Dodaj do ulubionych

Microsoft pierze Windowsa Vistę

IP: *.magma-net.pl 07.09.08, 22:02
A mi sie ten system podoba. Nie zwalnia jak XP po kilku miesiacach
wiec nie trzeba go ciagle reinstalowac.

Windows Vista 64 + Google Chrome = to jest to na co czekałem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Kivak Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:03
      Żadna kampania nie pomoże, bo produkt jest nieudany! Pracuję w
      firmie informatycznej i 90% naszych klientów którzy kupili komputery
      z Vistą prosi o przeinstalowanie na XP - a podstawowy i
      najważniejszy powód? Na XP przy tej samej funkcjonalności,
      wszystko "chodzi" 3 razy szybciej!!!
      • Gość: zadowolony Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.magma-net.pl 07.09.08, 22:10
        To zależy jakie komputery sprzedajecie do tej Visty.

        Niektóre firmy sprzedawają Vistę z komputerami z 512MB ramu. Inne
        zupełnie odwrotnie do komputera z 4GB ramu dawają XP (XP nie
        obsługuje pamięci powyżej 3GB więc 25% jest niewykorzystywana)

        Zasada powinna być prosta. Komputer ma 512MB-2GB ramu wybierasz XP,
        komputer z 4GB ramu wybierasz Viste64. Inne układy po prostu nie
        działają a sklepy to wykorzystują by ktoś kto kupił XP później musiał
        kupić dodatkowo Vistę gdy RAM nie działa lub odwrotnie gdy wszystko
        muli na 512MB.
        • Gość: Kivak Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:27
          Problem dotyczy w zasadzie wyłącznie laptopów które są coraz
          częściej sprzedawane WYŁĄCZNIE z Vistą (nie pamiętam w ostatnim roku
          żeby klient zamówił PC-ta z Vistą :-) Niestety na razie 4GB RAM-u w
          laptopie nie jest standardem a i to według mnie nie rozwiązuje
          problemu... No a poza tym po cholerę się męczyć z Vistą skoro poza
          cholernymi wymaganiami sprzętowymi nie ma z niej żadnego większego
          pożytku niż XP....
          • mageillusionist Ale to XP jest wolniejszy od Visty... 09.09.08, 08:10
            Tak czytam te komentarze i głowa boli. Jak można pisać, że Vista jest
            wolniejsza, skoro sam używam od kilku miesięcy i wiem, że na 100% jest szybsza.
            Przy 1GB ramu Vista jest szybsza niż XP!!! I nie mówię tego, bo wyczytałem to w
            jakimś idiotycznym blogu, czy też zobaczyłem testy w gier gdzie framerate spadł
            o 5%. To bzdury. Prawda jest taka, że świeżo zainstalowany XP na który wgrywam
            sterowniki + podstawowe aplikacje (bez antywirusa) potrzebuje np. 10 sekund na
            otwarcie mój komputer po starcie sytemu lub wyłączeniu dużej gry. W tej samej
            sytuacji XP potrzebuje dobre 20-30sek na odpalenie Firefoxa. W 2008! Kiedy mam
            sprzęt mocniejszy niż zalecany do XPka. W Viście podane operacje są wykonywane
            od razu!

            Podobną bzdurą jest to, że coś nie działa. Słyszałem osobiście (nie z plotek na
            których opierają się bzdurne mity), że w mojej firmie na Viście nie działał
            pewien program do automatyki sterowania jakimiś maszynami, bo pisała go inna
            mała lokalna firma. Tyle! Moja drukarka sprzed 6 lat działa, podobnie jak reszta
            sprzętu sprzed czasów Visty!

            A odpierając opinie, że ludzie wybierają XPka w sklepach: wybierają, bo się nie
            znają. Bo czytają takie bzdury jak te tutaj w komentarzach. Ludzie na oczy nie
            widzieli Visty, ale jej nie lubią. Baaa, sam bluzgałem na Vistę! Tak, rok temu,
            kiedy nie było SP1 i kiedy jej sam nie wypróbowałem. Teraz używam i wiem że
            NIGDY JUŻ NA XP NIE PRZEJDĘ z własnej woli. Bo Vista działa szybciej i
            stabilniej. Szybciej podkreślam.

            I jeszcze jedno: XP 32bit potrafi obsłużyć max 3GB ramu - to bzdura. XP radzi
            sobie z 1GB ramu. Więcej nie potrafi wykorzystać, chyba że samemu ktoś odpali
            Photoshopa i Crysisa naraz. XP marnuje RAM zostawiając go pustym. Vista tego nie
            robi.
            • Gość: valmico Re: Ale to XP jest wolniejszy od Visty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 13:18
              Może i lubisz Vistę, ale nikt nie wmówi mi że to lepszy system od leciwego XP.
              Co do prędkości działania to Vista jest odrobinę wolniejsza od XP. Jeżeli twój
              komputer potrzebuje 10 sekund na otwarcie Mój Komputer to chyba pora wymienić
              wysłużone 486 na coś lepszego... Może chociaż Pentium III... co do FF i 30
              sekund... wystarczy odinstalować z 200 dodatków ( tudzież pluginów ) i będzie
              dużo szybciej.

              Co do niedziałania programów to faktycznie masz rację, większość działa
              normalnie, początkowo miały problemy ale po SP1 jest OK.

              W roli wyjaśnienia: Win XP jest 32 bitowy, czyli potrafi obsużyć 4GB przestrzeni
              adresowej ( RAM i urządzenia ) no właśnie... te "i urządzenia" powoduje że nie
              osiagnie się 4GB w XP po prostu część adresów przeznaczona jest na urządzenia, a
              nie na pamięć RAM, stąd jest mniej pamięci niz 4GB. A co do "obsługiwania przez
              XP 1GB RAMu" to sorki, ale ciebie chyba pokręciło... Jeżeli przez obsłużenie
              RAMu rozumiesz zapchanie go do pełna, to tu się nawet nie zgodze... sam XP
              zajmuje około 0.5GB ( u mnie obecnie przy FF, odtwarzaczu, antywirze zajmuje
              474MB całość ) ale rozumiem to, przecież to straszna wada jak programy zabierają
              mało zasobów gdy działają... Poczekaj sobie na IE8, zapewniam ciebie że to
              będzie "obsługiwało" duuuużo RAMu, powinieneś być zadowolony.

              PS. W mojej opinii Vista jest kiepskim systemem, bo napychają go bezużytecznymi
              bajerami takimi jak ot choćby Aero... po co to mi? jak ktoś chce niech sobie
              używa wodotrysków, ale przez to system zabiera dużo GB i na dysku i w RAMie.
              Powinna być możliwość instalowania golasa, który zapewne byłby bardzo podobny do
              XP...
        • Gość: coss Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.strong-pc.com 08.09.08, 09:40
          > sprzedawają

          Co robią ty bęcwale?!? Co robią?
        • Gość: moi Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 00:12
          Win XP x86, jak z resztą każdy 32b system jest w stanie zaadresować 4GB pamięci
          RAM (2^32). Te 3 GB to pamięć dostępna dla aplikacji, i to tylko po włączeniu
          4GT. Resztę przydziela explorer, co wcale nie oznacza, że nic z niej nie
          korzysta. Jest jeszcze coś takiego jak PAE, ale nie każda aplikacja z tego
          skorzysta a jak korzysta, to możesz mieć i 16 GB.
      • Gość: Aq Co takiego ma Vista czego nie ma XP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 19:45
        DirectX 10? A na co mi to :)
        Mój komp spokojnie pociągnął by Vistę, ale nie bardzo widzę sens instalowania
        czegoś co może i pochodzi tak samo szybko jak dotychczasowy XP, da te same
        możliwości, ale zabierze przy okazji 2x więcej RAMu, który normalnie jest
        dostępny dla innych aplikacji.
        O wymianie Windy na nowszą ja i pewnie mnóstwo innych osób pomyśli w momencie,
        gdy będzie ona oferować coś istotnego z czym XP sobie nie będzie już radził.
    • Gość: muuuuu No ale po co w ogóle Mały Miękki? IP: *.jjs-isp.pl 07.09.08, 22:21
      Skoro chrome wystarcza, to czyż na przykład linux nie
      jest jeszcze lepszy? Sabilniejszy i za darmo?
      • Gość: dziura Re: No ale po co w ogóle Mały Miękki? IP: *.sd.sd.cox.net 08.09.08, 05:49
        gdzie moge dostac linux za darmo?
        • kicior99 Re: No ale po co w ogóle Mały Miękki? 08.09.08, 07:38
          ubuntu.pl
      • mageillusionist Re: No ale po co w ogóle Mały Miękki? 09.09.08, 08:14
        Widziałeś kiedyś Linuxa stabilniejszego niż Windows? Bo ja nie. Może jest
        stabilniejszy niż WinDOS 98, ale nie niż Windows XP/Vista. Posiadamy 4 servery
        dedykowane na Linuxie i wieszają się częściej niż mój domowy PC. Bo to nie Linux
        czy Windows jest niestabilny, tylko aplikacje które na nim działają. A ani
        apache ani mysql pomimo wersji "stable" nie gwarantują stabilności. Wystarczy
        zapełnienie partycji błędnymi logami z servera i wszystko się wysypuje. Widać
        nikt projektujący soft na linuxa nie przewidział że istnieje taka możliwość jak
        zapełnienie się dysku. Open Sourcowi programiści optymiści zakładają że dyski
        mają niekończącą się pojemność? LOL :D
        • Gość: rob Re: No ale po co w ogóle Mały Miękki? IP: *.wie.okay.pl 09.09.08, 19:55
          lame..
    • krokodyl_13 Microsoft pierze Windowsa Vistę 07.09.08, 22:23
      Mnie tam mierzi cały Microsoft, vista myśli za mnie i offis też wie lepiej co ja
      chcę. Nie jestem informatykiem i doprowadzony do szału pomysłami Visty
      doktoryzowałem się w sieci przez dwa tygodnie by powyłączać co się da. Nie
      jestem geniuszem ale na kompie pracuję gdy w instytucjach pojawiły się Amstrady
      i nic mnie tak bardzo nie wnerwia gdy ktoś uznaje mnie za idiotę.
      • Gość: Minas Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:39
        A po co mi system operacyjny ktory pieknie wyglada, ma te wszystkie ladne
        okienka i ikonki? Oczywiscie fajnie to wyglada itd., ale jak dla mnie system
        operacyjny to nie jest cos dla czego uruchamiam komputer! To jest tylko
        platforma, na ktorej uruchamiam inne programy! Dlatego dobry OS musi byc
        stabilny, kompatybilny, szybki i powinien jak najmniej eksploatowac komputer. A
        tego niestety Vista mi nie gwarantuje. Mimo iz ladnie wyglada....
        • Gość: V Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 23:07
          Gość portalu: Minas napisał(a):
          > Dlatego dobry OS musi byc
          > stabilny, kompatybilny, szybki i powinien jak najmniej
          eksploatowac komputer. A
          > tego niestety Vista mi nie gwarantuje.

          A znasz taki, który gwarantuje to WSZYSTKO?
          Jeśli znasz, dlaczego go sobie jeszcze nie kupiłeś?
          (tylko narzekasz na Windows jak baba?)
          • 3krotek Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę 08.09.08, 07:54
            >
            > A znasz taki, który gwarantuje to WSZYSTKO?
            > Jeśli znasz, dlaczego go sobie jeszcze nie kupiłeś?
            > (tylko narzekasz na Windows jak baba?)

            Po prostu XP gwarantuje więcej.
            • Gość: V Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 07:59
              3krotek napisał:
              > Po prostu XP gwarantuje więcej.

              No i świetnie. Nie ma obowiązku kupowania Visty.
              • Gość: Gość Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: 83.238.212.* 08.09.08, 08:53
                > > Po prostu XP gwarantuje więcej.
                >
                > No i świetnie. Nie ma obowiązku kupowania Visty.

                Poza tym, że nie można (albo już niedługo będzie w ogóle można) kupić XP.
                • Gość: V Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:17
                  Gość portalu: Gość napisał(a):
                  > Poza tym, że nie można (albo już niedługo będzie w ogóle można)
                  kupić XP.

                  Pitu, pitu. Zajrzyj do jakiegokolwiek sklepu i sprawdź.
                  • Gość: Gość Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: 83.238.212.* 08.09.08, 11:02
                    > > Poza tym, że nie można (albo już niedługo będzie w ogóle można)
                    > kupić XP.
                    >
                    > Pitu, pitu. Zajrzyj do jakiegokolwiek sklepu i sprawdź.

                    Och, jeżeli dla Ciebie dowodem na dostępność XP jest to, że JESZCZE jest w
                    sklepach, to gratuluje zorientowania w rynku.
      • Gość: dziura Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.sd.sd.cox.net 08.09.08, 05:51
        jestes idiota!!
        • Gość: dziura Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.sd.sd.cox.net 08.09.08, 05:59
          minas jestes idiota
      • Gość: Hermez Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.marketxs.com 09.09.08, 13:08
        Zmien system operacyjny bracie :) 300 mln nie pomoze M$, samym marketingiem
        komputera nie rozruszasz.. ani nie sprawisz zeby milo Ci sie na nim pracowalo.
    • Gość: kol.de vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.infonet.ee 07.09.08, 22:56
      na hp pavilion nie dziala,w czasie 8 godz pracy trzeba odliczyc 4
      godz na czekanie , to samo bylo w sony Vaio dopiero Macbook
      umozliwia prace z komputerem
      • Gość: Atomek Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.08, 23:25
        Ludzie kupcie sobie Toshibę a nie Maca. Nie będziecie musieli się
        uczyć używać myszki tylko z jednym guzikiem :)

        Ciekawe dlaczego wszyscy co używają Maca mają taką manierę, że to
        jedyna słuszna droga. Normalnie jak świadkowie jehowy - szerzyć,
        nawracać....

        Dla mnie jeśli widzę
        "MacBook Pro jest objęty 90-dniowym telefonicznym wsparciem
        technicznym oraz roczną ograniczoną gwarancją."

        To znaczy sprzedają szajs.
        Moja tecra ma 3 letnią gwarancje standardowo, ale za 450zł mogłem
        dokupić opcję jeszcze 2 lat (5 lat gwarancji!). Ale nie widziałem
        sensu bo i tak się nie zepsuje :) - to moja trzecia toshiba...
        • Gość: Ozzy Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.spray.net.pl 07.09.08, 23:52
          Moje r400 zepsuło się po miesiącu. Cierpliwym polecam kontakt z serwisem Toshiby
          w Polsce.
        • s.beres Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE 08.09.08, 07:53
          Gość portalu: Atomek napisał(a):

          > Ludzie kupcie sobie Toshibę a nie Maca. Nie będziecie musieli się
          > uczyć używać myszki tylko z jednym guzikiem :)

          To żeś palnał :) To nie lekcja historii komputerów Mac ale temat na
          czasie.




        • Gość: eeeee Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.wolfson.cam.ac.uk 08.09.08, 09:57
          3 lata trzymac ten sam laptop w domu????
          kto dzis tyle lat trzyma laptop jak nowy kosztuje 300 dolcow?
          • Gość: Atomek Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.08, 22:49
            tylko mój 3 letni szybszy niż Twój nowy za $300
        • Gość: Robert Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.euroticket.pl 08.09.08, 09:58
          Znajdź misiu nową Toshibę w sklepie bez Visty,
          a jak znajdziesz to daj znać
          • Gość: Atomek Re: vista nie dziala kupcie produkty APPLE IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.08, 22:47
            Do mojej tecry dawali dwie płyty, XP i Vistę do wyboru. Vista
            preinstalowana
    • Gość: Atomek Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.08, 23:03
      Ja też informatyk i wolę Vistę. Tyle, że do niej trzeba mocnego
      sprzętu. 2 rdzenie core2 (T7500) i 2GB RAMu to na początek. A mało
      który laptop to ma. Ludzie kupują kiepskie laptopy z celeronami
      (czasem wolniejsze niż ten mój stary 4 letni), to i muszą używać
      systemu z 2001 roku...
      Na Vistę 2GB ramu to naprawdę minimum.
      • 3krotek Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę 08.09.08, 07:58
        > Ja też informatyk i wolę Vistę. Tyle, że do niej trzeba mocnego
        > sprzętu. 2 rdzenie core2 (T7500) i 2GB RAMu to na początek. A mało
        > który laptop to ma. Ludzie kupują kiepskie laptopy z celeronami...

        To Ty informatyk kupujesz komputer do systemu czy system do komputera?
        A jak już będziesz miał te 2GB RAMu, który to RAM zajmie Ci ta VISTA, to co masz
        z tego za pożytek?
      • Gość: Doctor Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 16:15
        A ja używam Linuxa: szybki, ładny, niezawodny i elastyczny. 1 GB RAMu w
        zupełności mi wystarcza, do zastosowań zarówno rozrywkowych jak i
        profesjonalnych. I współczuję tym wszystkim biedakom, co muszą się przejmować
        wsparciem dla XP/Visty, modernizacją sprzętu, licencjami...
    • Gość: kowal Windows Vista miałem przez chwilę, ale wyrżnąłem IP: *.eranet.pl 07.09.08, 23:20
      i wróciłem na XP. Dodam, że mam całkiem niezły sprzęt, ponad normę którą
      akceptuje Vista. Tyle, że ja nie akceptuję Visty!
      • Gość: dziura Re: Windows Vista miałem przez chwilę, ale wyrżną IP: *.sd.sd.cox.net 08.09.08, 05:57
        bo jestes kretyn!!
        • Gość: antyHpokryta Re: Windows Vista miałem przez chwilę, ale wyrżną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 07:58
          rzeczywiscie, jestes.
    • Gość: pronator Dyskusja o wyższości świąt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 23:34
      Zawsze chciałem się wepchnąć w taką dyskusję :)
      Mam od miesiąca Vista Home Pro, zmieniałem komputer (C2D 8400+4GB) i kupiłem OS.
      Wszystko kwestią gustu i hardware'u. Vista śmiga, jest lepsza od XP na
      poprzednim kompie (Athlon XP1700 + 1.5 GB), chociaż zajmuje 25 GB (mój XP miał
      'tylko' 3.5 GB).
      Oba systemy rzadko się wywalają, ale robią to z indywidualnym urokiem. Jak padał
      XP - to często był zimny reset, bo komputer przestawał reagować. Jak pada Vista
      - przeważnie mogę zabić aplikację w menedżerze zadań i reszta działa.
      Vista zajmuje dużo dysku, ale łatwiej ją skonfigurować żeby tego nie robiła jak
      XP, z którego mogłem manualnie usunąć w porywać do 2 GB jakichś rupieci po
      instalacjach programów i updatach, których nie można było wyeliminować
      automatycznie. Vista działa szybciej, lepiej radzi sobie ze sprzętem,
      odtwarzanie multimediów też przebija możliwości XP. Sadzanie XP na dzisiejszym
      sprzęcie to jak montowanie drewnianych kół do BMW.
      Szkoda, że niektóre stare aplikacje nie chodzą pod Vista, ale tak samo miałem
      zmieniając Win98 na XP.
      Rozumiem z drugiej strony linuxiarzy, Beryl jest zajebisty, Aero jest gorsze.
      Mogę mieć linuxa na komputerze do internetu i pracy, ale dopóki nie będzie gier
      na linuxa, to linux nie zdobędzie popularności ponad 2-3 %.
      • Gość: Gość Re: Dyskusja o wyższości świąt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 23:58
        "Vista śmiga, jest lepsza od XP na poprzednim kompie (Athlon XP1700 + 1.5 GB)"

        Jeżeli tak Cię to jara, to porównaj sobie tę Vistę do WinXP postawionym na
        Pentium 70Mhz. Dopiero będzie różnica!!!
        • Gość: pronator Re: Dyskusja o wyższości świąt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 19:23
          W chwili debiutu Athlona XP1700, WinXP miał 2 lata, analogia jest dobra.
      • Gość: Gość Re: Dyskusja o wyższości świąt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 00:03
        "Vista działa szybciej, lepiej radzi sobie ze sprzętem,
        odtwarzanie multimediów też przebija możliwości XP. Sadzanie XP na dzisiejszym
        sprzęcie to jak montowanie drewnianych kół do BMW. '

        Brednie. Na dokładnie takiej samej maszynie, XP będzie szybsze. W Viście masz
        dokładnie takie same możliwości medialne, co w XP, bo to nie kwestia systemu, a
        kodeków. Owszem, Vista ma coś, czego nie ma XP - popieprzone DRM, dzieki któremu
        Twój komputer może kontrolować, co robisz z Twoim filmem na DVD i potencjalnie
        zapobiec abyś zrobił sobie krzywdę np. próbując zrobić kopię zapasową fillmu.
        Gratulacje kolego, dostałeś w pudełku z Vistą również kajdanki, tak samo
        przydatny ficzer, jak DRM?
      • 3krotek Re: Dyskusja o wyższości świąt... 08.09.08, 08:01
        Mogę mieć linuxa na komputerze do internetu i pracy, ale dopóki nie będzie gier
        na linuxa, to linux nie zdobędzie popularności ponad 2-3 %.

        Czy z tego wynika, że VISTA jest systemem dla ćwierćmózgów, którym to przede
        wszystkim gry muszą śmigać? :)))
        • Gość: Robert Re: Dyskusja o wyższości świąt... IP: *.euroticket.pl 08.09.08, 10:01
          Dziwne, zainstalowałem pod Linuxem kilka gierek - może i nie najnowszych, ale pod wine chodzą bez problemu.

          Próbowałeś?
    • Gość: Leppek System wrogi uzytkownikowi IP: 89.127.179.* 07.09.08, 23:43
      Nienawidzę Windowsa całym sercem! Niedawno zakupiłem koledze drukarkę,
      instaluje (co niby może być prostszego) a tu lipa. Cały czas błąd. Po
      godzinnym stresie okazało się, że trzeba było wejść w usługi i włączyć "bufor
      wydruku". Oczywiście komunikat jaki się pojawił nie brzmiał "Wpisz A włącz B".
      System zrobił wszystko abym zgłupiał.
      Sprawa była błaha dla informatyka, serwisanta, kogoś, kto grzebie w windowsie
      co dzień. Ale dla zwykłego użytkownika?
      Resasumując. Windows jest PEŁEN takich durnych ustawień, komuniaktów, błedów,
      niedomówien, przekręceń. Na Macintshu po prostu zobaczysz na ekranie gotowe
      okienko z podpowiedzią co masz kliknąć. Windows podpowiedź zakoduje.

      Jeden z najdurniejszych komunikatów jaki w życiu widziałem był z Media
      Playera, kiedy spróbowałem odtworzyć jakiś filmik. Brzmiał "System nie może
      znaleźć pinów". Co to znaczy? Co mam zrobić? Iśc po piny do sklepu z pinami? I
      choćby pod tym listem pojawiło się tysiące wyjaśnień, że nie mam racji bo nie
      znam systemu mam swoją rację. Jeśli coś może być skomplikowane albo proste
      Microsoft wybierze pierwszą drogę.

      • Gość: Compiz itp.. Re: System wrogi uzytkownikowi IP: *.chello.pl 08.09.08, 00:41
        Zal mi was. Jęczycie jak stare baby. Vista to XP tamto i wydajecie tylko
        niepotrzebnie kasę na "bajery".

        Ja ostatnio olałem windowsa (nie licząc służbowego laptopa). Zeby rodzinie
        zapewnić platformę do komunikowania się ze światem poszedłem do piwnicy i
        przyniosłem swojego 7-letniego kompa z procesorem Celeron 1000 Mhz, 256 RAM i
        grafikę z tego okresu. Załadowałem na pokład linuxa Ubuntu 8.4.

        Na moim weteranie mam takie bajery trójwymiarowe przy pracy z pulpitami i oknami
        (dzięki Compiz Fuzion), jakich wy na Viście nigdy nie zobaczycie :)

        I nie o bajerach piszę bo mam to tak przy okazji. Wystarczy mi ze Ubuntu 8.04
        jest stabilne, mogę w pełni korzystać z Internetu, multimediów, obsłużyć
        OpenOfiic'a czy pobawić się grafiką na Gimpie. Jest wszystko, dobrze działa i w
        atrakcyjnej oprawie.

        Nie gram w zadne gry więc problem platformy, ktora je obsługuje mnie niedotyczy.
        Jak zapragnę gier to kupię sobie jakąś konsolę.

        Na koniec wnioski: Jak macie podobny problem do tych z przed kilku lat gdzie w
        domu było więcej chętnych do oglądania telewizji niż odbiorników w pokojach, to
        zamiast kłócić się kto akurat korzysta z internetu na jedynym sprzecie, idzcie
        po stary komputer do piwnicy...

        PS. Na laptopie tez mam dodatkowo załadowane Ubuntu, ale cicho sza, by szef się
        nie dowiedział:)
        • Gość: chiron Re: System wrogi uzytkownikowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 01:50
          Dobrze, że to napisałeś. Ja też mam w domu taki stary sprzęt (Pentium III 800 MHz, 256 MB RAM) i Ubuntu 7.10 na pokładzie. Trochę wolno się wszystko uruchamia, pewnie powinienem przejść na Xubuntu, ale jako serwer plików jest OK. Stare komputery przydają się w sieci lokalnej.

          Artykuł jest o promowaniu Visty a mnie wkurza, że znajomi kupują notebooki z tym systemem i potem klną, że tak powoli działa. Jedną znajomą już przestawiłem na Ubuntu...
        • Gość: Gość Re: System wrogi uzytkownikowi IP: 83.238.212.* 08.09.08, 08:57
          > Na moim weteranie mam takie bajery trójwymiarowe przy pracy z pulpitami i
          oknami(dzięki Compiz Fuzion), jakich wy na Viście nigdy nie zobaczycie :)
          > I nie o bajerach piszę bo mam to tak przy okazji. Wystarczy mi ze Ubuntu 8.04
          jest stabilne,

          Hahahaha, Compiz i stabilność :-))) Fantastyczny dowcip w sam raz na
          poniedziałkowy poranek.
    • Gość: chiron Windows vs. Unix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 00:26
      OS powinien mić solidne podstawy, dlatgo MS Windows ciągle przegrywa z Uniksem. Zarówno Mac OS X jak i GNU/Linuks to wersje Uniksa, dlatego na dzień dobry wygrywają z Windowsami.

      Czy to nie dziwne, że największa firma software wypuszcza coś takiego jak Vista? Wiele firm ciągle wzbrania się przed migracją na Vistę, z Intelem na czele. Zwykły śmiertelnik może się skusić reklamą, ale fachowcy od IT już nie.
      • armal13 Re: Windows vs. Unix 08.09.08, 01:01
        Czytam sobie, czytam, i cały czas nie widzę odpowiedzi na jedno
        pytanie - po co dla nowego systemu operacyjnego muszę kupować nowy
        komputer, bo stary nie jest w stanie sprostać wymogom nowego systemu?
        Mam XP od lat, komputer wcale się często nie wiesza, a nawet wtedy za
        pomocą Menedżera zadań jestem w stanie bez problemu wyeliminować
        sprawiającą problem aplikację. Z multimediami też nie ma problemu,
        kombinacja programów Power DVD/SubEdit Player sprosta każdemu
        wyzwaniu. Być może nowy system ma coś lepszego, jest w czymś
        skuteczniejszy (poza tym, że na pierwszy rzut oka ma ładniejszy
        look), ale nadal nie rozumiem konieczności zmiany całego sprzętu (mam
        laptopa i stacjonarnego PCta), tylko dlatego, że chcę mieć nowy
        system. Jak będę chciał kupić nowy sprzęt, to dlatego, że będę chciał
        coś nowszego, silniejszego (gry, programy graficzne), ale dla OSa?
        • Gość: pepe Re: armal IP: 67.204.32.* 08.09.08, 04:25

          piszac w taki sposob nie masz pojecia co oferuje i dlaczego vista
          • Gość: Gość Re: armal IP: 83.238.212.* 08.09.08, 08:50
            > piszac w taki sposob nie masz pojecia co oferuje i dlaczego vista

            A co takiego oferuje? Skopany UAC, fantastyczny DRM, nieco wodotrysków czy
            lepsze wykorzystanie zasobów komputera (pod warunkiem, że wsadzi się w niego 4GB
            RAM i procesor core duo śmuo)?
      • Gość: Gość Re: Windows vs. Unix IP: 83.238.212.* 08.09.08, 08:47
        > OS powinien mić solidne podstawy, dlatgo MS Windows ciągle przegrywa z Uniksem.

        Tak, ten 95% udział Windows w rynku desktopów to niewątpliwie porażka. Tak samo,
        jak promilowy udział w rynku Linuksów, po prawie 20 latach rozwoju to sukces.
        Coś jeszcze zabawnego się dowiem?
    • Gość: autochton wg. Microsoft naprawa auta to przemalowanie dachu IP: *.adsl.cybercity.dk 08.09.08, 00:47
      na niebiesko ;-)
      Cala Vista to jedno wielkie g.wno.
      Poprzestawiali pare przyciskow, dodali kolorkow jak dla
      niedorozwinietych dzieci ze szkoly specjalnej i proboja ten szajs
      wciskac domoroslym specjalistom - czy na pewno chcesz klupic Viste?
      potwierdzc klawiszem N a jesli tak to klawiszem X ;-)
      Firma samochodowa ktora by takie badziewie oferowala po 6 miesiacach
      by splajtowala.

      • Gość: pepe autochton IP: 67.204.32.* 08.09.08, 04:23
        Nie ma przymusu zeby uzywac Windows . A jesli juz uzywasz to moze
        odrobina szacunku dla tysiecy ludzi ktorzy ten system zrobili i tych
        ktorzy go uzywaja i sa zadowoleni.Mysle ze jestes pospolitym
        nieukiem i stad te problemy z nauka nowosci.
        • Gość: dsd tak jest , troche szacunku sie nalezy IP: 78.52.224.* 08.09.08, 05:08
          tak jest , troche szacunku sie nalezy
          poza tym nie ma idealnego systemu, gdyby taki byl to pewnie wszyscy by go uzywali.
          jeden uzywa to drugi tamto , nie twoja sprawa

          microsoft powinien lepiej przyspieszyc prace nad nowym systemem zeby byl szybki i stabilny , jak xp.
        • Gość: zumek Re: autochton IP: 62.148.79.* 08.09.08, 12:38
          Windows jest produktem ktory sie sprzedaje jak szczoteczki do zebow
          czy opony do aut. Oni to robia dlatego ze chca ci cos sprzedac i na
          tobie zarobic. Szacunek to dla tych ktorzy robia cos za darmo jak
          np. spolecznosc skupiajaca sie wokol GNU/Linuksa.
    • Gość: Gall Anonim Microsoft działa po swojemu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 07:23
      To znaczy zamiast wpakować te 300 milionów jakiś produkt to woli wpakować w marketing myśląc że to rozwiąże sprawę. A nie rozwiąże!

      Vista to bez wątpienia nieudany produkt, a gdyby wybór między XP a Vista był zawsze możliwy to udział Visty byłby pewnie na poziomie 3%. Tymczasem ten system operacyjny wpychano wszystkim do gardła, mimo że jego stabilność, funkcjonalność i szybkość była jak z fazy beta. Część tych wad jest obecna do dziś. Na Viście pracuje (zaznaczam PRACUJE a nie z Vistą bawi się...) wolniej niz XP, a przecież system operacyjny to "odpalarka programów" i sam z siebie powinien mieć jak najmniejszy apetyt na zasoby. Mój komputer ma na pokładzie 4 gigabajty RAMu oraz naprawdę szybki czterordzeniowy procesor. Testowałem Vistę 64-bitową i XP 32-bit (Vistę 32-bitową nie, bo podobnie do XP 32-bitowego używa tylko 3,2 gigabajta RAMu) i XP po prostu walił Vistę na łeb. Ba! Ponieważ XPma ma dużo mniejszy apetyt na RAM to mimo że jest on używać tylko 3,2 gigabajta RAMu to pamięci która była możliwa do użytkowania było WIĘCEJ niż w przypadku Visty 64-bitowej (sic!) bo ta potrzebuje monstrualnych ilości pamięci dla "siebie samej". jak dodam, że oprogramowanie profesjonalne działało często kulawo, a funkcjonalność sterowników była niziutka (np. skanery Canona) to stwierdziłem że nie będę się męczyć i zostałem przy XP. Gdybym był graczem to też zostałbym przy XP i dokupił sobie konsolę. Dla kogo więc jest ta Vista? Naprawdę nie wiem.
      • Gość: literka_m Re: Microsoft działa po swojemu.... IP: 81.15.180.* 08.09.08, 07:49
        Vista to dla uzytkownika bardzo fajny system. Bardzo fajny system z zupelnie
        nowa filozofia, zrywajaca z tym do czego zostalismy przywiazani przez kolejne
        wersje Win 98, 2000, XP.
        Wiekszosc marudzenia na Viste bierze sie z niewiedzy i nieumiejetnosci
        wykorzystania jej zalet, oraz uporczywego schematycznego dzialania jak w starych
        wersjach Windowsa.
        W mojej firmie rowniez wprowadzono Viste. Rowniez wszyscy jak jeden maz (razem
        ze mna)narzekali na Viste. Ale potem zrobiono nam szkolenia z Visty pokazujace
        roznice i nowe podejscie, pokzano jak korzystac z zalet i jak przyspiesz to
        prace. I co ? I przeciwnicy (rowniez ja) stali sie zwolennikami nowego systemu.
        Tak wiec maruderzy poczytac troche i pouczyc sie, bo niewiedze tlumaczycie zlym
        systemem

        ps
        nic nie mowie, o komputerach jakie sa potrzebne do systemu. nie interesuje mnie
        to, jaki ma byc pentium i ile ma miec ramu. do zmartwienie dzialu IT, ja mam
        miec komputer ktory dziala.
        • Gość: Robert Re: Microsoft działa po swojemu.... IP: *.euroticket.pl 08.09.08, 10:08
          Jak do tej pory w przydługim komentarzu nie napisałeś nic konkretnego. Zauważ co jest ważne dla użytkowników:

          1. Szybkość systemu
          2. Łatwość instalacji sterowników i oprogramowania
          3. Stabilność

          Może wypowiesz się na temat konkretów, chyba że zaliczasz się do 90% pań z Gdańska, które wiedzą że lepsze, ale nie wiedzą dlaczego
          • Gość: Gall Anonim Re: Microsoft działa po swojemu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:04
            ad 1. Vista jest gorsza - konwersja wsadowa plików RAW zajmuje mi około 10% dłuższy czas niż na XP. Inne czynnosci podobnie. Nie spotkałem się z sytuacją aby Vista działała mi szybciej niz XP, nawet "wycinkowo", na przykład jakis filtr fotograficzny czy określony soft. Całkiem dobrym benchmarkiem produktywności systemu do pracy jest PCMark - rezultaty sa tu: www.ozhardware.com.au/Hardware-Articles/Windows-XP-and-Vista-Performance-Comparison/Results-PCM.html Ktoś powie że te 10% to niewiele. A ja powiem że to około pół godziny dziennie lub około dwóch i pół tygodniowo. Wolę spędzić ten czas z rodziną. Może jednak wolą go spędzić na zgłębianiu swojego systemu operacyjnego.
            ad 2. znów Vista w plecy. Spróbuj podłączyć któryś ze skanerów bębnowych AGFY na jakiejkolwiek Viście. Bardzo cię o to proszę (możemy się nawet umówić i mi to zaprezentujesz) i jednocześnie życzę powodzenia. Najśmieszniejsze jest to, że spośród trzech oesów które mam na dysku (XP, Vista, openSuse 11) Vista jest jedynym który nie rozpoznaje owych skanerów.
            ad 3. nie wiem jaka jest metodologia, ale jeśli chodzi o "niebieskie ekrany" to XP od chyba roku nie pokazał mi żadnego, Vista trzy lub cztery razy - sprzęt ten sam, bo maszyna ta sama. Uczciwie jednak napiszę, że ponieważ jaka jest metodologia badań to nie jestem w stanie powiedzieć który system jest lepszy w tym względzie.

            To że Vista to nie jest udany produkt przyznaje pośrednio sam Microsoft właśnie opisywaną powyżej akcją z 300 milionami budżetu. Jeśli byłby to produkt udany to takie akcje byłyby zwyczajnie niepotrzebne. Nie przypominam sobie aby półtora roku po premierze jakiegokolwiek swojego oesa ms próbował tak robić. Jeśli tak to przypomnij mi kiedy. Z góry dziękuję!
          • Gość: literka_m Re: Microsoft działa po swojemu.... IP: *.sttb.pl 08.09.08, 16:56
            > 1. Szybkość systemu

            uruchamianie czy pozniejsza praca ? nie wiem ile sie uruchamia, wlaczam komputer
            i ide zrobic herbate, przychodze i jest uruchomione. wylaczam po 8 godzinach,
            wiec parametr malo istotny.
            Inne programy ? grafiki nie obrabiam, multimediami na firmowym kompie tez sie
            nie zajmuje. SAP, nowy Office, inne z ktorych korzystam - nie widze roznicy.
            szukanie dokumentow (maili, plikow) dzieki nowej organizacji (takze obszarow
            automatycznie indeksowanych) znacznie szybciej niz dotychczas w XP.

            > 2. Łatwość instalacji sterowników i oprogramowania

            nie wiem, od tego to sa chlopcy z IT. ja mam inne problemy na glowie -
            generalnie wszystko mi dziala tak jak wczesniej. z grzebaniny w kompie wyroslem
            kilka lat temu. jesli cos nie chodzi/ nie dziala, zglasza sie informatykowi i
            idzie na herbate. poki co wszystko chodzi, nic nie zglaszalem

            > 3. Stabilność

            trudno oceniac na podstawie 30 komputerow w firmie i kilku miesiecy dzalania.
            nie bylo problemow z XP, nie ma problemow z Vista. ale Vista nigdzie nie byla
            instalowana na starych komputerach - wszystkie byly nowe silne maszyny.


            patrzac z pozycji uzytkownika - troche problemow na poczatku (tak jak mowie,
            inna filozofia), potem jest ok.
        • seattle92 Re: Microsoft działa po swojemu.... 09.09.08, 05:58
          Co będziesz tłumaczył tym leniwym pterodaktylom ;) Niech sobie siedzą na XPkach
          kolejne 5 lat.
      • Gość: V Re: Microsoft działa po swojemu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:06
        Gość portalu: Gall Anonim napisał(a):
        > Vista to bez wątpienia nieudany produkt,

        Och, bez wątpienia? Naprawdę?

        > przecież system operacyjny to "odpalarka programów" i sam z siebie
        powinien mieć jak najmniejszy apetyt na zasoby.

        Tak było 20 lat temu. Współczesny system operacyjny dawno już nie
        jest tylko „odpalarką”. Powiedz np. użytkownikowi MacOS-a, że
        powinien wywalić z systemu wszystkie dołączone do niego
        aplikacje/funkcje i szukać sobie programów, które może "odpalić".
        Wyśmieje cię w głos.
      • kicior99 Re: Microsoft działa po swojemu.... 08.09.08, 08:18
        Z okienkami walczę od systemu 3.11 (a właściwie nakładki na DOS). Dopiero przy
        wiście się poddałem. System wywalał się co rusz, reinstal pomógł tylko
        częściowo. Zrobiłem to, przed czym wzbraniałem się kilka lat: zainstalowałem
        linuksa (ubuntu w wersji 8.04). Gdyby szczęście mierzyć wyłącznie spokojem i
        radością używania komputera, by łbym najszczęśliwszym człowiekiem świata. Co nie
        znaczy że nie doceniam wind. Po prostu używam innego systemu, z którym bardziej
        lubi się mój komputer...
    • Gość: zenek mistrzunie strategii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:26
      najpierw wydać miliony żeby gniota wypuścić, a później żeby go na chama
      ludziskmom wcisnąć
    • gluchy SUPER! Dajcie pare stowek i zaczne uzywac Visty! 08.09.08, 08:32
    • jami8 Microsoft pierze Windowsa Vistę 08.09.08, 08:49
      vistę zafundowała mi firma.

      Na początek zrobiłem to samo, co w domowym XP - zmieniłem GUI na Windows 2000.

      Przynajmniej nie muszę uczyć się od nowa, gdzie jest schowana jaka funkcjonalność.

      Myślałem też, żeby zafundować sobie Office 2007 (199zł to niedużo), ale kiedy
      zobaczyłem jego wspaniały, nowy interface - zrezygnowałem, zostałem przy Open
      Office.

    • Gość: aaaa Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.zetobi.com.pl 08.09.08, 09:25
      chcialbym zobaczyc wasze komentarze za 2-3 lata jak to bedziecie chwalic viste
      ze jest taka dobra a nowy windows be... podobnie bylo w przypadku xp :P
      • Gość: coss Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.strong-pc.com 08.09.08, 10:15
        Jasne. Nagle będziemy zachwycni systemem, który zajmuje 20 gb
        przestrzeni dysku i potrzebuje tylko 4 gb ramu zeby sie laskawi
        wlaczyc i pokazac ikonki na pupice.

        Ty masz chyba dziedzicznego syfa zamiast mozgu.
    • Gość: kajet litości IP: 195.205.254.* 08.09.08, 09:44
      "system Apple"? chodziło o MacOSa? czy autor w ogóle wie, że te
      komputery z "systemem Apple" to są inne komputery niż PCety?
      • Gość: r. Re: litości IP: *.spray.pl 08.09.08, 10:25
        Właśnie, litości. Komputery Apple to są normalne PC...
    • naprawdetrzezwy Le przecież tak właśnie jest! 08.09.08, 10:11
      "Wszystko po to, by udowodnić, że Windows nie jest jedynie marką nudziarzy i
      drętwych urzędników."


      Normalni wybierają inne rozwiązania.
      Normalne.
    • Gość: eeeee interesujaca strategia Microsoftu IP: *.wolfson.cam.ac.uk 08.09.08, 10:30
      najpierw wywalic kilkaset milionow dolarow na nieudany produkt
      (Vista), a potem kolejne kilkaset milionow dolarow, zeby wmowic
      ludziom, ze gó.wno az tak bardzo nie smierdzi;


      jestem uzytownikiem XP i jestem z niego w jakims tam stopniu
      zadowolony - system dosc czesto sie wiesza, menadzer zadan jest w
      uzyciu praktycznie co drugi dzien ale w zamian mam produkt
      niesamowicie latwy w obsludze, intuicyjny wrecz, pod ktorym wszystko
      zawsze da sie latwo zainstalowac i wiem juz co gdzie w nim jest;


      czy mam czas na to aby spedzic tydzien na instalacje Visty, potem
      kase na pomoc informatykow aby sprawili, ze stare oprogramowanie i
      sprzet beda pod Vista chodzily, a potem miesiac na odkrywanie gdzie
      Microsoft poukrywal wszystkie funkcjonalnosci w nowym systemie?

      nie, nie mam czasu, bo mam inne ciekawsze rzeczy do robienia w zyciu
      ale zdaje sobie sprawe, ze jest masa ludzie dla ktorych instalowanie
      nowosci, uczenie sie ich funkcjonalnosci i porownywanie do starych
      systemow to hobby; ten system jest dla nich, bo daje im mnostwo
      mozliwosci do nauki i porowniania ze starymi OS i dostarcza powodow
      do narzekania lub zachwytow;

      natomiast Vista zdecydowanie nie jest dla ludzi, ktorzy sa na co
      dzien zajeci i maja inne ciekawsze rzeczy do robienia; tacy ludzie
      chca prostego malopamieciozernego OS, ktorego sie nie trzeba uczyc
      od zera po 10 latach uzywania Windowsow;

      argumenty w stylu: Vista to zupelnie nowa filozofia mnie nie
      przekonują - nie kupuje OS by uczyć sie filozofii tylko by pracować;
      • Gość: Zwykly uzytkownik Nikt nie mowi nic konkretnego IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.08, 12:46
        Przeczytalem wszystkie powyzsze opinie i nikt nie zadal sobie trudu
        powiedzenia kilku podstawowych faktow o Viscie.
        Rozumiem, kazdego, tko na starszym pececie uzywa XP i nie zamierza
        sie przesiadac - jest to w pelni rozsadne. Jednak majac nowy
        komputer ciezko jest zasiasc na XP, ktory w zaden sposob nie
        wykorzystuje jego mozliwosci. Po 1. Vista obsluguje 64-bitowa
        architekture procesora - XP nie. Po 2. Vista obsluguje 2-jadrowe
        procesory - XP nie. Po 3. Vista obsluguje wiecej niz 4 GB RAMu - XP
        nie. Nikt tu zreszta nie powiedzial jasno, ze XP faktycznie
        obsluguje 4Gb RAM ale brutto, czyli trzeba odliczyc pamiec karty
        graficznej itp.
        Osobiscie uzytkuje VISTE juz dokladnie od roku na domowym
        komputerze, gdzie czasem potrzebuje nad czyms popracowac,
        komunikowac sie z ludzmi, ogladac filmy, czasem skopiowac lub
        zripowac jakies dvd, no i oczywiscie czasem tez pograc.
        Mowienie, ze czegos tam sie nie da zrobic na Viscie jest zwykla
        niewiedza polaczona z demonizowaniem nieznanego sobie systemu.
        Owszem moze byc klopot z czescia sprzetu podlaczonego do komputera,
        ale to tylko starego, tam gdzie producent tego sprzetu nie postaral
        sie o najnowsze sterowniki (przykladem byl jak dobrze pamietam
        skaner bebnowy AGFA, co zreszta nie jest wymiernikiem bo jak wiedza
        uzytkownicy skanerow tej marki AGFA swego czasu troche namieszala na
        rynku skanerow, niestety nie na korzysc). Nie musialem formatowac,
        odswiezac systemu ani robic innych tego typu czynnosci - VISTA
        chodzi caly czas tak samo jak w dniu zainstalowania. Przy XP juz
        dawno musialbym zrobic jakis format albo porzadkowanie, bo bylby
        zamulony.
        Przetestowalem tez komputer kilkoma testami - szczegolnie pod katem
        szybkosci grafiki i na windowsie XP i na Viscie - wyniki byly
        zdecydowanie na korzysc Visty.
        Vista ma swoje bledy oczywiscie, ale sytuacja dosc mocno poprawila
        sie po wydaniu SP1. Natomiast niewatpliwa wada Visty jest jej
        menedzer plikow - ze wzgledu na duza ilosc przetwarzanych danych
        (dodane pare naprade niepotrzebnych "wodotryskow") pracuje on dosc
        wolno - szczegolnie kopiujac folder z duza iloscia malych plikow.
        • Gość: jkm Re: Nikt nie mowi nic konkretnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:01
          Ale walnąłeś babole :-) - przecież od dłuższego czasu istniała wersja XP 64-bit pl.wikipedia.org/wiki/Windows_XP_Professional_x64_Edition - obecnie wykoszona na rzecz Visty właśnie, podobnie do "regularnego XP 32-bit". ma on wszelkie zalety (wady też!) systemu 64-bitowego. XP nie obsługuje architektury dual core? Hmm, a ja sądzę że obsługuje do dwóch procesorów fizycznych/8 rdzeni. Co więcej - jestem to w stanie udowodnić :-) sam mam procesor 4 rdzeniowy i nie zauważyłem aby XP go nie obsługiwał. Wszystko równo śmiga, zwłaszcza podczas edycji wideo.

          Mam wrażenie, że użytkownicy Visty układają jakieś paranoiczne spiskowe teorie dziejów, aby tylko nie dopuścić do siebie myśli że Vista wcale nie ma przewagi nad XP. Zazwyczaj to nawet XP ma przewagę nad Vistą.
          • Gość: Zwykly uzytkownik Re: Nikt nie mowi nic konkretnego IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.08, 14:42
            Twoje zarzuty na moja wypowiedz nie sa prawdziwe. Windows XP 64bit
            nigdy nie wszedl na polski rynek, jedyne co to mozemy skorzystac z
            wersji angielskiej, a do tego jest to produkt dosc nieudany i
            dlatego MS sie z niego zaczal wycofywac.
            Co do obslugi procesorow wielojadrowych to XP calkowicie sobie z tym
            nie radzi. Fajnie, ze kupiles sobie quada, ale Twoj XP wykorzystuje
            dodatkowe jadra proca tylko na ok. 5%.
            No i oczywiscie nie sa to zadne teorie spiskowe tylko czysty
            racjonalizm.

            Wszystkie najbardziej rozdmuchane wady visty i negatywne opinie na
            jej temat pochodza glownie z pierwszej polowy 2007 roku, gdy wiele
            sterownikow jak i sam system nie byly jeszcze dopracowane. A gry na
            directx10 byly dopiero w produkcji. Polecam Ci jednak dokladniej sie
            zapoznac z Vista, bo posiadajac tak wysokiej klasy sprzet jak
            mowisz, az szkoda niewykorzystywac w pelni jego mozliwosci
      • Gość: darius Re: interesujaca strategia Microsoftu IP: 212.160.172.* 09.09.08, 08:57

        to jaką ty masz vistę, że musisz ja tydzień instalować. ja byłem w
        szoku, gdy zobaczyłem jak szybko zainstalowła sie moja vista.
        wszystko mi działa, nie mam najmniejszych problemów.
    • Gość: gość Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: 193.200.133.* 08.09.08, 19:49
      Vista to pomyłka jakaś, system dla pań i dzieci które lubią bajerki i kolorowanki. XP jest dobry jak na marke Microsoft a do pracy jeszcze lepszy i stabilniejszy jest Profesional 2000.
    • Gość: bocian Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.ists.pl 08.09.08, 21:57
      mojave? merketing? po prostu kolejny wał . Wczoraj postawilem 3 dyski w ASCI i
      zaden kochany windows nawet nie ruszyl, BSODy na okraglo, stery od producenta
      nie wchodza. XP , Vista Ultimate i inne wynalazki poszly do smieci jedyne co
      ruszylo to Linuks. a) szybszy b) darmo , jeszcze kilka lat i windows bedzie
      najwyzej czyms w rodzaju gnoma albo kde do linuksa, unixa
    • strachster Microsoft pierze Windowsa Vistę 09.09.08, 12:00
      Bardzo fajnie ze Xp wykorzystuje Dual core, a teraz proszę was tych wszystkich
      którzy maja 2 rdzenie wyłączyć jeden w procesach i cóż się stao och XP się
      zawiesił, ale jak ze to tak przecież korzysta z 2 rdzeni, a teraz to samo na
      Vista ojej system dalej działa, tu coś musiało się stać jak ze to tak system
      gorszy i mało wydajny, a nie wiesza się po wyłączeniu 1 rdzenia, i dalej działa.
      • Gość: Aq ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 19:39
        Często ograniczam sobie któryś proces do jednego rdzenia i nic mi się jeszcze
        nie zawiesiło. Coś ten Twój XP pewnie tak zapuszczony był, że sobie na jednym
        nie radził ;)
      • Gość: rob Re: Microsoft pierze Windowsa Vistę IP: *.wie.okay.pl 09.09.08, 19:52
        Prawie jak mój linuks. Tylko linuks się nie zawiesi na 100% przy takiej operacji, a w Viscie to jak rzut monetą ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka