Dodaj do ulubionych

Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 21:19
Bedziemy mieli powtorke z rozrywki, nie bylo zimy, za to bedzie
zmrozenie gospodarki bis i dzika prywatyzacja pko - tez pewnie dla
kolegi ze studiow
Obserwuj wątek
    • Gość: gnom Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.cable.ubr11.edin.blueyonder.co.uk 17.02.08, 21:21
      hehe "trzeba mieć doświadczenie życiowe" :D
      wszyscy poprzedni mieli to doświadczenie i teraz ich po sądach ciągną.
      • Gość: moki1 Świat ekonomii według Balcerowicza IP: *.chello.pl 17.02.08, 22:25
        Marionetka chce sprywatyzować PKO BP.
        Wstrzymanie prywatyzacji przez PiS przynioslo rzekomo straty wg
        szkoły Balcerowicza.
        Policzmy więc.
        Gdyby sprzedano akcje będące w posiadaniu skarbu państwa w styczniu
        2006 uzyskano by 15mld
        Poniewaz nie sprzedano należało wyemitowac obligacje.
        Koszt obsługi obligacji od takie sumy w ciągu 2 lat to ok 1.8mld.
        Wartość tych akcji w styczniu 2008 wyniosła ok 25mld.
        Ponadto w tym czasie bank wypłacił dwa razy dywidendę co dało wpływy
        do budżetu ok 0.9mld

        Podsumowując dzięki temu, że bank nie został sprzedany budżet
        państwa skorzystał 25 - 15 + 0.9 - 1.8 = 9.1mld

        Ekonomista, uczeń Balcerowicza, twierdzi, że to jest strata.
        To ja się pytam w czyim imieniu on się wypowiada?
        Dla kogo to jest strata?
        • Gość: moe Obsadzić słabymi,wtedy łatwiej kręcić lody IP: *.homenett.pl 17.02.08, 22:27
          On w ogóle jakieś języki zna ;)
          • Gość: mika Taki stary?! Nikogo nie bylo w przedszkolu?! IP: *.fbx.proxad.net 17.02.08, 22:56
            n/t
            • szfindel Bydlaki 17.02.08, 23:08
              W Polsce wciaz sa miliony ludzi, ktorzy po przeczytaniu tego nie
              widza, ze kolesie robia uklad. Eksperci od siedmiu bolesci.
              Balcerowicza nigdzie nie chcieli, to dalej beda kradli u nas. Swoja
              droga to naprawde fajnie brzmii, ze chlopak nie dosc, ze mial dobre
              wyniki w nauce, to prowadzil nawet dwa kola naukowe! Swietnie. U nas
              na roku, robily to zwykle pijawki. Raz nawet zesmy jednego zwalili.
              Na SGH to sie raczej nie uda. Bo by profesor Balcerowicz potem sie
              zemscil. Nie mowiac juz o tym, ze SGH tylko takich przyciaga.
              • frant3 Re: Bydlaki 18.02.08, 07:52
                Co to znaczy "jednego żeśmy zwalili"?

                --
                ♥ Nieboska satyra
                • ottmar o kuuu..aa! 18.02.08, 08:54
                  • ottmar przygotowuja przekręt stulecia z Józefem Blassem w 18.02.08, 08:57
                    tle
              • Gość: rocca Re: Bydlaki IP: 195.94.212.* 18.02.08, 08:57
                Żeśmy jednego zwalili?
                A co to ma niby oznaczać?
                Poza tym taka nadaktywność zawsze oznacza ze gość chce zwrócić na siebie uwage
                łaskawie rządzących i wyrwać komus władze. jak widać skutecznie. Ja prowadziłam
                na studio koło gry w brydża ;-)
            • tencza_w_odbycie U_c_z_e_ń super matoła. 18.02.08, 10:52
              Perspektywa nieciekawa.
              Balcerowicz NIGDY nie przewidział skutków swych szkodliwych i głupawych
              ekonomicznie pomysłów.
              NIGDY nie trafił z inflacją.
              Dzięki niemu jesteśmy daleko w rozwoju nawet za Rosją i Białorusią ,ps dane stat.
              • Gość: realista Re: U_c_z_e_ń super matoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 11:31
                tencza_w_odbycie napisał:

                > Perspektywa nieciekawa.
                > Balcerowicz NIGDY nie przewidział skutków swych szkodliwych i
                głupawych
                > ekonomicznie pomysłów.
                > NIGDY nie trafił z inflacją.
                > Dzięki niemu jesteśmy daleko w rozwoju nawet za Rosją i
                Białorusią ,ps dane sta
                > t.

                Niestety taka jest smutna prawda.

                • Gość: Gerwazy To spier....lajcie na Białoruś!!! IP: 81.210.121.* 18.02.08, 12:04
                  CO TU JESZCZE ROBICIE???
                  • Gość: protazy Re: To spier....lajcie na Białoruś!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:10
                    Gość portalu: Gerwazy napisał(a):

                    > CO TU JESZCZE ROBICIE???
                    A ty kto jesteś ? Drugi Urban,czy inny czerwony cham?
                    Balcerowicza nawet na Białorusi nie chcą.

