Dodaj do ulubionych

Potanieją polisy OC

IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 02:23
To, że towarzystwa ubezpieczeniowe nie będą musiały za coś płacić, nie
oznacza, że potanieją polisy. Gdyby musiały płacić za coś dodatkowo, wtedy by
zdrożały.
Obserwuj wątek
    • Gość: vroom Potanieją polisy OC IP: 217.147.104.* 08.12.08, 09:42
      A kiedy polisy per kierowca - jak w usa?
      Mam 4 samochody - jeden mały bo muszę, jeden większy bo fajny, jeden
      diesel bo oszczędny i jeden wiekowy już, bo go uwielbiam. Konia z
      rzędem temu, kto wyjaśni i uzasadni w jaki sposób mogę wszystkimi
      czterema NARAZ znaleźć się na drodze. Mogę co najwyżej jednym -
      pozostałymi mógłby ktoś inny, ale wtedy to niech ten inny kierowca
      się martwi. Pożyczając samochód np. bratu będzie on miał świadomość
      że bierze auto bez polisy i że musi mieć swoją albo piechota. Wtedy
      jak on spowoduje stłuczkę to się to odbije na jego polisie a nie -
      jak ma to miejsce dziś - na mojej.
      • Gość: Misiek Zgadzam - model z USA duzo lepszy IP: *.sds.uw.edu.pl 08.12.08, 09:52
        Wlasnie - OC powinno byc na kierowce a nie na samochod...

        Najwyzej z limitem pojemnosci silnika ...

        I dodatkowo dac wjazd ubezpieczycielom do bazy policyjnej z punktami...

        Wtedy bolałby nie tylko mandat czy 24 punty a kazdy punkcik
        ubezpieczyciele wykorzystywaliby do podniesienia OC...
        • Gość: vroom Re: Zgadzam - model z USA duzo lepszy IP: 217.147.104.* 08.12.08, 09:59
          A niby dlaczego ograniczenie na pojemność? Uważasz, że człowiek w
          samochodzie o większej pojemności silnika stanowi większe zagrożenie
          od tego w samochodzie z mniejszym silnikiem? To się nijak nie
          przekłada. Moc, a co za tym idzie, osiągi nie są proporcjonalne do
          pojemności silnika. Np. krążownik z lat 60-tych z silnika 8,2litra
          (caddy eldorado) miał jakieś 250 koni mechanicznych - tyle, to
          dzisiejszy 2.0 TSI od volkswagena potrafi.
          • Gość: artur Cięższy, mocniejszy samochód powoduje IP: *.grupalotos.pl 08.12.08, 10:56
            (statystyczni) większe zniszczenia, a ponieważ samochody cięższe są na ogół
            mocniejsze. To jest to na pewno najprostszy sposób zróżnicowania składek. Pewnie
            nie idealny , ale zamiast krytykować coś zaproponuj.

            Porównywać trzeba samochody teraz jeżdżące a nie okesu między wojnami.


            OC ma ubezpieczać poszkodowanego , a nie pojazd sprawcy
            • Gość: vroom Re: Cięższy, mocniejszy samochód powoduje IP: 217.147.104.* 08.12.08, 11:30
              > OC ma ubezpieczać poszkodowanego , a nie pojazd sprawcy
              Ano właśnie - nie pojazd winny a jego kierowca.

              > Porównywać trzeba samochody teraz jeżdżące a nie okesu
              > między wojnami.
              Co kto lubi, takimi autami też jeszcze się jeździ - ale prosze
              bardzo, Golf III silnik 1.4, chyba 70 koni mech. oraz Golf V silnik
              1,4 TSI 170 koni mech. - pojemność ta sama, moc (osiągi)
              diametralnie różne.

              > To jest to na pewno najprostszy sposób zróżnicowania składek.
              > Pewnie nie idealny, ale zamiast krytykować coś zaproponuj.
              Kolega napisał. Oceniamy kierowcę i jego "historię". Każdy kolejny
              rok bezwypadkowy zmniejsza składkę. Każda stłuczka zwiększa. Każdy
              mandat odrobinę zwiększa. W ten sposób na początek wszyscy jesteśmy
              równi, powodujący wypadki płacą co raz więcej, wariaci, którzy
              szczęśliwie jeszcze żadnej stłuczki nie spowodowali ale olewają
              przepisy również poniosą koszt zwiększonego ryzyka.
              Pomysł można jeszcze modyfikować ale na start lepszy jest niż obecny.

              > (statystyczni) większe zniszczenia, a ponieważ samochody cięższe
              > są na ogół mocniejsze.
              Passat 1.8 cięższy jest od Golfa 2.8. Pytanie, czy opieramy się na
              suchej statystyce czy na indywidualnym szacowaniu ryzyka na
              podstawie realnych, prawdziwych informacji o potencjalnym sprawcy
              szkody.
            • Gość: Łukasz Re: Cięższy, mocniejszy samochód powoduje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:14
              Taaak? Jeżdżę od 10 lat wołgą 24, waga 1,5 tony, pojemność 2,5 litra, choć moc
              taka sobie, za to moment obrotowy... super. Żadnego wypadku w tym okresie, nie
              licząc słupka na śliskim parkingu.

              To nie cięższy samochód powoduje wypadki tylko głupi kierowcy. Poznasz ich po
              spojlerach, ciemnych szybach, podświetlanym podwoziu, niebieskich postojówkach,
              a często po antenie CB itd.

              Zgodnie z twoją logiką, to np. nóż jest niebezpieczny, a nie człowiek, który go
              może użyć w różny sposób. Więc trzeba płacić OC jeśli posiada się w domu nóż, a
              może i nożyczki, młotek, piłę, co?

        • Gość: Łukasz Hmmm, niby fajnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:05
          Wszystko fajnie, tylko po co mieszać pojemność silnika do ubezpieczenia. Tu sie
          nie zgadzam zupełnie.

          Większy silnik oznacza zwykle większą moc, a ta używana rozumnie zwiększa
          bezpieczeństwo, więc ryzyko wypadku niższe. Więc składka jeśli już, to niższa.
          • Gość: vroom Re: Hmmm, niby fajnie IP: 217.147.104.* 08.12.08, 13:38
            > Wszystko fajnie, tylko po co mieszać pojemność silnika do
            > ubezpieczenia.

            No właśnie wspominałem, że moc silnika (jego pojemność, kolor czy
            konstrukcja) nie przekłada się nijak na zagrożenie jakie wprowadza.
            • Gość: Łukasz Re: Hmmm, niby fajnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:43
              przepraszam, to miała być odp na komentarz Miśka
              • Gość: vroom Re: Hmmm, niby fajnie IP: 217.147.104.* 08.12.08, 13:57
                > przepraszam, to miała być odp na komentarz Miśka

                OK, sorki - dotarło i do mnie ;)
          • Gość: gosc Re: Hmmm, niby fajnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 16:07
            zasada jest taka: im samochod ma bardziej pojemny silnik i im osoba siedzaca za
            kierownica ma mniej lat tym ryzyko spowodowania wypadku jest duzo
            wieksze.......a prawda tez jest taka ze im masz lepsza fure tym czesciej z tego
            korzystasz.....ja sam widze to po sobie, jezdzilem wieloma samochodami i im
            samochod ma wieksza moc tym jezdze coraz szybciej a co za tym idzie ryzyko
            wypadku tez jest wieksze......niestety taka prawda......ja sie nie dziwie ze
            ubezpieczyciele zadaja za takie samochody wyzszych polis bo i czesci tych
            samochodow sa drozsze.....chociaz ja np znalazlem na to sposob, juz od dwoch lat
            ubezpieczam sie w Link4, za swoja avensis place 550 zl przy czym roznica jak
            liczylem byla do nawet 400zl....to jakas kpina jest.....
            • Gość: Łukasz Re: Hmmm, niby fajnie IP: 89.108.200.* 08.12.08, 19:03
              Nie obraź się, ale jesteś dla mnie klasycznym przykładem człowieka, który chyba
              czasem niezbyt rozumnie korzysta z mocy auta i niestety z tego biorą się ciekawe
              rzeczy, na które można się do woli napatrzeć po drodze.

              I niestety dla ubezpieczycieli liczy się statystyka, która pokazuje, że młody
              wiek + auto to jest mieszanka wybuchowa.

              Więc np. za każdy zdobyty punkt karny w okresie 01.01-31.12 zwyżka OC na
              następny rok o 1 pkt. %. A za każdą kolizję wg taryf ubezpieczycieli.
            • Gość: vroom Re: Hmmm, niby fajnie IP: 217.147.104.* 09.12.08, 08:27
              > ja sam widze to po sobie, jezdzilem wieloma samochodami i im
              > samochod ma wieksza moc tym jezdze coraz szybciej a co za tym
              > idzie ryzyko wypadku tez jest wieksze.

              O ile moc = ryzyko, jestem w stanie się zgodzić, o tyle pojemność
              nie przekłada się na moc a tym samym na ryzyko. Czytaj przykłady w
              tym wątku.
              Poza tym, może więc Ty jesteś innym przypadkiem, ale ja uważam, że
              zapas mocy pod pedałem raczej zwiększa poczucie bezpieczeństwa.
      • Gość: szlag Re: Potanieją polisy OC IP: *.tpnet.pl 08.12.08, 10:11
        no na tej zasadzie, to każdy w tym kraju musiałby OC płacić, bo
        generalnie może wsiąść do czyjegoś samochodu i spowodować wypadek.


        a może tak z drugiej strony spojrzeć? co jeśli w rodzinie jest jeden
        samochód a np. 3 kierowców? wtedy 3 ubezpieczenia zamiast jednego?

        masz fantazję mieć 4 samochody, to chyba i na ubezpieczenie też Cię
        stać? zresztą załóżmy, że Twoimi samochodami jeździ cała Twoja
        rodzina, powiedzmy 3-osobowa. to jaki zysk? żaden. każda z tych osób
        będzie musiała mieć ubezpieczenie.
        • Gość: vroom Re: Potanieją polisy OC IP: 217.147.104.* 08.12.08, 10:43
          > no na tej zasadzie, to każdy w tym kraju musiałby OC płacić, bo
          > generalnie może wsiąść do czyjegoś samochodu i spowodować wypadek.
          Musi to na Rusi! A dlaczego musiałby? Możeż być kierowcą, mieć prawo
          jazdy i nie mieć opłaconego OC - wtedy wiesz, że nie możesz wsiadać.
          Myśląc po Twojemu sprzedaż i picie wódki powinna być całkowicie
          zabronione bo zawsze możesz wsiąść za kółko.

          > a może tak z drugiej strony spojrzeć? co jeśli w rodzinie jest
          > jeden samochód a np. 3 kierowców? wtedy 3 ubezpieczenia zamiast
          > jednego?
          Opcję "per samochód" również mają, choć wychodzi mniej korzystnie.
          Można ją wziąć np. z samochodem z wypożyczalni.

          > masz fantazję mieć 4 samochody, to chyba i na ubezpieczenie też
          > Cię stać?
          Czy gdzieś napisałem, że mnie nie stać? Jedynie napisałem, że obecne
          uwarunkowania są irracjonalme. Złam mój argument, jeśli potrafisz,
          ale sensownym kontrargumentem, bo moje finanse nim nie są.

          > zresztą załóżmy, że Twoimi samochodami jeździ cała Twoja
          > rodzina, powiedzmy 3-osobowa. to jaki zysk? żaden. każda
          > z tych osób będzie musiała mieć ubezpieczenie.
          W założonej przez Ciebie sytuacji będzie zysk - będą trzy polisy
          zamiast czterech. Ale widzisz - moja żona nie ma i niestety nie chce
          mieć prawa jazdy a dzieci jeszcze małe, a jak sam słusznie
          zauważyłeś - fantazję mam. Uzasadnienia dzisiejszych przepisów
          ciągle nie widzę.


          • 4g63 Re: Potanieją polisy OC 08.12.08, 11:23
            nie widzisz? uzasadnienie jest proste - silne lobby ubezpieczeniowe które nie pozwoli tego zmienić, ubezpieczycielom tak się lepiej zarabia i już!
            • Gość: vroom Re: Potanieją polisy OC IP: 217.147.104.* 08.12.08, 11:32
              4g63 napisał:

              > nie widzisz? uzasadnienie jest proste - silne lobby
              > ubezpieczeniowe które nie pozwoli tego zmienić, ubezpieczycielom
              > tak się lepiej zarabia i już!

              No tak, właśnie strzeliłeś mi w kolano :/

        • Gość: Łukasz Re: Potanieją polisy OC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:07
          Oczywiście że tak, słuszne. Chce jeździć autem, swoim czy cudzym, niech sie
          ubezpieczy. Dlaczego ktoś inny ma płacić za szkody spowodowane przez inną osobę.
      • Gość: artuz Niezły pomysł, ale trzeba pamiętać o: IP: *.grupalotos.pl 08.12.08, 11:03
        1. Rodzina mająca 1 samochód zapłaci np 4x OC. Mimo ,że przecież, w danym
        momencie tylko jedna osoba prowadzi. Rodzin z jednym samochodem ale z dwójką
        dorastających dzieci jest pewnie więcej niż singli z 4 samochodami.

        2. Trzeba by dodać warunek, że jeśli osoba ,której użyczono samochód nie ma
        ważnego OC, to jednak płaci właściciel z odpowiednią karą.
        • Gość: vroom Re: Niezły pomysł, ale trzeba pamiętać o: IP: 217.147.104.* 08.12.08, 11:38
          > 1. Rodzina mająca 1 samochód zapłaci np 4x OC
          Za "wodą" nie ma tego problemu, choć mają również opcję per
          samochód. Jak jeździsz "służbowym" to pracodawca daje Ci go z
          ubezpieczeniem. Fat jest, że wyeliminować się tego nie da, ale opcja
          per kierowca jest i tak znacznie częściej stosowana, bo
          korzystniejsza i każdy opdpwiada tylko za siebie a nie za tych, co
          im auta pożycza.

          > 2. Trzeba by dodać warunek, że jeśli osoba, której użyczono
          > samochód nie ma ważnego OC, to jednak płaci właściciel z
          > odpowiednią karą.
          Nie, a dlaczego? Pożyczający jako kierowca wie, co ma mieć przy
          sobie prowadząc samochód. Jeśli nie wie, to się dowie i odpowie za
          to. Wsiadając za kierownicę to on staje się kierowcą i bierze na
          siebie pełną odpowiedzialność za swoje czyny - za brak oc tak samo
          jak za to, że pasażer nie zapiął pasów również. Nie obciążysz tym
          właściciela. Ty, jeśli bałbyś się takiemu pożyczyć auto, to jako
          właściciel zawsze możesz odmówić albo spytać "pokaż młody polisę".

        • Gość: Łukasz Re: Niezły pomysł, ale trzeba pamiętać o: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:48
          Zasadnicza sprawa - nie myślmy najpierw o skutkach, ale o zasadności systemu "na
          auto" i "na człowieka". OC na człowieka mogłoby mieć tę zaletę, że byłoby na
          auto, motor, rower itd.

    • Gość: ua zaklad ze nie potanieja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:55
      te 8-12% trafi do zakladow ubezpiecz
      • Gość: artur na pewno nie zapłacą mniej nie powodujący wypadków IP: *.grupalotos.pl 08.12.08, 11:07
        Ja np chciałem się załapać na zniżkę w Allianz (15% dla samochodów francuskich)
        ale się okazało ,że limit zniżek już wykorzystałem.
        Ubezpieczycie da tak samo 10% za rok i tyle.


    • Gość: naiwny Polskie firmy dobrze kombinuja IP: *.access.telenet.be 08.12.08, 10:25
      Slicznie sie czytalo te obiecanki firm. Ja swoje 'zaliczylem' w tym
      roku z polska firma. Tak sie sklada ze mieszkam gdzies tam w EU, w
      lecie w PL ktos wjechal w moj samochod, spisalismy oswiadczenia,
      polecono mi jeszcze zglosic szkode do firmy sprawcy i wyjechalem do
      siebie. Tam dowiedzialem sie, ze wypadek tak czy siak musze zglosic
      do swojego ubezpieczyciela i oni dalej to zalatwiaja. Samochod
      naprawilem, a tu ku mojemu zdziwieniu polska firma skontaktowala sie
      ze mna by wyplacic mi pieniadze bo juz oszacowali szkode. Napisalem
      im ze skontaktuje sie z nimi moja firma bo mnie to juz nie dotyczy.
      Ku mojemu zdziwieniu za pare tygodni znow dostalem maila z prosba o
      numer konta, itp bo chca mi wyplacic tle i tyle. Znow odpisalem ze
      to nie tak bo maja to zalatwiac z moim ubezpieczycielem. Szok
      najwiekszy byl za kolejne pare tygodni gdy moja firma zapytala czy
      to prawda ze dostalem XX Eu wyplacone mi przez tamtych bo tak im
      odpowiedzieli na wystawiony rachunek. Nawet nie ze chca zaplacic,
      ale ze juz przelali kase. Poprosilem swoja firme by zapytali na
      czyje konto te forse wplacili, niech pokaza zlecenie przelewu bo
      napewno nie bylo to moje konto. POLSKIE FIRMY DOBRZE KOMBINUJA.
      Napewno nikomu bym tej firmy (a jakze International ma w nazwie) bym
      nie polecil.
    • brzezozka Kretyński pomysł zdziadziałego Religi 08.12.08, 11:35
      i mamy skutek.
      • Gość: vroom Re: Kretyński pomysł zdziadziałego Religi IP: 217.147.104.* 08.12.08, 11:40
        Kretyński, to fakt. Leczenie ofiar wypadków i tak finansuje się z
        innego źródła. Sytuacja ta również nie jest zdrowa, bo niby dlaczego
        kosztami leczenia (skoro za "klepanie" można) nie można obciążyć
        polisy konkretnego sprawcy? Na nim jednym się to czkawką odbije i to
        jemu jednemu podniosą składkę, bo ryzykowny klient.
        • brzezozka Jak pisze w arykule 08.12.08, 12:46
          mozna bedzie skorzystać z szybkości wypłacenia odszkodowania, tylko ze najpierw
          trza przywalić w coś.
    • Gość: mikron Potanieją polisy OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:45
      A zastanawiałem się, czy nie odejść z PZU, ale jak piszą, że największe straty
      poniosą Ci, którzy odejdą do Amerykańców od największych TU, to może bardziej
      opłacalne będzie przedłużenie u nich umowy i otrzymanie za to w ramach
      promocji 20% zniżki na pakiecik. Przekalkuluję to. W sumie teraz głównym
      sposobem na tanie OC są przede wszystkim różne promocje.
    • hugow PO to szkodniki 08.12.08, 12:24
      niewiele bylo dobrych pomyslow PiS - i PO akrat te niektore dobre rzeczy w
      pierwszej kolejnosci demontuja
      • Gość: vroom Re: PO to szkodniki IP: 217.147.104.* 08.12.08, 13:40
        > PO akrat te niektore dobre rzeczy w
        > pierwszej kolejnosci demontuja

        Nie masz chyba na myśli równomiernego, solidarnego obciążania
        kosztami niewinnych za błędy winnych?
    • Gość: e Do wypowiadającego się Pana z hestii !!!!!!!!!!! IP: 89.174.66.* 08.12.08, 15:54
      Podnosić OC w Hestii możecie i porównywać do składek w UNii
      tylko wtedy jak nasze zarobki będą choć w 50 % takie jak na
      zachodzie inaczej porównywanie i mówienie o wyruwnywaniu składek
      naszych do zachodnich jest zwykłym łgarstwem i
      niegodziwością.Każdego kto się tak wypowiada powinno sie przed sądem
      rozliczać i oskrżać o dyskryminację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka