Dodaj do ulubionych

Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km

IP: 213.180.137.* 24.09.08, 09:01
A niech kosztuje i 50zł/100km, będą sobie prezesy spółek autostradowych
jeździć, bo gross kierowców oleje i te pseudodrogi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Trzy grosze Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km IP: *.digis.net 24.09.08, 09:01
      Nie, nie zapłacimy. Bośmy się wynieśli tam, gdzie autostrady są bezpłatne.
      Ściślej, podatek na autostrady jest w cenie benzyny, która wraz z tym
      podatkiem kosztuje $3.60/galon. Czyli PLN 2.20/litr. I niech mnie Unia
      Europejska generalnie, a delegatura na Polskę w szczególności, w d... pocałuje.
      • Gość: na zimno Podobnie. Niech mnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.08, 09:37
        • Gość: adsf oto Polska właśnie IP: 195.82.180.* 24.09.08, 10:56
          Autostrad jeszcze nie dokończyli, a już opłaty planują
          • manhu Re: oto Polska właśnie 24.09.08, 13:10
            Raczej: oto Polska właśnie, budują te bezsensowne i niepotrzebne autostrady nie myśląc o kosztach!

            Pewnie, że najnowsze Ferrari jest lepsze niż Mały Fiat, mimo to lepiej wybrać małego Fiata. Ponadto te autostrady zajmują miejsce! Więc trzeba je omijać.
    • pasta_party Żenada 24.09.08, 09:03
      "Autostrada" bez pasa awaryjnego z ograniczeniem do 110kmh. Albo wiecznie
      rozkopany kawałek chrzanowskiej. Albo poroniony przejazd przez górę św. anny,
      gdzie przy byle deszczu ślizgają się ciężarówki. I za to 23PLN/km. Żenada. To
      nie ma nic wspólnego z autostradą.
      • Gość: lulunamoscie1 Re: Żenada IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.08, 09:43
        autostrada..hyhy, w Polszy 102 km drogi z ograniczenieniem do 110 km
        bez pasa awaryjnego, stacji benzynowych itd. nazywajaautostrada???
        hyhy, absurd goni absurd!!
        ja po miescie - (Mieszkam w DE) na odcinkach drogi ekspresowej jade
        110km\h, buahaha.
        W Niemczech cala gospodarka opiera sie na transporcie, a transprot
        na drogach- czyli Autostradach. Dobra droga to podstawa.
        Tutjaj ma to takie znaczenie, ze nawet w najbardziej odleglej -
        ostatniej dzielnicy miasta przebudowuja infrastr. U-Bahnowa
        (tramwaje)- przenoszac cala trakcje pod ziemie, po to by Ulica byla
        Wolna! Gdzie Polsce do takich rzeczy... Gdy widze ze na srodku
        ulicy 'wyroslo' potezne drzewo...
        • Gość: Włodek z Poznania dyrdymały piszesz IP: *.icpnet.pl 24.09.08, 13:33
          W Polsce autostrad jest niewiele, ale standard mają lepszy niż Niemieckie,
          Austriackie, Włoskie, czy Francuskie. W Holandii i Danii są lepsze niż w Polsce.
          Jeśli nie widziałeś pasa awaryjnego, to jechałeś w Polsce palcem po mapie.
          Jeśli w Niemczech tramwaj się chowa pod ziemię (pierwszy był Frankfurt nad Menem
          we wczesnych latach 80-tych), to po to by nie utykał w korkach, a nie po to by
          dobudować pasy dla samochodów. Masz małą głowę, to i myśli nie wiele.
          • Gość: ~~ Re: dyrdymały piszesz IP: 212.114.200.* 24.09.08, 15:15
            Jeśli widziałeś między Wrocławiem a Okmianami (czy jak się ten zjazd z A4 na 4
            nazywa) jakieś pasy awaryjne, to chyba powinieneś odwiedzić okulistę.
      • darr.darek Re: Żenada 24.09.08, 11:12
        pasta_party napisał:
        >"Autostrada" bez pasa awaryjnego z ograniczeniem do 110kmh. Albo wiecznie
        >rozkopany kawałek chrzanowskiej. Albo poroniony przejazd przez górę św.
        >anny, gdzie przy byle deszczu ślizgają się ciężarówki. I za to 23PLN/km.
        >Żenada. To nie ma nic wspólnego z autostradą.

        Pieprzysz bzdury w temacie krytycznej oceny A4 od Katowic do Wrocławia. Spora
        część autostrad w Niemczech ma dużo gorszą jakość niż ten odcinek.
        Również pleciesz bajdurząc o jakichś ślizgających się ciężarówkach przy górze
        Św.Anny - ja nigdy się tam nie ślizgałem w deszczu i nie widziałem ślizgającego,
        jednak mógłbym sobie wyobrazić idiotę, który jechałby tam 160 km/h w deszczu
        (taki by się mógł ślizgać).

        Prawdą jest, że siły polityczne Czerwonej Hołoty doją podatników, kierowców,
        konsumentów w sposób żenująco ordynarny. Najpierw każą podatnikom bulić na
        autostrady (bo oddanie całości w przetarg prywatnym firmom do budowy i na
        własność nie pozwalałoby na ściąganie ciągłego haraczu przez politykierów) a
        potem hołota polityczna ustala sobie firemki do ściągania haraczu w wysokości
        10-krotnie wyższej za kilometr niż w USA.


        • kat.2 Re: Żenada 24.09.08, 12:03
          Lepiej bym tego nie ujął! Ile razy czytam, że planuje się budowę autostrad i od
          razu jakiś minister czy ktoś z zarządu zastanawia się, ile będzie kosztował
          przejazd- to krew mnie zalewa. Do tego ceny które mają zwrócić nakłady w 5 lat!
        • Gość: któś Re: Żenada IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 12:23
          Czekaj, czekaj. Za Wrocławiem (jadąc na zachód) jest na A4 tak, jak
          napisał - 110 i zatoki co kilkaset metrów zamiast pasa awaryjnego.
          Tyle, że takie same zatoki widziałem 2 tygodnie temu w Niemczech, o
          ile dobrze pamiętam to na A30 w okolicach Osnabrueck (lokalizacji i
          numeru drogi nie jestem pewnien, że były - pamiętam na 100 procent).
          Mnie najbardziel podoba się kilkadziesiąt kilometrów starej,
          hitlerowskiej betonówki od Olszyny w kierunku Legnicy. Ale ten
          odcinek przynejmniej nie jest oznakowany jako autostrada. A4 od
          Gliwic do Wrocławia porównałbym standardem z niemieckimi 13 i 15
          między Forst a obwodnicą Berlina.
        • Gość: Włodek z Poznania Re: Żenada IP: *.icpnet.pl 24.09.08, 13:39
          Co do dobrego standardu A4 i A2 się zgadzam. Przez Górę Sw. Anny noca w deszczu
          jadę 160-180. Tyle że mam opony dobrej klasy, zadbany samochód i wiem jak to się
          robi przez naprawdę lata praktyki. Natomiast na suchym 160 nie jest żadnym
          wysiłkiem dla nowicjusza. Problemy mogą wystąpić tylko przy gwałtownych zmianach
          toru jazdy np. pasa, czy przy hamowaniach nawet pod górę. I ten przejazd choć
          nieekologiczny, to lubię gdyż urozmaica trasę na południe.

          Co do cen, to nie wiem z czego one w USA wynikają (wiem, że jakość tamtejszych
          domów jest żenująca, ale nie sądzę by dróg także). Natomiast w F, I, czy E ceny
          są niemal dwukrotnie wyższe niż u nas za kilometr. A na Węgrzech jeszcze drożej.
          • lukask73 180 w deszczu 25.09.08, 11:47
            Gość portalu: Włodek z Poznania napisał(a):

            > Co do dobrego standardu A4 i A2 się zgadzam. Przez Górę Sw. Anny
            > noca w deszczu jadę 160-180. Tyle że mam opony dobrej klasy,
            > zadbany samochód i wiem jak to się robi

            Masz też zdolność jasnowidzenia (może ktoś jadący 130 nie zauważy
            lub nie będzie podejrzewał, że inny jedzie o 50 więcej od niego,
            może ktoś zrobi błąd i inny będzie chciał go ominąć, może Ty zrobisz
            błąd)? Kup sobie samolot. W samolocie prędkości rzędu 200 km/h są
            bezpieczne. Wolałbym, żeby na drogach PUBLICZNYCH, budowanych też za
            moje pieniądze, nie było takich wariatów.

            pzdr z Junikowa
          • Gość: CV* Re: Żenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 11:59
            > Natomiast w F, I, czy E ceny
            > są niemal dwukrotnie wyższe niż u nas za kilometr.

            Bzdura!
            Od granicy A/I koło Villach do ostatniego zjazdu przed Wenecją, 192 km tydzień
            temu płaciłem 9,90 €. To wychodzi 17 PL groszy za kilometr, wyraźnie taniej niż
            ta żenada Kraków-Katowice.
            Nie muszę dodawać z jakim rozmachem, jakimi tunelami przez wysokie góry,
            poprowadzili Italianie tę autostradę.
            Z czym do ludzi.
      • Gość: mr Re: Żenada IP: 75.76.106.* 26.09.08, 08:53
        W usa na na autostradach predkosc max to 70 mil/h czyli wlasnie okolo 110 km/h. I wiekszosc ludzi tego przestrzega. No zeby byc sprawiedliwym z dokladnoscia do 5-10 mil. Zdazaja sie tez odcinki (dlugie) ze nikt nie jedzie nawet o jedna mile szybciej.
    • Gość: fob Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km IP: *.zetobi.com.pl 24.09.08, 09:03
      23 zł za 100km? to rozbój w biały dzień
      • mut "by żyło sie lepiej" 24.09.08, 13:02
        cuda, cuda ogłaszają...
    • Gość: kierowca rajdowca 23zl/100km????????????????????? IP: 88.103.39.* 24.09.08, 09:04
      a dlaczego nie 50zl?
      popie...ncow widac wciaz wiele w naszym rzadzie. wstyd
      • tacx Re: 23zl/100km????????????????????? 24.09.08, 11:11
        > a dlaczego nie 50zl?

        A czemu nie 100? Kto da wiecej?
        Idźta wy prezesy w piz.u ze swoimi asfaltowymi preclami.bedzieta jeździć po tym
        furmankami bo normalny człowiek tym jeździć nie będzie. paszli won - niedługo
        będzie chyba rewolucja w tym kraju. i tak się dziwie ze w ciągu tych 18 lat to
        naród na ulice nie wyszedł apałeętają się tylko pielęgniarki z górnikami i
        stoczniowcami na doczepkę. Wyjść i przetrzepać skórę tym szubrawcom pod
        krawatami -pasożytami i nierobami . Trza nam Robespiera naszych czasów i szafotu
        na placu piłsudzkiego
        • Gość: któś Re: 23zl/100km????????????????????? IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 12:36
          Podniecaj się dalej, podniecaj. Tam tylko Robespierre'a. Od razu
          Dzierżyńskiego, Berię i Hessa. I będzie porządek.
        • swoboda_t Re: 23zl/100km????????????????????? 24.09.08, 12:44
          "bedzieta jeździć po tym
          furmankami bo normalny człowiek tym jeździć nie będzie" - niestety
          nie bardzo masz rację. Przykładme niech bdzie idiotycznie droga i
          kiepska A4 Kato-Krak. Mimow szystko jest tam duży ruch, tak
          biznesowy jak i prywatny i to pomimo faktu, że alternatywny dojazd
          jest całkiem dobry (wyremontowana dwupasmówka do Olkusza i tylko
          jednojezdniowy, ale też wyremonotwany fragment do Kraka). Kierowcy
          biznesowi z kasą się nie liczą - firma płaci - a i wielu prywatnych
          woli jechać trochę krócej (przynajmnie teoretycznie) i zapłacić za
          to dużą w przeliczeniu na kilometry kasę. W przypadku trasy z Kato
          do Wro i dalej na zachód zysk na komforcie i czasie przejazdu bedzie
          jeszcze większy i ludzie będą jeździć, kląć i... bulić. W porównaniu
          z wieloma krajami Europy Zachodniej (o Am. Pn. nie mówiąc) płacimy
          więcej za paliwo, żywność, nieruchomości, odzież, samochody itp. -
          dlaczego nie mialibyśmy płacić więcej za przejazd autobaną??
          Taka jest Polska, państwo - nowotwór.
    • Gość: fob Re: Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/ IP: *.zetobi.com.pl 24.09.08, 09:06
      i tu jest pies pogrzebany - jeśli nie będą jeździć kierowcy, to
      państwo będzie musiało i tak prezesom zapłacić, czyli de facto
      wyciagnie w ten czy inny sposób kasę od nas kierowców
      złodziejski kraj i złodziejskie obyczaje
    • Gość: 4g63 Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100k IP: 213.77.0.* 24.09.08, 09:08
      ale kto tymi autostradami będzie jeździł?? jak już wszyscy wyjadą, to faktycznie tylko urzędnicy GDKIA
    • Gość: z Złodziejskie ceny i złodziejskie metody. IP: 217.98.20.* 24.09.08, 09:18
      W końcu płacimy podatek drogowy w paliwie, czy nie?! Gdzie są te
      pieniądze, pytam się? według oficjalnych danych z tego podatku na
      drogi idzie ledwie 15% - a gdzie reszta, łobuzy?!
      Oczywiście A4 jeździ się b. wygodnie (przynajmniej na trasie
      Wrocław - Katowice), ale jeśli takie będą stawki, to raczej
      wybiorę "starą" trasę obok. Też dojadę, tyle że zajmie mi to trochę
      dłużej.
      • Gość: Przemo Re: Złodziejskie ceny i złodziejskie metody. IP: *.eranet.pl 24.09.08, 09:22
        Kraków-Katowice albo na A2 są jeszcze alternatywy ale Wrocław-
        Katowice? Droga przez mękę.
      • Gość: rob Re: Złodziejskie ceny i złodziejskie metody. IP: *.icpnet.pl 24.09.08, 13:42
        podatki, dotacje z ue, a ci bezwstydni złodzieje jeszcze łapy
        wyciągają. Wzrasta ilość samochodów więc coraz więcej wyciągają z
        akcyzy. Jak tak bardzo chcą niech będzie płatna ale powinna to być
        opłata symboliczna, taka jak 5 zł za wizytę u lekarza w Czechach,
        żeby wyelimować osoby, które chcą się tylko przejechać a nie dojechać
    • Gość: jhrabia-monte-chri ------cuda, cuda PO-glaszaja---------------------- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:20
      • Gość: ~ co za debil. no to żeś zagadał. IP: 80.50.230.* 24.09.08, 10:51
    • Gość: Mitek Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km IP: *.exorigo.pl 24.09.08, 09:23
      Im kury szcz... prowadzać a nie za budowę dróg się brać. Nie mogą dociągnąć
      nitki do Warszawy. Żenada kompletna. Kto jeździ przez Stryków ten wie. Wstyd.
    • Gość: jika Polska - Czechy IP: *.net.upc.cz 24.09.08, 09:23
      Dwa panstwa postkomunistyczne i zupelnie inne podejscie do autostrad.
      Ponad tysiac km autostrad w Czechach ( sa cztery razy miejsze od
      Polski ) i oplata roczna 1000,-koron ( 135,-zl ). Za te pieniadze
      mozna bedzie w Polsce przejechac niespelna 600 km. Jak jest to
      mozliwe,ze u nas nie moze byc podobnie?
      • kwaczynsky_pan Czesi... 24.09.08, 09:27
        Jak oni to robią, że wszystko im wychodzi...? Albo: jak my to robimy, że nam
        prawie nic nie wychodzi? ;p
        • piotrek_meteorolog Re: Czesi... 24.09.08, 12:26
          Widać, ze Polacy to durnie, z którymi robi się co chce.
        • swoboda_t Re: Czesi... 24.09.08, 12:46
          kwaczynsky_pan napisała:

          > Jak oni to robią, że wszystko im wychodzi...? Albo: jak my to
          robimy, że nam
          > prawie nic nie wychodzi? ;p

          W skrócie: bo Czesi jako narod są mądrzy, a Polacy jako naród głupi.
          Dowodzi tego praktycznie całe ostatnie tysiąclecie. To nie
          przypadek, że Czesi zawsze byli bogatsi i bardizej "do przodu".
      • Gość: gero Re: Polska - Czechy IP: *.icpnet.pl 24.09.08, 09:32
        I teraz trzeba sobie przypomnieć pana POLA który m iał taką samą koncepcję co
        Czesi ale zostal wyśmiany przez media .....
        • Gość: pio Re: Polska - Czechy IP: 87.105.187.* 24.09.08, 09:38
          Znowu te same bzdury (jak to możlwe by tak utrwaliło sie kłamstwo!!!). Pol
          chciał wprowadzić winietę by budować nowe autostrady PŁATNE. Tak, tak. Buliłbyś
          za winietę, a potem znowu za autostradę! Zamiast winiet Pol wprowadził
          ostatecznie dodatkową opłatę paliwową (10 gr/l), która bulimy do dizsiaj i mamy
          tak samo płątne autostrady. Tak to działa. Jak byłes na tyle naiwny by uwierzyć
          komuchom to twoja strata. A w dodatku teraz okazuje sie że ta opłata i tak nie
          idzie na drogi...
        • Gość: xyz Re: Polska - Czechy IP: *.tac.com 24.09.08, 10:17
          Głu-POL chciał wprowadziś winiety które obejmowały również drogi
          ekspresowe np. na obwodnicę Trójmiasta. I za korzystanie z takiej
          właśnie obwodnicy płaciliby wszyscy 2 razy, raz w opłacie paliwowej,
          drugi w winiecie. Do tego jescze należy dodać koszta wydrukowania i
          dystrybucji tych winietek...
          • Gość: podatnik Re: Polska - Czechy IP: *.com 24.09.08, 10:40
            No tak, zaszczekaliście Pola i teraz macie: najdroższe i najkrótsze
            autostrady świata. Więc morda w kubeł i nie narzekać, bo sami
            głosowaliście za tym, co macie. Jest demokracja. Władza słucha ludu.
            Lud chce mieć drogo, głupio i pobożnie. I ma.
            • gieniak Re: Polska - Czechy 24.09.08, 11:20
              Jeśli wierzysz, że z Polem było by tanio i mądrze to jesteś kretynem. Dla mnie
              wszystko jedno kto kradnie, czy lewus, czy prawus, każdy kradnie TAK SAMO!!!
              • Gość: ~~ Re: Polska - Czechy IP: 212.114.200.* 24.09.08, 12:26
                Ńie, ten z prawiej kradnie pobożnie i moralnie (z założenia).
          • swoboda_t Re: Polska - Czechy 24.09.08, 12:52
            "Głu-POL chciał wprowadziś winiety które obejmowały również drogi
            ekspresowe np. na obwodnicę Trójmiasta" - jeszcze lepiej! Pol chciał
            wprowadzić winiety za korzystanie z Dróg Krajowych, czyli większości
            głównych dróg w Polsce. Pamiętam to dosonale, bo z mojego osiedla
            wyjeżdża się DK i musiałbym sobie wykupić winietę chcąc jeździć np.
            tylko do centrum handlowego trzy kilometry dalej. Na skutek krytyki
            zaproponował, że można zwolnić z winiety pojazdy poruszajace się po
            DK tlyko w obrębie "swojej" miejscowości. W praktyce prawie
            wszystkiue samochody musiałyby być owinietowane. Kasa z winiet
            dopiero miała iść na budowę dróg i autostard (tak samo jak idzie na
            nie kasa z akcyzy, wprowadzonej przez Pola opłaty paliwowej itp.
            ROTFL), które po zbudowaniu miały być PŁATNE DODATKOWO (na
            bramkach). Taki to był genialny pomysł ministra Winietou. Ale jak
            widać zrozumienie tekstu tudzież pamięć przciętnego obywatela jest
            nędzna.
      • losiu4 Re: Polska - Czechy 24.09.08, 09:36
        Gość portalu: jika napisał(a):

        > Dwa panstwa postkomunistyczne i zupelnie inne podejscie do
        autostrad.

        sprawa prosta. Dało sie za końca komuny zielone światło kombinatorom
        wszelakim związanym z razwiedką zielone światło u nas, w Czechach
        zrobiono uczciwą lustrację i kombinatorów pogoniono. I teraz u nas
        będziesz płacił za 100 km ca. 20PLN, w Czechach będziesz płacił 1000
        CZK/rok. A teraz nawrót do historii (na którą oczywista nie warto
        patrzeć, jeno patrzeć w przyszłość): kto tak gardłował że
        rozliczenie kombinatorów to zło wszelakie?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: Lowca losi Losiu (nomen est omen?) IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 24.09.08, 12:10
          Do lustracji (czytaj do polowania na czarownice) nigdy w Czechach nie doszlo.
          Nie preferencje polityczne, ale kompetencje zawodowe licza sie u naszych
          poludniowych sasiadow.
          Jesli chcesz juz tropic "razwiedke", wez sie tedy za czarnych z KK. Miliardy ida
          na ich ubezpieczenia, pensje i swiatynie. A jeszcze ta piepszona Komisyja
          odpowiadajaca jedynie przed Bogiem i historia.
          Feudalizm nam, nie autostrady.
          • darr.darek Re: Losiu (nomen est omen?) 24.09.08, 12:22
            Gość portalu: Lowca losi napisał(a):
            > Do lustracji (czytaj do polowania na czarownice) nigdy w Czechach nie
            >doszlo.

            Pieprzysz.
            Czesi kilkanaście lat temu ustawą zabronili zajmowania wysokich stanowisk
            państwowych przez dawnych komuchów i członków komunistycznych służb specjalnych.

            • Gość: Lowca losi Powtarzam za Havlem :) IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 24.09.08, 13:03
              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Havel-Czechy-tez-nie-rozwiazaly-dobrze-problemu-lustracji,wid,9173457,wiadomosc.html?ticaid=16aa5
              • losiu4 Re: Powtarzam za Havlem :) 24.09.08, 14:12
                "Havel: Czechy też nie rozwiązały dobrze problemu lustracji"

                no właśnie, pepiki nie rozwiązały _dobrze_ (czyli w domyśle mozna
                było lepiej przywalić kapusiom), u nas w ogóle nie rozwiązano.
                Dlatego u nich jest lepiej niż u nas. A jak widzę nazwisko Michnik z
                doczepką Kuca przemianowanego postępowo na Kutza to mi wystarczy
                jeśli chodzi o temat lustracji, gdyż zdanie tych panów jest od dawna
                znane nie tylko mnie.

                Pozdrawiam

                Losiu
          • losiu4 Re: Losiu (nomen est omen?) 24.09.08, 14:07
            Gość portalu: Lowca losi napisał(a):

            > Do lustracji (czytaj do polowania na czarownice) nigdy w Czechach
            nie doszlo.

            polowanie na czarownice to typowo wybiórcze okreslenie. Projekt
            Mikkego nie miał nawet zamiaru nikogo z niczego zwalniać a i tak
            obwołano go wlaśnie m.in. polowaniem na czarownice, ganianiem po
            klatkach schodowych, pluciem, chorobą z nienawiści czy też masowymi
            samobójstwami. Z jakiego powodu - nie wiem. U pepików poszło dalej i
            dobrze, bo najwyraźniej lepiej im się wiedzie. Ja tam patrzę na
            efekty, a nie wybiórcze dyrdymały i zaklęcia, w kóre - wstyd się
            przyznac - sam swego czasu wierzyłem i za "prawdę" głoszoną na
            szpaltach wybiórczej swego czasu dałbym sobie rękę uciąć. Przeszło
            mi na szczęście. No i ręka przy okazji ocalała.

            > Nie preferencje polityczne, ale kompetencje zawodowe licza sie u
            naszych
            > poludniowych sasiadow.

            o tyle prawda, ze faktycznie cenią kompetencje. Dlatego kapusi i
            innych ichniejszych esbeków wywalono. U bas powinno zrobić się to
            samo.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: fox Re: Polska - Czechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:17
          losiu4 napisał:

          > sprawa prosta. Dało sie za końca komuny zielone światło
          kombinatorom
          > wszelakim związanym z razwiedką zielone światło u nas, w Czechach
          > zrobiono uczciwą lustrację i kombinatorów pogoniono

          Jesteś ofiarą antykomunistycznych fobii. Przynależność do PZPR czy
          nawet praca dla SB w czasie komuny nie ma NIC WSPÓLNEGO z
          kombinatorstwem. Rozejrzyj się lepiej dookoła. 95% "przedsiębiorców"
          w tym kraju to genetyczni złodzieje, którzy za sukces uważają nie
          wypłacić pensji pracownikowi i oszukać kontrahenta. Ilu z nich miało
          coś wspólnego z komunizmem? Najbardziej antykomunistyczna partia w
          historii tego kraju, czyli PiS, też jest pełna świń (chociażby
          europosłowie Kamiński i Bielan, którzy kradną kasę z PE i uważają to
          za powód do dumy).

          Złodziejstwo i oszustwo to stara, polska, sarmacka tradycja, do
          kórej w dużym stopniu przyczynił się również katolicyzm. Kogoś, kto
          szanuje prawo i innych ludzi, uważa się tu za frajera. Czesi są
          cywilizacyjnie związani od wieków z Niemcami i Austrią, a poza tym
          to kraj ateistyczny z tradycją protestancką.
          • losiu4 Re: Polska - Czechy 25.09.08, 07:38
            Gość portalu: fox napisał(a):

            > Jesteś ofiarą antykomunistycznych fobii. Przynależność do PZPR czy
            > nawet praca dla SB w czasie komuny nie ma NIC WSPÓLNEGO z
            > kombinatorstwem.

            ma, i to sporo. Polecieć po nazwiskach? I o kapusiach zapomniałes
            skrobnąć.

            Pozdrawiam

            Losiu
      • rojberek Polska - Czechy 0:2 24.09.08, 09:37
        Polska - Czechy temacie autostrady wynik 0:1
        Polska - Czechy w październiku na Śląskim 0:2 :-)
      • jbed Re: Polska - Czechy 24.09.08, 13:20
        Z Czechami macie rację. Nie dość, że mają tanie i dobre autostrady,
        to jeszcze niemal wszędzie równolegle biegnie zupełnie przyzwoita
        droga bezpłatna, a tam gdzie jej nie ma odcinki autostrady są
        zwolnione z opłat. Naklejki na szybę z rocznymi czy krótszymi
        opłatami za przejazd autostradą też wydaja mi sie lepszym
        rozwiązaniem niż stawianie co chwila bramek obsługiwanych przez
        ludzi, hamujących ruch na autostradzie.
        Żeby nie było tak całkiem różowo mogę tylko zauważyć, że w Czechach
        też mają zwyczaj stawiania ograniczeń prędkości na autostradach.
      • Gość: polak-azjata mają więcej niemieckich genów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:45
        .
    • Gość: Jan Szkoda czasu i kasy na te pseudoautostrady IP: *.subscribers.sferia.net 24.09.08, 09:24
      Od Strykowa do Konina droga gładka i za darmo - od Konina do Tomyśla muldy i roboty drogowe i co chwilę bramka po myto.

      Ponieważ długość mojej trasy przez autostradę wydłuzyła się o ok. 80 km - wracałem już inną, "normalną" drogą - czas przejazdu ten sam, malownicza i urocza trasa, za oszczędności na paliwie i opłatach autostradowych zafundowałem sobie wykwintny obiad po drodze....
      :)))))
    • Gość: pio Re: Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/ IP: 87.105.187.* 24.09.08, 09:30
      To dostosowanie to jest do standardów po prostu autostrady a nie autostrady
      płatnej. Punkty obsl. i telefony muszą być na każdej autostradzie. I po cholerę
      musi być koncesja by wybudować stacje paliwowe (jakoś gdzie indziej powstają bez
      problemu). Niech sobie rózne Shelle, BP czy Orleny postawią stacje. Co za
      problem. Zrobiliby to z pocałowaniem ręki beż żadnej koncesji. Ale rząd chce by
      przy KAŻDEJ stacji był motel i restauracja, a to głupota. Po drugie pomysł by
      cały odcinek dostosowała JEDNA firma jest szczegolnie kretyński.
    • Gość: Leppiej Czyli wiecej niz wychodzi za paliwo na 100 km IP: *.markom.krakow.pl 24.09.08, 09:31
      j.w.
      • seydlitz Re: Czyli wiecej niz wychodzi za paliwo na 100 km 24.09.08, 09:37
        A co z odcinkiem Gliwice Katowice. Za chwilę znowu będą zapchane
        alternatywne drogi. Po kiego ciula wydawali miliony na tzw. drogi
        zbiorcze, skoro z pewnościa rych zmaleje. 8 zł za te 35 km w jedna
        strone? W dupę niech ze włożą tę autostradę. Bedę jechał zamiast 25
        minut do pracy 50. W dwie strony oznacza to stratę 50 minut. Z
        drugiej strony zaoszczędzę 16 zł. Chyba wole jednak nie przepłacac.
        • swoboda_t Re: Czyli wiecej niz wychodzi za paliwo na 100 km 24.09.08, 12:55
          Odcinek z Gliwic do Mysłowic będzie bezpłatny. Podobnie A1 z
          Pyrzowic do Gliwic. Niestety A1 z Gliwic w kierunku Rybnika będize
          raczej płatny, a nie powinien być, bo to de facto też droga wewnatrz
          aglomeracji.
    • rojberek Jak dobrze, że Czesi mają tańsze autobany... 24.09.08, 09:34
      ... do Niemiec to tylko przez Czechy będę jeździł, bo za 100 zł z Katowic do
      granicy niemieckiej w życiu nie zapłacę.
    • edi15ta Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100k 24.09.08, 09:37
      Ciekawe kto bedzie tymi drogami jezdzil...
      • Gość: demaskator Cały czas płacimy 23zł za 100km IP: *.chello.pl 26.09.08, 21:05
        Tyle płacimy w podatkach od paliw za przejazd 100km po drogach SMIERCI w kraju w
        który rzekomo jej nie ma. Za przejazd tzw autostradą dalsze 23 zł opłat a jadąc
        drogami Śmierci dodatkowe opłaty "Myśliwym" polującym na nas rzekomo w trosce o
        nasze bezpieczeństwo na tych umownych drogach płacimy pieniędzmi i punktami.
        Mechanizm mordu i wyzysku...zamiast bezpiecznych i bezpłatnych dróg które po
        wielokroć opłaciliśmy w podatkach a złodzieje z wiejskiej nam je ukradli
        ....oraz w trosce o nas polują na nas fotoradarami i myśliwimi opłacanymi z
        naszych podatków...Tylko bezpiecznych bezpłatnych dróg brak ....a złodzieje
        bezkarni...
    • jan.grz Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km 24.09.08, 09:47
      Platne autostrady juz sa i beda na coraz wieksza skale zlodziejskim
      wyludzaniem pieniedzy dla szybkiego zysku bez rzetelnej uslugi.
      Przeciez to widac od lat chocby na przykladzie A4 Krakow-Katowice.
      Przy wjezdzie na nowootwarty krotki odcinek A2 od Gdanka w dol wisi
      wprowadzajacy w blad wszystkich nieswiadomych oszustwa turystow
      wielki drogowskaz: LODZ no i trasa na Lodz konczy sie po kilkunastu
      km za jedyne 3.50. Wlasciciele A4 robia od lat wszystko, aby trudno
      bylo trafic na rownolegla, bezplatna i krotsza niezla trase przez
      Olkusz. Drogi w Polsce sa koszmarne, a te nowe za pieniadze Unii
      niewiele lepsze, bo zle oznakowane, tej samej szerokosci co stare,
      ale organizacja ruchu powoduje mniejsza przepustowosc. Czesto jezdze
      krajowa 1 i musze przyznac, ze mam zaufanie do tej szosy
      utrzymywanej w niezlym, stopniowo coraz lepszym stanie. Na
      wiekszosci trasy brakuje niestety waznego elementu wyposazenia -
      barierek miedzy pasami zabezpieczajacymi przed czolowkami.
    • Gość: Andrzej Re: Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:49
      23 złote za 100 km... to i tak promocja. Na A1 z Gdanska do Tczewa płaci sie 7
      złotych za 25 km. Czyli jakies 28 złotych za 100 km.
      Macie i tak 5 zł rabatu :)

      Na czas remontu drogi alternatywnej obniżono opłate o 50% i teraz ona wynosi 3,5
      zł. Teraz autostradą jeździ dużo ponad dwa razy więcej ludzi niz gdy opłata była
      7 złotych. Czyli wpływy na bramkach są ponad dwa razy większe. No ale za kilka
      miesięcy powróci sie znowu do 7 złotych. Wpływy będą mniejsze, a ludzie będą
      stać w korkach na drodze alternatywnej przebiegającej przez miasta i wsie. Nikt
      na tym dobrze nie wyjdzie. No ale tu jest Polska tu tak ma być.
      • Gość: Andrzej Re: Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:56
        > 7 złotych. Czyli wpływy na bramkach są ponad dwa razy większe.

        Oczywiście chodziło mi o to, że przy dwa razy większej liczbie kierowców wpływy
        są większe niz poprzednio, a nie, że dwa razy większe w ogóle.
    • naprawdetrzezwy Ech, wy, dziennikarzełki... 24.09.08, 09:59
      Zamiast o cenie przejazdu napiszcie o tajnych protokołach ZABRANIAJĄCYCH
      budowania w pobliżu autostrad dróg, remontowania dróg leżących nieopodal
      autostrad i zakazie poszerzania dróg istniejących...

      O tym napiszcie, a nie przepisujcie tego, co znaleźliście w innej gazecie...
      ;>


      • Gość: Jozef i znów protokoły... ;) IP: *.subscribers.sferia.net 24.09.08, 10:03
        Pewnie chodzi o "Protokoły Mędrców Syjonu", hehehehe :))))
        • zegrz Re: i znów protokoły... ;) 24.09.08, 12:17
          Nie, raczej o zapisaną zasadę, że w odległości 30 km od "autostrady" nie wolno
          modernizować i ulepszać dróg równoległych do "autostrady".
        • swoboda_t Re: i znów protokoły... ;) 24.09.08, 12:58
          Gość portalu: Jozef napisał(a):

          > Pewnie chodzi o "Protokoły Mędrców Syjonu", hehehehe :))))

          Nie, jeśli dobrze pamiętam to o umowy koncesyjne, w których jest
          zapisane, że pańśtwo nie może "upgrade'ować" dróg mogącychy stanowić
          konkurencję dla płatnego odcinka.
    • emeryt21 Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km 24.09.08, 10:00
      Moj samochod zuzywa paliwo za 23 zlote na 100 km...
      Tydzien temu pojechalem autostrada z Gdanska na poludnie.
      "autostrada" skonczyla sie sie po kilunastu kilometrach i
      drogowskazy skierowaly mnie na zachod,bez mozliwosci jazdy dalej na
      poludnie.Nadlozylem chyba 50 km bocznymi drozkami zanim wydostalem
      sie spowrotem na trase na Lodz.
      Niech zyje polskie oznakowanie drog!!!Nie jestem zawodowym kierowca
      i nie znam drog na pamiec.
      • Gość: la bestia Re: Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/ IP: *.eranet.pl 24.09.08, 10:51
        do starej A1 jest max 10km, oznakowanie jest proste i czytelne. Ale
        pewnie jestes jak wiekszosc kierowcow-klapki na oczy,70km/h i dalej
        lewym pasem.
    • Gość: Irasiad I co się podniecacie??? Juz płacimy 22 zł IP: *.xdsl.centertel.pl 24.09.08, 10:01
      Z Poznania do Wrzesni 11 zł z Wrzesni do Konina 11 zł czyli razem 22 zł.
      Podwyżka o 1 złoty to żadna podwyżka.
      Inna sprawa że to i tak drogo bo jadąc małym samochodem płacisz jescze raz tyle
      ile za benzynę. Ciekawe co by było gdyby dzis benzyna zdrezała o 100%. Raban na
      całego. A jadąc autostrada płacimy tyle i nikt się nie awanturuje.
      Poza tym jadąc motocyklem też płacisz 11 zł czyli tyle ile za samochód.
    • sapinek Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km 24.09.08, 10:07
      dodajac do tego cene benzyny wychodzi zajebiscie droga impreza. ciekawe ile
      osob bedzie na nia stac...
      • Gość: któś Nie płacę. IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 12:12
        Nie jeżdżę płatnymi odcinakmi i sprawa załatwiona.
        • Gość: demaskator Płacisz tylko nie przyjmujesz tego do świadomości IP: *.chello.pl 26.09.08, 21:32
          Za 100 km kupując paliwo płacisz około 45 zł a z tego w podatkach połowę płacisz
          ...złodziejom którzy za te pieniądze fundują sobie pensyjki dla siebie i kolesi
          a nie bezpłatne i bezpieczne drogi . Dlatego bandy z wieskiej nie wprowadziły
          prawo o bezpiecznych drogach ale wprowadzają na drogach śmierci kolejne
          fotoradary. Sposób na dalsze okradanie okradanych.
    • Gość: zannn Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.08, 10:07
      cyba ich porąbało. to przecież prawie koszt paliwa. czyli podróż ma
      kosztować dwa razy więcej niż koszt samego paliwa. zdecydowanie ich
      porąbało
    • Gość: qba Za przejazd autostradą zapłacimy nawet 23 zł/100km IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 10:09
      GDDKiA-Generalna Dyrekcja Debili Kretynow i Analfabetow.
      Tak. Placic. No dobrze. 23zl. Nie wydaje mi sie. Dlaczego? Jezdzac
      po tym kraju i z ciekawosci mierzac kilometry porownujac je ze
      znakami smiem twierdzic, to co wyraza pierwszy wers. A na A4 miedzy
      Katowicami a Gliwicami to juz ze swoim debilstwem przesadzili. Nie
      wspomne rowniez o trasie Warszawa-Wroclaw.
      Pytam sie: co za jelopy w tej firmie pracują????
      • Gość: autochton w GDDKiA pracują typowi Polacy. I tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:20
        i to jest cała tajemnica.
        Jaka Polszcza takie GDDKiA.
    • Gość: autochton Polska ze złodziejstwa powstała i ze złodziejstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:18
      żyje (cyt. ś.p. moja Babcia).
      Nic dodać, nic ująć.
      Stację benzynową stawiają w każdym mieście w 3 miesiące a na autostradzie A4
      gdzie minie niebawem 10 laty od oddania nie ma ani jednej stacji(!)
      A jedyny prywatny punkt do tankowania polactwo natychmiast odgrodziło płotem.
      Oddać ukradziony Śląsk Niemcom wraz z Pomorzem i Prusami i udręka dla
      mieszkańców tych ziem się skończy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka