srebrnooki
01.10.07, 07:20
Pan Gudzowaty nie pierwszy raz udowadnia ze wie jak dobrze wykorzystać
świetnie wyszkolonych "ochroniarzy". A to podsłuch zainstalują, a to w
odpowiednim momencie próbkę swych archiwum prześlą - tak aby nowa władza nie
miała wątpliwości, że nie warto z ich pracodawcą zaczynać. No a w rosji w
gazpromie to też sami świetni specjaliści i bynajmniej nie od zarządzania, no
chyba że kryzysowego ;)