Gość: Scepto
IP: *.tvk.torun.pl
27.09.07, 23:20
Haha.. Co za bzdura, usługi notarialne to nie nie wizyta w salonie fryzjerskim
czy u kosmetyczki, gdzie jak sie obniży ceny to przyjdzie więcej klientek. I
tak każdy czy chce czy nie chce, musi z nich korzystać prędzej czy później.
Czy teraz ludzie nagle zaczną masowo sprzedawać domy albo poświadczać podpisy?
Co za idiotyzm.
I jakie to ma przełożenie do cen zbywanych/nabywanych nieruchomości? To
ułamki procenta tych kwot i większość osób wlicza je po prostu w ich cenę.
A cóż spowoduje obniżenie zarobków notariuszy? Zbynia Zioberka nie wie albo
raczej udaje że nie że z tych mitycznych 30 000 (kwota wzięta z sufitu) trzeba
utrzymać kancelarię (a szczególnie w większych miastach czynsze są
horrendalne)i opłacić pracowników. Naprawdę aż tak dużo nie zostaje po
odliczeniu wszystkich kosztów. A może notariusze powinni zarabiać tyle ile
wynosi średnia krajowa? Żeby było sprawiedliwiej? Tylko że wtedy prawie nikt
nie będzie chciał się w to bawić a poziom usług spadnie na łeb na szyje...