arkadiusz.knapik
16.11.07, 20:06
U mnie na 4 roku informatyki na AGH są jakieś 3 dziewczyny na ponad 100 osób.
Szczerze powiem, że wiem że na tym osobiście tracę, bo nie ma kobiety która by
doceniła mój intelekt, a mięśniakiem nie jestem. Chciałbym by kobiet na
kierunku było wiecej, ale też nie na siłe, kosztem jakości czy prestiżu
kierunku. pomysł parytetu byłby horrororem. Obdarzone ścisłym, analitycznym
umysłem kobiety( bardzo sobie takie cenie) są niestety nieczęstym zjawiskiem,
czego doświadczam także na 4 roku fizyce teoretycznej na UJ. A ekonomia to nie
jest żadna nauka, tylko zbiór przepisów na robienie kasy!:).