Gość: Kamień
IP: 213.17.234.*
18.08.03, 15:35
Nie mam wątpliwości, że tylko prof. Balcerowicz nadaje się na ministra
finansów.
Czas zweryfikował Pana Balcerowicza, przez lata nie wykreowała się żadna inna
indywidualność, która byłaby w stanie uratować publiczne finanse.
A próbował Kołodko, Bautz i Belka.
Dość prób!
Polski na to nie stać!
Tylko się starzejemy bez efektu.
A oto dowód: wywiad z prof. Leszkiem Balcerowiczem w trzech częściach.
www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,1623453.html