                    • Gość: Gerwazy Re: To spier....lajcie na Białoruś!!! IP: 81.210.121.* 18.02.08, 12:18
                      Gość portalu: protazy napisał(a):

                      > Gość portalu: Gerwazy napisał(a):
                      >
                      > > CO TU JESZCZE ROBICIE???
                      > A ty kto jesteś ? Drugi Urban,czy inny czerwony cham?
                      > Balcerowicza nawet na Białorusi nie chcą.
                      >
                      Trzeci Urban :DDDD
                      Albo od razu czwarty. No i czekam na odpowiedź - CO WY TU JESZCZE
                      ROBICIE??? Na Białorusi (tudzież w Korei Płn i na Kubie) potrzebują
                      takich jak wy...
                      • Gość: protazy Re: To spier....lajcie na Białoruś!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:36
                        Albo od razu czwarty. No i czekam na odpowiedź - CO WY TU JESZCZE
                        ROBICIE??? Na Białorusi (tudzież w Korei Płn i na Kubie) potrzebują
                        takich jak wy...

                        To są kraje gdzie wyznaje się taką samą ideologię jak
                        Balcerowiczowska-komusza. Nigdy mi z nimi nie było po drodze.
                        Nie byłem pupilem uczniów Stalina i Lenina.Tymczasem z pierwszgo
                        pogromcy normalności panującej na zachodzie -Balcerowicza w Polsce
                        dążono do tego ,żeby go czcić jak Kim-Ir-Sena.
    • Gość: rt Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.aster.pl 17.02.08, 21:36
      nie wiem nawet co powiedzieć
      • Gość: Skandal Skandal, wielki skandal.... ;) IP: 87.112.210.* 17.02.08, 21:44
        Nie zostal wiceministrem jakis wasaty wiesniak wladajacy biegle
        jezykiem polskim!?
        Alez to skandal! Przeciez wszyscy Polacy wiedza, ze prawdziwa wiedze
        zdobywa sie dopiero w wieku 50 lat, siedzac pod budka z piwem, albo
        rozrzucajac gnojowke na blokadach rolniczych przez 30 lat zycia.

        A to przeciez mlody, glupi, smarkacz jeden...
        • loppe Re: Skandal, wielki skandal.... ;) 17.02.08, 22:10
          mało mamy dr habilitowanych po SGH synu?
        • 1europejczyk Ironizowanie nie zmieni faktu, ze obok pozytywnych 18.02.08, 00:52
          darmowych ocen otoczenia Chyczewski (podobnie zreszta do Balcerowicza zanim
          zajal sie reforma) nie ma zadnych realnych praktycznych osiagniec w swiecie
          finansowym.
          Doradztwo finansowe jest moze i referencja jak jest sie na swoim a nie na
          panstwowym gdzie nikt za nic nie odpowiada: patrz polskie prywatyzacje
          przeprowadzane przez nomenklaturowych pzpr-owskich profesorskich "specjalistow",
          ktorych mozliwosci praktyczne w prywatyzacjach nie przkraczaly tych studentow
          kiepskich szkol handlowych na zachodzie: PZU, banki, Telekomunikacja Polska.
          Odnosi sie wrazenie ze ci co prywatyzowali nie wiedzieli nawet co oznacza slowo
          rynek a podejmowali sie prywtyzacji: pretensjonalne pajace.
          PS.
          "Sukces" Balcerowicza po reformie polegal glownie na Jego, Balcerowicza
          przekonaniu, ze ja dobrze zrobil, podobnym do tego jakie mial przez 30 lat
          "ekonomicznej kariery" w komunistycznej gospodarcze ktora swoim nazwiskiem
          rowniez w jakims sensie firmowal.



          Re: Skandal, wielki skandal.... ;)
          • wujaszek_joe Re: Ironizowanie nie zmieni faktu, ze obok pozyty 18.02.08, 01:08
            co ty się tu chłopie nakłamiesz..
            balcerowicz nie firmował socjalizmu tylko transformował gospodarkę na rynkowe tory.
            • Gość: andy Re: Ironizowanie nie zmieni faktu, ze obok pozyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 01:15
              balcerowicz nie firmował socjalizmu tylko transformował gospodarkę
              na rynkowe tory.

              No i przetransformował na tory nomenklatury pzpr-owskiej.
            • 1europejczyk "co ty się tu chłopie nakłamiesz.." 18.02.08, 09:42
              "co ty się tu chłopie nakłamiesz.."

              Urodzil sie w 1946 (1968 - 22)
              << W latach 1978-1980 pracował w szczególnie antyreformatorskiej instytucji, za
              to prawdziwej szkole konformizmu - w Instytucie Podstawowych Problemów
              Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR.>>

              www.informacje.int.pl/leszek_balcerowicz
              "Transformowac" to ja zaczal jak sie okzalo ze dalsza "kariera" komunistycznego
              kacyka jest zagrozona.
              I nie tyle na rynkowa co korupcyjno-folwarczna postkomunistycznego szamba
              wspartego miedzynarodowym spekulacyjnym kapitalem, ktorgo byl rzecznikiam w
              czasie "reformy". (jak sie okazalo pod koniec sld-owskiej kadencji na poczatku
              lat 2000)

              Re: Ironizowanie nie zmieni faktu, ze obok pozyty
              • 1europejczyk Errata: "by i pozostal do dzisiaj rzecznikiem" 18.02.08, 09:55
                Stad jest taki ceniony wsrod "swoich".
                Tyle, ze to nie sa "nasi".
                Re: "co ty się tu chłopie nakłamiesz.."
        • Gość: kiedyś młody Re: Skandal, wielki skandal.... ;) IP: 194.39.141.* 18.02.08, 11:07
          W pełni się zgadzam - niby, że młody nie może być mądry? Do
          Andersena nie przyjmowano ludzi bez znajomości j. obcych. A panu
          wiceministrowi polecam jedno - zapuszczenie wąsów i brody.
          Wypróbowałem na własnym przykładzie - ilość dosadnych przytyków o
          młodym wieku menedżera spadła po zapuszczeniu zarostu (nie wiedzieć)
          czemu o 95%! Głupie, ale skuteczne.
    • Gość: SGHowiec Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.chello.pl 17.02.08, 21:44
      SGH SGH SGH SGH SGH !!!!!!!! TYLKO SGH !!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mbarto Re: Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: 212.180.164.* 17.02.08, 21:53
        a poza tym wszyscy zdrowi?
    • Gość: student SGH Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.aster.pl 17.02.08, 21:55
      SGH = Szkoła Głupich Handlowców
      • Gość: czepiec uszy i oczy balcerowicza, IP: *.dsl.bell.ca 17.02.08, 22:02

        wot i wsio kak gawariat francuzy
      • Gość: samson Re: Balcerowicz na latarnie IP: *.hsd1.ca.comcast.net 17.02.08, 22:33
    • Gość: Pablo Chowajcie pięniądze !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:09
      trza mieć na czarną godzinę...ciężkie czasy nadchodzą

      Pzdr Pablo
      • Gość: wyborca Re: Chowajcie pięniądze !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:35
        No to czekamy ,kiedy koniec rządów PO?
        Dałem im się nabrać ,liczyłem ,że nie odgrzebią Balcerowicza.
        • Gość: bobrek Re: Chowajcie pięniądze !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 02:06
          Hehe, naiwniak... Podobie dalo sie nabrac miliony Polakow na populistyczne gadki
          o drugiej Irlandii. Przeciez PO to partia ludzi, ktorzy sprzedali majatek po PRL
          za bezcen, w imie "prywatyzacji" swiadomie zniszczyli nawet te dobrze
          prosperujace przedsiebiorstwa. Moj krewny opowiadal, jak zniszczono pewien duzy
          zaklad produkujacy maszyny przemyslowe. Nawet w latach 80-tych firma swietnie
          prosperowala, sprzedawala swoje wyroby do krajow Zachodnich, zarabiala na tym
          krocie jak na tamte czasy. Przyszla ekipa Balcerowicza i postanowiono swietnie
          dzialjaca firme "restrukturyzowac". Wpuszczono do firmy jakich specow ze Stanow
          i dano dostep do wszystkich dokumentow! Do calej ksiegowosci i do dokumentow
          biura konstrukcyjnego!!! Amerykanie skopiowali sobie cala dokumentacje
          techniczna! Moj krewny byl tam projektantem, ta dokumentacja byla warta majatek.
          Jankesi od Balcerowicza tak restrukturyzowali zaklad, ze po 2 latach upadl. To
          sie w glowie nie miesci, ale ci "spece" mieli decydujacy glos w kluczowych
          sprawach, po prostu dzialajac na szkode firmy doprowadzli ja do upadlosci.
          Ludzie stracili prace, w tym inzynierowie z wieloletnim doswiadczeniem. Takich
          historii jest tysiace... Teraz probuje sie wmowic ludziom, ze wszystkie firmy w
          PRL byly niewydolne, przynosily straty i nalezalo je sprzedac. Bzdura. Ekipa
          Balcerowicza sprzedawala za bezcen wszystko, oczywiscie tak, by na tym zarobic,
          a raczej po prostu ukrasc.
    • Gość: xxx Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.toya.net.pl 17.02.08, 22:28
      to chyba żart, gó..arz wiceministrem, hahaha
    • n-p Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 17.02.08, 22:33


      PONIEDZIAŁEK - Protest - bez komentarza
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50641
    • wujaszek_joe jeśli zaczął karierę od Andersena 17.02.08, 22:34
      to głupi być nie może.
      • Gość: antybalcer Re: jeśli zaczął karierę od Andersena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:39
        W najbardziej wpływowych mediach po 1989 r. konsekwentnie lansowano
        mit
        Leszka Balcerowicza jako swoistego tytana nowatorskiej myśli
        ekonomicznej.
        "Tytana" upowszechniającego jedynie słuszne poglądy na temat polskiej
        gospodarki, wbrew wrzaskowi różnych "populistycznych" dyletantów. W
        rzeczywistości Balcerowicz był przez wszystkie lata po 1989 r.
        jedynie
        posłusznym narzędziem w rękach sterujących nim zagranicznych
        globalistów typu
        George Soros. Z ogromnym oddaniem i konformizmem służył ich
        działaniom
        zmierzającym do opanowania kluczowych dziedzin polskiej gospodarki,
        przemysłu,
        bankowości.

        Konformizmu uczył się już za młodu, pod "odpowiednim" wpływem ojca,
        dyrektora
        PGR-u. Już w młodości Leszek Balcerowicz dał szczególnie wymowny
        dowód
        umiejętności przystosowywania się do silniejszych, do tych, którzy
        dzierżyli
        władzę. Wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, i to w
        czasie,
        gdy partia ta była szczególnie mocno skompromitowana - w 1969 roku.
        Gdy
        odliczymy trwający rok obowiązkowy staż kandydacki, okazuje się, że
        Balcerowicz zgłosił się do PZPR tuż po bezwzględnym moczarowskim
        stłumieniu
        ruchów studenckich i tzw. kampanii antysyjonistycznej oraz po
        interwencji w
        Czechosłowacji. Miał wtedy 22 lata. Trudno więc tłumaczyć
        niedojrzałością jego
        decyzję wstąpienia do partii komunistycznej, którą podejmowali
        wówczas tylko
        najgorsi karierowicze. Ciekawe, jak tłumaczy ten pomarcowy zaciąg
        Balcerowicza
        do partii Bronisław Geremek, który przez lata był jego najbliższym
        współpracownikiem w Unii Wolności.
        Początkowo przez blisko dziesięć lat Balcerowicz pracował w SGPiS pod
        kierownictwem Pawła Bożyka, szefa doradców ówczesnego pierwszego
        sekretarza KC
        PZPR Edwarda Gierka. Sam Bożyk, później złośliwie komentując
        wyjątkowo
        doktrynerskie poczynania Balcerowicza, mówił o nim, że był to jego
        jeden z
        najbardziej odległych od praktyki gospodarczej uczniów.
        W latach 1978-1980 pracował w szczególnie antyreformatorskiej
        instytucji, za
        to prawdziwej szkole konformizmu - w Instytucie Podstawowych
        Problemów
        Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR.
        W latach 90. ex post uczyniono z Balcerowicza rzekomego czołowego
        ekonomistę,
        wywodzącego się spośród opozycji solidarnościowej. W rzeczywistości
        przed
        latem 1989 roku nikt go za takiego nie uważał. Jeszcze w początkach
        1989 roku
        Balcerowicza, mającego wówczas tylko stopień doktora, nie wzięto ani
        do
        20-osobowego składu solidarnościowego w zespole ds. gospodarki i
        polityki
        społecznej przy Okrągłym Stole, ani do wspierającego go grona
        ekspertów (!!!).
        Próżno więc szukać jego nazwiska w informatorze "Okrągły stół. Kto
        jest kim.
        'Solidarność' - opozycja. Biogramy, wypowiedzi", Warszawa 1989.
        • Gość: joe brawo, pięknie kopiujesz i wklejasz IP: *.org 17.02.08, 23:03
          • pogromca_kretynow Re: skopiowal z gotowca Rydzyka, baranek bozy 28.02.08, 14:32
            wszelka dyskusja z tego typu ludzmi jest bezcelowa. Z betonowym
            slupem byloby latwiej.
      • 1europejczyk Czy aby to nie jest ta sama firma, ktora 17.02.08, 23:50
        uczestniczyla w oszustwach w prezentowaniu rozliczen firm na gieldach w Stanach,
        ktore skonczyly sie skandalem na poczatku lat 2000 ?
        "Renoma" tej firmy dzisiaj to jest piata woda po kisielu nie tylko w Stanach ale
        i w Europie.
        W MS "konsoliduje" sie polskie towarzystwo wzajemnej adoracji.
        Potrzebuje "kozlow ofiarnych" na wypadek gdyby .....
        Mlody wiek nie jest przeszkoda ale ktory przedsiebiorca odda wlasnemu 27
        letniemu synowi zarzad firmy, ktora zbudowal wlasna praca ?
        Panstwowe jest niczyje wiec mozna sobie pozwolic na wszystko.
        W wielkich firmach francuskich takich jak Michelin, PPR (Fracois Pineault) czy
        Bouygues do zarzadzania miliardowymi rodzinnymi interesami przygotowywuje sie
        nastepcow tak by w wieku okolo 40 lat mieli wystarczajaco duzo doswiadcznia i
        relacji bisnesowych (carnet adresow) by moc samodzielnie kontynuowac dorobek
        bedacy dziedzictwem rodzinnym. Sa to z reguly ludzie, ktorzy nie tylko
        pokonczyli najlepsze studia bisnessowe na swiecie ale swoja ciezka codzienna
        praca udowodnili swoje mozliwosci kontynuowania i rozwijania dorobku swoich
        przodkow.
        W calym zyciorysie Chyczewskego oprocz pochwal "towarzystwa wzajemnej adoracji"
        bardzo podobnych do tych jakie sa codziennoscia polskiej profesorskiej mafi
        wymiaru sprawiedliwosci w mas mediach, nie ma nic o osiagnieciach zawodowych w
        dziedzinie finansow Chyczewskiego.
        Nie ma bo byc nie moze: osiagniecia sa rezulatatem conajmniej kiluletniej pracy
        na samodzielnym stanowisku na ktorym istnieje odpowiedzialnosc za finansowa
        dzialnosc firmy, za udane montaze finansowe, za udane przejecia i
        restrukturalizacje.
        FREE (Forum Rozwoju Edukacji Ekonomicznej) jest moze referencja by pracowac w
        rachunkowosci jakiegos stowarzyszenia ale juz na pewno nie duzej firmy prywatnej.
        Ja sie pytam czyim kuzynem czy pociotkiem jest Chyczewski ?


        Re: jeśli zaczął karierę od Andersena
        • wujaszek_joe to elita finansów 18.02.08, 01:06
          • Gość: andy Re: to elita finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 01:13
            Elita napychania sobie kieszeni z państwowych finansów.
            • Gość: rocca jaka elita finansów? IP: 195.94.212.* 18.02.08, 08:54
              Tak to ta sama firma która uczestniczyła w skandalu Enrona. Nawiasem mówiąc
              upadek Enrona pociągnął za sobą upadek instytucji finansowej firmującej się
              nazwą Arthur Andersen, który to częsciowo został przejęty przez Ernst&Young,
              częściowo przez PriceWaterHouse, a częsciowo powstało z niego coś takiego jak
              Axxiom i nawet trafiłam na jakieś reminiscencje nazywające sie po prostu
              Andersen. Generalnie to nie chwaliłabym sie robota w Arthur Andersen.
              E&Y albo PwC, KPMG to lepsze marki. Nie wspominając o McKinsey
              • wiksadyba1 Re: jaka elita finansów? 18.02.08, 12:04
                Gość portalu: rocca napisał(a):

                . Generalnie to nie chwaliłabym sie robota w Arthur Andersen.
                > E&Y albo PwC, KPMG to lepsze marki. Nie wspominając o McKinsey.

                Nie wystawiałbym nikomu jakichś szczególnych referencji z powodu
                samego faktu pracy w którymś z ww. kombinatów (może McKinsey to
                jakiś wyjątek), a zwłaszcza nie na stanowisko wice-ministra w wieku
                27 lat:)

                Co nie zmienia faktu, że o niebo lepszy taki kandydat niż np. jakiś
                były skin i kibol rodem z SO albo LPR-u (pamiętacie ministrów za
                Kaczora, np. tego od gospodarki morskiej?:))
                • Gość: rocca Re: jaka elita finansów? IP: 195.94.212.* 19.02.08, 08:32
                  JAsne ze lepszy taki niz skin od Wszechpolaczków. Ale jestem zdanie ze dawanie
                  zbyt wiele władzy ludziom przed 30 stką jest niewskazane. Oni nie mają poczucia
                  odpowiedzialnosci za własne czyny
      • Gość: rocca Andersen i afera w Enronie, pamieta ktoś? IP: 195.94.212.* 18.02.08, 08:49
        Oczywiście, że nie może być głupi skoro zaczynał w Andersenie. W końcu to
        Andersen miał nieoceniony wkład w aferę amerykańskiego Enrona i był prekursorem,
        nader skutecznym (czego dowiódł upadek Enrona), kreatywnej księgowości.
        Jak sie nazywa obecnie ta firma Arthur Andersen?
        A jak słyszę ze ktos nie lubi, kiedy mu sie wypomina młody wiek... Jeśli facet
        jest młody to oczywiste ze beda mu o tym przypominać. Nie lubi swojego wieku, to
        niech sie nie pcha w towarzystwo, gdzie są ludzie starsi od niego o 20 lat albo
        i wiecej.
        Na focie wygląda jak przestraszony 40-letni szeregowy referent urzędu miasta i
        gminy Kozia Wólka, włosy rozczochrane, nieogolona, świecąca twarz, przekrzywiony
        krawat, źle dobrane oprawki okularów. Widać ze praca w ministerstwie nie służy
        zachowaniu młodości. Trochę dbałości o własny wizerunek finansistom by sie
        przydało, ludzie na was patrzą. Na wasze ręce też
        • 1europejczyk Wyglad na zdjeciu moze byc manipulacja GW 18.02.08, 10:13
          Tyle, ze zaden ze znanych swiatowych finansistow nie zaczynal "kariery" jako
          wiceminister.
          To mu bardziej zaszkodzi niz pomoze. Bez praktyki finansowej, bez
          odpowiedzialnosci osobowej (bo taka w Polsce w MS nie istnieje o czym swiadcza
          polskie prywatyzacje, szambo w jakim jestesmy w konflikcie z PZU przy
          jednoczesnym braku spraw sadowych czy przed Trybunalem Stanu)
          Kto i do jakiej pracy przyjmie go pozniej ?
          Jako "wtyczke" Balcerowicza ?
          Jest i bedzie skazany na "kariere" w nieudolnej, niekompetentnej administracji
          panstwowej.
          Posiadanie pogladow ekonomicznych i ukonczone studia (nawet najlepsze z
          najlepszym wynikiem) sa baza kazdego probujacego wlasnych sil w finansach.
          Dobry jest ten, ktory potrafi je w praktyce skutecznie i z korzyscia dla
          reprezentowanego przez siebie przedsiebiorstwa, branzy, wspolnoty ( i swoja)
          wprowadzic w zycie.
          Takich w Polsce albo jeszcze nie bylo, albo jest bardzo niewielu: trzeba takie
          wzorce tworzyc od podstaw: od pracy w dyrekcjach, w zarzadach firm, na gieldzie
          i wszedzie tam gdzie jest rynkowa, a nie
          korupcyjno-folwarczno-polityczno-towarzyska jak w polskich ministerstwach,
          rywalizacja.



          Re: Andersen i afera w Enronie, pamieta ktoś?
      • Gość: Tomek Re: jeśli zaczął karierę od Andersena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 23:03
        W Andersenie mogl byc co najwyzej praktykantem - biorac pod uwage wiek. Co roku AA a teraz EY zatrudnia co najmniej 100 praktykantow. Taki on madry...
        • Gość: rocca Re: jeśli zaczął karierę od Andersena..... IP: 195.94.212.* 19.02.08, 08:28
          No tak, oczywiście ze mógł byc tylko praktykantem a potem Andersen padł po tej
          aferze z Enronem i dziś jako samodzielna marka nie funkcjonuje, został
          wyprzedany z braku innych pomysłów.
          Nie ma to jak dać za dużo władzy i państwowych pieniędzy ludziom przed 30-stką,
          potem im kompletnie odbija. Drogie jachty, drogie laski, droga wuda, drogie
          cygara i wakacje we francuskich kurortach....
    • Gość: dziadek Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.08, 22:34
      W Polsce korupcji niema, została zwalczona przezPIS a teraz przez PO.Korupcja
      jest w Rosji no i w Serbii.T ylko czy Michał wziął ze soba pampersy?
    • areabis Słuchajcie matoły z PO ! 17.02.08, 22:38
      Mam bardzo zdolne wnuki . Na pewno zdolniejsze od tego chłopca .
      Bardzo je wam polecam , chociaż nie mam w PO żadnych oczywiście
      znajomości i pleców .
      • Gość: wyborca Re: Słuchajcie matoły z PO ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 22:51
        No i Polacy już nie będą mieli po co wracać z wysp.
        Wkrótce nastąpi dalsza emigracja. "Najważniejsze" jednak ,że uczeń
        Balcerowicza ma stanowisko. Teraz oczekujemy kiedy w szkołach
        biznesu obowiązkiem będzie znajomośc życiorysu "wielkiego Leszka".
        W niektórych podobno już uczą.
        Ministerstwo oświaty -do roboty!!
      • Gość: kopeć Re: Słuchajcie matoły z PO ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:09
        Te twoje wnuki napewno sa tak zdolne,ze oga zbierac tylko puszki
        posietnikach.
    • czerwony_zlodziej_okradajacy_p Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 17.02.08, 22:56
      Czy te gryzipiórka zawsze muszą wyglądać ja siedem nieszczęść?
    • Gość: mojproblem.pl Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.chello.pl 17.02.08, 22:57
      myśle że to może byc trudne dla niego
    • wilhelm4 Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 17.02.08, 23:29
      Ministerstwo nie powinno być szkołą zawodu, lecz ukoronowaniem
      kariery - podkreśla Wąsacz.
      ------------

      Dobrze powiedziane. I madrze.
    • wilhelm4 Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 17.02.08, 23:31
      > Chyczewski zawsze chciał być obecny w życiu publicznym.

      No to robmy 20-kow generalami !
      Bo (czesciowo, czasami) najszybciej
      biegaja z najciezszym plecakiem. :))))))))
    • Gość: verushka1 Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.subscribers.sferia.net 18.02.08, 00:18
      ciekawi mnie odwrocenie tendencji jaka bylo to ze pis byl atakowany
      za rzeczy za jakie nie atakowalo sie PO w polskich mediach - dwoch
      gazecie glownie i dzienniku.. gazeta byla skorumpowana przez SLD? a
      teraz atakuje PO za cos za co nie chcialo sie atakowac PiSu, bo tak
      tez byli mlodzi wiceministrowie.. mysle ze to znowu przekupstwo.. ze
      tak naprawde nie chodzi o nic tylko ze michnikowi ktos dal w lape za
      naplucie na inna osobe niz chyczewski (27 letni absolwent sgh,
      kandydat na wicepremiera z lepszym doswiadczeniem niz marcinkiewicz
      kaczynski czy tusk) a mianowicie na... balcerowicza.. po
      dziennikarce widac ze ktos nakazal jej wlasnie taki ton wypowiedzi i
      pewnie jej za to doplacil.. jestem pewna ze to durny cyrk za jaki
      gazecie ktos placi.. i moze to grupa zainteresowana tym aby
      prywatyzacja sie nie odbyla.. przy okazji mozna uderzyc w dobre imie
      szkoly glownej handlowej
    • Gość: nogger black prosze pzcie ze to zart IP: *.legionowo.eu.org 18.02.08, 00:49
      czy mamy juz 1 kwietnia?
    • Gość: ja Bosze, to chyba jakiś żart! IP: *.lublin.mm.pl 18.02.08, 01:36
      Małolat wystawia d... będzie sterowany przez ekunomistów spod znaku
      balcera-co-go-nigdzie-nie-chcą :(. Bedzie "wesoło" oj
      będzie. "Gratulacje" dla elektoratu POkemonów od irlandi i innych
      cudów.
      • Gość: rocca Re: Bosze, to chyba jakiś żart! IP: 195.94.212.* 18.02.08, 08:59
        Sie okazuje ze to nie jest zart
    • allspice Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 18.02.08, 08:05
      W uznaniu za talent, błyskotliwa kariera.Gratulacje:)
    • nor70 Re: Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 18.02.08, 08:29
      Koszmar Balcerowicza ciąg dalszy, aj waj.
      Ekonomiści spod znaku Balcerowicza dajcie Polsce spokuj.Wystarczy
      tego niszczenia polskiego majątku narodowego.
      Ci ekonomiści to jak nieuleczalna zaraza,jak rak, zeżre wszystko.
      Balcerowicza ,jego uczniów i im pdobnych wysłać poza układ
      słoneczny,zdala od ludzkiej cywilizacji,wtedy napewno ludzkość
      przetrwa.





      • Gość: Bogusław Re: Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 11:20
        nor70 napisał:

        > Koszmar Balcerowicza ciąg dalszy, aj waj.
        > Ekonomiści spod znaku Balcerowicza dajcie Polsce spokuj.Wystarczy
        > tego niszczenia polskiego majątku narodowego.

        Jaki majątek?
        Gdzie on jest?Bo ja nie widzę już żadnego polskiego majątku-chyba,że
        ci co wyjechali to majątek.
    • hetmanwiechu czy ta twarz moze klamac? 18.02.08, 08:33
      z wyrazu twarzy widac ze pie..
    • Gość: ZiomisławPaliblant I bardzo dobrze. IP: *.e-wro.net.pl 18.02.08, 09:14
      Na cholerę nam geriatryczny rząd zramolałych dziadów z PRLu?
      Może wreszcie dać szansę młodszym?
    • Gość: foreks Re: Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.acn.waw.pl 18.02.08, 09:24
      banda miernot wypowiada sie o zbyt jak na ich zascianek ambitnym czlowieku.
      swoja droga pani Redaktor laskawie poprawi troche ten tekst, bo widze karygodne
      bledy. np.
      Michal byl ekonomista w zespole analiz ekonomicznych i byl tam jeszcze za
      Krzyska Rybinskiego /przyszedl kiedy Dominik L. odszedl z pracy/. doradca
      finansowy to moze byc jakis pseudospec z expandera etc.
      • Gość: inga Re: Przydupas Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 09:34
        Czego można się po nim spodziwać -zaorania do reszty Polski.
        "Mistrza" nigdzie na świecie nie chcieli i nie chcą ,a my
        zatrudniamy jego ucznia.
    • Gość: ziutek Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu IP: 213.17.175.* 18.02.08, 09:32
      To nie ma znaczenia, czy jest to uczeń Balcerowicza czy np. Kołodki.
      To jest choroba administacji centralnej w Polsce. Powoływanie
      pampersów lub nieskazonych żadną działalnością
      praktyczną "działaczy"(co na to samo wychodzi), stało się praktyką
      ostatnich lat. PiSowcy wiceministrowie w M. Skarbu też byli ok. 30
      (Krupiński, Dąbrowski), też jakieś to wściekłe, chyba wyedukowame, i
      absolutnie niekompetentne. I ten kolega "wpisuje się" teŻ w tę
      ppolitykę kadrową.
      • Gość: Gerwazy Polactwo - coby nie mowić i coby się nie działo... IP: 81.210.121.* 18.02.08, 10:37
        Zawsze jesteśmy na NIE.
        NIE!!!
        NIE!!!!
        NIE!!!!!

        i jeszcze

        JA WIEM K... LEPIEJ (co zrobić z gospodarką)
        JA WIEM k... LEPIEJ (kto jest wszystkiemu winien)
        JA k... WIEM WSZYSTKO LEPIEJ!!!!!!!

        Dobrze, że mamy tylu znakomitych ekspertów i fachowców. Na tym forum
        w szczególności. Można być spokojnym o losy naszej gospodarki...
        • Gość: pablo Re: Polactwo - coby nie mowić i coby się nie dzia IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 11:35
          Widze matole że młody jeszcze jesteś i nie pamiętasz "cudownych i ozdrawiających
          reform" barcerka ?
          Człowieku facet ten zarżną gospodarkę a ludzie stracili pieniądze i prace...
          Pzdr Pablo
          • Gość: Gerwazy Re: Polactwo - zawsze na NIE!!!!! IP: 81.210.121.* 18.02.08, 12:01
            Gość portalu: pablo napisał(a):

            > Widze matole że młody jeszcze jesteś i nie pamiętasz "cudownych i
            > ozdrawiających reform" barcerka ?
            > Człowieku facet ten zarżną gospodarkę a ludzie stracili pieniądze
            i prace...
            > Pzdr Pablo

            Doskonale pamiętam, bo prawdopodobnie jestem starszy od ciebie.
            Doskonale pamiętam jak latem 1989 stałem w kolejkach po masło a cena
            chleba w tamtym roku wystartowała od chyba 36 złotych z końcem roku
            ten sam chleb kosztował chyba 800 zł. Dolar na początku 1989 roku
            kosztował 2500 zł. Pod koniec roku rynek był tak rozregulowany że w
            jednym tygodniu kosztował 6000 a w następnym 11 000. Zajrzyj do
            gazet z tamtego okresu i powiedz, czy chciałbyś do tego bagna
            wrócić? Nic już - ani ty ani tobie podobni krzykacze - nie
            pamiętacie z tego syfu, który otaczał nas przez 45 lat
            komunistycznego "dobrobytu". Kartki na mięso - pamiętasz, ze coś
            takiego było? Że partia wydzielała ci ile w danym miesiącu ochłapów
            wolno ci kupić?
            Tak jak ktoś napisał w innym miejscu - jak czytam takie brednie, to
            nie dziwię się że PiS ma ciągle 25% poparcia...
            • Gość: protazy Re: Można było przepr. reformy mniejszym kosztem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:07
              Można było przeprowadzić reformy mniejszym kosztem społecznym ,tak
              jak uczynino w innych krajach. Balcerowicz nie liczył się z ludżmi.
              Dla niego ważniejsze były tabelki.
              Ciekawe dlaczego nikt nie chciał tego reformatora od siedmiu
              boleści?
              Nawet z Gruzji przepędzili dziadygę komunistyczną.
              • Gość: Gerwazy Re: Można było przepr. reformy mniejszym kosztem IP: 81.210.121.* 18.02.08, 12:16
                Gość portalu: protazy napisał(a):

                > Można było przeprowadzić reformy mniejszym kosztem społecznym ,tak
                > jak uczynino w innych krajach.

                W jakich krajach? Mówisz o Rumunii? Czy może Węgrzech, które po raz
                pierwszy od paru lat zanotowały wzrost gospodarczy 0,9%?

                > Balcerowicz nie liczył się z ludżmi.

                K...wa - slogany jak z Trybuny Ludu. Z jakimi ludźmi się nie liczył?
                Z ludźmi to niech się liczy szef związków zawodowych w fabryce,
                niech dba o nich i walczy z dyrekcją.

                > Dla niego ważniejsze były tabelki.

                Podstawowe narzędzie pracy i źródło informacji dla każdego
                ekonomisty. Trudno żeby było inaczej.

                > Ciekawe dlaczego nikt nie chciał tego reformatora od siedmiu
                > boleści?

                ??? Co to znaczy 'nikt nie chciał'?? Wanda tez 'nie chciała' Niemca.
                Balcerowicz to nie jest objazdowa firma konsultingowa. Wartośc
                ekonomisty nie sprowadza się do tego, że jeździ od kraju do kraju
                i 'doradza'. Jeździ tam gdzie chce jechać, gdzie go zaproszą (i mu
                zapłacą). Na ewentualne pytanie "no więc gdzie jeździ, gdzie go
                zapraszają i gdzie mu płacą" odpowiadam - a gdzie ciebie zapraszają
                i gdzie i za co ci płacą?

                > Nawet z Gruzji przepędzili dziadygę komunistyczną

                Nie wiem o kim mówisz, ale naprawdę nie chciałbym mieszkać teraz
                (ani wcześniej) w Gruzji.
                Strasznie łatwo z wami dyskutować, chociaż to strata czasu...
                • Gość: realista Re: Balcerowicz marna podróba ekonomisty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:44
                  Cwaniaczek myślący o sobie i swojej żonie.
                  Kiedy już wybudował sobie dom ,zaproponował zniesienie podatku z
                  tytułu budowy.Typowe myślenie komucha.
                  W Czechach do tej pory funkcjonują PGR-y nasz "zbawiciel"
                  zafundował ludziom arizonkę na pocieszenie.
                  Pierwszy roz-lacz gospodarki ,twórca bezrobotnych.
                  Cieszył się ,że już mamy mln. bezrobotnych ,czyli już mamy
                  kapitalizm!!
          • Gość: realista Re: Polactwo - coby nie mowić i coby się nie dzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:01
            Gość portalu: pablo napisał(a):

            > Widze matole że młody jeszcze jesteś i nie pamiętasz "cudownych i
            ozdrawiającyc
            > h
            > reform" barcerka ?
            > Człowieku facet ten zarżną gospodarkę a ludzie stracili pieniądze
            i prace...
            > Pzdr Pablo

            A ilu popełniło samobójstwo,tracąc z dnia na dzień dorobek całego
            życia ?O tym też należy pamiętać!!
            Nigdy więcej Balcerowicza i jego uczniów !!!

            • szefunio1 Re: Polactwo - coby nie mowić i coby się nie dzia 18.02.08, 12:15
              Zawsze najbardziej rozśmieszają mnie pajace głoszące poglądy w
              stylu: "Do roku 1989 Polska była krajem mlekiem i miodem płynącym, a
              potem przyszedł Balcerowicz i wszystko popsuł"

              Pajacom tym zawsze jednak "mowę odbiera", gdy przypomnieć im, że w
              roku 1989 Polska miała PKB na mieszkańca 2-krotnie niższy niż Czechy
              i niższy niż ówczesna Białoruś i Ukraina.
              • Gość: nie polityk Re: Polactwo - coby nie mowić i coby się nie dzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:53
                szefunio1 napisał:

                > Zawsze najbardziej rozśmieszają mnie pajace głoszące poglądy w
                > stylu: "Do roku 1989 Polska była krajem mlekiem i miodem płynącym,
                a
                > potem przyszedł Balcerowicz i wszystko popsuł"
                >
                > Pajacom tym zawsze jednak "mowę odbiera", gdy przypomnieć im, że w
                > roku 1989 Polska miała PKB na mieszkańca 2-krotnie niższy niż
                Czechy
                > i niższy niż ówczesna Białoruś i Ukraina.
                Kto tak uważa szefunio?Przecież Balcerowiczowi zawsze płynęło mleko
                i miód ,w przeciwieństwie do mln.ludzi,którzy w PRL-u byli
                traktowani jak obywatele 2-kategorii a po 1989 r niszczeni przez
                bezwzględnych Balerowiczów.

    • emeryt21 Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 18.02.08, 10:39
      To juz nie tylko przesada,ale swiadome dzialanie na szkode
      panstwa.Co taki chlopak po studiach,bez doswiadczenia,moze zdzialac?
      Porownajcie z Ziobra,ktory tez za mlody narozrabial w rzadzie.
      Powstrzymajcie sie z takimi decyzjami personalnymi.Chlopak moze i
      zdolny,ale .....
      • t.o.m.e.k Re: Uczeń Balcerowicza wiceministrem skarbu 18.02.08, 10:49
        emeryt21 napisał:

        > To juz nie tylko przesada,ale swiadome dzialanie na szkode
        > panstwa.Co taki chlopak po studiach,bez doswiadczenia,moze
        > zdzialac?

        Oczywiście nic nie może zdziałać. Za to tow. Jasiński, po studiach i
        z jakim pięknym doświadczeniem - ten to zdziałał... Na sam koniec
        zwłaszcza pokazał co potrafi. Takich ludzi nam trzeba,
        wypróbowanych, godnych zaufania, którym można powierzyć zadania na
        najtrudniejszych odcinkach. A nie jakichś smarkaczy po SGH i to
        jeszcze z rekomendacją Balcerowicza. Który przecież świadomie, dzień
        czy noc knuje i jątrzy - "jak tu zaszkodzić państwu Polskiemu... no
        jak??? Już wiem, mój uczeń zostanie wiceministrem".

        Posty i ich autorzy w rodzaju 'emeryta' rozwiewają moje wątpliwości
        czemu w tym kraju jest tak jak jest... I nie będzie dużo lepiej...

        > Porownajcie z Ziobra,ktory tez za mlody narozrabial w rzadzie.
        > Powstrzymajcie sie z takimi decyzjami personalnymi.Chlopak moze i
        > zdolny,ale .....

        Ale po co ryzykować. Lepiej wstawić tam powolnego safandułę -
        biernego miernego ale wiernego, który nic nie zrobi, a więc nie
        narobi też szkód. Po prostu trudno o lepszego niż tow. Jasiński.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka