Dodaj do ulubionych

Co może podglądać pracodawca

IP: *.toya.net.pl 06.01.08, 22:24
ok...ale kochani pracodawcy NIE ZAPOMINAJCIE należy mi się za każdą godzinę
pracy na komputerze 5 MINUT przerwy czy to tez respektujecie
w swoich wyliczankach !!!
czy cos złego sie stanie jak w ciągu 5x8h=40minut coś napiszę lub
przeczytam!!! a czy w porządku jest jak czytacie a później szantażujecie
zwłaszcza kobiety...
Prawo jest niestety ślepe,także w tym przypadku i daje szansę zboczeńcą szefą
i administratorąa!!! TO NIESPRAWIEDLIWE!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Co może podglądać pracodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 22:30
      Jesli pracodawca potrafi zdefiniowac swoje wymagania dotyczace pracy
      wykonywanej przez pracownika, nigdy nie bedzie problemow. Wtedy pracownik umie
      pogodzic prace z innymi czynnosciami wykonywanymi w czasie pracy i wszyscy sa
      zadowoleni.
      • Gość: guest Re: Co może podglądać pracodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 23:02
        Nie bez powodu firma Google zostala wysoko oceniona jako pracodawca.
    • intel-e-gent A dlaczego nie zwalniają niewydajnych pracowników 06.01.08, 23:08
      Czy aby nie jest uczciwiej zwolnić bumelanta niż go szpiegować?

      Co to za porządki?

      zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl/2008/01/Totalna-kontrola.html
      • nikodem_73 Re: A dlaczego nie zwalniają niewydajnych pracown 07.01.08, 02:05
        1. Komputer w pracy jest de facto własnością firmy. A właściciel narzędzia może
        sobie nie życzyć aby korzystać z niego do celów innych niż wyznaczył. W końcu
        praca to umowa - prawda? Umawiasz się z pracodawcą, że od-do będziesz wykonywał
        to i to.
        2. Używanie gg z komputera firmowego, w firmowej sieci to nawet nie bumelanctwo.
        To kretynizm zakrawający o sabotaż (proponuję przeszukać sieć nt.
        "bezpieczeństwa" tego produktu).
        3. Znacznie lepsze niż szpiegowanie jest uniemożliwienie instalacji i
        rekonfiguracji czegokolwiek, proxy + content filter. W końcu tą szpiegowską
        robotę TEŻ ktoś musi wykonywać. To szpiegowanie to była pewna moda (tak z 5-7
        lat temu), gdy nie bardzo dało się wszystko, ładnie poblokować. Teraz? Odchodzi
        się od tego.
        • intel-e-gent Re: A dlaczego nie zwalniają niewydajnych pracown 07.01.08, 08:15
          1. Komputer w domu bywa najczęściej własnością banku, a telefon własnością operatora. Jakoś nikt nie daje im prawa do kontrolowania zawartości i łamania w ten sposób praw obywatelskich. A co do umowy - umawiasz się na wykonanie konkretnej pracy. A jak ją wykonasz to już Twoja sprawa, byle by się zmieścić w wyznaczonym czasie. Prawda?

          2. Odpowiedni program antywirusowy zabezpiecza skutecznie przed negatywnymi skutkami. Trzeba jeszcze nie klikać bezmyślnie w linki.
          Komunikatory bywają też pożyteczne w komunikacji wewnątrz firmy.

          3. I tu się zgadzam. Odcinanie dostępu ma sporą przewagę nad szpiegowaniem i ma sporo zalet. Z jedną uwagą - w pracy spędzamy tyle czasu, że załatwianie spraw prywatnych w godzinach pracy staje się wręcz koniecznością...

          Pozdrawiam i biegnę do pracy.
      • maruda.r Re: A dlaczego nie zwalniają niewydajnych pracown 07.01.08, 11:03
        intel-e-gent napisał:

        > Czy aby nie jest uczciwiej zwolnić bumelanta niż go szpiegować?

        **********************************

        Spora część stanowisk wyposażonych w komputery nie jest związana ze ścisłymi
        normami. Jak wyliczyć zdobycie jednego kontrahenta? Raz może to być 10 minut,
        innym razem dnia nie starczy. Monitorowanie może więc służyć weryfikacji: szuka
        kontrahentów czy zdjęć erotycznych?

    • nikodem_73 Re: Co może podglądać pracodawca 07.01.08, 02:06
      Ojojoj... Te 5 minut to jest na przerwę OD KOMPUTERA. Nie na czytanie prywatnej
      korespondencji.
    • Gość: admin Co może podglądać pracodawca IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.08, 03:02
      Z pamiętnika admina:
      Dostałem polecenie przesyłania całego firmowego ruchu e-mail na konto
      właściciela firmy. Ponieważ pracodawca nie raczył poinformować pracowników o
      swoim "hobby", zrobiłem to nieoficjalnie, informując przy okazji każdego kto
      tego potrzebował, jak założyć prywatne konto pocztowe na którymś z bezpłatnych
      serwerów.
      I tak kolejny komputerowy problem mogłem uznać za rozwiązany :-)
    • Gość: bluntman Re: Co może podglądać pracodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 06:41
      5 minut przerwy po kazdej godzinie to nie jest to samo co siedzenie ponad 30
      minut na stronach, nie zwiazanych z wykonywana praca. to jest przerwa,
      przeznaczona przede wszystkim na _nie_korzystanie_ z komputera...
    • Gość: Gość Co może podglądać pracodawca IP: 83.136.224.* 07.01.08, 06:42
      tradycyjne przegięcie pały.
      Ludzie są w robocie by pracować a nie zachowywać prywatność maili,
      gg i wpisów w naszej klasie.
    • lambert77 Re: Co może podglądać pracodawca 07.01.08, 07:42
      "W Polsce jeden pracownik nadużywający sieci to ok. 5 tys. zł
      rocznie straty dla firmy." skąd oni biorą takie dane??? Pracuję na
      kompie ale jakoś nie czuję bym generował straty dla firmy. Czasami
      wręcz nie ma co innego do roboty a przecież w okno nie będę się
      gapił. Przynajmniej człowiek może jakoś poudawać że coś robi.
    • Gość: gasgas Co może podglądać pracodawca IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.08, 08:32
      PiS partią globalną i Kaczyńscy rządzą światem?
    • naprawdetrzezwy O! Samol - pierwszy normalny. 07.01.08, 08:56
      "Na prywatność jest miejsce na prywatnym komputerze"

      I po sprawie.
    • Gość: kosmosiki Żenujący poziom artykułu IP: *.poczta-polska.pl 07.01.08, 09:55
      1. Pani Kasiu ma Pani jakieś zupełnie odstające od przyjętych standardów pojęcia
      dotyczące wielkości firmy. Firma ze 100 stanowiskami/pracownikami to jest raptem
      średnia firma, o dużej to można by zacząć mówić powyżej 500...

      2. Pracownik MUSI zostać poinformowany o takim procederze. Jeżeli pracownik nie
      został powiadomiony w regulaminie, nie pokwitował, że się z regulaminem zapoznał
      to pracodawca nie ma prawa wykorzystać zdobytych tą metodą informacji.

      3. Żadna poważna duża firma nie używa oprogramowania *VNC gdyż jest ono
      niezgodne z licencją systemów MS Windows, poza tym nie spełnia żadnych wymogów
      bezpieczeństwa.

      4. 150 Złotych na stanowisko?! Łolaboga jaka ogromna kwota. Zanim napisze Pani
      podobną bzdurę to wypadałoby się zastanowić jak wygląda 150zł na stanowisko na
      tle np. utrzymania pracownika przez rok (kilkadziesiąt tys. Złotych rocznie). A
      i niech sobie Pani tę kwotę (150zł) porówna do kosztów oprogramowania np.
      biurowego (MS Office - 1000zł), FK (do kilku tys. Złotych za końcówkę) etc. etc.
      150zł za stanowisko to są fistaszkowe pieniądze, żadne tam ogromne kwoty.

      5. Jak komuś przeszkadza, że pracownik kożysta z GG czy nasza-klasa.pl to można
      to w bardzo łatwy sposób zablokować. Średnio ogarnięty administrator sieci
      zrobić to w 5 min.

      Do reszty tekstu się nie odnoszę gdyż dotyczy regulacji prawnych - o tym
      prawdopodobnie ma Pani pojęcie. Nast. razem jak będzie Pani pisać artykuł o
      podobnej tematyce to polecam puścić go najpierw do osób technicznych z działu IT
      aby podobne kwiatki nie zakwitły.
      • Gość: informatyk Re: Żenujący poziom artykułu IP: 58.247.121.* 07.01.08, 10:05
        No rozbawiłeś mnie tym 3-cim punktem... wskaż proszę gdzie ta niezgodność z
        systemem Windows oprogramowania do VNC :)
        Co do reszty punktów, to się zgadzam.
        • Gość: kosmosiki Re: Żenujący poziom artykułu IP: *.poczta-polska.pl 07.01.08, 10:16
          > No rozbawiłeś mnie tym 3-cim punktem... wskaż proszę gdzie ta niezgodność z
          > systemem Windows oprogramowania do VNC :)

          W EULA systemu, które zabrania używania oprogramowania (innego niż wbudowany
          Zdalny Pulpit) do duplikowania sesji użytkownika.

          Well może jest to nieścisłe i wątpliwe. Ale właśnie o to chodzi. W małej firmie
          (Prezes i pięciu pracowników) to wiesz Prezes może podjąć decyzję o użyciu
          oprogramowania o wątpliwej legalności bo widzi, krótkowzrocznie tylko korzyści
          finansowe.

          W dużych organizacjach jest nieco inna (większa) struktura osób decyzyjnych i
          nikt nie podejmie decyzji o użyciu wątpliwie legalnego oprogramowania w imię
          zaoszczędzenia jakiś śmiesznych pieniędzy. Bo bierze za to odpowiedzialność.

          Poza tym całkowicie zignorowałeś argument o wątpliwym (a właściwie braku)
          bezpieczeństwie sesji VNC bez dodatkowych środków (szyfrowanie transmisji).

          > Co do reszty punktów, to się zgadzam.

          Do tego jeszcze nie bardzo rozumiem jak ta Pani wyobraża sobie informatyka
          (który i tak już ma pewnie pełne ręce roboty) monitorującego 100 stacji przez
          VNC? :)))
          • Gość: billy Re: Żenujący poziom artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:26
            jest to tzw.,może w innej formie, leninowska WALKA KLAS.
            robole walczą z krwiopijcą.
          • maruda.r Re: Żenujący poziom artykułu 07.01.08, 10:49
            Gość portalu: kosmosiki napisał(a):

            > W EULA systemu, które zabrania używania oprogramowania (innego niż wbudowany
            > Zdalny Pulpit) do duplikowania sesji użytkownika.

            *****************************************

            No to mamy inne EULA. To, dedykowane dla Visty jednoznacznie zezwala na "inne
            podobne technologie".

    • Gość: luzak Co może podglądać pracodawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:20
      Przeglądane skrzynki z komputera pracownika w jakimś konkretnym, uzasadnionym
      celu (choroba, nieobecność itd.) jest OK, to w końcu praca i komputer firmowy.
      Jednak wścibskie, ciągłe monitorowanie wszystkich e-maili to przegięcie. Czemu
      to ma służyć oprócz niezdrowej ciekawości? Ochronie bezpieczeństwa danych? W
      czasach nagrywarek, 16GB pendrivów i "prywatnego" internetu przez komórkę? wolne
      żarty. Jak nie masz zaufania do człowieka, to go nie zatrudniaj. Inna sprawa to
      właściwan polityka bezpieczeństwa w firmie. Nawet nielojalny pracownik nie
      ukradnie danych do których nie ma dostępu (bo nie musi mieć dostępu do
      wszystkiego). I jeszcze jedna uwaga, dla tych co liczą jakie to wielkie straty
      ponoszą przez pracowników, którzy buszują w internecie. Gdy pracownik ma
      właściwie zaplanowane zadania to nie ma czasu na internet (i długie pogawędki,
      patrzenie w okno itd.), po prostu pracuje.
      Acha, z pracy to piszę :)
    • Gość: iza Re: Co może podglądać pracodawca IP: *.retsat1.com.pl 07.01.08, 10:31
      Tak gwoli ścisłości - 5 minut przerwy od pracy przy komputerze - co oznacza że
      pracownik może segregować dokumenty, otwierać pocztę i wykonywać inne czynności
      nie wymagające komputera, natomiast nie jest w tym czasie zwolniony z pracy
      • Gość: Anatol Re: Co może podglądać pracodawca IP: *.euroticket.pl 07.01.08, 11:33
        Oczywiście każdy pracownik może wykorzystywać narzędzia kryptograficzne aby
        przed takim monitoringiem się zabezpieczyć - szyfrowanie poczty (PGP/enigmail),
        szyfrowanie dysków (truecrypt) i wtedy pracodawca może dalej monitorować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka