Dodaj do ulubionych

Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV

IP: *.zchpolice.com 22.07.03, 17:10
No, chyba zdążyłem przed Kataryną.
Szanowna Redakcjo! Rozumiem, że "koszula bliższa ciału", ale
może już dosyć tak intensywnego forsowania tego tematu. Nie
macie czegoś innego na czołówkę?
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV 22.07.03, 17:14
      Szanowna Redakcjo, nie tak się umawialiśmy! Dlaczego Piotrek
      jest pierwszy?

      Czy Tober idzie do MK dopilnować tworzenia nowej ustawy? Jeden
      młody wilczek poległ to puszczamy w bój bardziej sprawdzonego?
      • Gość: tedi Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.bphpbk.pl 22.07.03, 17:43
        Tu nie ma co opracowywać.
        Projekt świetny przecież opracowała tow.Aleksandra na zlecenie
        min. kultury w komputerze Pani Galińskiej w KRRiTV.
        Wilk Tober musi poprosić panią Sokołowską żeby zleciła Pani
        Galińskiej wydrukowanie (chyba, że już się nauczyła)i przesłanie
        do RCL. Tylko nowego jelenia trzeba w RCL-u znaleźć.
        Potem już tow. Aleksandra będzie zmieniała wersje inne na godz
        15.00 , na godz 17.33 na godz.21.19, inne na wtorek inne na
        piątek. Ale zawsze w nie zabezpieczonym komputerze.
        Śmiać się czy płakać? Tak czy inaczej trzeba zajrzeć do Poronina
        może tak jakiś Lenin się kręci, bo to już czas chyba na
        rewolucję. Jak długo głupcy mogą robić z nas głupców i to tylko
        dlatego że pokończyli tak elitarne szkoły jak Wyższa Szkoła Nauk
        Społecznych przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej
        Partii Robotniczej. Przytaczam pełną nazwę dla młodzieży.
        Tow. Iliczu prowadź, bo głupiej już być nie może.
      • Gość: Piotrek Re: Do Kataryny o Toberze i w innej sprawie IP: *.zchpolice.com 22.07.03, 17:58
        Tak to tłumaczę. Tober jest beznadziejnym rzecznikiem rządu, ale
        prawdopodobnie ma duże osobiste zaufanie premiera. Jest lojalny,
        posłuszny, itp. To cechy które Miller postanowił wykorzystać dla
        osobistej ochrony. Wie, że drugiego, nawet niewielkiego, skandalu
        "w temacie" ustawy może politycznie nie przeżyć. Dlatego
        rzucił "na ten odcinek" najwierniejszego z wiernych, który go
        nigdy nie zdradzi. A przy okazji pozbył sie nielubianego i
        krytykowanego rzecznika. Ciekawe, kto zostanie nowym.
        PS. Kataryno, czy zdajesz sobie sprawę, że wszyscy tutaj
        pośrednio pomagamy rządowi? A szczególnie Ty, analizując na
        bieżąco cały proces przesłuchań, wyciągając wnioski i stawiając
        pytania będące dobrym materiałem (tzw. biały wywiad)i inspiracją
        dla analityków np. z ABW czy skąd tam jeszcze?
        Nie wiem sam, dlaczego skusiłem się jeszcze na wypowiedź. Cała
        ta sprawa już mi wychodzi nosem...
        • kataryna.kataryna Re: Do Kataryny o Toberze i w innej sprawie 22.07.03, 18:11
          Gość portalu: Piotrek napisał(a):

          > Tak to tłumaczę. Tober jest beznadziejnym rzecznikiem rządu, ale
          > prawdopodobnie ma duże osobiste zaufanie premiera. Jest lojalny,
          > posłuszny, itp. To cechy które Miller postanowił wykorzystać dla
          > osobistej ochrony. Wie, że drugiego, nawet niewielkiego, skandalu
          > "w temacie" ustawy może politycznie nie przeżyć. Dlatego
          > rzucił "na ten odcinek" najwierniejszego z wiernych, który go
          > nigdy nie zdradzi. A przy okazji pozbył sie nielubianego i
          > krytykowanego rzecznika. Ciekawe, kto zostanie nowym.


          Zgadzam się co do Tobera. Jako rzecznik rządu był wyjątkowo szkodliwy bo zbyt
          pyskaty i nie wtedy co trzeba (patrz, jego ostatni wyskok do Moniki Olejnik), a
          na dodatek młody i dość antypatyczny, raczej niebudzący zaufania. Natomiast
          przy nowej ustawie bardzo się przyda, prawnik, zaufany Millera, raczej bez
          szans na karierę polityczną na własne konto, a więc skazany na Millera.

          A nowy Toberem będzie prawdopodobnie niejaki Kaszuba Maciej, były rzecznik
          Belki.


          > PS. Kataryno, czy zdajesz sobie sprawę, że wszyscy tutaj
          > pośrednio pomagamy rządowi? A szczególnie Ty, analizując na
          > bieżąco cały proces przesłuchań, wyciągając wnioski i stawiając
          > pytania będące dobrym materiałem (tzw. biały wywiad)i inspiracją
          > dla analityków np. z ABW czy skąd tam jeszcze?


          Nie sądzę :) Od wniosków oni mają o niebo lepszych analityków, na dodatek znają
          cały materiał dowodowy. Poza tym opinią anonimowych forumowiczów na pewno się
          nie przejmują, bo oni się w ogóle niczym nie przejmują.


          > Nie wiem sam, dlaczego skusiłem się jeszcze na wypowiedź. Cała
          > ta sprawa już mi wychodzi nosem...


          Mi też, głównie dlatego, że przestałam sobie już robić nadzieje a obserwowanie
          jak nam grają na nosie bardzo mnie frustruje.
          • Gość: Piotrek Re: Do Kataryny o Toberze i w innej sprawie IP: *.zchpolice.com 22.07.03, 18:51
            Jak to śpiewają u Lipińskiej?
            "Olał dziad, olał swat, olali ojcowie,
            my też pięknie olewamy, bośmy ich synowie"
            (i córki).
            A Julian Tuwim mawiał,że od takich spraw (jak Rywingate) to on ma premiera i
            rząd!
            Jedźmy na wakacje!
          • Gość: Stach Ruda Re: Do Kataryny o Toberze i w innej sprawie IP: *.goja.org 22.07.03, 21:12

            > Zgadzam się co do Tobera. Jako rzecznik rządu był wyjątkowo
            szkodliwy bo zbyt
            > pyskaty i nie wtedy co trzeba (patrz, jego ostatni wyskok do
            Moniki Olejnik), a
            >
            > na dodatek młody i dość antypatyczny, raczej niebudzący
            zaufania. Natomiast
            > przy nowej ustawie bardzo się przyda, prawnik, zaufany
            Millera, raczej bez
            > szans na karierę polityczną na własne konto, a więc skazany na
            Millera.
            >
            > A nowy Toberem będzie prawdopodobnie niejaki Kaszuba Maciej,
            były rzecznik
            > Belki.
            >
            >
            > > PS. Kataryno, czy zdajesz sobie sprawę, że wszyscy tutaj
            > > pośrednio pomagamy rządowi? A szczególnie Ty, analizując na
            > > bieżąco cały proces przesłuchań, wyciągając wnioski i
            stawiając
            > > pytania będące dobrym materiałem (tzw. biały wywiad)i
            inspiracją
            > > dla analityków np. z ABW czy skąd tam jeszcze?
            >
            >
            > Nie sądzę :) Od wniosków oni mają o niebo lepszych analityków,
            na dodatek znają
            >
            > cały materiał dowodowy. Poza tym opinią anonimowych
            forumowiczów na pewno się
            > nie przejmują, bo oni się w ogóle niczym nie przejmują.
            >
            >
            > > Nie wiem sam, dlaczego skusiłem się jeszcze na wypowiedź.
            Cała
            > > ta sprawa już mi wychodzi nosem...
            >
            >
            > Mi też, głównie dlatego, że przestałam sobie już robić
            nadzieje a obserwowanie
            > jak nam grają na nosie bardzo mnie frustruje.

            Kasiu! Kocham Cię.
            Uważam też, że powierzenie tworzenia nowej ustawy panu Toberowi
            nie jest najszczęśliwsze. To będzie "powtórka z rozrywki".
            Dalszy brak dobrej woli. Gdyby ustawą zajął się pan Dąbrowski, i
            tylko on decydował o wszystkim, sprawę załatwiono by szbko.
            Tober to znowu mataczenie. Pozdrawiam.
    • inaww Tober - sekretarz stanu? 22.07.03, 17:42
      Tober jako rzecznik prasowy rządu i sekretarz stanu, czy jako
      tylko sekretarz stanu do spraw - jakich? - w Ministerstwie
      Kultury? I czy to awans? Zasługi Tobera jako rzecznika prasowego
      rządu nie zasługują na nagrodę (delikatnie to umując), więc?
      A, wracając do tej nieszczęsnej ustawy - podstawowe pytanie: kto
      ma opracować jej nową wersję wydaje się pilnie domagać
      odpowiedzi, nie mówiąc o konieczności gruntownej reorganizacji
      tak zwanego "obiegu dokumentów" w ministerstwie Kultury i
      (chyba) innych urzędach centralnych, bo prawdopodobnie wszędzie
      występują podobnie niefrasobliwe mechanizmy strukturalne. Tyle,
      że w Ministerstwie Kultury zaowocowały one publicznym skandalem,
      a o innych przypadkowo nic nie wiemy... Może lepiej nie czekać
      na następne skandale i przewietrzyć biura w których pokutują
      nawyki z ubiegłego stulecia?
      • inaww Re: Tober - sekretarz stanu? 22.07.03, 18:47
        Nie spodziewałam sie tak szybkiego uzupełnienia tej wysoce nieprecyzyjnej
        informacji. Dziękuję Redakcji za tę uprzejmość.
        • Gość: JESTEM TOBER Re: Tober - PREZYDENT! IP: *.rudolfinum.sth.ac.at 22.07.03, 21:31
          A mnie to juz nikt nie lubi, a ja jestem taki zdooolny, mlooody
          i przystojny!!! :) bendem kiedys prezydentem, zobaczycie, czas
          an mlodych, zreszta jaki ja mlody!!! nastepny premier bedzie
          mial osiemnache, nie wierzycie? :)
    • Gość: robert `Czy nie ma juz lepszego fachowca? IP: *.chello.pl 22.07.03, 18:19
      Czy w szafie Millera nie ma juz lepszego fachowca niz ten mlody
      aparatczyk?
    • Gość: Anka Miller niemiał wyjścia . IP: *.visp.energis.pl 22.07.03, 18:26
      Ta ustawa "składa się" z samych nieprawidłowości i lewych
      interesów ,a i tak calej prawdy to się pewnie nigdy niedowiemy.
    • Gość: robol Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.parkowe.pol 22.07.03, 19:10
      Co lewy interes to minister z przedszkola
    • Gość: pak Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.07.03, 20:44
      Cham i kurdupel ministrem kultury.
      Rozwiazanie problemu - wyjazd z kraju.
      • Gość: onimy WARIATKOWO !!!! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 21:09
        Chamska norma:
        Premier cham promuje pupilka chama o ironio na
        ministra kultury !!!
        Chyba po to, aby ludzie mieli teraz awersję do kultury jak do
        tego nieszczęsnego rządu z chamsko pyskatym jego rzecznikiem.
        Skoro cała reszta tej ferajny zgadza się na taki dyktat to albo
        dobrani według tejże normy albo są zgrają klakierów abo to już
        jest WARIATKOWO.
    • Gość: jusul Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 21:12
      Czy p. Michał Tober jest związany z p. Jakubowską. Może ktoś wie?
      • Gość: jumbo Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.finemedia.pl 22.07.03, 22:03
        tow.Aleksandra lubi wszystkich i starych i mlodych to wiec
        chyba Tobera tez
        • Gość: Daltonista Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.chello.pl 22.07.03, 22:15
          Gość portalu: jumbo napisał(a):

          > tow.Aleksandra lubi wszystkich i starych i mlodych to wiec
          > chyba Tobera tez

          Ona lubi tylko czerwonych, a Tober jest red, nawet bardzo.
      • minderbinder1 Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV 22.07.03, 22:26
        Gość portalu: jusul napisał(a):

        > Czy p. Michał Tober jest związany z p. Jakubowską.

        Może mu kiedyś pieluchy zmieniała?
    • Gość: Ryszard Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 22.07.03, 22:47
      Pierwszy powazny sukces kapciowego!!!!! R.
    • Gość: Jagnieszka Zakaz koncentracji IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 22.07.03, 23:21
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1588962.html?v=3&a=7092009#opinie
    • Gość: dsd Lwie ruszaj do Adama IP: 195.117.243.* 23.07.03, 07:40
      Lwie ruszaj do Adama
    • qndzia Tober będzie teraz mataczył. 23.07.03, 08:36
      Kabaret. Najgorsze jest to, że sponsorowany przez podatników.
    • Gość: malko Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: 80.50.28.* 23.07.03, 09:43
      Ciekawe ile będzie w nowym projekcie ustawy słów w rodzaju: w zasadzie, powinno,
      możliwe,albo, lub, itp. Oj będzie wtedy pole do interpretacji.
      • plopli Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV 23.07.03, 17:05
        Gość portalu: malko napisał(a):

        > Ciekawe ile będzie w nowym projekcie ustawy słów w rodzaju: w zasadzie,
        powinno
        > ,
        > możliwe,albo, lub, itp. Oj będzie wtedy pole do interpretacji.

        Pomieszanie z poplątaniem. Autorowi przydałby się krótki kurs prawoznawstwa (1
        rok każdych studiów prawniczych).
        Zwrot "powinno się" oznacza w języku tyle co należy, trzeba. Innymi słowy
        nakłada obowiązek i co za tym idzie nie pozostawia żadnych wątpliwości
        interpretacyjnych.
        "Albo" to alternatywa rozłączna, nie wyobrażam sobie jak możnaby posługiwać
        się językiem prawnym bez niego; to samo dotyczy słowa "lub" czyli tzw.
        alternatywy zwykłej. Jeśli chodzi o szczegóły to polecam Z.
        Ziembińskiego "Logikę praktyczną".
        Ewentualne wątpliwości mogą pojawiać się w przypadku słów "w zasadzie"
        i "możliwe", choć akurat w tych przypadkach użytoby prawdopodobnie
        odpowiednio "co do zasady" i "dopuszczalne".
    • racjonalista Re: Premier zleca, czyli o Toberze i spółce 23.07.03, 11:06
      Tober to zwykły karierowicz różniący sie od Dzymy wykształceniem.
      Jest opryskliwy i pseudoelokwentny. Poza tym, bardzo łatwo
      poddaje sie naciskom - nigdy nie slyszalem, by powiedzial o
      czyms, co sam wymyslil - zwykle to popluczyny bon motow Millera.
      Jestem zaniepokojony decyzją Millera. Zamiast Jakubowskiej -
      złośliwego sługusa,który obrzydł już wszystkim, podrzuca Tobera -
      nie mniej złośliwego, ale przynajmniej pozornie mniej
      służalczego. Tak czy siak kontrolę na projektem ustawy Miller
      będzie miał. A o to przeciez chodzi. Po co ma nad nią pracować
      bezpartyjny fachowiec, jak może partyjniak. To smutne.
      Poza tym otaczanie się oprzez premiera młodymi ludźmi (Tober,
      Olejniczak) niekoniecznie dowodzi odświeżenia/młodzenia
      polityki, ale raczej kompleksów...
      Źle się dzieje w pańśkie dwuński...
      • plopli Re: Premier zleca, czyli o Toberze i spółce 23.07.03, 17:12
        racjonalista napisała:

        > Zamiast Jakubowskiej - złośliwego sługusa,który obrzydł już wszystkim,
        > podrzuca Tobera - nie mniej złośliwego, ale przynajmniej pozornie mniej
        > służalczego.

        Błąd. Jakubowska - co byśmy o niej nie mówili - rynek telewizyjny znała dość
        dobrze. Nie zamierzam jej w ten sposób usprawiedliwiać. Obawiam się jednak, że
        skutkiem przekazania całej sprawy Toberowi będzie co najwyżej jeszcze większy
        bałagan. Chociaż Tober jest prawnikiem, to ta wiedza może mu nie wystarczyć
        przy pracach nad tak trudną materią jak ustawa medialna (nie mówiąc już o
        prawie autorskim, ktore również zamierzają mu powierzyć).
    • Gość: lemans Re: Premier zleca nowy projekt ustawy o RTV IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 16:33
      nieprawda,wszystko dzieje się na rozkaz cara michnika i
      agory
    • Gość: Bolo Wannda i Adaś wygrali IP: *.i-bud.pl 23.07.03, 17:17
      ale to jest pyrusowe zwycięstwo wszystko im się i tak sypnie,a
      emeryci amerykańscy nie zarobią
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka