Dodaj do ulubionych

Nobel dla Balcerowicza!!!

IP: 194.106.125.* 31.07.01, 20:21
Uwazam, ze po Szymborskiej i Miloszu Nobel nalezy sie Balcerowiczowi za:

1. Konsekwencje
2. Nieuginanie sie pod naporem populistycznych hasel
3. Sukces transformacji polskiej gospodarki
4. Sukces w postaci stabilnego zlotego i niskiej inflacji
5. Chec sluzenia Polsce, gdzie na jednego obywatela rozumiejacego procesy
gospodarcze przypada ok. 30 "fachowcow"- vide dyskutanci na forum
6. Prawosc i niespotykana wiedze z zakresu wspolczesnej ekonomii

Prosze mi wskazac drugiego takiego patriote, ktory za grosze (to co zarabia w
NBP to nic w porownaniu do tego co moglby zarabiac na londynskim City) poswieca
sie dla ojczyzny pomimo tego, ze jest chlopcem do bicia dla populistycznej
kazdej partii.
Obserwuj wątek
    • Gość: thrundui Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 157.25.125.* 01.08.01, 10:25
      balcerowiczowi nobel za konsekwencje
      autorowi za poczucie humoru!

      jak beda jeszcze noble za tluste jedzenie to staniemy sie naukowa potega swiata!



      • Gość: rysiu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 195.136.255.* 06.08.01, 07:04
        Gość portalu: thrundui napisał(a):

        > balcerowiczowi nobel za konsekwencje
        > autorowi za poczucie humoru!
        >
        > jak beda jeszcze noble za tluste jedzenie to staniemy sie naukowa potega swiata
        > !
        > musze sie tez podpisac pod propozycja i dziekuje za propozycje,duzo stracilem
        za rzadow Balcerowicza ale jeszcze wiecej zyskalem,dziekuje profesorze!!!!!!!!!!
        >
        >

    • Gość: Arian Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.01, 09:46
      Mimo że żydem nie jestem (autor pewnie też nie) ale trzeźwo myślącym Polakiem,
      to popieram w całości słowa aytora. Balcerek to naprawdę geniusz ekonomiczny i
      chce dla tego kraju jak najlepiej. Tylko że nasze socjalistyczne (SLD i AWS)
      oraz populistyczne (PSL i SAmoobrona) kręgi polityczne tego nie rozumieją.
      Społeczeństwo też nie jarzy że to była jedyna droga by wydobyc się z czeluści
      komuny. Czechy poszły niby inną droga , ale im tez się to czkawką odbiło, a
      pozatym oni razem z Węgrami mieli (mają) inne rozmiary i potencjał gospodarczy.

      Ciekawe że u nas wszyscy jeżdzą po Balcerowiczu jak po łysej kobyle , a na
      zachodzie wszyscy go odznaczają i hołubią. Zresztą jak byłem w Bułgarii i
      rozmawiałem z miejscowymi to nam zazdrościli takiego Balcerowicza i mówili - wy
      to juz w Polsce macie zachów, a u nas ciągle szambo. To chyba o czymś świadczy.
      • Gość: gomez Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.solutions.net.pl 05.08.01, 18:09
        bezrobocie w Czechach i na Wegrzech wynosi odpowiednio 5 i 7% u nas 20% ale to
        tam jest kryzys nie u nas.nasza ekonomia steruje przeciesz geniusz.najbardziej
        mi sie podoba jak pokazuje na kartce swoje osiagniecia .potem oczywiscie gowno
        z tego wychdzi.byloby to nawet smieszne gdyby nie bylo tragiczne
      • Gość: rysiu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 195.136.255.* 06.08.01, 07:10
        niestety nasze spoleczenstwo jest zacofane,za Balcerowiczem nie poszla edukacja
        ekonomiczna ,Nauczycieli SLD nie mozna przekfalifikowac z nauk Marksa na
        ekonomistow a oni szerza wiedze w szkolach,AWS nie skonczyl zadnych szkol wiec
        sa komunistamichociaz o tym nie wiedza
        • Gość: gomez Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.solutions.net.pl 07.08.01, 21:01
          przeciez Balcerowicz byl doradca KC PZPR to jest fakt.
        • Gość: ? Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.15.tuwien.teleweb.at 19.08.01, 16:51
          Gość portalu: rysiu napisał(a):

          > niestety nasze spoleczenstwo jest zacofane,za Balcerowiczem nie poszla edukacja
          >
          > ekonomiczna ,Nauczycieli SLD nie mozna przekfalifikowac z nauk Marksa na
          > ekonomistow a oni szerza wiedze w szkolach,AWS nie skonczyl zadnych szkol wiec
          > sa komunistamichociaz o tym nie wiedza

          Dzieki swiatlosci takich umyslow jak LB i ludziom lansujacym go mamy wlasnie
          takie "dno".A bedzie jeszcze gozej bo umysly te sa zasliepione,jak kon z klapkami
          na oczach.
      • Gość: Lewin Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 11:46
        Nic dodać nic ująć. Jestem za i wcale nie przeciw!!! Dyletanci z SLD i AWS
        (pierwsi mieli jedynie skończoną ekonomię marksistowską, drudzy ekonomię "pożal
        się Boże"), a ich zwolennicy i tak nic z tego nie zrozumieją. Tu trzeba
        inteligencji, ale byle głupek tego nie przeskoczy. Po prostu to przerasta jego
        możliwości. Lubię posłuchać muzyki, ale symfonii za żadną cholerę nie napiszę.
        Nawet, gdyby od tego zależało moje życie!!! Ale radosna "twórczość" SLD i ASW
        (chociaż ci pierwsi wydają mi się trzeźwiejsi) wzbudza u mnie niekłamany
        podziw. Bo jak można być aż tak durnym???? Tego nie rozumiem i zrozumieć nie
        mogę. Chyba, że jest to jakaś gra. Ale o co??? Pierwsi będziecie jej ofiarami...
    • Gość: szczepik Re: Zyd IP: 195.116.62.* 02.08.01, 11:33
      Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o jednym, bardzo ważnym i nie mającym sobie
      równych w całej historii ekonomii, dokonaniu Balcerowicza -
      rekorodowo szybkie i fachowe zmrożenie polskiej gospodarki.
      • Gość: frijk Balcer - Polski Greenspan IP: *.dmi.tut.fi 05.08.01, 18:43
        Gość portalu: szczepik napisał(a):

        > Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o jednym, bardzo ważnym i nie mającym sobie
        > równych w całej historii ekonomii, dokonaniu Balcerowicza -
        > rekorodowo szybkie i fachowe zmrożenie polskiej gospodarki.

        Wykazal fantastyczna przenikliwosc zapobiegajac przegrzaniu i implozji ekonomii
        tak jak to ostatnio przecwiczyli w Turcji a teraz maja w Argentynie. Czyli jest
        kims w rodzaju polskiego Greenspana - tyle ze ma o wiele gorsza sytuacje bo nie
        ma bardzo niskiej inflacji oraz duzej nadwyzki budzetu zeby obnizyc stopy. No ale
        jezeli w Polsce 54% spoleczenstwa to Gierkowcy bo uwaza ze najlepiej wtedy bylo
        to nie ma co liczyc na to by dla Balcera pozostalo cos innego niz stryczek.
        • Gość: cali Re: Balcer - Polski Greenspan IP: *.cvx.algx.net 02.09.01, 01:41
          Nie obrazaj Greenspana tym porownaniem!!!
      • Gość: rysiu Re: Zyd IP: 195.136.255.* 06.08.01, 07:14
        za pozyczone pieniadze mozna zrobic druga japonie jak kolega Gierek,chociaz
        chcial dobrze wyszlo zle,wydawalo mu sie ze nigdy nie oddamy dlugu
      • otsoa Re: Zyd 23.08.01, 11:36
        Gość portalu: szczepik napisał(a):

        > Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o jednym, bardzo ważnym i nie mającym sobie
        > równych w całej historii ekonomii, dokonaniu Balcerowicza -
        > rekorodowo szybkie i fachowe zmrożenie polskiej gospodarki.

        Ale mamy wiele przykładów, że "gorąca" gospodarka też nie wszystkim wychodzi na
        zdrowie, za to obniżenie inflacji nie każdemu by się udało w stopniu takim jak
        jemu.

        Pozdrawiam

    • Gość: yos Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 02.08.01, 12:19
      Popieram postulat.Stawiam , że przeczytasz na tym wątku takie "wiąchy" pod
      swoim adresem , jakich w życiu nie słyszałeś :).

      Trzymaj się

      Yos
    • Gość: Wiacha Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.tsl.uu.se 02.08.01, 12:47
      Pozyjemy, zobaczymy. Facet jest raczej twardym
      rzemieslnikiem niz geniuszem, a do prosby o Nobla sam
      sie dolacze, jak polskie firmy splaca
      te 70 mld dlugu, a zlotowka nie oslabnie o 20% w ciagu
      pol roku. Aha, nie zapomnijcie zapewnic mu tez poparcia
      tych 17%
      bezrobotnych, bo inaczej glupi Szwedzi, co to nie lubia
      ludzkiej
      nedzy, w zyciu mu nie dadza.

      Puss, puss
    • Gość: majk Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 217.153.88.* 06.08.01, 15:22
      Należy mu się Nobel za rozjebanie polskiej gospodarki i tego co udało się po
      wojnie zbudować. Dobrze, że nie wymyślił że trzeba rozjebać wszystkie drogi i
      mieszkania zbudowane za komuny
      • Gość: joanna Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 19:15
        Nobla niestety raczej nie dostanie bo dają chętniej za teorię. A za praktykę
        dostał już chyba wszystkie możliwe wyróżnienia i słusznie. Co do poprzedniej
        wypowiedzi "majka" to co takiego komuna naprawdę zbudowała, bo jeśli chodzi o
        domy to pracowałam w fabryce domów za komuny i nie życzę nikomu korzystania z
        tych prefabrykatów. I dajcie spokój oskarżaniu B. o stan gospodarki, on miał i
        ma za zadanie dbanie o finanse państwa i robi to - w miarę swoich uprawnień -
        dobrze. A gospodarkę psuje socjalistyczna lewica i prawica wbrew jego
        ostrzeżeniom, odrzucając m.in. propozycję reformy podatkowej i uchwalając
        szczodre budżety.
        • Gość: hyper Re: Nobel dla Balcerowicza!!!-Cwaniak i sprzedawczyk IP: *.csk.pl 19.08.01, 11:22
          Balcerowicz geniusz -śmiać się chce.to zwyczajny doktryner ekonomiczny i
          dureń.To on jest w głównej mierze odpowiedzialny za zapaść w finansach
          publicznych.to on zawiązywał kolicję z AWS.to prowadził politykę finnansów w
          ostnich latach.gdy finanse publiczne się załamywały to potrafił się ewakuować.
          ten cwaniak jedzie na legendzie o wspaniale przerowadzonej transforamcji
          ustrojowej.Tak więc do wielbicieli Leszka B.-nie powtarzajcie dawno przeżutych
          haseł i propagandy sukcesu bo mi się rzygać chce od tego.
          • Gość: Tomek Re: Nobel dla Balcerowicza!!!-Cwaniak i sprzedawczyk IP: *.pppool.de 22.08.01, 20:16
            Stary! (Komuchu?)

            Jeżeli chodzi o żyganie, to chętnie bym popatrzył w nadziei, że się wykończysz.

            A w nadziei na to, że teraz to dopiero nastaną rządy fachowców sprzed 1980 -
            chętnie posłuchałbym Ciebie za kilka lat, jak nie będziesz już miał czym żygać.

            Póki co nażryj się porządnie, bo możesz wkrótce nie mieć już takiej okazji, jak
            zabraknie takich ludzi jak Profesor.

            Pa, malutki.
            • Gość: hyper Re: Nobel dla Balcerowicza!!!-Cwaniak i sprzedawczyk-hyper IP: *.csk.pl 23.08.01, 12:45
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Stary! (Komuchu?)
              >
              > Jeżeli chodzi o żyganie, to chętnie bym popatrzył w nadziei, że się wykończysz.
              >
              > A w nadziei na to, że teraz to dopiero nastaną rządy fachowców sprzed 1980 -
              > chętnie posłuchałbym Ciebie za kilka lat, jak nie będziesz już miał czym żygać.
              >
              > Póki co nażryj się porządnie, bo możesz wkrótce nie mieć już takiej okazji, jak
              >
              > zabraknie takich ludzi jak Profesor.
              >
              > Pa, malutki.

              Balcerowicz geniusz. Zbawca Polski.Dzięki jemu mam co jeść. Ha!
              Jako że nienwiść jest mi obca np. (Balcerowicza)oraz w stosunku do ciebie kmiotku
              z klapami na oczach.(a propos naucz się ortografii)
              Tak ogólnie to uważam Balcerowicza za inteligentnego i nawet miłego faceta.
              Ale to co zrobił w polityce i gospodarce w ostatnich latach nie może przejść.W
              głównej mierze to on jest odpowiedzialny za to co stało sie negatywnego w
              gospodarce.On zawiązywał koalicję z Akcją Wykańczania Społeczeństwa. on prowadził
              politykę gospodarczą.
              Jego główne wady były to:
              pozwolenie na 4 reformy
              wprowadzenie elementów wirtualnego budzetu(chowanie deficytu)
              doktryneryzm
              Tak więc bo błędach powinien albo przeprosić albo zacząć na stałe doradzać Gruzji
              lub Albani.
              po profesjonalnym ministrowaniu Borowskiego-Kołodko- Belki sporo spiepszył.
              Jako ze jestem komunistą(zwolenink SLD), ale nie starym(22, dziękuje Bogu ze te
              bagno wkrótce sie skończy

          • Gość: Zyd Re: Nobel dla Balcerowicza!!!- do hyper IP: 194.106.125.* 22.08.01, 21:55
            Panie hyper, czytal Pan moze teorie wyboru publicznego? Zwrocil hyper uwage na
            charakter argumentacji Balcerowicza? Jest rzeczow. Tejze rzeczowosci brakuje
            wlasnie Panskiej wypowiedzi. Pozdrawiam i prosze do rzeczy.
      • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 06.08.01, 19:57
        Cos z erystyki (to jest sztuka zdobycia przewagi nad adwersarzem - tylko po to
        zeby kogos pognebic):

        A TY MASZ GARBA I JESTES BRZYDKI MAJK!!!!

        no i jak sie obronisz!?? moze mi cos przyp... albo rozje.... albo wkur.....

        A moze wiecej argumentow, a mniej erystyki ha???

        Twoj na zawsze,

        Glupi Jasio
      • Gość: yos Re: Nobel dla Balcerowicza - do majk. IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 07.08.01, 13:06
        Dzięki Ci za głos polskiej wiochy , którego bardzo w tym wątku
        brakowało.Wniosłeś tu powiew świeżego wiejskiego powietrza , w którym
        rozkwitały światłe umysły Wielkich Przewodniczących : Leppera , Kalinowskiego ,
        tego idioty od kółek rolniczych i tego z PPS.I Twój.
        • Gość: WURST Re: Nobel dla Balcerowicza - IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 07.08.01, 17:09
          Jestem pod wrazeniem kompetencji ekonomicznych Leszka Balcerowicza. W morzu
          populizmu i ignorancji stawia czolo niemal wszystkim "ekspertom" postulujacym
          zwiekszenie wydatkow budzetowych i inne zbawcze dla gospodarki
          posuniecia.Mysle,ze warto takze zwrocic uwage na sposob argumentacji bylego
          wicepremiera.Balcerowicz,polemizujac,podaje argumenty w punktach podpierajac
          sie doswiadczeniami.To zmusza do merytorycznej dyskusji i ogranicza mozliwosci
          werbalnej manipulacji.Zrozumienie procesow gospodarczych nie jest,
          niestety,rzecza powszechna.Wielu ludzi potrzebuje uproszczonego obrazu
          rzeczywistosci.Na tym wlasnie zeruja wszelkiej masci populisci i
          dyletanci.Szkoda tylko,ze jest wsrod nich tak wielu politykow....
          • Gość: kat Re: Nobel dla Balcerowicza - IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:01
            Gość portalu: WURST napisał(a):

            > Jestem pod wrazeniem kompetencji ekonomicznych Leszka Balcerowicza. W morzu
            > populizmu i ignorancji stawia czolo niemal wszystkim "ekspertom" postulujacym
            > zwiekszenie wydatkow budzetowych i inne zbawcze dla gospodarki
            > posuniecia.Mysle,ze warto takze zwrocic uwage na sposob argumentacji bylego
            > wicepremiera.Balcerowicz,polemizujac,podaje argumenty w punktach podpierajac
            > sie doswiadczeniami.To zmusza do merytorycznej dyskusji i ogranicza mozliwosci
            zgadzam sie z toba tylko dlaczego mu nikt nie pomoze?
            > werbalnej manipulacji.Zrozumienie procesow gospodarczych nie jest,
            > niestety,rzecza powszechna.Wielu ludzi potrzebuje uproszczonego obrazu
            > rzeczywistosci.Na tym wlasnie zeruja wszelkiej masci populisci i
            > dyletanci.Szkoda tylko,ze jest wsrod nich tak wielu politykow....

          • Gość: gosc Re: Nobel dla Balcerowicza - IP: 195.205.254.* 10.08.01, 09:50
            Gość portalu: WURST napisał(a):

            > Jestem pod wrazeniem kompetencji ekonomicznych Leszka
            Balcerowicza. W morzu
            > populizmu i ignorancji stawia czolo niemal wszystkim
            "ekspertom" postulujacym
            > zwiekszenie wydatkow budzetowych i inne zbawcze dla
            gospodarki
            > posuniecia.Mysle,ze warto takze zwrocic uwage na sposob
            argumentacji bylego
            > wicepremiera.Balcerowicz,polemizujac,podaje argumenty w
            punktach podpierajac
            > sie doswiadczeniami.To zmusza do merytorycznej dyskusji
            i ogranicza mozliwosci
            > werbalnej manipulacji.Zrozumienie procesow
            gospodarczych nie jest,
            > niestety,rzecza powszechna.Wielu ludzi potrzebuje
            uproszczonego obrazu
            > rzeczywistosci.Na tym wlasnie zeruja wszelkiej masci
            populisci i
            > dyletanci.Szkoda tylko,ze jest wsrod nich tak wielu
            politykow....

            A jakie to doswiadczenia posiada Balcerowicz ? - nie
            przypominam sobie aby uruchomil jakis buissnes, pokazal
            jak sie to robi - facet cale zycie zyje za budzetowe
            pieniadze jak wiekszosc naszych geniuszy od gospodarki,
            tak naprawde wychodzi na to ze tylko "sroga" Kamela wie o
            co w tym chodzi przynajmniej w dzialce ktora sie zajmuje,
            kazdy wie, ze trzeba ograniczac deficyt i ograniczac
            wydatki, zmniejszac biurokracje itp - czy do tego
            potrzebny profesor ktory ma klopoty z artmetyka , bo o
            matematyce wyzszej to chyba nie maja pojecia absolwenci
            SGH - bo nie dopuszczam do siebie mysli, ze :Lechu B.
            wiedzial za nie ma kasy na te tzw. reformy i sie na nie
            zgodzil ? - to chyba nie moze byc ha ha !!! ? problem
            polega na tym jak poprowadzic gospodarke aby nie zarznac
            jej a tego Balcerowicz nie potrafi i dal tego wlasnie
            dowody, to jego dzielo wygaszona gospodarka - przy
            zerowym popycie bedziemy mieli zerowa inflacje i na
            drzewa rodacy prostowac banany i na jagody.
            • Gość: Zyd Re: Nobel dla Balcerowicza - IP: 194.106.125.* 10.08.01, 13:12
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Gość portalu: WURST napisał(a):

              > A jakie to doswiadczenia posiada Balcerowicz ? - nie
              > przypominam sobie aby uruchomil jakis buissnes, pokazal
              > jak sie to robi - facet cale zycie zyje za budzetowe
              > pieniadze jak wiekszosc naszych geniuszy od gospodarki,
              > tak naprawde wychodzi na to ze tylko "sroga" Kamela wie o
              > co w tym chodzi przynajmniej w dzialce ktora sie zajmuje,
              > kazdy wie, ze trzeba ograniczac deficyt i ograniczac
              > wydatki, zmniejszac biurokracje itp - czy do tego
              > potrzebny profesor ktory ma klopoty z artmetyka , bo o
              > matematyce wyzszej to chyba nie maja pojecia absolwenci
              > SGH - bo nie dopuszczam do siebie mysli, ze :Lechu B.
              > wiedzial za nie ma kasy na te tzw. reformy i sie na nie
              > zgodzil ? - to chyba nie moze byc ha ha !!! ? problem
              > polega na tym jak poprowadzic gospodarke aby nie zarznac
              > jej a tego Balcerowicz nie potrafi i dal tego wlasnie
              > dowody, to jego dzielo wygaszona gospodarka - przy
              > zerowym popycie bedziemy mieli zerowa inflacje i na
              > drzewa rodacy prostowac banany i na jagody.

              Ide o zaklad WURST, ze w zyciu nie przejrzales ani jednego podrecznika
              wspolczesnej ekonomii, Twoja opinia ma jedynie charakter oceniajacy. Zwroc uwage
              domorosly ekonomie na charakter argumentacji Balcerowicza. Powtarza w kolko
              elementarz ekonomii ale widocznie nie zadales sobie nawet trudu zrozumiec co
              oznaczy dla gospodarki niska inflacja i stabilnosc finansowa kraju. Jesli
              przebrniesz WURST przez elementarz ekonomii zalecam teorie gier w odniesieniu do
              wyboru publicznego. Poki co nie wypowiadaj sie na powazne tematy, uzywasz slow,
              ktorych nie rozumiesz.
              • Gość: WURST Re: Nobel dla Balcerowicza - Do Zyda IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 10.08.01, 18:53
                Istotnie,jako student prawa,nie poswiecam zbyt wiele uwagi wspolczesnej
                ekonomii.Z zainteresowaniem natomiast sledze przebieg tej polemiki.Odnosze
                wrazenie,drogi oponencie,ze cos umknelo Twojemu bystremu umyslowi.Proponuje
                powrot do mojej pierwszej wypowiedzi.
                • Gość: Zyd Re: Nobel dla Balcerowicza - Do WURSTA IP: 194.106.125.* 12.08.01, 05:31
                  Przepraszam za werbalna napasc, oczywiscie chcialem sie odniesc do wypowiedzi
                  podpisanej gosc. Pozdrawiam.
        • Gość: kat Re: Nobel dla Balcerowicza - do majk. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:08
          Gość portalu: yos napisał(a):

          > Dzięki Ci za głos polskiej wiochy , którego bardzo w tym wątku
          > brakowało.Wniosłeś tu powiew świeżego wiejskiego powietrza , w którym
          > rozkwitały światłe umysły Wielkich Przewodniczących : Leppera , Kalinowskiego ,
          >
          > tego idioty od kółek rolniczych i tego z PPS.I Twój.

          inwektywami nic nie wskoraz,pokaz co maja robic ludzie na wsi,oni przewrocili
          komune i inteligencja sie na nich obrazila.Wedlug mnie Balcerowicz powiedzial ,,A"
          i nie zdarzyl powiedziec ,,B" a gdzie jest ,,Z".Balcerowicz odwazyl sie zrobic to
          na co nikt inny,ale kto dokonczy tego dziela bo On juz nie ma sily albo juz
          niechce albo??? nie umie.
      • Gość: kat Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:19
        Gość portalu: majk napisał(a):

        > Należy mu się Nobel za rozjebanie polskiej gospodarki i tego co udało się po
        > wojnie zbudować. Dobrze, że nie wymyślił że trzeba rozjebać wszystkie drogi i
        > mieszkania zbudowane za komuny
        dodalbym tylko ze nie ma takiej esbeckiej przeszlosci jak ty ,zolc ci widac na
        gebie i smierdzi od cibie komuna przez monitor pozdrawiam cie czerwony
        dinozaurze,kup sobie bilet do Korei Polnocnej lub na Kube mowia tam tym samym
        jezykiem

      • Gość: Mono Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.dyn.optonline.net 09.08.01, 22:44
        Zgadzam sie z Toba w 100 %. Powinien otrzymac Nobla wespol z Sachs''em ,podobnym
        super specem od zadym ekonomicznych.
    • Gość: Piotr Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.warszawa-zoliborz.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 19:14
      Do nagrody proponuję dołączyć bilet do Gruzji w jedną stronę. Jak tam podziała
      gospodarczo tak jak w Polsce to go rozliczą za pomocą kałasza.
      • Gość: kat Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 22:59
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Do nagrody proponuję dołączyć bilet do Gruzji w jedną stronę. Jak tam podziała
        > gospodarczo tak jak w Polsce to go rozliczą za pomocą kałasza.najpierw zloze
        sie na bilet dla ciebie

        • Gość: gomez Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.solutions.net.pl 09.08.01, 20:37
          nie chce sie klucic zadam po prostu raportu o stanie polskiej gospodarki jesli
          taka jeszcze istnieje.przed paroma dniami widzialem jak zamykano ostatni
          wiekszy zaklad pracy w Kotlinie Klodzkiej.to duzy obszar i nie ma tam juz ani
          jednego zakladu pracy.to skutek reform pana B.coraz to nowe obszary nedzy.czy
          Polska oprocz Warszawy i paru wiekszych miast nalezy do Europy.mi sie wydaje
          ze krok po kroku zblizamy sie do AZJI.a moze tak ma byc ze powstanie tu skansen
          i rezerwuar taniej sily roboczej dla tych co narzucili nam Balcerowicza
          • Gość: ad Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 23:16
            Dobra, moglibyśmy utrzymywać te kombinaty postPRLowskie, napewno i ja i ty
            płacilibyśmy z podatków na ich utrzymanie. Socjalizm stosowany, jeszcze nikomu
            nie wyszedł na dobre - patrz Rumunia&Bułgaria today.
            • Gość: Piotr Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.warszawa-zoliborz.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 21:26
              Gość portalu: ad napisał(a):

              > Dobra, moglibyśmy utrzymywać te kombinaty postPRLowskie, napewno i ja i ty
              > płacilibyśmy z podatków na ich utrzymanie. Socjalizm stosowany, jeszcze nikomu
              > nie wyszedł na dobre - patrz Rumunia&Bułgaria today.

              Było kilka alternatywnych planów gospodarczych, które były o wiele lepsze,
              ponieważ brały pod uwagę polską specyfikę. Plan Balcerowicza to nieudolna kalka
              dyrektyw Banku Światowego
              • Gość: Lechu Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.01, 11:28
                O, nastepny apostol "trzeciej drogi", "wyjatkowej specyfiki", etc.

                Dlaczego twierdzisz, ze byly to plany lepsze w stosunku do planu
                zastosowanego , skoro nikt ich nie zweryfikowal w praktyce?

                To sa bledy logiczne, idz do szkoly. Tam ucza takich rzeczy.
                • Gość: Piotr Re: Raczej nagroda - producent bezrobocia IP: *.warszawa-zoliborz.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 19:47
                  Gość portalu: Lechu napisał(a):

                  > O, nastepny apostol "trzeciej drogi", "wyjatkowej specyfiki", etc.
                  >
                  > Dlaczego twierdzisz, ze byly to plany lepsze w stosunku do planu
                  > zastosowanego , skoro nikt ich nie zweryfikowal w praktyce?

                  Bo nikt nie miał okazji. Narzucono dyktat ekonomiczny i jedynie słuszną drogę
                  Balcerowicza. Bądź co bądź znał ją już z partyjnej szkoły

    • Gość: Max Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 10.08.01, 08:04
      Każdy kij ma dwa końce! jedź na zamojszczyznę i pogadaj z ludźmi - dobrze Ci to zrobi
      • Gość: gratka Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.interkom.pl 10.08.01, 21:14
        Ludzie wiedzą, że jest źle i chętnie psioczą na tego
        kogo im się podsunie. A Balcerowicz od lat jest chętnie
        wykorzystywany jako chłopiec do bicia. Bieda wynika z
        tego, że mamy mnóstwo populistów, których ludzie
        chętnie słuchają a u nas wciąż są wybory. Chętnych na
        kasę jest sporo. Balcerowicz jest w Polsce jedynym,
        który mówi o pieniądzach podatnika. Dla innych to tylko
        państwo, które powinno dać, a Balcerowicz zawsze był
        tym co nie chciał dawać i za to go nie lubią. Jak
        dzieci, które mówią do rodziców, że są be, bo ono
        akurat ma ochotę na drogą zabawkę, a oni oszczędzają
        np. na mieszkanie.
        • Gość: Tytus Re: Nobel dla Polski ! IP: *.ti.telenor.net 10.08.01, 23:33
          Nobel dla Polski ! Bez niej nawet najzdolniejszy ekonomista moze sobie co
          najwyzej nagwizdac !

          Tytus
        • Gość: nemo Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 00:23
          Gość portalu: gratka napisał(a):

          > Ludzie wiedzą, że jest źle i chętnie psioczą na tego
          > kogo im się podsunie. A Balcerowicz od lat jest chętnie
          > wykorzystywany jako chłopiec do bicia. Bieda wynika z
          > tego, że mamy mnóstwo populistów, których ludzie
          > chętnie słuchają a u nas wciąż są wybory. Chętnych na
          > kasę jest sporo. Balcerowicz jest w Polsce jedynym,
          > który mówi o pieniądzach podatnika. Dla innych to tylko
          > państwo, które powinno dać, a Balcerowicz zawsze był
          > tym co nie chciał dawać i za to go nie lubią. Jak
          > dzieci, które mówią do rodziców, że są be, bo ono
          > akurat ma ochotę na drogą zabawkę, a oni oszczędzają
          > np. na mieszkanie.
          Balcerowicz również dawał tylko nie tym co potrzeba dlatego tak go wszyscy kochają
        • Gość: kat Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 06:08
          Gość portalu: gratka napisał(a):

          > Ludzie wiedzą, że jest źle i chętnie psioczą na tego
          > kogo im się podsunie. A Balcerowicz od lat jest chętnie
          > wykorzystywany jako chłopiec do bicia. Bieda wynika z
          > tego, że mamy mnóstwo populistów, których ludzie
          > chętnie słuchają a u nas wciąż są wybory. Chętnych na
          > kasę jest sporo. Balcerowicz jest w Polsce jedynym,
          zgadzam sie z toba problem lezy w swiadomosci ludzi wychowanych w socjalu ktorzy
          chcieli by mogli chodzic do pracy,podpisywac listy obecnosci i listy plac nie
          martwiac sie co sie stanie z ich wyprodukowanymi produktami
          czy sa konkurencyjne cenowo i jakosciowo
          przyklad DAEWOO -samochody sa dobre nowoczesne ale warszawka chciala monopolu na
          sprzedaz jak mozna produkowac samochody tak drogo zeby samochody z importu byly
          tansze patrz skoda /chociaz juz pisza o strajku W MLADA BOLESLAV robotnicy sie
          orzegrzali za dobrze ida samochody
          koszt samochodu na granicy wynosi okolo 10ooo DM a sprzedaja po 32000 zl roznica
          to prawie 14000zl a Daewoo jest nierentowne posiadajac najlepsza siec sprzedazy
          w Polsce
          W fabryce ktora moze produkowac 1.000.000 szt samochodow rocznie /tyle zatrydnia
          pasibrzuchow i lapowkarzy/produkuje w tym roku 70.000 szt--kto ma do tej fabryki
          doplacic
          > który mówi o pieniądzach podatnika. Dla innych to tylko
          > państwo, które powinno dać, a Balcerowicz zawsze był
          > tym co nie chciał dawać i za to go nie lubią. Jak
          > dzieci, które mówią do rodziców, że są be, bo ono
          > akurat ma ochotę na drogą zabawkę, a oni oszczędzają
          > np. na mieszkanie.

    • Gość: PRUSO Re: nie Nobel lecz JOBEL la Pana B. IP: *.home.cgocable.net 11.08.01, 09:39
      • Gość: PRUSO Re: nie Nobel lecz JOBEL la Pana B. IP: *.home.cgocable.net 11.08.01, 10:06
        Mysle, ze znacznie szybciej pan B. moze otrzymac nagrode JOBLA. Jest to b.
        prestizowa nagroda, ufundowana przez jedno z panstw skandynawskich, przez
        Specjalne Panstwowe Towarzystwo Promocji Geniuszy Gospodarczychh.
        Kto moze zostac laureatem?
        Kazdy osobnik z suwernnego panstwa w Europie Wschodniej, ktory7 w rankingu
        otrzyma minimum 90% nieufnosci od spolezenstwa wlasnego kraju.
        Tzw. JOBY sa przeliczane przez specjalnie zaprogramowany system komputerowy.
        Jeden procent rowna sie jednemu JOBOWI.
        Poniewaz w tych rankingach w Polsce Pan B. plasuje sie najwyzej gdyz zgromadzil
        juz okolo 88% respondentow nie ufajacych Mu i takich ktorzy nie wierza w jego
        dobre intencje - nastal najwyzszy czas aby wielbiciele "geniusza znad Wisly"
        - przystapili do procesu formuowania wnioskow do Towarzystwa Geniuszy.Jezeli
        Towarzystwo zaaprobuje kandydature = bylby to pierwszy JOBEL dla osoby
        z naszego kraju. Zwiekszyl by sie nasz prestiz na arenie miedzynarodowej a kto
        wie moze przyczynilo by sie to do wczesniejszego przyjecia naszego kraju do
        Unii Europejskiej.
        Zdaje sobie sprawe, ze okolo 50% uczestnikow tego forum popiera Pana B.
        za jego "zaslugi" - uwazam jednak, ze bardziej miarodajna jest opinia
        spoleczenstwa (OBOP i inne firmy)

        • Gość: Lechu Re: nie Nobel lecz JOBEL la Pana B. IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.01, 12:17
          Polacy sa w wiekszosci po prostu glupi, niemoralni i niedouczeni.
          Dobra edukacja i moralny kregoslup , to najwiekszy skarb narodu. Normalnie,
          przechowywany jest on i strzezony przez elity, ktorych Polska nie ma. Nie ma,
          bo ulegly eksterminacji, albo ratowaly sie ucieczka za granice.
          Nasi politycy niestety twiedza, ze najwiekszym skarbem w Polsce jest
          nomenklatura. Bo sa chamami, ktorzy zdobyli przypadkiem bilet na bankiet.

          W Posce role elit malpuja rozmaite cyganerie i sitwy sprytnych zlodziejaszkow.
          Malych zlodziejaszkow, bo na duze numery ich nie stac intelektualnie i odwagi
          tez im brakuje. Jak mawial moj przyjaciel, ktory od 15 lat jest stale w Rosji,
          nawet wielka zbrodnia nie jest domena Polakow, ich "metier" okresla
          jako "kradziez z wyludzeniem".

          Ty jestes tez takim typowym polaczkiem.

          Jaki jest polaczek?
          Ironie zastepujesz tanim cynizmem. O ironii pisali wiele filozofowie, jest
          cecha duchow szlachetnych. Cynizm jest tylko swiadectwem braku zasad moralnych.
          Argumenty rzeczowe i logike zbywasz milczeniem, bo zwyczajnie nie stac Cie na
          dialog. Wystarcza Ci werbalna argesja i wybluzgiwanie slow i zwrotow
          obciazonych emocjami. Jak pisal Herbert, nie uzywasz koniunktiwu.
          Nie formulujesz tez, ale powtarzasz serie komunalow. Oczywiscie, w trybie
          dokonanym. Nie dbasz o to, czy stoja one w jakimkolwiek zwiazku logicznym
          zarowno wobec siebie, jak i w stosunku do wypowiedzi Twoich interlokutorow.

          Z takim motlochem probuje prowadzic dialog pan Balcerowicz, jeden z najbardziej
          szanowanych za granica Polakow. Mysle, ze jeden z najbardziej zasluzonych
          Polakow. Z w/w powodow oczywiscie jeden z najbardziej znienawidzonych Polakow.
          Osobiscie szacuje, ze jego argumenty jest w stanie mentalnie opacowac max. 33%
          Polakow, z ktorych nie wszyscy sie z nim zgadzaja. Jest to mniejszosc, uciskana
          przez dyktature ciemniakow. Takich jak Ty. Owa demokratycznie rzadzaca
          wiekszosc niczego bardziej nie nienawidzi, jak ludzi udowadniajacych, nie
          jestesmy skazani na wybor miedzy nieudacznym idealizmem a triumfem zlego
          chamstwa. Ze mozna polaczyc skutecznosc dzialania z mocnym idealizmem. I
          wygrywac.

          Jezeli szukacie winnych Waszych niepowodzen i klesk, balaganu i niedostatku,
          bezrobocia i powodzi, to spojrzcie w lustra. Nie Zydzi (jak -ironicznie-
          sugeruje autor tej dyskusji) i nie Balcerowicz sa temu winni.

          • Gość: Zyd Re: nie Nobel lecz JOBEL la Pana B. IP: 194.106.125.* 12.08.01, 05:23
            > Jezeli szukacie winnych Waszych niepowodzen i klesk, balaganu i niedostatku,
            > bezrobocia i powodzi, to spojrzcie w lustra. Nie Zydzi (jak -ironicznie-
            > sugeruje autor tej dyskusji) i nie Balcerowicz sa temu winni.

            Autor dyskusji nic nie chcial zasugerowac, owszem zalezalo mi na napisaniu
            opinii, wobec ktorej nie mozna przejsc obojetnie- tak jak z Balcerowiczem- mozna
            go kochac lub nienawidziec. Jestem swiadom zarowno ciemnoty wsrod spoleczenstwa
            jak tez panujacego antysemityzmu. Osobiscie jestem wielbicielem talentu
            Profesora. Dziekuje za ciekawa opinie w dyskusji i serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: PRUSO Re: nie Nobel lecz JOBEL dla Pana B. Do LECHA IP: *.home.cgocable.net 13.08.01, 06:32
            Szanowny LECHU. Piszesz "Polacy sa w wiekszosci po prostu glupi, niemoralni i
            niedouczeni", Jest to pierwsze zdanie Twojego postu. Co to znaczy i co swiadczy
            o Tobie? Do ktorej grupy zaliczasz Siebie - czy do wiekszosci, czy sam
            wpisujesz sie do drugiej strony? Niestety nie wyjasniles.
            Napisales dalej "Ty tez jestes typowym polaczkiem. Jaki jest polaczek". Czy
            piszac polaczek i to z malej litery, chcesz po prostu pokazac jaki masz stosunek
            do tej "wiekszosci" spoleczenstwa. Podpierasz sie nawet wielkimi filozofami
            i Herbertem.Po co? Znam to.
            Piszesz dalej "Z takim motlochem probuje prowadzic dialog pan B". Wydaje mi sie
            Szanowny Lechu, ze tu juz mocno przesadziles - jezeli uwazasz, ze
            67% spoleczenstwa to motloch a zaledwie 33% "jest w stanie mentalnie opanowac
            jego argumenty".
            Podziwiam Cie jednak za blyskotliwosc i zwrocenie uwagi, ze moj post byl lekka
            ironia (nie cynizmem) i nie podalem w nim argumentow. Rzeczywiscie nie
            podalem ich a oparlem sie jedynie na wskaznikach niepopularnosci i
            kilkuprocentowym wskazniku zaufania dla dzialalnosci.
            Ostatnia sprawa w zasadzie najistotniejsza. Przeczytaj jeszcze raz moj post
            dokladnie. Pisalem mianowicie o nagrodzie JOBLA dla Pana B. Nazwiska nigdzie
            nie wymienialem. Panow B. jest w samej Warszawie kilkanascie lub kilkadziesiat
            tysiecy. Jak wiec wydedukowales, o kim byl moj zart o nagrodzie JOBLA?
            Obojetnie wiec z kim skojarzysz sobie "Pana B." - bedzie to Twoja indywidualna
            interpretacja.
        • Gość: Piotr Re: nie Nobel lecz JOBEL la Pana B. - Popieram IP: *.warszawa-zoliborz.sdi.tpnet.pl 12.08.01, 17:00
          Gość portalu: PRUSO napisał(a):

          > Mysle, ze znacznie szybciej pan B. moze otrzymac nagrode JOBLA. Jest to b.
          > prestizowa nagroda, ufundowana przez jedno z panstw skandynawskich, przez
          > Specjalne Panstwowe Towarzystwo Promocji Geniuszy Gospodarczychh.
          > Kto moze zostac laureatem?
          > Kazdy osobnik z suwernnego panstwa w Europie Wschodniej, ktory7 w rankingu
          > otrzyma minimum 90% nieufnosci od spolezenstwa wlasnego kraju.
          > Tzw. JOBY sa przeliczane przez specjalnie zaprogramowany system komputerowy.
          > Jeden procent rowna sie jednemu JOBOWI.
          > Poniewaz w tych rankingach w Polsce Pan B. plasuje sie najwyzej gdyz zgromadzil
          >
          > juz okolo 88% respondentow nie ufajacych Mu i takich ktorzy nie wierza w jego
          > dobre intencje - nastal najwyzszy czas aby wielbiciele "geniusza znad Wisly"
          > - przystapili do procesu formuowania wnioskow do Towarzystwa Geniuszy.Jezeli
          > Towarzystwo zaaprobuje kandydature = bylby to pierwszy JOBEL dla osoby
          > z naszego kraju. Zwiekszyl by sie nasz prestiz na arenie miedzynarodowej a kto
          > wie moze przyczynilo by sie to do wczesniejszego przyjecia naszego kraju do
          > Unii Europejskiej.
          > Zdaje sobie sprawe, ze okolo 50% uczestnikow tego forum popiera Pana B.
          > za jego "zaslugi" - uwazam jednak, ze bardziej miarodajna jest opinia
          > spoleczenstwa (OBOP i inne firmy)
          >
          W pełni popieram myślę że pan B. bardzo sobie na taką nagrodę zasłużył.

    • Gość: K.K-W Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.chomiczowka.net.pl 11.08.01, 12:16
      Popieram - proponuję jednak przekazać temu "ekonomiście" nagrodę w postaci
      rzeczowej, a manowicie wynalazku pana Nobla - czyli paczki dynamitu z bardzo
      krótkim lontem (oczywiście zapalonym). Przecież jeżeli się popatrzy na to, co
      robił pan Balcerowicz, to nie jest żaden wynalazek - po prostu odbierać
      wszystkim wszystkie pieniądze, nic w zamian nie dając. To potrafi każdy kasjer.
      Jakie efekty daje utrwalanie planu B. przez statnie 10 lat - to każdy widzi i
      będzie coraz bardziej odczuwać na własnej skórze. Wszystkiego najlepszego!
    • Gość: dagny Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.15.vie.surfer.at 11.08.01, 13:48
      Zostaw starego Nobla w spokoju. Jesli ktos uwierzyl, ze kryzys gospodarczy
      spowodowaly pociagniecia Balcerowicza & Co., to takiemu glupkowi nic juz nie
      pomoze. W Polsce rzadza ludzie reprezentujacy tylko i wylacznie swoje prywatne
      interesy, ludzie nie zainteresowani dobrem spoleczenstwa, ludzie nieuczciwi,
      ludzie, ktorzy nie sa patriotami Polski. Tylko patriota dba o siebie i o
      swoich, a wiec o dobro swoje i swojego narodu i szanuje prawo swojego panstwa.
      Balcerowicz nie mial wplywu na wywoz majatku narodowego na Zachod, bardziej
      pani Suchocka w okresie ministrowania powinna byla spowodowac przepisy prawne
      zabraniajace tego procederu oraz egzekwujace prawo. To nie jednostki
      przerzucaja majatek na Zachod, to czyni kazdy, kto jest u zlobu, poczawszy od
      handlarza poprzez ambasadora a skonczywszy na parlamentarzystach, ministrach i
      samym swieczniku. Polska bankrutuje ? Hm, to nieprawda ! Polski majatek
      narodowy znajduje sie stabilnie ulokowany w bankach zachodnich i wysoko
      oprocentowany rosnie, rosnie, rosnie... Niestety korzysta z niego
      indywidualnie tylko uprzywilejowana grupka ludzi na uzytek prywatny,
      ktorzy "reka reke myjac" spowodowali jego zdeponowanie w Szwajcarii, Italii i
      Austrii. Jak to sie dzieje ? Tez bardzo zwyczajnie. Np. jakis ambasador dostaje
      za zadanie przygotowanie warunkow do zawarcia umowy panstwowej np. na sprzedaz
      broni polskiej w dany zagrozony rozruchami militarnymi teren. O.K. Ambasador
      napracowal sie, przedstawil projekt warunkow dostaw tej przykladowej broni,
      nastepnie w centrali czyli w resorcie w Warszawie dany chef resortu zabiera sie
      za swoja dzielo, pracuje, glowkuje, podpisuje, inni parafuja i nastepnie
      minister ze szczupla swita jedzie w delegacje do danego zainteresowanego polska
      bronia panstwa, tam nastepuje spotkanie dyplomatyczne na najwyzszym szczeblu,
      ministrowie i inni swieci wszystko podpisuja jeszcze raz, polski chef resortu
      wraca zadowolony do ojczyzny, jego ambasador jest jeszcze bardziej szczesliwy,
      gdyz: Ambasador i minister to kumple z dawnych czasow i dogadali sie prywatnie,
      ze za dopiecie tego dealu kazdy z nich otrzyma tzw. manipulacyjne, tzn.
      pieniadze zostana przelane bezposrednio na konto zachodnie (nie dotykajac
      terytorium polskiego). Pytanie, jak wysokie sa te odsetki "manipulacyjne": 1% a
      moze 5% od wartosci dealu ?! Jesli wartosc dealu opiewa sumy rzedu x-milionow
      US Dollar, to nie trzeba byc dobrym matematykiem, zeby wyliczyc ile pieniedzy
      traci budzet panstwa na ukladzie kolezenskim ambasador - minister... A zeby
      bylo jeszcze weselej, to zazwyczaj i pan ambasador i pan minister posiadaja na
      Zachodzie swoich ludzi (rodziny, krewni), ktorzy udostepniaja im swoje nazwiska
      w celu zatuszowania calego dealu. Czyli forsa wplywa na konta obcych ludzi-
      figurantow, zamieszkalych w obcych panstwach, obywateli obcych panstw... i pan
      ambasador i jego rodzinka oraz pan minister moga w starej ojczyznie spokojnie
      spac, nikt kradziezy dobra spolecznego im nie udowodni... i wszyscy
      zainteresowani bardzo sa happy... A ty polski chamie, sorry, juz nie mowi
      sie "chamie" tylko "kundlu" czyli: spoleczenstwo polskie (powodzianie,
      pielegniarki, nauczyciele, policjanci, niepelnosprawni, samotne matki z dziecmi
      itp...) modlcie sie nadal do swojego Boga i czekajcie na Godota... Tak oto
      okrada sie wlasny kraj. Dlatego nie szukajcie winnych w programach partii
      politycznych, bo to do niczego nie doprowadzi. Dopominajcie sie nie tylko
      ujawnienia majatku posiadanego w kraju, ale sprawdzcie ich uklady/powiazania,
      skad przyszli i co sie za nimi kryje, gdzie i kiedy przebywali za granica, z
      czego zyli w latach 1975 - 1989, czym handlowali i jakie robili inne przebitki,
      skad maja pieniadze na obecny luksus (np. kursy jezykow w Berlitzu o wartosci
      3. do 5 tysiecy US Dollar przy zarobkach ambasadorskich w wysokosci miesiecznie
      do 3.000,
      • Gość: wa Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.tpnet.pl 11.08.01, 19:08
        To przykre ale jesteśmy sprzedawani za mały procencik i chyba szacunek do nas
        na świecie nie jest zbyt wielki. Jak bowiem można szanować kogoś kto kupczy,
        przepraszam za górnolotne słowa, losem swojego Kraju i Narodu ?
        • Gość: pol Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.dyn.optonline.net 13.08.01, 20:00
          Balcerowicz to Zyd ktory dostal krzyz od Von Hajka z Niemiec za zrujnowanie
          gospodarki polskiej i sprowadzenie Polakow do roli wasali europy ,Za to nalezy
          mu sie nobel oczywiscie.
          • Gość: Jasio ODPOWIEDZ DLA JEDYNEGO PRAWDZIWEGO POLAKA - POL''a IP: 194.128.169.* 14.08.01, 10:17
            Przed wojna we Lwowie babcie mowily: Zyd, Mason albo Cyklista (Czyli wszystko
            co najgorsze w mniemaniu tych Pan). Pan widze dzielisz wszystkich ludzi na te 3
            kategorie. Do ktorej Pan nalezysz? (Chociaz jestem Polakiem to bylbym dumny
            gdybym byl Zydem). Szanowny Panie, zle rzeczy ktore Pan mowisz o p.
            Balcerowiczu i Zydach oraz o swiatlych ludziach jak p. Hayek, moga sie bardzo
            zemscic na Pana zyciu prywatnym - bo jaka alternatywe Pan proponujesz dla
            siebie na co dzien i dla swojej rodziny? narodowy socjalizm? komunizm? trzecia
            droge? Zamiast inwektyw napisz Pan konkretnie co zrobil zle p. Balcerowicz i co
            bys Pan zrobil. Jesli proponujesz Pan rozdawnictwo to prosilbym o kryteria
            wedlug ktorych bys Pan rozdawal pieniadze z budzetu (no i oczywiscie kogobys
            Pan opodatkowywal bardziej a kogo mniej).

            Jeden z moich osobistych wrogow dzieli ludzi na:
            komunistow
            zydow
            masonow
            cyklistow
            murzynow - czyli podwojnie zamaskowanych zydow
            frajerow
            oraz innych pedalow

            jedynie on jest czystym Polakiem no i moze p. Moczar. Czy taka kategoryzacja
            sie Panu podoba? Jesli tak to staje sie Pan wrogiem nie tylko moim ale i
            wiekszej czesci ludzkosci - proponuje aby wiec Pan zastosowal inne kryteria
            przy propozycji rozdawnictwa budzetu.

            Z wyrazami szacunku dla JEDYNEGO PRAWDZIWEGO POLAKA oczekuje na Pana
            argumentacje i propozycje

            HOMO SAPIENS
          • Gość: lolek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.dyn.optonline.net 09.10.01, 04:34
            Balcer rozjebal polska gospodarke i jest z tego dumny,malo tego ,przeskoczyl
            do bankowosci irobi kase.Ciemni polacy za to proponuja mu nobla /patrz
            forum/.Dlatego jest jak jest i kazdy ma to na co zasluguje!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: mycha Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.acn.waw.pl 13.08.01, 20:04
          zgadzam sie z wypowiedzia dagny

          zaluje ze urodzilam sie w Polsce - wiem ze moja emerytura bedzie zalosna
          jalmuzna z ktorej nie wiem czy bede mogla oplacic czynsz i podstawowe oplaty
          (nie wspomne o zyciu). Emeryci z zachodniej granicy na stare lata zwiedzaja
          swiat a nasi ledwie wiaza koniec z koncem. Dokladnie to samo nas czeka ...

          Moze sprzedajcie cala Polske i bedziemy landem z lepszymi widokami na
          przyszlosc. Moze przynajmniej bede wiedziala ze pracuje uczciwie i bedzie
          mnie z tego stac utrzymac swoja rodzine i zaoszczedzic na jakas wycieczke, bo
          na razie moge sobie o tym pomarzyc.
        • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 14.08.01, 12:11
          o jakim kupczeniu mowa? kto kupczy z kim i kto ma z tego interes ? prosze o
          uscislenie.

          z powazaniem

          Glupi Jasio
      • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 14.08.01, 12:13
        Ogolnie sie zgadzam - prosze o wiecej a nie mniej Balcerowicza - niech
        zdyscyplinuje nierobow i naciagaczy i tych ktorzy przywykli do latwych dotacji
        z budzetu!!

        Glupi Jasio
    • Gość: Marek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.rury.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 09:44
      Panie Zyd. Ja proponuje antynobla, bo wskutek działalnosci prowadzonej bądź
      akceptowanej przez p. Balcerowicza w ciągu ostatnich 4 lat:
      - tempo wzrostu PKB zmalało o 7 do niecałych 2%;
      - bezrobocie wzrosło z 10 do 17%;
      - deficyt w handlu zagranicznym wzrósł z ok. 2% PKB do 7 % PKB
      - sprawy budżetowe - kazdy widzi jak wygladają;
      itp. itd. Wystarczy poczytać roczniki statystyczne. Panie Zyd, liczą sie fakty
      a nie obiegowe opinie niektórych fanów Balcerowicza. Pomyśl Pan o tym.
      • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 14.08.01, 12:32
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Panie Zyd. Ja proponuje antynobla, bo wskutek działalnosci prowadzonej bądź
        > akceptowanej przez p. Balcerowicza w ciągu ostatnich 4 lat:
        > - tempo wzrostu PKB zmalało o 7 do niecałych 2%;
        > - bezrobocie wzrosło z 10 do 17%;
        > - deficyt w handlu zagranicznym wzrósł z ok. 2% PKB do 7 % PKB
        > - sprawy budżetowe - kazdy widzi jak wygladają;
        > itp. itd. Wystarczy poczytać roczniki statystyczne. Panie Zyd, liczą sie fakty
        >
        > a nie obiegowe opinie niektórych fanów Balcerowicza. Pomyśl Pan o tym.

        Panie Marku,

        zgoda co do rocznikow statystycznych i co do danych makro ktore Pan zacytowal,
        ale niezgoda co do jednego - obciaza Pan zla osobe. Prosze wziasc na zab tych
        ktorzy:

        - nie pozwolili na zaostrzenie dyscypliny budzetowej
        - nie dali wprowadzic podatku liniowego, a zamiast tego doprowadzili do
        uchwalenia (stopniowo)systemu podatkowego ktory nagradzal firmy z politycznymi
        koneksjami i systemu ktory nagradza ludzi bez inicjatywy a kara ludzi aktywnych.
        - pozwolili na wprowadzenie ograniczen do kodeksu pracy ktory powoduje ze polscy
        pracownicy nie sa mobilni (nie ida za praca)
        - nie pozwolili na zakonczenie procesu prywatyzacji przedsiebiorstw ktore
        przynosza skarbowi panstwa miliardy dlugow.

        I jeszcze jedna uwaga: we wszystkich tych przypadkach Pan Balcerowicz byl
        zdecydowanie za wymienionymi reformami - tyle na temat faktow Panie Marku. Prosze
        rowniez nie uzywac slowa ''fani'' Balcerowicza poniewaz wielu ludzi ktorzy
        popieraja jego programy nie robia tego z powodow emocjonalnych, ale z powodow
        bardzo racjonalnych.

        Z wyrazami szacunku,

        Glupi Jasio

      • Gość: Maro Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 200.27.92.* 20.08.01, 14:53
        Szanowny kolego. Wstyd mi za pana. NOsi pan moje imie a wyraża się tak
        niedorzecznie. Proszę się nauczyć że "Statystyka jest dziedziną nauki przed
        którą należy chronić dzieci , młodzież i wszystkich ludzi prawego umysłu a
        pozwolenie na posługiwanie się bronią palną powinno być trudniejsze do
        uzyskania niż pozwolenie na broń palną." S Bratkowski. Szanowny kolego. Radzę
        bardzo ostrożnie używać statystyki jako faktów. Z tych samych danych z których
        korzystałeś 5 różnych statystyków może wyciągnąć 5 różnych wniosków. Proszę mi
        wierzyć, niejednokrotnie byłem świadkiem statystycznychg bubli.
        pzdr
    • vishna Re: Nobel dla Balcerowicza!!! 14.08.01, 09:59
      Balcerowicz jest w porządku, jest prawdziwym patriotą i skarbem państwa
      polskiego, przyjdzie czas, że ludzie będą mu stawiać pomniki!
    • vishna Re: Nobel dla Balcerowicza!!! 14.08.01, 10:03
      Nawet Kwaśniewski przyznaje, że zasługi Balcerowicza dla polskiej gospodarki są
      nieocenione, ale związkowcy tego na pewno nie zrozumieją.
      • Gość: qwerty Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 212.160.211.* 14.08.01, 11:36
        Pamięć w narodzie widać krótka. Przynajmniej 54% ludzi zapomniało, jak się
        kupuje jedzenie na kartki, i do tego po całej nocy stania w kolejce. Tego nie
        pamietaja przede wszystkim ci, którzy dostawali talony na samochody za to, że
        nosili legitymacje "jedynie słusznego" koloru. A że ludzie są zepsuci,
        wykolejeni i niechce im się pracować, bo uważają, że wszystko powinni dostać do
        ręki, to już nie jest wina Balcerowicza. Ja tam bym się z nim nie zamienił,
        chociaż żywię do niego głęboki szacunek.
        • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 14.08.01, 12:09
          Popieram
    • Gość: rafal100 Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 09:45
      Gość portalu: Zyd napisał(a):

      > Uwazam, ze po Szymborskiej i Miloszu Nobel nalezy sie Balcerowiczowi za:
      >
      > 1. Konsekwencje
      > 2. Nieuginanie sie pod naporem populistycznych hasel
      > 3. Sukces transformacji polskiej gospodarki
      > 4. Sukces w postaci stabilnego zlotego i niskiej inflacji
      > 5. Chec sluzenia Polsce, gdzie na jednego obywatela rozumiejacego procesy
      > gospodarcze przypada ok. 30 "fachowcow"- vide dyskutanci na forum
      > 6. Prawosc i niespotykana wiedze z zakresu wspolczesnej ekonomii
      >
      > Prosze mi wskazac drugiego takiego patriote, ktory za grosze (to co zarabia w
      > NBP to nic w porownaniu do tego co moglby zarabiac na londynskim City) poswieca
      >
      > sie dla ojczyzny pomimo tego, ze jest chlopcem do bicia dla populistycznej
      > kazdej partii.

      Niezapominajmy, że Nobel wynalazł też dynamit. A więc laska dla Balcerowicza!
      • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 16.08.01, 10:22
        Blysnales zlotym zebem dowcipu...
        • Gość: gomez Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.solutions.net.pl 17.08.01, 20:41
          czy w swietle ostatnio odkrytej dziury budzetowej sa jeszcze jacys apologeci
          balcerowicza.jesli tak to powinni isc do psychiatry
          • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.01, 16:51
            Blyskotliwosc Twojej interpretacji zwiazkow przyczynowo-skutkowych w ekonomii
            dowodzi niezbicie, ze psychiatra Ci nigdy nie bedzie grozil. Raczej mechanik od
            AGD, bo Twoj umysl finezja konstrukcji i wytworna elegancja wykonania
            przypomina odkurzacz, albo wirowke. Cos, co w srodku bardzo sie kreci.


            • Gość: gomez Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.solutions.net.pl 20.08.01, 14:57
              pozwol ze zrewanzuje sie analiza twojego mozgu.otoz wydaje mi sie ze masz
              problemy z odbiorem bodzcow zewnetrznych a co za tym idzie znajduje sie w
              stagnacji.czy jestes roslina czlowieku ?
    • Gość: pol Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.dyn.optonline.net 19.08.01, 02:54
      Balcerowicz nalezal do PZPR /platni zdrajcy pacholki rosji ,rozszyfrowanej
      przez Moczulskiego/To dyskwalifikuje go calkowicie jako czlowieka i Polaka i
      tak go nalezy traktowac.Jego osiagniecia ekonomiczne!!!!nalezy sprawdzic jego
      konto w obcych bankach ,wtedy otworza wam sie oczy.Balcer =aids polskiej
      ekonomii!!!!!!
    • Gość: Tomasz Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.01, 11:58
      Nobla to nie dostanie. Ale zasłużył sobie na uznanie i szacunek we własnym
      Kraju. Tymczasem zrobiono z niego chłopca do bicia. Głównie ci, którym zabrakło
      pomysłu jak ratować zakłady, wprowadzać nowe technologie, gospodarować
      kapitałem , ...etc. Mieli natomiast pomysł na wysokie odprawy - dla siebie,
      zagarnianie mienia państwowego i zwalnianie ludzi.
      Chłopcem do bicia jest też dla "wybitnych " ekonomistów jak Borowski, Kołodko,
      czy Kaczmarek. Im zabrakło pomysłów, mówić potrafią to plotą brednie jak to by
      oni potrafili. A nic do tej pory nie zrobili dla Tego Kraju.
    • Gość: Flex Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 213.25.93.* 20.08.01, 07:55
      Wlasnie. Dac mu nobla i niech jezdzi po swiecie z odczytami. I niech sie juz
      trzyma z daleka od polskiej gospodarki. Trzeciego podejscia LB do wladzy
      spoleczenstwo moze nie przetrzymac.1- LB w rzadzie Mazowieckiego: efekty to
      bezrobocie ponad 10% i pulapka zadluzeniowa polskich przedsiebiorstw ; 2- w
      rzadzie Buzka: bezrobocie 17% i zamrozenie wzrostu gospodarczego. Jako prezes
      NBP polityka (jak to ktos przytomnie zauwazyl na jakims forum) "stopa
      procentowa ma byc rowna stopie bezrobocia!
      • Gość: azra Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 213.38.92.* 20.08.01, 11:38
        Gość portalu: Flex napisał(a):

        > Wlasnie. Dac mu nobla i niech jezdzi po swiecie z odczytami. I niech sie juz
        > trzyma z daleka od polskiej gospodarki. Trzeciego podejscia LB do wladzy
        > spoleczenstwo moze nie przetrzymac.1- LB w rzadzie Mazowieckiego: efekty to
        > bezrobocie ponad 10% i pulapka zadluzeniowa polskich przedsiebiorstw ; 2- w
        > rzadzie Buzka: bezrobocie 17% i zamrozenie wzrostu gospodarczego. Jako prezes
        > NBP polityka (jak to ktos przytomnie zauwazyl na jakims forum) "stopa
        > procentowa ma byc rowna stopie bezrobocia!

        Nie to jak za dobrych czasow przed 1989 gdzie ani bezrobocia ani inflacji nie
        bylo.
        • Gość: gomez Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.solutions.net.pl 20.08.01, 15:01
          najlepsze jest to jak uniknal kryzysu.bo 90 mld deficytu to nie kryzys hahaha
          • Gość: azra Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 213.38.92.* 20.08.01, 17:56
            Gość portalu: gomez napisał(a):

            > najlepsze jest to jak uniknal kryzysu.bo 90 mld deficytu to nie kryzys hahaha

            Najbardziej mnie bawi to, ze jak za 10-20 lat bedziemy mieli np. dziure w
            wysokosci dajmy na to 50-100mld.. (wszystko jedno ile) to tez tacy jak Ty beda za
            to winic Balcerowicza.
        • Gość: Maro Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 200.27.92.* 20.08.01, 15:12
          To czy ktoś należał do PZPR CZy nie na pewno nikogo nie dyskwalifikuje ani jako
          człowieka ani jako polityka. Patrz czołówka najbardziej lubianych polskich
          polityków. Kwaśniewski, Olechowski, Miller.
          Obawiam się do tego że Polska Gospodarka następnych kilku lat bez Balcerowicza
          by nie przeżyła. Niestety lekarzy którzy dają gorzkie leki nikt nie lubi. Chory
          woli dostawać słodkie placebo i chwalić lekarza za skuteczność. O tej cesze
          polaków niech świadczy ilość klientów rzekomych znachorów i opinia wspaniałych
          lekarzy którzy przepisują smaczne ziółka zamiast gorzkich tabletek i bolesnych
          zastrzyków. Skutki niestety najczęściej są opłakane.
          Sprawa trzecia. CZy wszyscy przeciwnicy Balcerowicza nic nie mają do
          powiedzenia. Jedyne argumenty jakie słyszałem to jakieś niedorzeczne połączenie
          działalności Balcerowicza ze statystyką oraz głupie i bzdurne porykiwania typu
          Balcerowicz do gazu, lub dać mu dynamit. Hasła iście godne żuli bramowych lub
          kiboli polskich stadionów.
          Sprawa czwarta. Dlaczego ludzie nie mający pojęcia o ekonomii zabierają głos w
          tej dziedzinie? Przecież w oczach specjalistów wychodzą na głupków. Tak samo
          jak ja bym wyszedł na głupka gdybym chciał się spierać w sprawach filozofii lub
          fizyki jądrowej. Oddajcie ceszarzowi co cesarskie a bogu co boskie.

          Dla mnie Balcerowicz jak najbardzej zasługuje na Nobla z dziedziny ekonomii.
          Zrobił coś czego nikt przed nim nie robił i odnósł sukces. Problem jest jednak
          w tym że Żaden prorok we własnym kraju nie może być lubianym.
          pzdr
          • Gość: PRUSO Re: Nobel dla Balcerowicza!!! Do Mario IP: *.home.cgocable.net 20.08.01, 18:50
            Odpisuje do Ciebie poniewaz sam sie juz wypowiadalem w tym watku.
            Moj wpis, byl zartobliwym wpisem opierajacym sie na praktycznie jedynym
            argumencie a mianowicie - stopniu nieufnosci spoleczenstwa do Pana B. Pierwsze
            zdanie z Twojego postu swiadczy o tym, ze bierzesz pod uwage wyniki sondazy
            opinii publicznej i rozumiesz jak istotna jest ta ocena. Piszesz dalej kilka
            frazesow o lekarzach, ziolkach itd. Byly by moze one odpowiednie w tym miejscu
            gdybys przytoczyl jakiekolwiek swoje racje. Piszesz o "jedynych" argumentach,
            ktore przeczytales na forum, ze sa to tylko porykiwania itd.(na pewno masz
            troche racji). Wynika z tego, ze nie czytales lub nie chciales przeczytac wielu
            postow, gdzie sa rzeczowe argumenty odnosnie
            nieciekawej dzialalnosci Pana B. Czyli po prostu czytales wybiorczo a to co nie
            pasuje do Twojego toku rozumowania od razu odrzuciles.
            Piszesz, ze ludzie nie znajacy sie na ekonomii a piszacy na forum wychodza na
            glupkow. Nie szanowny Pamie Mario - ludzie opisuja swoje spostrzezenia, uwagi i
            odczucia i ustosunkowuja sie do sytuacji w Kraju. Rozumiem, ze znasz sie
            doskonale na ekonomii a nie znasz sie na fizyce jadrowej, gdyz dalej piszac
            "oddajcie cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie" - sugerujesz aby przecietni
            ludzie (tzw. "glupki") nie wypowiadali sie na forum w dziale Gospodarka, gdzie
            jest miejsce tylko dla wybitnych ekonomistow (co ci wybitni osiagneli -
            przeczytaj w kazdej gazecie).
            Wracajac do Pana B. uwazasz ze nalezy mu sie Nobel. Wolno Ci tak uwazac , tak
            samo jak "nie ekonomistom" wypowiadac sie na tematy ekonomiczne.
            Piszesz, ze zrobil on to czego nikt inny nie zrobil i odniosl sukces. Rozumiem,
            ze masz na mysli reforme przelomu 89/90r. Reforme te musial ktos firmowac. Jak
            nie bylby to Pan B. , to bylby Pan A., C., W. lub Z. A sam napewno doskonale
            zdajesz sobie z tego sprawe, ze "reformy" to byla kopia reform , ktore
            przerprowadzily panstwa Ameryki Lacinskiej kilkanascie lat wczesniej, lepiej
            lub gorzej dostosowana do polskich realiow (wielu ekonomistow stwierdzilo, ze
            reforma ta nie uwzglednila specyfiki naszego rynku i rejonu).A czy to byl
            sukces? - ilu Polakow tyle zdan.
            Reasumujac, chcialbys widziec nastepnego Nobliste Polaka, ( ja rowniez), lecz
            zapomniales podac
            przynajmniej jednego pozytywnego argumentu przemawiajacego za przyznaniem tej
            nagrody. Wielka szkoda, ze uczestnicy Forum, nie maja wplywu na nagrode
            pzdr
            • Gość: Jasio Do Pruso IP: *.5800-8.access.uk.worldonline.com 20.08.01, 22:41
            • Gość: Jasio Do Pruso IP: *.5800-8.access.uk.worldonline.com 20.08.01, 23:50
              Szanowny Panie,

              W swojej odpowiedzi do Pana Mario wypowiedzial sie Pan na nastepujace tematy:

              a. metode zastosowana przez Pana dla udowodnienia popularnej w pewnych
              segmentach spoleczenstwa tezy o tym, ze P. Balcerowicz nie zasluguje na Nobla

              b. braki w metodzie dowodzenia Pana Mario dla obrony tezy, ktora byla tylko
              wedlug Pana interpretacja nastrojow jakiejs czesci spoleczenstwa, a nie byla
              Pana teza

              c. wylistowania przyczyn dlaczego czesc spoleczenstwa moze uwazac, ze P.
              Balcerowiczowi w zadnym wypadku Nobla nie nalezy nadawac

              d. jednoczesnie dystansuje sie Pan, i podkresla Pan to na wstepie, od
              jakiejkolwiek opini na ten temat a jednoczesnie,

              e. domaga sie Pan stosowania argumentacji aby udowodnic dany wniosek np.
              nadania P. Balcerowiczowi nagrody Nobla.

              ad. a). zajmowanie glosu w dyskusji zmierza, w sensie pozytywnym do
              udowodnienia lub obalenia tezy, jesli laczy sie tylko i wylacznie z wykazaniem
              bledow logicznych badz metodologicznych bez wskazania ich skutkow dla samej
              tezy, to chociaz formalnie poprawne, de facto odslania mentorski charakter
              dyskutanta, ktory to ton jest jedna z form erystyki..... :(

              ad. b). Pan Mario chociaz dokonal dokladnie odwrotnego bledu (jest tam rowniez
              pewna doza mentorstwa w stosunku do ludzi spoza branzy ekonomicznej) to jednak
              wskazal na to ze ekonomia nie ma charakteru relatywnego i emocje spoleczenstwa
              nawet jego wiekszosci nie oznaczaja racji tej wiekszosci. Oczywiscie nie
              oznacza to ze w demokratycznym spoleczenstwie ktos bedzie sie staral na sile
              narzucic swoje poglady. O nie! Tyle tylko, ze mamy biedne demokracje (np.
              takie, jak Pan zauwazyl, w Ameryce Lacinskiej) i te bogatsze. Roznia sie one
              mowiac w uproszczeniu rowniez tym jaki jest poziom wiedzy ekonomicznej i w
              jakim stopniu spoleczenstwo jest w stania znosic bol ciezkich reform posiadajac
              taka wiedze.

              Jeszcze raz oddaje Panu sprawiedliwosc i stwierdzam, ze nie zajal Pan zadnego
              stanowiska w tej dyskusji i prosze o rozpatrzenie ad a).

              ad c) Zajal sie Pan rowniez przywolaniem,jak rozumiem, argumentow (Bron Panie
              Boze Pana argumentow!!!) jakiejs grupy ludzi. Oto argumenty, ktore Pan cytuje:

              1. ktos musial firmowac reformy - akurat zlozenie losu sprawilo ze byl to Pan
              Balcerowicz

              Pozowle sobie wskazac na kolejny blad erystyczny, ktory Pan popelnia dajac
              przyklad:

              Jesli nie Einstain to kto inny wymyslilby teorie wzglednosci (rozne teorie
              wzglednosci, chociaz nie w fizyce wynaleziono na dlugo przed Einsteinem)

              Jesli nie Kopernik to kto inny by odkryl ze to Ziemia krazy wokol slonca (a
              przeciez wszyscy wiemy ze ta mysl posiadali juz starozytni).

              Oczywiscie nie bylby to blad erystyczny gdyby punkt 2. (ponizej) byl wazny.

              2. reformy te (tzw balcerowiczowskie) byly znane i stosowane w Ameryce
              Lacinskiej i nie stanowia niczego oryginalnego

              A jednak.... To co probowano zrobic w panstwach Ameryki Lacinskiej, a co udalo
              sie w zasadzie tylko w Chile (a i to bardzo duzym kosztem spolecznym!) bylo
              opisane teoria ekonomi od bardzo dawna, a wlasciwie u ich korzeni leza podstawy
              takich ekonomistow jak von Hayek, Friedman, a gdyby jeszcze glebiej sie
              zastanowic to odkrylibysmy za tym Pana Pareto (przyznaje to daleki strzal, ale
              stoi za tym przeciez teoria ilosciowa pieniadza!).

              Oryginalnosc P. Balcerowicza polega na kombinacji elementow narzedzi polityki
              monetarnej i fiskalnej, ktore pozwolily na odejscie od systemu centralnego
              planowania bez zalamania gospodarki. Jak niebezpieczne jest to zadanie niech
              swiadczy los Argentyny gdzie naprzemian przez ostatnich kilka dziesiecioleci to
              wprowadzano tylko narzedzia fiskalne lub tez tylko monetarne - tak aby
              zreformowac gospodarke, nie sprawidz zadnego dyskomfortu dla spoleczenstwa.
              Przyzna Pan - cel szlachetny - ale metoda do niczego, i w rezultacie potwornie
              kosztowna dla samego spoleczenstwa.

              Balcerowiczowi udaly sie trzy rzeczy ktore maja charakter bezposredni i
              namacalny (ktore notabene nie udaly sie w Rosji do tej pory mimo wprowadzanie
              reform przez szeregu ekonomistow operujacych ta sama teoria)

              I. obnizyc inflacje z hiperinflacji (ujawniajaca zla struktore gospodarki
              centralnego sterowania) do poziomu dwucyfrowego (a w moim przekonaniu
              jednocyfrowego)
              II. doprowadzic do jako takiego zrownowazenia budzetu (gdy nie udalo sie to
              wielu naszym sasiadom a do dzisiaj nie udalo sie to Czechom)
              III. doprowadzic do wymienialnosci i stabilizacji zlotowki w wyniku opanowania
              inflacji

              Oczywiscie znam argumenty o obecnym stanie budzetu: wydaje mi sie jednak ze
              jest absolutnie jasne - jedynym ekonomista i politykiem ktory nawolywal 2 lata
              temu i rok temu do stworzenia nadwyzki budzetowej jako zrodla rezerwowych
              zasobow na splaszczenie cyklu ekonomicznego (w uproszczeniu) byl P. Balcerowicz.

              3. nie ma nic co przemawialoby na korzysc P. Balcerowicza za tym aby przejawial
              jakakolwiek oryginalnosc, a wiec dlatego nie nalezy mu sie nagroda Nobla.
              Teoria ekonomi rozni sie bardzo od polityki gospodarczej - jedna ma charakter
              normatywny, a druga charakter praktyczny. Poslugujac sie Panskim przykladem
              mozemy powiedziec ta sama teoria moze byc roznie wykonana: mozna miec Argentyne
              albo Chile, mozna miec Rosje albo Polske (ktora jako jedyna z tzw ex Demokracji
              Ludowych przekroczyla ponad dwadziescie procent swoj dochod narodowy z
              roku ''89).

              ad.d). Patrz punkt ad. a.)

              ad e.) Patrz punkt ad. c pkt 2. i 3.

              Na koniec wazna uwaga (dla mnie). Nie wiem czy Pan Balcerowicz zasluguje na
              nagrode Nobla, ale wiele osob tego spoleczenstwa wyraza emocjami co czuje (tak,
              tak Szanowny Panie poniewaz lubi Pan cytaty z Bibli strawestuje w tym miejscu
              inny W cudzym oku widzisz Pan zdzblo, w swoim belki nie widzisz) i chcialo by
              mu ja przyznac.

              Ja osobiscie uwazam ze P. Balcerowicz jest wybitnym politykiem gospodarczym i
              dla kontrastu bardzo sie martwie tym jak jego proby konstrukcji budzetu ze
              zminimalizowanymy wydatkami sztywnymi w budzecie (jesli chodzi o polityke
              fiskalna) sa marnotrawione przez politykow w tonacji zarowno odcieni czerni i
              czerwieni.


              Z wyrazami szacunku oczekuje na rzeczowa polemike,

              Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
            • Gość: Maro Re: Nobel dla Balcerowicza!!! Do Maro IP: 200.27.92.* 22.08.01, 15:39
              Panie Pruso i Jasiu.
              Nobel Balcerowiczowi należy się za ponowne odkrycie praw ekonomii. Czy myślicie
              że Freedman wymyślił coś nowego, A Hayek. Nie, oni tylko potwierdzili fakt o
              bezwzględnej obowiązalności powszechnego prawa ekonomii dotyczącego podaży i
              popytu. Doszli do wniosku że w makro tak samo jak w mikro panują te same
              zasady. Balcerowicz odkrył natomiast sposób na powstrzymanie hiperinflacji w
              sytuacji przejścia od socjalizmu do pseudo kapitalizmu.
              Nie jest to twórcze ale tego trzeba było dokonać. Starczy porównać alternatywny
              plan prof Beksiaka aby zrozumieć co można było zrobić żle. Prof Biela taż ma
              swoją teorię. Ludzie Ci niewątpliwie świetnie znaja ekonomię a nie potrafia
              zrozumieć praktyki. I właśnie za doskonałe zrozumienie praw ekonomii dałbym P
              Balcerowiczowi Nobla. Szkoda że nie jest teoretykiem.

              A teraz Pnie Pruso. Przejdę do Pana uwag.
              Nigdy nie mówiłem aby nie można bvyło dyskutować. Ja tez mogę gadać o fizyce
              jądrowej ale moja mowa będzie czcza i bez treści. Poza tym w oczach specjalisty
              wyjdę na idiotę. Czy myślisz Panie kolego że ekonomia jest inną nauką. To
              prawda oparta jest na jednym prawie. Prawie popytu i podaży ale czyż fizycy nie
              dążą do opisu teorii unifikacji? Do jednego prawa fizycznego opisującego
              wszechświat. Więc przynajmniej pod tym względem ekonomia jest podobna do
              fizyki. Wynika z tego jasno że ludzie nie znający się na ekonomii nie powinni
              zabierać głosu w sprawach dla nich obcych. Róbmy to co potrafimy robić dobrze i
              na czym się znamy a nam wszystkim będzie lepiej. O skutkach zabierania głosu
              przez laików przekonaliśmy sie osobiście podczas rządów AWS i chociażby z tego
              powodu dajmy sobie spokój z mądrowaniem się.
              pzdr MM



            • Gość: Maro Re: Nobel dla Balcerowicza!!! Do Maro IP: 200.27.92.* 22.08.01, 16:08
              Panie Pruso i Jasiu.
              Nobel Balcerowiczowi należy się za ponowne odkrycie praw ekonomii. Czy myślicie
              że Freedman wymyślił coś nowego, A Hayek. Nie, oni tylko potwierdzili fakt o
              bezwzględnej obowiązalności powszechnego prawa ekonomii dotyczącego podaży i
              popytu. Doszli do wniosku że w makro tak samo jak w mikro panują te same
              zasady. Balcerowicz odkrył natomiast sposób na powstrzymanie hiperinflacji w
              sytuacji przejścia od socjalizmu do pseudo kapitalizmu.
              Nie jest to twórcze ale tego trzeba było dokonać. Starczy porównać alternatywny
              plan prof Beksiaka aby zrozumieć co można było zrobić żle. Prof Biela taż ma
              swoją teorię. Ludzie Ci niewątpliwie świetnie znaja ekonomię a nie potrafia
              zrozumieć praktyki. I właśnie za doskonałe zrozumienie praw ekonomii dałbym P
              Balcerowiczowi Nobla. Szkoda że nie jest teoretykiem.

              A teraz Pnie Pruso. Przejdę do Pana uwag.
              Nigdy nie mówiłem aby nie można bvyło dyskutować. Ja tez mogę gadać o fizyce
              jądrowej ale moja mowa będzie czcza i bez treści. Poza tym w oczach specjalisty
              wyjdę na idiotę. Czy myślisz Panie kolego że ekonomia jest inną nauką. To
              prawda oparta jest na jednym prawie. Prawie popytu i podaży ale czyż fizycy nie
              dążą do opisu teorii unifikacji? Do jednego prawa fizycznego opisującego
              wszechświat. Więc przynajmniej pod tym względem ekonomia jest podobna do
              fizyki. Wynika z tego jasno że ludzie nie znający się na ekonomii nie powinni
              zabierać głosu w sprawach dla nich obcych. Róbmy to co potrafimy robić dobrze i
              na czym się znamy a nam wszystkim będzie lepiej. O skutkach zabierania głosu
              przez laików przekonaliśmy sie osobiście podczas rządów AWS i chociażby z tego
              powodu dajmy sobie spokój z mądrowaniem się.
              pzdr MM



              • Gość: Fizyk Ekonomia a fizyka IP: *.tsl.uu.se 22.08.01, 17:53
                Gość portalu: Maro napisał(a):

                >
                > wyjdę na idiotę. Czy myślisz Panie kolego że ekonomia
                jest inną nauką. To
                > prawda oparta jest na jednym prawie. Prawie popytu i
                podaży ale czyż
                >fizycy nie dążą do opisu teorii unifikacji? Do jednego
                prawa fizycznego
                >opisującego wszechświat. Więc przynajmniej pod tym
                względem ekonomia
                >jest podobna do fizyki.

                Niestety, ani pod tym ani pod innymi :(.
                Caly dowcip polega na tym, ze w fizyce z teorii (a nie
                prawa) unifikacji
                wynikaloby wszystko poprzez jedynie sluszny, matematyczny
                ciag
                rozumowania. A w ekonomii - z prawa popytu i podazy nie
                mozna
                wywiesc recepty na sukces gospodarki. Bo - ekonomia jest
                jedynie wiedza prawdopodobna operujaca na niepewnych
                przeslankach i wnioskujaca o systemie otwartym. Do tego
                jest
                nauka nieautonomiczna, tj. musi uwzgledniac elementy nauk
                prawnych,
                socjologie, psychologie itp. Zarzut 1 prawa dotyczyl, jak
                sadze, ubostwa
                narzedzi w stosunku do komplikacji zagadnienia.

                W fizyce nie mamy sytuacji typu sporu ekspertow o dobry
                wynik,
                bo ten wynik jest scisly. Stad jak fizyk mowi, to wiec
                co mowi.
                Jak napisze liczbe i sie potem nie zgodzi, to jestem
                przegrany.
                A w ekonomii? Zawsze jest 1000 tlumaczen. To rodzi
                naturalnie
                podejrzenia o kompetencje ekspertow, bo jak ich
                zweryfikowac?
                Istnieje tez mozliwosc "korumpowania " wplywowych
                srodowisk
                ekonomicznych przez duze korporacje.

                > Wynika z tego jasno że ludzie nie znający się na
                ekonomii nie powinni
                > zabierać głosu w sprawach dla nich obcych.

                Nie, bo analogia jest kompletnie falszywa.
                Ekonomia traktuje o rzeczach blizszych zyciu codziennemu
                i intuicji.
                Jest o wiele mniej formalna (i latwiejsza, ha, ha).
                Ponadto, dotyczy nas wszystkich i wszyscy powinnismy miec
                mozliwosc
                wplywu na polityke ekonomiczna kraju lub domagac sie jej
                wyjasnienia.
                Mikroekonomia jednostek i makroekonomia kraju sa scisle
                powiazane.
                Nadto, czesc decyzji politycznych w Polsce nazywa sie
                nieslusznie
                ekonomicznymi. Np. podatek liniowy lub progresywny, czy
                glebokosc
                prywatyzacji to decyzje polityczna, a nie ekonomiczna.

                Inny przyklad - stopy procentowe w Polsce: tu takze jest
                dyskusja
                miedzy ekonomistami na ile cel inflacyjny powinien
                ustepowac innym
                waznym celom ekonomii. DO pewnego stopnia - tu chodzi o
                wybor
                scenariusza i ludzie moga miec preferencje dla np.
                wolniejszego
                rozwoju z rozlozeniem kosztow reform strukturalnych na
                dluzszy
                okres czasu.

                Pan Balcerowicz natomiast jest nie tylko ekonomista, ale
                i politykiem.
                Stad podlega ocenie nas wszystkich. Sztokholm i tak mu
                nie da
                Nobla, ale hasla tego typu dla ludzi, ktorzy ponosza
                koszta reform
                Balcerowicza (a duzo jest takich!) sa jak policzek.
                Nie dziwie sie, ze protestuja.

                • Gość: ? Re: Ekonomia a fizyka IP: *.15.tuwien.teleweb.at 22.08.01, 19:01
                  Gość portalu: Fizyk napisał(a):

                  > Gość portalu: Maro napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > wyjdę na idiotę. Czy myślisz Panie kolego że ekonomia
                  > jest inną nauką. To
                  > > prawda oparta jest na jednym prawie. Prawie popytu i
                  > podaży ale czyż
                  > >fizycy nie dążą do opisu teorii unifikacji? Do jednego
                  > prawa fizycznego
                  > >opisującego wszechświat. Więc przynajmniej pod tym
                  > względem ekonomia
                  > >jest podobna do fizyki.
                  >
                  > Niestety, ani pod tym ani pod innymi :(.
                  > Caly dowcip polega na tym, ze w fizyce z teorii (a nie
                  > prawa) unifikacji
                  > wynikaloby wszystko poprzez jedynie sluszny, matematyczny
                  > ciag
                  > rozumowania. A w ekonomii - z prawa popytu i podazy nie
                  > mozna
                  > wywiesc recepty na sukces gospodarki. Bo - ekonomia jest
                  > jedynie wiedza prawdopodobna operujaca na niepewnych
                  > przeslankach i wnioskujaca o systemie otwartym. Do tego
                  > jest
                  > nauka nieautonomiczna, tj. musi uwzgledniac elementy nauk
                  > prawnych,
                  > socjologie, psychologie itp. Zarzut 1 prawa dotyczyl, jak
                  > sadze, ubostwa
                  > narzedzi w stosunku do komplikacji zagadnienia.
                  >
                  > W fizyce nie mamy sytuacji typu sporu ekspertow o dobry
                  > wynik,
                  > bo ten wynik jest scisly. Stad jak fizyk mowi, to wiec
                  > co mowi.
                  > Jak napisze liczbe i sie potem nie zgodzi, to jestem
                  > przegrany.
                  > A w ekonomii? Zawsze jest 1000 tlumaczen. To rodzi
                  > naturalnie
                  > podejrzenia o kompetencje ekspertow, bo jak ich
                  > zweryfikowac?
                  > Istnieje tez mozliwosc "korumpowania " wplywowych
                  > srodowisk
                  > ekonomicznych przez duze korporacje.
                  >
                  > > Wynika z tego jasno że ludzie nie znający się na
                  > ekonomii nie powinni
                  > > zabierać głosu w sprawach dla nich obcych.
                  >
                  > Nie, bo analogia jest kompletnie falszywa.
                  > Ekonomia traktuje o rzeczach blizszych zyciu codziennemu
                  > i intuicji.
                  > Jest o wiele mniej formalna (i latwiejsza, ha, ha).
                  > Ponadto, dotyczy nas wszystkich i wszyscy powinnismy miec
                  > mozliwosc
                  > wplywu na polityke ekonomiczna kraju lub domagac sie jej
                  > wyjasnienia.
                  > Mikroekonomia jednostek i makroekonomia kraju sa scisle
                  > powiazane.
                  > Nadto, czesc decyzji politycznych w Polsce nazywa sie
                  > nieslusznie
                  > ekonomicznymi. Np. podatek liniowy lub progresywny, czy
                  > glebokosc
                  > prywatyzacji to decyzje polityczna, a nie ekonomiczna.
                  >
                  > Inny przyklad - stopy procentowe w Polsce: tu takze jest
                  > dyskusja
                  > miedzy ekonomistami na ile cel inflacyjny powinien
                  > ustepowac innym
                  > waznym celom ekonomii. DO pewnego stopnia - tu chodzi o
                  > wybor
                  > scenariusza i ludzie moga miec preferencje dla np.
                  > wolniejszego
                  > rozwoju z rozlozeniem kosztow reform strukturalnych na
                  > dluzszy
                  > okres czasu.
                  >
                  > Pan Balcerowicz natomiast jest nie tylko ekonomista, ale
                  > i politykiem.
                  > Stad podlega ocenie nas wszystkich. Sztokholm i tak mu
                  > nie da
                  > Nobla, ale hasla tego typu dla ludzi, ktorzy ponosza
                  > koszta reform
                  > Balcerowicza (a duzo jest takich!) sa jak policzek.
                  > Nie dziwie sie, ze protestuja.
                  >
                  I znow moge pod twoim stwierdzeniem podpisac sie w 100%.
                  Dodam jedynie ze naukowcy wyizolowanii z rzeczywistosci moga nie mniejsze
                  spustoszenie w gospodarce zrobic jak i nie kompetentni.
                  • Gość: Maro Re: Ekonomia a fizyka IP: 200.27.92.* 24.08.01, 12:50
                    I dlatego że ludzie tak jak ty uważają toczą się jałowe dysputy o różne aspekty
                    ekonomiczne. Czy makroekonomia jest bliższa ludziom niż fizyka. Obawiam się że
                    z tym mozna polemizować. Dlaczego nie ma sporów w podstawowych sprawach
                    dotyczących fizyki ? Dlatego że wszsytko można udowodnić empirycznie nie
                    mieszając w to demokracji i opinii publicznej. Fizyką zajmują się fachowcy. A
                    Ekonomia. Zajmują się nią niestety i fizycy i ekonomiści i filozofowie. Każdy
                    patrzy na nią z innej strony. Wielu rzekomych specjalistów nie wierzy w prawo
                    popytu i podaży więc jak chcesz im wytłumaczyć ilościową teorię pieniądza lub
                    też działanie krzywej IS-LM u podstaw których leży prawo popytu i podaży. Poza
                    tym wyniki działań empirycznych w ekonomii znane są dopiero po długim czasie
                    więc bardzo jest trudno wytłumaczyć że coś jest następstwem tego a tego a nie
                    na przykład jakiegoś populistycznego pociągnięcia. A tak naprawdę mikroekonomia
                    z którą większość się spotyka co dziennie a makroekonomia oderwana od spraw
                    mikro to zupełnie inne nauki. Choć śmię twierdzić że nawet praktycznych podstaw
                    podstaw mikro wielu ludzi nie rozumie co dopiero mówiąc o makro. CZy Pan panie
                    kolego rozumie na czym polega monetaryzm? Prawdopodobnie nie ale chce pan
                    dyskutować o sprawch gospodarczych. To że być może wielu ma doświadczenie w
                    prowadzeniu firmy czy biznesu nie oznacza że wogóle zna makroekonomię.
                    Wielu ludzi na tym forum niemalże cytuje wykłądy makroekonomii z Begga a i tak
                    wielu z adwersarzy próbuje polemizować. Ludzie obudźcie się. Można dyskutować o
                    filozofii, moralności, religii bo są to dzidziny niemierzalne ale polemizować
                    nad prawami ekonomii jest po prostu głupio.
                    • Gość: Jasio Re: Ekonomia a fizyka IP: 194.128.169.* 24.08.01, 13:49
                      Gość portalu: Maro napisał(a):

                      > I dlatego że ludzie tak jak ty uważają toczą się jałowe dysputy o różne aspekty
                      >
                      > ekonomiczne. Czy makroekonomia jest bliższa ludziom niż fizyka. Obawiam się że
                      > z tym mozna polemizować. Dlaczego nie ma sporów w podstawowych sprawach
                      > dotyczących fizyki ? Dlatego że wszsytko można udowodnić empirycznie nie
                      > mieszając w to demokracji i opinii publicznej. Fizyką zajmują się fachowcy. A
                      > Ekonomia. Zajmują się nią niestety i fizycy i ekonomiści i filozofowie. Każdy
                      > patrzy na nią z innej strony. Wielu rzekomych specjalistów nie wierzy w prawo
                      > popytu i podaży więc jak chcesz im wytłumaczyć ilościową teorię pieniądza lub
                      > też działanie krzywej IS-LM u podstaw których leży prawo popytu i podaży. Poza
                      > tym wyniki działań empirycznych w ekonomii znane są dopiero po długim czasie
                      > więc bardzo jest trudno wytłumaczyć że coś jest następstwem tego a tego a nie
                      > na przykład jakiegoś populistycznego pociągnięcia. A tak naprawdę mikroekonomia
                      >
                      > z którą większość się spotyka co dziennie a makroekonomia oderwana od spraw
                      > mikro to zupełnie inne nauki. Choć śmię twierdzić że nawet praktycznych podstaw
                      >
                      > podstaw mikro wielu ludzi nie rozumie co dopiero mówiąc o makro. CZy Pan panie
                      > kolego rozumie na czym polega monetaryzm? Prawdopodobnie nie ale chce pan
                      > dyskutować o sprawch gospodarczych. To że być może wielu ma doświadczenie w
                      > prowadzeniu firmy czy biznesu nie oznacza że wogóle zna makroekonomię.
                      > Wielu ludzi na tym forum niemalże cytuje wykłądy makroekonomii z Begga a i tak
                      > wielu z adwersarzy próbuje polemizować. Ludzie obudźcie się. Można dyskutować o
                      >
                      > filozofii, moralności, religii bo są to dzidziny niemierzalne ale polemizować
                      > nad prawami ekonomii jest po prostu głupio.

                      Popieram i dodam tylko, ze niezgadzanie sie z zasadami ekonomi przez a parte
                      skonczylo sie komunizmem... i bieda.


                      Pozdrowienia

                      Glupi Jasio (frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                      • Gość: Fizyk Re: Ekonomia a fizyka IP: *.tsl.uu.se 24.08.01, 14:25
                        Drogi Maro, drogi Jasiu

                        Rozumiem dobrze Twoje racje, ale ze slusznych
                        przeslanek wyciagasz wnioski idace
                        za daleko.
                        Glowna teza, z ktora sie zgadzam:
                        Bez znajomosci elementarza nie mozna pisac powiesci.
                        Dlatego
                        naukowa wartosc postow wiekszosci amatorow, w
                        ekonomii ma wartosc
                        piasku, z ktorego zrobiono pamiec serwera GW. Chyba
                        sie w koncu
                        naucze tego elementarza, a wtedy to juz naprawde dam
                        wam popalic. :).

                        Co pominales?
                        - wielosc mozliwych wariantow ekonomicznych, naukowo
                        umotywowanych, ale
                        pomiedzy ktorymi wybor jest polityczny. W Polsce mamy
                        zagadkowa systuacje,
                        w ktorej np. keynesistow okrzykuje sie czesto
                        analfabetami ekonomicznymi.
                        Jednym slowem - czesc grzechu lezy po stronie
                        ekonomistow, ktorzy
                        traktuja wyniki MODELU jako jedynie sluszna prawde, a
                        jak ktos probuje
                        polemizowac to zawsze mozna go utluc mowiac, ze
                        ekonomiczy analfabeta.
                        Np. mnostwo ludzi argumentuje, ze NAUKA EKONOMIA jest
                        jednoznacznie
                        po stronie liniowca.
                        - wspomniana juz przeze mnie zaleznosc ekonomistow od
                        kapitalu.
                        Tak jak koncerny farmaceutyczne korumpuja lekarzy,
                        tak kapital
                        korumpuje ekonomistow. Dlatego koniecznie trzeba im
                        patrzyc na rece.
                        Fizykow juz nikt nie korumpuje :(.
                        - niewygodny fakt, ze wiekszosc naszych czolowych
                        ekonomistow byla
                        rownie czolowa w czasach rozszalalego marksizmu.
                        Rodzi to podejrzenia
                        o koniunkturalizm i ideologizm tych osob. Wiec ludzie
                        im nie ufaja.
                        - marna (bo jest marna, prawda?) jakosc polskich
                        ekonomistow, niski
                        poziom edukacji ekonomicznej, mialkosc oryginalnych
                        naukowych
                        wynikow...
                        - Kompletnie bladzisz, twierdzac, ze ludzie nie znaja
                        sie na
                        wlasnej mikroekonomii. To juz przejaw niespotykanej
                        buty i pychy.
                        Typowej w Polsce dla lekarzy, prawnikow, ekonomistow.
                        Czyli srodowisk o charakterze korporacyjnym.
                        - ekonomia jest ludziom blizsza niz fizyka, bo
                        wiekszosc korzysta z fizyki
                        w stopniu zblizonym do malpy (i dobrze), ktora o
                        fizyce nie wie nic.
                        A DECYZJE ekonomiczne podejmuje sie przy kazdym
                        zakupie.


                        Wnioski:
                        - amatorzy moga i powinni dyskutowac o ekonomii, ale
                        powinni byc otwarci,
                        bo moga sie wiele nauczyc; zawodowcy maja niezla
                        okazje dla popularyzacji.
                        Ja np. chcialbym, zeby forum NAUKA w GW. mialo takie
                        powodzenie jak
                        Gospodarka. A Tobie to przeszkadza i chcesz utluc
                        przeciwnikow ex
                        cathedra. To wlasnie grzech polskich ekonomistow -
                        zamiast tlumaczyc
                        motlochowi, ignoruja go.
                        - tam gdzie ekonomia splata sie z polityka glos
                        ekonomisty nie powinien
                        byc kwestionowany tylko o ile dotyczy faktow
                        bezspornych; natomiast w
                        kazdej innej kwestii (np. czy wolniejszy czy szybszy
                        wzrost PKB
                        przy wyzszych lub nizszych kosztach spolecznych itp.)
                        jest takim
                        samym glosem jak kazy inny;
                        - w kwestii oceny POLITYKA pana B. kazdy powinien moc
                        sie swobodnie
                        wypowiedziec, tak jak i wobec pana Buzka,
                        Krzaklewskiego itp.
                        Np. jak stracil prace i ledwo zyje na fali
                        restrukturyzacji
                        to ma pelne prawo nie lubic modelu ekonomii pana B.
                        Malo tego, jest to zachowanie racjonalne.
                        - glos praktykow jest niezwykle istotny. To oni tak
                        naprawde
                        odpowiadaja za nasza ekonomie. Bardziej niz B., tyle
                        ze w sposob rozproszony.
                        - zauwaz, ze gospodarka, to nie tylko ekonomia. Np. to,
                        czy w wyniku
                        wprowadzenia liniowca, Polacy zaczna wychodzic z
                        szarej strefy
                        to takze pytanie do PSYCHOLOGA. Wiec czemu ekonomisci
                        sie tu
                        wymadrzaja? Zamiast zapytac specjalisty?
                        Ponadto pytania jak np. poziom edukacji odbija sie na
                        wzroscie
                        gospodarczym aza 5 lat jest pytaniem, ktore zdaje sie
                        umykac
                        wiekszosci polskich ekonomistow. Niewygodne pytanie?

                        > Ekonomia. Zajmują się nią niestety i fizycy i
                        ekonomiści i filozofowie. Każdy
                        > patrzy na nią z innej strony.

                        Bo ekonomia ma tez byc aspiracje byc nauka o
                        zachowaniach ludzi.
                        Poza tym, fizycy i matematycy, ktorych znam i ktorzy
                        mieli
                        ochote zajac sie ekonomia zrobili blyskotliwe kariery.
                        Niestety nie znam nikogo, kto dalby rade w odwrotnym
                        kierunku.

                        > Wielu rzekomych specjalistów nie wierzy w prawo
                        > popytu i podaży więc jak chcesz im wytłumaczyć
                        ilościową teorię pieniądza lub
                        > też działanie krzywej IS-LM u podstaw których leży
                        prawo popytu i podaży.

                        Co za pytanie? Zaczac od prawa popytu i podazy. Ja bym
                        chyba dal rade
                        wytlumaczyc znacznie trudniejsze rzeczy...


                        > Poza tym wyniki działań empirycznych w ekonomii znane
                        są dopiero po długim czasie
                        > więc bardzo jest trudno wytłumaczyć że coś jest
                        następstwem tego a tego a nie
                        > na przykład jakiegoś populistycznego pociągnięcia.

                        A wiec nie jest to nauka pewna tylko prawdopodobna. Kto
                        naduzywa
                        zonglowania ekonomia jako nauka pewna w polityce,
                        zbiera potem zniwo.
                        Nie mowie tu o B., tylko o naszych kochanych
                        plyciutkich liberalach.

                        > Czy Pan panie kolego rozumie na czym polega
                        monetaryzm?

                        Mysle, ze tak. Jasio mnie nauczyl.

                        > Prawdopodobnie nie ale chce pan dyskutować o sprawch
                        gospodarczych.

                        Oczywiscie, bo jestem podmiotem i przedmiotem
                        gospodarki.
                        Typowe - najpierw mowisz ze ekonomia to nauka dla
                        ekonomistow,
                        a potem gladko uogolniasz na gospodarke. A to juz
                        dyscyplina
                        stosowana przez nas wszystkich zreszta...

                        > To że być może wielu ma doświadczenie w
                        > prowadzeniu firmy czy biznesu nie oznacza że wogóle
                        zna makroekonomię.

                        Oczywiscie. Dlatego chca sie nauczyc.
                        Pomijam glosy, ktore chca sie tylko poskarzyc.
                        Tez przynosi ulge.

                        > Wielu ludzi na tym forum niemalże cytuje wykłądy
                        makroekonomii z Begga a i tak
                        > wielu z adwersarzy próbuje polemizować.

                        Hmmm. Czy to grzech? Moze zadaja pytania, zeby dostac
                        odpowiedzi?

                        >Ludzie obudźcie się. Można dyskutować o filozofii,
                        ha, ha, filozof by Cie wysmial, jakbys tylko sprobowal.

                        > moralności,
                        dopiero od niedawna.

                        > religii
                        Kiedys nie bylo wolno. Bo to byla dziedzina dla
                        EKSPERTOW.
                        Uwazano nawet, ze ludzie nie powinni rozumiec Biblii,
                        juz nie mowiac o dyskusji. Pomysl, dlaczego tego
                        zabraniano?


                        > bo są to dziedziny niemierzalne

                        ale za to scisle zwiazane z ekonomia. A ekonomia jest
                        tylko
                        mierzalna w pewnym (slabym) przyblizeniu. Radze o tym
                        pamietac.

                        > ale polemizować nad prawami ekonomii jest po prostu
                        głupio.

                        "nad prawami"? Nie. "Nad cala reszta" - tak.


                        F-Heretyk
          • Gość: ? Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.15.tuwien.teleweb.at 20.08.01, 18:52
            Gość portalu: Maro napisał(a):

            > To czy ktoś należał do PZPR CZy nie na pewno nikogo nie dyskwalifikuje ani jako
            >
            > człowieka ani jako polityka. Patrz czołówka najbardziej lubianych polskich
            > polityków. Kwaśniewski, Olechowski, Miller.
            > Obawiam się do tego że Polska Gospodarka następnych kilku lat bez Balcerowicza
            > by nie przeżyła. Niestety lekarzy którzy dają gorzkie leki nikt nie lubi. Chory
            >
            > woli dostawać słodkie placebo i chwalić lekarza za skuteczność. O tej cesze
            > polaków niech świadczy ilość klientów rzekomych znachorów i opinia wspaniałych
            > lekarzy którzy przepisują smaczne ziółka zamiast gorzkich tabletek i bolesnych
            > zastrzyków. Skutki niestety najczęściej są opłakane.
            > Sprawa trzecia. CZy wszyscy przeciwnicy Balcerowicza nic nie mają do
            > powiedzenia. Jedyne argumenty jakie słyszałem to jakieś niedorzeczne połączenie
            >
            > działalności Balcerowicza ze statystyką oraz głupie i bzdurne porykiwania typu
            > Balcerowicz do gazu, lub dać mu dynamit. Hasła iście godne żuli bramowych lub
            > kiboli polskich stadionów.
            > Sprawa czwarta. Dlaczego ludzie nie mający pojęcia o ekonomii zabierają głos w
            > tej dziedzinie? Przecież w oczach specjalistów wychodzą na głupków. Tak samo
            > jak ja bym wyszedł na głupka gdybym chciał się spierać w sprawach filozofii lub
            >
            > fizyki jądrowej. Oddajcie ceszarzowi co cesarskie a bogu co boskie.
            >
            > Dla mnie Balcerowicz jak najbardzej zasługuje na Nobla z dziedziny ekonomii.
            > Zrobił coś czego nikt przed nim nie robił i odnósł sukces. Problem jest jednak
            > w tym że Żaden prorok we własnym kraju nie może być lubianym.
            > pzdr

            Ekonomia w gospodarce ma sie tak jak piernik do wiatraka.Przeczytajcie dzisiejszy
            artykul "opowiesc o Helmucie Kohlu"w gazecie wyborczej,to poznacie jakie
            przedewszystkim odgrywaja relacje w gospodarkach wszystkich panstw bez
            wyjatku.Politycy tylko zongluja swiadomoscia spoleczenstw,a ekonomisci typu
            Balcerowicz jest tylko figura do pelniejszego zaciemnienia obrazu i bezkrytycznym
            wykonawca zalecen moznych tego swiata-nie Polski.Wszelkie dyskusje sa bez sesu
            przy takiej swiadomosci rzekomych elit.Gdyby swiadomosc tych elit byla inna nie
            dopuszczono by do takiego dna.Spoleczenstwa sa wstanie praktyczni z niczego
            postawic panstwo na nogi(jak to dokonano po II wojnie swiatowej)gdy tylko
            zwyrodniona klasa polityczna nie przeszkadza a jeszcze nie skorumpowane z ta
            klasa elity tworcze pomagaja spoleczenstwu.Natomiast madre dysputy ekonomiczne
            wygladaja jak pogawedki dzieci w piaskownicy.
            • Gość: Jasio Do Pana ''?'' IP: *.5800-8.access.uk.worldonline.com 20.08.01, 23:53
              Szanowny Panie,

              Pan zdaje sie mieszac pojecia polityki i polityki gospodarczej. Pan Balcerowicz
              jest politykiem w stopniu znikomym natomiast jest politykiem gospodarczym.

              Z wyrazami szacunku,

              Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
              • Gość: ? Re: Do Pana ''''?'''' IP: *.15.tuwien.teleweb.at 22.08.01, 18:46
                Gość portalu: Jasio napisał(a):

                > Szanowny Panie,
                >
                > Pan zdaje sie mieszac pojecia polityki i polityki gospodarczej. Pan Balcerowicz
                >
                > jest politykiem w stopniu znikomym natomiast jest politykiem gospodarczym.
                >
                > Z wyrazami szacunku,
                >
                > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                Polityke i polityke gospodarcza w obecnym systemie wladzy nie jestesmy w stanie
                oddzielic.Jest to system naczyn polaczonych a szczegolnie gdy polityke
                gospodarcza prowadzi wicepremier przynalezny do okreslonej partji.Doskonale wiem
                jak mozna pieknie zniszczyc dowolna galoz gospodarki stosujac polityke w
                polaczeniu z polityka gospodarcza.
                Dla mnie ocena jest tylko poprzez pryzmat wymiernych osiagniec.Jezeli tych
                osiagniec nie ma,musi dokonac tego ktos co umie polaczyc wszelkie relacje
                zachodzace w gospodarce a nie popisywac sie absurdalna wiedza nie majaca
                zastosowania w rzeczywistosci.Podobnie z reszta jak utrzymywanie silnego
                zlotego,co czyni wiecej szkody niz pozytku jest dzialaniem tylko udawadniajacym
                kapitalowi spekulacyjnemu ze nadal w polsce bez wysilku mozna zarobic,tylko miec
                dojscie do politykow gospodarczych podejmujacych odpowiednie decyzje w
                odpowiednim czasie.Jak dotad nie zauwazylem dzialan obu rodzajow politykow
                uwzgledniajacych interes Polski.
                • Gość: Tomek Re: Do Pana ''''''''?'''''''' IP: *.pppool.de 22.08.01, 20:25
                  Drogi Panie

                  Jeżeli utrzymuje Pan, że polityka silnego złotego prowadzona przez prof.
                  Balcerowicza ma coś wspólnego z kapitałem spekulacyjnym, to pomimo potoczystego
                  języka zalicza się Pan do populistów, albo ignorantów ekonomicznych.

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Tomek
                  Ekonomista.
                • Gość: Jasio Re: Do Pana ''''''''?'''''''' IP: 194.128.169.* 22.08.01, 20:44
                  Gość portalu: ? napisał(a):

                  > Gość portalu: Jasio napisał(a):
                  >
                  > > Szanowny Panie,
                  > >
                  > > Pan zdaje sie mieszac pojecia polityki i polityki gospodarczej. Pan Balcer
                  > owicz
                  > >
                  > > jest politykiem w stopniu znikomym natomiast jest politykiem gospodarczym.
                  > >
                  > > Z wyrazami szacunku,
                  > >
                  > > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                  > Polityke i polityke gospodarcza w obecnym systemie wladzy nie jestesmy w stanie
                  >
                  > oddzielic.Jest to system naczyn polaczonych a szczegolnie gdy polityke
                  > gospodarcza prowadzi wicepremier przynalezny do okreslonej partji.Doskonale wie
                  > m
                  > jak mozna pieknie zniszczyc dowolna galoz gospodarki stosujac polityke w
                  > polaczeniu z polityka gospodarcza.
                  > Dla mnie ocena jest tylko poprzez pryzmat wymiernych osiagniec.Jezeli tych
                  > osiagniec nie ma,musi dokonac tego ktos co umie polaczyc wszelkie relacje
                  > zachodzace w gospodarce a nie popisywac sie absurdalna wiedza nie majaca
                  > zastosowania w rzeczywistosci.Podobnie z reszta jak utrzymywanie silnego
                  > zlotego,co czyni wiecej szkody niz pozytku jest dzialaniem tylko udawadniajacym
                  >
                  > kapitalowi spekulacyjnemu ze nadal w polsce bez wysilku mozna zarobic,tylko mie
                  > c
                  > dojscie do politykow gospodarczych podejmujacych odpowiednie decyzje w
                  > odpowiednim czasie.Jak dotad nie zauwazylem dzialan obu rodzajow politykow
                  > uwzgledniajacych interes Polski.


                  Szanowny Panie,

                  Ze wzgledu na stopien skomplikowania wspolczesnych organizmow panstwowych (na
                  przyklad Polski) jest niezwykle trudno wyobrazic sobie aby jeden czlowiek mogl
                  dokonac wszystkiego - tj. zdobyc poparcie spoleczne i jeszcze przeprowadzic
                  wszystkie reformy, ktore prowadzilyby w prosty sposob do zwiekszenia dochodow
                  rodzin z miesiaca na miesiac.

                  Chcialbym przypomniec Panu ze P. Balcerowicz byl odpowiedzialny dotychczas za
                  dwie sprawy: zrownowazenie finansow Panstwa (przypominam ze jego decyzja o
                  wyjsciu z koalicji wynikala z jego ciezkiej niezgody na zbyt duze wydatki z
                  budzetu) i stabilizacje sfery monetarnej.

                  Z obu wywiazal sie znakomicie.

                  Natomiast nie byl NIGDY odpowiedzialny za trudny start (z biedy) naszego
                  spoleczenstwa w roku 1989 i za straszna strukture gospodarki produkujaca
                  niepotrzebne rzeczy - to odzidziczylismy po innych wladcach. Nigdy nie byl tez
                  winien tego ze musielismy sie nauczyc wiele w tych 10 latach jak sobie radzic w
                  nowej sytuacji.

                  Podkreslam, P. Balcerowicz wykonal swoja prace bardzo dobrze ale to nie powod aby
                  obciazac go za niedorobki innych.

                  POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA OSWIATY
                  POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SYSTEMU EMERYTALNEGO
                  POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SLUZBY ZDROWIA

                  ... itd. Politycy powinni zajmowac sie zjednywaniem poparcia spolecznego dla
                  celow miedzy innymi polityki monetarnej, ktora przeprowadzal P. Balcerowicz. Ale:
                  tam gdzie nie przeprowadzono reform typu balcerowiczowskiego tam nie bylo wzrostu
                  gospodarczego a wrecz przeciwnie. W Rosji probowano go nasladowac ale nawet to im
                  sie nie udalo - czy wie Pan o ile spadlo SREDNIA zamoznosc Rosjan? o jakies 30-
                  40% a przeciez spadek nie nastepowal z jakiejs szczegolnie bogatej pozycji. U nas
                  SREDNIA zamoznosc zwiekszyla sie w tym czasie o 30% [miedzy ''89 a ''01] ( tak wiem
                  powie Pan: ale nastapilo rozwarstwienie - na bogatych i biednych. Ale mam
                  nadzieje, ze biedni beda mieli szanse na stanie sie bogatszymi. Brak reform nie
                  dawalby nawet/az takiej szansy!!)

                  Pozdrowienia,

                  Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                  • Gość: ? Re: Do Pana ''''''''''''''''?'''''''''''''''' IP: *.15.tuwien.teleweb.at 22.08.01, 21:56
                    Gość portalu: Jasio napisał(a):

                    > Gość portalu: ? napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Jasio napisał(a):
                    > >
                    > > > Szanowny Panie,
                    > > >
                    > > > Pan zdaje sie mieszac pojecia polityki i polityki gospodarczej. Pan B
                    > alcer
                    > > owicz
                    > > >
                    > > > jest politykiem w stopniu znikomym natomiast jest politykiem gospodar
                    > czym.
                    > > >
                    > > > Z wyrazami szacunku,
                    > > >
                    > > > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                    > > Polityke i polityke gospodarcza w obecnym systemie wladzy nie jestesmy w s
                    > tanie
                    > >
                    > > oddzielic.Jest to system naczyn polaczonych a szczegolnie gdy polityke
                    > > gospodarcza prowadzi wicepremier przynalezny do okreslonej partji.Doskonal
                    > e wie
                    > > m
                    > > jak mozna pieknie zniszczyc dowolna galoz gospodarki stosujac polityke w
                    > > polaczeniu z polityka gospodarcza.
                    > > Dla mnie ocena jest tylko poprzez pryzmat wymiernych osiagniec.Jezeli tych
                    >
                    > > osiagniec nie ma,musi dokonac tego ktos co umie polaczyc wszelkie relacje
                    > > zachodzace w gospodarce a nie popisywac sie absurdalna wiedza nie majaca
                    > > zastosowania w rzeczywistosci.Podobnie z reszta jak utrzymywanie silnego
                    > > zlotego,co czyni wiecej szkody niz pozytku jest dzialaniem tylko udawadnia
                    > jacym
                    > >
                    > > kapitalowi spekulacyjnemu ze nadal w polsce bez wysilku mozna zarobic,tylk
                    > o mie
                    > > c
                    > > dojscie do politykow gospodarczych podejmujacych odpowiednie decyzje w
                    > > odpowiednim czasie.Jak dotad nie zauwazylem dzialan obu rodzajow politykow
                    >
                    > > uwzgledniajacych interes Polski.
                    >
                    >
                    > Szanowny Panie,
                    >
                    > Ze wzgledu na stopien skomplikowania wspolczesnych organizmow panstwowych (na
                    > przyklad Polski) jest niezwykle trudno wyobrazic sobie aby jeden czlowiek mogl
                    > dokonac wszystkiego - tj. zdobyc poparcie spoleczne i jeszcze przeprowadzic
                    > wszystkie reformy, ktore prowadzilyby w prosty sposob do zwiekszenia dochodow
                    > rodzin z miesiaca na miesiac.
                    >
                    > Chcialbym przypomniec Panu ze P. Balcerowicz byl odpowiedzialny dotychczas za
                    > dwie sprawy: zrownowazenie finansow Panstwa (przypominam ze jego decyzja o
                    > wyjsciu z koalicji wynikala z jego ciezkiej niezgody na zbyt duze wydatki z
                    > budzetu) i stabilizacje sfery monetarnej.
                    >
                    > Z obu wywiazal sie znakomicie.
                    >
                    > Natomiast nie byl NIGDY odpowiedzialny za trudny start (z biedy) naszego
                    > spoleczenstwa w roku 1989 i za straszna strukture gospodarki produkujaca
                    > niepotrzebne rzeczy - to odzidziczylismy po innych wladcach. Nigdy nie byl tez
                    > winien tego ze musielismy sie nauczyc wiele w tych 10 latach jak sobie radzic w
                    >
                    > nowej sytuacji.
                    >
                    > Podkreslam, P. Balcerowicz wykonal swoja prace bardzo dobrze ale to nie powod a
                    > by
                    > obciazac go za niedorobki innych.
                    >
                    > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA OSWIATY
                    > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SYSTEMU EMERYTALNEGO
                    > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SLUZBY ZDROWIA
                    >
                    > ... itd. Politycy powinni zajmowac sie zjednywaniem poparcia spolecznego dla
                    > celow miedzy innymi polityki monetarnej, ktora przeprowadzal P. Balcerowicz. Al
                    > e:
                    > tam gdzie nie przeprowadzono reform typu balcerowiczowskiego tam nie bylo wzros
                    > tu
                    > gospodarczego a wrecz przeciwnie. W Rosji probowano go nasladowac ale nawet to
                    > im
                    > sie nie udalo - czy wie Pan o ile spadlo SREDNIA zamoznosc Rosjan? o jakies 30-
                    > 40% a przeciez spadek nie nastepowal z jakiejs szczegolnie bogatej pozycji. U n
                    > as
                    > SREDNIA zamoznosc zwiekszyla sie w tym czasie o 30% [miedzy ''''89 a ''''01] ( tak
                    > wiem
                    > powie Pan: ale nastapilo rozwarstwienie - na bogatych i biednych. Ale mam
                    > nadzieje, ze biedni beda mieli szanse na stanie sie bogatszymi. Brak reform nie
                    >
                    > dawalby nawet/az takiej szansy!!)
                    >
                    > Pozdrowienia,
                    >
                    > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                    Wicepremier musi miec umiejetnosc obejmowania calosci zagadnien gospodarczych ido
                    tego winien miec sztab ludzi kompetetnych.Natomiast opuszczenie koalicji wynikalo
                    przedewszystkim z zabagnieniem finansow co wyszlo w krotkim czasie dajac nam
                    obecna sytuacje.No i byc moze perspektywa bardziej pewnej nietykalnej
                    posadki.Pare innych zagadnien na ktore LB mogl miec wplyw a nie wplynal sa
                    uwzglednione w ostatniej Polityce w artykule prof.Belki.Moze by sie Pan do tego
                    odniosl.
                    • Gość: Jasio Re: Do Pana ''''''''''''''''''''''''''''''''?'''''''''''''''''''''''''''''''' IP: 194.128.169.* 23.08.01, 11:13
                      Gość portalu: ? napisał(a):

                      > Gość portalu: Jasio napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: ? napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Jasio napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Szanowny Panie,
                      > > > >
                      > > > > Pan zdaje sie mieszac pojecia polityki i polityki gospodarczej.
                      > Pan B
                      > > alcer
                      > > > owicz
                      > > > >
                      > > > > jest politykiem w stopniu znikomym natomiast jest politykiem gos
                      > podar
                      > > czym.
                      > > > >
                      > > > > Z wyrazami szacunku,
                      > > > >
                      > > > > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                      > > > Polityke i polityke gospodarcza w obecnym systemie wladzy nie jestesm
                      > y w s
                      > > tanie
                      > > >
                      > > > oddzielic.Jest to system naczyn polaczonych a szczegolnie gdy polityk
                      > e
                      > > > gospodarcza prowadzi wicepremier przynalezny do okreslonej partji.Dos
                      > konal
                      > > e wie
                      > > > m
                      > > > jak mozna pieknie zniszczyc dowolna galoz gospodarki stosujac polityk
                      > e w
                      > > > polaczeniu z polityka gospodarcza.
                      > > > Dla mnie ocena jest tylko poprzez pryzmat wymiernych osiagniec.Jezeli
                      > tych
                      > >
                      > > > osiagniec nie ma,musi dokonac tego ktos co umie polaczyc wszelkie rel
                      > acje
                      > > > zachodzace w gospodarce a nie popisywac sie absurdalna wiedza nie maj
                      > aca
                      > > > zastosowania w rzeczywistosci.Podobnie z reszta jak utrzymywanie siln
                      > ego
                      > > > zlotego,co czyni wiecej szkody niz pozytku jest dzialaniem tylko udaw
                      > adnia
                      > > jacym
                      > > >
                      > > > kapitalowi spekulacyjnemu ze nadal w polsce bez wysilku mozna zarobic
                      > ,tylk
                      > > o mie
                      > > > c
                      > > > dojscie do politykow gospodarczych podejmujacych odpowiednie decyzje
                      > w
                      > > > odpowiednim czasie.Jak dotad nie zauwazylem dzialan obu rodzajow poli
                      > tykow
                      > >
                      > > > uwzgledniajacych interes Polski.
                      > >
                      > >
                      > > Szanowny Panie,
                      > >
                      > > Ze wzgledu na stopien skomplikowania wspolczesnych organizmow panstwowych
                      > (na
                      > > przyklad Polski) jest niezwykle trudno wyobrazic sobie aby jeden czlowiek
                      > mogl
                      > > dokonac wszystkiego - tj. zdobyc poparcie spoleczne i jeszcze przeprowadzi
                      > c
                      > > wszystkie reformy, ktore prowadzilyby w prosty sposob do zwiekszenia docho
                      > dow
                      > > rodzin z miesiaca na miesiac.
                      > >
                      > > Chcialbym przypomniec Panu ze P. Balcerowicz byl odpowiedzialny dotychczas
                      > za
                      > > dwie sprawy: zrownowazenie finansow Panstwa (przypominam ze jego decyzja o
                      >
                      > > wyjsciu z koalicji wynikala z jego ciezkiej niezgody na zbyt duze wydatki
                      > z
                      > > budzetu) i stabilizacje sfery monetarnej.
                      > >
                      > > Z obu wywiazal sie znakomicie.
                      > >
                      > > Natomiast nie byl NIGDY odpowiedzialny za trudny start (z biedy) naszego
                      > > spoleczenstwa w roku 1989 i za straszna strukture gospodarki produkujaca
                      > > niepotrzebne rzeczy - to odzidziczylismy po innych wladcach. Nigdy nie byl
                      > tez
                      > > winien tego ze musielismy sie nauczyc wiele w tych 10 latach jak sobie rad
                      > zic w
                      > >
                      > > nowej sytuacji.
                      > >
                      > > Podkreslam, P. Balcerowicz wykonal swoja prace bardzo dobrze ale to nie po
                      > wod a
                      > > by
                      > > obciazac go za niedorobki innych.
                      > >
                      > > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA OSWIATY
                      > > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SYSTEMU EMERYTALNEGO
                      > > POLITYKA MONETARNA to nie (nie zastapi) REFORMA SLUZBY ZDROWIA
                      > >
                      > > ... itd. Politycy powinni zajmowac sie zjednywaniem poparcia spolecznego d
                      > la
                      > > celow miedzy innymi polityki monetarnej, ktora przeprowadzal P. Balcerowic
                      > z. Al
                      > > e:
                      > > tam gdzie nie przeprowadzono reform typu balcerowiczowskiego tam nie bylo
                      > wzros
                      > > tu
                      > > gospodarczego a wrecz przeciwnie. W Rosji probowano go nasladowac ale nawe
                      > t to
                      > > im
                      > > sie nie udalo - czy wie Pan o ile spadlo SREDNIA zamoznosc Rosjan? o jakie
                      > s 30-
                      > > 40% a przeciez spadek nie nastepowal z jakiejs szczegolnie bogatej pozycji
                      > . U n
                      > > as
                      > > SREDNIA zamoznosc zwiekszyla sie w tym czasie o 30% [miedzy ''''''''89 a ''''''''0
                      > 1] ( tak
                      > > wiem
                      > > powie Pan: ale nastapilo rozwarstwienie - na bogatych i biednych. Ale mam
                      > > nadzieje, ze biedni beda mieli szanse na stanie sie bogatszymi. Brak refor
                      > m nie
                      > >
                      > > dawalby nawet/az takiej szansy!!)
                      > >
                      > > Pozdrowienia,
                      > >
                      > > Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
                      > Wicepremier musi miec umiejetnosc obejmowania calosci zagadnien gospodarczych i
                      > do
                      > tego winien miec sztab ludzi kompetetnych.Natomiast opuszczenie koalicji wynika
                      > lo
                      > przedewszystkim z zabagnieniem finansow co wyszlo w krotkim czasie dajac nam
                      > obecna sytuacje.No i byc moze perspektywa bardziej pewnej nietykalnej
                      > posadki.Pare innych zagadnien na ktore LB mogl miec wplyw a nie wplynal sa
                      > uwzglednione w ostatniej Polityce w artykule prof.Belki.Moze by sie Pan do tego
                      >
                      > odniosl.

                      Szanowny Panie,

                      Funkcja Ministra Fiansow w randze Wicepremiera zostala nadana aby polityk
                      gospodarczy mial wiecej do powiedzenia - niestety struktura polityczna obecnie
                      nie pozwala na zminiejszenie deficytu budzetowego - nie pozwala na to brak
                      przyzwolenia spolecznego. Tzw. jak to Pan okresla "zabagnienie" finansow bierze
                      sie w pierwszym rzedzie z roszczeniowej postawy wielu grup spolecznych, ktore
                      przedkladaja swoj interes nad interes calego spoleczenstwa. Druga przyczyna jest
                      proces szybszego starzenia sie spoleczenstwa (i brak przyzwolenia spolecznego
                      oraz konformizmu klasy politycznej na reformy systemu emerytalnego) i w zwiazku z
                      tym wzrost wydatkow sztywnych w budzecie. Powiem wiecej proba zawieszenia lub
                      niedokonczenia reform skonczyla by sie tragicznie dla finansow panstwa poniewaz
                      proces starzenia sie spoleczenstwa postepuje. I wreszcie trzecia
                      przyczyna ''zabagnienia'' budzetu to brak dyscypliny fiskalnej. Przejrzystosc
                      podatkow jest najwazniejszym postulatem zmierzajacym do ustabilizowania
                      przychodow bez podcinania wzrostu gospodarczego - w tej i poprzednich sprawach
                      nie znam bardziej goracego oredownika i realizatora jak P. Balcerowicz.

                      Proponuje mi Pan abym odniosl sie do tekstu Pana Belki, ktorego poglady szanuje
                      choc nie podzielam. Poglady wyrazone przez P. Belke sprowadzaja sie do dwoch.

                      1. Polska gospodarke da sie ''zmusic'' polityka monetarna do wiekszej produktywnosci
                      2. Cztery reformy strukturalne powinny byc przeprowadzone po stabilizacji
                      monetarnej, a nie w jej trakcie.

                      Ad1. Jesli Pan sobie przypomina sa na ten temat trzy szkoly:

                      a. nic nie robic (szkola monetarna)
                      b. stymulowac gospodarke pieniadzem a bedzie miala wieksza produktywnosc (neo-
                      keynesizm)
                      c. dostosowywac sfere monetarna do istniejacej produktywnosci gospodarki -
                      uznajac ze stymulacja gospodarki pieniadzem moze dac rezultaty tylko w
                      okreslonych sytuacjach (bardzo wyjatkowych sytuacjach - np kiedy gospodarka moze
                      produkowac i sprzedawac i kupowac a jedynym jej problemem i bariera jest na
                      przyklad brak plynnosci) (model Hicksa).

                      Wsrod politykow gospodarczych w Polsce przewaza podejscie b). ktore reprezentuje
                      rowniez P. Belka (P. Korwin - Mikke woli a.)) - w uproszczeniu

                      Pan Balcerowicz woli podejscie c.) (w uproszczeniu). Ja tez je wole - z prostego
                      powodu. Nasza gospodarka nie cierpi na jakies tymczasowe przeszkody - ona ma
                      problemy strukturalne jesli chodzi
    • Gość: Barad Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.01, 19:55
      zastanawiam się jaki procent uczestników tego forum popierających LB ma kaskę
      powyżej średniej krajowej lub takoż zarabiających starych i to samo dotyczy
      tych którzy obrzucają błotem wyżej wymienionego :).Reformatorzy Polski łączcie
      się a rozpierducha będzie żę ho ho
      • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 22.08.01, 20:17
        Gość portalu: Barad napisał(a):

        > zastanawiam się jaki procent uczestników tego forum popierających LB ma kaskę
        > powyżej średniej krajowej lub takoż zarabiających starych i to samo dotyczy
        > tych którzy obrzucają błotem wyżej wymienionego :).Reformatorzy Polski łączcie
        > się a rozpierducha będzie żę ho ho

        A moze szanowny Panie policytujemy sie kto ma nizsze zarobki - napewno w ten
        sposob dojdziemy.... na Syberie....... Cudowna erystyka (to dziedzina wiedzy o
        tym jak przywalic oponentowy w dyskusji... Wspaniala robota szanowny Panie!!!!)

        Pozdrowienia,


        Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
      • Gość: Tomek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.pppool.de 22.08.01, 20:19
        A ty kaski nie masz? Wnoszę, że niekoniecznie...

        Bo jeśli nie masz, to mam proste pytanie. Co robiłeś, jak inni robili kaskę?
        PGR?
        • Gość: Barad Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.01, 20:26
          rozumiem że te teksty do mnie dają wszystkim pełny obraz waszych rzeczowych
          argumentów. Przykro mi że odebraliście to jako krytykę pana LB. Ale cóż jeśli
          się ktoś nazywa głupim to mu nawet Kaczmarski nie pomoże :)
          • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 22.08.01, 21:00
            Gość portalu: Barad napisał(a):

            > rozumiem że te teksty do mnie dają wszystkim pełny obraz waszych rzeczowych
            > argumentów. Przykro mi że odebraliście to jako krytykę pana LB. Ale cóż jeśli
            > się ktoś nazywa głupim to mu nawet Kaczmarski nie pomoże :)

            ARgumentum ad baculum: A ty masz garba i jestes brzydki (jestes Pan mistrzem
            erystyki:) Juz prawie udalo sie Panu wyczerpac wszystkie chwyty... A co bys Pan
            powiedzial na argumenty dotyczace tematu?

            (spodziewam sie ze dyskusja moze pojsc dwoma torami, albo zachowa sie Pan jak
            czlowiek i bedzie Pan dyskutowal na temat zadany albo zacznie Pan w ten czy inny
            sposob stosowac podworkowe zwroty i przestanie byc Pan Panem) - zycze podjecia
            trafnej decyzji!!! Erystyka prowadzi do nikad szanowny Panie i mowi wiele
            niedobrego o Panu i Panskich mozliwosciach - czy tak jest naprawde?)

            Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego (a moze czegos
            nauczyl?! - tylko Pan tego nie widzi?)

      • Gość: Jasio Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.128.169.* 22.08.01, 21:01
        Gość portalu: Barad napisał(a):

        > zastanawiam się jaki procent uczestników tego forum popierających LB ma kaskę
        > powyżej średniej krajowej lub takoż zarabiających starych i to samo dotyczy
        > tych którzy obrzucają błotem wyżej wymienionego :).Reformatorzy Polski łączcie
        > się a rozpierducha będzie żę ho ho

        A moze szanowny Panie policytujemy sie kto ma nizsze zarobki - napewno w ten
        sposob dojdziemy.... na Syberie....... Cudowna erystyka (to dziedzina wiedzy o
        tym jak przywalic oponentowy w dyskusji... Wspaniala robota szanowny Panie!!!!)

        Pozdrowienia,


        Glupi Jasio (Frajer) - ten z piosenki Jacka Kaczmarskiego
    • Gość: jas Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 213.134.142.* 23.08.01, 12:06
      Wszyscy obywatele (konsumenci) w wyniku nabywania towarów składają się na zyski
      firm sprzedających w na krajowym rynku. To obywatele płacą wszystkie podatki w
      sposób pośredni czy bezpośredni.

      Co się dzieje z kwotami które są zyskiem ze sprzedaży produktów.
      1. Transfer w postaci opłat licencyjnych poza granice kraju. (Nie inwestują w
      Polsce)

      Ciekawym zjawiskiem jest poziom stóp procentowych. Lokata w kraju w PLN
      oprocentowana jest ok 15%. Lokata w obcych walutach ok 6%. Zysk min. po
      opłatach 5%. Recepta na szybki zysk. Zamienić twardą walutę na PLN, ulokowanie
      w np. w Banku nad Wisłą po kwartale zysk który pokryli gotówka Polacy jest
      transferowany (wykradany z systemu Bankowego). To wszystko podnosi koszty
      funkcjonowania gospodarstw domowych.
      Wysokie stopy procentowe to również wyższe koszty obsługi długu wewnętrznego -
      większe wydatki budżetowe.

      Kryzys nie powstaje z dznia na dzień. Zarówno Balcerowicz jak aktualna drużyna
      przy sterach zapomniała że należy tworzyc realne instrumenty do inwestycji
      długookresowych. Gospodarka nie tylko reguły monetaryzmu.
      Pamiętajmy że za kilka lat mamy wejść do UE. Przecież w naszej gospodarce
      zaniechano istotnych inwestycji a wysokie koszty kapitału nie zachęcają do
      iwestycji w miejsca pracy w konkerencyjną technologię. Lepiej jest spekulować
      ryzykiem kursowym. Taki rozwój scenariusza jaki proponuje nam "prof"
      Balcerowicz nie rokuje dobrze. Pamiętajmy finanse są krwioobiegiem gospodarki
      która w naturalny sposób zamiera.

      Nobel dla Balcerowicza to żart
      • Gość: debika Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.1.* / *.com.pl 23.08.01, 12:44
        Gość portalu: jas napisał(a):

        > Wszyscy obywatele (konsumenci) w wyniku nabywania towarów składają się na zyski
        >
        > firm sprzedających w na krajowym rynku. To obywatele płacą wszystkie podatki w
        > sposób pośredni czy bezpośredni.
        >
        > Co się dzieje z kwotami które są zyskiem ze sprzedaży produktów.
        > 1. Transfer w postaci opłat licencyjnych poza granice kraju. (Nie inwestują w
        > Polsce)
        >
        > Ciekawym zjawiskiem jest poziom stóp procentowych. Lokata w kraju w PLN
        > oprocentowana jest ok 15%. Lokata w obcych walutach ok 6%. Zysk min. po
        > opłatach 5%. Recepta na szybki zysk. Zamienić twardą walutę na PLN, ulokowanie
        >
        > w np. w Banku nad Wisłą po kwartale zysk który pokryli gotówka Polacy jest
        > transferowany (wykradany z systemu Bankowego). To wszystko podnosi koszty
        > funkcjonowania gospodarstw domowych.
        > Wysokie stopy procentowe to również wyższe koszty obsługi długu wewnętrznego -
        > większe wydatki budżetowe.
        >
        > Kryzys nie powstaje z dznia na dzień. Zarówno Balcerowicz jak aktualna drużyna
        > przy sterach zapomniała że należy tworzyc realne instrumenty do inwestycji
        > długookresowych. Gospodarka nie tylko reguły monetaryzmu.
        > Pamiętajmy że za kilka lat mamy wejść do UE. Przecież w naszej gospodarce
        > zaniechano istotnych inwestycji a wysokie koszty kapitału nie zachęcają do
        > iwestycji w miejsca pracy w konkerencyjną technologię. Lepiej jest spekulować
        > ryzykiem kursowym. Taki rozwój scenariusza jaki proponuje nam "prof"
        > Balcerowicz nie rokuje dobrze. Pamiętajmy finanse są krwioobiegiem gospodarki
        > która w naturalny sposób zamiera.
        >
        > Nobel dla Balcerowicza to żart
        Wszystko to prawda, ale po pierwsze Balcerowicz nie jest obecnie "sternikiem"
        polskiej gospodarki a jego odpowiedzialność jako jednego z dziesieciu jest
        zupelnie inna niz poltora roku temu. RPP ma konkretnie okreslone cele statutowe i
        lepiej lub gorzej, ale je realizuje.
        Nobel dla Balcerowicza juz nie jest realny, chyba, że za działalniść z początku
        lat 90-tych.
        Ja dałbym mu tego Nobla za "całokształt", tym bardziej,że jego działania nie
        ograniczają się tylko do naszego kraju, są o wiele szersze, ale to nie jest
        informacja specjalnie publiczna.

    • Gość: jas Re: Nobel dla Balcerowicza!!! - nie IP: 213.134.142.* 24.08.01, 09:00
      Jeżeli mówimy o "Reformie Balcerowicza" to pragnę zauważyć że ten plan nie
      powstał w Polsce. Autorami tego rozwiązania zastosowanego kilkukrotnie w
      krajach Ameryki Południowej byli właściciele kapitałów. Polska też miała
      poważne zadłużenie. Należało więc stworzyć takie warunki by ten kapitał
      odzyskać. Balcerowicz był narzędziem dla realizacji tego programu.
      Na czym to polega.
      Należy dławić hiperinflację przez ustalenie sztucznego i sztywnego kursu to
      było ok 10,000 zł czyli 1 PLN. Poziom kursu można było łatwo utrzymać poprzez
      wysoką podaż USD. "Ktoś" znał ten scenariusz i wiedzieli że będzie utrzymywany
      sztywny kurs dolara. Korelując oprocentowanie na lokatach bankowych w tym
      okresie należy stwierdzić że w "legalny sposób" został zabrany kapitał z
      gospodarki narodowej. Wprowadzono,zdecydowanie za późno i w sposób niewłaściwy
      kurs pełzający. Zafundowano nam głęboki kryzys którego skutki odczuwamy do
      dzisiaj i będziemy jeszcze długo obsługiwać skutki dziłalności Pana
      Balcerowicza.
      Skutki tej polityki to bankructwa krajowych producentów, wysoki poziom importu.

      Źródła inflacji nie były zdiagnozowane. W swoich działaniach opirano się na
      hipotezach ekonomicznych.

      Można rozwijać w nieskończoność konsekwencje tamtych lat.
      Podtrzymuję swoje zdanie że Nobel dla Balcerowicza to pomyłka.
      • Gość: J. Re: Nobel dla Balcerowicza!!! TAK- czekam na glos poparcia od kobiet IP: *.upc.chello.no 24.08.01, 21:09
        Mie Panie, Czy pamietacie, ze przed 12 latz kazda polska kobieta srednio
        spedzala ponad 4 godyiny dziennie w kolejkach? A ile dzis musisimz poswiecic
        czasu na kolejki?

        Do Pan i Panow:
        Wlasnie wprowadzone przez prof. L.B. zmiany przywrocily zlotowkom funkcje
        miernika wartosci towarow i pracy. To one spowodowaly, ze moja wydajnosc pracy
        mogla wzrosnac okolo 30-40 razy. Pozwolmy i chciejmy, by podobnie wzrastala
        wzdajnosc pracy wiekszosci z nas.

        Tylko wizjonerzy patrzacy na pokolenie do przodu tworza warunki do obecnego i
        przyszlego wzrostu.
    • Gość: bulis Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 53.122.192.* 28.08.01, 08:41
      co???? nobel? czy pan sobie zdaje sprawe za co dostaje sie nobla? napewno nie
      za patriotyzm, konsekwencje w dzialaniu, itp.. balcerowicz moze co najwyzej
      dostac za to jakies odznaczenie panstwowe, z rozdawania ktorych slynie JM
      kwasniewski.
      a propos, balcerowicz jest osoba, ktorej na pewno sie ono nalezy.
      • Gość: Zyd Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 194.106.125.* 28.08.01, 11:03
        Gość portalu: bulis napisał(a):

        > co???? nobel? czy pan sobie zdaje sprawe za co dostaje sie nobla? napewno nie
        > za patriotyzm, konsekwencje w dzialaniu, itp.. balcerowicz moze co najwyzej
        > dostac za to jakies odznaczenie panstwowe, z rozdawania ktorych slynie JM
        > kwasniewski.
        > a propos, balcerowicz jest osoba, ktorej na pewno sie ono nalezy.

        Oczywiscie postulujac Nobla, mialem na mysli nagrode za Plan Balcerowicza. Reszta
        to retoryczna ozdoba i prowokacja do dyskusji
    • Gość: Greg Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:47
      Noooo, same sukcesy. Szkoda, że większość Polaków nie ma co wrzucić do garnka.
      Największym sukcesem Balcerowicza jest ciepła posadka za 40000zł. miesięcznie.
      Poza tym szkoda, że taki człowiek sukcesu zapomniał że oprucz niego są jeszcze
      inni ludzie. Balcerowicz na stos a nie do nagrody Nobla.
      • Gość: Baba Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 10.40.193.* 28.08.01, 15:10
        Oczywiście!!! To jeden z wielkich. Ci, którzy to kwestionują, niech przyjrzą się Ukrainie. To mogliśmy
        być my. Osobiście jestem wdzięczna za to, że mojemu dziecku niczego nie brakuje, a jestem
        samotną matką; że mam szansę - chociaż nie mam pewności - wyremontować dom; że nie muszę
        się bać kompletnego chaosu i wojny domowej.
        Na marginesie: w roku 1987 w kolejkach za mięsem marzyłam, że koło 2000 roku kupimy z męzem
        przechodzonego "malucha". "Malucha" kupiłam parę lat temu na własne konto, a teraz jeżdżę z lekka
        używanym nissanem. Marzenia też mam mniej skromne.
      • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 28.08.01, 15:32
        Idz lepiej do szkoly, bo Twoja wiedza ekonomiczna stoi na tym samym poziomie,
        co ortografia.
    • Gość: LIBERAŁ Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.1.* / *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 15:05
      czy nobel to nie wiem... ale na pewno jest dobrym ekonomistą, odważnym facetem,
      który w momencie szaleństwa hiperinflacji i totalnego załamania państwa i
      gospodarki w 1989 potrafił stanąć na czele polskiej ekonomii w rządzie T.
      Mazowieckiego. Kołodko ma niegasnący kompleks Balcerowicza, a jego strategia
      dla Polski budzi usmiech politowania u fachowców. Belka był rekomendowany przez
      Balcerowicza na stanowisko doradcy prezydenta ds. gospodarczych.

      Balcerowicz był w grupie doradców ekonomicznych przy PZPR pod koniec lat 70
      tych ? Raczej w grupie ekonomistów, którzy pod koniec lat 70 tych na SGPiS
      zaproponowali plan naprawy gospodarczej "dokonan" gierkowskiej ekipy.

      lLudzie, nie obrażajcie się nawzajem, prawda jest, że jaki by kolejny rząd nie
      był, i tak będzie kontynuował dzieło Balcerowicza bowiem ekonomia nie ma nic
      wspólnego z cudami i rzeczywistość jest nie do przeskoczenia. Tak to trzeba
      było zrobic jak zrobił Balcerowicz, każdy rozsądny ekonomista na jego miejscu
      zrobiłby to samo.

      Dla gospodarki najwazniejsza jest stabilnośc, niska inflacja, niskie podatki (a
      przynajmniej stabilne), brak jakichkolwiek koncesji i ręcznego sterowania.

      RPP i NBP tak do końca to niewiele może poza zmianami stóp procentowych, to
      odpowiedzialnością rządu jest dbać o gospodarkę.

      Balcerowicz schłodził gospodarkę... a prosze zobaczyć co stało się w Czechach i
      na Węgrzech, kiedy tego nie zrobiono. Węgrzy dokonali takich zmian jakie
      zaproponował Balcerowicz przed odejściem z rządu i mają już efekty. czesci nic
      nie zrobili, po prostu trwają i kryzys mają do tej pory.

      Z Balcerowiczem jest ten problem, że na początki kat 90 wszyscy wieszali na nim
      psy, teraz mówią, że zrobił dobrze, ale spieprzył po 1897 jak znów wszedł do
      rządu. Za kilka lat znów go będą chwalić i ganić za bieżące działania. To taki
      nasz polski chłopiec do bicia.
      • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 28.08.01, 16:17
        W Polsce kazdy polglowek jest ekspertem od ekonomii. Bez wzgledu na skutki i
        prawdziwosc przepowiedni, zawsze znajdzie rzesze potakiwaczy, rownie dobrze
        obeznanych z podstawami, juz nie ekonomii, ale jakiejkolwiek logiki.

        Balcerowicz wyglada miedzy tymi ludzmi obco i troche smiesznie, kiedy wytrwale
        piszac artykuly w Wprost, odwoluje sie do empirii i racjonalizmu. Jak profesor
        w tuzurku, wykladajacy podstawy dobrego wychowania sforze wywijajacych
        naganami krasnoarmiejcow, wyszczekujacych wyuczone hasla z "Krotkiego kursu
        historii WKPB". NIeslychanie mi tym imponuje. Ma to, czego wiekszosci Polakow
        calkowicie brakuje, mianowicie sile przekonan, wiedze fachowa i odwage cywilna.

        Polacy, co najmniej 2/3 z nich, do dzisiaj nie wierza, ze za dobrego lekarza
        trzeba dobrze placic. Jako alternatywe wole lepiej taniego, ruskiego szamana.
        Odmawiaja stanowczo prosbom o wyciaganie prostych wnioskow z doswiadczen. Nie
        pamietaja, co kto mowil i czynil, i jak ma sie to do terazniejszosci.

        Podobny syndrom mamy do zaobserwowania od paru dni w zwiazku z krachem w kasie
        panstwa: Znany polglowek, pan Kropiwnicki, oglosil pare dni temu, ze
        jego "osrodek" wyliczyl deficyt na najwyzej 40 mld. Prawdziwy spec omylil sie
        o, bagatela, jakies 48 miliardow, czyli wiecej niz 50%, co wczoraj
        potwierdzila "rada specow", potwierdzajac prawdziwosc wyliczen ministra
        finansow. Stanowczo sprzeciwil sie tez redukcji jakichkolwiek wydatkow. He, he!

        I co? "Wodz" zwolnil MINISTRA FINANSOW!. Po prostu scial glowe temu, kto mowil,
        ze czary i szamani to pic i fotomontaz. A specjalista od ekonomii i
        jezykoznawstwa,pan Kropiwnicki, przezyl nie tylko Bauca. Przezyl tez
        Balcerowicza. Zawsze, niezmiennie mijajac sie z prawda i bredzac najwieksze
        glupoty, wywolawszy juz raz panike na gieldzie tylko po to, by "dolozyc"
        Balcerowiczowi, pozostanie na swoim stolku. Jako pomnik procesu selekcji
        negatywnej w polityce polskiej i rozmiarow intelekualnej degrangolady
        wiekszosci Polakow, ktorzy na takich politykow glosowali i glosowac beda.
        Bo zycie w Polsce , to telenowela wedlug Kiepskich.

        • Gość: LIBERAŁ Re: Nobel dla Balcerowicza!!! DO LECHA IP: 192.168.1.* / *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 13:42
          AMEN, nic dodać nic ująć.
      • Gość: Wrocek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 217.97.163.* 28.08.01, 16:23
        Gość portalu: LIBERAŁ napisał(a):


        > Balcerowicz schłodził gospodarkę... a prosze zobaczyć co stało się w Czechach i
        >
        > na Węgrzech, kiedy tego nie zrobiono. Węgrzy dokonali takich zmian jakie
        > zaproponował Balcerowicz przed odejściem z rządu i mają już efekty. czesci nic
        > nie zrobili, po prostu trwają i kryzys mają do tej pory.
        >
        > Z Balcerowiczem jest ten problem, że na początki kat 90 wszyscy wieszali na nim
        >
        > psy, teraz mówią, że zrobił dobrze, ale spieprzył po 1897 jak znów wszedł do
        > rządu. Za kilka lat znów go będą chwalić i ganić za bieżące działania. To taki
        > nasz polski chłopiec do bicia.

        Człowieku, co ty opowiadasz? Czesi i Węgrzy(bywam tam często)idą do przodu, nie
        ma u nich problemu bezrobocia, gospodarki tych krajów kwitną i na dodatek nikt
        nie obdziela urzędników Noblem za niewątpliwe większe sukcesy niz w Polsce.
        A Polska? co powiesz jak dosięgnie nas niedługo kryzys bardziej w typie
        rosyjskiego niż węgiersko-czeskiego. Czy wtedy odszczekasz swoje pochwły
        Balcerowicza na forum czy może tylko znajdziesz czerwonego kozła ofiarnego?

        • Gość: Z Re: Nobel dla Balcerowicza!!!- do Wrocka IP: 194.106.125.* 28.08.01, 18:02
          Czlowieku, ile Ty chyba nawet gazet nieczytasz. Spojrz na statystki sprzed 3-5
          lat. Polska w tym czasie ciagle miala dodatni wzrost, zas Czechy recesje
          gospodarcza. Podobnie bylo na Wegrzech. Jesli zas chcesz odbyc powazniejsza
          podroz intelektualna polecam IMF Working Papers, lub wizyte na stronie
          czeskiego i wegierskiego urzedu statystycznego.
          • Gość: Wrocek Re: Nobel dla Balcerowicza!!!- do Wrocka IP: 217.97.163.* 28.08.01, 19:47
            Te manipulacje są naprawdę szokujące...
            Polska gospodarka zaczęła się walić od końca lat 70- tych, następnie mieliśmy
            bojkot gospodarczy Polski przez Zachód lat 80-tych, straty gospodarcze będące
            następstwem ustawicznych strajków (również Solidarności), wpływ stanu wojennego
            na gospodarkę i na koniec terapia szokowa Balcerowicza i administracyjne
            zwalczanie ideowo złej gospodarki(państwowej i spółdzielczej) przełomu lat
            80/90.
            Wniosek jest następujący: skala gospodarczej zapaści w Polsce początku lat
            dziewięćdziesiatych była znacznie wieksza niż w Czechach czy na Węgrzech.
            Czy mozna więc się dziwić że dynamika rozwoju Polski jest wyższa niż u sąsiadów
            skoro my zaczynaliśmy w latach 90-tych prawie od zera?
            A może lepiej porównać ilość wybudowanych autostrad,wielkość bezrobocia,
            wielkość eksportu,ilość komputerów, np. ilość telefonów komórkowych:w Czechach
            1 telefon na2 osoby a w Polsce 1 na 4- czy to nie są najlepsze mierniki
            gospodarki?
            Oby ten statystyczny sukces nie skończył się czarną dziurą podobną do dziury
            budżetowej.
            • Gość: Z Re: Nobel dla Balcerowicza!!!- do Wrocka IP: 194.106.125.* 28.08.01, 21:52
              Gość portalu: Wrocek napisał(a):

              > Wniosek jest następujący: skala gospodarczej zapaści w Polsce początku lat
              > dziewięćdziesiatych była znacznie wieksza niż w Czechach czy na Węgrzech.
              > Czy mozna więc się dziwić że dynamika rozwoju Polski jest wyższa niż u sąsiadów
              >
              > skoro my zaczynaliśmy w latach 90-tych prawie od zera?
              > A może lepiej porównać ilość wybudowanych autostrad,wielkość bezrobocia,
              > wielkość eksportu,ilość komputerów, np. ilość telefonów komórkowych:w Czechach
              > 1 telefon na2 osoby a w Polsce 1 na 4- czy to nie są najlepsze mierniki
              > gospodarki?
              > Oby ten statystyczny sukces nie skończył się czarną dziurą podobną do dziury
              > budżetowej.

              Wrocku,

              Przed 1989 Czechy i Wegry tez mialy lepsze wskazniki gospodarcze, ale roznica
              miedzy Polska a nimi byla wieksza niz obecnie- oczywiscie na niekorzysc Polski.
              Czchy mialy znacznie nowoczesniejszy przemysl i korzystniejsza strukture
              produkcji i eksportu, nie bylo hiperinflacji. (Nie wierzysz? Polecam rocznik
              statystyczny, choc obawiam sie, ze do niego nie zajrzysz i dalej bedziesz pisal
              swoje brednie). A ze my zaczynalismy od zera i udalo sie osiagnac wyzsza
              srednioroczna dynamike wzrostu PKB i wzrostu wskaznikow zamoznosci spoleczenstwa
              w przeciagu ostatnich 10 lat mowi o sukcesie programu Balcerowicza.
            • slawek_kurek Re: Nobel dla Balcerowicza!!!- do Wrocka 28.08.01, 22:44
              Gość portalu: Wrocek napisał(a):

              > Te manipulacje są naprawdę szokujące...
              > Polska gospodarka zaczęła się walić od końca lat 70- tych, następnie mieliśmy
              > bojkot gospodarczy Polski przez Zachód lat 80-tych, straty gospodarcze będące
              > następstwem ustawicznych strajków (również Solidarności), wpływ stanu wojennego
              >
              > na gospodarkę i na koniec terapia szokowa Balcerowicza i administracyjne
              > zwalczanie ideowo złej gospodarki(państwowej i spółdzielczej) przełomu lat
              > 80/90.
              > Wniosek jest następujący: skala gospodarczej zapaści w Polsce początku lat
              > dziewięćdziesiatych była znacznie wieksza niż w Czechach czy na Węgrzech.
              > Czy mozna więc się dziwić że dynamika rozwoju Polski jest wyższa niż u sąsiadów
              >
              > skoro my zaczynaliśmy w latach 90-tych prawie od zera?
              > A może lepiej porównać ilość wybudowanych autostrad,wielkość bezrobocia,
              > wielkość eksportu,ilość komputerów, np. ilość telefonów komórkowych:w Czechach
              > 1 telefon na2 osoby a w Polsce 1 na 4- czy to nie są najlepsze mierniki
              > gospodarki?
              > Oby ten statystyczny sukces nie skończył się czarną dziurą podobną do dziury
              > budżetowej.


              Wrocek !

              statystyki trzeba umiec czytać i analizować, są z tego specjalne zajęcia !!!
        • slawek_kurek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! 28.08.01, 22:42
          Gość portalu: Wrocek napisał(a):

          > Gość portalu: LIBERAŁ napisał(a):
          >
          >
          > > Balcerowicz schłodził gospodarkę... a prosze zobaczyć co stało się w Czech
          > ach i
          > >
          > > na Węgrzech, kiedy tego nie zrobiono. Węgrzy dokonali takich zmian jakie
          > > zaproponował Balcerowicz przed odejściem z rządu i mają już efekty. czesci
          > nic
          > > nie zrobili, po prostu trwają i kryzys mają do tej pory.
          > >
          > > Z Balcerowiczem jest ten problem, że na początki kat 90 wszyscy wieszali n
          > a nim
          > >
          > > psy, teraz mówią, że zrobił dobrze, ale spieprzył po 1897 jak znów wszedł
          > do
          > > rządu. Za kilka lat znów go będą chwalić i ganić za bieżące działania. To
          > taki
          > > nasz polski chłopiec do bicia.
          >
          > Człowieku, co ty opowiadasz? Czesi i Węgrzy(bywam tam często)idą do przodu, ni
          > e
          > ma u nich problemu bezrobocia, gospodarki tych krajów kwitną i na dodatek nikt
          >
          > nie obdziela urzędników Noblem za niewątpliwe większe sukcesy niz w Polsce.
          > A Polska? co powiesz jak dosięgnie nas niedługo kryzys bardziej w typie
          > rosyjskiego niż węgiersko-czeskiego. Czy wtedy odszczekasz swoje pochwły
          > Balcerowicza na forum czy może tylko znajdziesz czerwonego kozła ofiarnego?
          >


          W jakich czechach ty bywasz ???!!! że o Węgrzech nie wspomnę. Węgry kilka lat
          temu przeszli kurację wstrząsową, ok. 1997-1998 roku. A w czechach do dzis nie
          jest za ciekawie z gospodarka i budżetem.

          Czy ty wiesz czym charakteryzował sie kryzys rosyjski ? Chyba nie, bo nie
          bredziłbyś przywołując go tutaj !

          Kozłów ofiarnych nie szukam, ale denerwuja mnie ci, którzy dostaja amby na dźwiek
          nazwiska Balcerowicz.

          Nie czytałeś też dokładnie co napisałem, nie jestem przeciwnikiem ani czerwonych,
          ani też miłosnikiem czarnych, po prostu znam sie co nieco na ekonomii i wiem, że
          głupoty gadać potrafią wszyscy, a podjąć trudne decyzje niewielu umie.

          Nie mówiełem by dać L.B. nobla, ale szacunek sie należy, przypomnę, że przed
          wojna wieszano psy na Grabskim i Kiatkowskim, a teraz ?
          • Gość: Wrocek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 217.97.163.* 29.08.01, 09:11
            slawek_kurek napisał(a):


            > W jakich czechach ty bywasz ???!!! że o Węgrzech nie wspomnę. Węgry kilka lat
            > temu przeszli kurację wstrząsową, ok. 1997-1998 roku. A w czechach do dzis nie
            > jest za ciekawie z gospodarka i budżetem.

            W Czechach wypoczywam bo tam jest wspaniała infrastuktura turystyczna(u nas
            turystyczna plajta i kompletny brak zagranicznych turystów), w Czechach robię
            zakupy- lepszy wybór i niższe ceny(przewartościowana złotówka), wielu moich
            znajomych pracuje w Czechach bo prace można tam znaleźć bez problemu, do Czech
            wali kapitał i ludzie (Praga ulubine miasto Amerykanów- jest ich już 100 tys),
            moi sąsiedzi rolnicy kupuj maszyny czeskie rolnicze i ich Zetora gdyż nasz
            przemysł maszynowy łącznie z ursusem padł był, ich firmy przyjeżdzaja i świadczą
            usługi naszym gospodarstwom rolnym- może nie w rocznikach ale gospodarka
            tamtejsza odzyskała rónowagę i my mieszkający blizej granicy to czujemy. Czechy
            wyprzedziły nas w eksporcie do Niemiec, jeździmy produktami czeskiej motoryzacji
            która ma sie dobrze a co się stanie z naszym FSO strach pomyśleć.
            Tak mógłbym wyliczać bez końca ale dodam tylko to co mi najbardziej imponuje, że
            Czesi zachowali jeszcze godność narodową i nie płaszczą się przed UE i
            Amerykanami tak jak my (sprawa Temelina, eksportu broni itd.)
            Podstawy rozwoju gospodarki są trwałe, gdyż zmuszono tam kapitał zachodni do
            zainwestowania w produkcję jednocześnie broniąc własnego rynku przed napływem
            towarów. U nas natomiast nadmuchano "wzrost" sprzedażami banków, instytucji
            finansowych itp. jest to balonik, który zaraz wystrzeli...
            Dochód na jednego mieszkańca jest w Czechach o 50% wyższy niz u nas i przepaść
            między nami rośnie.
            Drodzy propagandyści. Kiedyś dzięki wam byliśmy już statystycznie wśród 10 potęg
            swiatowych. Teraz chcecie z nas na siłę zrobić prymusów przemian...
            A tak na marginesie jestem ciekaw waszych argumentów za pół roku. Obiecuję, że
            jeżeli euro w tym czasie nie osiągnie 5 zł to odszczekam to co powiedziałem i
            oddam pokłony Balcerowiczowi. Pozdrawiam
            • Gość: LIBERAŁ Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.1.* / *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 11:41
              Napisz, że to wszystko wina Balcerowicza !

              Zgadzam sie, że w czechach jest taniej, u nas płacimy koszta finansowania
              takich cudów jak nierentowne huty, kopalnie czy rolnictwo. czesi tego problemu
              nie mają. Aha, Praga czeska jest wspaniała, byłem, ale zauważ, że połowa
              czeskiej kasy bierze się z tego miasta i tylko z turystyki, a turystyka jest
              bardzo nweralgicznym i chwiejnym interesem. Dla nas jest tam naprawdę tanio,
              ale dla Czechów juz nie.

              Dochód u Czechów był wyższy juz za komuny, pamiętaj, że nie mieli garbu
              kredytowego, hiperinflacji i rozstrzelanego ZUS-u (przypomnę, że ZUS zaczął
              mieć problemy, kiedy Rakowski wyjął z niego kasę na łatanie dziury w 1988 i
              wtedy zaczęło sie sypać).

              Poza tym inny kraj, inna skala problemów. Zgadzam się co do motoryzacji, czesi
              mieli lepszy plan, po prostu sprzedali wszystko i OK, żadnych
              hurrapatriotycznych tekstów. Ale u nas liberałowie i L.B. tez mieli taki plan,
              zostali jednak zakrzyczeni.

              Aha, propagandystami byli ci od PZPR i wielbiciele PRL.

              A dla wiedzy kolegi - nasz dochód PKB przekroczył 130 % tego z 1989, Czeski
              jeszcze nie. I to niejest zabawa statystykami !
            • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 29.08.01, 17:49
              Twoj opis Czech zgadza sie dokladnie z prawda.
              Tylko przeslanki nic nie maja do Twoich wnioskow.
              Czechy byly przed wojna jednym z najbogatszych i najbardziej uprzemyslowionych
              krajow swiata. Porownywanie z II RP to zly zart.
              Te roznice z grubsza zostaly do dzis. Czechy przeczekaly II wojne praktycznie
              bez strat.
              Czesi przeszli przez komunizm prawie bez ciezkich i bolesnych ran, bez zametow
              i kryzysow. Wbrew utartym opiniom, Czesi utrzymali o wiele wyzszy poziom zycia,
              niz przechwalane NRD.
              Co tu porownywac? Czy porownywanie stanu Czech i Polski jest jakimkolwiek
              dowodem dla potepienia czy pochwaly czyjejkolwiek polityki gospodarczej po 1989?


              • Gość: Wrocek Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 217.97.163.* 30.08.01, 09:58
                Gość portalu: Lechu napisał(a):

                > Twoj opis Czech zgadza sie dokladnie z prawda.
                > Tylko przeslanki nic nie maja do Twoich wnioskow.
                > Czechy byly przed wojna jednym z najbogatszych i najbardziej uprzemyslowionych
                > krajow swiata. Porownywanie z II RP to zly zart.
                > Te roznice z grubsza zostaly do dzis. Czechy przeczekaly II wojne praktycznie
                > bez strat.
                > Czesi przeszli przez komunizm prawie bez ciezkich i bolesnych ran, bez zametow
                > i kryzysow. Wbrew utartym opiniom, Czesi utrzymali o wiele wyzszy poziom zycia,
                >
                > niz przechwalane NRD.
                > Co tu porownywac? Czy porownywanie stanu Czech i Polski jest jakimkolwiek
                > dowodem dla potepienia czy pochwaly czyjejkolwiek polityki gospodarczej po 1989

                To nie ja wywołałem temat Czech tylko wywolali go piewcy Balcerowicza, którzy z
                Czech(Czeskiego kryzysu?) robią punkt odniesienia by wykazać nasz sukces w
                transformacji.
                Podobnej wartości niestety są ich inne argumenty
                Nobliści powołują się na wysoką dynamikę PKB w Polsce, ja widzę w swoiej
                miejscowości że z 17 firm prywatnych właściwie przetrwały 4!. Zresztą ostatnia
                tabela z Wprost przedstawiajaca spadek zatrudnienia w małych i średnich firmach w
                Polsce szczególnie widoczny na tle pozostałych krajów europejskich potwierdza
                moją jednostkową obserwację.
                A więc kto ma rację: sytuacja gospodarcza jest dobra czy zła?
                Mówicie o silnej złotówce...
                Poslugując się waszą metodą mozna wykazać, że funt brytyjski jest mocniejszą
                walutę od DM(bo trzeba wydać parę marek by dostac jednego funta).
                Niestety prawda jest smutna- czy to będzie przelicznik 1:2 czy 1:3 DM/PLN jej
                wartość jako waluty jest ciągle ta sama.
                Zlotówka jest słaba, jej kurs podlega manipulacjom, polskie władze straciły
                kontrolę nad swoją walutą już dawno... Nie było by problemy gdyby kursem rządził
                rynek ale niestety tak nie jest gdyż kursem złotówki sterują banki zachodnie,
                które eksploatuja w ten sposób Polskę. Przykłady? np. obnizenie kursu na
                potzrzeby wypłacenia zasiłku przymusowych pracowników z czasów wojny,
                A czy zachowanie sie kursu zlotowki po ostatnich rewelacjach budżetowych i
                dymisjach jest waszym zdaniem też oznaką jej siły? Banki zachodnie mają
                opracowany matematyczny scenariusz przebiegu naszego kryzysu. W normalnej
                rynkowej sytuacji kurs złotówki polecieł by na łeb na szyję. A u nas? Dleczego
                kurs nie zareagowal na polskie medialne rewelacje? no bo to nie ludzie i rynek
                rzadzi kursem a banki zachodnie znające faktyczny stan naszej gospodarki i nie
                potrzebujące wiadomości prasowych do podejmowania decyzji. Korektę kursu zrobią
                w momencie który dla nich będzie najkorzystniejszy. Korzystniejszy dla ich lokat
                a nie naszej gospodarki!
                W czerwcu ulokowałem swoje oszczędności w twardych walutach i czekam na końcową
                scenę dramatu złotówki. Będzie to zarazem ostatnia scena sztuki pt. Nobel dla
                Balcerowicza.
                Jeżeli wierzycie w dzieło Balcerowicza kupujcie zlotówki i akcje polskich firma.
                Przezpraszam ale ja wychodzę...

                • Gość: LIBERAŁ Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.1.* / *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 10:35
                  Porównywanie przedwojennej Polski i Czech nie ma w naszej obecnej sytuacji
                  sensu najmniejszego, inne realia, inne państwa.

                  Silna złotówka, cóż możemy dyskutowac nad porównaniem korony czeskiej i
                  polskiego złotego, ale nie o to chodzi, aczkolwiek polski złoty jest lepszą
                  walutą od czeskiej (biorąc pod uwagę dzisiejsze realia).

                  Czy banki zachodznie maja wpływ na kurs polskiej waluty ? Oczywiście, że tak !
                  A na czeską nie ?! Zresztą, dajcie mi miliard marek, to zrobię zamieszanie
                  niczym Soros z funtem brytyjskim. Tutaj nie ma czego roztrząsać. Banków
                  zachodznich nie demonizowałbym. Alternatywa w postaci PKO BP SA wygląda
                  żałośnie.

                  Czechy swój sukces zbudowały na geopolityce, w cesarstwie austriackim
                  zlokalizowano tam przemysł, bo było to jądro państwa, które było bezpieczne od
                  ryzyka zajęcia przez wrogów, i Czesi mądrze dbali o spadek.

                  Ale dzisiejsze problemy mozna porównywać spokojnie, chodzi o reakcję, metody
                  działania dla zwalczenia kryzysu itp itd. Po prostu zetkneli sie z bardzo
                  podobnym problemem, są w trakcie kryzysu i warto uczyć się na ich błędach.
                  Węgrzy już są po kryzysie i też powinniśmy patrzeć jak sobie poradzili.

                  Nie zmienia to jednak faktu, że Balcerowicz jest dobrym ekonomistą, z dobrym
                  miejscem w historii Polski, choćby za odwagę stanięcia na czele reform, a to
                  już dużo. U nas wszyscy umieją tylko krytykować, a nieiwelu działać i
                  podejmować decyzję, co właśnie widać.

                  Pozdrawiam oponentów i apologetów L.B.

                  Ps. Z noblem to nie tak szybko, tutaj faktycznie trzeba sie extra wykazać.
                • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza!!! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 30.08.01, 17:51
                  KOlego.

                  Moze wiecej dyscypliny myslowej?

                  Dlaczego mieszasz akurat banki w sprawe przeliczenia kursu marki do zlotowki?
                  Przeciez nie banki byly tu strona w umowie.
                  Mam wrazenie, ze wszystko Cio sie w glowie pokielbasilo.

                  Taki juz los glupcow i takie dobre prawo madrzejszych, zeby miec prawo i
                  obowiazek wynegocjowac dla swojej strony najlepsze warunki umowy w ramach
                  obowiazujacego prawa. To kwintesencja kapitalizmu. W obrebie wolnego rynku
                  durnie sa poszukiwanym towarem. Jak Ci sie to nie podoba kapitalizm, to
                  wyprowadz sie na Bialorus. Tam bedziesz mial slonine, cebule i wodke. Zadnych
                  umow nie bedziesz musial zawierac, bo o wszystko bedzie dbal batko prezydent.

                  Jaki z tego moral? Jak ktos jest za glupi albo zbyt niedoswiadczony, aby
                  fachowo wynegocjowac umowe, powinien wziac sie za prostsze zawody. I nie
                  pomstowac na lepszych, ktorzy po prostu dobrze wykonuja swoja robote.

                  Jezeli w Polsce dojdzie to zalamania wyluty i krachu finansow, to jest to wynik
                  mniejszosciowych rzadow AWS i "ustawodawczego dziela" Sejmu. BEZ Balcerowicza.
                  Rzadow ciemniakow. Odczep sie Ty od zachodnich bankierow. Oni reaguja
                  racjonalnie i profesjonalnie i nie maja zadnych uprzedzen. To jest po prostu
                  ich job. Za to sa oplacani. Tak samo, jak negocjatorzy niemieckiej fundacji.

                  • Gość: Fizyk Re: Nobel dla Balcerowicza?! IP: *.tsl.uu.se 30.08.01, 21:03
                    Lechu,

                    Gość portalu: Lechu napisał(a):
                    >
                    > Jaki z tego moral? Jak ktos jest za glupi albo zbyt
                    niedoswiadczony, aby
                    > fachowo wynegocjowac umowe, powinien wziac sie za
                    prostsze zawody.
                    > I nie pomstowac na lepszych, ktorzy po prostu dobrze
                    wykonuja swoja
                    > robote.
                    >
                    Skad wiesz, ze ci "lepsi" po prostu nie dali w lape komu
                    trzeba?
                    Albo moze nasi negocjatorzy byli tak w nich zakochani jak
                    Ty?
                    Pewnie, ze tak czy tak czepiac sie trzeba przede
                    wszystkim polskich negocjatorow.

                    Powiedziales prawde - zachodni bankierzy maja na celu
                    tylko i wylacznie dobrze zarobic. Jak znajda durniow,
                    ktorzy uwierza,
                    ze ich kapital przychodzi po to, zeby zbawic nasz piekny
                    kraj, to
                    zarobia jeszcze lepiej. Dlatego wlasnie musimy polegac na
                    czyms
                    oprocz obcego kapitalu, a nie lizac sie im, jak to jestes
                    laskaw obecnie
                    czynic.

                    > Jezeli w Polsce dojdzie to zalamania wyluty i krachu
                    finansow, to jest to
                    >wynik mniejszosciowych rzadow AWS i "ustawodawczego
                    dziela" Sejmu.
                    > BEZ Balcerowicza.

                    Cha, cha. Balcerowicz ma zasluge - wyliczyl, ze nie
                    starczy kasy na reformy.
                    W 1997/8. Za to go lubie. Ale potem sam te reformy
                    firmowal. Za to go
                    nie lubie (co z punktem KONSEKWENCJA w watku?).
                    Nadto, obecna dziura jest wynikiem dlugotrwalego procesu,
                    a nie
                    ostaniego roku rzadow Buzka.

                    Wiec B. WSPOLODPOWIADA. Mniej niz inni, ale tez.

                    Jako szef NBP tez jest jakis taki niewyrazny (powazni
                    ludzie zarzucaja RPP
                    bledy).

                    > Rzadow ciemniakow. Odczep sie Ty od zachodnich
                    bankierow. Oni reaguja
                    > racjonalnie i profesjonalnie i nie maja zadnych
                    uprzedzen.

                    No, no, nie wiedzialem, z epotrzebuja oni tak ognistych
                    obroncow.
                    Czyzbys bral od nich pensje?

                    > To jest po prostu ich job.
                    > Za to sa oplacani. Tak samo, jak negocjatorzy
                    niemieckiej fundacji.

                    Wiesz, wilki tez zyja z jedzenia owiec, a owce ich za to
                    nie kochaja.
                    Pruszkow zyje z haraczy a bankierzy z pedzenia ludzi do
                    roboty
                    i kantowania durniow. NIe wydaje mi sie, zeby bankierom
                    zalezalo
                    na mojej lub innych durniow opinii.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Lechu Re: Nobel dla Balcerowicza?! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 31.08.01, 13:32

                      > Skad wiesz, ze ci "lepsi" po prostu nie dali w lape komu
                      > trzeba?

                      Moze tak , a moze nie. Masz jakies konkretne dowody, przeslanki? Jak nie, to
                      przestan kazdego obsmarowywac. To sie nazywa potwarz, misiu. Za to karano kiedys
                      lykaniem plynnego olowiu. Niezly pomysl.

                      > Albo moze nasi negocjatorzy byli tak w nich zakochani jak
                      > Ty?

                      Alez Ty masz poziom argumentow, bracie! Ja jakas piczka ze wsi.

                      > Pewnie, ze tak czy tak czepiac sie trzeba przede
                      > wszystkim polskich negocjatorow.
                      >
                      "....Poskich negocjatorow", POlak potrafi, nie matura, lecz chec szczera, jeszcze
                      Polska nie zginela." Ja im zarzucam to, co widac golym okiem: niekompetencje.
                      Ty sie ich czepiasz najbardziej, bo posadzasz ich o korupcje trzy wiersze wyzej.
                      Masz juz az taka skleroze, ze nie kleisz wlasnych watkow w jednym poscie w spojna
                      calosc, czy jest to po prostu Twoja metoda wymiany argumentow?

                      > Powiedziales prawde - zachodni bankierzy maja na celu
                      > tylko i wylacznie dobrze zarobic. Jak znajda durniow,
                      > ktorzy uwierza,
                      > ze ich kapital przychodzi po to, zeby zbawic nasz piekny
                      > kraj, to
                      > zarobia jeszcze lepiej. Dlatego wlasnie musimy polegac na
                      > czyms
                      > oprocz obcego kapitalu, a nie lizac sie im, jak to jestes
                      > laskaw obecnie
                      > czynic.
                      Opowiedz mi, na czym mamy polegac. Moze na Twoim kapitale? Sadzac po sposobie
                      ocen,z Twoim podejsciem do zycia nigdy do niczego nie doszedles i nie dojdziesz.
                      Jestes jak zepsute wino. Ocet. Kisissz sie we wlasnej frustracji i jeszcze
                      apostolujesz po swiecie z tak zlym towarem.

                      Co do lizania, wole lizac innych/ne, niz siebie samego. Czy to kompleks wladzy?

                      > Cha, cha. Balcerowicz ma zasluge - wyliczyl, ze nie
                      > starczy kasy na reformy.
                      > W 1997/8. Za to go lubie. Ale potem sam te reformy
                      > firmowal. Za to go
                      > nie lubie (co z punktem KONSEKWENCJA w watku?).
                      > Nadto, obecna dziura jest wynikiem dlugotrwalego procesu,
                      > a nie
                      > ostaniego roku rzadow Buzka.
                      >
                      > Wiec B. WSPOLODPOWIADA. Mniej niz inni, ale tez.
                      >
                      > Jako szef NBP tez jest jakis taki niewyrazny (powazni
                      > ludzie zarzucaja RPP
                      > bledy).
                      Wyrazasz sie jak baba z magla. Zadnych faktow, tylko pomowienia. POwolywanie sie
                      na nikogo (powazni ludzie??). Cytowana chronologia "bledow" Balcerowicza mowi mi,
                      ze politycznie jestes w obozie swietojebliwych i bogoojczyznianych loserow.
                      >
                      > No, no, nie wiedzialem, z epotrzebuja oni tak ognistych
                      > obroncow.
                      > Czyzbys bral od nich pensje?

                      Nie. Nie potrzebuje, bo mam dosc. Place pensje innym. Z mojego.

                      >
                      > > To jest po prostu ich job.
                      > > Za to sa oplacani. Tak samo, jak negocjatorzy
                      > niemieckiej fundacji.
                      >
                      > Wiesz, wilki tez zyja z jedzenia owiec, a owce ich za to
                      > nie kochaja.

                      Bog tak wymyslil. Widocznie tak ma byc.

                      W przeciwienstwie do zwierzat, dano nam laske wolnego wyboru. Dla niektorych,jest
                      to meka wolnego wyboru. Ale Ci sa sami sobie winni. I od razu wiadomo, do ktorego
                      gatunku naleza.

                      Dla mnie pytanie "glupi, bo biedny, czy biedny, bo glupi" nie jest jasne w skali
                      jednostkowej. Ale w kategoriach zbiorowych nie mam watpliwosci.

                      > Pruszkow zyje z haraczy a bankierzy z pedzenia ludzi do
                      > roboty

                      Pruszkow lamie prawo i uzywa przymusu. Bankierzy sprzedaja pieniadze tym, ktorzy
                      chca je kupowac. Legalnie i zgodnie z ustalonymi regulami (np. jak pozyczyles, to
                      musisz oddac, he, he!). Juz samo zestawienie jednych kolo drugich, to typowa
                      bolszewicka propaganda. Plujesz i nic wiecej. Nie potrafisz odpowiedziec na zadne
                      konkretne pytania, tylko produkujesz duzo neobolszewickiej mgly.

                      Dalej nie odpowiedziales na pytanie: co maja banki do przeliczenia marek?


                      > i kantowania durniow. NIe wydaje mi sie, zeby bankierom
                      > zalezalo
                      > na mojej lub innych durniow opinii.

                      Bo glupi maja zawsze pod gorke.

                      • Gość: Fizyk Cha, cha, cha :). IP: *.tsl.uu.se 31.08.01, 14:45
                        Gość portalu: Lechu napisał(a):

                        >
                        > > Skad wiesz, ze ci "lepsi" po prostu nie dali w lape
                        komu
                        > > trzeba?
                        >
                        > Moze tak , a moze nie. Masz jakies konkretne dowody,
                        przeslanki? Jak
                        > nie, to przestan kazdego obsmarowywac. To sie nazywa
                        potwarz, misiu.
                        > Za to karano kiedys lykaniem plynnego olowiu. Niezly
                        pomysl.
                        >
                        Niezle, przechodzimy do grozb?
                        Przeciez "prowizje" byly do niedawna legalna metoda
                        dzialania
                        firm zachodnich. I sa nadal. Nie wiem czy dali.
                        Ale ostroznosc nie zawadzi.

                        > > Albo moze nasi negocjatorzy byli tak w nich
                        zakochani jak
                        > > Ty?
                        >
                        > Alez Ty masz poziom argumentow, bracie! Ja jakas
                        piczka ze wsi.
                        >
                        No, teraz obelgi. Nie da sie ukryc, ze imponuje Ci duza
                        kasa.
                        A tych, co nam imponuja lubimy i jestesmy malo
                        krytyczni.
                        Nie powierzylbym ci negocjacji z bankami w moim
                        imieniu.

                        > > Pewnie, ze tak czy tak czepiac sie trzeba przede
                        > > wszystkim polskich negocjatorow.
                        > >
                        > "....Poskich negocjatorow", POlak potrafi, nie
                        matura, lecz chec szczera, >
                        > jeszcze Polska nie zginela."

                        > Ja im zarzucam to, co widac golym okiem:
                        niekompetencje.
                        > Ty sie ich czepiasz najbardziej, bo posadzasz ich o
                        korupcje trzy wiersze
                        > wyzej.

                        Tyle, ze ten drugi zarzut dotyczy takze niemieckich
                        bankierow.
                        Zapominasz ponadto, ze sprawa ma pewien wymiar moralny,
                        misiu.
                        Ci bankierzy kantuja wlasne ofiary...


                        > Masz juz az taka skleroze, ze nie kleisz wlasnych
                        watkow w jednym poscie w
                        > spojna calosc, czy jest to po prostu Twoja metoda
                        wymiany argumentow?
                        >

                        Powiem szczerze - Twoj sposob argumentacji nieodmiennie
                        wywoluje u mnie obrzydzenie i pragnienie, zebys sam
                        poczul
                        jak to smakuje.

                        > > oprocz obcego kapitalu, a nie lizac sie im, jak to
                        jestes
                        > > laskaw obecnie
                        > > czynic.
                        > Opowiedz mi, na czym mamy polegac.

                        No, przede wszystkim na wlasnym krytycznym rozumie.
                        Na swiadomosci, ze sa nasze interesy i ze musimy ich
                        twardo bronic.
                        Dla mnie wiernopoddancze uwielbienie dla kapitalu
                        zachodniego
                        jest przejawem mentalnosci - sluzalczo - niewolniczej.
                        Czasem oczywiscie nie ma innego wyjscia, ale Ty sie
                        zdajesz
                        z tego cieszyc. Myle sie?

                        > Moze na Twoim kapitale? Sadzac po sposobie
                        > ocen,z Twoim podejsciem do zycia nigdy do niczego
                        nie doszedles i nie
                        > dojdziesz.

                        :).

                        > Jestes jak zepsute wino. Ocet. Kisissz sie we wlasnej
                        frustracji i jeszcze
                        > apostolujesz po swiecie z tak zlym towarem.
                        >

                        Pudlo. Mam sie swietnie. Kapitalu mi tez nie brakuje.
                        Nie lubie natomiast tych polaczkow, co mysla, ze sa
                        duzo
                        lepsi od reszty i buduja swoje zadowolenie na pogardzie
                        wzgledem reszty. Takie hobby.

                        >> >
                        > > Wiec B. WSPOLODPOWIADA. Mniej niz inni, ale tez.
                        > >
                        > > Jako szef NBP tez jest jakis taki niewyrazny
                        (powazni
                        > > ludzie zarzucaja RPP
                        > > bledy).
                        > Wyrazasz sie jak baba z magla. Zadnych faktow, tylko
                        pomowienia.

                        Nie czytasz gazet? Belka, Orlowski, H.
                        Gronkiewicz-Walc, analitycy
                        zachodnich bankow, ktorzy sie spodziewali wiekszych i
                        szybszych obnizek
                        stop...

                        > POwolywanie sie na nikogo (powazni ludzie??).
                        Myslalem, ze czytasz gazety...


                        > Cytowana chronologia "bledow" Balcerowicza mowi mi,
                        ze politycznie
                        > jestes w obozie swietojebliwych i bogoojczyznianych
                        loserow.
                        > >
                        Nie jestem w zadnym obozie. Radze sobie bez tego.


                        > > No, no, nie wiedzialem, z epotrzebuja oni tak
                        ognistych
                        > > obroncow.
                        > > Czyzbys bral od nich pensje?
                        >
                        > Nie. Nie potrzebuje, bo mam dosc. Place pensje innym.
                        Z mojego.
                        >
                        To skad u ciebie taka frustracja?


                        >
                        > > > To jest po prostu ich job.
                        > > > Za to sa oplacani. Tak samo, jak negocjatorzy
                        > > niemieckiej fundacji.
                        > >
                        > > Wiesz, wilki tez zyja z jedzenia owiec, a owce ich
                        za to
                        > > nie kochaja.
                        >
                        > Bog tak wymyslil. Widocznie tak ma byc.
                        >
                        Wlasnie. Dlatego ludzie moga nie kochac Balcerowicza i
                        kapitalu.
                        Nie jest to wbrew pozorom przejawem glupoty, tylko
                        zachowaniem
                        racjonalnym.

                        >
                        > Dla mnie pytanie "glupi, bo biedny, czy biedny, bo
                        glupi" nie jest jasne w skal
                        > i jednostkowej. Ale w kategoriach zbiorowych nie mam
                        watpliwosci.
                        >
                        A ja wrecz przeciwnie.


                        > > Pruszkow zyje z haraczy a bankierzy z pedzenia
                        ludzi do
                        > > roboty
                        >
                        > Pruszkow lamie prawo i uzywa przymusu. Bankierzy
                        sprzedaja pieniadze tym,
                        > ktorzy chca je kupowac. Legalnie i zgodnie z
                        ustalonymi regulami (np. jak pozyczyles,
                        > to musisz oddac, he, he!). Juz samo zestawienie
                        jednych kolo drugich, to typowa
                        > bolszewicka propaganda.

                        Owszem, byla to swiadoma manipulacja. Nic jednak na to
                        nie poradze, ze
                        w sporze pomiedzy silnym i slabym mam ochote bronic
                        slabego.
                        Nawet, jesli silny goli go w majestacie prawa.
                        Taka natura. Bankierzy maja w reku wszystkie atuty.
                        A my mamy albo ludzi glupich, albo zaprzedanych. Twoj
                        niby-racjonalizm np.
                        bieze sie stad, ze tobie obecny uklad odpowiada.


                        > Plujesz i nic wiecej.

                        No, chyba jednak nie. Lubie podyskutowac rzetelnie, ale
                        ty piszesz tak,
                        ze wlasciwie zostaje tylko bijatyka.

                        > Nie potrafisz odpowiedziec na zad
                        > ne konkretne pytania, tylko produkujesz duzo
                        neobolszewickiej mgly.

                        Tylko jako antymgle, dla twojego zadufania i
                        samozadowolenia.


                        > Dalej nie odpowiedziales na pytanie: co maja banki do
                        przeliczenia marek?
                        >
                        Zakladasz naiwnie, ze przemysl niemiecki i banki
                        dzialaly w sprawie odszkodowan
                        oddzielnie? Bankierzy chca zarobic. Na nas. A my nie
                        chcemy, zeby zeby zarabiali
                        naszym kosztem, wiec ich nie lubimy. To takie proste.


                        >
                        > > i kantowania durniow. NIe wydaje mi sie, zeby
                        bankierom
                        > > zalezalo
                        > > na mojej lub innych durniow opinii.
                        >
                        > Bo glupi maja zawsze pod gorke.
                        >
                        Nie widze sensu tej blyskotliwej sentencji.

                        Pozdrawiam (mimo wszystko)
                        • Gość: Lechu Re: Cha, cha, cha :). IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 04.09.01, 09:35
                          stultus stulta loquitur.

                          Amen
                          • Gość: Fizyk Smutne... IP: *.tsl.uu.se 04.09.01, 09:58
                            Gość portalu: Lechu napisał(a):

                            > stultus stulta loquitur.
                            >

                            Coz, mozemy sie obrazac i po lacinie, co nie zmienia
                            zasadniczo
                            wymowy takiego gestu. Zastanow sie chlopie, czy po
                            poprzednim
                            steku wyzwisk wobec mnie nie powinienes sie zdobyc na cos
                            lepszego.
                            Moze przynajmniej na godne milczenie?

                            Ave!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka