Dodaj do ulubionych

Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.08, 09:47
działki mają być działkami a nie własnością kogokolwiek.Rewolucje
jeszcze nikomu nic dobrego nie przyniosły.Szczególnie bezsensowne.A
takimi są pomysły w rodzaju uwłaszczania miejsc wypoczynku milionów
ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość gwóźdź do trumny działkownictwa... IP: *.net.autocom.pl 04.06.08, 09:51
      to jest rozdawnictwo ktore zaskutkuje prawie całkowitą likwidacja dzialkownictwa
      (gdyz idę o stówę że większosć tych terenów ostatecznie wykupią deweloperzy)...
      • Gość: O'Grodnick "Działkownictwo" - a co to właściwie jest ? IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 11:44
        Moim zdaniem - jedynie komfort posiadania (prawem kaduka) kawałka
        ogrodu w centrum miasta; peerelowski dziwoląg (niczym tzw.
        kwaterunek w prywatnej kamienicy albo "spółdzielnia" - w
        odróżnieniu od autentycznych, małych spółdzielni - mieszkaniowa)
        • Gość: mk To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZEJ!!! IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 14:45
          Kto dal prawo PiSowi do rozdawania ziemi nalezacej do miast?!!!

          To sa bezcenne tereny, powinny zostac zamienione na dzialki
          podmiejskie, a te SPRZEDAC powinno miasto. Za te pieniadze
          powstalyby szpitale, drogi, szkoly i ich wyposazenie!!!!! To nie
          sa "niczyje" pieniadze!!!! To sa NASZE pieniadze!!!!

          Dlaczego mamy jezdzic starymi autobusami po dziurawych drogach, a
          ktos bedzie rozdawal ziemie za ktora mozna zrobic wiele dobrego dla
          lokalnej spolecznosci!!!!!
          • Gość: gość Re: To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZ IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 15:23
            przecież tu chodzi o 2 miliony głosów na pisuar.

            A pikanterii dodaje fakt, że aby dostać od PRL-u działkę trzeba było
            być członkiem pzpr-u albo sb-kiem. Inni nie mieli szans.

            I teraz tacy ludzie (luub ich rodziny) zostają uwałaszczone za
            grosze przez RZEKOMO prawicową partię

            Bolszewia pisuarowa nie zna granic
            • Gość: Premier_Zero Re: To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZ IP: *.devs.futuro.pl 04.06.08, 15:44
              > A pikanterii dodaje fakt, że aby dostać od PRL-u działkę trzeba
              było
              > być członkiem pzpr-u albo sb-kiem. Inni nie mieli szans.

              Pierdoły demagogiczne. Moi rodzice i większość ich znajomych nigdy w
              PZPR, SB, SLD ani żadnej innej partii nie byli a mieli i mają
              działki. Ja sam działki nie mam chociaż mógłbym mieć gdybym tylko
              nie był za leniwy żeby coś tam robić.

              Moim zdaniem to super pomysł. Pierwszy pomysł uwłaszczeniowy dla
              zwykłych ludzi a nie tylko dla 'swoich'.
              • znajomy_jennifer_lopez Wreszcie prawdziwe uwłaszczenie 04.06.08, 16:19
                Ziemia w miastach jest czesto po 8-10 tys zł/m2, czyli za działke emeryt moze dostac i milion zł - oczywiscie pod warunkiem ze dogada sie cały POD a to nierealne, choc... za milion? Kto wie.
                A jesli to jakis gwozdz do trumny to SLD i baronów działkowych biorących kase za niewiadomoco.
                ps. Szkoda ze nie mam działki
                • Gość: Mona Re: Wreszcie prawdziwe uwłaszczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 17:41
                  Sprawa uwłaszczenia działkowców ciągnie się już co najmniej od
                  kilkunastu lat. Nic z tego nie będzie - miasto nie odda terenów np.
                  w centrum miasta bo może przecież mieć jakieś długoterminowe
                  plany... nie ma co się podniecać - to kolejny temat zastępczy.
                • Gość: beno Re: Wreszcie prawdziwe uwłaszczenie IP: *.proxy.aol.com 04.06.08, 17:54
                  te ceny gruntu sa chore( chociaz juz spadaja),bo gdzie na swiecie
                  rencista musialby kolejne 100 lat zyc i cala rente odkladac aby ta
                  dzialke za rynkowa cene np. wykupic?!
                  • Gość: mk Re: Wreszcie prawdziwe uwłaszczenie IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 19:58
                    Uwazam, ze dzialkowcy powinni dostac od miasta grunty zamienny - ZA
                    miastem i pomoc przy przeprowadzce. To wszystko. Sa to tereny
                    publiczne, ktore powinny zostac sprzedana droga licytacji otwartej,
                    a pieniadze JAWNIE powinny zostac przeznaczone na potrzeby dzielnicy
                    lub miasta.
            • Gość: kacor Re: aby dostać od PRL-u działkę IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 18:34
              Albo willę na Żoliborzu :->
            • Gość: jolka Re: To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZ IP: *.aster.pl 06.06.08, 23:03
              pleciesz bzdury, uważasz, że gotowe, piękne działki były rozdzielane
              tylko SB-kom lub partyjniakom , a prawda jest taka, że ludzie
              dostawali ugory do zagospodarowania i każdy chętny do rycia pazurami
              w takim ugorze mógł go otrzymać i zacząć go zagospodarowywać,
              wówczas całe rodziny uczestniczyły w oczyszczaniu terenów.Po
              kilkunastu, a czasem kilkudziesięciu latach, w wyniku ciężkiej pracy
              i nakładów finansowych stworzono piękne ogrody, które obecnie są
              łakomym kąskiem zarówno dla niektórych polityków, ale również dla
              ludzi młodych, którzy na miejscu działek widzieliby raczej parki
              publiczne . Jak takie parki publiczne, czyli niczyje, wyglądają, to
              wszyscy dobrze wiemy . Ugorów jest jeszcze dużo, weźcie się do
              roboty i urządzajcie sobie parki,nic darmo nie przychodzi .
          • Gość: działkowicz Re: To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:31
            Szanowny Panie, idż na działki i zobacz jak pięknie wyglądają, co
            jest efektem ciężkiej pracy i środków pieniężnych włożonych przez
            działkowicza przez wszystkie lata ,kiedy uprawiał z sercem swoją
            działkę.Kto nie kocha działki nigdy tego nie zrozumie.Pracę bez
            miłoSci widać w Naszej Polsce na każdym kroku,a więc dziury w
            ulicach, podrapane domy, śmieci wrzucane na chodnik, a nie do
            śmietnika, pieniądze przeznaczane na wypłaty a nie na
            inwestycje.Kocham swoją działkę i nie sprzedam jej za żadne
            pieniądze.
            • Gość: ps Re: To rozdawnictwo wlasnosci panstwa, czyli NASZ IP: *.net.autocom.pl 05.06.08, 00:27
              a ja kiedys zrobilem piekna laurke, tez z milosci, i nauczycielka mi ja zabrala,
              i dala marna 5-tke :(
      • aro7 jak łatwo politykom rozdaje sie nie swoje 04.06.08, 12:12
        a potem Ci co bulili rynkową kase za swoje działki i mieszkania oraz ich utrzymanie wychodzą na frajerów..
        potem jeszcze Jaworowicz pokazuje oburzonych kupców komunalnego M za 5% wartości zdziwioncyh wielce że muszą np za remont dachu czy klatki zapłacić..
      • mike-great Gdzie tu równość obywateli wobec prawa??? 04.06.08, 18:13
        Gdzie tu równość obywateli wobec prawa???
      • Gość: no Re: gwóźdź do trumny działkownictwa... IP: *.chello.pl 05.06.08, 18:46
        " to jest rozdawnictwo ktore zaskutkuje prawie całkowitą likwidacja
        dzialkownictwa gdyz idę o stówę że większosć tych terenów ostatecznie wykupią
        deweloperzy)..."

        I o to właśnie chodzi. Nie ma jak to włożyć kij w mrowisko... Mrówki zamiast
        bronić domostwa rozpełzną sie, każda w innym kierunku. Póki co działkowcy są nie
        do ruszenia, a po "reformie" sami chętnie sprzedadzą grunt inwestorom. Sprytne.
    • Gość: Blood Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 04.06.08, 09:54
      Super macie redaktorów, pamiętają chłopaki o słusznej partyjnej linii pisania tytułów. PO chce wprowadzić przepisy o bankructwie i leci tytuł "PO chce pomóc". PiS chce rozdać działki i tytuł neutralny "Działkowcy przejmą działki". Nic dodać nic ująć.


      • damianbsc Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 11:01
        Naiwny jestes, by sadzic, ze Oni mysla nad tytulami i naglowkani- jeszcze nei
        zauwazyles, ze az tacy genialni w gazeta.pl nie sa?
        • Gość: ja Co wy obaj robicie na tym forum? IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 12:09
          Nie wiem, jaki jest sens tracic czas na czytanie "tendencyjnych bzdur" i jeszcze
          ich komentowanie na stronie gazety, która ma sie w du..żym poważaniu? Jeśli
          uważam że ktoś pisze głupoty to zwyczajnie je olewam.
          • Gość: Vuya Ale jednak znalazłeś czas na komentarz... IP: *.beyond.pl 04.06.08, 12:53
            Dobry jesteś koleś, niby olewasz, ale jednak się wpisujesz :)))
            • Gość: ja Nie, nie zrozumiałeś mnie... IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 13:25
              Ja w przeciwieństwie do przedmówców nie uważam ich wypowiedzi za bzdurne. Raczej
              za ciekawe zjawisko, w gazecie bzdury, redaktorzy niedouczeni, a jednak czytają
              i sie wpisują. Dziwne.
    • Gość: regiusss Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 09:56
      Sprywatyzować PZD a nie rozdawać za darmo!! PZD może być prywatną firmą ograniczoną ustawą o PZD, w której zabroni się parcelacji, odsprzedaży terenu itd.
    • Gość: jet Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: 62.29.168.* 04.06.08, 10:03
      Lokalne władze powinny zwyczajnie przejąć te działki, jako własność
      w zasadzie państwową (najpierw nalezałoby rozwiązać problem PZD),
      wypłacajac ew. niewielkie sumy odszkodowań, za te budy i krzaki
      pomidorów. Dziś mamy taką sytuację, że w miastach brakuje działek
      budowlanych, co winduje ceny nieruchomości, po to, by jakieś dziadki
      mogły sie alkoholizować na terenach wartych miliony. Takiej sytuacji
      nie ma nigdzie na świecie, pomijam już fakt, ze w pl jest bodaj
      najwięcej (ponad milion) "działek" na świecie.
      • Gość: anty Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 82.146.248.* 04.06.08, 11:16
        gościu jet-ale Ty jesteś szuja,żeby tak wyzywać na swoich ojców i dziadków
        którzy niby się alkoholizuja na działkach.Co Ty myślisz ,że zawsze będziesz
        młody,czas szybko płynie i niedługo też będziesz dziadkiem o ile młodszy od
        Ciebie łeb Ci nie ukręci czego Ci życzę łobuzie jeden.
        • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 14:01
          > gościu jet-ale Ty jesteś szuja,żeby tak wyzywać na swoich ojców i dziadków
          > którzy niby się alkoholizuja na działkach.

          --Stary (?) pohamuj się z osobistymi wycieczkami. Ja stwierdziłem po prostu
          fakt, który łatwo zaobserwować jeśli sie trochę częściej przemieszcza obok działek.

          Co Ty myślisz ,że zawsze będziesz
          > młody,czas szybko płynie i niedługo też będziesz dziadkiem o ile młodszy od
          > Ciebie łeb Ci nie ukręci czego Ci życzę łobuzie jeden.

          --No no, a masz jakieś argumenty co do meritum zasrańcu?
      • Gość: Skrzat Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 12:17
        Nie ubliżaj działkowcom. Trochę kultury.
        Alkoholizowanie odbywa sie w wielu miejscach - zamknijmy pola
        namiotowe i campingi, restauracje hotelowe, bary, puby itp -
        wybudujmy na tych terenach domy lub zamieńmy lokale na mieszkania.
        Ceny nieruchomości wtedy spadną itp i ble ble.
        To po pierwsze.
        Po drugie moim zdaniem nalezy podejśc do tego inaczej - jest to
        miejsce rekreacji całych rodzin, tereny zielone. Nie wiem jak to
        wygląda w wielkich aglomeracjach ale w małych miastach do 100 tys.
        mieszkańców spełniaja b. ważną rolę społeczną. Państwo nie może
        myśleć bezpośrednio tylko o kasie a powinno uwzględniać inne
        aspekty - społeczne, zdrowotne itp. które trakże pośrednio przełożą
        sioę na finanse. Można tylko wymóc realizację zadań statutowych w
        stylu propagowania przyrody, udostępniania terenu na spacery dla
        osób spoza "działek" itp.
        Po trzecie jeśli już to należy wypłacić realną wartość za te "budy i
        krzaki" - są one warte tak między 10.000 a 100.000 zł. /przynajmniej
        w moich ogródkach działkowych/.

        Sam jestem "posiadaczem" działki i z mojego punktu widzenia jest to
        idealne miejsce do zabawy mojego prawie 3 letniego syna. Inaczej do
        wyboru ma podwórko zamienione na parking i ulicę.
        Placu zabaw w pobliżu nie ma, parku również.
        Jedyne co mnie naprawdę denerwuje to działacze na szczeblach od
        wojewódzkiego w górę - i tu życzę powodzenia w reformowaniu tego
        towarzystwa, przy okazji również zabrać się można za spółdzielnie
        mieszkaniowe. Ale moim zdaniem za to się nikt nie weźmie.
        Zrobi się ustawę, działkowcy z długim stażem przejmą działki za
        darmochę, ci z niewielkim stażem tak jak ja zostaną puszczeni z
        torbami bo nikt im nie odda realnej wartości tego co na działce a na
        wykup po realnej cenie nie będzie nas stać.
        A tak na marginesie jaka jest różnica między działkowcem mającym
        działkę 2 lata a mającym 20, i dlaczego wpływa to tak na różnicę w
        wykupowaniu działek czyli faktycznie na cenę ziemi?







        Po trzecie
        • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 14:19
          > Nie ubliżaj działkowcom. Trochę kultury.

          --nikomu nie ubliżam, stwierdzam fakt, który sam niejednokrotnie zaobserwowałem.

          > Alkoholizowanie odbywa sie w wielu miejscach - zamknijmy pola
          > namiotowe i campingi, restauracje hotelowe, bary, puby itp -
          > wybudujmy na tych terenach domy lub zamieńmy lokale na mieszkania.

          --oczywiście, jeśli pole namiotowe znajduje się w środku miasta, nie widzę
          żadnych przeszkód. Co do restauracji/pubów etc nie zajmują one hektarów ziemi a
          zwykle nawet całych budynków. Zresztą nawet gdyby tak było to oznaczałoby to że
          są rentowne i ze swej działalności odprowadzają podatek dochodowy, czego
          działkowcy nie czynią.

          > Ceny nieruchomości wtedy spadną itp i ble ble.
          > To po pierwsze.

          --właśnie ble ble

          > Po drugie moim zdaniem nalezy podejśc do tego inaczej - jest to
          > miejsce rekreacji całych rodzin, tereny zielone.

          --tereny zielone w miastach powinny być publiczne, nieogrodzone, tylko wtedy
          będą spełniać swoją rolę miejsca rekreacji całych rodzin a nie tylko wybrańców.
          Park to nie to samo, co kępa pomidorów.

          Nie wiem jak to
          > wygląda w wielkich aglomeracjach ale w małych miastach do 100 tys.
          > mieszkańców spełniaja b. ważną rolę społeczną. Państwo nie może
          > myśleć bezpośrednio tylko o kasie a powinno uwzględniać inne
          > aspekty - społeczne, zdrowotne itp. które trakże pośrednio przełożą
          > sioę na finanse.

          --pragnę przypomnieć, że deficyt na rynku mieszkaniowym jest jednym z
          największych problemów społecznych

          Można tylko wymóc realizację zadań statutowych w
          > stylu propagowania przyrody, udostępniania terenu na spacery dla
          > osób spoza "działek" itp.

          --jak sobie to wyobrażasz, że działkowcy wpuszczą na "swój" teren osoby obce?

          > Po trzecie jeśli już to należy wypłacić realną wartość za te "budy i
          > krzaki" - są one warte tak między 10.000 a 100.000 zł. /przynajmniej
          > w moich ogródkach działkowych/.

          --no to macie ekskluzywne działki, te 10 000 to i tak nie to, co wartość samej
          ziemi, która do działkowców nie należy

          > Sam jestem "posiadaczem" działki i z mojego punktu widzenia jest to
          > idealne miejsce do zabawy mojego prawie 3 letniego syna. Inaczej do
          > wyboru ma podwórko zamienione na parking i ulicę.
          > Placu zabaw w pobliżu nie ma, parku również.

          --wszystko jasne, dlatego popierasz status quo. A co byś powiedział, gdyby
          wystawić te działki na licytację, kupią je bogatsi od Ciebie i wtedy to ich
          dzieci będą miały miejsce zabaw. Może to brzmi zabawnie ale taka sytuacja byłaby
          w por. do obecnej sprawiedliwa, kto chce niech płaci cenę rynkową, komuna się
          skończyła o czym PZD zapomniał.

          > Jedyne co mnie naprawdę denerwuje to działacze na szczeblach od
          > wojewódzkiego w górę - i tu życzę powodzenia w reformowaniu tego
          > towarzystwa, przy okazji również zabrać się można za spółdzielnie
          > mieszkaniowe. Ale moim zdaniem za to się nikt nie weźmie.
          > Zrobi się ustawę, działkowcy z długim stażem przejmą działki za
          > darmochę, ci z niewielkim stażem tak jak ja zostaną puszczeni z
          > torbami bo nikt im nie odda realnej wartości tego co na działce a na
          > wykup po realnej cenie nie będzie nas stać.
          > A tak na marginesie jaka jest różnica między działkowcem mającym
          > działkę 2 lata a mającym 20, i dlaczego wpływa to tak na różnicę w
          > wykupowaniu działek czyli faktycznie na cenę ziemi?
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > Po trzecie
        • Gość: bumbum Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.chello.pl 12.09.08, 03:20
          popieram powyższą wypowiedź
      • ko_menta_tors Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 14:47
        Lokalne władze powinny zwyczajnie przejąć te działki, jako własność
        > w zasadzie państwową (najpierw nalezałoby rozwiązać problem PZD),
        > wypłacajac ew. niewielkie sumy odszkodowań, za te budy i krzaki
        > pomidorów. Dziś mamy taką sytuację, że w miastach brakuje działek
        > budowlanych, ...

        przypomniałeś sobie o własności państwowej?! (w zasadzie...

        Wydaje mi się, że zostałeś poczęty przez takiego alkoholizującego
        się i uraz Ci został do dziś...
        A wczoraj pewnie pisałeś, że to skandal, że prezydent Warszawy
        zamierza wyciąć Park Świętokrzyski (zreszta trafnie, bo to jest
        skadal) i przeznaczyć na działki (budowlane, budowlane)...
        • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 14:54
          > Lokalne władze powinny zwyczajnie przejąć te działki, jako własność
          > > w zasadzie państwową (najpierw nalezałoby rozwiązać problem PZD),
          > > wypłacajac ew. niewielkie sumy odszkodowań, za te budy i krzaki
          > > pomidorów. Dziś mamy taką sytuację, że w miastach brakuje działek
          > > budowlanych, ...
          >
          > przypomniałeś sobie o własności państwowej?! (w zasadzie...

          --nie, nie przypomniałem sobie, zdaję sobie sprawę po prostu ze stanu rzeczy.
          Pewnie są i takie miejsca, gdzie to jest własność zabrana kiedyś przez państwo
          innym i należałoby ją zwrócić prawowitym właścicielom.

          > Wydaje mi się, że zostałeś poczęty przez takiego alkoholizującego
          > się i uraz Ci został do dziś...

          --cóż, wygląda na to, że za dużo Ci się wydaje, a za mało wiesz ale nie martw
          się -wielu tak ma.

          > A wczoraj pewnie pisałeś, że to skandal, że prezydent Warszawy
          > zamierza wyciąć Park Świętokrzyski (zreszta trafnie, bo to jest
          > skadal) i przeznaczyć na działki (budowlane, budowlane)...

          --nie, nie czytałem tego więc i się nie udzieliłem na forum. Reasumując - niech
          Ci się przestanie wydawać i domyślać, a najpierw się dokształć w temacie, bo
          wyżej skaczesz niż d.pę masz.
      • Gość: jolka Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.aster.pl 06.06.08, 23:21
        takie "jety" zbierają się w piątkowe wieczory w osiedlowym pubie, z
        którego wychodzą nawaleni około 3.00 rano i to jest dopiero jazda,
        nie było takiego przypadku, aby nie wzywano policji, pogotowia i
        straży jednocześnie do pijanych, rozwydrzonych gnojków, którzy
        demolują wszystko, co im wpadnie w łapy. Dziadków tam nie ma - sama
        złota młodzież - alkoholicy, narkomani i śmierdzący palacze!
        • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 09.06.08, 13:50
          Coś ci się pomyliło kobieto. Ja już dawno wiek młodzieżowy mam za sobą, a
          szkoda. Zgadzam się z jednym - osiedlowe puby, to podobnie jak działki, zmora
          polskich miast.
    • Gość: kkrzys Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 10:05
      takie uwlaszczenie niech sobie w buty schowaja, zaplacic po cenach
      rynkowyc kogo na to bedzie stac !!!
    • Gość: dziadek Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 10:08
      I bardzo dobrze, dzialkowcy to miliony ludzi,ą co chcielibyście aby były
      własnoscia jednego bandyckiego kapitalisty.Parę lat do tyłu ok 2000r miasto
      wyrzuciło dzialkowcow bo bizneszmen chcial budować bloki.Do chwili obecnej na
      tym terenie rosną dzikie krzki, a niektorzy w akcie rozpaczy popodpalali swoje
      altanki.
    • Gość: musabu Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: 217.153.66.* 04.06.08, 10:09
      Działki nie mają prawa znajdować się w centrum miasta! Ich naturalnym miejscem
      są przedmieścia. Ultrakonseratywnych wręcz ortodoksyjnych działkowców
      sprzeciwiających się inwestycjom w centrum należy roztrzelać i posypać azotoxem!
      Po za tym nic do działkowców nie mam :)
      • Gość: gość Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.provimi.com 04.06.08, 10:21
        Kiedyś działki były na przedmieściach. Przestały być, bo miasta się
        rozbudowały.
        • Gość: Jacko mieszkam koło takiej działki, Mokotów, ul. Odyńca IP: 89.171.111.* 04.06.08, 10:39
          Dobra dzielnica, obok metro Racławicka, teren wart jest grubą kasę, a dziadki grzebią sobie w ziemi. Cholera mnie bierze jak sobie pomyślę ile zapłaciłem za swoje mieszkanie a oni mają to dostać za darmo. Nie mam nic przeciwko emerytom, tylko to nie jest miejsce na ogród działkowy.
          • Gość: bf109 niby za co mają to dostać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:19
            Powinno się ich wywalić!! Działki nigdy nie były ich własnością, co
            najwyżej użytkowaniem, najwyższa pora je oddać miastu. Niby czemu
            banda komuszych grzybów ma kosić kasę kosztem reszty mieszkańców??
            We Wrocławiu przez te cholerne działki spóźnia się wiele inwestycji,
            tu blok, tam obwodnica a po środku jakaś zapyziała działka z altaną
            z azbestu.

            Amen
            • Gość: realista Re: niby za co mają to dostać ? IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 11:54
              Za nic (tak jak pracownicy prywatyzowanych firm za nic dostali
              akcje); niestety, bez poparcia rzesz działkowców ta operacja będzie
              nie do przeprowadzenia.
            • ko_menta_tors Re: niby za co mają to dostać?? 04.06.08, 14:51
              Ten "Amen" pasuje Ci jak smark do rękawa
          • Gość: Second Re: mieszkam koło takiej działki, Mokotów, ul. Od IP: *.mtm-info.pl 04.06.08, 19:01
            bo się zesrasz bałwanie z zazdrości, trzeba było nie kupować
            "swojego" mieszkania tylko zostać w wiosce
        • Gość: spirytus movens Re: były na przedmieściach. Przestały być IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 11:50
          Działki to nie Zamek Królewski; powinno być, oczywiste, że - w
          miare rozbudowy miasta - bedą "przesuwane" poza jego granice
          • Gość: jasne Re: były na przedmieściach. Przestały być IP: *.lanet.net.pl 04.06.08, 13:00
            to, mądralo, niech ktoś przeniesie moją altankę, drzewa, krzewy i rośliny,
            bezpłatnie, bo pieniądze, nie małe zresztą, zainwestowałem z własnych pieniędzy;
      • ko_menta_tors Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 14:49
        Nie sama pustynią i murem człowiek żyje
        • Gość: bf109 Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:03
          ko_menta_tors napisała:

          > Nie sama pustynią i murem człowiek żyje

          Co najwyżej ty żyjesz, reszcie to tylko przeszkadza.

          Amen
    • momy A potem każdy działkowiec sprzeda 04.06.08, 10:18
      swój ar innemu developerowi za horrendalne pieniądze, i na każdym arze stanie
      budynek, który do pozostałych będzie pasował jak wół do karety i będzie jeszcze
      piękniej niż jest, krajobraz jeszcze nam się poprawi, zwłaszcza miejski, ład
      urbanistyczny obezwładni.
      Jeżeli chcą ich uwłaszczyć, to pod bezwzględnym warunkiem, że tereny te nie będą
      mogły NIGDY zostać przeznaczenie na żadne inne cele niż zieleń miejska. Zresztą
      tylko na te cele były przydzielane, więc działkowicze ani ich kupcy nie mają
      żadnego moralnego prawa do starania się przekwalifikowanie gruntów.
      • Gość: luk Re: A potem każdy działkowiec sprzeda IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.08, 10:28
        A moze ktos sie orientuje, jak nabyc taka działke pracownicza?Chcialbym sobie
        posiedziec latem na takiej działeczce, hodowac pomidorki, ogorki i w ogole.
        • Gość: dzwonek Re: A potem każdy działkowiec sprzeda IP: *.klc.vectranet.pl 04.06.08, 15:52
          Zgłoś się do pierwszego lepszego zarządu ogródków działkowych w
          twoim mieście . Tam Ci wskażą wolną działkę , którą będziesz mógł
          kupić ,oczywiście po wycenie inwestycji i nasadzeń.
      • Gość: O'Grodnick Re: tylko na te cele były przydzielane IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 11:39
        ...tymczasem na wiekszości z nich stoi "altana", często murowana,
        czasem zamieszkana przez cały rok...

        Zgadzam się, że włączanie tych terenów w zasób zieleni miejskiej
        powinno być priorytetem; dopuszczałbym jednak także sensowną,
        zharmonizowaną zabudowę willową - w stosunku do obecnego stanu,
        kiedy to mikroskopijne działeczki zabudowanę są (przeważnie)
        jakimiś koszmarnymi budami to i tak byłby postęp.
    • Gość: dzwonek Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: *.klc.vectranet.pl 04.06.08, 10:33
      Jak to ławo być przeciwnikiem w temacie , który piszącego nie
      dotyczy . A bierzecie pod uwagę fakt , iż działki w fazie
      przydzielania ich, były na peryferiach miast . Przydzielano
      działkowcom najgorsze tereny , z reguły nieużytki. To oni własną
      ciężką pracą doprowadzili do zagospodarowania i rozkwitu tych
      terenów . I słusznie te działki im się należą. Byłaby to
      sprawiedliwość dziejowa w odniesieniu do działek i działkowiczów.
      Nie zapominajmy o tym , że dla wielu osób działka to sprawa życia i
      śmierci . Co prawda dziś lansuje się młodość a starzy ludzie są
      niepotrzebni , ale nie należy zapominać , że każdy kiedyś będzie
      stary. Poddaję to oponentom pod rozwagę.
      • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 10:41
        A bierzecie pod uwagę fakt , iż działki w fazie
        > przydzielania ich, były na peryferiach miast . Przydzielano
        > działkowcom najgorsze tereny

        rzuć najpierw okiem na mapę W-wy
        • st.kr Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 12:06
          Nie zapominaj , że temat dotyczy całej Polski a nie tylko Warszawy.
          W moim mieście nie było działek w Centrum . Dziś oczywiście są na
          przedmieściach ,wokół zabudowanych, co nie znaczy , że działki
          należy ludziom zabrać , czy zlikwidować.Jeżeli tak dba się o
          własność, bo takie głosy też były , to działki należą się ludziom
          choćby z racji zasiedzenia.
          • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 14:04
            podobnie można powiedzieć, że zagrabione przez komuchów nieruchomości, również
            należą się przez zasiedzenie.
      • Gość: behemot Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 83.15.139.* 04.06.08, 11:50
        wo być przeciwnikiem w temacie , który piszącego nie
        > dotyczy . A bierzecie pod uwagę fakt , iż działki w fazie
        > przydzielania ich, były na peryferiach miast . Przydzielano
        > działkowcom najgorsze tereny , z reguły nieużytki.

        Nieprawda. Np. w Krakowie ogródki są na tzw. Małych Błoniach, przedłużeniu Błoń, rzut kamieniem od stadionu Wisły i Muzeum Narodowego, opodal ekskluzywnej Woli Justowskiej.

        Co prawda dziś lansuje się młodość a starzy ludzie są
        > niepotrzebni , ale nie należy zapominać , że każdy kiedyś będzie
        > stary. Poddaję to oponentom pod rozwagę.
        Tak, i pamietając o tym chce na starość mieć w wielkim, gęsto zabudowanym mieście zielone, ogólnodostępne tereny. A nie ma najmniejszych wątpliwości, że uwłaszczenie działek skutkowac będzie natychmiastową zabudową. Dowód? Dla przygotowywanego właśnie MPZP "Małych Błoń" zgłoszono kilka wniosków od...deweloperów. Przypadek?
        • st.kr Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 12:11
          O lokalizacji wypowiedziałam się wcześniej.Co do tego czego ty
          chciałbyś na starość, to nie jesteś konsekwentny. Działkowicze też
          chcieliby na starość mieć SWOJE , ciężko wypracowane działki. Bo nie
          jeden zdrowiem za nie zapłacił . Tak jak Ty , może mówić tylko laik,
          nie mający pojęcia ile w działkę należy włożyć pracy i pieniędzy.
          • Gość: behemot Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 83.15.139.* 04.06.08, 12:28
            > O lokalizacji wypowiedziałam się wcześniej.Co do tego czego ty
            > chciałbyś na starość, to nie jesteś konsekwentny. Działkowicze też
            > chcieliby na starość mieć SWOJE , ciężko wypracowane działki.

            Swoje? Zapłacili za nie rynkową cenę? Teraz lub kiedyś? A co z innymi osobami, które działek nie dostały, a pracowały w zakładach pracy tak samo ciężko, mając dziś do dyspozycji skrawek balkonu, bo socjalizm nie był dla nich tak łaskawy.

            . Tak jak Ty , może mówić tylko laik,
            > nie mający pojęcia ile w działkę należy włożyć pracy i pieniędzy.
            Pudło, mozemy podyskutowac o ogrodnictwie, ale to nie ten temat. Natomiast tak jak ty faktycznie może wypowiadać się tylko laik nie mający pojęcia o urbanistyce i gospodarce przestrzennej.
            • Gość: Dzwonek Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.klc.vectranet.pl 04.06.08, 12:51
              Chyba pomyliłeś pojęcia. Ja nie wypowiadam sie na temat urbanistyki
              i zagospodarowania przestrzennego . Wypowiadam się na temat
              działek . I wiem jedno . Kto w tamtych czasach chciał mieć działkę ,
              to ją miał . Dziś też są działki do wzięcia . Ja swoją kupiłam za
              125 tysięcy , co było wówczas DUŻĄ sumą i ją mam . A ci co dostali
              za darmo i pracowali na niej 50 lat to mają dziś oddać . Dziwne masz
              poczucie sprawiedliwości . A ile osób dostało mieszkania za darmo .
              Wpłacano symboliczną kaucję,zwracaną przy opuszczaniu mieszkania .
              Może też do nich należysz?. Ale o tych sprawach lepiej nie
              pamietać.A może te mieszkania otrzymane za darmo też zabrać .
              Przecież nie wszyscy je wykupili za symboliczną złotówkę.Najlepiej
              szczuć przeciwko Innym , bo taka jest mentalność wielu ludzi.
              • Gość: behemot Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 83.15.139.* 04.06.08, 13:15
                Dziś też są działki do wzięcia . Ja swoją kupiłam za
                > 125 tysięcy , co było wówczas DUŻĄ sumą i ją mam

                Kupiłaś, to masz. I tyle. Natomiast sama mylisz pojęcia. Chodzi tu o przekazanie HURTEM działek w całej Polsce, bez względu na położenie i stan własności pewnej grupie ludzi. Także działek, które w MPZP są rezerwowane na zieleń miejską. Czyliw wielu przypadkach będzie tak a) uwłaszczamy za grosze na gminnych działkach grupę mieszkańców, b) gmina (czyli mieszkańcy!) za cięzkie pieniądze wykupuje od owej grupy uwłaszczone działki, aby urządzić tam (przypomnę na gruntach przed uwłaszczeniem należących do gminy!) ogólnodostepne tereny zielone. To jest wg ciebie "sprawiedliwość"?
                Zatem idąc twoim tokiem rozumowania uwłaszczmy aktorów na teatrach należących do gminy (wszak pracowali w nich, często wiele dziesiecioleci) a potem odkupmy te teatry. Podobnie można zrobić w przypadku Lasów Państwowych i Parków Narodowych. Wszak leśnicy pracują tam po kilkadzisiąt lat, często odbudowując zniszczenia wojenne w lasach.
                • Gość: dzwonek Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.klc.vectranet.pl 04.06.08, 13:56
                  Podajesz skrajne argumenty. Teatry i Lasy Państwowe prowadzą jakąś
                  tam działalność i mają mniejsze lub większe wpływy a poza tym są
                  dotowane przez państwo. Natomiast działki to byly tereny , których w
                  ówczesnych czasach nikt nie chciał ,bo w większości były nieużytkami
                  a nawet wysypiskami śmieci . Znam to z autopsji . Sama na działkę
                  musiałam przywieźć 35 wywrotek ziemi . Jak myślisz , czy ktoś o tym
                  pamięta , czy ktoś mi za to zwróci. A robocizna , a nasadzenia , a
                  ciągła wymiana nasadzeń, a środki ochronne , a nasiona a dojazdy?.
                  Tylko pasjonat może być działkowiczem.Gdyby nie działkowcy ,to wiele
                  terenów dziś jeszcze pełniło by rolę dzikich wysypisk . Widzę , że
                  jesteś w tym temacie laikiem . Na niektórych działkach pracuje już 3
                  pokolenie, nie licząc działek przedwojennych.Dlatego myślę, że nie
                  znajdziemy w przypadku działek porozumienia . Bo Ty widzisz tylko
                  pieniądz ,który na dziś jest palcem na wodzie pisany , ja natomiast
                  widzę temat przez lata ogromnej pracy i starań.
    • danzig74 namiastka sprawiedliwego uwlaszczenia!!!!!!!!!! 04.06.08, 10:35
      i bardzo dobrze!!!!!!! moze "normalni" ludzie w koncu cos dostana - nic nie
      wyszlo z powszechnego uwlaszczenia - na naszym majatku uwlaszczyly sie waskie
      pzprowskie, ubeckie "elyty", troszke dostali szczesliwcy pracujacy np. w PKO i
      innych hutach

      reszta figa z makiem!!!!!!!!!

      lepiej jak dostana to ludzie niz znowu za pomoca szwindli uplynnia ziemie
      zlodziejskie samorzady!!!!!



    • warzaw_bike_killerz Brawo! Oddac ludziom ziemie! 04.06.08, 10:36
      A nie czekac, az ktos wpadnie na pomysl zrobienia z PZD (co to za twor urojony z
      epoki glebokiej komuny) wielkiej korporacji, ktora stanie sie wlascicielem
      ziemskim i bedzie ta mala klika mogla sama decydowac o tym, co sprzeda
      developerom. Spozniasz sie 7 dni z oplata na zwiazek - eksmisja, a dzialka
      poszerzy obszar mozliwosci przetargowej.

      Brawo. Niech ludzie sami decyduja, nie zgadzam sie na forme utrwalnikowa kliki.
      Kazdy POD zamienic na wspolnote dzialkowcow z odpowiednim udzialem wlasnym.

      Tylko musicie pospieszyc sie przed dzialaczami kliki, aby wyedukowac
      dzialkowiczow, ze wlasne bardziej im sie oplaca! Tym bardziej, ze klika
      wykorzystuje demencje starcza niektorych spoldzielcow.
    • Gość: piotr Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 10:37
      Działki to tzw. ZAKŁADOWE ZŁODZIEJÓWKI - powstałe w PRL-u.
      A ja za wszystku musiałem kur... zapłacić - mam faktury .
      • czesiospiewa PISkomuchom, elektorat spadnie do 10% ! 04.06.08, 10:47
        a może jeszcze mniej..Działkowcy z rodzinami,to rzesza 6-7 mln !!!!
    • jarekp666 Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... 04.06.08, 10:53
      A ci co mieli dzialki rolne w Wilanowie i najblizszej okolicy
      Warszawy to nie 'dostali' nagle milionow do reki sprzedajac te
      dzialki po minimum 500zl / m2 ?

      NA cale szczescie dzialki sa po okolo 200m2, wiec jesli emeryt
      dostanie za nia po 1000lz / m2 to i tak jedyne 200tys zl. Odda
      dzieciom, wnukom, a za reszte bedzie mial na lekarstwa... wojna i
      tak wiele tym ludziom odebrala wiec chociaz niech maja za swoje
      ogrodki troche pieniedzy.

      Nie badzmy tacy pazerni i zazdrosni, bylo sobie kupic 5lat temu
      dzialke ; )

      _________________
      Remont forum ceny usług
      Porady sukces biznes fitness
      Opiekunka niania Warszawa
      Dziecko Pępek Świata
    • cartahena Nieprzemyslany pomysl 04.06.08, 10:56
      Mam nadzieje, ze ta inicjatywa nie dojdzie do skutku. Mieszkam w
      Krakowie, blisko scislego centrum miasta, a obok mojego osiedla sa
      dzialki. Nie wiem, jaki maja status prawny, ale wg mnie nalezaloby
      je juz dawno zlikwidowac i przeznaczyc na ogolnie dostepny park dla
      mieszkancow okolicznych rozbudowujacych sie blokow. Teraz wyglada to
      tak, ze kilkuset dzialkowiczow ogrodzilo sie siatka, a pozostali (co
      najmniej kilkadziesiat tysiecy) musza okrazac ich teren i ogladac
      stare budy i rupieciarnie w centrum miasta. Juz nie mowie o
      procedurze palenia ognisk, co jest zabronione w miescie, no ale oni
      musza gdzies swoje smieci utylizowac.
      Dzialki w centrum byly dobre jakies 20-30 lat temu, ale teraz miasto
      sie rozrasta, przybywa ludzi, wiec powinni miec oni mozliwosc
      pospacerowania po terenie zielonym ogolnie dostepnym. Nad tym
      powinna czuwac gmina.
      Jeszcze inna sprawa, ktora moze byc niewygodna dla samych
      dzialkowiczow. Moze zdarzyc sie sytuacja, ze ktos odkupi taka
      dzialke od wlasciciela i zalozy na niej warsztat, ktory bedzie
      halasowal caly dzien i co wtedy milosnicy ciszy i spokoju wsrod
      kwiatkow zrobia? Ano pewnie nie za wiele, bo to bedzie wlasnosc
      prywatna!
    • kakens Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m 04.06.08, 11:14
      Nom, a potem się dopierdzieli podatek od wartości gruntu i jakieś inne opłaty.
      Ekstra pomysł, na pewno mojego dziadka i jego kolegów będzie na to stać.
      A developer zyska.
    • afrika To proste 04.06.08, 11:18
      Należy w tej ustawie wprowadzić prawo pierwokupu działki przez gminę za 1% jej
      wartosci. Miasto zyska tereny pod budowe, parki a działkowicze nie będą
      poszkodowani.
      • czarnuszka To proste? 04.06.08, 12:13
        banalnie proste..? jasne, ludzie 20, 30 lat inwestowali, z wysypisk zrobili
        urodzajną ziemię, postawili altanki, posadzili drzewa, krzewy , wszystko za
        własne pieniądze, więc najlepiej im to zabrać i nic nie dać?
        podejście iście komunistyczne!
        nie mówiąc o tym, że działka to dla starszych ludzi jedynym często sposób
        spędzania wolnego czasu, dla wielu z nich jest źródłem odzyskiwania zdrowia i
        przedłuża im życie, gdyż spędzają czas na świeżym powietrzu i mają trochę ruchu
        pewnie, najlepiej im to zabrać, okradanie najsłabszych jest wg ciebie zapewne
        godne pochwały?
        ... :(
        • Gość: Bubatek Re: To proste? IP: 151.193.120.* 04.06.08, 13:57
          Proste jak słońce. Nie wiem, gdzie widzisz tu komunizm. Komunizm to jest wtedy,
          gdy coś się komuś odbiera. Ale żeby coś komuś zabrać, to najpierw to musi być
          jego. Działki zostały DANE w użytkowane przez Państwo a teraz czarnuszka i inni
          chcą sobie to przywłaszczać. Działkowcy powinni być wdzięczni Polsce Ludowej za
          możliwość użytkowania tego terenu i jednocześnie nie mieć zakusów na uzyskanie
          czegoś za pół-darmo lub wręcz darmo (1% wartości to śmiech a nie pieniądze).
          Jeśli działkowiec chciałby zostać właścicielem swojej działki - ustawa powinna
          regulować zakup działek po cenach rynkowych, powinna też stanowić, kto zostanie
          właścicielem działek 'w punkcie zero' - czyli komu je tymczasowo przekazać, by
          coś z tym fantem zrobił. Naturalne wydaje się przekazanie działek gminom ale
          jeśli są inne propozycje to chętnie wysłucham.

          Sorry, czarnuszka, argument o sadzeniu drzew, krzewów i budowaniu altanek mnie
          po prostu denerwuje. Sadziliście na cudzym - to czego teraz chcecie? Zwłaszcza
          altanki są zabawne. Generalnie to kupa śmiecia szpecącego krajobraz.
          Nieekologiczne, zazwyczaj bez instalacji, składowisko wszelkich rzeczy
          niepotrzebnych.

          Jest sensowny argument o zabieraniu starszym ludziom ich sposobu na spędzanie
          wolnego czasu - jako jedyny w Twojej wypowiedzi do mnie trafia. Ale z mojej
          strony pada kontrargument: To ja w takim razie też poproszę dla mnie taką
          działeczkę, bo akurat nie posiadam, żebym nie był gorszy od tych wszystkich
          starszych państwa, też chciałbym mieć gdzie spędzać mój wolny czas. No bo chyba
          nie może być nierówności, prawda? Jakże to, faworyzować jednych względem innych?!

          Dlatego proszę nie używaj słowa 'okradać', gdyż jest nie na miejscu. Nikt nikogo
          nie okrada. Ta ziemia nie należy do tych ludzi i nie powinna, jeśli jej sobie
          sami nie kupią.
          • Gość: bf109 Dobrze powiedziane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:05
          • czarnuszka Re: To proste? 04.06.08, 15:41
            Ja akurat działki nie mam.
            Skoro można wyprzedawać za grosze- kilka % ceny - mieszkania i to jest w
            porządku, podczas gdy inni muszą zapłacić krocie, to i tak samo powinno być z
            działkami.
            Jeśli chodzi o ludzi starszych, to jest to bardzo ważna sprawa. I nie tylko jako
            sposób spędzania wolnego czasu, ale właśnie jako miejsce, w którym mogą
            zregenerować siły i zdrowie.
            Kolejna sprawa, to zamiana miast w betonowe pustynie. Kto może, ucieka za
            miasto, bo w nim samym, w hałasie, w smrodzie, nie daje się żyć. Kilkadziesiąt
            ogródków w dużym w mieście powoduje, że jest jeszcze czym oddychać.
            • Gość: :) Re: To proste? IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:13
              Działkowcy zdecydujcie się w końcu: to jest miejsce ciężkiej (ponadludzkiej
              wręcz pracy wg wcześniejszych wpisów) czy odpoczynku i regenerowania sił i
              przedłużania w ten sposób życia starszych osób?
              Dla mnie to nielogiczne nieco...
          • Gość: 4jja Re: ale zabrać i mowić że się daje to jak to się.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:48
            co??? mondralo??? każą nam płacic cene rynkową a kogo bedzie stać ??? to myślisz
            że pierwsi użytkownicy to jeszcze są??? jeżeli to nie liczni. ja kupilam rok
            temu wybuliłam kase i teraz rynkowa mi zaśpiewają czyli co- zlodziejstwo w
            bialych rekawiczkach madralo za dyche
            • Gość: he he Re: ale zabrać i mowić że się daje to jak to się. IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:15
              Ktoś ci sprzedał coś co nie należało do niego i masz pretensje? A może jednak
              zapłaciłaś za prawo użytkowania? To drobna ale zasadnicza różnica.
          • Gość: 4jja a ja nie chce kupować???? i co??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:52
            dlaczego na siłe chca mi sprzedać??? nie dziwi Cie to , od lat chcą i nie moga
            jakbyś się zastanowiła to byś madrze napisała. Nie minie kilka lat i tam gdzie
            teraz są działki i piękna zieleń hipermarket stanie ze śmierdzącymi kurczakami i
            tym podobne........ a ktoś niezle na tym zarobi i to nie bedą działkowcy ani
            zarządzajacy ogrodami zapewniam cie...
            • Gość: precyzja Re: gdzie teraz piękna zieleń hipermarket stanie IP: *.icpnet.pl 04.06.08, 18:31
              Nie mylmy dwóch rzeczy; uregulowanie statusu
              własnościowego "działek" - to jedno, a pilnowanie, by nie
              zabudowano miejskich terenów zielonych (przecież nie tylko ex-
              działek, ale także parków, skwerów itp.) supermarketami - to drugie.
    • Gość: krys Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil.. IP: *.rtk.net.pl 04.06.08, 11:20
      oczywiscie, ze nalezy sie ta ziemia ludziom, ktorzy ja od lat
      uprawiaja!!
      • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 04.06.08, 14:40
        Gość portalu: krys napisał(a):

        > oczywiscie, ze nalezy sie ta ziemia ludziom, ktorzy ja od lat
        > uprawiaja!!

        --powiało październikiem 1917.. Ziemia w ręce mas. I co jeszcze, robotnicze rady
        działkowców należy powołać? Uprawiają, hehe, to dobre.
      • Gość: OOOOOOO Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:18
        Viva komuno, wiecznie żywa.
        "Pożyczyłem" rower ale skoro stoi u mnie w garażu już dwa lata to musi być mój.
        No przecież jeżdżę na nim od lat...
        • Gość: jet Re: Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych m IP: 62.29.168.* 09.06.08, 13:53
          > Viva komuno, wiecznie żywa.
          > "Pożyczyłem" rower ale skoro stoi u mnie w garażu już dwa lata to musi być mój.
          > No przecież jeżdżę na nim od lat...

          hehe, no i za nowy łańcuch dałeś 20 zeta, jak nic rower należy do Ciebie.
    • Gość: Antykomuch PZD to ostatnia ostoja komuszków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:28
      Zaraz potem czerwone są jeszcze koła łowieckie gdzie komuszki udają
      przedwojennych panów.
      Dziękuję PIS-jedyna partia która walczyła o silną pozycję Polski w świecie.
      • Gość: Pikpok Re: PZD to ostatnia ostoja komuszków! IP: *.comarch.com 04.06.08, 11:50
        Gość portalu: Antykomuch napisał(a):

        > Dziękuję PIS-jedyna partia która walczyła o silną pozycję Polski w świecie.

        haha nie rozsmieszaj nas
        • Gość: antykomuch Re: PZD to ostatnia ostoja komuszków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:02
          Nas czyli kogo? Kilku Was używa z jednego komputera?

          Mam 2 działki pod Toruniem zaraz koło przyszłego mostu mostu i mam zamiar sporo
          na tym zarobić:)

          PS komuchy jeszcze siedzą na moim uniwerku znaczy UMK. Cały rektorat i większość
          dziekanatów jest opanowana przez rodziny starych jeszcze PRL-owskich profesorów.
          Ostatnio kilku młodych doktorów i doktorantów osiągnęło więcej niż te komuchy
          przez całe swoje życie. Jedyne co umieją to prowadzić nudne wykłady i barć po
          10tyś + wyjazdy.


    • Gość: Obserwator Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 12:27
      PIS-da działki działkowiczą.
      Mieszkania spóldzielcze członkom które i tak ich były.
      Pracownikom PKN Orlen akcje i jeszcze wielu innym inne cząstki
      współnego majątku wypracowanego przez dziadków i ojców w mienionych
      latach.
      Pytam.
      Co dostaną inni pracujący w tym kraju przez wiele lat w innych
      gałęziach gospodarki?
      Ile daje PIS ze swojego "0"
      Proponuje;
      100 posłów,0 senatorów,będą oszczędności na rozdawanie.
    • Gość: west zabrać wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 12:31
      dość tego reliktu socjalizmu, zajmują najlepsze grunty w centrach miast, bez
      sensu, bo jakie mogą tam rosnąć warzywka? jedynie świecące w ciemności, zaorać
      i zrobić z tym porządek
      • Gość: kiziamizia Pozostaje tylko bomba jądrowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:07
        Krzyczycie ZABRAC DZIAŁKI !!! A ja mam działkę od trzech lat,coraz
        wiecej widze młodych ludzi którzy w ten posób spedzaja wolny czas.
        Mam piękną altanęMasę nascudne drzewa i tawnik i pomidorki...Wiele
        nas to pracy kosztowało aby doprowadzic to do porzadku.
        Przypuszczam że ci co tak krzyczą,zabrac działki! zwyczajnie nam ich
        zazdroszcza...sa za leniwi a zeby pracowac zajmowac sie domem i
        jeszcze działka...wiec chcą betonowego miasta!Oni nie maja i ty masz
        nie miec.Moje dzieci i moja rodzina swietnie spedzamy czas na
        działce...i nie bynajmniej na alkoholizowaniu się:(

        Mamy znajomych,co na informacje ze 'przygarnelismy"
        działkę,wykrzywiali sie jak gó..o na mrozie...przyjechali zobaczyli,
        (nigdy nie przepadalismy za soba)teraz próbują w kazdy wekend pchac
        du.ę do nas...oczewiscie na gotowe! Mysla ze działka sama sie
        obrabia i nie rozumieja jak mówie ze teraz nie bo mamy robote na
        działce...Przeciez moga isc do parku.
        Krzyczycie parki!? a działki to nie płuca miasta????????? No
        fakt,park jest ogólnie dostępny...i nie trzeba w nim nic
        robic...tylko papiery po lodach rzucic mozna,zdeptac krzaki i piwa
        sie napic połamac ławki .Cóz przeciez to niczyje...
        Trzeba pomyslec zanim sie cos powie...A zeby nie było,ja tez nie
        dzierze PZD to relikt,przezłosc,komuna...
        • Gość: zgadzam się Re: Pozostaje tylko bomba jądrowa... IP: 150.254.181.* 04.06.08, 14:43
          Zgadzam się z argumentami gościa portalu kiziamizia, z jednym wyjątkiem: wcale
          mi nie przeszkadza tzw. "komusza" przeszłość PZD. Kapitaliści nie dali ludziom
          działek w uzytkowanie, tylko właśnie PRL. Ja akurat jestem użytkownikiem działki
          od 10 lat i obserwuję, że coraz więcej młodych ludzi uprawia działki po to aby
          mieć gdzie spędzić wolny czas. I wcale nie polega to na kopaniu grządek, gdyż
          działki obecnie w dużej mierze po prostu zasiewa się trawą i sadzi rośliny
          ozdobne. Tym, którzy też chcieliby mieć taką działkę polecam: poszukać
          najbliższego ogrodu, wstąpić do PZD i użytkować swoją działkę. Jest ona, myślę,
          jakąś alternatywą dla ludzi, których nie stać (jak mnie, przynajmniej na razie)
          na normalną działkę rekreacyjną. Co do uwłaszczenia, to proszę pamiętać, że to
          politycy z tym wyszli, a nie działkowcy. Mi w zasadzie jest to obojętne, czy
          będę tzw. użytkownikiem, czy właścicielem. Ale oczywiście, jak będą dawać, to
          wezmę. I jeszcze jedna rzecz. Ktoś na tym forum napisał, że tylko w Polsce jest
          tak dużo działek i że powinno się to zlikwidować bo nigdzie indziej tak nie ma.
          Otóż to, właśnie z tego powinniśmy się cieszyć i chronić to. Inaczej nas
          zabetonują i zaasfaltują. Dam przyład: kiedyś mieszkałem w USA. Duże miasto na
          wschodnim wybrzeżu. W centrum, gdzie miałem lokum, były tylko budynki, ulice i
          nic więcej. Jeden budynek został wyburzony, a w tym miejscu lokalna wspólnota
          założyła sobie ogród. Bardzo ładnie to wyglądało i miło się patrzyło, jak ludzie
          sadzili i podlewali roślinki. Ale śmiech mnie brał bo te ich działki to były
          poletka 5 m x 5 m. Niestety później dopadła mnie smutna refleksja, że u nas też
          może coś takiego być. Bo tylko bogatych bedzie stać na na dom z prawdziwym
          ogrodem. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że ktoś kto chce mieć ogród, niech
          sobie kupi za miastem. Nie każdego jednak na to stać. Ktoś kto nie lubi
          działek, ma prawo do tego, ale niech nie odbiera innym przyjemności z jej
          uprawiania. Nie jestem za tym, aby likwidować działki, ale najwyżej za
          przeniesieniem poza miasto, jeśli plany inwestycyjne tak przewidują. Z pełną
          rekompensatą dla użytkowników. I ostatnia rzecz: twierdzenie, że na działkach są
          tylko stare budy szpecące krajobraz jest śmnieszne. Wystarczy się przejść po
          działkach. Uff, rozpisałem się...
        • Gość: Inga Re: Pozostaje tylko bomba jądrowa... IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:25
          W końcu dojdzie do tego, że ludzie będą dojeżdżali z osiedli oddalonych po 30 km
          od śródmieścia na działkę w centrum miasta:)
          Bo to Polska właśnie...
          Z drugiej strony może to przyciągnie turystów zagranicznych bo takich klimatów
          nie znajdą nawet w najbardziej egzotycznym zakątku świata :) :) :) :))
    • Gość: lewakNaPrawo dziwny jest kraj IP: *.zone3.bethere.co.uk 04.06.08, 12:50
      w polsce juz sie calkiem popier... ze stronami.

      Prawica daje na lewo i prawo wszystkim po rowno, a lewica jest przeciwna i
      dazy do kapitalizmu.

      dziwny kraj

      ps. przypominam ze najlatwiej prawa strone od lewej odroznic po tym, ze prawa
      reka d..e sie podciera (majkuty to wyjatki)
    • Gość: Obserwator Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:27
      VETO !!!
      A niby dlaczego ktoś ma mieć za darmo tyle kasy ?
      I kto tak naprawdę na tym zyska - tylko manipulujący politycy !!!!
      Jeszcze raz - VETO !!!!
    • Gość: Bartek Co z działkowcami, którzych nie stać na wykup? IP: *.lincolnelectric.nl 04.06.08, 14:09
      Niejeden działkowiec nie będzie miał funduszy na wykupienie gruntu,
      nawet na preferencyjnych warunkach. Wiele osób włożyło ostatnie
      oszczędności i masę ciężkiej pracy w zagospodarowanie swojej
      działki. Jaka będzie propozycja dla takich ludzi?
      • Gość: Nie martw się Re: Co z działkowcami, którzych nie stać na wykup IP: *.chello.pl 05.06.08, 19:29
        W perspektywie nabycia wartego setki tysięcy kawałka ziemi "biegiem" wezmą
        pożyczkę. Po sprzedaży i tak im sporo zostanie...
    • alexandra220 Działkowcy przejmą tysiące hektarów wartych mil... 04.06.08, 14:16
      ja tez nie jestem jakos tam strasznie za. emeryci i rencisci powinni
      dostac uzytkowanie bez prawa do przepisania go na dzieci a potem
      niech sprzedadza po cenie rynkowej.. albo teraz przynajmniej za 50%
      ceny rynkowej.. ale jak chca oddawac to niech oddadzą.. wlasnosc
      panstwowa to tez zadna korzysc.. tam gdzie nie trzeba jej
      dofinansowywac.. jest dosc dobr publicznych czy monopoli naturalnych
      zeby mieli sie czym zajmowac..

      a prawda jest taka ze takie male wlasnosci sa wlasnie najgorzej
      niedoinwestowane, brudne i brzydkie kiedy sa w rekach panstwa bo
      panstwu nigdy nie starczy kasy a wlascicielowi korzystajacemu nie
      chce sie w nie inwestowac bo to nie ich wlasne..

      a wczoraj czytalam ze panstwo popisalo sie tez spolkami panstwowymi
      ktore w gospodarce panstwowej sa zarzadzane jak w sysemie feudalnym,
      nominacje odbywaja sie jako przywileje, sa jakies konkursy gdzie
      wystawia sie znajomego, brak jasnych zasad zarzadzania wiec normalni
      menedzerowie sie brzydza, kadencyjnosc wplywa na strategię.. i ...
      czemu nikt nie mowil o tym w prasie - POLOWA TYCH SPÓŁEK PODOBNO SIĘ
      KURCZY OD DŁUŻSZEGO CZASU.. oprocz jak wierze monopoli takich jak
      pkp czy poczta polska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka