Gość: das spiel ist aus IP: *.adsl.alicedsl.de 01.09.08, 22:03 a dlaczego ron sommer nie zostal prezesem sony przeciez kazde dziecko wie ze on juz od urodzenia menago hahahahahaha ps bulgaria jeszcze nie raz odbije sie wam czkawka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MAciek [...] IP: *.mia.three.co.uk 01.09.08, 22:48 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krak Re: Drogi bucu z sony . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 23:14 A może tak po polsku drogi mlodzieńcze z Polandii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAciek Argumenty , chlopcze IP: *.mia.three.co.uk 02.09.08, 00:00 argumenty . A najlapiej idz w kimono , bo juz pozno . Chyba , ze potrafisz podwazyc to co napisalem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Dla tych s...onych ani zlotowki. IP: *.mas.airbites.pl 02.09.08, 01:23 Dla mnie Sony, to firma ktora jest ostatnia jesli chodzi o potrzeby klienta i pierwsza, zeby zrobic go w trabe: - DRM zawsze i wszedzie? - wirusy na plytach CD z muzyka ("Most people, I think, don't even know what a rootkit is, so why should they care about it?" - szefostwo Sony)? - olewanie rzeczywistosci rynkowej (mp3 i divx) poki nie zostanie nikt inny bez ich obslugi? - psujacy sie sprzet? - wybuchajace akumulatory? - jechanie rozpedem na dawnej reputacji? - ignorowanie polskiego rynku (np. brak polskich fontow w PSP)? - rycie w systemie prawnym (google Sony ACTA)? - kradziez kodu (np. wykorzystanie otwartego kodeka mp3 w rootkicie(!!!) zamieszczanym na plytach CD)? Wal jak w dym do Sony, tam znajdziesz to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Drogi bucu z sony . IP: 85.219.207.* 01.09.08, 23:49 are you for real? Odpowiedz Link Zgłoś
bron Drogie Sony 02.09.08, 02:12 Kompatybilność z makiem to jedno. Z DRM nigdy nie miałem problemu. Jeśli chodzi zaś o dźwięk... Przez ostatnie 15 lat mojego życia miałem pewnie z 25 urządzeń przenośnych do słuchania muzyki i żadne nie miało lepszego dźwięku niż dobry zestaw sony (nawet prosty player ze słuchawkami z topu). Mam nadzieję że "wracając na rynek" nie zapomnicie o waszym dźwięku bo muzyki będę musiał przestać słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Drogie Sony 02.09.08, 08:31 > Przez ostatnie 15 lat mojego życia miałem pewnie z 25 urządzeń >przenośnych do słuchania muzyki i żadne nie miało lepszego dźwięku > niż dobry zestaw sony (nawet prosty player ze słuchawkami z topu) wybacz, ale tym ostatnim zdaniem dowiodles, ze nie masz wielkiego pojecia o jakichkolwiek urzadzeniach do sluchania muzyki. nie obrazaj sie, to fakt :) to oczywiste, ze "prosty player" ze "sluchawkami z topu" (rozumiem, ze nie byly to sennheiser orpheus, ale w kazdym razie jakies dobre sluchawki) nie bedzie brzmial dobrze, wrecz przeciwnie - dobre sluchawki, tak jak dobre glosniki uwydatnia mizerie najslabszego elementu, w tym przypadku odtwarzacza. a co do sony, to mp3 walkman jest bardzo fajny, swietna zywotnosc baterii, tylko po jakiego wala ten caly sonicstage? wiem, wiem, moze obslugiwac rowniez format ATRAC, ale kochany panie szefie Sony, minidisc is dead, dead and buried. nie lepiej bylo to zrobic normalnie, drag'n'drop w te i nazad? druga rzecz do natychmiastowego wyrzucenia to memory stick - komu i po co to potrzebne? liczba klientow, NIE wybierajacych cyfrowego aparatu sony ze wzgledu na drogie, dziwaczne pamieci (zamiast normalnego SD) jest pewnie spora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmin Re: Drogie Sony IP: 83.17.198.* 02.09.08, 11:59 chyba nie sprawdzales iPod'a albo odtwarzaczy marki iRiver. Napewno nie sa gorsze (a moze lepsze) od sony. Sam jestem fanem Sony jesli chodzi laptopy (VAIO sa swietne). Niestety rozwiazania Sony zwiazane z muzyka i przenosnymi odtwarzaczami sa chybione. Wszystko co nie da sie podlaczyc jako dysk przenosny (tzn. jak pendrive), a nastepnie skopiowac zwykle mp3 nie nadaje sie do normalnego uzytkowania. Takze urzadzenia Sony (a takze iPody Apple) sa o kant dupy potluc. W jakim celu uzytkownik ma korzystac ze specjalnego oprogramowania i gimnastykowac sie z niezgodnoscia/konwersja formatow? Jesli ktos lubi to moze korzystac ale wymuszanie tego poprzez tworzenie sprzetu niezgodnego z obecnymi standardami funkcjonalnymi jest calkowicie bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
roar Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry 02.09.08, 08:56 Miałem już zjechać dziennikarza za to, że strasznie nieudolnie przetłumaczył czytany już przeze mnie wywiad z Die Welt. Dopiero potem zauważyłem, że to nie (czy może nie tylko) błędy tłumaczenia. Pomimo podmienienia pytań, przestawienia ich kolejności, jak i kolejności niektórych zdań w odpowiedziach, podobieństwo jest uderzające. Czy tak się dzisiaj tworzy artykuły, Gazeto? Już nie tylko do "blogów", które wam za darmo studenci robią, ale i w poważnych działach? www.welt.de/english-news/article2358382/Future-of-Sony-Ericsson-uncertain.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Trzeba edukować głupich klientów IP: 87.105.164.* 02.09.08, 11:22 JA nie rozumiem jak można kupować wii, przecież to ma żałosnągrafikę. Grałem u kolegi, fajny pomysł, ale bez dobrej grafiki to straszna nędza. Nintendo powinno zrezygnować z produkcji konsoli jako takiej a skupić się na produkcji samego kontrolera. Klientów trzeba edukować, że jak nie grają w rozdzielczości HD to są żałośni jak ich sprzęt. Co do PS3 to powinni sprzedawać konsolę z zyskiem i nie robićzabezpieczeń antypirackich, lepiej by na tym wyszli. Rozsądny człowiek woli raz zapłacić 5000zł a później mieć gry z P2P za free. Dawno bym kupił PS3, gdyby było złamane. No i przede wszystkim konsole pojawiająsięna rynku zbyt rzadko. PS3 obecnie jeszcze ujdzie, ale za rok będzie rónie żałosne jak wii w chwili premiery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Trzeba edukować praitow bez mozgow IP: *.aster.pl 02.09.08, 12:18 zenujace. Sony juz ma gotowy kontoler z wii, dodali go nawet do jakiegos telefonu. Tylko czekaja na podpowiedni moment zeby sprzedawac do ps3. 5tys, za konsole, to co 4tys bys doplacil zeby grac w piraty. masz kilkaset grywalnych dem za darmo z psstore. zeby zagrac w 1 orgyinal to wydaje ok 100zl na gre, sprzedaje za 80zl czyli koszt grania w oryginał to u mnie 20zł. mam 2 oryginały i ku.. nie chciałbym placic 5tys za konsole jak mam ja za 1200 + 40zl koszt gier Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggosc Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry IP: *.us.rig.net 02.09.08, 11:53 No tak. Sony troche upada. Kupilem miniwieze sony z bluetoothem i mam kom sony tez z blekitnym. Niestety nie da sie ich polaczyc. A z motorola poszlo. to samo z radiem w aucie. Aparaty lustrzanki niby maja swietne funkcje ale jakos zdjecia kiepskie przez uzywanie starych typow czujnkow CCD zamiast CMOS jak w drozszych modelach sony i wszystkich canonow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papcio Chyba jakiś nonsens z tym odbiornikiem co przesyła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 12:09 "elewizor z ekranem w technologii OLED i odbiornik, który pozwala bezprzewodowo przesyłać..." Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry 02.09.08, 12:37 Sony popełnił błędy, do czego się otwartym tekstem przyznaje. Zauważmy, że to Sony jako pierwszy wprowadził telewizor LCD 200 Hz podświetlany diodami. Żegnaj plazmo. Ale nawet poprzednia seria 100 Hz TV Sony Bravia wyróżnia się in plus na tle konkurencji jakością obrazu i wiernością odtwarzania kolorów. Chciałbym być dobrze zrozumiany: wszyscy robią doskonałe, ale Sony Bravia jest jeszcze lepsza. Wkładu Sony w rozwój technologii (kiedyś) CD i (obecnie) BD i SACD chyba nikt nie neguje? SACD (jeśli się ostanie...) to na rynku europejskim jest nisza dla koneserów, audiofilów i melomanów (a szkoda...). W Japonii (dzięki Sony) stał się standardem i obowiązkowym wyposażeniem każdego zestawu AV. Także przedmiotem kultowym postrzeganym jako następca winylu, od którego (po przejściowym zauroczeniu ostatnimi czasy) odeszli. Kto choć raz posłuchał na dobrym sprzęcie wielokanałowej muzyki z SACD - temu już nigdy zwykłe stereo CD nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry IP: 193.111.144.* 02.09.08, 13:50 A świeczki już przed ołtarzykiem zapaliłeś? > Zauważmy, że to Sony jako pierwszy wprowadził telewizor LCD 200 Hz > podświetlany diodami. Żegnaj plazmo. LOL. Żaden telewizor LCD nigdy nie dorówna plaźmie. Ograniczeń technologii LCD, wynikających z tego, że ciekłe kryształy jedynie mogą zatrzymywać światło, nie da się pokonać. Gdy wszyscy, którzy utopili morze forsy w LCD (w tym również Twój bożek) zarobią na ciekłych kryształach, to odeślą je tam gdzie ich miejsce - do kalkulatorów. > Wkładu Sony w rozwój technologii (kiedyś) CD i (obecnie) BD > i SACD chyba nikt nie neguje? + własny niekompatybilny format kompresji dźwięku, własny następca FDD i sporo innych "standardów" lansowanych na siłę wszędzie, gdzie się da. Lepiej niech dalej kopiują i miniaturyzują urządzenia wymyślone przez innych. > Kto choć raz > posłuchał na dobrym sprzęcie wielokanałowej muzyki z SACD - temu już > nigdy zwykłe stereo CD nie wystarczy. LOL^2. Słyszałeś kiedyś dźwięk stereo na prawdziwym sprzęcie? Gdzie nie jesteś w stanie wskazać, gdzie stoją kolumny, za to możesz powiedzieć, jak stali muzycy??? Oczywiście na sprzęcie sony tego nigdy nie usłyszysz, bo wzmacniacze audio od zawsze ta firma robiła badziewne. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry 02.09.08, 14:29 Sarkazm i kpiny nie są potrzebne w merytorycznej dyskusji, prawda? Wiem o wszystkich wpadkach Sony. Betamax, Mini-Disc, znalazły by się i inne. O tym, że LCD nie dorówna plaźmie - to jest Twoja opinia. Każdy ma do niej prawo. Moim zdaniem LCD już przegoniło plazmę z jej wypalającymi się celami (kropka w ich miejscu) i utrwalającym się elementem stałym (np. logo stacji). Ostatnimi argumentami zwolenników plazmy było smużenie szybko poruszających się elementów na LCD (wyeliminowane praktycznie już przez technikę 100Hz, obecna 200 Hz wyelimuje to zjawisko całkowicie i do zera) i kiepski poziom czerni na LCD (sprawa dyskusyjna, ale niech Wam będzie - problem wyeliminowany poprzez podświetlanie diodami w miejsce lampy fluorescencyjnej). Nawet Pioneer, ktory jeszcze niedawno buńczucznie zapowiadał, że "oni tylko plazmę" musiał z podkulonym ogonem przeprosić się z LCD, realia rynkowe ich do tego zmusiły. Nieważne bowiem co jest doskonałe zdaniem teoretyków i konstruktorów, ważne natomiast co klienci chcą kupować. A ci zagłosowali (portfelami) za LCD. Pozatym standardem nie zawsze staje się to, co jest najdoskonalsze technicznie. Gdy na początku lat 50-tych Ameryka wprowadzała u siebie TV kolorową - zwyciężył najgorszy (z rozważanych wtedy) system NTSC, gdyż tylko on był kompatybilny z TV biało-czarną (która już w tamtych czasach była u nich wszędzie), a także zapewniał rozsądną cenę odbiorników. Nie upieram się przy LCD. Wiem że w zanadrzu jest OLED (a któż to jak nie Sony, nieprawdaż?), zaś Mitsubishi ma (na razie tylko) na rynku japońskim TV, w którym obraz rysują trzy lasery: R, G, B. Japonia pracuje nad Ultra-HD: 4320p w miejsce obecnego 1080p. Tutaj już wogóle zapomnij o plaźmie, chyba że ekrany o przekątnej 300". O jakim niekompatybilnym systemie kompresji mówisz? Rozjaśnij proszę. DSD stosowanym na SACD? Miałem wielokrotnie okazję słuchać stereo bardzo dobrym sprzęcie. Również miałem okazję słuchać bardzo dobrego sprzętu wielokanałowego, na którym też nie jestem w stanie wskazać gdzie stoja kolumny, za to jestem w stanie wskazać muzyków. Do tego jeszcze miałem dźwięki boczne i tylne (jeden z utworów był taki, ze owe boczne i tylne były tam intencjonalnie wsadzone przez twórcę), a także (w innych utworach) pradziwą akustykę sali koncertowej, te wszystkie fale rozproszone i odbite w takiej postaci, w jakiej faktycznie występują i dochodzą do nas ze wszystkich stron - to wszystko dzięki kolumnom surround. Zapewniam Cię, że stereo temu do pięt nie dorosło, to jest jakaś żałosna namiastka. Nie mówimy o sprzęcie badziewnym. Mówimy tu o bardzo dobrym. Jeśli miałbym do wyboru bardzo dobry wielokanałowy, czy top-ultra-hi-end stereo - to bez chwili wahania wybiorę wielokanałowy. Od pewnego punktu doskonałości dalsze przyrosty jakości dźwięku stają się niezauważalne, a dźwięk przestrzenny to całkiem nowa wartość. Nigdzie nie mówiłem, że Sony robi dobry sprzęt audio. Zapewnie obydwaj moglibysmy wymienić długą listę tych co robią (znacznie) lepszy. Ale to nie kto inny, jak Sony wypracował SACD. A na ten temat nie wypowiedziałeś się ani słowem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debiut Re: Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry IP: 82.197.55.* 02.09.08, 14:07 A zapis na blu ray nie zastąpi aby SACD ? Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry 02.09.08, 14:44 Teoretycznie mógłby i Blu-Ray się nawet do tego idealnie nadaje, szczególnie w beztstratnych formatach Dolby TrueHD lub DTS-HD Master Audio: zapewnia dźwięk 7.1-kanałowy 24 bity, próbkowanie 96 kHz. A więc jakość SACD, może nawet lepiej, bo ten jest "tylko" 5.1- kanałowy. Problemy są dwa: (1) Taki dźwięk z BD trzeba by wysłać do amplitunera poprzez połączenie HDMI i to w najnowszej wersji 1.3 a HDMI jest nienajlepszym rozwiązaniem, z uwagi na zakłócenia (tzw. jitter) - tam wszystko jest podporządkowane potrzebom sygnału video, audio jest niejako "na przyczepkę". Dekodowanie na pokładzie odtwarzacza BD i wysyłanie przez analog jest jeszcze gorszym rozwiązaniem, gdyż tam zamontowane dekodery są zazwyczaj miernej jakości. (2) Jak na razie dźwięk z BD tylko towarzyszy filmom, ew. nagraniom z koncertów. O czystym audio nikt nie słyszał, nie wiem dlaczego - nikt jak dotąd się nie upomniał? lobby stereo (= CD) trzyma się mocno? Odpowiedz Link Zgłoś