Dodaj do ulubionych

"Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo...

IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 09:02
nareszcie
Obserwuj wątek
    • cmichalc "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... 18.07.08, 09:04
      Czyli powrót do wyzysku robotników rodem z XIX wieku. Czyżby elity rządzące
      oraz przedsiębiorcy chcieli oglądać świat z perspektywy galęzi najbliższwgo
      drzewa ???
      • Gość: Damian Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.era.pl 18.07.08, 09:09
        co ma piernik do wiatraka?
        • Gość: Myślący pracownik związki zawodowe to pasożyty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 10:59
          .
          • parazyd Re: związki zawodowe to narzędzie mafii 18.07.08, 11:28
            Oczywiście pozory są zachowane - nie wszyscy związkowcy wiedzą dla
            kogo faktycznie pracują, niektórzy mogą być nawet prawdziwymi
            ideowcami. Nie zmienia to faktu, że tradycyjnie związki zawodowe są
            narzędziem w rekach mafii, bo bardzo łatwo sterować nastawionym
            roszczeniowo motłochem, poprzez przekupnych szefów związkowców.
            • Gość: Powodzenia życzę Związki zawodowe powinny założyć swoje własn firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:38
              pracownikom takie warunki, jakich się domagają - zatem - do dzieła !
        • Gość: Myślcie Związki zawodowe nie sa zainteresowanie rozwiązywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:42
          nie problemów pracowników, bo stałyby się wtedy NIEPOTRZEBNE !!!
          • smok_sielski Re: Związki zawodowe nie sa zainteresowanie rozwi 18.07.08, 12:45
            Na zachodzie jakos nadal sa potrzebne. Ba! Sa silne i respektowane przez wladze.
            Ale na zachodzie wiedza, ze zwiazki zawodowe sa waznym czynnikiem wyrownujacym
            szanse pomiedzy pracodawca a pracownikiem.
            smok
      • Gość: lIBERAŁ Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 09:19
        Jak pracownik pracuje, żeby zarobić to jest to normalne, ale jak
        firma powstaje żeby zarobić to jest to wyzysk. Przecież
        przedsiębiorcy to też ludzie, którzy mają rodziny na utrzymaniu.
        Przeciętny polski przedsiębiorca to nie Kulczyk, Krauze czy
        Czarnecki. Najwięcej jest małych (często jednoosobowych) firm,
        których spora część upada w rok od rozpoczęcia działalności.
        Przedsiębiorcy mają do czynienia z pracownikami, konsumentami i
        urzednikami. Wszystkie te 3 grupy są szczególnie uprzywilejowane pod
        względem prawnym. W momencie gdy ktoś tylko zakłada firmę i staje
        się przedsiębiorcą, to nagle staje się człowiekim drugiej kategorii,
        ponieważ wszyscy są uprzywilejowani wobec niego.
        • Gość: molek Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:04
          Pierdzisz pod stolek, liberale od siedmiu bolesci.

          Sammam firmę i wiem, jaka jest rzeczywistość. Firma to struktura z władzą
          pionową, gdzie szef jest alfą i omegą. Prawa konsumenckie czy pracownicze
          jedynie wyrownują pole gry, gdzie szef firmy i tak jest na samej górze.

          A do polskiego przecietnego pracodawca, co wyzyskuje kobiety w ciazy nie mam za
          grosz szacunku.
      • Gość: wp Związkowcy to w większości pasożyci. IP: *.ekspres.net.pl 18.07.08, 09:50
        Prawo w tym obszarze jest chore. Kombinatorzy zakładają związki zawodowe i
        dzięki temu są nie do ruszenia, w ten sposób powstaje np. 14 związków zawodowych
        w jednym zakładzie i uzgodnienie czegokolwiek jest praktycznie niemożliwe, a
        "związkowcy" walczą tylko o to aby wytrwać jak najdłużej na stołkach.
        • Gość: anty,anty,anty Re: Związkowcy to w większości pasożyci. IP: 82.146.248.* 18.07.08, 11:03
          Brawo SOLIDARUCHY macie to o co żeście walczyli.
      • Gość: piter Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: 213.17.162.* 18.07.08, 11:07
        zwiazki zawodowe istnieja tylko w postkomunistycznych wielkich
        korporacjach gdzie ulokowali sie tzw. lenie.
        Oprocz tego takie zwiazki uniemozliwaiaja dzialanie zdrowej
        gospodarki - patrzcie gornicy itp.
        W dobie obecnej gospodarki i malejacym bezrobociu - jak bedzie
        pracodawca wyzyskiwal ludzi, to sobie po prostu znajda nowa prace a
        taki pracodawca niedlugo nie bedzie mial juz zadnych pracownikow.
        Praca jest towarem ktorej popyt i podaz i cene powinien regulowac
        rynek. Zwiazki zawodowe to pozostalosc chorego socjalizmu w Europie.
        • durruti Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 11:10

          Trochę mniej eufemizmów. Napisz po prostu: "Człowiek jest towarem ktorej popyt i
          podaz i cene powinien regulowac rynek".

          A teraz rozwińmy ten temat: jeśli nie ma popytu np. na buty, to buty gniją w
          magazynie, a jeśli nie ma popytu na ludzi to... ?
          • Gość: Liberał Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:23
            ... to człowiek może się przekwalifikować i znaleźć inną pracę.
            Jezeli potrafi tylko leżeć jak te buty w magazynie, to masz rację,
            niech zgnije. Socjalizm, którego jesetś taki piewcą wspiera 3 grupy
            społeczne: nierobów, nieudaczników i urzedniów.
            • Gość: o sole mio Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.chello.pl 18.07.08, 11:33
              Zanim gruby schudnie, chudego diabli wezmą.

              Zanim pracownik się przekwalifikuje (a to może trwać - z dnia na dzień to się
              przekwalifikujesz z miotły na łopatę a i to niekoniecznie) zdechnie z głodu lub
              pójdzie kraść, żeby z głodu nie zdechnąć...
              • Gość: Jaja Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.inco-veritas.pl 18.07.08, 11:44
                Aleś teraz przyj....ał.
                Demagogia czystej wody.
                :)
              • Gość: Liberał Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:45
                Dlatego teraz są wyższe zasiłki w pierwszym okresie bezrobocia, żeby
                człowiek nie zdechł z głodu i mógł się przekwalifikować. Poza tym
                myśleć, wyciągać wnioski, przewidywać. Coś takiego jak wylot z pracy
                czy upadek firmy rzadko zdarza się z dnia na dzień. Wcześniej można
                się już przygotowywać na taką sytuację. Ale wymaga to trochę
                inicjatywy. A związkowcy inicjatywę wykazują tylko w zadymach.
                • Gość: molek Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:08
                  Uwielbiam liberałów, którzy mają takie wyobrażenie o świecie jak ty. To
                  prawdziwi komunisci XXI wieku, gdzie zamiast faktów mają głowę pełną frazesów i
                  wyidealizowanych obrazów.

                  Prawda jest taka, że nie każdy może się przekwalifikować, nie każdy jest w
                  stanie znaleźć inną pracę i nie dla każdego rynek jest równie otwarty. Nie każdy
                  człowiek jest rownie zdolny, nie każdy ma takie same możliwości dostosowawcze, itp.

                  Wiem, bo szkoliłem już u siebie w firmie osoby będące na długotrwałym
                  bezrobociu. Byli nieporadni, niezdarni, ale NIGDY nie byli leniami, jak wyobraża
                  to sobie komunista... tfu... liberał.
                  • sierzant_nowak Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:11
                    > Wiem, bo szkoliłem już u siebie w firmie osoby będące na długotrwałym
                    > bezrobociu. Byli nieporadni, niezdarni, ale NIGDY nie byli leniami, jak wyobraż
                    > a
                    > to sobie komunista... tfu... liberał.

                    Nie byli leniami? To wio na kase do hipermarketu. Pelno jest informacji o tym, ze brakuje pracownikow - bo sie nie chce niektorym robic i wola byc na bezrobociu, brac zasilek i robic na czarno... Przeprowadzic sie w okolice wiekszego miasta, gdzie roboty jest od cholery. W takim krakowie na kazdym sklepie, restauracji, pizzeri prawie wisi ogloszenie o poszukiwaniu kurierow, pracownikow i innych - to jest PIEPRZENIE, ze nie ma gdzie pracowac teraz.
                  • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:18
                    Dziwne rzeczy opowiadasz. Jak mozna przez kilka lat nie znaleźć pracy nie będąc
                    leniwym? Przecież jak nie znajdujesz wymarzonej pracy to idziesz gdzie się da
                    aby mieć za co życ w czasie dalszego szukania. Druga sprawa - skąd wiesz, że
                    ludzie którym pomagałeś nie są naprawdę leniami? Bo tak ci opowiedzieli o sobie?
                    Jeśli kazdego dnia powiększasz swoje szanse na rynku nawet o jeden procent, to i
                    tak przyrost jest szybki... Niektórym sie po prostu nic nie chce i dorabiaja
                    sobie do tego ideologię.
                    • smok_sielski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:25
                      > Dziwne rzeczy opowiadasz. Jak mozna przez kilka
                      > lat nie znaleźć pracy nie będąc leniwym?
                      > Przecież jak nie znajdujesz wymarzonej pracy to
                      > idziesz gdzie się da aby mieć za co życ

                      Istnieje cos takiego jak ekonomiczna oplacalnosc podjecia pracy. Jesli mialbym
                      jechac dwie godziny pociagiem (i placic za to sporo kasy) zeby pracowac na kasie
                      w markecie to to sie po prostu nie oplaca. Cala wyplata pojdzie na przejazdy i
                      zywnosc nie mowiac o straconym czasie.
                      smok
                      • Gość: miomio Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:37
                        To w takim wypadku może trzeba zmienić miejsce zamieszkania.

                        Byłem kiedyś przez kilka miesięcy bez zatrudnienia (były to czasy kiedy dużo
                        trudniej było znaleźć pracę), nie brałem jednak zasiłku - zajmowałem się
                        dorywczymi sprawami by mieć na fajki i bułeczkę. Wstydziłem się brać zasiłek
                        wiedząc, że mogą być ludzie, którzy go bardziej potrzebują.
                        Z prawdziwym mężczyzną jest jak z bankiem - musi zarabiać ;)
                        • smok_sielski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:44
                          > To w takim wypadku może trzeba zmienić miejsce
                          > zamieszkania.

                          Sa ludzie, ktorzy tego nie moga lub nie chca zrobic (chca jak ludzie mieszkac z
                          rodzina i dziecmi, nie stac ich na mieszkanie w centrum warszawy, musza sie
                          opiekowac niedolezna matka lub milion innych powodow).
                          smok
                          • Gość: miomio Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:45
                            Ech ... same problemy mają ci ludzie.
                            trochę elastyczności i godności.
                            i do roboty
                          • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 14:08
                            Znowu podajesz same skrajne przypadki, a nasza codzienność na szczęście z takich
                            się nie składa.
                      • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:42
                        To niech sie ta osoba przeprowadzi, co za problem wynajać mieszkanie? Podajesz
                        właściwie same skrajne przykłady... samotne matki, koszmarne, nie opłacalne
                        dojazdy... Same przeciwności losu :) Wiadomo, że są takie przypadki i trzeba
                        pomagać tym co mają problemy, ale upieram się, że jak ktos chce znaleźć pracę to
                        znajdzie.
              • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:12
                Znam i takich co im sie przez 10 lat nie udało nawet zacząć szukać pracy (lewa
                renta, kombinowanie, drobne prace, pozyczanie) a co dopiero mówic o
                przekwalifikowaniu. Masa ludzi zyje jeszcze w świecie bajki jak nie
                socjalistycznej (gdzie praca znajduje cię sama) albo kleszej (w ktorej za to ze
                nie masz pracy winni są ONI!)... Efekty takie jak widać, jedni płaczą, że nie
                mogą znaleźć pracownika przez kilka miesięcy, inni że bieda, brak pracy i
                wyzysk... A tak poza tym to na oko większośc instytucji i firm w Polsce działa
                kulawo albo źle, totalny chaos, brak organizacji, ciągle jakieś kwasy... Do tego
                jeszcze wielu z tego co widze totalnie sie obija w robocie, nie przejmując sie
                stratami szefa... A co nas to obchodzi? Byle tylko nie zbankrutował, bo stracimy
                pracę, niech będzie na skraju padaki najlepiej! Szkoda, że sami populiści
                dookoła z gotowymi cudownymi rozwiązaniami, a nikt nie mówi o tym aby zająć sie
                podatkami, prawem pracy i po prostu wziąć do roboty.
          • wojtek.08 Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 11:47
            >
            > Trochę mniej eufemizmów. Napisz po prostu: "Człowiek jest towarem ktorej popyt
            > i
            > podaz i cene powinien regulowac rynek".
            >
            > A teraz rozwińmy ten temat: jeśli nie ma popytu np. na buty, to buty gniją w
            > magazynie, a jeśli nie ma popytu na ludzi to... ?

            No właśnie - co? Istnieje odwieczny konflitk na linii pracodawca-pracobiorca,
            między odpowiedzialnością za życie innych ludzi, co MUSI być zasadą przewodnią
            każdego pracodawcy, a pracobiorcą, który musi być lojalny (najoględniej ujmując)
            w stosunku do swojego pracodawcy. Dopóki pracodawca nie zrozumie tej zasady,
            dopóty będzie zwykłym dorobkiewiczem, nigdy szanowanym biznesmenem, a
            pracobiorca zwykłym robolem. Spełnienie tych warunków jest fundamentem dobrze
            funkcjonującego przedsiębiorstwa, jest ideałem do którego należy dążyć. Związki
            zawodowe nie były, nie są i nie będą zainteresowane by do takiej sytuacji
            doprowadzić, są nastawione na konfrontację, działacze związkowi nie chcą przyjąć
            do wiadomości elementarnych zasad ekonomi.
          • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:56
            Blisko, ale nie "człowiek" tylko jego umiejętności i wykonana praca.
      • Gość: xegar Zwiazki OK, ale bez PRL-owskich korzeni IP: *.opera-mini.net 18.07.08, 11:41
        W jakimstam stopniu racje masz, ale spojrz na takie PKP: tam sa 33 zwiazki zawodowe (przynajmniej bylo tyle jakies 2 lata temu), zniszczone sklady wypadaja na nie remontowanych torach (np. d.Poznanskie), dworce cuchna i nie sa remontowane od lat. Od lat za to PKP grozi strajkami przed niemal kazdymi Swietami, feriami czy wakacjami. Ta firme trzeba zaorac, a przynajmniej powaznie zreformowac, co nie jest mozliwe gdy sa tam zwiazkowe Swiete Krowy. Inaczej: zwiazki zawodowe OK ale bez PRL-owskich korzeni. Ta ustawa to sposob osiagniecia tego celu.

        Xe.
        • smok_sielski Re: Zwiazki OK, ale bez PRL-owskich korzeni 18.07.08, 12:38
          > ale spojrz na takie PKP: tam sa 33 zwiazki

          Zly przyklad. To nie zwiazki sa przyzcyna zlego stanu PKP, lecz brak pieniedzy -
          gdyby panstwo proporcjonalnie dawalo pieniadze na drogi i koleje to by bylo tak
          jak w unii (gdzie pociagi sa pierwsza klasa i elegancja). To, ze u nas cala para
          idzie w gwizdek pt "budowa drog i autostrad" nie jest wina PKP i zwiazkow w nim
          dziajalacych.
          smok
          • Gość: misia Re: Zwiazki OK, ale bez PRL-owskich korzeni IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 13:01
            Winne są monopol Pkp na przewozy , olbrzymia administracja kolejowa ,
            niedopasowanie oferty do potrzeb pasażerów np rozkład ułożony pod pracowników
            pkp aby mogli dojechać do pracy a nie pod pasażerów.Więc nie wiadomo ile by kasy
            państwo pompowało w pkp skutek byłby i tak mizerny.
    • Gość: er444 "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... IP: 212.106.20.* 18.07.08, 09:18
      BARDZO DOBRZE BYLE TYLKO ZNOWU NIE SKOŃCZYŁO SIĘ NA PORPOAGANDZIE
      RZĄDU TUSKA!!ROZGONIĆ TĘ BANDĘ NA CZTERY WIATRY!!
    • Gość: Krzysztof "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... IP: 77.79.213.* 18.07.08, 09:20
      Narezcie !!! bo cały czas istnieje dysproporcja między możliwościami
      zarządzających a związkowców. Trafi się związkowa szuja to firma
      praktycznie przestaje istnieć. A to jest zgroza.
    • kioto2000 "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo.. 18.07.08, 09:21
      tak trzymać!!! do związków zapisują się przede wszystkim największe lenie, malkontenci oraz ludzie z niskimi kwalifikacjami - i za cholerę takich miglantów z pracy wyrzucic sie nie da. do lamusa z ich przywilejami i pogonic do roboty!!!
      • marcinmarcin12 Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:05
        Mylisz sie dodaj "naj" do kazdego epitetu, a otrzymasz nasze drogie
        wladzie.
    • Gość: keyser soze Nareszcie !!! IP: 194.181.2.* 18.07.08, 09:38
      Wielu ze "związkowców" to cwaniaki i nieroby. Bardziej szkodzą pracownikom niż
      pomagają.
      • Gość: anty,anty Re: Nareszcie !!! IP: 82.146.248.* 18.07.08, 11:09
        Teraz to widzisz ,a za komuny to wszyscy piali jak to było żle.Miały być
        wolne,niezależne,samorządne związki zawodowe i są zgodnie z wytycznymi
        SOLIDARUCHóW,teraz to Wam się nie podoba chcielibyście dalej komuny?
    • durruti oj doczekacie się 18.07.08, 09:52
      Róbcie tak dalej, a będziecie mieli rewoltę. Kapitaliści sami na siebie kręcą
      bicz.
      • Gość: miomio Re: oj doczekacie się IP: *.chello.pl 18.07.08, 10:35
        oj tak ... gniew ludu was dosięgnie.
        daruj sobie działaczu - to już nie te czasy.
        • durruti Re: oj doczekacie się 18.07.08, 10:40

          No cóż, Związek Zawodowy Pracodawców który lobbuje w sprawie tych zmian
          doprowadzi do tego, że "te czasy" wrócą i to być może szybciej niż ci się zdaje.
          • Gość: miomio Re: oj doczekacie się IP: *.chello.pl 18.07.08, 10:44
            Na barykady, ludu roboczy,
            czerwony sztandar do góry wznieś!
            Śmiało do boju wytęż swe ramię,
            Bo na cię czeka zwycięstwa cześć.
          • wojtek.08 Re: oj doczekacie się 18.07.08, 12:12
            durruti napisał:

            >
            > No cóż, Związek Zawodowy Pracodawców który lobbuje w sprawie tych zmian
            > doprowadzi do tego, że "te czasy" wrócą i to być może szybciej niż ci się zdaje
            > .

            Wytłumacz mi proszę, co takiego związki zawodowe, w takich firmach jak stocznie,
            PKP, kopalnie robią, żeby pracownikowi było lepiej?
            >
            • smok_sielski Re: oj doczekacie się 18.07.08, 12:43
              > co takiego związki zawodowe, w takich firmach
              > jak stocznie, PKP, kopalnie robią, żeby
              > pracownikowi było lepiej?

              Czlowieku, gdyby w kopalniach nie bylo zwiazkow, to dzis zamkniete bylyby
              WSZYSTKIE kopalnie, a elektrownie wegiel kupowalyby chyba z Chin! Mialbys setki
              tysiecy ludzi na zasilkach i uzaleznienie energetyczne od importowanego wegla z
              zagranicy!
              smok
              • Gość: miomio Re: oj doczekacie się IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:03
                Wiem z pewnego źródła, że niektóre elektrownie już kupują węgiel ze wschodu bo
                strajki organizowane przez górnicze związki powodują nieregularne dostawy paliw
                zagrażające ciągłości produkcji.
                • smok_sielski Re: oj doczekacie się 18.07.08, 13:17
                  > Wiem z pewnego źródła, że niektóre elektrownie
                  > już kupują węgiel ze wschodu

                  Kiedys pracowalem na kopalni i powiem ze to jest bzdura - kopalnie maja
                  olbrzymie zapasy wegla na zwalach. Nie wiem ile musialby trwac strajk zeby te
                  zwaly zniknely.
                  smok
                  • Gość: miomio Re: oj doczekacie się IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:40
                    Wybacz mi, że nie opiszę ci szczegółów - po prostu mi nie wolno.
                    Możesz mi jednak wierzyć, że taka sytuacja ma miejsce.
                    Nawet płacą za ten importowany węgiel trochę drożej.
          • Gość: tay Re: oj doczekacie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:21
            A pytałes sie ludzi czy chcą się zrzucać na jakies nie rentowne molochy żebyś ty
            mógł dłubać w nosie?
    • Gość: klient "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 10:18
      Juz widze jak im to Kaczynski podpisze. Najpierw weto prezydenta, a potem
      poparcie weta w sejmie przez SLD i PiS kreujacych sie na obroncow pracownikow
      przed zlymi kapitalistami z PO.
    • Gość: miomio Yes! Yes! Yes! IP: *.chello.pl 18.07.08, 10:30
      Już widzę te minki :)
      Jak w poniedziałek wrócę do pracy to zrobię specjalny obchód by pooglądać sobie
      miny związkowych "mądrali"

      Wiem, że jestem okrutny .... ale bardzo staram się nie być.
    • zoarna feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Polski 18.07.08, 10:33
      związki były batem na samowolę i uprzedzenia pracodawców, a teraz trza będzie
      po sądach dochodzić swoich praw!!!
      • Gość: miomio Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po IP: *.chello.pl 18.07.08, 10:38
        Z moich doświadczeń ze związkami zawodowymi, wynika że zajmują się one głównie
        ochroną tyłka dyletantów i przeszkadzaniu w rozwoju firmy.
        Znam też wiele przypadków firm, często państwowych, które splajtowały przez
        związki zawodowe.
        • smok_sielski Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po 18.07.08, 12:47
          > Znam też wiele przypadków firm, często
          > państwowych, które splajtowały przez
          > związki zawodowe.

          A ja znam wiele przypadkow firm, ktorych wlasciciel nie placil cale miesiace
          pensji pracownikom, po czym oglosil bankructwo firmy i znikal.
          smok
          • Gość: miomio Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:00
            Od tego są sądy pracy.
            Jak pracodawca przestaje płacić to jest sygnał, że przyszedł czas by się z nim
            rozstać :)
            • smok_sielski Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po 18.07.08, 13:15
              > Jak pracodawca przestaje płacić to jest sygnał,
              > że przyszedł czas by się z nim rozstać :)

              Powiedz to samotnym matkom wychowujacym dzieci, albo ludziom w wieku powyzej 50
              lat, ktorych nikt do pracy nie przyjmie. To ze teraz jestes "mlody, zdolny,
              energiczny" nie znaczy ze wszyscy tacy sa (oraz ze Ty zawsze taki bedziesz).
              smok
              • Gość: miomio Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:26
                Dziękuję ci bardzo za komplement ("że jestem młody").
                Jestem świadom faktu, że są w tym kraju regiony, gdzie nie ma nadmiernej podaży
                pracy. Jestem się w stanie założyć o dobre piwo, że człowiek, który chce
                pracować, po wizycie w np. warszawskim pośredniaku wyjdzie z ofertą pracy jaką
                jest w stanie wykonywać. Może nie będzie zarabiał kroci ale będzie to praca
                pozwalająca się utrzymać.
                Z wiekiem też nie jest już tak duży problem - czasy się zmieniają i pracodawcy
                często wolą zatrudnić 50-latka niż młodzika bo doświadczony pracownik jest
                pewniejszy i mniej skłonny do porzucenia pracy dla tylko trochę atrakcyjniejszej
                oferty (nie jest to tylko mój pomysł ale coraz częstsza praktyka).
                • smok_sielski Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po 18.07.08, 13:39
                  > po wizycie w np. warszawskim pośredniaku wyjdzie
                  > z ofertą pracy jaką jest w stanie wykonywać.
                  > Może nie będzie zarabiał kroci ale będzie to
                  > praca pozwalająca się utrzymać.

                  Moze to bedzie praca pozwalajaca na wegetacje (oplacenie jakiejs nory do
                  mieszkania, kupno najtanszego jedzenia i biletu na autobus).
                  Zreszta za daleko odbieglismy od meritum dyskusji.
                  smok
                  • Gość: miomio Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:42
                    fakt ... trochę odbiegliśmy od tematu, co nie zmienia faktu, że praca jest.
              • Gość: tay Re: feudalizm i wczesny kapitalizm nadciąga do Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:32
                Samotne matki mają renty, rodzina może pomóc, można tez zgłosić się do jakiejś
                fundacji... Moja matka akurat wychowywała mnie sama od pewnego roku zycia, cały
                ten czas pracowała i nie poddawała sie nawet mimo licznych nieszczęść. Dlaczego
                jeden ma znajdować w sobie tyle siły aby związać koniec z końcem, a na drugiego
                mają się składać podatnicy bo jemu jakoś w życiu sie nie układa i biedny jest? W
                dzisiejszych czasach jeśli chcesz pracować to pracujesz! Owszem, w małych
                miastach albo wsiach jest jeszcze czasem ciężko, ale mozna zmienić miejsce
                zamieszkania, tyle że dla kogoś kto przez całe zycue nie ruszył sie ze swojej
                wsi (jest wiele takich osób!) wyjazd do miasta to jak dla innych wycieczka w
                kosmos.
      • indianski Koniec ze swietymi krowami 18.07.08, 12:14
        Powoli odchodzimy od komunizmu
    • rmiechowicz "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo.. 18.07.08, 10:38
      Nareszcie!
      Związki zawodowe za bramę! Pasożyty należy tępić.
      Nie jestem przeciwny istnieniu związków zawodowych. Jestem przeciwny przywilejom
      nadawanym związkowcom.
    • Gość: Kelner "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... IP: *.acn.waw.pl 18.07.08, 10:39











      Czy to koniec bezprawia związków zawodowych.BRAWO
    • Gość: klepaucius38 "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 10:53
      Wrzeszcie. U mnie w pracy zwiazkowcy to najwieksze cwaniaki. Maja wlasne biura,
      4 godzinny dzien pracy (bo podobno pozostale 4h poswiacaja na poznanie
      probklemow pracownikow). Sa jak swiete krowy, ktorej nie mozna zwolnic nawet jak
      cos ukradnie lub z powodu pijanstwa nie przyjda do pracy.
    • Gość: arik_uk Zwiazki TAK - ale poza zakladem pracy IP: 82.198.250.* 18.07.08, 11:10
      Zwiazki: TAK ale.. poza zakladem pracy.

      czyli finansowanie zwiazkow, miejsce dzialalnosci itd nie odbywa sie
      przez zaklad i na jego terenie.

      tak jest w UK i takie rozwiazanie jest lepsze niz burdel jaki mamy w
      pl. Przyklad - ostatni strajk kwk budryk. Ostatni zwiazek zawodowy
      (nazwy nie pomietam) powstal TUZ PRZED ogloszeniem strajku - te pare
      osob zatrzymalo kopalnie na wieeele dni i spowodowalo straty w
      jednej z niewielu dochodowych kopalni w .pl.

      to musi sie zmienic - mam nadzieje, ze rzad bedzie mial 'cohones' by
      wprowadzic odpowiednie regulacje prawne
      • Gość: o sole mio Re: Zwiazki TAK - ale poza zakladem pracy IP: *.chello.pl 18.07.08, 11:35
        Oczywiście - wtedy dopiero nastanie mafia i korupcja...
    • Gość: felek Głos ciemnoty IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 11:35
      W większości te głosy traktuje jako głosy ciemnoty, która zawsze była i będzie.
      Jak akcje leciały na pysk to ciemnota pisała bardzo dobrze bo ja akcji nie mam.
      Jak drożało paliwo krzyczeli bardzo dobrze bo ja nie mam samochodu. Jak teraz
      chcą zlikwidować ( z marginalizować rolę zz) wszyscy krzyczy bardzo dobrze. Wy
      ciemnota zapominacie o jednym, że to wszystko niezależnie od tego co macie i
      robicie uderzy w WAS. Rząd nie robi tego dla WAS tylko dla siebie aby się
      umocnić w swojej niekompetencji bo kto im wtedy zagrozi. Urban kiedyś powiedział
      "Rząd się sam wyżywi" i niezależnie od tego czy się pomylił czy nie to słowa te
      są wieczne żywe.
      • Gość: Liberał Re: Głos ciemnoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:55
        Dawno nie widziałem tak absurdalnej wypowiedzi. Napisałeś zbiór
        zdań, które nie mają żadnego związku ze soba. Poza tym myślę (Tobie
        tę czynność też polecam, nie boli a wzbogaca) że między inwestorami
        giełdowymi a zwolennikami związków zawodowych korelacja jest zerowa.
        Bardzoej do Twoich wypocin odnieść się nie potrafie, bo po mimo
        ogromnej chęci nie mogę znaleźć w niej śladu jakichkolwiek poglądów.
      • Gość: antynierób Jest dokładnie odwrotnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:57
        > ... że to wszystko niezależnie od tego co macie i
        > robicie uderzy w WAS.

        Na przykład nie będziemy się musieli dokładać do przywilejów emerytalnych
        tysięcy pasożytów z uprzywilejowanych branży? Po prostu straszne, chyba się
        popłaczę.
        • Gość: tay Re: Jest dokładnie odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:45
          No, a jak jeszcze zostaną sprywatyzowane stocznie, które przez lata przynosiły
          straty, bo na kierownicze stanowiska wsadzano kolesiów nie potrafiących sie
          podpisać?... To w ogóle bedzie dramat.
    • tw.zenek Sam nie wiem co jest gorsze.... 18.07.08, 11:38
      Tzw "związki zawodowe", czyli bezpieczna przystań dla nierobów i obiboków (za to
      pyskaczy), w każdej firmie - czy bezczelność pracodawców, na którą teraz już nie
      będzie bata.
      • indianski Re: Sam nie wiem co jest gorsze.... 18.07.08, 12:20
        bat jest i pozostanie : brak wykwalifikowanych pracownikow
    • Gość: klient_poczty Związkowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 11:54
      Byłem tak z pół roku temu złożyć (kolejną) reklamację na poczcie. Niedostarczona
      paczka, wrzucone awizo ze wsteczną datą, sytuacja częsta, co nie znaczy że normalna.
      Pani w okienku obejrzała awizo, pokazała z porozumiewawczą miną koleżance, która
      mruknęła "A, nasz związkowiec...".

      I wszystko jasne.
    • Gość: mruti Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:00
      idioci z PO...

      tak oto rzadzą... koncowka wlasnego nosa, a nie interesami zywklych ludzi.
      rozumiem, ze ustalic pewne zasady funkcjonowania zwiazkow, ale zwiazkowcy są po
      to, zeby wyrownywać nieco dysproporcje wladzy w firmach. umozliwienie ich
      zwalnianiu jest analogiczne do umozliwienia premierowi odwolywanie poslów w
      parlamencie.
      • indianski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 12:17
        Zwiazkowiec to takze pracownik . Skoro jest dyletantem czy zapijaczana swinia to
        pojdzie na bruk . To chyba logiczne ?
        • smok_sielski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 12:52
          > Zwiazkowiec to takze pracownik . Skoro jest
          > dyletantem czy zapijaczana swinia to
          > pojdzie na bruk

          A jak bedzie organizowal strajk, walczyl o prawa pracownicze to sie mu podrzuci
          butelke czystej do szafki i sie z niego zrobi pijaka.
          smok
    • Gość: Stach "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... IP: *.netblok.pl 18.07.08, 12:22
      To bardzo dobry pomysł.
    • smok_sielski "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawodo... 18.07.08, 12:32
      PO splaca dlug pracodawcom z Lewiatana. Idziemy pod prad swiatowych tredow -
      nawet USA wycofuja sie powoli z fundamentalizmu rynkowego, a nasi rzdzacy
      robia na odwrot. Wszyscy na tym forum ktorzy sie tak ciesza inaczej
      zaspiewaja, kiedy bez pomocy zwiazku zawodowego przyjdzie im sie upominac o
      swoje prawa. No, ale pranie mozgu przez gazete zrobilo swoje - co chwile
      arykuly jakie to zwiazki zle, jakie to pasozyty, jak blokuja rozwoj, no po
      prostu wszystkie plagi egipskie. Tylko dziwne, ze w zachodniej europie silne
      zwiazki zawodowe to podstawa zdrowej gospodarki.
      smok
      • Gość: miomio Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.chello.pl 18.07.08, 12:56
        Nie jestem wrogiem związków jako takich.
        Jestem przeciwny patologii jaką jest większość związków w naszym kraju.
        Czy silne związki zawodowe to podstawa zdrowej gospodarki - kwestia mocno
        dyskusyjna. Możesz podać jakieś publikacje mówiące o uregulowaniach prawnych
        nadających większe prawa związkom zawodowym w USA?
        Pracuję w dość dużej firmie, w której istnieją związki zawodowe. Nigdy nie
        miałem potrzeby załatwiania jakichkolwiek spraw z ich pomocą. Mam wrażenie, że
        ich rola głównie ogranicza się do organizowania wyjazdów w celu picia wódki w
        innych miastach i utrudniania zmian nawet tych na korzyść pracownika.
        Jeśli mi nie pasuje pracodawca to go zmieniam i już, jeśli ja nie pasuję
        pracodawcy to też się rozstajemy.
        • smok_sielski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:22
          > Pracuję w dość dużej firmie, w której istnieją
          > związki zawodowe. Nigdy nie miałem potrzeby
          > załatwiania jakichkolwiek spraw z ich pomocą.

          W prawidlowo funkcjonujacej firmie zwiazki zawodowe powinny byc niewidoczne (jak
          w Twojej). Cos jak dzial IT - kiedy komputery i sieci dzialaja wszystkim sie
          wydaje, ze goscie z IT tylko siedza i pierdza w stolek. Jednak zwiazki maja
          dzialac i dzialaja kiedy pracodawca naduzywa swojej wladzy i probuje dzialac
          wbrew prawu.
          smok
          • Gość: miomio Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.chello.pl 18.07.08, 13:31
            Z działem IT zgadzam się w 100% (sam jestem pracownikiem takiego działu). Ze
            związkiem zawodowym też tak powinno być - problem polega na tym, że najczęściej
            tak nie jest.

            • smok_sielski Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo 18.07.08, 13:51
              > Ze związkiem zawodowym też tak powinno być -
              > problem polega na tym, że najczęściej tak nie
              > jest.

              A ja uwazam, ze zwiazki wlasnie tak dzialaja (w cieniu i po cichu). To ze WYDAJE
              SIE, ze jest inaczej zawdzeczamy mediom, ktore kazdy strajk naglasniaja i
              wyolbrzymiaja (tak jak naglasniaja wypadek jednego z setek tysiecy autobusow czy
              inne wydarzenie dajace odpowiedni medialny show). O zakladach, w ktorych zwiazki
              dzialaja prawidlowo, wspolpracujac z pracodawcami i pracownikami nikt nie pisze.
              smok
              • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:59
                To fakt, media ogólnie mało piszą o pozytywnych rzeczach... Mogłbyś przybliżyć
                jakieś przykłady takiego "subtelniejszego" działania związku zawodowego w
                Polsce, nie mającego związku z wymuszaniem zwiększenia wynagrodzenia albo z
                blokowaniem zwolnień?
      • Gość: tay Re: "Polska": Bliski kres dyktatury związków zawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:51
        Problem leży w "jakości" tych związków a nie w samym fakcie ich istnienia lub
        nie istnienia.
    • intel-e-gent Jaki kres? To dopiero początek! 18.07.08, 12:35
      Nie rozumiem tej polskiej skłonności do przeginania pały. Zamiast
      doprowadzić do równowagi, rząd faworyzuje pracodawców. Teraz
      Biedronki i inne będą całkowicie bezkarne...
    • Gość: greet związki zakałą gospodarki i przyczyną IP: *.salwator.com.pl 18.07.08, 13:24
      nierentowności i upadków wielu z nich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka