ... droższą żywność! Dajcie jeszcze się dalej ciągać za nos "zielonym" a
      będziecie płacić jeszcze więcej!
    • Gość: pebe Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 08:27
      bardzo ten Pan inteligentnie wygląda.. a wiersze też pisze? w końcu to Kraków..
    • mara571 Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? 03.08.07, 08:57
      Gość portalu: stasi1 napisał(a):

      > to jeśli jest tych piekarń o 40% za dużo to żadnej katastrofy nie będzie.
      > Poprostu część upadnie a zostaną najlepsze. Albo te które najbardziej
      > kombinują.
      > Może trzeba by wprowadzić koncesje na stawianie piekarń(i nie tylko,
      > przejeżdżam obok nowo powstającej stacji benzynowej a już teraz nie ma
      > problemu z zatankowanie)? Przypuśćmy w Polsce jest pula na wyprodukowanie
      > 20mln bochenków, ktoś chce powiększyć produkcje, musi od kogoś odkupić
      > brakujące mu bochenki. Trudno to zrealizować ale np mleko na takiej zasadzie
      > skupują polskie mleczarnie
      Problem polega na tym, ze nie zostana najlepsze.
      Zostana te, ktore produkuja najtajniej, najwiecej, pieczywo w ulepszaczami.
      Konkurecja wbrew pozorom niszczy producentow stawiajacych na jakosc.
      Wygrywaja ci, ktorzy oferuja najtaniej niekoniecznie dobry towar.
      • bartholomed Konkurencyja a jakosc 03.08.07, 09:36
        > Konkurecja wbrew pozorom niszczy producentow stawiajacych na jakosc.
        > Wygrywaja ci, ktorzy oferuja najtaniej niekoniecznie dobry towar.

        Ale tam, gdzie grupa konsumentow wybierajacych lepszy, drozszy produkt nie jest na tyle liczna, aby oplacalo sie im go dostarczac.
      • hollowcat Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? 03.08.07, 10:09
        Chyba żartujesz :> Mogę zapłacić za chleb nawet 4zł, ale niech będzie mięciutki, świeżutki i dobry. Wolę dopłacić, ale mieć dobry chleb niż oszczędzić i jeść jakieś wióry...
      • adenozyna U mnie zupełnie inaczej 03.08.07, 12:25
        Mieszkam przy tzw. rynku w dużym mieście. Budek z pieczywem było 10, teraz
        zostały 4. I choć dzielnica raczej robotnicza/niebogata przetrwali piekarze
        oferujący chleb droższy, ale bdb jakości i i szerokim asortymentem.
        Bo każdy woli zjeść coś lepszego niż chleb-glinę, kruszący się przy krojeniu i
        obrzydliwy na drugi dzień.
      • Gość: jozefk Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.07, 12:30
        > Problem polega na tym, ze nie zostana najlepsze.
        > Zostana te, ktore produkuja najtajniej, najwiecej, pieczywo w ulepszaczami.
        > Konkurecja wbrew pozorom niszczy producentow stawiajacych na jakosc.
        > Wygrywaja ci, ktorzy oferuja najtaniej niekoniecznie dobry towar.

        Najlepsze bez problemu zostaną. Jesli beda robic dobry chleb to szybko znajdzie
        sie spora grupa ludzi, ktora bedzie w stanie doplacic troche wiecej za lepsza
        jakosc. Sam zreszta wole placic np. 2,5 za dobry chleb, niz 1,8 za kiepski.
    • kolargolo czyli biopaliwa = drozszy chleb 03.08.07, 09:51
      no to pamietajmy kto najbardziej wspieral biopaliwa w tym kraju.
    • arturbojanowski co za baran chleb nie kosztuje 3, 4 eur 03.08.07, 10:20
      w szwecji kosztuje 2 , do 2,5 euro a zarobki sa podobne jak we francji
      • robert.zimnicki Re: co za baran chleb nie kosztuje 3, 4 eur 03.08.07, 11:58
        arturbojanowski napisał:

        > w szwecji kosztuje 2 , do 2,5 euro a zarobki sa podobne jak we francji


        w dojczlandzie = 1 eu za foliowany kilogramowy bochenek (+ spulchniacz),
        2 eu za normalny kilogramowy bochenek ciemnego chleba
        4 eu za tradycyjny ciemny kilogramowy chleb


        tyle, ze polska menda nie wspomnial, ze ceny to chcialby zachodnie, ale zarobki
        polskie

        jak zacznie placic ludziom 14oo eu miesiecznie, to sobie moze podwzyzszac ceny,
        a na razie to jest zwykla menda (przypomnial mi sie Pazdzioch z Kiepskich) i
        "polskim byyznessmenem"
    • michalparadowski Pustaki zdrożały, to chleb nie może? 03.08.07, 10:24
      Spokojnie.
      Przy takim rządzie, to i chleb zdrożeje!
    • Gość: liberał Re: Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.ipt.aol.com 03.08.07, 12:08
      uczyłeś sie ekonomii na kursie KC?
    • Gość: gość Co za frajerek. Niech podnosi cenę IP: *.aster.pl 03.08.07, 12:40
      w czym problem? Zobaczymy tylko czy mu się opłaci.
    • gugcia od dawna sie tego spodziewalem, ze chleb i bulki 03.08.07, 12:49
      beda drozec, znajac sytuacje z cenami zboz i chleba w RFN spodziewalem sie tego.
      Od duzych podwyzek moze nas tylko uratowac ta szara strefa, ktora nie placi
      ZUS,itd. Chleb za 1,80 zl jest na dluzsza mete za tani, bedziemy sie powoli
      przyzwyczajac do 2,5 i 3 zl. Jak nam zrobia w kraju euro to bedziemy minimum
      placic 1 euro za bochenek, czyli ok. 3,80 zl, jak bedzie dalej drozec zboze
      przerabiane na paliwo i piekarze uciekna do innych krajow, to dojdziemy do 1,5
      euro. To jest raczej proces nieunikniony. Za litr benzyny placimy prawie tyle co
      na Zachodzie i jakos nie widze zeby aut na drogach ubylo, ludzie aby jezdzic
      zaplaca nawet 6 zl za litr, podobnie bedzie z chlebem.
      • Gość: rangerek Re: od dawna sie tego spodziewalem, ze chleb i bu IP: 57.66.197.* 03.08.07, 13:15
        a ja sie zgodze z tym kto napisał - chcecie pensji zachodnich to płaćcie za
        żywność jak na zachodzie!!!!! - bo inne produkty mamy już zazwyczaj w cenach
        zachodnich bądź zbliżonych - ubrania, samochody, elektronika)

        nie moze byc tak zebysmy nagle wszyscy zaczeli zarabiac tyle co w UK - w samej
        unii sa dysproporcje w zarobkach - a jaka mamy tyle zarabiać co oni to
        powinniśmy jednocześnie móc tyle samo kupić!!!!!
        przyjmując 1zł =1 euro - niech chlebek kosztuje 2zł = 2 euro nie widze problemu
        jak spodnie nadal beda kosztowaly 50e odpowiednik 50zł dla zachdniego
        europejczyka - pokażcie mi jakie spodnie kupie za 50zł :):)

        i tu jest problem - każdy by chciał zarabiać koksy ale płacić malutko gdzie sie da
    • Gość: Michał Pustaki zdrożały, to chleb nie może? IP: *.aster.pl 03.08.07, 13:23
      Czy pustaki latwo jest teraz dostać nie.
      Czy chleb można łatwo teraz dostać tak.

      To chyba wyjaśnia dlaczego pustaki zdrożały a chleb nie.
      • Gość: GGG A gdzie mozna kupić normalny chleb?? IP: 195.94.198.* 03.08.07, 13:44
        Bo ja znajduje tylko taki gó..any i do tego drogi który po jednym dniu się
        kruszy i nie można go pokroić. Czyżby wielmożni państwo piekarze za mało mąki
        sypali??
        • Gość: wielmożny Re: A gdzie mozna kupić normalny chleb?? IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 03.08.07, 13:53
          to kupuj dalej to kilkugodzinne ścierwo w Hipermarketach!
          wpadnij na krakowski Kazimierz i skosztuj prawdziwego chleba on tam JEST nawet
          PEŁNY KOSZER...
          • Gość: GGG Re: A gdzie mozna kupić normalny chleb?? IP: 195.94.198.* 03.08.07, 15:18
            Bueheheh mam jechać 3h pociągiem po chleppp ?? :D:D:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka