rolnik_polski
07.02.08, 22:03
Jeszcze Wam mało podwyżek cen żywności???
Teraz jest bardzo zły czas na zwiększenie obciążeń finansowych dla rolnictwa.
Przykład: Rynek wieprzowiny - sytuacja jest katastrofalna. Wiele gospodarstw
jest na skraju utraty płynności finansowej, czy wręcz bankructwa. Dodatkowe
obciążenia pogorszą ten stan, co wpłynie na spadek produkcji, czyli
zmniejszenie podaży na rynek, co doprowadzi do wzrostu cen.
Zboża. Zboża są w cenie. Problem w tym, że za cenami zbóż bardzo szybko
podążyły koszty ich produkcji (np. ceny nawozów w ciągu kilku miesięcy
skoczyły, w zależności od rodzaju, od 30% do 80%). Teraz są dwa warianty:
1. Urodzaj. Ceny w skupie wtedy spadną, koszy produkcji nie. Dodatkowe
obciążenia spowodują zanik opłacalności produkcji, co przy drakońskich
kosztach tejże doprowadzi do ograniczenia produkcji (mniej nawozów i środków
ochrony roślin = niższe i gorszej jakości zbiory). Efekt: mniejsza podaż na
rynek - wyższe ceny dla konsumentów.
2. Nieurodzaj (niestety bardziej prawdopodobny niż wariant 1). Gorąca i sucha
wiosna, do tego gwałtowne burze przyczyniające się do utraty znacznej części
zbiorów. (Pisałem już wcześniej o czymś takim, jak narastający Globalny Kryzys
Żywnościowy, powodowany przede wszystkim zmianami klimatycznymi.) W tym
wypadku ceny zbóż, i co za tym idzie większości artykułów spożywczych są już
wysokie. Ale mimo wszystko, jeśli pojawią się obciążenia o których tu mówimy,
nawet bardzo wysokie ceny, które rolnicy otrzymają za zboże, przy dużo
niższych zbiorach (susza) nie zrekompensują kosztów jego wyprodukowania. Dalej
już jak w przykładzie 1 (brak możliwości odtworzenia produkcji, spadek podaży
na rynek i jeszcze wyższe ceny).
Aby dalej nie przynudzać, podsumujmy:
Z całą stanowczością uważam, że w tak trudnym dla rolnictwa czasie, absolutnie
nie leży w interesie SPOŁECZNYM, aby poprzez proponowany w komentowanym
artykule drenaż finansowy gospodarstw (finansów szukaj na wsi - mówi samo za
siebie) doprowadzić do zmniejszenia produkcji rolnej, a co za tym idzie do
bezprecedensowych podwyżek cen żywności dla Szanownych Konsumentów.