Dodaj do ulubionych

Inne warianty niż likwidacja kopalń

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:22
Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać do
tych nierobów.
Obserwuj wątek
    • Gość: obcy A kto je kupi? - Ty? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.03, 20:04
      Niezauwazyles, ze wykupiono tylko to co mialo realne szanse
      do stworzenia wlasnego rynku w UE. Wszystko to co moglo
      dawac prace i wyroby lepsze od naprzyklad koreanskich.
      Jeszcze zauwaz jak wszyscy chwala Pana Balcerowicza.
      A przeciez tak malo bylo trzeba by stworzyc najpierw
      strukture dochodowych zakladow i pomocv im sie zorganizowac
      a potem prosze bardzo, jak najbardziej, ja tez uwazam, ze
      prywatyzacja to jest to.
      Dobrze, ze huty sprzedano, choc ... nie bylo to konieczne.
      Teraz Hiszpania produkuje wiecej stali od Polski choc nie ma ani
      wlasnej rudy ani wlasnego koksu.
      M

      Gość portalu: Bytomianin napisał(a):
      > Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać do
      > tych nierobów.
      • Gość: fritz Nic prostszego: po prostu podarowac gornikom !!! IP: *.solnet.ch 10.10.03, 20:11
        wszyscy beda szczesliwi: podatnik: kopalnie beda prywatne;
        Gornicy: nikt im niczego nie zamyka i ich nie wyrzuca
        No i zgoda spoleczna tez zostanie zachowana.


        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Niezauwazyles, ze wykupiono tylko to co mialo realne szanse
        > do stworzenia wlasnego rynku w UE. Wszystko to co moglo
        > dawac prace i wyroby lepsze od naprzyklad koreanskich.
        > Jeszcze zauwaz jak wszyscy chwala Pana Balcerowicza.
        > A przeciez tak malo bylo trzeba by stworzyc najpierw
        > strukture dochodowych zakladow i pomocv im sie zorganizowac
        > a potem prosze bardzo, jak najbardziej, ja tez uwazam, ze
        > prywatyzacja to jest to.
        > Dobrze, ze huty sprzedano, choc ... nie bylo to konieczne.
        > Teraz Hiszpania produkuje wiecej stali od Polski choc nie ma
        ani
        > wlasnej rudy ani wlasnego koksu.
        > M
        >
        > Gość portalu: Bytomianin napisał(a):
        > > Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać
        do
        > > tych nierobów.
        • Gość: samo zlo to nie zależy od rudy i koksu IP: *.acn.pl 10.10.03, 20:16
          japonia produkuje bardzo duzo stali i tez nie ma ani jednego,
          ani drugiego.
          • Gość: lib Re: to nie zależy od rudy i koksu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 20:28
            Górnicy- hmm niech oni wreszcie zrozumieją że chcą ich pozbawić
            całkowicie dochodów. Oni sobie nie dają obciąć premi którą
            dostają za to że....... przynoszą straty. Nie życzę górnikom
            źle, mieszkam na Śląsku i przecież ich protesty jakże dotkliwe
            dla niektórych dały efekt który właśnie im przedstawiono -
            wystarczy zrzec się premii. Oczywiście trudno się odzwyczaić od
            barbórek jeśli otrzymywało9 je się przez całe życie ale jeśli
            nie chcą tego zaakceptować to nie dostaną nic. Niej popieram
            całkowitej pacyfikacji górników polegającej na wyrzucaniu ich na
            bruk ale niechże oni wreszcie zrozumieją iż nastały trudne czasy
            i należy się do nich przystosować. Jednak tak na marginesie to
            sejm powinien się zrzeknąć 14stki ale oczywiście ich nie dotyczy
            zaciskanie pasa. Sory wypowiedz zeszła trochę na polityczny tor
            więc kończę:)
            • Gość: fritz No wlasnie, podarowac i nawet doplacic zlotowke IP: *.solnet.ch 10.10.03, 21:37
              To jest naprawde dobre wyjscie. Jak beda wlascicielami, to
              1. z cala pewnoscia pogonia cala niepotrzebna administracje
              2. zaczna z zyskiem sprzedawac wegiel. Przeciez beda chcieli
              zarobic.
              3. Koledzy, ktorzy nie beda pracowac, a beda mieli akcje ( akcje
              kopalni trzeba oczywiscie pomiedzy gornikow rowno podzielic),
              beda pilnowac zeby nie bylo kradzione: inaczej nie dostana
              dywidendy.
              4. Moze doloza jedna szychte wiecej i beda wszyscy pracowac.
              5. Beda placic podatki.
              6. Polak, podatnik, nie bedzie placic na sztuczne potanianie
              wegla.
              7. Zaoszczedzone pieniedze mozna zainwestowac np. rozwoj chemi
              bazujacej na weglu.

              W SUMIE SAME KORZYSCI.

              P.S. Nawet mozna im symboliczna zlotowke dolozyc do akcji
              I co najlepsze, wszystko mozna zalatwic w ciagu dwoch dni.

              Zaleglosci ZUS, przynajmniej czesciowo, musialoby przejac
              panstwo.

              Gość portalu: lib napisał(a):

              > Górnicy- hmm niech oni wreszcie zrozumieją że chcą ich
              pozbawić
              > całkowicie dochodów. Oni sobie nie dają obciąć premi którą
              > dostają za to że....... przynoszą straty. Nie życzę górnikom
              > źle, mieszkam na Śląsku i przecież ich protesty jakże dotkliwe
              > dla niektórych dały efekt który właśnie im przedstawiono -
              > wystarczy zrzec się premii. Oczywiście trudno się odzwyczaić
              od
              > barbórek jeśli otrzymywało9 je się przez całe życie ale jeśli
              > nie chcą tego zaakceptować to nie dostaną nic. Niej popieram
              > całkowitej pacyfikacji górników polegającej na wyrzucaniu ich
              na
              > bruk ale niechże oni wreszcie zrozumieją iż nastały trudne
              czasy
              > i należy się do nich przystosować. Jednak tak na marginesie to
              > sejm powinien się zrzeknąć 14stki ale oczywiście ich nie
              dotyczy
              > zaciskanie pasa. Sory wypowiedz zeszła trochę na polityczny
              tor
              > więc kończę:)
              • Gość: obcy Ale oni nie chca brac... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 11.10.03, 01:29
                ...bo umieja tylko kopac wegiel i nie wiedza co z tym zrobic.
                TO JEST CALY PROBLEM.
                Oni chca kopac a nawet ginac w wypadkach gorniczych, a reszte
                niech robi kto inny, no i wybrali sobie zwiazki.
                Ja bym wolal, zeby od zaraz wstrzymano wszystkie przywileje
                i wszystkie te pieniadze byly na przekwalifikowanie dobrowolne.
                Niech buduja na slasku obwodnice autostrady, zabezpieczaja kopalnie, koleje
                podziemne.
                Tyle jest do roboty, no ale teraz interwencjonizm panstwowy jest zakazany.
                Zatem pewnie masz racje, oddac im te kopalnie i udawac, ze ich sie nie widzi.
                Tylko trzeba bedzie sciagac z nich podatek, (kontrolowac ksiegowosc i zyski) i
                wybierac sie po niego w transporterach opancerzonych.
                Uszanowanie
                Piotrek.
                • Gość: fritz To by swiadczylo dobrze o ich inteligencji :-) IP: *.solnet.ch 11.10.03, 14:11
                  To w takim razie po prostu rozdac: kazdemu mieszkancowi Slaska, a przede
                  wszystkim gornikom, wyslac po pare akcji, nazwiska opublikowac w internecie,
                  aby mogli sie latwo znalezc i zorganizowac walne zgromadzenie.
                  podzrawiam
      • michal25arizona Re: A kto je kupi? - Ty? 11.10.03, 17:11
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Niezauwazyles, ze wykupiono tylko to co mialo realne szanse
        > do stworzenia wlasnego rynku w UE. Wszystko to co moglo
        > dawac prace i wyroby lepsze od naprzyklad koreanskich.
        > Jeszcze zauwaz jak wszyscy chwala Pana Balcerowicza.
        > A przeciez tak malo bylo trzeba by stworzyc najpierw
        > strukture dochodowych zakladow i pomocv im sie zorganizowac
        > a potem prosze bardzo, jak najbardziej, ja tez uwazam, ze
        > prywatyzacja to jest to.
        > Dobrze, ze huty sprzedano, choc ... nie bylo to konieczne.
        > Teraz Hiszpania produkuje wiecej stali od Polski choc nie ma
        ani
        > wlasnej rudy ani wlasnego koksu.
        > M
        >
        > Gość portalu: Bytomianin napisał(a):
        > > Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać
        do
        > > tych nierobów.

        A kto mialby wtedy decydowac, ktore zaklady maja dostac
        pieniadze na przeksztalcenia prowadzace do dochodowosci
        zakladu ?? Cos mi sie wydaje ze drogi kolego nie masz zielonego
        pojecia o zasadach wolnego rynku. Trzeba prywatyzowac jak
        najwczesniej. Wlasciciel bedzie wiedzial najlepiej jak
        przeksztalcic zaklad tak zeby oplacala sie produkcja. A jak nie
        ma mozliwosci przetrwania na rynku nawet po olbrzymich
        przeksztalceniach to bardszo przepraszam ale trzeba zamknac w
        cholere.
        Pozdrawiam
    • Gość: olo niech kopią do jądra ziemi IP: *.punkt.pl 10.10.03, 20:44
      ja za to nie płacę
    • Gość: gruda Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 20:47
      proponuje rozwiazac problem gornikow i kopalni jednym ruchem .
      zwiesc wszytkich gornikow na dol i zasypac owe kopalnie
      piaskiem. problem zglowy i nie bedzie ani 13 ani 14 pensji dla
      ludzi gierka
    • Gość: Andrzej Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 80.51.246.* 10.10.03, 21:45
      Dlaczego kopalnie nie są prywatne? Silne związki zawodowe
      musiałyby wtedy, walcząc o zarobki pracowników liczyć się z
      tzw. wariantem lokautu. Ja nie dopłacałbym wtedy z moich
      podatków do Barbórki, 13, 14, pensji Panów Górników. Nie stać
      mnie na kupno węgla, bo jast za drogi. Muszę niestety dopłacać
      do jego wydobycia - paranoja! Więcej przyzwoitości Panowie
      Górnicy. Myślę, że Wasze żądania są zbyt wygórowane. Tym razem
      popieram rząd.
    • Gość: 123 Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.eu.org 10.10.03, 22:43
      Ja tez nie mam zamiaru płacić za tych panów.


      Górnicy,metalowcy,stoczniowcy,hutnicy = ostatnie " dzieci po
      komunie".Dzieci NIEREFORMOWALNE !!!!!!
    • Gość: Majcher Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.ebola.lublin.pl 11.10.03, 00:15
      Dopóki górnik zarabia więcej niż nauczyciel to mi go nie żal. To
      jest paranoja. Ja wiem, że to ciężka fizycznie praca ale co z
      tego? Niech się przekwalifikują. Jeśli nie są w stanie to trudno,
      nikt nie będzie płacił za to, że ktoś tam chce się grzebać w
      ziemi. Innych ludzi posyła się bez pardonu na bruk. Wywalano
      ludzi ze stoczni i fabryk. Teraz funkcjonują dzięki temu trochę
      lepiej. Może taka kuracja pomoże i górnictwu.
      • Gość: al Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 194.9.223.* 11.10.03, 00:43
        czemu czepiasz się górników..?? czy to ich wina że są w takiej sytuacji..?? to
        wina każdego rządu po kolei...najpierw wszystkich dygnitarzy trzeba postawić
        przed sądem, a dopiero zwalniać górników...
        przecież to winna rządu !!! oni każą nam tak myśleć że wszystkiemu są winni
        górnicy, rolnicy, chorzy paciencii... - obudźćie się rząd trzeba zwolnić
        • Gość: Krzysiek Gornikow trzeba zwolnic IP: *.usu.edu / 172.16.3.* 11.10.03, 02:56
          Zobacz co sie stalo w Wlk. Brytanii, jak gornikow pogoniono w
          latach osiemdziesiatych. Nierentowne kopalnie trzeba zamknac i
          kazdy rzad bedzie sie z tym musial liczyc. A na pytanie, czy to
          wina gornikow... Oczywiscie tak - spojrz na ich przywileje!!!

          Gość portalu: al napisał(a):

          > czemu czepiasz się górników..?? czy to ich wina że są w
          takiej sytuacji..?? to
          > wina każdego rządu po kolei...najpierw wszystkich dygnitarzy
          trzeba postawić
          > przed sądem, a dopiero zwalniać górników...
          > przecież to winna rządu !!! oni każą nam tak myśleć że
          wszystkiemu są winni
          > górnicy, rolnicy, chorzy paciencii... - obudźćie się rząd
          trzeba zwolnić
        • Gość: . Wydobycie tony wegla w Polsce to 30 euro. Na rynku IP: *.nott.cable.ntl.com 11.10.03, 04:23
          swiatowym to 26-28 euro za tone. Koszt tej tony mozna ibnizyc,
          min. tnac gornicze pensje. I to wlasnie bym zrobil - nowa umowa
          do podpisu, albo do widzenia. Niech sie rachunku ekonomicznego
          na wlasnej skorze ucza.
    • Gość: Rak Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 157.25.139.* 11.10.03, 06:40
      Jasne że nie zamykać kopalni. A górnikom powiedzieć żeby
      harowali na swoją pensję cały miesiąc i wypłata raz w miesiącu.
      Odebrane powinny być wszystkie przywileje łącznie z węglem niech
      kupują jak inni, albo wara z pracy, powinni też iść na
      kompromis. Zawsze co do zachowania miejsc pracy będę bronił
      górników, lecz co do ich przywilejów stawiam wielkie VETO. Sam
      mieszkam na Śląsku i wiem że dużo ludzi myśli podobnie jak ja.
      To nie te czasy aby kogoś wywozić na taczce. Powinni facia
      przeprosić, jak tego nie zrobią to z pewnością stracą część
      poparcia nawet na Śląsku, a gdy ich będą zwalniać to tylko
      będzie jeden wielki śmiech.
      Co niektórzy nadal myślą tylko o własnej kieszeni na dziś, o
      jutrzejszym dniu że mogą się znaleźć na bruku niemyślą wogóle,
      chyba im metan na mózg padł.
    • Gość: Zbyszek Wynająć Margaret Thatcher IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 08:46
      Ona pokaże co to znaczy mieć jaja w sporze z górnikami.
      Pozostaną im zasiłki oraz orkiestry (utrzymywane z ich
      składek). Niech strajkują aż do znudzenia, pod warunkiem, że
      związki zapłacą im za przejebany czas, a nie znowu my, z
      naszych podatków.
      • Gość: babs Bezczelność górników nie zna granic!!!!!! IP: *.pl / 192.168.9.* 11.10.03, 09:12
        Jak można,wiedząc że lada chwila może się stracić miejsce pracy,
        awanturować się o "kartę górnika" i "14-tkę" ??? Pracowałam w
        firmie budowlanej i już od 1990r.cała firma zmuszona była
        zapomnieć o "Karcie budowlańca", choć firma ogłosiła upadłość
        dopiero w lipcu 2003r.Górnikom wydaje się,że są bogami,a to
        nieprawda!Inne zawody też są niebezpiecznie i przynajmniej
        potrzebne, a nie jak górnicy.Żal mi każdego,kto traci pracę,sama
        ją straciłam i teraz muszę czekać na to,co
        mi "kapnie"syndyk,czyli na należną odprawę(i to są grosze,w
        porównaniu z "Barbórką" górników).Jestem sama z 2-ką uczących i
        studiujących dzieci i nikt się nade mną nie lituje.Górnikom
        ciągle się wydaje,że są świętymi krowami.Górnicy i politycy -to
        jeden wielki gnój.Niestety,taka jest prawda.
        • Gość: hydy Re: Bezczelność górników nie zna granic!!!!!! IP: 80.48.74.* 11.10.03, 10:12
          Jestem górnikiem - ale w kopalni odkrywkowej (wegiel brunatny) w całkiem innej
          części Polski (Dolny Śląsk). Jesteśmy jednoosobową spółką akcyjną Skarbu
          Państwa, mamy 14-stki (tzw. "barbórkowe") i "kartę górnika" z tym że wykazujemy
          zysk i stać nas na to (oprócz tego spłacamy duży kredyt na zaciągnięty kilka
          lat temu na modernizację kopalni). Poza tym mamy kilka kontaktów exportowych
          (odbiorcy po drugiej stronie Odry i Nysy).
          Uważam,że tym co dla kopalni najgorsze jest właśnie interwencjonizm. Nikt nas
          tak nigdy nie skrzywdzi, jak nasze własne rządy. Firma prosperująca tak
          jak "moja" kopalnia zawszew obroni sie sama swoimi wynikami - obojetnie kto nie
          byłby głównym udziałowcem/akcjonariuszem. Powiem wam szczerze, że nawet
          wolałbym aby był to jakiś duży inwestor, a nie SP. Nie byłoby wtedy ingerencji
          politycznej w obsadzaniu Rady Nadzorczej, Zarządu, zracjonalizowano by wydatki,
          strukturę oraganizacyjną, usprawnuiono proces zarządzania, ukócono biurokrację
          i niekompetencję.
          myslę, że im więcej związakowców i polityków przy "naprawianiu" sytuacji
          górnictwa - tym gorzej dla górników. Brak popytu na węgiel wynika z jego
          wysokiej ceny; przecież Zachód kupuje wegiel, tylko że tańszy: z RPA, Ukrainy,
          Australii. Gdyby swego czasu sprywatyzowano choć część kopalń, a w pozostałych
          zracjonalizowano by koszty (co wcale nie oznacza zwolnienia połowy ludzi),
          mozna byłoby rozwiązać ten problem i ceny by nieco spadły.
          Nieudolność naszych polityków, którzuy tak naprawdę nie wiedzą co zrobić z
          górnictwem jest przerażająca. 20 mld zadłużenia + 20 mld które już wpompowano
          od 1990 r.
          Ciekawe ile mozna byłoby zbudować fabryk na Śląsku za 40 mld zł? Chyba
          wystarczająco dużo aby zatrudnić w nich większość górników.
          Przykro mi, gdy patrzę na to wszystko.
        • Gość: Rak Re: Bezczelność górników nie zna granic!!!!!! IP: 157.25.139.* 11.10.03, 10:16
          No wypraszam sobie niewszyscy. W czasie urodzin niejednokrotnie
          wrze przy biesiadnym stole, mamy taki temat od paru lat. Górnicy
          oraz parę powiedzmy niegórników, ale na pytanie czy gdyby mieli
          wybierać przywileje nie tylko 13-tki, 14-tki, ale również węgiel
          i rok pracy lub praca do emerytury bez przywilejów odpowiadają
          oczywiście po małej pyskówce, że to drugie. No cóż taka natura
          człowieka nikt nie lubi tracić tego co może otrzymać. Oczywiście
          te osły metanem nabite łby, co wywieźli na taczce facia, który
          się odważył na głos powiedzieć to o czym już od dawna po domach
          się gada, pierwsi powinni stracić pracę, wtedy zobaczą jak to
          jest w innych grupach zawodowych. Poprostu zastosować twardy
          argument. Albo, albo. Można też wypowiedzieć ramach
          przekształcenia spółki umowę z jednoczesnym przyjęciem na nowych
          zasadach, bez przywilejów ale pozostałe zachować np.:stawki, a
          jak któryś chce trzymiesięczną wyprawkę, w porządku ale wtedy
          takiego delikwenta metanowca się nie przyjmuje. Dla mnie jest to
          proste rozwiązanie i skuteczne. Dodatkowo nawis młodych
          emerytów, zamienić im na kasiorkę deputat i wliczyć w emerytury.
          Na efekty poprawy procentowej budżetu mogę zapewnić długo by się
          nie czekało. To są sposoby wypróbowane i pewne i dziwię się że
          Rząd ich nie stosuje. Jeszcze nie tak dawno broniłem i opisałem
          przykład oddłużenia kopalń i firm w stanie zapaści, a już
          słyszę, że zasada sprawdza się w co niektórych firmach.
    • Gość: Joanna Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.powernet.pl 11.10.03, 10:04
      Mam dość dopłacania do górnictwa. Zorganizujmy blokadę kopalń,
      nie wpuszczajmy do nich górników. W mieszkaniach przywódców
      strajków zorganizujmy strajk okupacyjny W.C.
      Proponuję dodatkowo program reformy za jednym zamachem PKP i
      górnictwa. Kolej powinna przerzucić się na parowozy. Jest
      bezpośrednim odbiorcą węgla, więc mało zapłaci, zaś górnicy będą
      mieli zbyt na węgiel, bo przewieźć to wszystko parowozami to duża
      sztuka. Acha w ramach porozumienia PKP mogłoby negocjować cenę
      zakupu paliwa do parowozów, oferując darmowy przewóz części
      węgla. Wtedy szczęśliwi byliby również detaliczni klienci kopalń,
      bo spadłaby docelowa cena tony węgla.
      • Gość: Rak Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 157.25.139.* 11.10.03, 10:20
        Fajnie to wykalkulowałaś. Pozdrawiam
        • Gość: hydy Re: IP: 80.48.74.* 11.10.03, 10:26
          Jak myślicie, czy rząd ma w ogóle jakiś sensowny pomysł, czy po prostu jest
          przypartu do muru (ogromny dług górnictwa) i działa "na oślep", aby cokolwiek
          zrobić?
          • Gość: Rak Re: Bim, bam, BUM IP: 157.25.139.* 11.10.03, 11:03
            Muszę Ci przyznać rację. Uważam, że bez zmiany Spółek
            Państwowych w S.A. nie ma szans na prosperowanie Firm, Spółek
            itd. Najgorsze jest w tym wszystkim to że w Radach oraz
            Zarządzie są osoby niejednokrotnie nałożone odgórnie, myślące
            starymi kategoriami, najgorsze jest łączenie kopalń w jeden
            moloch, który nic nie daje, tylko dobija leprze.
            Dług, owszem jest ogromny, wpierw musiałby być zweryfikowany,
            rozbity na dług wobec Skarbu Państwa, inne, wobec dłużnika
            zewnętrznego, który niejednokrotnie plajtuje z powodu
            niewypłacalności terminowej kopalń. Możliwość udrożnienia jest
            możliwa, może trochę bolesna, ale jest możliwa. Nasi Władcy
            wiedzą że bije dzwon ,tylko nie wiedzą w jakim kościele. To że
            masz dodatki (w tym przypadku nie nazywał bym tego przywilejem,
            inni mają Świąteczną zamiast Barburki, ale to jest spowodowane
            innymi uwarunkowaniami, nie jako przywilej należący się „czy się
            leży czy się stoi” . To pryszcz, jeżeli Twoja firma przynosi
            Zysk. To jest inna melodia, lecz karta jako przywilej powinna
            zniknąć, jak również deputat. Przelicz ilość górników, nie tylko
            dołowych, emerytów-górników, rencistów- górników razy przypisana
            ilość ton węgla na głowę. Ile kopalń musi na to fedrować, robiąc
            koszty bez zysku? Popyt i tak nie zmaleje, bo ci co nim palą
            palić będą nadal. Pozdrowienia.
            • Gość: hydy do raka IP: 80.48.74.* 11.10.03, 11:39
              Dzięki za post.
              Oczywiście, że konsolidacja sama w sobie nic nie daje, a tworzenie molochów
              spowoduje wzrost kosztów a nie ich obniżenie. Ale sam dobrze3 wiesz, że molochy
              skarbu Państwa to swietna przechowalnia dla "swoich" ludzi z nadania
              politycznego.Komercjalizacja - czyli przekształcenie przedsiebiorstwa
              państwowego w spółkę akcyjną - miała pierwotnie jedynie POPRZEDZAĆ
              prywatyzację - czyli pzrejęcie spółki przez inwestora (ustawa wyróżnia trzy
              formy - ale mniejsza o to). Ale jak sam wiesz PROWIZORKI SĄ NAJTRWALSZE. Więc
              tak sobie trwamy jako s.a. już ładnych kilka lat - podobnie jak nasi koledzy z
              węgla kamiennego na Śląsku. Wg mnie nikomu nie zależy aby sprywatyzować
              kopalnie, ale też nikogo ju z nie stać aby utrzymywać to, co jest obecnie.
              Nie wiem czy interesujesz się koncepcjami prywatyzacyjnym energetyki (dot. m.
              in. górnictwa). Plany resortów zmieniają się w tempie szybszm niż ministrowie,
              na dodatek są tarcia pomiędzy Min. SP a Min. Gospodarki. Tymczasem 01.01.2005
              r. nastapi tzw. "liberalizacja częściowa" (dot. osób prawnych) rynku energii
              elektrycznej w ramach UE. Czyli np. firma z Katowic bedzie mogła kupic sobie
              prąd w Niemczech. Nie będę się tutaj rozwodził - powiem Ci krótko; na dziś
              dzień ceny prądu są na Zachodzie 7-10% wyższe niż u nas, ale oni mają wiekszą
              możliwość ich obniżenia, bo są w stanie ponieść pewne nakłady aby zdobyć rynek
              ("nowe" kraje UE to ok. 80 mln. potencjalnych odbiorców "fizycznych" + ich
              tzw. "podmioty instytucjonalne"). Jak myslisz, jaki będzie wynki starcia
              cenowego nowoczesnych, doinwestowanych firm z Zachodu, które przygotowują się
              do tej rywalizacji dość długo z naszymi postpeerelowskimi molochami, którymi
              zarządzają "fachowcy" dobrani z klucza partyjnego?
              To starcie poprzedzi wypowiedzenie (w trybie ustawowym) tzw. kontraktów
              długoterminowych na dostawy energii pomiędzy elektrowniami a PSE. Elektrownie
              mają za to otzrymać potęzne odszkodowania (chyba w formie obligacji SP), ale
              kopalnie nic nie dostaną. Ponadto ewentualny spadek cen energii na pewno odbije
              się na cenie węgla, co ogólnie jest porządane, ale tylko pogorszy sytuacje
              finansową kopalń, które w ogóle nie zmniejszają kosztów (nawet sie o tym nie
              myśli!).
              Wg mnie branża energetyczna może funkcjonować i rywalizować z Zachodnimi
              koncernami jedynie jeżeli wejdą w nią duzi inwestorzy.
              co do przywilejów i zarobków - to niech decyduje zarząd firmy, biorąc pod uwagę
              jej wyniki finensowe.
              Przepraszm, że tak przydługo.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Rak Re: do hydy IP: 157.25.139.* 11.10.03, 11:55
                Trudno się z Tobą niezgodzić, ja natomiast ze swojej strony
                zejdę do szczegółu, (oczywiście jest to zarys, ot taki mały
                przykładzik)
                Brak informacji o przebiegu przekształcenia w S.A. to źródło
                które powoduje opór. Jeszcze trzeba dodać że ktoś musiałby taką
                kopalnię przeprowadzić przez prawne niuanse Kodeksu Handlowego.
                Przypuśćmy mam akcję o cieżkim nominale wartości początkowej,
                załóżmy 100zl kupujący nie musi od razu płacić całości bo kto
                tyle pieniędzy ma (samo wypuszczenie akcji można zsynchronizować
                z pensjami dodatkowymi np. osławiona 13-tka, aby ludzie mieli
                gotówkę, płaci natomiast część ułamkową akcji która jest
                uprzywilejowana co do głosu ilość zależna wg kapitału
                wyliczonego kopalni ,od czasu pracy pracownika powierzchni o i
                dołowego jak również administracji przykopalnianej, innymi słowy
                wszystkich. Kto chce ten wykupuje podany limit Akcji. Wybrany
                Zarząd oczywiście posiada możliwość zakupu większej ilości, aby
                nie kombinował na lewo. Akcje o wartości nominalnej 100zł
                uzupełniane są w latach z wypracowanego zysku lub też zapłaty
                następnej transzy, dywidenda nie obowiązuje, raczej przekładana
                jest na spłatę części, aż do całkowitego pokrycia wartości
                akcji. Brak jest oczywiście możliwości sprzedaży przez ten
                okres. Oczywiście później można podnieść kapitał akcyjny poprzez
                emisję akcji serii ….. a nawet pokusić się na wypuszczenie na
                zewnątrz. Co do dłużników zewnętrznych, będą mieli możliwość
                zakupu akcji, w zamian za dług, aby zrekompensować brak gotówki
                powinny być jakieś powiedzmy opusty. Niejeden na to pójdzie , bo
                lepiej mieć coś, niż nic. Ta sama zasada Skarbu Państwa,
                oczywiście po rozbiciu na podmioty, ale bez opustów. No, coś w
                tym rodzaju, biorąc ogólne założenia. Ja innego wyjścia nie
                widzę, aby to zadziałało.
                • Gość: hydy do Raka IP: 80.48.74.* 11.10.03, 12:22
                  Jasne, że można tak zrobić. Rzecz w tym, aby taka emisja była skoordynowana z
                  przetargiem na wyłonienie głównego inwestora. Można wię tak jak sugerujesz:
                  jedna część dla wierzycieli, (po cenie z nimi wynegocjowanej),
                  druga część (ustawowe 15%) dla załogi; np. zsynchronizowana z 13 (jak piszesz)
                  plu przetarg na pakiet kontrolny.
                  Mozna oczywiście zakup pakietu konrolnego powiązać z szeregiem zobowiązań
                  (podniesienie kapitału, dokonanie opkreslonych inwestycji, itd, itp.)
                  Dla mnie sedno tkwi gdzie idziej: czy jest u nas w Polsce ktokolwiek, kto nad
                  tym wszystkim choć trochję się zastanawiał i czy ktokolwiek ma jakąś koncepcję,
                  bo niestety wydaje się że nie. Konkurencja nie bedzie na nas czekać.
                  Jeżeli ta cała konsolidacja w molochy (my mamy dołaczyć do bodajrze 4
                  elektrowni i 3 innych kopalni) jest robiona po to by nam "wpuścić" inwestora,
                  to ok. Ale ja się obawiam, że nie będzie żadnego konkursu na nabycie pakietu
                  kontrolnego, tylko rząd bedzie liczył na to, że "jakoś to będzie" i taki moloch
                  sobie poradzi. Nie ufam politykom. zobacz co się dzieje w PAKu (elektrownie
                  Pątnów, Adamów, Konin). Elektrim (właściciel 38% akcji) z powodu kłopotów
                  finansowych poprosił ministerstwo o przesunięcie w czasie terminu realizacji
                  inwestycji (modernizacja bloków), kórych realizacje oprzewidywała umowa
                  prywatyzacyjna. Ministerswto sie nie zgodziło. Negocjacje weszły w krytyczna
                  fazę - prezes Elektrimu podał się do dymisji. W skrajnym przypadku upór
                  ministersytwa doprowadzi do upadku Elektrimu.
                  Naszej energetyce, górnictwu, potzrebne są zmiany - i to nie tylko
                  technologiczne. wiem jak to wyglada od środka: tu jest jeszcze pełen socjalizm;
                  większość z nas to homo sovieticus! Ja nie oczekuję cudów, wiem że rząd nie
                  zrobi czegoś czego nie umie, lub czegoś na co nie pozwala mu budżet, lae niech
                  s szybko sprywatyzuje! Bo jeśli nie, to i tak nas kupią - ale po uprzednim
                  ogłoszeniu upadłości i za smieszne pieniądze.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Rak Re: do hydy IP: 157.25.139.* 11.10.03, 12:56
                    Sam sobie odpowiedziałeś, jednak jest ktoś kto o tym myśli
                    chociażby Ty i ja , ale z pewnością jest takich osób więcej.
                    Jedni chcieliby cos zrobić lecz są bezsilni, drudzy mogą zrobić
                    lecz się po prostu boją. Na szczęście w mojej firmie już
                    jesteśmy po takich zmianach, całkowicie prywatni, Nikt z Władzi
                    nie może już paluchów wsadzać do nas. Wszystkie etapy przemian
                    już zaliczyliśmy. Obecnie jesteśmy dynamicznie rozwijającą się
                    Spółką Akcyjną całkowicie kontrolującą nasze zasoby.
                    Przez upadłość też można wygrać.
                    Przykładowo: Stworzyć obok starej, nową S.A. Zasady jak
                    wcześniej opisałem z tym że nie 15% tylko gro kapitału akcyjnego
                    upadłej firmy dla pracowników, (gro dlatego że nie wiem ile
                    kapitał akcyjny wynosi), chodzi o większościowe przejęcie
                    pakietu, i to bez inwestora strategicznego. Dobrze kalkulując
                    (jest to zależne od pracowników, kapitału, itd.)pracownicy
                    przejmują firmę. Dołącz proszę ten element do poprzednio
                    opisanego.
                    Rozumiem jest to tylko gdybanie, niestety. Oby nie pozostało
                    tylko wielkie BUM, jeżeli szybko Rząd nie zmieni swojego
                    spojrzenia. Powodzenia w pracy. Cześć
                    • Gość: hydy do Raka IP: 80.48.74.* 11.10.03, 13:13
                      Dzięki za ciekawą dyskusję. Twój plan interesujący, ale nie wierzę że da się to
                      przeprowadzić (ani u nas, ani w branży).
                      Co do upadłości - jasne że nie jest to śmierć dla firmy. Chciałem tlko
                      zasugerować, że prywatyzacja w formie opisanej pow. dawałaby kasę Skarbowi
                      Państwa - przejęcie za długi, to całkiem inna bajka.
                      Co do Twoich życzeń - najchetniej zmieniłbym pracę, co jest trudne ale nie
                      niemożliwe (mam 25 lat i jakieś perspektywy). Zobaczymuy co życie przyniesie.
                      Pozdrowienia i wszystkiego dobrego - także (ale nie tylko) w pracy.
                      Cześć.
    • Gość: do Wacława Czerkawskiego Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.10.03, 11:27
      "Już szósty rok pensje górników są zamrożone. Dlatego nie ma
      możliwości, by kompromisu z naszej strony szukać w obcinaniu
      czternastki i barbórki. Przymuszanie górników, by wykupili sobie
      miejsce pracy, uważam za niestosowne - powiedział nam Wacław
      Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w
      Polsce."

      Bezczelny złodzieju, nie wystarczy ci 12 pensji w roku? Jeszcze
      chcesz trzynastki, czternastki, barbórki i Bóg wie co jeszcze?
      Otóż wbij sobie do swojego tępego łba, gnido, że na te twoje
      dodatkowe pensje płacą podatki ludzie tacy jak ja - podwyżki nie
      widziałem na oczy od 2 lat, dostaję tylko 12 pensji. Do uczciwej
      roboty się weź, złodzieju! Krecie zafajdany!
    • gosciu_z_niemiec Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń 11.10.03, 12:04
      Gość portalu: Bytomianin napisał(a):

      > Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać do
      > tych nierobów.

      Poznaj uczucia jakie zywili Slazacy przez kilkadziesiat lat
      doplacania do Polski, gdzie wegiel dla kazdej chalupy byl
      poldarmo a gornicy w porownaniu z ich zachodnioeuropejskimi
      kolegami zarabiali grosze.
      • darr.darek odezwał się, choć nic mądrego nie wymyślił 11.10.03, 12:38
        gosciu_z_niemiec napisał:
        > Gość portalu: Bytomianin napisał(a):
        > > Kopalnie powinny być prywatne. Nie chcę już dłużej dopłacać do
        > > tych nierobów.
        >Poznaj uczucia jakie zywili Slazacy przez kilkadziesiat lat
        >doplacania do Polski, gdzie wegiel dla kazdej chalupy byl
        >poldarmo

        Jaki węgiel półdarmo ? Hej, obudź się. Ceny niemal wszystkich towarów za czasów
        komuny, były w stosunku do dochodów od 2 (kiełbasa zwyczajna i cukier na
        kartki) do 20 (TVcolor i inne "luksusy) RAZY WYŻSZE.

        >a gornicy w porownaniu z ich zachodnioeuropejskimi kolegami zarabiali grosze.

        Wszyscy zarabiali grosze dzięki komunistycznym durniom (i przywódcom takim jak
        górnik gierek). Tylko, że wówczas górnik zarabiał 2 RAZY TYLE CO NAUCZYCIEL, a
        w latach 80-tych już KILKA RAZY WIĘCEJ ! Tego nie było w żadnym kraju
        kapitalistycznym. Nawet, gdy wydobycie węgla było bardzo opłacalne np.80lat
        temu, kraje takie jak Francja specjalnie ściągała robotników dołowych m.in. z
        Polski, aby nie doszło do paranoi , że górnik zarabia dwa razy więcej niż
        nauczyciel.
        Kapieren ?
    • Gość: ślązak?nie. Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 12:12
    • Gość: kubajaw Oooo! Rzad juz nam mieknie... IP: *.acn.pl / 10.72.3.* 11.10.03, 13:55
      Juz od tylu lat powtarza sie ten sam schemat. Rosnace dlugi
      gornictwa, propozycja reformy, wielka wrzawa zwiazkow zawodowych
      i filantropow na cudzy koszt, oddluzenie rolnictwa i
      wprowadzenie nieskutecznej, smiertelnie okaleczonej reformy,
      narastanie dlugow kopaln, dlugi staja sie nieznoscnie wielkie
      dla budzetu... I tak w kolo Macieju! Mnie ten chocholi taniec
      bezposrednio nie szkodzi. Mieszkam sobie w Warszawie, nie uzywam
      wegla, nie mam nic wspolnego z ta branza, ale czuje narastajaca
      bezsilna zlosc. Ile czasu kilkaset tysiecy ludzi moze, niczym
      zboj z goscinca, wymuszac na calym spoleczenstwie haracz?
      Niestety bardzo dlugo. Dopoki rzadza slabe rzady, slabe nie
      tylko swoim programem, ale przede wszystkim, slabe politycznie,
      nie dysponujace sila przebicia w parlamencie i zaufaniem
      spolecznym na tyle duzym zeby przerwac cos, co w ekonomii nazywa
      sie skoncentrowanymi korzysciami i rozproszonymi stratami,
      sytuacji w ktorej relatywnie mala grupa ludzi korzysta na tym ze
      nieporownanie wieksza traci. Sila tych 'malych' bierze sie stad
      ze kiedy wyjda na ulice sa relatywnie... 'wielcy', a milczaca
      wiekszosc nie wyjdzie na ulice, bo nie ma czasu, bo nie ma noza
      na gardle, bo zachowuje (resztki?) szacunku dla panstwa.
      A gornicy sa po prostu bezczelni. Pan Czerkawski oswiadcza nam
      ni mniej ni wiecej, ze tak, ze kompromis jest mozliwy, a jakze!
      Ale tylko taki kompromis ktory zaklada spelnienie wszystkich
      gorniczych zadan... I nie, gornicy nie zrezygnuja
      z 'czternastek' bo... nie! I ze rzad jest odpowiedzialny za
      rozruchy bo nie daje pieniedzy na kopalnie i ludzie sie
      frustruja. Prosze wybaczyc ale gowno mnie obchodzi co gornicy
      czuja! Setki tysiecy ludzi w Polsce zostalo po 1989 roku
      zwolnionych i przyjelo swoj los bez zajaknienia. I co? Teraz co
      operatywniejsi z nich ktorzy maja dzieki wlasnemu znojowi prace
      maja placic gornikom zeby pozostali swietymi krowami socjalizmu?
      Ale, ale! Moze kopalnie sa rentowne? Jak sa to prosze je
      sprywatyzowac! Na pewno ktos kupi! A jak nie sa to niech Pan
      Czerkawski schowa swoje raporty i analizy i ustawia sie w
      posredniaku w ogonku po prace. Mam nadzieje ze jej nie znajdzie,
      bo taka szuja podjudzajaca i oklamujaca, rzeczywiscie
      zdesperowanych, ludzi nie zasluguje nie tylko na swoja wysoka
      gaze dzialacza zwiazkowego ale nawet na zasilek. Niech Pan
      Czerkawski zasmakuje losu zwolnionych pracownikow PGRow,
      szwaczek, praczek i wszystkich tych ktorzy nie mieli tylu
      kolegow w pracy zeby organizowac koncentryczne marsze na
      Warszawe.
      • Gość: bio9ko Re: Oooo! Rzad juz nam mieknie... IP: *.chello.pl 11.10.03, 14:48
        po stracie pracy, w której moje zarobki i tak nie umywały się do
        zarobków górników, po ciężkich miesiącach zacząłem własną
        działalność. Teraz ja i moja rodzina ciężko pracujemy świątek ,
        piątek bez wyjątku i uzyskujemy niewielki dochód, pracuję w
        niedzielę a te nieroby leżą w tym czsie na korytarzach w biurach
        za moje podatki, demolują miasta itp. Koniec z tym z tymi
        chamami, działaczami, którzy zarabiją za miesiąc tyle co my we
        czwórkę za kwartał, co jest do kurwy nędzy niech wypierdalają
    • Gość: stud Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.toya.net.pl / 10.0.232.* 11.10.03, 14:44
      I znów łobuzy dostaną kase! W Polsce nie opłaca sie pracować,
      lepiej narozrabiać i wymusić od nas wszystkich haracz. Co za
      mafia!!
    • Gość: slate hausner nie daj sie przestańmy płacić na to bydło IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 15:04
      • Gość: leslie Re: do wszystkich dupków IP: *.a-inter.net 11.10.03, 16:49
        współczuję wam wszyskie dupki!
        tak to jest już w tym kraju, że wypowiadają się ludzie w tematach na których
        gówno się znają - tyle co ja na kosmosie (w tej kwestii się nie wypowiadam i
        słucham fachowców).
        w Polsce niestety każdy dupek na wszyskim się zna - i wy rozdyskutowane matoły
        checie do Europy - do wideł dupki, do gnoju matoły a nie do dyskusji - każdy
        cham musi mieć swoje miejsce!
        • Gość: hydy Re: do wszystkich dupków IP: 80.48.74.* 11.10.03, 17:09
          do kogo kierujesz te słowa? Jeśli również do mnie, to najpierw przeczytaj moje
          dzisiejsze posty.
        • Gość: Jacek Re: do wszystkich dupków IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.03, 14:18

          > współczuję wam wszyskie dupki!
          > tak to jest już w tym kraju, że wypowiadają się ludzie w
          tematach na których
          > gówno się znają - tyle co ja na kosmosie (w tej kwestii się
          nie wypowiadam i
          > słucham fachowców).
          > w Polsce niestety każdy dupek na wszyskim się zna - i wy
          rozdyskutowane matoły
          > checie do Europy - do wideł dupki, do gnoju matoły a nie do
          dyskusji - każdy
          > cham musi mieć swoje miejsce!
          masz ccalkowita racje!wiadomo ze np. takliemi bio9ko czy innym
          sie to nie podoba ale tak wlasnie jest!
          • Gość: leslie Re: do wszystkich dupków IP: *.a-inter.net 12.10.03, 17:38
            Dzięki Jacek - już przestałem wierzyć, że jest ktoś normalny w tym kraju.
            Twoja opinia dodaje mi wiary, że jeszcze nic straconego.
    • Gość: bio9ko Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.10.03, 19:49
      Leslie wygrałeś ! zostałeś Chamem Roku ! W nagrodę dostaniesz wiadro węgla do
      zeżarcia. Cieszysz się kretynie?
      • Gość: hydy Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 80.48.74.* 11.10.03, 19:57
        proponuję dodać mu taczkę gruzu (żeby nie było luzu).
    • Gość: van za dużo węgla ,a w skladach opalowych kolejki i bez wę IP: *.ertel.com.pl 12.10.03, 14:25
    • Gość: Ślązak Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:29
      Według mnie to Kompania Węglowa - ta gangsterska organizacja
      którą popiera rząd - powinna zbankrutować. Dość nerwów kosztują
      już wszystkich super niefortunne pomysły prezesa Klanka.
      Wszystkie zaś kopalnie powinny otrzymać szansę konkurowania na
      wolnym rynku. Wtedy górnicy będą mogli mieć pretensje wyłacznie
      do siebie. Część padnie, ale najlepsze przeżyją.
    • Gość: K Re: Inne warianty niż likwidacja kopalń IP: 212.160.159.* 16.10.03, 10:04
      łączenie kopalń i zmniejszenie wydobycia bez zmniejszenia
      zatrudnienia lub płac będzie zwiększeniem kosztów wydobycia
      każdej tony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka