Dodaj do ulubionych

Pomorze prosi o atom

IP: 157.25.139.* 22.10.08, 09:55
Dlaczego energię odnawialna, ekologiczną (wiatraki, zapory wodne)
się nie wykorzystuje?
Ostatnio zwiedzałem elektrownie wodną, wykorzystuje się tam tylko
25% mocy przerobowych. Osoby prywatne, które chciałyby zainwestować
w wiatraki nie mogą części nagromadzonej energii odsprzedać na
zewnątrz.
A tu takie dyrdymały o elektrowni atomowej. Jestem przeciw
elektrowni atomowej gdyż nie wykorzystuje się energii, którą może
dać nam sama przyroda.

Obserwuj wątek
    • art.usa Pomorze prosi o atom 22.10.08, 10:04
      Kto chce ta elektrownie Atomowa, musi i myslec o składowaniu odpadów
      Atomowych. Gdzie chce skladowac Pomorze swe odpady?. W Bałtyku?
      Albo w ogródku Pana Marszałka Jana Kozlowskiego.
      Albo przepychac z miejsca na miejsce, i az Wnuki za tania Energie
      dzis placic, beda jeszcze jutro?.
      • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 17:58
        art.usa napisał:

        > Kto chce ta elektrownie Atomowa, musi i myslec o składowaniu
        odpadów
        > Atomowych. Gdzie chce skladowac Pomorze swe odpady?. W Bałtyku?
        > Albo w ogródku Pana Marszałka Jana Kozlowskiego.
        > Albo przepychac z miejsca na miejsce, i az Wnuki za tania Energie
        > dzis placic, beda jeszcze jutro?.
        art.usa A co wg Ciebie robi się obecnie z radioaktywnymi popiołami
        z elektowni węglowych.Pustaki na świecące niczym lampa rentgenowska
        mieszkania?
      • Gość: han solo Re: Pomorze prosi o atom IP: *.sds.uw.edu.pl 22.10.08, 20:32
        W mogilniku. Mało na niżu wysadów solnych?
    • Gość: Fabian Re: Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 10:18
      Przed chwilą słyszałem w pewnej rozgłośni że mieszkańcy gminy
      Krokowa protestują przeciwko elektrowniom wiatrowym, ktore
      umieszczone mają być w morzu bałtyckim. Moim skromnym zdaniem albo
      energia odnawialna albo atomowa... Protestujemy przeciwko wiatrakom
      to nam wyrośnie kociołek atomowy w sąsiedztwie...
      • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 18:00
        Gość portalu: Fabian napisał(a):

        > Przed chwilą słyszałem w pewnej rozgłośni że mieszkańcy gminy
        > Krokowa protestują przeciwko elektrowniom wiatrowym, ktore
        > umieszczone mają być w morzu bałtyckim.
        I MAJĄ RACJĘ!
    • Gość: Fabian Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 10:25
      Marszałek Kozłowski dawno juz przestał być dla mnie osobiście osobą,
      której ufam że działa na rzecz społeczności którą reprezentuje. Coś
      mi się wydaje że interesy Pana marszałka nie są nawet podobne do
      interesów ludzi których reprezentuje. Panie marszałku! Czy samorząd
      chce elektrowni atomowych na Pomorzu?
    • Gość: Fabian Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 10:41
      A! I jeszcze informacja dla wszystki tych co myślą o spadku cen
      energii po uruchomieniu elektrowni ataomowej... Proszę mi podać choć
      jeden przykład spedku cen po inwestycji w przemysł energetyczny? Czy
      np. w rejonie gdzie działają elektrownie wiatrowe mieszkańcy
      pobliskich miejscowości mają tańszą energię elektryczną? Odpowiadam:
      NIE! Zyski bezpośrednio trafiają do kieszeni inwestora a nie
      konsumenta! Z elektrownią atomową ( jądrową) bedzie tak samo! To
      budżet państwa pozyska dodatkowe środki, ktore zostaną spożytkowane
      na cele o których Drogi Obywatelu nawet nie wiesz...
      • Gość: Przem Bez paniki IP: *.pse.pl 22.10.08, 12:04
        W Polsce ginie co roku od kilku do kilkudziesięciu górników. Trzeba
        o tym pamiętać w kontekście energetyki opartej głównie na węglu.
        Pomyślcie, ile wiatraków trzeba by postawić zamiast jednej
        elektrowni atomowej? A wiatr nie zawsze wieje. Widziałem zatrzymane
        wiatraki, nie tylko na Pomorzu.
        Tak samo woda nie zawsze płynie. Przykład: Szwecja produkująca prąd
        głównie w elektrowniach wodnych. Na własny koszt wybudowali kabel po
        dnie Bałtyku. Mieli nadzieję na eksport prądu do Polski. Tymczasem
        niedługo po oddaniu kabla do użytku sami musieli przez dwa lata
        importować prąd z Polski bo deszczy spadło u nich mniej i elektownie
        wodne stały.
        Energetyka atomowa jest czysta, przewidywalna, bezpieczna i tania,
        nawet z kosztem składowania odpadów.
        Na przykład we Francji, która produkuje energię elektryczną głównie
        w (chyba czterdziestu) elektrowniach atomowych, energia jest tańsza
        niż w sąsiednich krajach i dlatego Francja tą energię eksportuje.
        Elektrownia atomowa powinna powstać w Polsce i to jak najszybciej!
        • Gość: Fabian Re: Bez paniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:41
          Cze Przem! Do liczby zmarłych w wypadkach górników dolicz podobną
          liczbę fizyków jądrowych i mieszkańców okolicznych miejscowości w
          ktorych powstaną elektrownie atomowe bo Polska nie zrezygnuje z
          wydobycia węgla choćby stanął tuzin elektrowni jądrowych...
          Apropos Francji! Ta wykazała się niepoprawną sprytnością gdyż swoje
          elektrownie umieściła w pobliżu granic... Wrazie boom... straty
          wśród ludności Francji mniejsze... To o to chodzi w tej czystej
          formie pozyskiwania energii?
          • ereta Re: Bez paniki 22.10.08, 18:18
            Gość portalu: Fabian napisał(a):

            > Cze Przem! Do liczby zmarłych w wypadkach górników dolicz podobną
            > liczbę fizyków jądrowych i mieszkańców okolicznych miejscowości w
            > ktorych ......
            CZYŻBY?
            > Apropos Francji! Ta wykazała się niepoprawną sprytnością gdyż
            swoje
            > elektrownie umieściła w pobliżu granic... Wrazie boom... straty
            > wśród ludności Francji mniejsze... To o to chodzi w tej czystej
            > formie pozyskiwania energii?
            # ALE ELEKTROWNIE WYBUDOWALI NA SWOIM TERYTORIUM? WIĘC CO BREDZISZ.
        • raf-ber Re: Bez paniki 22.10.08, 19:40
          Gość portalu: Przem napisał(a):

          > Energetyka atomowa jest czysta, przewidywalna, bezpieczna i tania,
          > nawet z kosztem składowania odpadów.

          Jaka tania energia, hura! Skoro do kosztow energii z wegla dodajemy oplaty za
          emisje CO2 czas doliczyc koszty ryzyka wybuchu elektrowni atomowej. Szkoda
          dyskutowac o bezpieczenstwie technologi jadrowych, prosze znalezc potencjalnego
          ubezpieczyciela ktory byl by w stanie reasekurowac takie ryzyko? Moze jest taki
          kraj gdzie ubezpiecza sie elektrownie atomowe... nie ma? A takie bezpieczne :P.
          Proces inwestycyjny zwiazany z budowa elektrowni jadrowej to sa gigantyczne
          pieniadze w zaleznosci od mocy jakies 4-6 mld i trwa kilka lat. Dopiero potem
          robi sie tanio. Do tego polskie firmy to moga co najwyzej przywiesc cement, cala
          kasa pojedzie za granice. Tym czasem farmy wiatrowe, mala retencja itd. moze
          powstawac niemal z dnia na dzien i stopniowo. A technologia nie jest tak
          zawansowana zeby nie mogly jej realizowac polskie firmy.
      • sittae Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 12:04
        Prąd z elektrowni wiatrowych jest droższy od tego z elektrowni
        cieplnych. Więc dlaczego by ceny miały spadać? A tak na marginesie,
        choćbyśmy całą Polskę obstawili wiatrakami to w okresie
        sprzyjających wiatrów mogły by one dostarczyc nie więcej niż 30 %
        potrzebnej energii. W czasie ciszy w powietrzu to juz chyba nic.
        Zasoby wodne Polski teoretycznie mogły by zaspokoić 10 %
        zapotrzebowania. A skąd wziąc resztę? Ze spalania wierzby którą by
        obsadzić Polskę (pomiędzy wiatrakami oczywiście)? Na dłuższą metę
        nie mamy alternatywy dla atomu. Zatwardziali zielonogłowi niech też
        przyjmą do wiadomości że promieniowanie każdej dużej hałdy popiołów
        powęglowych jest wyższe niż każdego mogilnika odpadów
        promieniotwórczych.
        • Gość: Fabian Re: Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:18
          Widzę,że muszę zagrać w otwarte karty...Droga, Drogi sittae! Napisz
          mi skąd jesteś... a odpowiem Ci dlaczego jest Ci to wszystko
          jedno...
          • sittae Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 13:01
            Drogi Fabianie,
            Urodziłem się i mieszkam na Górnym Śląsku. Dlaczego uważasz że jest
            mi to wszystko jedno? Nic takiego nie napisałem. Zależy mi na
            czystej energii (a atomowa de facto taką jest)i na tym żeby nie
            rosły hałdy wokół naszych miast.
            Dla wyjaśnienia wszystkim dyskutantom: prąd z elektrowni wiatrowych
            jest obiektywnie droższy, ze względu na koszty budowy/eksploatacji,
            polityka PSE nie ma tu nic do rzeczy. Spalanie wierzby to gatunek
            folkloru energetycznego nie warty wiekszej dyskusji.
            • Gość: Fabian Re: Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 13:25
              Nigdy nie byłem zwolennikiem ekstremalnej ekologii... Pomimo całej
              sympatii do Śląska to nie chciałbym żeby Pomorze stało się
              pobojowiskiem energetycznym podobnym właśnie do Śląska... Zresztą...
              Cała ta debata (moim zdaniem potrzebna) sprowadza się do jednego
              powiedzenia: wszystko psu na budę gdyż marszałek Kozłowski już
              zadecydował... Siła samorządów lokalnych miarą demokracji narodowej.
              Pozdrawiam sittae.
              • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 18:21
                Gość portalu: Fabian napisał(a):

                > Nigdy nie byłem zwolennikiem ekstremalnej ekologii... Pomimo całej
                > sympatii do Śląska to nie chciałbym żeby Pomorze stało się
                > pobojowiskiem energetycznym podobnym właśnie do Śląska...
                Zresztą...
                > Cała ta debata (moim zdaniem potrzebna) sprowadza się do jednego
                > powiedzenia: wszystko psu na budę gdyż marszałek Kozłowski już
                > zadecydował... Siła samorządów lokalnych miarą demokracji
                narodowej.
                > Pozdrawiam sittae.
                BZDETY
      • Gość: ZochaZb Czy mieszkańcy mają tańszą energię... IP: *.128.90.210.static.crowley.pl 22.10.08, 12:26
        I tu leży piesek pogrzebany.
        Sieci energetyczne mają nieformalny monopol więc nawet jak elektrownia stoi za płotem za przesył prądu trzeba płacić ciężkie pieniądze.
        Jeżeli rząd chce cokolwiek ruszyć w tym kierunku, to powinien dbać by koncerny energetyczne nie blokowały małych lokalnych elektrowni i żeby ceny przesyłu naprawdę zależały od odległości.
        Wtedy ceny prądu w okolicy elektrowni spadłyby o połowę (praktyczny brak kosztów przesyłu) i protesty ludzi na pewno by się skończyły (a przynajmniej znacznie osłabły).
        Miłego dzionka
      • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 18:10
        Gość portalu: Fabian napisał(a):

        > A! I jeszcze informacja dla wszystki tych co myślą o spadku cen
        > energii po uruchomieniu elektrowni ataomowej... Czy
        > np. w rejonie gdzie działają elektrownie wiatrowe mieszkańcy
        > pobliskich miejscowości mają tańszą energię elektryczną?
        Odpowiadam:
        > NIE!
        # WIEDZ o tym że tzw energia odnawialna jest droższa od tradycyjnej
        i Państwo zmusza energetykę do odkupywania jej od wytwórców!!!
        Energetyka jądrowa jest najtańsza, co jeśli nie obniża cen energii
        jak chcesz to skutecznie ogranicza ich wzrost!
    • Gość: neo-1 Pomorze prosi o atom IP: *.centertel.pl 22.10.08, 13:58
      "Osoby prywatne, które chciałyby zainwestować
      w wiatraki nie mogą części nagromadzonej energii odsprzedać na
      zewnątrz."

      Proste. Energetyka musiałaby trochę szmalu stracić na tym interesie. Nie tak
      dawno oglądałem program telewizyjny o Ameryce USA. Chociaż nie lubię ich nacji,
      to jednak zaciekawiła mnie jedna sprawa. Otóż jeżeli jakiś Amerykanin posiada
      własną elektrownię to może po prostu sprzedawać prąd elektrowni i to w bardzo
      prosty sposób. Jeżeli korzysta z energii "dostarczanej", licznik obraca się w
      jedną stronę i "nabija" kilowatogodziny, natomiast jeżeli odbiorca ma nadmiar
      energii i przesyła ją do elektrowni, to licznik obraca się w drugą stronę
      "zdejmując kilowatogodziny"
      • Gość: Fabian Re: Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:05
        Nic dodać Nic ująć... ale państwa demokracji europejskiej nie pójdą
        na to...
    • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 17:51
      Gość portalu: Radek napisał(a):

      > Dlaczego energię odnawialna, ekologiczną (wiatraki, zapory wodne)
      > się nie wykorzystuje?
      >
      A ileż tej energii odnawialnej mamy? Rzeki mizerne. Wiatraki?
      Szpetota, a co będzie jeśli spowolnią (i zmienią kierunek) wiatru co
      spowoduje wzrost temperatury, brak opadów, susze(brak silnych
      wiatrów spowoduje zatrzymanie dopływu wilgoci znad Atlantyku),hałas
      (szczególnie szkodliwe infradźwięki wyganiające w inne regiony
      zwierzęta) iitp,itp. A co do przestarzałego projektu w Żarnowcu(wg
      czarnowidzów) to jak to jest że Finlandia kupiła komletny reaktor
      przeznaczony dla Żarnowca który do tej pory bezawaryjnie pracuje w
      ich elektrowni. I kto tu mówi o zagrożeniach? Niedoinformowani
      nieucy?
    • Gość: krzysiek Pomorze prosi o atom IP: *.151.inds.pl 22.10.08, 17:57
      Widzę, że propaganda zielonych działa! Naoglądacie się jakiś głupot o Czarnobylu
      i poddajecie się lobby koncernów paliwowych!
      Czy Wy myślicie, że elektrownia atomowa powoduje wymarcie życia w promieniu
      100km? To najczystsza energia!
      Wiatraki- nieefektywne i hałaśliwe. O zagrożeniu dla ptactwa nie pomyślicie...
      Wodne- zbiornik retencyjny plus elektrownia spełni swoje role na południu kraju.
      O rybkach i wszelakiej maści roślinności i zwierzynie, która straci swój dom
      podczas budowy zbiornika nie pomyślicie...
      Atom- składowanie odpadów wcale nie stanowi przeszkody. Jest to duża moc tanim
      kosztem. Zalecam zapoznanie się z problem deficytu energii w Polsce w przyszłości.
      Wasz strach wynika z ciemnoty i pseudo ekologii, w której nie myślicie
      przyszłościowo.

      Ktoś mówił o tym, że Francja umieszcza swoje siłownie przy granicy:
      Nie chodzi tu o to, że w razie wybuchu (coś niemożliwego przy obecnych
      zabezpieczeniach) wszelakie skażenie 'przeniosło się' do sąsiada. Francja myśli
      i traktuje energie jako produkt eksportowy stąd lokalizacja przy granicy.
      Na pewno jakiś zielony napisze jeszcze o zamykaniu siłowni w Niemczech i
      powtórce z kwietnia 1986, więc obrazu wyjaśnię.
      Nasz zachodni sąsiad zamyka elektrownie przestarzałe, projektu radzieckiego
      zastępując je nowymi.
      Reaktor w Czarnobylu był nastawiony na produkcje składników do broni jądrowej
      oraz posiadał wady w projekcie.

      Na koniec
      TAK! MÓGŁBYM I CHCIAŁBYM ŻYĆ W OKOLICY SIŁOWNI JĄDROWEJ!
      • ereta Re: Pomorze prosi o atom 22.10.08, 18:33
        Gość portalu: krzysiek napisał(a):

        > Widzę, że propaganda zielonych działa! Naoglądacie się jakiś
        głupot o Czarnobyl
        > u
        > i poddajecie się lobby koncernów paliwowych!
        > Czy Wy myślicie, że elektrownia atomowa powoduje wymarcie życia w
        promieniu
        > 100km? To najczystsza energia!
        > Wiatraki- nieefektywne i hałaśliwe. O zagrożeniu dla ptactwa nie
        pomyślicie...
        > Wodne- zbiornik retencyjny plus elektrownia spełni swoje role na
        południu kraju
        > .
        > O rybkach i wszelakiej maści roślinności i zwierzynie, która
        straci swój dom
        > podczas budowy zbiornika nie pomyślicie...
        >
        # Nie uogólniaj. Nie wszyscy ekolodzy są przeciwni energetyce
        jądrowej. Znaczna część ekologów jest świadoma korzyści z elektrowni
        atomowych i są za ich budową!
    • Gość: pipok Re: Pomorze prosi o atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:02
      Każdy rodzaj energii pierwotnej otrzymujemy w darze od przyrody...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka