Dodaj do ulubionych

Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref...

IP: *.chello.pl 14.11.08, 09:18
co to znaczy ryzykowac referendum....Uwazam ze absolutnie powinno
sie odbyc.
Wszyscy wiedza ze przejscie do strefy Euro to czysty przewał i
natychmiastowa podwyzka cen .Panowie z mediow pogadajcie z
Francuzami Wlochami Hiszpanami to wam powiedzą prawde jak jedna
marka stala sie jednym euro.To czyste Cwaniactwo ktorego w Polsce
nie brakuje.Szwedzi ,Dunczycy tez sa w UNI ale powiedzieli w
referendum nie i Koniec....REFERENDUM TAK
Obserwuj wątek
    • Gość: malpiarnia ryzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 14:38
      czy ten ryzy sepleniuch nie moze sie przeniesc na stale do A.Merkel?
      przeciez jest Niemcem
      ja jeszcze mam dosc sily , zeby pomoc wywiesc go na taczkach
      z doplata w jego Euro!
      • Gość: lobo Kartofle to pjerdzielone szkodniki.Mają w dupie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:40
        lską rację stanu. Ich racja to żoliborskie blyźniactwo.
    • kakens Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 14:39
      Dobry system. Jak wiemy, że wygramy to udajemy demokrację, jak nie wiemy to nie.
      • Gość: solar I bardzo dobrze nie dla EURO w RP, brawo dla Pana IP: *.slp.vectranet.pl 14.11.08, 14:47
        Kaczynskeigo , że jest wstanie zatrzymac destrukcyjne dzialania
        tuska.

      • Gość: Gość Bzdury dzici piszecie. IP: *.is.net.pl 14.11.08, 14:50
        Euro to dobra rzecz dla Polski. A referendum robi się kiedy społeczeństwo jest dojrzałe i podejmuje dobre decyzje. A jak widać na podstawie powyższcyh komentarzy mamy samych matołów i jak można oddać w ich ręce los Rzeczpospolitej ???

        Dobrze Tusk działa. Jak wokół pełno chwastów i przeszkadzaczy Pis-dzielnych katoli to co robić ? Czy można coś lepiej zdziałać?
        I tak jest oki.
        • Gość: Marcin Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 14:51
          A referendum robi się kiedy społeczeństwo jest
          > dojrzałe i podejmuje dobre decyzje.

          To po co referendum skoro wiadomo jaka bedzie decyzja? Zajeżdżasz
          bolszewizmem, kolego.
          • Gość: Gość Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.is.net.pl 14.11.08, 14:55
            Referendum robi się wtedy kiedy społeczeństwo jest do tego przygotowane. U nas nie. Nie można pozwolić na to aby głupia większość narzucała w swojej głupocie mądrej mniejszości rozwiązania. U nas większość jest głupia. Trzeba czekać aż PIS-dzielne katale wymrą albo zmądrzeją.
            • Gość: Marcin Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 14:58
              acha, czyli nieprzyjęcie euro jest głupie a przyjęcie mądre, tak?
              duńczycy czy angole są więc głupolami bo eurowaluty nie chcą. a i
              francuzi, włosi czy niemcy narzekający po fakcie na euro też
              zgłupieli?

              chłopie, masz mentalność niewolnika. reagujesz jak pies pawłowa -
              cokolwiek powie pis jest złe bo pis zawsze kłamie. ZAWSZE. t6akich
              jakt ty uwielbiał goebbels - bezrefleksyjnymi idiotami najłatwiej
              bowiem sterować i są posłuszni władzy.
              • Gość: Gość Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.is.net.pl 14.11.08, 15:06
                Problem nasz jest taki, że nasza gospodarka jest na o wiele niższym poziomie rozwoju niż zachodnia. I dzięki euro możemy się podciągnąć do góry. A dobra co tu dużo pisać. Ta sytuacja przypomina sytuacje z przed wejściem do Uni Europejskiej. Też było wiele przeciwników. Teraz się pochowoli. :-)
                • Gość: Marcin Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 15:17
                  Ok, mówię pas.
                  • Gość: Robert Wilk. Ktoś tutaj jeszcze wierzy w demokrację??? IP: 195.177.83.* 14.11.08, 16:16
                    Fin de siecle na całego....
                    rozkoszujcie się ostatnimi latami la belle epoque.

                    • wrojoz Kaczyńscy to frustraci. Odejdą. 14.11.08, 18:11
                      • toberson Re:Kiedy wrescie zdymisjonuje sie oszust Donald!!! 14.11.08, 20:14
                • Gość: qwerty śmieszne IP: 195.82.180.* 14.11.08, 16:24
                  Gość portalu: Gość napisał(a):

                  > Problem nasz jest taki, że nasza gospodarka jest na o wiele niższym poziomie ro
                  > zwoju niż zachodnia. I dzięki euro możemy się podciągnąć do góry

                  Ale się uśmiałem ;) Popatrz sobie na kraje strefy euro - czy w takich Włoszech,
                  Francji, Niemczech po wprowadzeniu euro gospodarka ruszyła z kopyta?

                  >Ta sytuacja przypomina sytuacje z przed wejściem do Uni Europejski
                  > ej. Też było wiele przeciwników. Teraz się pochowoli. :-)

                  Po prostu się ich nie dopuszcza do głosu w mediach typu GW
              • lesew Re: Bzdury dzici piszecie. 14.11.08, 18:52
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > acha, czyli nieprzyjęcie euro jest głupie a przyjęcie mądre, tak?
                > duńczycy czy angole są więc głupolami bo eurowaluty nie chcą. a i
                > francuzi, włosi czy niemcy narzekający po fakcie na euro też
                > zgłupieli? ...<

                1. Z "angolami" się nie porównuj, bo ich gospodarka(PKB) do naszej gospodarki
                nie bardzo się równa. I mają więcej podstaw do sentymentalizmu wobec swojej waluty.

                2. Francuzi, włosi i niemcy narzekają? A kto nie narzeka? Czy tylko na walutę? W
                każdym razie nie na tyle, aby wrócić do swoich starych walut - prawda?
            • Gość: piotr Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:14
              Dwóch pijaczków z pod budki z piwem , to ważniejsze głosy od jednego profesora uniwersytetu . Witamy was na referendum .
              • Gość: ??? Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:36
                "Dwóch pijaczków z pod budki z piwem , to ważniejsze głosy od jednego profesora
                uniwersytetu ."

                No ja nie mogę. ^^ "Z pod budki z piwem"? Pan profesor polonista zmienił zasady
                pisowni kiedy mnie nie było? ;)
                I w końcu kto tu jest "profesorem" a kto "pijaczkiem"? I kto widział owych
                słąwnych pijaczków spod budki z piwem na jakimkolwiek głosowaniu?
                • nikodem_73 Re: Bzdury dzici piszecie. 14.11.08, 16:52
                  Te "pijaczki" to taka alegoria. Powiedz mi jedno - ile % głosujących zna program
                  partii na którą głosują? Ilu radiomaryjnych zagłosowało na PiS dlatego, że papa
                  muchomorek tak powiedział? Ilu ludzi zagłosowało na PO tylko dlatego, że nie
                  lubią Kaczyńskich?

                  Tyle w temacie "dojrzałych" i "odpowiedzialnych" wyborów.
                  • wrojoz Kaczyńscy szkodzą! 14.11.08, 18:11
                • Gość: piotr Re: Bzdury dzici piszecie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:47
                  ... z krakowa ... sKrakowa ...z domu ...sdomu... z pod ... spod ...- precz idiotyczną pisownią .
            • adalaro Re: Bzdury dzici piszecie. 16.11.08, 13:00
              Panie premierze, niech będzie referendum w sprawie euro, ale niech
              liczy się bezwzględna ilość głosów bez względu na frekwencje, i już.
              Po co potrzebna 50% frekwencja?
        • Gość: wwwwwwww dawno nic tak smiesznego nie czytałem :) IP: 84.38.22.* 14.11.08, 14:58
          Ty naprawde tak myslisz? I jeszcze popierasz Tuska? Media wmawiają iż to fani Pisu i sami Kaczyńscy sa wrogami demokracji a tu prosze taki kwiatek :)))
          "referendum robi się kiedy społeczeństwo jest dojrzałe i podejmuje dobre decyzje"
          Znaczy kto decyduje jakie decyzje sa madre i dorzałe?

          p.s. Na tej podstawie równie dobrze mozna by nie organizowac wyborów bo przecież można wybrać niedojzałych i głupich reprezentantów.

        • Gość: qwerty Bzdury to Ty piszesz n IP: 195.82.180.* 14.11.08, 16:18
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Euro to dobra rzecz dla Polski

          Widzę, że powtarzasz się po politykach, a może w końcu jakieś konkrety? W jaki
          sposób przeciętny Polak, który nie ma firmy która utrzymuje kontakty handlowe z
          innymi firmami w UE, zyska na przyjęciu euro?

          Tylko proszę mi tutaj nie prawić o stabilności kursu, bo już przykład dolara
          pokazał, że nawet najbardziej stabilna waluta nie jest do końca pewna. Stabilne
          to by euro było jakby miało pokrycie w złocie, a tak jest tylko papierkiem
          którego wartość gwarantuje obcy bank, który reguluje również jego podaż.

          >A referendum robi się kiedy społeczeństwo jest
          > dojrzałe i podejmuje dobre decyzje.

          No popatrz pan- te same społeczeństw jest mądre i dojrzałe jak trzeba wybrać
          prezydenta albo sejm (szczególnie PO) ale już w każdej innej kwestii podejmuje
          złe decyzje i jest niedojrzałe
          • Gość: Tomek Re: Bzdury to Ty piszesz n IP: *.lanet.net.pl 14.11.08, 17:25
            hmmm, pomyslmy - nie mam firmy ktora utrzymuje kontakty handlowe z innymi firmami z UE, ale zawsze moge znalezc w takiej zatrudnienie - po przyjeciu Euro beda sie one bowiem jeszcze szybciej rozwijac
            hmmmm - po wejsciu do Eurolandu nasi eksporterzy nie beda musieli przejmowac sie ryzykiem kursowym, pozniewaz wymiana handlowa z innymi krajami Eurolandu nie bedzie nim obarczona!!! - wystarczy troche pomyslec - poza tym zniknie tez ryzyko kursowe dla inwestorow z UE, ktorzy chcieliby u nas inwestowac
            • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 18:21
              1. Skąd założenie, że firmy po wejściu do strefy Euro zaczną się szybciej rozwijać?
              2. Ale wiesz, że od ryzyka kursowego możesz się ubezpieczyć już teraz?
              • lesew Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 18:57
                nikodem_73 napisał: ...

                > 2. Ale wiesz, że od ryzyka kursowego możesz się ubezpieczyć już teraz?<

                A wiesz, że ubezpieczenia kosztują? - Nie???
                • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 19:26
                  No. I jeszcze umowy trzeba czytać :>

                  Takie umowy to jest KOSZT (taki sam jak np. pensje pracowników), który w dodatku
                  jest dość ściśle określony i MOŻNA go uwzględnić w rachunku ekonomicznym.
                  • arfer Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 19:45
                    Skoro jest kosztem, to zmniejsza dochód.

                    Boże...
                    • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 19:57
                      Owszem. Tyle, że jest OKREŚLONYM kosztem. Czymś co możesz uwzględnić w kalkulacjach.
                      • arfer Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 20:31
                        Prowadziłeś kiedykolwiek firmę ?

                        Też mnożysz sobie niepotrzebne koszty ??
                        • Gość: rafvonthorn Re: Bzdury to Ty piszesz n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:34
                          Ja prowadzę firmę i dużą część transakcji rozliczam w Euro. To żaden
                          problem. Skoro już tak się udzielasz, może Ty odpowiesz mi na
                          pytania, które zadałem kilka postów wcześniej? Bardzo Cię proszę.
                        • Gość: rafvonthorn Re: Bzdury to Ty piszesz n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:34
                          O, przepraszam za błąd. Kilka postów niżej, oczywiście.
                        • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 15.11.08, 13:24
                          A kto Ci powiedział, że to NIEPOTRZEBNY koszt? To po pierwsze. Po drugie,
                          ubezpieczanie transakcji NIE JEST obowiązkowe. Możesz podjąć ryzyko.
              • arfer Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 19:41
                Ale po co ponosić dodatkowe koszty ??
                • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 19:56
                  Fakt - ubezpieczenia nie są obowiązkowe ;)

                  Ale wiem, o co Ci chodzi w tym pytaniu. :)

                  Pewnie - dla firm handlujących wyłącznie z krajami UE (jest ich sporo)
                  wprowadzenie euro to zysk (choćby poprzez zniesienie ryzyka walutowego). Tyle
                  tylko, że dla WSZYSTKICH to wprowadzenie ryzyka, że EBC będzie kształtował
                  politykę monetarną "pod" silniejsze gospodarki (Niemiecka, Francuska).
                  • arfer Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 20:30
                    Lepsze to niż mierny pachołek Skrzypek w NBP i kolesie zastępujący fachowców, którzy byli apolityczni.
                    • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 15.11.08, 13:08
                      Tylko powiedz mi co będzie jak taki euro-Skrzypek zostanie szefem ECB? Jaki
                      będziemy mieli wpływ na jego powołanie/odwołanie?
            • Gość: qwerty czy cały swiat to UE? IP: 195.82.180.* 14.11.08, 19:09
              > hmmmm - po wejsciu do Eurolandu nasi eksporterzy nie beda musieli przejmowac si
              > e ryzykiem kursowym, pozniewaz wymiana handlowa z innymi krajami Eurolandu nie
              > bedzie nim obarczona!!! - wystarczy troche pomyslec - poza tym zniknie tez ryzy
              > ko kursowe dla inwestorow z UE, ktorzy chcieliby u nas inwestowac

              To samo mogę tobie poradzić - myślisz, że handel ogranicza się tylko do UE?
              Gratuluję wyobraźni
            • Gość: eed Re: Bzdury to Ty piszesz n IP: *.pool85-54-50.dynamic.orange.es 14.11.08, 21:08
              to jak ma sie do tej Twojej teorii fakt, ze wiekszosc kredytow
              hipotecznycvh (dlugoterminowych) zostala udzielona we frankach a nie
              w euro i przy ich udzielaniu problem ryzyka kursowego nie byl az
              taaaakim problemem?
          • Gość: krebs06 Re: Bzdury to Ty piszesz n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 17:31
            proste nizsze stopy procentowe, tansze i dostepne kredyty bez
            ryzyka kursowego, i brak kosztów zwiazanych z wyniana dewiz to
            zalety indywidualne, a stabilna waluta przeklada sie na lepsze
            finanse wszystkich
            slowacja bedzie dobrym testem i bliskim do sprawdzenia, dania i
            szwecja tez sie zastanawiaja ponownie nad euro
            • wrojoz Bardzo dobrze Polsce służy Tusk. Brawo! 14.11.08, 18:12
            • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 18:19
              - Stopy procentowe można by obniżyć i bez wprowadzania euro - tyle, że
              niekoniecznie zawsze jest to korzystne dla gospodarki (USA są świetnym tego
              przykładem). A fakt, że w eurolandzie OBECNIE są niższe niż w Polsce o niczym
              nie świadczy. Za parę lat może być dokładnie odwrotnie.
              - Tańsze i bardziej dostępne kredyty takoż - wystarczyłoby zwiększyć dostępność
              polskiego rynku dla zagranicznych banków. Tylko znowu - niekoniecznie jest to
              zdrowe w długim okresie.
              - Brak kosztów przy wymianie dewiz - ten koszt jest jedynie zwiększeniem ceny
              produktu, który kupujesz. W dodatku zwykle jego wpływ jest pomijalny dla
              kupującego. Np. elektronika w USA jest nadal tańsza niż w Polsce. Nawet po
              obsuwie kursu dolara i przy uwzględnieniu "kosztu wymiany waluty".

              Ale faktem jest, że Słowacja będzie dobrym przykładem.

              A co do Danii i Szwecji - to taki mały przykład co będzie się najprawdopodobniej
              działo w Irlandii - "głosujemy do skutku". :>
              • arfer Re: Bzdury to Ty piszesz n 14.11.08, 20:35
                > - Stopy procentowe można by obniżyć i bez wprowadzania euro - tyle, że
                > niekoniecznie zawsze jest to korzystne dla gospodarki (USA są świetnym tego
                > przykładem). A fakt, że w eurolandzie OBECNIE są niższe niż w Polsce o niczym
                > nie świadczy. Za parę lat może być dokładnie odwrotnie.

                Tak ? Nastąpi jakiś cud?

                > - Tańsze i bardziej dostępne kredyty takoż - wystarczyłoby zwiększyć dostępność
                > polskiego rynku dla zagranicznych banków. Tylko znowu - niekoniecznie jest to
                > zdrowe w długim okresie.

                A w jaki sposób ów polski rynek jest ograniczany, skoro praktycznie wszystkie liczące się banki są własnością inwestorów zagranicznych ?

                > - Brak kosztów przy wymianie dewiz - ten koszt jest jedynie zwiększeniem ceny
                > produktu, który kupujesz. W dodatku zwykle jego wpływ jest pomijalny dla
                > kupującego.

                A to ciekawe. W takim razie zróbmy eksperyment : Ty dasz mi jutro 1000 zł, a ja Ci powiem, że jest to w praktyce dla Ciebie nieodczuwalne, więc nie będę Ci zwracał. Jak można pisać takie głupoty !!!
                • nikodem_73 Re: Bzdury to Ty piszesz n 15.11.08, 13:21
                  > Tak ? Nastąpi jakiś cud?

                  Cud jak cud. Raczej inflacja w strefie euro, która będzie wyższa niż w Polsce
                  (no takie rzeczy się zdarzają)

                  > A w jaki sposób ów polski rynek jest ograniczany, skoro praktycznie wszystkie l
                  > iczące się banki są własnością inwestorów zagranicznych ?

                  W taki, że banki mają problemy aby działać pod własną marką i aby otworzyć
                  działalność muszą uzyskiwać spec-zgody.

                  > A to ciekawe. W takim razie zróbmy eksperyment : Ty dasz mi jutro 1000 zł, a ja
                  > Ci powiem, że jest to w praktyce dla Ciebie nieodczuwalne, więc nie będę Ci zw
                  > racał. Jak można pisać takie głupoty !!!

                  Eksperyment nie tyle ciekawy co NIEADEKWATNY. Jeśli podstawisz mi pod drzwi
                  Mercedesa klasy S po cenie 30-50% niższej niż w Polsce to nie ma problemu - dam
                  ci nawet 2 tysiące za to.
        • Gość: rafvonthorn O, jak fajnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:24
          "Euro to dla Polski dobra rzecz", nareszcie ktoś, kto może i umie
          odpowiedzieć na następujące pytania, z góry dziękuję koledze:

          Jestem przedsiębiorcą i skorzystam na wprowadzeniu Euro (część
          rozliczeń już prowadzę w tej walucie, na pewno będzie wygodniej),
          niemniej wraz z rozwojem sytuacji kryzysowej na świecie zaczynam
          mieć pewne wątpliwości. Proszę odpowiedzieć na poniższe pytania:

          Po pierwsze, Europejski Bank Centralny będzie ustalał poziom stóp
          procentowych dla całej strefy Euro (w Polsce dla złotówki robi to
          NBP). Czy pozbawiając się wpływu na ich wysokość coś ryzykujemy? Czy
          możliwa jest sytuacja, w której potrzebne nam są niższe (wyższe)
          stopy niż w Niemczech, lub Francji? Wtedy pojawia się problem,
          nieprawdaż?

          Po drugie, kwestia "podatku inflacyjnego", inaczej zwanego "rentą
          emisyjną", teraz przychód z tego tytułu trafia do rządu RP, a po
          wprowadzeniu Euro trafi do?

          Po trzecie na jakiej zasadzie będzie odbywać się transmisja Euro do
          Polski, będziemy je pożyczać na procent, tak jak złotówki od NBP?
          Procent trafi do ECB, zamiast jak do tej pory do NBP (który nadwyżki
          może odprowadzać do budżetu RP), tak?

          Po czwarte, strefa Euro pogrąża się w recesji, czy to na pewno dobry
          pomysł wchodzić na pokład statku, który coś jakoś tak jest bardziej
          zanurzony niż powinien?

          Po piąte, wejście do strefy Euro poprzedzone jest wymaganiami
          utrzymania sztywnego kursu złotówki wobec Euro, jedynym sposobem by
          to zrobić jest manipulacja kursem PLN poprzez zakup i sprzedawanie
          Euro w razie potrzeby: czy nie ma tu ryzyka, że spekulanci wiedząc o
          tym "wydrenują" rezerwy NBP?

          Jakoś od paru tygodni nikt nie chce o tych sprawach rozmawiać,
          kolega się pokusi?
          • nikodem_73 Re: O, jak fajnie 14.11.08, 16:58
            Nie liczyłbym na to. Choć przyznam, że chętnie bym je zobaczył. Dla mnie to też
            byłaby pierwszyzna na tym forum :)
          • Gość: cichy Re: O, jak fajnie IP: 62.6.254.* 14.11.08, 17:11
            Czy Polska nie moglaby po przyjeciu EURO przenaczyc wiecej pieniedzy
            z Rezerw Walutowych, ktore sa pewnie trzymane w zachodnich bankach,
            na swoja wlasna infrastrukture. Nasze obecne rezerwy walutowe to $
            60 mld, ktore pozyczylismy glownie dla USA za nedzny procent. Oni po
            prostu dodrukuja wiecej dolarow i nam je kiedys oddadza jak
            zlotownka bedzie jeden do jednego z US$. Czyli zminejszenie rezerw
            walutowych to potencjany jeden plus EURO chociaz pewnie te rezerwy
            moglyby byc sprowadzone do Polski bez Euro gdyby Polska mogla
            wprowadzic jakies ograniczenia spekulacyjne zeby nie skonczyc jak
            Ukraina. Pewnie nie spodobaloby sie to, zachodnim bankierom i za
            pomoca swoich rzadow stosowali by naciski polityczne, wlacznie z
            zmiana rzadu jak to zrobili z Kaczynskimi.
            Druga korzysc to to ze nie trzeba by bylo wymieniac pieniedzy przy
            wyjezdzie za granice, troche wiecej przewidywalnosci-wiekszy blok
            monetarny, eceterra.
            Ustalanie procentow pzrez EBC moze byc problem dla Polski w momencie
            kiedy te procenty beda wysokie. Pozostale punkty, ktore rafvonthorn
            wymienia,chyba zadecydowaly w przypadku W. Brytanni i innych
            mniejszych krajow o tym ze nie przyjely EURO.

            • nikodem_73 Re: O, jak fajnie 14.11.08, 18:05
              Ale jesteś świadomy istnienia wynalazku zwanego "karta płatnicza"? Wyobraź
              sobie, że NIE MUSISZ wymieniać pieniędzy przy wyjeździe za granicę.
              • wrojoz Beznadziejny jest nasz Prezydęt 14.11.08, 18:12
                • nikodem_73 Re: Beznadziejny jest nasz Prezydęt 14.11.08, 18:22
                  Generalnie masz rację, ale fajniej byłoby czasem przeczytać coś więcej niż SPAM.
              • lesew Re: O, jak fajnie 14.11.08, 19:01
                nikodem_73 napisał:

                > Ale jesteś świadomy istnienia wynalazku zwanego "karta płatnicza"? Wyobraź
                > sobie, że NIE MUSISZ wymieniać pieniędzy przy wyjeździe za granicę.<

                Genialne!? Ale przy płatnościach kartą za granicą też następuje wymiana i to
                czasem podwójna! O tym też nie wiesz?
                • nikodem_73 Re: O, jak fajnie 14.11.08, 19:24
                  No i? W wypadku niektórych kart nawet po wprowadzeniu euro będzie nadal podwójna
                  (lokalna->USD->EUR). I CO Z TEGO?

                  Są tylko trzy przypadki kiedy ludzie robią zakupy za granicą:
                  a) są to pamiątki (ew. produkt niedostępny w ich kraju)
                  b) cena jest zauważalnie niższa
                  c) są to produkty pierwszej potrzeby

                  W wypadku a) cena i tak nie gra większej roli. Kupujący i tak jest "rżnięty" na
                  niej.

                  W wypadku b) opłata za wymianę waluty i tak jest niższa niż różnica cen.

                  W wypadku c) zysk dotyczy tych, którzy zarabiają w złotówkach i są "zmuszeni" do
                  zakupów w EUR. Czyli generalnie TURYSTÓW (a i to nie wszystkich).

                  Więc wybacz, ale owa "wygoda" i "oszczędność" to najnormalniejsza w świecie
                  ŚCIEMA. Bo nawet banki nie muszą ponieść kosztów owego "udogodnienia". Po prostu
                  - zamiast zarabiać na spreadzie (jak obecnie mBank) mogą np. wprowadzić opłaty
                  za operacje za granicą (np. podjęcie gotówki w bankomacie poza Polską będzie
                  kosztować 5% kwoty nie mniej niż 10 euro). I tyle z tego będzie.
              • toberson Re:Wrozoj to Palikot!! 14.11.08, 20:13
            • Gość: qwerty Ile razy Kowalski jeździ do innych krajów UE? IP: 195.82.180.* 14.11.08, 19:14
              > Druga korzysc to to ze nie trzeba by bylo wymieniac pieniedzy przy
              > wyjezdzie za granice, troche wiecej przewidywalnosci-wiekszy blok
              > monetarny, eceterra.

              Ile razy wyjeżdżasz w ciągu roku do innych krajów Eurokołchozu? Raz na rok, dwa
              razy ? To ma być jeden z argumentów żeby pozbywać się złotówek?
            • janu5 Nasze rezerwy dewizowe po przyjęci ero przejmie EB 14.11.08, 20:28
              Nic z tego rezerwy będziemy musieli oddać do EBC.,
      • Gość: aaa Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r IP: 195.182.52.* 14.11.08, 15:02
        re kakens

        sorry z przykroscia stwierdzam, ze nie jestes zbyt madrym
        czlowiekiem :D

        dlaczego?

        1. referendum czy chcemy euro juz bylo
        2. to referendum ma dotyczyc terminu wprowadzenia tj. czy zgadzamy
        sie na 2012
        3. jesli jest duze ryzyko, ze ludzie powiedza nie wprowadzeniu euro
        w 2012 to po co wydawac kase na to referendum? nie lepiej odrazu
        opoznic wprowadzenie euro do... no nie wiem 2015? 2020?

        Gdzie tu masz udawanie demokracji? Jak dla mnie to oszczedzanie
        naszej kasy.

        Gdyby referendum dotyczylo czy wprowadzic euro czy ogolnie
        podziekowac za taki biznes - a to inna sprawa

        ale na euro juz sie zgodzilismy - jest tylko kwestia terminu
        • kakens Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 15:08
          doskonale wiem o tym, że zdecydowaliśmy już o przyjęciu euro.
          Odnoszę się jedynie do idiotyzmów typu: Nie robimy referendum bo boimy się o wynik.

          Sorry, ale "z przykroscia stwierdzam, ze nie jestes zbyt madrym
          > czlowiekiem :D"

          pozdrawiam ;)
          • Gość: z Referendum se wymyśliły lechujarki. Po co? IP: 217.98.20.* 14.11.08, 17:20
            Ano po to, by móc szachować poczynania Tuska i stawiać się w roli
            obrońców "biednych i uciśnionych", co ma się nijak do rzeczywistości
            (vide wejście do EU, wtedy także byli gorącymi eurosceptykami, przy
            tych samych argumentach i celach im przyświecających). Wszystko to
            jest granie pod publiczkę i nie ma absolutnie nic wspólnego z tzw
            dobrem ogółu czy interesem państwa. Marzy im się powrót do władzy i
            dążą do tego po trupach, choćby i naszych. Referendum nie ma
            najmniejszego sensu, moment wejścia do strefy euro powinien być
            wyznaczony jako możliwie bliski i możliwy do realizacji. Niby co
            mielibyśmy w tym referendum głosować, kryteria ekonomiczne?! :DDDDDD
            N.B. tracimy z dotacji EU miliardy na samych różnicach kursowych , i
            nad czym się tu jeszcze zastanawiać?!
            • Gość: cichy Re: Referendum se wymyśliły lechujarki. Po co? IP: 62.6.254.* 14.11.08, 17:56
              Zgadzam sie ze wejscie do Unii Europejskiej bylo dobrym wyjsciem dla
              Polski, ale nie z powodu samej Polski tylko ze wzgledu na Unie i jej
              polityke. To ona szachowala Polske przed wejsciem: clami, polityka
              rolna, ograniczeniami w podrozy i pracy, standartami na towary i
              uslugi. Unia to blok z ktorym trzeba bylo sie liczyc bo bedac poza
              nia jest sie tylko troche lepiej niz krajem afrykanskim, chyba ze
              unia zgodzila by sie na dalekie ustepstwa w najwazniejszych
              kwestiach jak to zrobila w przypadku np. Szwajcarii. No, ale do
              Szwajcarii nam daleko. Jesli chodzi o wpolna walute to inna sprawa.
              Nikt nam nie zabroni handlowac bo uzywamy u siebie zlotowek, bo
              musieliby takze zabronic, W. Brytanii, Szwecji, Dani: a to juz
              troche trudniej. Natomiast bycie poza Euro moze byc na jakis czas
              korzystniejsze ze wzgledu na polityke monetarna ktora mozemy teraz
              sami ustalac zgodnie z nasza biezaca sytuacja. Tak moze byc w
              dluzszej perspektywie. Ciekawe czy problemy finansowe Estoni nie sa
              przyczyna sztywnego kursu do EURO>
              • wrojoz Kaczyński - nie psuj! 14.11.08, 18:13
      • Gość: wojtek Tego referendum w ogóle powinno nie być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 17:48
        Polacy wypowiedzieli się w sprawie euro, akceptując traktat, tyle że mamy hamulcowych w parlamencie, którzy mają to gdzieś, bo przy poparciu, jakie mają, liczy się dla nich tylko twardy elektorat.
    • Gość: Marcin Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 14:49
      Oczywiście, że referendum to ryzyko!
      Naród może przecież 'nie dorosnąć do demokracji'
    • Gość: Piotrek Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref... IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 14.11.08, 14:50
      Super! Nie będzie tego głupiego euro w 2012 roku w Polsce!
    • janu5 Euro teraz nam sie nie opłaca zupełnie 14.11.08, 14:55


      Trzeba korzystać z zapisu o bezterminowym wprowadzeniu Euro i odwlekać ten moment
      do czasu jak dogonimy Niemcy i Francję w rozwoju - inaczej nie dogonimy nigdy.
      Obecnie do strefy euro weszlibyśmy z bardzo niskim współczynnikiem, który
      pozbawił
      by nas możliwości kreowania kapitału na własną rękę. Stracilibyśmy wpływy
      z tzw podatku inflacyjnego i stracilibyśmy aparat sterowania gospodarką
      poprzez optymalne dla nas ,a nie reszty UE stopy procentowe.
      O tym współczynniku nikt nie mówi.
      Różni komisarze UE teraz napierają na nas na szybkie euro bo to dla nich zysk
      ,a dla nas strata.
      • wrojoz Brawa dla Premiera Tuska.Szantazyści precz! 14.11.08, 18:15
    • wet3 Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref.. 14.11.08, 14:57
      Sepleniacy rudzielec zawsze musi dzialac na szkode Polski i wyciskac
      ludzi jak sok sie wyciska z cytryny. Widac, ze bardzo zalezy mu na
      jeszcze jednym okradzeniu i zubozeniu spoleczenstwa. Nie zapomnial
      szelma jak KLD oblowilo sie w czasie transformacji. Pospiech jest
      niezbedny przy lapaniu pchel. Kraje marde utrzymuja wlasna walute.
      My powinnismy tez utrzymywac swoja. Przejscie na euro jest nam
      niepotrzebne, a jesli przejsc to tylko i wylacznie po osiagnieciu
      standartu zycia Europy Zachodniej - co moze stac sie dopiero za
      dziesiatki lat.
    • Gość: HOT ludzie... euro owszem ale po przeliczniku 3,2.. IP: *.promax.media.pl 14.11.08, 15:00
      a nie 3,8 jak obecnie..a tusk sie z tym euro pali jak nie wiem co... popatrzmy
      przez rok jak na słowacji sie ta waluta przyjela, poczekajmy az skonczy sie
      kryzys gospodarczy i zobaczmy na ile on dotknie nasza gospodarke i pozniej
      decydujmy... niech sie wkoncu opanuje i zrobi choc 1 rzecz dobrze!!!

      ps. ciekawe czemu polacy mieszkajacy przy granicach nie chca euro.. ciekawe bo
      widza najlepiej jak niemcy dostali po kosciach,w dodatku bogaty narod.. dlatego
      apeluje do premiera, koniec cudow i zacznij pan pracowac i myslec
      • polsz Re: ludzie... euro owszem ale po przeliczniku 3,2 14.11.08, 15:16
        właśnie 3,8 jest korzystniejsze dla gospodarki
      • mara571 Niemcy i euro 14.11.08, 15:54
        przestancie wypisywac bzdury, o tym ,ze Niemcy dostali po kosciach przez euro.
        Gdyby nie bylo euro, narod produkujacy na eksport mialby jeszce wieksze klopoty
        gospodarcze.
        Niemiecki problemy sa wynikiem zle finansowanej jednosci i rozdetego systemu
        swiadczen socjalnych. Dzieki nim niemiecki dlug wewnetrzny ciagle rosnie i
        splata odsetek od obligacji juz dawno przekroczyla sume etatu inwestycji, nauki
        i szkolnictwa.
        Z tego wlasnie powodu niemieckim pracownikom zostaje procentowo mniej netto z
        zarobkow brutto. Rzad chcac ograniczyc deficyt budzetowy podnosi podatki (VAT z
        16 na 19%), podatek ekologiczny na energie, benzyne, olej opalowy, diesel,
        odpowiednik "podatku Belki" a ostatnio skladke do kasy chorych.
        Z DM byloby to samo.

      • Gość: Warhol Re: ludzie... euro owszem ale po przeliczniku 3,2 IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 14.11.08, 16:03
        I dlatego tylko nie referendum bo tacy madrale ekonomiczni jak Ty
        poloza nasza zlotowke jako jedna z nielicznych spekulacyjnych walut w
        Europie.
        • wrojoz Kaczyński jest prymitywny. 14.11.08, 18:13
    • Gość: vapor co to znaczy "wszyscy"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:32
      Ja na przyklad tak nie uwazam, wiec juz nie wszyscy. Poza tym co na
      ten temat, na temat ekonomii, korzysci z wprowadzenia wie
      zdecydowana wiekszosc ludzi? NIC lub prawie nic, bo sie na tym nie
      zna. Za to uwielbia słuchac krasomówczych demagogow typu Jarusia,
      Tadzika i innych znakomitych specjalistów.
    • Gość: gosc Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref.. IP: *.cpe.quickclic.net 14.11.08, 15:41
      Dla mnie to najkorzystniej byloby 1:1 ocZywiscie zarobki, a ceny
      1:3.8
    • Gość: hj Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref... IP: 83.13.67.* 14.11.08, 15:55
      nie rozumiem...Tusku nie ma pewności?????jak to mozliwe skoro ma juz 200 %
      poparcia...a moze te sondaze to jakies nieprawdziwe sa skoro takie obawy...
    • Gość: warhol Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r IP: *.5-85.cust.bluewin.ch 14.11.08, 16:01
      Przeciez 300 do 400 mln wystarcza zeby rozbujac nasza walute. Czym
      mniej krajow z inna waluta jak Euro tym wieksze ryzyko, ze sie skupi
      na zlotowce. Moze i podrozeje ale nie stracimy prawie wszystkiego jak
      Islandczycy czy Wegrzy
    • Gość: mumi tusk zaczyna przegrywac... IP: 194.75.147.* 14.11.08, 16:06
      ... na wszystkich frontach juz.

      przejechal sie chop na rzadzeniu i pewnie nawet z prezydentury zrezygnuje
      (oby!!!!)
      • wrojoz Brawo PO! Brawo Tusk! 14.11.08, 18:15
        • toberson Donald kiedy wrescie zaczniesz cos robic dla POlsk 14.11.08, 20:17
          i!!
    • Gość: karol Bla bla bala.Jak nie można już uratować PLN IP: *.bredband.comhem.se 14.11.08, 16:17
      to nie ma co gawędzić o euro.
      Tylko polscy "eksperci" od ekonomi/ przede wszystkim pismaki klasy
      Gadomskiego/ mogły wierzyć w słowa Tuska.
      Tym zakutym łbom nic nie dawało do myślenia , że Premier wyskakuje
      z poważnymi propozycjami bez porozumienia z Min.Finansów czy NBP!!!!!
      Zawsze DURNIE chodziło aby ratować PADAJĄCĄ ZŁOTÓWĘ!!!
      To jest najważniejsze. Przy tym kursie PLN Polska jestb BANKRUTEM!!!
      Pozdrawiam
      • Gość: danny Ratujmy demokracje!Odebrać władzę tyranowi Tuskowi IP: *.aster.pl 14.11.08, 16:31
        Co to znaczy 'ryzykować referendum' ?!
        • wrojoz Brawo dla Premiera Tuska!! 14.11.08, 18:14
    • aa_6 Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref... 14.11.08, 17:39
      Przecież braciom Kaczyńskim nie można wierzyć w żadnej sprawie.
      Nawet gdyby frekwencja zbliżała się do 100%, podobnie jak poparcie
      dla wprowadzenia euro, mogliby z jakiegoś powodu odmówić zgody na
      zmianę konstytucji. Według mnie są organicznie niezdolni do
      działalności konstruktywnej i mogą tylko mówić nie - również
      Sarkozy'emu - dopóki będą mogli. Dlatego należy się postarać w
      najbliższych wyborach, żeby już nigdy nie mogli w żadnej ważnej dla
      Polski sprawie powiedzieć "nie".
      • Gość: realistka Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 02:09
        Ja nie uwierzyłam w obietnice przedwyborcze Tuska chytruska i miałam
        100%-tową rację. To ten człowiek i jego rząd jest niewiarygodny. Nie
        ma cudu gospodarczego, II Irlandii, nie ma reformy zdrowia, jest
        natomiast podwyżka opłat czynszu, energii, wody, kanalizacji, cen
        artykułów żywnościowych i coraz większa nędza w biednych i w średnio
        zamożnych rodzinach. Takiej złej polityki nie uprawiał żaden z
        poprzednich rządów. Te lenie nic nie robią tylko mlaskają ozorami i
        kopią dołki pod PiS. Jest takie polskie przysłowie "krowa, która
        ryczy mało mleka daje", ten obecny rząd Tuska(z nim na czele) to
        taka rycząca krowa, która sama w ten wykopany pod PiS dołek wpadnie.
    • krakus24a Dzięki braku EURO nie ma u nas kryzysu 14.11.08, 18:08
      tak jak np. w Irlandi czy krajach zachodnich. Jesteśmy niezależni.
      • wrojoz Kaczyński na Elbę ! 14.11.08, 18:14
    • lesew Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 18:44
      Gość portalu: janek napisał(a): ...
      > Wszyscy wiedza ze przejscie do strefy Euro to czysty przewał i
      > natychmiastowa podwyzka cen .<

      Wszyscy to znaczy kto? TY to znaczy wszyscy?

      > co to znaczy ryzykowac referendum....Uwazam ze absolutnie powinno
      > sie odbyc.<

      I odbyło się! I było(i jest) ważne! Teraz to byłoby już drugi raz - trochę
      niepoważne.
      • arfer Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 19:37
        Dokładnie !

        Ciekawe, jak miałoby to wyglądać ? Ciemny lud decydujący o - było nie było - kwestiach ekonomicznych.

        Może kurs przeliczenia też ustalimy referendum ?
    • Gość: bambaryła Referendum to ryzyko, a "Befehl ist Befehl"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 19:03
      I co tutaj zrobić? Odpowiedź jest prosta. Na początek i okres
      przejściowy wprowadzić walutę dziadka: młynarki. A potem
      Reichsmarki. Niech się tubylcy przyzwyczajają do folksdojczowskich
      srebrników.
      • arfer Re: Referendum to ryzyko, a "Befehl ist Befehl"! 14.11.08, 19:36
        Przedawkowałeś jakieś leki ??
    • champagne_fr Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 19:20
      Gość portalu: janek napisał(a):

      > co to znaczy ryzykowac referendum....Uwazam ze absolutnie powinno
      > sie odbyc.
      > Wszyscy wiedza ze przejscie do strefy Euro to czysty przewał i
      > natychmiastowa podwyzka cen .Panowie z mediow pogadajcie z
      > Francuzami Wlochami Hiszpanami to wam powiedzą prawde jak jedna
      > marka stala sie jednym euro.To czyste Cwaniactwo ktorego w Polsce
      > nie brakuje.Szwedzi ,Dunczycy tez sa w UNI ale powiedzieli w
      > referendum nie i Koniec....REFERENDUM TAK


      MIESZKAM WE FRANCJI PRAWIE 30 LAT...
      TO CO PISZESZ TO PRAWDA I JESZCZE DUZO WIECEJ ZAGROZEN...
      FRANCUZI CHCA WROCIC DO FRANKA...
      EURO W POLSCE TO SAMOBOJSTWO DLA POLAKOW .............
    • champagne_fr Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować ref.. 14.11.08, 19:24
      to potwierdza ze euro to zlo...
      boi sie czego jak to ma byc dobre dla POLSKI I POLAKOW...
      takim zachowanirem potwierdza ze chca zrobic polske i polakow w bambuko....
    • arfer Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r 14.11.08, 19:27
      Bzdura.

      Pogadaj ze Słowakami, czy odczuwają kryzys finansowy.

      Nie strasz nieprawdą.

      To, czy będą podwyżki zależy od nas sanych i kontroli cen.
    • Gość: julia Re: Lepiej opóźnić przyjęcie euro niż ryzykować r IP: *.vast.net.pl 14.11.08, 19:42
      "Uwazam ze absolutnie powinno
      > sie odbyc" Janek juz referendum niedawno bylo na Podlasiu
      zarzadzone przez Putre w sprawie obwodnicy przez Rospude. Wydano
      forse podatnikow a frekwencja byla mizerna. A w sprawie euro, wydano
      by jeszcze wiecej a frekwencja bylaby niska, tak nalezy
      przypuszczac. a euro mozna wprowadzic bez referendum jak na to
      warunki nasze pozwola?
    • Gość: ple Może to nie euro IP: 89.108.200.* 14.11.08, 19:57
      zlotoweczka.com/pages/index.php?refid=golos
    • toberson Re: Tusk pokazal ze niepotrafi rzadzic krajem!!! 14.11.08, 20:12
      Wybraliscie durnia to macie!!
    • toberson Tusk odejdz teraz to uratujesz Polske od zacofania 14.11.08, 20:15
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka