Atomowe starcie w Niemczech

IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 07:58
Kiedyś bano się automobili teraz boją się atomu. Niech wracają do jaskiń i
jedzą korzonki.
    • toja3003 Niech oni w Niemczech 28.07.08, 08:49
      się kłócą a my nie musimy powatarzać ich błędów - Polska jest wolna
      od zagrożeń płynących z elektrowni atomowych i taką powinna pozostać.
      • Gość: Johnny Tower Re: Niech oni w Niemczech IP: *.paa.gov.pl 28.07.08, 10:25
        Bzdura,myslisz że w razie cuś chmura zatrzyma się na granicy i spyta
        o wizę? Wokół Polski jest pełno elektrowni atomowych, zresztą
        zagrożenia sa zadne przy obecnej technologii
        • toja3003 ok, zatem proponuję 28.07.08, 10:44
          zrobić referendum, bo dla mnie jest różnica czy atomówka jest 5
          kilometrów od mojego domu czy 505. A o „braku zagrożeń” opowiedz
          mieszkańcom Trikasten we Francji gdzie 2 tygodnie temu nastąpił
          radioaktywny wyciek do rzeki Rhone i zakazano korzystania z tej
          wody, kąpieli i łowienia ryb. Wymierne straty poniosła turystyka. No
          ale dla ciebie to tylko „bzdura”. Pozwól innym też się wypowiedzieć
          co jest bzdurą a co nie, bo zdania mogą być różne prawda?

          • Gość: kika nie przesada? IP: *.gprs.plus.pl 28.07.08, 11:48
            a jak duży wyciek, a jak stara elektrownia? straszyć bzdurami wyssanymi z palca każdy potrafi.
            mówimy o budowie nowoczesnych elektrowni, nie znam ekologów, którzy wiedzą coś o rozwoju i postepie w energetyce jądrowej.
          • mikk Re: ok, zatem proponuję 28.07.08, 11:54
            okoliczni mieszkancy wiedza, ze nie byl to wyciek do rzeki, a
            francuskie sluzby nadzoru radiologicznego po przeprowadzonych
            badaniach wydaly komunikat, ze nie ma zagrozenia dla mieszkancow...
            • Gość: kozerny Re: ok, zatem proponuję IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.08, 13:23
              Przesada, mieszkancy myja czesto glowy, dodatkowe zuzycie mydla
              refunduje brukselka. Niemcy utworza elektrowenie, spalarnie odpadkow
              i preparowanie zwlok w polsce i bedzie milo i przyjemnie.
              • Gość: kozerny Re: jak znasz deutsch IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.08, 13:28
                projekte.free.de/schwarze-katze/projekte/atom/index.php?cat=3
                tu sa przeciwnicy atomowej mafii walcza w calej europie
                • toja3003 Są różne zdania? Zróbmy referendum. 28.07.08, 13:37
                  Trzeba bowiem pamiętać, że zgoda na atomówki w Polsce to nie tylko,
                  stosownie do wcześniejszych, skromnych planów, okolice Trójmiasta
                  (Żarnowiec) i centrum kraju (Piła) ale kilka a nawet kilkanaście
                  kolejnych zagrożeń-elektrowni. Mianowicie za Odrą w dołkach
                  startowych czeka już potężny atomowy kapitał niemiecki, niepewny
                  swego losu z uwagi na program zamykania elektrowni atomowych w RFN.
                  Bezbronna w swej naiwności i otwarta na atom Polska byłaby dla
                  zimnych niemieckich atomistów wybawieniem z tych problemów. Mogliby
                  śmiało i bez skrupułów rozpanoszyć się w pięknej Polsce ze swymi
                  elektrowniami atomowymi sprzedając prąd na naszym rynku, w Niemczech
                  i gdzie indziej. A sami tymczasem z cynicznym uśmieszkiem
                  oczyściliby całe Niemcy ze zbędnego im balastu atomowego. W Polsce
                  potrzebne jest referendum atomowe i wpisanie do Konstytucji, że nie
                  będzie u nas elektrowni atomowych ani składowisk atomowach odpadów.
                  • Gość: kika Re: Są różne zdania? Zróbmy referendum. IP: *.gprs.plus.pl 28.07.08, 13:47
                    lepsi inżynierowie z niemiec niz rosji. im więcej elektrowni u nas tym mniej w obwodzie kaliningradzkim. wolę, żeby niemcy i francuzi postawili kilka u nas niż rosjanie klka na białorusi. nowe elektrownie powstaną. pytanie tylko kto je postawi i w jakiej technologii. zadasz tak skomplikowane pytanie w referendum?
                    • toja3003 nie będę zadawał żadnych 28.07.08, 14:27
                      skomplikowanych pytań tylko bardzo proste:
                      "czy zgadzasz się na budowę elektrowni atomowych w Polsce".
                      I takie referendum się odbędzie, bo demokracja to umożliwia.
                      • Gość: kika pomarzyć można IP: *.gprs.plus.pl 28.07.08, 15:17
                        i tak w nim nikt nie weźmie udziału jak zwykle i możesz pomarzyć o jego wynikach. i tak nie będą ważne, bo frekwencja będzie za niska.
                        • toja3003 jasne, ty to zagwarantujesz. 28.07.08, 15:57
                          • moherfucker1 Ciemny lud powinien sluchac 28.07.08, 16:37
                            Co mowia specjalisci. A Ci od wielu lat pisza o tym, ze bez elektrowni atomowej
                            stajemy sie pariasami w Europie.

                            Ci, ktorzy boja sie promieniowania polecam pojscie z licznikiem geigera na
                            pierwsza lepsza halde.

                            Elekrtrownie weglowe wypluwaja z siebie rocznie tony uranu, ktory jest w
                            spalanym weglu.

                            Referendum? Zeby papa Smardzyk mogl w swojej szczekaczce ludzi balamucic, zeby
                            miejscowi kacykowie za wino glosy kupowali? Ciemny lud powinien sluchac z
                            otwarta japa co mowia specjalisci i podporzadkowac sie ich decyzji. Nie zgadzam
                            sie, zeby o rozwoju mojego kraju decydowal byle menel, ktorego interesuje tylko
                            flaszka wina...

                            Dupokracja to najgorszy ustroj. Gdzie glos profesora jest tak samo wazny, jak
                            glos byle zula.


                            Zeby zabezpieczyc sie przed rzadami motlochu, do referendum nalezy dodac krotki
                            test z wiedzy na temat - w tym przypadku o energetyce jadrowej. Nie odpowie,
                            glos bedzie niewazny.
                            • toja3003 masz rację, dlatego nie pozostaje mi nic innego ja 29.07.08, 09:01
                              dlatego nie pozostaje mi nic innego jak polegać na opinii
                              specjalistów w nadzieji, że się nie mylą. Stąd z wielką uwagą i
                              szczegółowo przestudiowałem niezwykle wyważoną i precyzyjnie
                              uargumentowaną wypowiedź Pana Profesora Krzysztofa Żmijewskiego. A
                              ekspert to nie byle jaki ale najwyższej klasy, jako że jest
                              wykładowcą na Wydziale Energetyki naszej czołowej uczelni
                              technicznej, tj. Politechniki Warszawskiej. Ponadto ma ma wielką
                              wiedzę praktyczną gdyż nawet przez kilka lat był prezesem Polskich
                              Sieci Energetycznych. Cóż, przed takim autorytetem pozostaje mi
                              tylko pochylić czoła i pokornie zgodzić się niepodważalną logiką
                              Pana Profesora Żmijewskiego.

                              Otóż pan profesor zatytułował swój artykuł jakże
                              znamiennie: "Atomowy kwiatek do kożucha". Czyli energetyka atomowa w
                              Polsce to rzecz zbędna, śmieszna, wrącz kuriozalna. Tyle znaczy
                              przecież ta metafora. Ale ścisła wiedza o energetyce atomowej to
                              przecież nie literackie przenośnie więc już w pierwszym zdaniu
                              tekstu napotykamy na jednoznaczne zdanie: „Budowa elektrowni
                              jądrowej nie rozwiąże niestety żadnego z problemów polskiej
                              energetyki”. Ta opinia wystarcza mi całkowicie. Skoro „nie rozwiąże”
                              to energetyka atomowa jest w naszym kraju zbędna, to jasne.

                              I jakże piękny, wręcz wizjonerski ale niezwykle praktycznie osadzony
                              jest koniec wywodu Pana Profesora, wskazujący na możliwość
                              korzystania z energii słonecznej. A zatem proponuję ci zaakceptować
                              opinię profesora i pogodzić się z tym, że w Polsce atomu nie będzie.
                              • moherfucker1 Re: masz rację, dlatego nie pozostaje mi nic inne 29.07.08, 15:24
                                TO taki sam profesor, jak pan Nowak?

                                Ja mowie o powaznych naukowcach. Profesor Zmijewski nie istnieje w
                                miedzynarodowych bazach danych. Zadnych publikacji. Nawet GOOGLE SCHOLAR NIC NIE
                                WYPLUWA...

                                scholar.google.com/scholar?hl=pl&lr=&q=Zmijewski%2BKrzysztof&btnG=Szukaj
                                STRZEŻ NAS PANIE OD TAKICH "AŁTORYTETUF'
                                • toja3003 zrozumiałem, "poważny naukowiec" 29.07.08, 15:39
                                  ma twoje poglądy. Ale ponieważ nie jesteś z branży, bo inaczej byś o
                                  nim słyszał prawda? parę informacji o nim:
                                  Krzysztof Żmijewski - ekspert w dziedzinie energetyki. Swoje
                                  doświadczenie zdobył dzięki wieloletniej działalności naukowo-
                                  dydaktycznej na Politechnice Warszawskiej oraz pracy w instytucjach
                                  związanych z sektorem energetycznym. Krzysztof Żmijewski jest
                                  absolwentem Politechniki Warszawskiej, z którą to uczelnią związał
                                  także swoją późniejszą karierę zawodową. W latach 1998 - 2001 pełnił
                                  funkcję prezesa zarządu Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
                                  Wcześniej uczestniczył w tworzeniu Krajowej Agencji Poszanowania
                                  Energii, a także w koordynacji jej europejskiej działalności. W
                                  latach 1993-1998 był prezesem KAPE. Od 1991 r. do 1993 r. pełnił
                                  również funkcję wiceministra i podsekretarza stanu w Ministerstwie
                                  Budownictwa, nadzorując kwestię efektywności energetycznej w
                                  sektorze budownictwa i gospodarki komunalnej. W latach 1997-2000
                                  byłem przedstawicielem Polski w Komitecie SAVE - pierwszego programu
                                  UE, w którym uczestniczyła Polska. Obecnie jest profesorem PW oraz
                                  przewodniczącym Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki,
                                  poprzednio wykładał również na PJWSTK i KSAP. Krzysztof Żmijewski
                                  został odznaczony przez Prezydenta Polski orderem POLONIA RESTITUTA
                                  za wybitną służbę dla narodu w dziedzinie efektywności
                                  energetycznej. Wystarczy? Obyśmy tylko takich "niepoważnych"
                                  naukowców w Polsce mieli, z takim dorobkiem i z takim
                                  doświadczeniem. A ty tylko płaczesz "gugel nic nie wypluwa", eh.
                                  • moherfucker1 Re: zrozumiałem, "poważny naukowiec" 29.07.08, 16:17
                                    To polityk, nie naukowiec. Fakt, ze zasiadal na stolkach nie czyni go wybitnym
                                    specjalista. Z nadania partyjnego nawet Lepper byl ministrem.


                                    Nie chodzi mi rowniez o jego poglady. W poprzednim poscie wiele sie rozpisales
                                    nt jego wielkich zaslug i osiagniec naukowych. Wiec ja postanowilem znalezc to
                                    na wlasna reke. Bazy danych publikacji milcza, Google Scholar milczy... TO musi
                                    byc jakis malo-publikujacy naukowiec. Ergo - zaden autorytet. Gryzipiorek.
                                    • toja3003 Ryzyko wystąpienia raka u najmłodszych dzieci mies 29.07.08, 16:33
                                      Ryzyko wystąpienia raka u najmłodszych dzieci mieszkających w
                                      sąsiedztwie instalacji nuklearnych jest wyższe od 60 do prawie 120
                                      proc. To wnioski płynące z raportu sporządzonego przez naukowców z
                                      Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Mainz i Niemieckiego Rejestru
                                      Nowotworów Dzieci na zlecenie federalnego biura ochrony przed
                                      promieniowaniem. Informuje o tym gazeta „Süddeutsche Zeitung”.
                                      Badania potwierdzają, że istnieje związek między odległością
                                      zamieszkania od reaktora elektrowni atomowej a zachorowaniami na
                                      nowotwory, takimi jak białaczka u najmłodszych dzieci. Badano
                                      zdrowie dzieci w wieku do pięciu lat, mieszkających w odległości
                                      mniejszej niż pięć kilometrów od reaktorów elektrowni atomowych .
                                      Odnotowano u nich o ok. 60 proc. przypadków nowotworów więcej niż
                                      średnio w populacji. Jeszcze gorsze wyniki przyniosła analiza
                                      zachorowań na białaczkę. Przypadków było aż o 117 proc. więcej.
                                      Oznacza to, że w miejsce 17 zachorowań w tej grupie na białaczkę
                                      zapadło 37 dzieci w analizowanej strefie. Pod uwagę wzięto
                                      zachorowania między 1980 a 2003 rokiem. Tak wiem, to też
                                      są "niepoważni naukowcy". Poważni mają tylko twoje poglądy i tak w
                                      kółeczko będziesz każde źródło odrzucał, bo nie pasuje do twoich
                                      poglądów.
                                      • moherfucker1 Re: Ryzyko wystąpienia raka u najmłodszych dzieci 29.07.08, 16:53
                                        Ale my przeciez nie o tym... Mi chodzilo o to, ze cytowany przez Ciebie profesor
                                        jest absolutnie nieznany i chyba sie ukrywa... Zero publikacji, zero osiagniec.
                                        Skoro o takich autorytetach mowisz.. W koncu Lepper tez ma kilka doktoratow
                                        honoris causa.

                                        Co do tresci Twojego postu:
                                        Ciekawe jak wyglada to ryzykow przypadku sasiedztwa wypluwajacej z siebie tony
                                        uranu, toru, rteci, miliony ton SO2, SO3, CO2 CO NO2 pylow, dioksyn i innych
                                        produktow spalania wegla, gazu ziemnego/ropy...

                                        O tym juz nie wspominasz. Oto przyklady:

                                        Badania PAN dostepne tutaj:
                                        www.min-pan.krakow.pl/se/pelne_teksty21/K21_klojzy-karczmarczyk-mazure...pdf


                                        "Elektrownia atomowa produkuje około sto tysięcy razy mniej radioaktywnych
                                        substancji niż elektrownia paliwowa o mocy 1 GW[1]. Główną przyczyną tego jest
                                        to, że w węglu, który jest paliwem w elektrowniach paliwowych, zawarta jest
                                        śladowa ilość związków i pierwiastków radioaktywnych, np. uran i tor. W procesie
                                        spalania węgla przedostają się one do atmosfery. Rocznie do atmosfery wyrzucane
                                        jest 37 300 ton uranu i toru"
                                        tiny.pl/251p

                                        " Opalane węglem elektrownie i fabryczne wyziewy mogą wywoływać autyzm u dzieci.
                                        Zagrożenie jest tym większe, im bliżej jest do rodzinnego domu od źródła
                                        zanieczyszczeń. Wyniki amerykańskich badań, opublikowane w najnowszym wydaniu
                                        kwartalnika "Health & Place", wyraźnie wskazują na związek między emisją oparów
                                        rtęci a zachorowaniami. "
                                        tiny.pl/251n
                                      • Gość: Bilbo Re: Ryzyko wystąpienia raka u najmłodszych dzieci IP: *.brutele.be 29.07.08, 19:21
                                        > Oznacza to, że w miejsce 17 zachorowań w tej grupie na białaczkę
                                        > zapadło 37 dzieci w analizowanej strefie. Pod uwagę wzięto
                                        > zachorowania między 1980 a 2003 rokiem.

                                        Belkot.
                                        • toja3003 jasne, profesorowie w Niemczech, 31.07.08, 14:27
                                          to tylko "bełkot". Fakt, też bym im nie ufał. W końcu to tylko jeden
                                          z wielu jako-tako technicznie i naukowo rozwiniętych krajów, prawie
                                          już Polskę doganiają. Mają też prawie tyle nagród Nobla z fizyki co
                                          my. A ich doświadczenia w energetyce atomowej są prawie zerowe, nie
                                          to co nasze! Cóż oni mogą wiedzieć. Po prostu bełkot.
                                          • Gość: Bilbo Re: jasne, profesorowie w Niemczech, IP: *.brutele.be 01.08.08, 09:10
                                            Nie... To zdanie to belkot. Nie profesorowie... Czytaj ze zrozumieniem.
                                            • toja3003 a może jakieś argumenty? 01.08.08, 09:32
                                              • Gość: Bilbo Re: a może jakieś argumenty? IP: *.brutele.be 01.08.08, 09:38
                                                Ale jakie argumenty. przeczytaj to zdanie i sama stwierdzisz, ze to belkot:

                                                > Oznacza to, że w miejsce 17 zachorowań w tej grupie na białaczkę
                                                > zapadło 37 dzieci w analizowanej strefie.

                                                Ze jak prosze? To chyba po polskiemu... Mam sie domyslac co autor mial na mysli?
                                                W miejsce jakich 17 zachorowan, jak liczne grupy, co kiedy...
                                                Belkot!


                                                Pod uwagę wzięto
                                                > zachorowania między 1980 a 2003 rokiem.

                                                Przynajmniej tutaj wiadomo o co chodzi.

                                                Mam dalej tlumaczyc?
                                                • toja3003 o rany nie czepiaj się słówek, fragment 01.08.08, 12:38
                                                  brzmi "Przypadków było aż o 117 proc. więcej. Oznacza to, że w
                                                  miejsce 17 spodziewanych zachorowań w tej grupie na białaczkę
                                                  zapadło 37 dzieci w analizowanej strefie. Pod uwagę wzięto
                                                  zachorowania między 1980 a 2003 rokiem.".

                                                  Jeszcze raz: 17x1,17+17≈37. Zgadza się?
        • vaterunser Re: Niech oni w Niemczech 28.07.08, 22:09
          Autor artykulu pisze m. in.:

          "Miałyby też gwarantować zwykłym Niemcom w miarę niską cenę prądu."

          Temu wlasnie zaprzeczyla RWE: Prad z elektrowni atomowych nigdy nie bedzie
          tanszy, bo inwestycja jest tak kosztowna, ze bardzo dlugo sie amortyzuje.
          Elektrownia atomowa w Biblis jest jedna z najstarszych, RWE
          (Rheinisch-Westfälische Elektrizitätswerke) wywiera naciski, zeby mimo
          pstanowionego Atomausstieg nie wylaczac tej elektrowni, bo ona dopiero teraz
          jest kokosowym interesem: Inwestycja sie zamortyzowala i RWE dostaje czysty zysk
          idacy w miliony DZIENNIE. Z elektrowni atomowej, ktora ledwie sie trzyma kupy.

          Autor nie wspomina, ze Biblis A i B i inne stare elektrownie atomowe wiecznie
          sie psuja i musza byc wylaczane na wiele miesiecy. Stare elektrownie sa
          zagrozeniem, nowsze stana sie nim za jakis czas.

          Budowy nowych nikt na serio nie planuje, bo nie ma na to ani pieniedzy ani
          zapotrzebowania: Niemcy nawet po wylaczeniu kilku bedacych wlasnie w remoncie
          elektrowni jest w stanie exportowac prad!

          A ceny za prad ida w gore!

          Wiec prosze, drogi Redaktorze, nie rob reklamy elektrowniom atomowym!
          • toja3003 Cenne uwagi vaterunser - dzięki! 29.07.08, 15:00
      • Gość: joo Re: Niech oni w Niemczech IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 17:09
        Jesteśmy otoczeni elektrowniami jądrowymi. I wkrótce będziemy
        uzależnieni od prądu z nich płynącego.
        • toja3003 tak, zwłaszcza jak Niemcy 29.07.08, 15:02
          wyłączą swoje atomówki i przerzucą nam do nas, podobnie jak
          przerzucają nam śmieci przez granicę (może i atomowe).
          • moherfucker1 Re: tak, zwłaszcza jak Niemcy 29.07.08, 15:25
            Atomowe smieci , to masz pod nosem z wlasnego podworka. Kopalniane haldy same
            swieca. Tony uranu rozproszonego wokol elektrowni...

            • toja3003 akurat nie mam w pobliżu żadnych hałd 29.07.08, 15:40
              i mieć nie chcę, bo będę protestował i blokował.
              • moherfucker1 Re: akurat nie mam w pobliżu żadnych hałd 29.07.08, 16:19
                Niestety ludzie mieszkajac w poblizu elektrowni i kopalnii nie maja tego komfortu.

                Ale jak nie widac, to Tobie nie zal.
                • toja3003 Jeszcze raz powtórzę za badaczami: 29.07.08, 16:34
                  Ryzyko wystąpienia raka u najmłodszych dzieci mieszkających w
                  sąsiedztwie instalacji nuklearnych jest wyższe od 60 do prawie 120
                  proc. To wnioski płynące z raportu sporządzonego przez naukowców z
                  Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Mainz i Niemieckiego Rejestru
                  Nowotworów Dzieci na zlecenie federalnego biura ochrony przed
                  promieniowaniem. Informuje o tym gazeta „Süddeutsche Zeitung”.
                  Badania potwierdzają, że istnieje związek między odległością
                  zamieszkania od reaktora elektrowni atomowej a zachorowaniami na
                  nowotwory, takimi jak białaczka u najmłodszych dzieci. Badano
                  zdrowie dzieci w wieku do pięciu lat, mieszkających w odległości
                  mniejszej niż pięć kilometrów od reaktorów elektrowni atomowych .
                  Odnotowano u nich o ok. 60 proc. przypadków nowotworów więcej niż
                  średnio w populacji. Jeszcze gorsze wyniki przyniosła analiza
                  zachorowań na białaczkę. Przypadków było aż o 117 proc. więcej.
                  Oznacza to, że w miejsce 17 zachorowań w tej grupie na białaczkę
                  zapadło 37 dzieci w analizowanej strefie. Pod uwagę wzięto
                  zachorowania między 1980 a 2003 rokiem. I co - żal ci tych dzieci?
                  Bo mnie tak.
                  • moherfucker1 Ja rowniez: 29.07.08, 16:55

                    Ciekawe jak wyglada to ryzykow przypadku sasiedztwa wypluwajacej z siebie tony
                    uranu, toru, rteci, miliony ton SO2, SO3, CO2 CO NO2 pylow, dioksyn i innych
                    produktow spalania wegla, gazu ziemnego/ropy...

                    O tym juz nie wspominasz. Oto przyklady:

                    Badania PAN dostepne tutaj:
                    www.min-pan.krakow.pl/se/pelne_teksty21/K21_klojzy-karczmarczyk-mazure...pdf


                    "Elektrownia atomowa produkuje około sto tysięcy razy mniej radioaktywnych
                    substancji niż elektrownia paliwowa o mocy 1 GW[1]. Główną przyczyną tego jest
                    to, że w węglu, który jest paliwem w elektrowniach paliwowych, zawarta jest
                    śladowa ilość związków i pierwiastków radioaktywnych, np. uran i tor. W procesie
                    spalania węgla przedostają się one do atmosfery. Rocznie do atmosfery wyrzucane
                    jest 37 300 ton uranu i toru"
                    tiny.pl/251p

                    " Opalane węglem elektrownie i fabryczne wyziewy mogą wywoływać autyzm u dzieci.
                    Zagrożenie jest tym większe, im bliżej jest do rodzinnego domu od źródła
                    zanieczyszczeń. Wyniki amerykańskich badań, opublikowane w najnowszym wydaniu
                    kwartalnika "Health & Place", wyraźnie wskazują na związek między emisją oparów
                    rtęci a zachorowaniami. "
                    tiny.pl/251n
                    Nawet dzieci w podstawówce wiedzą, że najwięcej zanieczyszczeń powietrza
                    pochodzi z elektrowni węglowej. Smogi powstające przy dużym stężeniu SO2, CO2 i
                    pyłu węglowego w wilgotnym powietrzu przyczyniają się do powstawania chorób
                    układu oddechowego i układu krążenia, a nawet mogą prowadzić do śmierci. Kwaśne
                    deszcze zakwaszają również wodę pitną, co powoduje wzrost w niej różnych metali
                    ciężkich. takich jak kadm, glin i ołów. Zwiększone stężenie tych pierwiastków
                    może powodować wiele groźnych chorób.

                    Opalane węglem elektrownie i fabryczne wyziewy mogą wywoływać autyzm u dzieci!
                    Zagrożenie jest tym większe, im bliżej jest od źródła zanieczyszczeń do
                    rodzinnego domu. Niedawno oszacowano, że w Polsce aż 60 proc. rtęci w atmosferze
                    pochodzi z elektrowni opalanych węglem. Ryzyko zachorowania dziecka na autyzm
                    spada o jeden proc. na każde kolejne 16 kilometrów dzielących dom dziecka od
                    elektrowni czy fabryki.

                    www.bielsko.biala.pl/1432,artykuly
                  • mikk Re: Jeszcze raz powtórzę za badaczami: 29.07.08, 17:30
                    podaj zrodlo tych informacji inne niz "Süddeutsche Zeitung napisal", bo moze sa tak prawdziwe jak te, ktore podales o wycieku we Francji, standardowo podajesz ta czesc, ktora odpowiada Twoim tezom jak jedno zdanie z artykulu profesora Zmijewskiego...

                    moherfucker, nawet nie probuj, rowniez zostalem potraktowany tekstem "autoryterem jest ten, ktory zgadza sie z Twoimi pogladami" pomimo tresci mojego posta, ktora jakos klocila sie z tym zdaniem, a wstawienia laurki z bloga profesora nawet nie bede komentowal ...
                    • toja3003 jasne, SZ to bełkot, w ogóle profesorowie w Niemcz 31.07.08, 14:31
                      profesorowie w Niemczech, to tylko "bełkot". Fakt, też bym im nie
                      ufał. W końcu to tylko jeden z wielu jako-tako technicznie i naukowo
                      rozwiniętych krajów, prawie już Polskę doganiają. Mają też prawie
                      tyle nagród Nobla z fizyki co my. A ich doświadczenia w energetyce
                      atomowej są prawie zerowe, nie to co nasze! Cóż oni mogą wiedzieć.
                      Po prostu bełkot. He, he "jedno zdanie" profesora - co mam cały
                      wywówd cytować stronicami żeby powtórzyć za nim "„Budowa elektrowni
                      jądrowej nie rozwiąże niestety żadnego z problemów polskiej
                      energetyki”. Nie rozwiąże to nie rozwiąże, jak chcesz zrobić z
                      tego "rozwiąże"?

                      I co nieprawdziwego podałem o Trikasten? Ach tak, zapomniałem po
                      informować, że obok wycieku ardioaktywnego doszło do
                      napromieniowania 100 osób - tyle podał rzecznik elektrowni.
                      Oczywiście zaklinał się, że "całkowicie nieszkodliwie".
                      • mikk Re: jasne, SZ to bełkot, w ogóle profesorowie w N 31.07.08, 16:04
                        gdzie napisalem, ze SZ to belkot??
                        gdzie napisalem, ze Niemcy to pseudo naukowcy??
                        widziales chociaz artykul zrodlowy w SZ, bo o badania nawet nie bede pytal, czy tylko przeczytales, ze cos, ktos, gdzies??
                        francuskie panstwowe sluzby ochrony radiologicznej- wydaly komunikat, ze to co nazywasz "wyciekiem do rzeki" bylo niegrozne dla srodowiska i ludzi, ale rozumiem, ze to tylko spisek przeciwko niczemu nieswiadomym Francuzom,

                        ale przeciez wiesz lepiej i zawsze masz racje, a Twoje tezy sa jedynie sluszne...
                        • toja3003 tak wiem, każde kolejne źródło będzie 01.08.08, 09:36
                          nie dość źródłowe, każdy kolejny profesor nie dość profesorski a
                          każdy kolejny wyciek nieszkodliwy. Skoro był "nieszkodliwy" to po co
                          zamykali tą strefę wodną? Na wszelki wypadek? Na jaki? Przecież
                          wiedzieli ile i jakiej substancji dostało się do środowiska. Czyli
                          najpierw myśleli, że może jednak być szkodliwość a potem wydali
                          oświadczenie, że nie?
                          • Gość: Bilbo Re: tak wiem, każde kolejne źródło będzie IP: *.brutele.be 01.08.08, 09:39
                            A powiedz mi jak sie zamyka strefe wodna??? mer wydaje ukaz, ze rzeka ma
                            przestac plynac?

                            A moze strazacy ja "zamykaja"

                            Wielce zaciekawionym.
                            • toja3003 powiem ci jak się "zamyka": wydaje się 01.08.08, 12:40
                              zakaz połowów, kąpieli, picia, wstępu, plażowania i przebywania. Tak
                              też tam zrobiono. I wąaśnie merostwo tak postąpiło. Jeszcze raz: nie
                              czepiaj się słówek, bo lista takich awarii jest długa a ty o
                              filologii chcesz dyskutować?
                              • Gość: Bilbo Re: powiem ci jak się "zamyka": wydaje się IP: *.chu-charleroi.be 01.08.08, 14:25
                                Merytoryczne juz ktos napisal. O szkodliwym wplywie mieszkania pod
                                kopâlnia weglowa. Zignorowalas merytoryczny post. Ja rozumiem, ze z
                                faktami trudno polemizowac.

                                Ty jedynie piszesz, ze ktos tam napisal, ze gazeta podobno napisala.
                                Zero konkretow. Z czym tu polemizowac? Wiescia gminna?
                                • toja3003 no masz, ja o atomówkach a ten 04.08.08, 11:57
                                  o kopalniach. Z deszczu pod rynnę proponujesz?
    • staryhanys1 Atomowe starcie w Niemczech 28.07.08, 13:32
      Hallo Bartek - poruszyles temat rzeke i poza tym bardzo aktualny i ciekawy. Ja
      jestem przeciw ale i za. Skad ta nielogicznosc - z obawy przed skutkami ktore
      wymieniles jestem przeciw ale za bede wtedy gdy ten czy inny polityk ktory
      siedzi w kiezseni looby energetycznego zgodzi wybuwowac elektrownie taka u siebi
      w landzie czy miescie czy wiosce. To juz teraz przepowiadam mu wiasku w wyborach
      a i protesty tych uszczesliwionych mieszkancow juz teraz widze. Nie sie zgodzi
      jeden z drugim polityk skladowac odpady radioaktywne u siebie - nie widze
      odwarznego co by sie na taki numer zgodzil. Ostatnie awarie to nie tylko we
      Francji to i Szwecja i Ameryka nie wspominajac Niemcy i te ukryte awarie przez
      specjalistow. No to by bylo na tyla - Pyrsk Twoj stary Hanys
    • Gość: Jan Re: Atomowe starcie w Niemczech IP: *.versanet.de 28.07.08, 23:56
      W tonie kruszywa jest pare gramow Uranu.Koszt wydobycia i
      wzbogacenia Uranu jest olbrzymi.Ale te koszty sa nieoficjalne.Kazdy
      se mysli - -no tak,elektrownia zuzywa tylko 100 kg
      uranu..he,he..wydobyte ze 100 tys ton gliny w RPA kosztuje Swiat
      wiecej CO niz weglowe w Niemczech..he,he..bo w Niemczech pod
      kontrola a w RPA Murzyni nie kontrolowani..he,he...
    • Gość: gram Atomowe starcie w Niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:15
      Elektrownie atomowe sa lepsze od weglowych, wiatrowych, slonecznych, wodnych.
      Elektrownia atomowa jest bardzo malo szkodliwa dla otoczenia jesli w ogole,
      dostarcza caly czas prad, produkcja pradu w takiej elektrowni jest najmniej
      szkodliwa dla srodowiska. Wiatrowe i sloneczne w naszych warunkach sa do
      niczego, bo prad bedzie jak bedzie wial prad lub bedzie swiatlo. Te elektrownie
      duzo miejsca zajmuja a daja malo pradu. Potrzeby na prad sa mniej wiecej stale w
      skali kraju i rosna. Elektrownie weglowe podczas spalania wyrzucaja duzo
      szkodliwych pylow, co2, popiol po spaleniu wegla. Jedynym minusem elektrowni
      atomowych jest to ze cos trzeba zrobic z promieniotworczymi odpadami, ale to
      jest tez do przejscia. Najlepiej je zamknac w nieuzywanych kopalniach gleboko
      pod ziemia. Nie moge zrozumiec "ekologow" zwalczajacych elektrownie atomowe,
      przeciez te elektrownie sa najbardziej ze wszystkich przyjazne dla srodowiska
      naturalnego jesli wezmie sie wszystkie plusu i minusy pod uwage roznych typow
      elektrowni.
      • bonobo44 Re: Atomowe starcie w Niemczech 19.01.09, 15:38
        Z komentowanego artykułu:

        "W czerwcu okazało się, że w najstarszym niemieckim składowisku
        odpadów nuklearnych, w kopalni soli Asse II pod Wolfenbütel, od
        kilkunastu lat wycieka radioaktywny koktajl zawierający m.in.
        pluton. Naukowcy opiekujący się składowiskiem o sprawie wiedzieli,
        ale nikogo o niej nie informowali."

        po co nam takie jak ten kwiatki?

        wpuśćmy ich na nasze podwórko, to z nami też zaczną uprawiać takie
        same albo jeszcze gorsze podchody!
Pełna wersja