Dodaj do ulubionych

Znienawidzony, ale podziwiany

10.02.08, 13:53
Wszystko pięknie, ale ktoś mógłby jeszcze napisać ile do interesu Wal-Marta dokłada amerykański podatnik.
Nie od dziś wiadomo, że część pracowników Wal-Marta zarabia tak mało, że musi być na utrzymaniu pomocy społecznej* (tak, w USA coś takiego funkcjonuje).

*(za Barbara Ehrenreich "Za grosze - pracować i (nie)przeżyć" Warszawa 2006).
Obserwuj wątek
    • ulti_x <a href="http://walmartwatch.com/" target="_blank">walmartwatc 10.02.08, 14:08
      Ten artykuł to tania laurka dla Walmartu. Prawda o korporacji na
      walmartwatch.com/
    • ryane Znienawidzony, ale podziwiany 10.02.08, 14:09
      No tak, ci którzy najgorzej traktują swoich pracowników, najlepiej się
      dorabiają...
      • Gość: alexis Re: Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:56
        bla bla bla
        a na przykład google? źle traktuje pracowników? myślę, że nieźle, a dorobili się
        i to zdrowo...
        taką demagogie ryane to możesz se wsadzić
    • ulti_x walmartwatch.com 10.02.08, 14:10
      walmartwatch.com
    • Gość: Tom Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.dyn.optonline.net 10.02.08, 14:42
      Jak nie chcesz to tam nie pracuj i nie ma co sie dasac!
    • taek masz wal-mart to przeżyjesz 10.02.08, 14:58
      a ja pamiętam jak jeszcze jeździłem jako student do USA pracować w wakacje
      hasło, które się doskonale sprawdzało zwłaszcza na tzw. zadupiach: "jak masz
      wal-mart w pobliżu, to przeżyjesz". można pisać o tej sieci wiele, ale ja
      właściwie to jedzenie tylko tam kupowałem. hipermarkety te mają gigantyczną
      ofertę po najniższych cenach, a do tego są otwarte 24h (bardzo ważne jak się ma
      nocki na magazynie).
      podsumowując, sieć ta żywiła mnie przez wiele, wiele miesięcy i dlatego życzę im
      wszystkiego najlepszego!
      • raveness1 Re: masz wal-mart to przeżyjesz 10.02.08, 15:46
        > ofertę po najniższych cenach, a do tego są otwarte 24h (bardzo
        ważne jak się ma
        > nocki na magazynie).

        Zgadza sie. I ten widok rodzin z malymi dzieciakami robiacych
        spokojnie zakupy po polnocy... mozna sie ponabijac co nieco. :)
    • Gość: kliknij tu Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.aster.pl 10.02.08, 15:02
      > bezwzględnego traktowania dostawców, którzy często są zmuszani do
      > całkowitej rezygnacji z zysków.

      Czy tylko ja czegos tu nie rozumiem? Po co dostawcy trzymaja sie firmy, jesli
      handlujac z nia nie maja zadnych zyskow?
      • Gość: janslu Re: Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.08, 15:51
        Jest wiele strategii. Na przykład kuszenie dostawców "przyszłymi zamówieniami",
        które nigdy nie nadchodzą. Albo taka konstrukcja umowy, że uzależnia się
        producenta od dostaw do danej sieci, a potem "przykręca śrubę" grożąc zerwaniem
        umowy, albo obciążając dodatkowymi kosztami "promocyjnymi". No i często
        stosowane odroczenia płatności... Duże sieci mają duży arsenał metod a często
        dość niskie normy etyczne.

        A Walmart jest tego najlepszym przykładem. Nikt nie wygra konkurencji z taką
        siecią, która nie ma żadnych skrupułów i tyle pieniędzy. Kapitalizm w takim
        przypadku pokazuje swoje słabe strony a moje liberalne poglądy stają się trudne
        do obrony.

        Nie wiem tylko, po co taki artykuł...
        • grzekorz.k ameryka to potęga 10.02.08, 17:01
          USA to zamożny kraj
          • Gość: gosc Re: ameryka to potęga IP: *.dsl.hrbg.epix.net 10.02.08, 17:26
            Wyglada na to ze nigdy nie byles w Ameryce a ta potege to znasz z filmow.
        • dyktator_bolandy Re: Znienawidzony, ale podziwiany 10.02.08, 21:00
          tak, tak, nie pałcą i mimo to wciąż są frajerzy chcący z nimi
          wspołpracować?....
    • Gość: totalizator Mosi byc cwany ten Wal-Mart.Chcieli do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 15:26
      Mosi byc cwany ten Wal-Mart.Chcieli do Polski jednak jak powachali
      klimat polityki gospodarczej od razu zrezygnowali.
      • Gość: Klient Re: Mosi byc cwany ten Wal-Mart.Chcieli do Polski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.08, 15:36
        Nic nie powachali, tylko sie przejechali w Niemczech. Mysleli, ze
        moga z pracownikami to samo robic co w USA. Niestety w Niemczech sa
        jeszcze prawa pracownika i cos takiego jak Sady Pracy (czego niema
        w USA). Po 10 latach i po wielu przegranych rozprawach sadowych Wal-
        Mart sie z Niemiec wyniósl. Sklepy przejela grupa METRO. Po nauczce
        w Niemczech odechcialo im sie wchodzic do Polski.
    • Gość: Jan Re: Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.versanet.de 10.02.08, 16:28
      Dlatego zwineli manatki w Niemcach i przeniesli sie do
      Polski..ha,ha..Co to byl za szajse sklep..!Regaly do sufitu,nie
      wiedziales gdzie sie znajdujesz,przyszedl taki glupol do ciebie i
      polecil ci herbate z 250 woreczkami bo tansza wprzeliczeniu.Ja
      kupowalem taka z 25 woreczkami.I powiedzialem temu durniowi ze
      jestem samotny i te 25 mi starcza na pol roku i on powinien
      spierd..do Ameryki ze swoimi radami.Dobrze ze ich juz u nas nie ma.
      • Gość: Hank rearden woreczki IP: *.phil.east.verizon.net 10.02.08, 17:38
        Mi 25 woreczkow to wystarcza moze na weekend, a tez jestem singlem
    • adasha Re: Znienawidzony, ale podziwiany 10.02.08, 16:57
      wal mart to duża firma
    • Gość: myszka pracownicy.... IP: *.118-131-66.mc.videotron.ca 10.02.08, 17:17
      smiejcie sie z tych co pracuja tam,ale ci pracownicy mieliby male
      szanse dostac prace gdzie indziej,wiekszosc ma tylko podstawowke dla
      tzw. specjanych dzieci ,ale w walmarcie dostana wlasciwie szanse
      wogole pracowac
    • Gość: Hank rearden Ide dzisiaj na zakupy do WalMartu, na zlosc lewako IP: *.phil.east.verizon.net 10.02.08, 17:22
      • Gość: Trzy grosze Tak jest, a rzekomy "wyzysk" ma i drugą stronę: IP: *.digis.net 10.02.08, 20:03
        Ta druga strona to wyjątkowo niskie ceny. Dla kogo te ceny, dla plutokraty w
        cylindrze i z cygarem w zębach? Czy dla niezbyt zamożnego człowieka, takiego
        choćby, jak pracownicy supermarketów?
        Przykład: mieszkając przez jakiś czas w Polsce chciałem sobie kupić jakieś
        dżinsy. Łaziłem po Geantach, Tesco, Carrefourach i jak coś było w miarę
        przyzwoitej jakości, to 70 złotych albo coś w okolicy.
        Wal-Mart: 10 dolarów za spodnie LEPSZEJ jakości niż te za 70 zł. w Polsce.
        Co z tego, że Europka daje "prawa socjalne" pracownikom, skoro natychmiast
        koszty tych praw sobie odbierze w wyższych cenach? Liczy się to, na co można
        sobie pozwolić za swoją pracę. Człowiek ubogi będzie relatywnie ubogi w każdym
        systemie, niemniej ubogi w USA po zasiłek jednak jeździ samochodem.
        • Gość: Gosc987 Re: Tak jest, a rzekomy "wyzysk" ma i drugą stron IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 20:21
          Gość portalu: Trzy grosze napisał(a):
          > Wal-Mart: 10 dolarów za spodnie LEPSZEJ jakości niż te za 70 zł.

          Trzy grosze, toś ty dopiero wykwintny Amerykanin w dżinsach z Wal-Martu?
          • Gość: Trzy grosze Re: Tak jest, a rzekomy "wyzysk" ma i drugą stron IP: *.digis.net 12.02.08, 00:55
            > Trzy grosze, toś ty dopiero wykwintny Amerykanin w dżinsach z Wal-Martu?

            1. Wykwintne garnitury to noszą kmiotki, które muszą coś udowadniać. Ja nie
            muszę, zresztą kultura tu taka: proszę sobie popatrzeć, w jakim stroju Steve
            Jobs zwykł przedstawiać strategię Apple. Mnie też wystarczą dżinsy.

            To trochę jak z tytułami naukowymi. Einsteinowi czy Fermiemu wystarcza nazwisko.
            Druga liga tytułuje się krótko "profesorem". A barachło: "prof. zwycz. dr hab.
            inż." :) Ten sam kompleks niższości ukrywa się w cudaku wykwintnie wystrojonym w
            ancug.

            2. Jeśli identyczne dżinsy mogę kupić w JCPenney za 25, albo w Wal-Marcie za 10
            dolców, to dlaczego mam przepłacać? Ze snobizmu? Wyrosłem z niego.
        • Gość: skrzat waldemar Re: "blogoslawienstwo" walmartu IP: *.bstnma.east.verizon.net 10.02.08, 21:33
          wbrew kapitalistycznym sloganom, walmart stal sie sam w sobie antyteza
          kapitalizmu. Wkracza na dany rynek pod pieknymi pretekstami budowania miejsc
          pracy, rozwoju infrastruktury itd. aby po krotkim czasie stac sie jedynym
          pracodawca i jedynym punktem zbytu "tanich" towarow. Dzieki praktykom koncernow
          typu Walmart, USA stala sie krajem doprowadzonym do paskudnej jednolitosci --
          kazde skrzyzowanie wyglada tak samo niezaleznie czy jest sie w Arkansas,
          Kaliforni czy Pennsylvanii. Chociaz sa na szczescie jeszcze spolecznosci w USA
          ktore konsekwetnie bronia sie przed "blogoslawienstwem" miejsc pracy i tanich
          produktow watpliwej jakosci.
    • neiden Znienawidzony, ale podziwiany 10.02.08, 17:31
      wal-mart niszczy usa. ale kto jest tu winny? obywatele i rezydenci w
      usa -klijenci po co tam kupuja?
      • Gość: fama Re: Wal-Mart?A jak tam wasz dyplomata Tusek. IP: *.hsd1.ca.comcast.net 10.02.08, 17:44
        To maprawde zenujace co ten jelop wyprawia.
        • Gość: A. Leppiej Re: Wal-Mart?A jak tam wasz dyplomata Tusek. IP: 212.180.160.* 10.02.08, 17:56
          Juz nie moge czytac tych lewackich pierdow.

          Nie podoba sie wam lamusy - TO NIE KUPUJCIE!!!
    • Gość: maciej zasada "10 stóp" :-D IP: 68.185.192.* 10.02.08, 18:01
      "To także zasada "10 stóp" - każdy pracownik, który znajdzie się w odległości trzech metrów (czyli 10 stóp) od klienta, powinien się z nim przywitać i zapytać, czy może w czymś pomóc."

      Turlam się ze śmiechu! :-) Korporacyjna nowomowa, i tyle. W Walmarcie od dawna robię zakupy żywnościowe (bo najtaniej), ale o tej zasadzie to się dopiero dzisiaj dowiedziałem z polskiej gazety. Rzeczywistość wygląda tak, że jak się chce o cokolwiek zapytać w Walmarcie, to na pracownika trzeba urządzać polowanie z nagonką. Jest gorzej niż w innych supermarketach - coś za coś, niskie ceny ale radź sobie kliencie sam.
      • Gość: kileer Re: zasada "10 stóp" :-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:22
        pamiętam kiedyś podszEłem w wallmarkcie - chyba bliżej niż na 10 stóp i pytam
        się chłopaczka z miotłą - gdzie jest proszek do prania - on do nie - NO
        COMPRENDE ???

        faaantantyczny artykuł - dla ludzi którzy usa znają z filmów.
    • Gość: ......... BŁĄD!!! w chicago walmart jest od dwóch lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:51
      j.w
    • Gość: jasiu_usa Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 10.02.08, 18:56
      gwoli scisclosci to w Chicago jest juz Walmart na specjalne zyczenie murzynow
      (oczywiscie na czarnej dzielnicy), mieli juz widocznie dosc jezdzenia na
      przedmiescia (czyli np. tam gdzie ja mieszkam), a poza tym jak mam za dobry
      humor i zaczyna podobac mi sie Ameryka to ide do Walmartu, patrzac na te
      wszystkie wynalazki ktore tam pracuja i kupuja to od razu chce wracac... ale
      poza tym i tak tam kupuje, bo jest tanio...
      pozdrawiam z Ameryki
      • Gość: lukkybooy Re: Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.32-151.iol.it 10.02.08, 20:00
        walmart wymiata. zawsze kupuje rzeczy ktore potrzebuje tylko na
        wakacje a nie chce mi sie ich brac z polski i potem je oddaje jak sa
        juz nie potrzebne;)
        nabieraja sie na to hamburgery ciagle:D
      • Gość: Trzy grosze Jedź, Jasiu, do Polski. Wyrobisz sobie perspektywę IP: *.digis.net 12.02.08, 02:09
        Wal-mart zły? To to spóbuj Carrefoura czy Tesco, z drożyzną, wózkami, w których
        trzeba zdeponować monetę, z ochroniarzami na każdym kroku, patrzącymi na Ciebie
        jak na złodzieja... Aha, myślisz, że tak jak w Wal-marcie, zapakują Ci zakupy?
        Mylisz się. Zakupy w naszych szczytach wykwintności jadą do końca taśmy, a po Ty
        po zapłaceniu pakujesz je na łeb na szyję, bo jadą już zakupy następnego klienta.

        Nie wiem, jak w Chicago, ale u mnie (sporo dalej na zachód) nie ma większej
        różnicy między Wal-Martem a Targetem czy Shopko. Za to jest przepaść, jak się
        porówna z kulturą handlu w Europie, a w Polsce w szczególności.

        P.S. Jeśli menażeria (to od "menadżer", hehe) z naszych sklepów to czyta (a
        powinna), to zadam pytanie: co za problem zaprojektować nieco inne stanowiska
        kasowe, żeby kasjer odkładał zeskanowane towary nie z powrotem na taśmę, tylko
        do plastikowych toreb na podajniku albo karuzeli? Może byście się do jakiego
        Wal-Martu wybrali na praktyki?
    • dyktator_bolandy tam ludzie pracy mogą zrobic tanio zakupy 10.02.08, 21:02
      czy to źle? powiedzcie mi, lewaki.
      • Gość: franek Re: tam ludzie pracy mogą zrobic tanio zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 10:06
        Oczywiście że to źle!
        Ludzie pracy powinni płacić więcej za towary, w tym duży podatek,
        aby tym podatkiem zarzadzali politycy socjalistyczni i mogli go z
        dumą oddać ludziom pracy.
        Oczywiście po potrąceniu sobie na pensje i koszty ściągania tego
        podatku.
    • Gość: orient Znienawidzony, ale podziwiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:25
      Jednym słowem Wal-Mart jest syfem który wykańcza przemysł i gospodarkę USA. Z
      jakiś powodów nie jest mi wcale z tego powodu przykro ;-P
    • Gość: mati Asda IP: *.popl.cable.ntl.com 11.02.08, 22:05
      Czesc rodziny WalMart, jeden z najlepszych supermarketow w UK, Tesco to szajs i
      plastik!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka