Dodaj do ulubionych

W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 10:44
Czy gdyby zrobił to sam, bez dzielenia się informacją z innymi, to też byłoby to karalne? Wtedy nikt nie mógłby powiedzieć "Kupiliśmy bo ten pan nam powiedział, że kursy wzrosną"
Obserwuj wątek
    • Gość: Weisław W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s... IP: *.181.188.86.static.crowley.pl 12.12.08, 10:46
      Nie rozumiem..... Co się stało?
      • koxiarz Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz 12.12.08, 10:52
        Gość portalu: Weisław napisał(a):

        > Nie rozumiem..... Co się stało?

        To był tzw. "inider trading", a więc wykorzystanie informacji
        poufnych by zarobić wieksza kase. Podmioty na rynku giełdowym
        powinny mieć ytaki sam dostep do informacji i o to dba nadzor nad
        rynkiem. Jezeli ktos, ma dostep do informacji niejawnych(jeszcze nie
        dotarly na rynek) i na tej podstawie zarobi kase, a nastepnie
        udowodnia mu poslugiwanie sie takimi informacjiami to powinien
        dostac po doopie(wysoka kara finansowa lub paka) bo oszukal druga
        strone transakcji
        • Gość: poprawka inside trading IP: 80.48.225.* 12.12.08, 11:19
          sie to nazywa, czyli dostep i wykorzystanie danych przed oficjalnym komunikatem
          gieldowym dajacy przewage nad innymi inwestorami
          • znajomy_jennifer_lopez Re: inside trading 12.12.08, 13:51
            PAnom encyklopedystom już dziekujemy, a może tak coś od siebie?
            Wymagają myślenia czy tylko definicji na pamięć?
            • Gość: mimi Re: inside trading IP: 87.236.253.* 12.12.08, 15:04
              to nie encyklopedia tylko prawo....i to sie nazywa dokladnie insider
              dealing i nie jest to legalne.
              jak spekulujesz i zarobisz nic ci nie zrobia ale jak spekulujesz
              wykorzystujac poufna informacje i udowodnia ci, ze informacje
              otzymales wczesniej nic inni uczestnicy rynku to i ty i osoba, od
              ktorej dostales info powinna isc do pierdla - to prawo a jak to sie
              skonczy to nie wiadomo!
              • carpaccio4 Re: inside trading 12.12.08, 15:17
                Gość portalu: mimi napisał(a):

                > to nie encyklopedia tylko prawo....i to sie nazywa dokladnie insider
                > dealing i nie jest to legalne.
                > jak spekulujesz i zarobisz nic ci nie zrobia ale jak spekulujesz
                > wykorzystujac poufna informacje i udowodnia ci, ze informacje
                > otzymales wczesniej nic inni uczestnicy rynku to i ty i osoba, od
                > ktorej dostales info powinna isc do pierdla - to prawo a jak to sie
                > skonczy to nie wiadomo!

                masz sto % racji. należało by prześwietlić wszystkie transakcje tak z pięć lat
                wstecz. ze szczególnym uwzględnieniem każdego pociota prezesów spółek giełdowych
                i oczywiście polityków. bo prawo to przecież prawo, jak sam napisałeś.
                • Gość: mimi Re: inside trading IP: 87.236.253.* 12.12.08, 15:52

                  oho....jakby tak to zrobic to caly sejm w pierdlu by wyladowal! haha
                  • soul.brother Re: inside trading 12.12.08, 16:05
                    kursy wszystkich, (lub nieomal wszystkich) spółek notowanych na GPW zmieniają
                    wartość kilka dni przed opublikowaniem ważnych danych. to co niby ma być karane
                    jest powszechnym procederem.. akurat jakaś płotka wpadła, tzn. złapali leszcza,
                    aby niby pokazać ze "czuwają"...
                    • Gość: mimi Re: inside trading IP: 87.236.253.* 12.12.08, 16:20
                      to nie to jaka jest cena akcji albo jak sie zmienia przed
                      ogloszeniem waznych informacji ma znaczenie ale to co sie stanie po
                      jej ogloszeniu jest wazne!
                      tych 3 panow chcialo sie szybko dorobic i to troche
                      naiwinie.....moze gdyby ich pazerstwo nie bylo tak duze a chcieliby
                      zarobic tylko troche moze by i nie wzbudzilo to podejrzenia i
                      przeszlo bokiem...ale panowie podejrzewam ze z gielda niewiele
                      wspolnego mieli...
    • Gość: Czesław W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s... IP: *.gdynia.mm.pl 12.12.08, 10:50
      ... równie dobrze akcje mogły spaść i goście mogli w jeden dzień
      stracić niezły grosz... rynek jest nieobliczalny, zwłaszcza obecnie.
      • Gość: mimi Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: 87.236.253.* 12.12.08, 15:12
        oho...no to teraz dales..... 3 Panow otrzymalo informacje, ze akcje
        nisko stojacej spolki ma wykupic jakis "gigant" i ty mowisz, ze
        rynek akcji jest nieprzewidywalny i akcje moga isc w dol!!! ja
        sugeruje zebys ty lepiej nie gral na gieldzie bo nie sadze, z calym
        szacunkiem, zeby to byla Twoja najmocniejsza strona!!!
        Oczywiscie, ze pojda w gore .....i to jeszcze jak!!!
    • Gość: Michał Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 11:05
      Sąd powinien wymierzyć co najmniej taką karę, żeby nie mieli zysku.
      Ale znając nasze realia skończy się na zawiasach w związku ze
      znikomą szkodliwością społeczną.
      • Gość: Tomek Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: 217.153.221.* 12.12.08, 19:47
        Brak zysku to bardzo niewielka kara. W zasadzie zapewniałoby to całkowitą opłacalność tak karanego procederu, bo przecież czasem cię nie złapią.
    • Gość: El Moherro W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s.. IP: 193.201.167.* 12.12.08, 11:06
      Kantować to trza umić. Bierzcie przykład z jareczka. Telegraf do
      dzisiaj nierozliczony. Gościu powinien siedzieć.
    • Gość: wać pan Gdybym kupił w tym samym momencie co oni ,ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 11:21
      nie wiedziałbym o przejęciu danej spółki przez większą to też bym
      był teraz w sądzie ? Niedawno KPW oskarżyła jakiegoś emeryta ,że
      manipuluje giełdą ,mimo tego że na niej stracił ,a teraz to . Syf w
      tym kraju jest nie do posprzątania . Nawet następne pokolenia
      młodych będą na tym samym poziomie co dzisiejsi politycy . Nic się
      nie zmieni przez 100 lat . Może było tak ,że ci co ich oskarżyli po
      prostu im zazdrościli . Mało było takich przykładów w naszej
      republice bananowej ? Porwanie Olewnika też miało podłoże w
      zazdrości . To tak jak z karaniem kierowców bo jeżdżą jak
      piraci ,ale posła to już nie można tknąć mimo ,że stworzył większe
      zagrożenie niż pirat ,a pieniądze na drogi gdzie są ? Przejechanie
      250 km w tym kraju NIEPRZEPISOWO zajmuje 5 godzin ,a w Niemczech
      niecałą godzinę ekstremalnie i 2 godziny spokojną jazdą PRZEPISOWĄ .
      Obłuda rządzących sięga dna ,a ludzie tylko czekają na sygnał ,żeby
      wyjść na ulicę i zrobić rewolucję ,tylko z kim tu robić rewolucję
      jak "jaki pan taki kram" - jaki naród tacy politycy !!!!
      • Gość: bieruch Re: chłopek roztropek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 12:07
        Jeśli sprytni panowie zostaną skazani, to tylko jeśli zostanie
        udowodnione, że mieli dostęp do niejawnych informacji. Wbrew pozorom,
        takie informacje są faktycznie strzeżone i raczej nie plotkują o nich
        przekupki na bazarku. Dostęp do nich ma wąskie, łatwe do ustalenia w
        śledztwie grono osób, do których najpewniej zaliczał się inicjator
        machinacji lub ktoś z jego najbliższej rodziny.
      • Gość: xx Re: Gdybym kupił w tym samym momencie co oni ,ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 17:43
        Gość portalu: wać pan napisał(a):

        > nie wiedziałbym o przejęciu danej spółki przez większą to też bym
        > był teraz w sądzie ? Niedawno KPW oskarżyła jakiegoś emeryta ,że
        > manipuluje giełdą ,mimo tego że na niej stracił ,a teraz to . Syf
        w
        > tym kraju jest nie do posprzątania .

        Syf w tym kraju, i w ogóle na świecie, polega na tym, że podstawą
        gospodarki stała się instytucja coraz mniej różniąca sie od kasyna
        gry. Wartość akcji już dawno oderwała się od realnej wartości
        przedsiębiorstw, które je wyemitowały. To jest chore.
        • Gość: Tomek Re: Gdybym kupił w tym samym momencie co oni ,ale IP: 217.153.221.* 12.12.08, 19:48
          To nie jest żadna podstawa gospodarki. No, może poza Polską, bo tutaj jesteśmy zmuszani do grania na giełdzie (OFE).
    • g.r.a.f.z.e.r.o W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s.. 12.12.08, 11:22
      A co jeśli jedynie podejrzewam że nastąpi takie przejęcie i spekuluję? Też mnie
      zamkną?
      • Gość: emc Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 12:53
        istnieje taka teoria mozaiki - jeśli doszedłeś do tego drogą analityczną, masz
        swoje analizy, zestawienia, oceny i możesz potem udowodnić, że na podstawie
        swoich dociekań "ułożyłeś" oczekiwany scenariusz to nic ci nie grozi.
        • Gość: ??? Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.chello.pl 12.12.08, 13:20
          Hej chyba ci cos sie pomylilo ,dla czego ja ,jesli na tym cos
          zarobilem ,mam udowadniac swoja niewinnosc? chyba to raczej mnie
          powinni udowodnic ze w jakis ( niedopuszczalny?) sposob niezgodny z
          czyms tam ( bo informacja ,albo cos innego)wykozystalem wiadomosc...
    • Gość: tsuranii złamali podstawowe prawo kapitalizmu IP: *.idpan.poznan.pl 12.12.08, 11:25
      kantować wolno wielkim, a maluczkich do pierdla...
      Zasrany świat wielkich korporacji i bankierów...
      • Gość: karol Re: złamali podstawowe prawo kapitalizmu IP: *.acnielsen.pl 12.12.08, 11:33
        jak wielkie banki kantuja, to nawet jak im nie wyjdzie to zamiast do
        pierdla to jeszcze pomoc od rzadu dostana
      • Gość: pierre dolnik Re: złamali podstawowe prawo kapitalizmu IP: *.desy.de 12.12.08, 12:41
        Otóż to, wykonali ten numer bez zgody (czyt. kosztem) tych, którzy go ustawili pod siebie. Nie opłacasz gangstera to cię gangster dorwie. Jeśli jest w białych rękawiczkach, to dorwie cię z użyciem policji, prokratury, skarbówki albo KNF. Jeszcze nie słyszałem, żeby te instytucje robiły cokolwiek poza uganianiem się za drobnicą, a kanty na dużą skalę jak leciały tak lecą.
      • Gość: zenek A u Towarzysza taczanka nasmarowana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 13:10
        Wszyscy kułacy rozkułaczeni?
      • Gość: zorro_zx Re: złamali podstawowe prawo kapitalizmu IP: *.pit.edu.pl 12.12.08, 15:01
        W jakim celu informacja była przetrzymywana? Należało ogłosić ten szczytny
        pomysł tuż po wykluciu i nie byłoby sprawy. Interwał czasowy od wyklucia do
        ogłoszenia skusił paru gości...
    • Gość: stasiunw W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s.. IP: 91.206.65.* 12.12.08, 11:29
      Co za kraj... Mieli dobre informacje to je wykorzystali proste... Jeśli nie są
      bezpośrednio powiązani z tymi spółkami to już jest parodia...
      • Gość: Mr Grzyb Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.cust-83.exponential-e.net 12.12.08, 12:02
        To nie jest polska specyfika. W UK za samo _podejrzenie_ "insider
        trading" idzie sie siedziec na 7 lat, o karach finansowych nie
        wspominajac. Tak wiec radze uwazac, badz zapoznac sie z przepisami.
        • Gość: coss Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.strong-pc.com 12.12.08, 12:21
          W UK za samo _podejrzenie_ "insider
          > trading" idzie sie siedziec na 7 lat,

          Głupiś, synku. Strasznie.
          • Gość: Grzyb Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.cust-83.exponential-e.net 12.12.08, 12:40
            ooo widze ze mamy znawce! super. A wiesz moze co na ten temat mowi
            Financial Services and Markets Act 2000? Wiesz co to jest FSA
            handbook? No i ile osob posadzono?
        • Gość: ??? Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: *.chello.pl 12.12.08, 13:23
          Czyli jednym slowem wolno tylko na gieldzie zwyklemu
          smiertelnikowi ,tracic a za zarobienie kara? tak jak w kasynach ?
          jak wygrywasz to ci grac nie wolno? jestes klient jak tracisz jak
          wygrasz przestepca........ rozpier...dlic te cala gielde i
          finansjere......proste............wtedy nie bedzie pozyczek lichwy
          itp. jak zarobisz to kupisz ...........proste ........
          • Gość: mimi Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: 87.236.253.* 12.12.08, 15:23
            ejjjj, czasami to jestem zdumiona tym ile do powiedzenia maja ci,
            ktorzy wiedza najmniej!!!
            nie to ze zarobili jest niezgodne z prawem a to jak to
            zrobili...jesli bylaby to czysta spekulacja to nie ma w tym nic
            zlego a tylko sie cieszyc ale nie byla a to juz jest karalne z
            roznych powodow....i tak powinno byc! bo potem korporacje jak Enron
            czy Worldcom zrobia cie bez mydla!!!
      • Gość: mimi Re: W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz IP: 87.236.253.* 12.12.08, 16:31
        oho bardzo madrze..... no to teraz odwrocmy sytuacje.....

        mamy wielka korporacje, dyrektorzy maja wylkupionych iles tam akcji
        w spolce, ktorej pracuja i TY pan/pani kowalski/ka tez wydales cale
        swoje oszczednosci zycia zeby kupic akcje w tej spolce..... a tu bum
        i firma oglasza straty ....dyrektorzy wiedzac juz o tym wczesniej bo
        dostep do finansow firmy maja i wykorzystuja ta informacje i
        sprzedaja akcje zanim ich cena spadnie!!!! a ty biedny zuczku, ktory
        poswieciles caly swoje oszczednoci zeby kupic te akcje wlasnie na
        nich straciles!!!!

        i co teraz ....caly czas uwazasz, ze jest to fair??? ze ci ktorzy
        maja dostep do info powinni je wykorzystac i to jest takie proste???

    • Gość: xyz tak robil ten oslawiony Kulczyk IP: 213.166.222.* 12.12.08, 11:51
      ta sprawa jego przekretow na gieldzie
      byla opisyw&na,byl poda&ny przyklad zarezerwownia przez
      Kulczyka duzej ilosci akcji jakiej spolki telefoni komorkowej,
      otoz Tenze Kulczyk wiedzac iz akcje tej spolki chce kupic
      inwestor zagraniczny sam rezerwuje sobie olbrzymia ilosc akcji
      ktore nastepnie sprzedaje z olbrzymim zyskiem,a z wygranych pieniedzy
      placi za poprzednio zamowione akcje,oczywiscie po cenie przed
      tranzakcja,realizujac z ten sposob realizujac przy tym zysk
      idacy w dziesiatki milonow zlotych,nie inwestujac w ta operacje ani
      grosza,ale posiadal informacje z pierwszej reki
      • Gość: Sensei to sie nazywa LEWAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:19
        www.finanseosobiste.pl/content/view/54/33/
        to sie nazywa LEWAR
        mozna na tym niezle stracic..
    • al_paga To w Polsce jednak obowiązuje jakieś prawo???? 12.12.08, 11:55
      Martha Steward, amerykańska multimilionerka polskiego pochodzenia, w 2001 roku
      sprzedała, korzystając z poufnych informacji, akcje jakiejś firmy i dzięki temu
      nie straciła 40 tys. $$$. Poszła póżniej za to do pierdla na pół roku.

      W Polsce panowie XYZ robią w ten sam sposób "biznes" na 10x większą sumę i
      wszyscy "polaczkowie" typu 'tomeczek' ich bronią i wybielają. Ot i Polska cała,
      bo w Polsce przecież wolno kraść...
      • Gość: rt Re: To w Polsce jednak obowiązuje jakieś prawo??? IP: *.aster.pl 12.12.08, 13:24
        Dokładnie - w Stanach chronią giełdę przed...
        • Gość: fakor Taa widać jak chronią ,że teraz USA wykupuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 13:38
          upadające banki za pieniądze podatników hehehe . Wszystko się
          sypie ,a spekulanci sączą drogie trunki na prywatnych wyspach w
          Dubaju .
    • Gość: Antek Jak na giełdzie zarobić 900 tysięcy złotych w 2... IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.08, 12:02
      NIEUTRZCIWE SADY poWINNY STANAC PRZED INWESTORAMI
      GIELDA TO HAZARD!!!
      poWIADAM ZAPOMIELI SIE poDZIELIC:
    • Gość: zamowienie Smieszne jakies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 12:57
      Po to sie gra zeby wygrac, kazdy sposob dobry. Trzepanie pustakow dla
      900 tys smieszne. Ale rozumiem trzeba pokazywac ze sie wszystko
      kontroluje i ma na wszystkim piecze. Sluzyc to ma pewnie przestrodze
      zeby uwazac po mozna dostac po lapkach. A w sprawie konca dnia 12
      listopada pewnie cisza jakos temat sie rozmyl. Tylko ze tam poszlo o
      klika zer wiecej. Ale coz co wolno wojewodzie to nie tobie...
      • Gość: ironlord Re: Smieszne jakies... IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 13:29
        Oczywiście każdy sposób dobry. może jeszcze kogoś zatłuc żeby zarobić. 90%
        postów wyrażających zdziwienie to kompromitacja postujących i kompletna
        nieznajomość prawa. No cóż, ale Polak potrafi...
        • Gość: mi Re: Smieszne jakies... IP: 87.236.253.* 12.12.08, 15:49
          Oczywiście każdy sposób dobry. może jeszcze kogoś zatłuc żeby
          zarobić. 90%
          postów wyrażających zdziwienie to kompromitacja postujących i
          kompletna
          nieznajomość prawa. No cóż, ale Polak potrafi...


          100% sie z toba zgadzam!!! co najciekawsze to oni sie tu najwiecej
          udzielaja...wiedza nic albo jeszcze mniej a do powiedzenia maja ho
          ho....
    • Gość: 2K W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s.. IP: 78.8.105.* 12.12.08, 13:39
      Część osób ma trochę racji ale większość nie zabardzo.
      Kary za poufne informacje powinny istnieć bo GPW ma szansę stać się kiedyś
      znaczącą giełdą w regionie i prawo powinno być przestrzegane i dalej inwestorzy
      zagraniczni się tutaj pojawiali .
      Jednak ta konkretna sprawa to pewnie rzeczywiście pokazówka dla przestrogi
      innych spółek aby strzegły tych poufnych danych jak się da.
      Ale zgadzam się też że to co robi Meryl Lynch czy inne agencje ratingowe i banki
      zagraniczne to skandal w biały dzień.
      Przecież to nie przedszkole i KNF po serii lewych wycen i prognoz Meryl Lynch
      już dawno powinno zakazać publikowania jej ocen oficjalnie w polskich mediach i
      na GPW.
      Inną rzeczą jest to co dzieje się z naszymi pieniędzmi z akcji, TFI, OFE ...itd .
      Przecież tylko sam PEKAO SA wyprowadził za granicę dywidendę z dwóch banków
      PEKAO i BPH w tym roku co było niezgodne z prawem. A teraz PEKAO ma kupić jakiś
      upadający bank na Ukrainie od innego banku z tej samej grupy Unicredito i to już
      jest skandal. Bank ten stracił na giełdzie w ciągu roku 60 % co daje 48 mld zł
      !!! Naszych pieniędzy które miały być zabezpieczeniem na przyszłość.
      Ale Jan Bielecki ostatnio siedział w pierwszym rzędzie na imprezie u Wałęsy czy
      rozdawał nagrody w TVN dla najlepszych polskich firm.

      To jest dopiero kpina.
    • Gość: 2K Wyprowadzają naszą kasę za granicę. IP: 78.8.105.* 12.12.08, 13:40
      Część osób ma trochę racji ale większość nie za bardzo.
      Kary za poufne informacje powinny istnieć bo GPW ma szansę stać się kiedyś
      znaczącą giełdą w regionie i prawo powinno być przestrzegane i dalej inwestorzy
      zagraniczni się tutaj pojawiali .
      Jednak ta konkretna sprawa to pewnie rzeczywiście pokazówka dla przestrogi
      innych spółek aby strzegły tych poufnych danych jak się da.
      Ale zgadzam się też że to co robi Meryl Lynch czy inne agencje ratingowe i banki
      zagraniczne to skandal w biały dzień.
      Przecież to nie przedszkole i KNF po serii lewych wycen i prognoz Meryl Lynch
      już dawno powinno zakazać publikowania jej ocen oficjalnie w polskich mediach i
      na GPW.
      Inną rzeczą jest to co dzieje się z naszymi pieniędzmi z akcji, TFI, OFE ...itd .
      Przecież tylko sam PEKAO SA wyprowadził za granicę dywidendę z dwóch banków
      PEKAO i BPH w tym roku co było niezgodne z prawem. A teraz PEKAO ma kupić jakiś
      upadający bank na Ukrainie od innego banku z tej samej grupy Unicredito i to już
      jest skandal. Bank ten stracił na giełdzie w ciągu roku 60 % co daje 48 mld zł
      !!! straty naszych pieniędzy które miały być zabezpieczeniem na przyszłość.
      Ale Jan Bielecki ostatnio siedział w pierwszym rzędzie na imprezie u Wałęsy czy
      rozdawał nagrody w TVN dla najlepszych polskich firm.

      To jest dopiero kpina jak polityka wpływa na biznes w Polsce.
      • Gość: ja Re: Wyprowadzają naszą kasę za granicę. IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.08, 13:51
        Jakos nie slyszalem aby ktos tego rodzaju zarzut postawil Cimoszewiczowi,ktory
        jak sam twierdzil ze pieniadza zarobil na gieldzi.W czasie kiedy bedac na
        najwazniejszych stanowiskach w kraju,mial wplyw na ceny akci.
        • Gość: mi Re: Wyprowadzają naszą kasę za granicę. IP: 87.236.253.* 12.12.08, 16:07

          prawo nie zabrania posiadania informacji a jej nieuczciwego
          wykorzystania....takze informacje mogl miec pytanie co z nia
          zrobil....
        • Gość: Loki o jakih akciah piszesz? IP: *.ists.pl 16.12.08, 00:35
          jw
    • carpaccio4 za tuska to strach nawet zarabiać 12.12.08, 14:30
      w rosji jest tak samo.
      • Gość: ktos widze ze zgorzkniały pisowiec to wszędzie musi IP: 129.35.231.* 12.12.08, 15:36
        opluć Tuska. Żenada, co a jedno do drugiego???
      • Gość: RR Re: za tuska to strach nawet zarabiać IP: 83.238.116.* 12.12.08, 16:04
        przepraszam za wulgarny epitet, ale mówisz jak wyborca PISu
    • Gość: diplodok Po ch..j w ogole jest ta gielda. IP: *.2a.pl 12.12.08, 17:39
      Po prostu zlikwidowac i po sprawie.
    • kdk wiekszosc z Was nic nie rozumie.. 12.12.08, 18:07
      ...sorry za to dosadne stwierdzenie w tytule tego posta, ale
      większośc z Was chyba rzeczywiscie nie rozumie, albo uprawia
      moralnośc Kalego (tego od krów).
      Przecież jeśli jakiś facet, na podstawie poufnych, niejawnych
      informacji kupił akcje za 900 tys, a sprzedał za 1,5 mln, to...
      okradł, wykorzystał, oszukał tych, co mu te akcje za 900 tys
      sprzedali. Gdyby ci wiedzieli to samo, co on, to by nie sprzedali.
      Dlaczego wiedza jest tu kluczowa? Bo rynek finansowy opiera sie na
      założeniu, że wszyscy mają dostęp do tych samych informacji, a
      wnioski już wyciągają wg własnych kalkulacji.
      Bez tego założenia każdy prezes i dyr finansowy każdej firmy
      giełdowej byłby krezusem w ciągu roku - wykorzystywałby informacje z
      wewnatrz firmy do oszukiwania normalnych akcjonariuszy. Osoby takie
      jak ww mają klauzule poufności, które zabraniają im robienia
      zakupów/sprzedazy na giełdzie w pewnych okresach przed
      sprawozdaniami finansowymi.
      Wszyscy ci, którzy na forum dziwują się, dlaczego opisani "sprytni"
      i "przedsiębiorczy" będa mieli postawione zarzuty karne, niech się
      zastanowią, co by było, gdyby to oni STRACILI 50% pieniędzy w 24h na
      transakcji z tymi dżentelmenami.
      • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: 87.236.253.* 12.12.08, 18:18
        exactly!!! but not many people seem to understand this....
        • Gość: df Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 20:53
          i po co po ang piszesz? myslisz ze wyjatkowy jestes z tego powodu,ze
          umiesz zdanie sklecic?
      • Gość: Tommy Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 20:39
        Ale chwileczke, ja przyznaje sie bez bicia, ze nie rozumiem.

        Po pierwsze primo - to chyba normalny ludzki odruch - ktos mowi ci,
        ze jutro te i te akcje pojda wysoko w gore, to (jesli masz kase i
        ufasz temu czlowiekowi) kupujesz te akcje.

        Po drugie primo - kogo oni okradli?? W danej chwili, kiedy kupowali
        akcje po 900 tys one byly tyle warte!! Poza tym chyba pistoletu
        nikomu nie przystawili do glowy i nikt tych akcji nie musial im
        sprzedawac po te 900 tysi.


        T.
        • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.range86-139.btcentralplus.com 14.12.08, 17:57
          tu nie chodzi o odruchy a prawo, ktore w skrocie zamieszczam pod
          spodem.... i dostep do POUFNYCH informacji


          Pan X posiada juz ta poufna informacje (poufna informacja tu jest
          przejecie przez "giganta" jakiejs mniejszej firmy)bo np. jest
          dyrektorem w tej spolce i przekaze ja dalej, mowiac do Pana Y kup te
          i te akcje w "malej" firmie bo pojda w gore ze wzgledu na jej
          przejecie to jest oskarzony o insider dealing - jako pierwsze
          zrodlo. Jesli Pan Y kupuje te akcje to tez jest oskarzony o insider
          dealing (jesli nie to oczywiscie nie).
          Jesli natomiast Pan Y przekaze informacje to Pana Z mowiac jedynie
          kup akcje w tej "malej" firmie ale nie zdradzajac dlaczego to Pan Y
          jest oczywiscie oskarzony o insider dealing ale Pan Z juz nie.

          takze jak sam widzisz to dostep do informacji jest tu kluczowy, i
          kiedy i jak ta informacje zdobyles i jak ja "wykorzystales" badz nie!

          rynek finansowy opiera sie na rownym dotepie do informacji a to jak
          spekulujesz - na ile to jest trafne to juz twoje umiejetnosci i
          znajomosc rynku.






          Insider dealing

          Insider dealing is where a person has access to confidential
          information about listed pubic company and he uses that information
          to deal in the company’s shares (securities) in order to make a
          PROFIT or to avoid a LOSS on that shares.

          The legislation is set out in the Criminal Justice Act 1993.

          An insider is guilty of the criminal offence of insider dealing if
          he:

          - deals in the securities that are price affected on a recognized
          stock exchange
          - encourages another person to deal
          - discloses the information except in the proper performance of his
          duties

          An INSIDER is a person who has inside information from inside source

          Inside information is which: (all 4 must be satisfied)

          1. relates to particular securities or to particular company
          2. its specific or precise
          3. has not been made public
          4. if made public would be likely to materially affect the price of
          the company’s securities

          Inside source is a person who has information if:

          -he has if through being director or employee of the issuer of
          securities
          -he has it through having access by virtue of his employment, office
          or profession
          -the direct or indirect source of the information is within any of
          the above categories


        • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.range86-139.btcentralplus.com 14.12.08, 18:13
          kogo oni okradli.... zalozmy, ze to ty posiadales te akcje w
          tej "malej" firmie po 900tys i je sprzedales bo wg Ciebie, nie mialy
          one wiekszych perspektyw.....do wczoraj! ale ci panowie posiadajac
          ta POUFNA informacje wykorzystali ja i to wlasnie Ciebie w tym
          momencie okradli bo ty o przejeciu nie miales pojecia....

          dostep do informacji jest tu kluczowy!

          Audytorzy nie moga audytowac spolek w ktorych posiadaja akcje, ze
          wzgledu na dostep do poufnych informacji, do ktorych maja dostep
          wczesniej niz inni uczestnicy rynku, tak samo dyrektorzy w tych
          spolkach w pewnych okresach nie moga sprzedawac/kupowac akcji ze
          wzgledu na dostep do informacji, do ktorych maja wczesniej niz inni
          uczestnicy rynku!


          • Gość: Tommy Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 22:32
            Na razie zgadzamy sie co do jednego:

            Uwazam rzeczywiscie, ze osoby, ktore te tajne informacje podaja
            powinny byc karane. Rozumiem historie z dyrektorami czy innymi
            prezesami, ktorzy ujawnialiby znajomym info dot. spolek, w ktorych
            pracuja - totalne rozchwianie rynku i gieldy. ok!

            Jednak osoby, ktore te info uzyskuja zachowuja sie totalnie
            racjonalnie! Nie wyobrazam sobie siebie, jesli otrzymalbym info od
            znajomego prezesa spolki x, ze jutro te akcje pojda o 100% w gore,
            zebym powiedzial: nieeee, stary, mam za duzo pieniedzy, nie
            interesuje mnie to....

            A co do straty, to jest strata wirtualna (troche w stylu wytworni
            muzycznej mowiacej o stratach z powodu piractwa). Przeciez oni
            kupili te akcje, kiedy byly tyle warte!!! Jasne, ze sprzedawca moze
            czuc sie "zawiedziony", ze one zyskaly nastepnego dnia tyle a tyle,
            to zrozumiale, no ale on je z wlasnej, nieprzymuszonej woli sprzedal!

            To tak, jakbys znalazl u kogos obraz Picassa, a ta osoba nie
            wiedziala, kto go namalowal i ile na prawde jest warty. Kupilbys go
            wiec za tyle, za ile ona zaproponuje, milczac o autorze, prawda?

            Poza tym w obu tych przykladach sprzedawca moze sie zdziwic, ze ktos
            bez szemrania placi iles za jakis tam obraz, albo kupujac iles -set
            lub -tysiecy akcji jednej spolki za 900 tys. za calosc, nabrac
            podejrzen i nie sprzedawac. Proste.

            T.
            • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.range86-139.btcentralplus.com 15.12.08, 03:40
              nie bardzo rozumiem...mowisz ze zgadzasz sie, ze osoby, ktore podaja
              informacje popelniaja przestepstwo i powinny byc karane a osoba,
              ktora ta informacje dostaje i wykorzystuje to juz nie???
              po pierwsze jesli otrzymales juz ta informacje to dolkadnie jestes w
              tej samej pozycji co jej "wlasciciel" - i myslisz, ze to nie
              rozchwialo by rynku i gieldy i takie wykorzystanie nie powinno byc
              karane? racjonalnie to wtedy bierzesz udzial w przesteptwie i jesli
              cie zlapia to musisz sie liczyc z konsekwencjami...
              i jeszcze raz rynek finansowy opiera sie na ROWNYM dostepie do
              informacji! takie sa reguly tej gry - jak "wykalkulujesz" i kupisz
              to nikogo nie okradasz ale jak posiadasz wiecej informacji niz inni
              i wykorzystujesz ja to lamiesz reguly tej "gry" i to jest karane.

              a piscasso nie ma tutaj przelozenia bo picasso to nie akcje!
              • Gość: Tommy Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 22:47
                Giełda to rynek, jak kazdy inny. Jezeli posiadasz informacje,
                ktorych inni nie znaja, to masz przewage, to oczywiste.

                Widze, ze nie odniosles sie do argumentu, ze nikt nikomu nie KAZE
                sprzedawac za taka a taka cena, wiec argument o kradziezy jest
                chybiony.

                No tak, Picasso to nie akcje (jest lepszy niz akcje) - swietny
                argument! A slyszales o takim wybiegu, ktory zwie sie PORÓWNANIE?
                • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: 87.236.253.* 16.12.08, 15:17
                  ok, niech ci bedzie ....odniose sie do Twojego przykladu z Picassem,
                  ktory nota bene jest od czapy a slowo poronanie to musisz sprawdzic
                  w slowniku bo albo nie znasz jego znaczenia albo po raz kolejny nie
                  rozumiesz tematu czym nie jestem zdziwiona....

                  roznica z picassem jest taka ze obydwoje z nich mieli taki sam
                  dostep do informacji a to ze osoba ktora sprzedawala picassa nie
                  wiedziala ze ma picassa to nie ma znaczenia....mogla go wycenic i
                  ustalic jego wartosc!!! podkreslam jeszcze raz ze dostep do
                  informacji byl ten sam! i dlaczego picasso to nie akcje bo jego
                  wartosc nie zmienia sie od informacji z jednego dnia na drugi 2 czy
                  iles tam krotnie. Jego cena/wartosc nie bedzie dzis 100tys a jutro
                  300tys! a jego wartosc na dzien kupna jest caly czas taka sama a to
                  ze wlasciciel sprzedaje taniej to juz jest baran i tyle!
                  takze zadnego porownania tu nie ma! rodzaj transakcji, ktory ty
                  opisujesz mozna odniesc jedynie do samej transakcji kupna przez
                  giganta tej firmy....i zdarza sie czasem ze mala firma sprzedaje sie
                  gigantowi za wartosc mniejsza niz jej net assets ale to juz jest
                  inny temat...

                  nie ma tu jako takiej kradziezy w doslownym tego slowa
                  znaczeniu .... okradli czy jak wolisz oszukali bo wykorzystali
                  informacje, ktorej nie powinni byli wykorzystac, zgodznie z
                  prawem ...


                  zkwituje to tak..... w madrej glowie dosc po slowie! jak dalej nie
                  rozumiesz to obawiam, ze nikt ci juz nie pomoze...bo ja widze skad
                  wywodza sie te twoje teorie ale ty pojecia o czym ja mowie niestety
                  nie masz i moze dobrze bo rownowaga w srodowisku powinna byc!

                  • Gość: Tommy Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.08, 18:11
                    Heh, widze, ze juz mnie zaszufladkowalas. Ok, Ty madra a ja glupi -
                    moje ego jakos to zniesie.

                    Czym jest prawo raczj uczyc mnie nie musisz. Poza tym nie
                    dyskutujemy przeciez, czy takie unormowania dotyczace gieldy
                    istnieja, czy nie, bo dyskusja skonczylaby sie szybko - oczywiscie
                    istnieja. Dyskutujemy o ich sensie i tu mamy jak widac zdania
                    odmienne. Myslalem, ze poznam arguemnty przeciwne do moich i byc
                    moze, jako ze nie jestem ekspertem od rynku gieldowego, czegos sie
                    dowiem. Ale dowiedzialem sie, ze to jest oszustwo i to jest bee.
                    Pozwolisz jednak, ze pozostane umiarkowanie przy swoim zdaniu.

                    PS. Mniemam oczywiscie, ze jakbys miala pol majatku zainwestowanego
                    w akcje X i ktos by Ci powiedzial, ze one jutro spadna o 90% to bys
                    zignorowala te uwage...
                • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: 87.236.253.* 16.12.08, 15:19
                  aha i mam nadzieje, ze za bardzo nie uderzylam w twoje ego, nie
                  mialam na celu....
                • Gość: mimi Re: wiekszosc z Was nic nie rozumie.. IP: 87.236.253.* 16.12.08, 15:40
                  ponadto staralam cie wytlumaczyc prawo i jak to dziala...to ze dla
                  ciebie nie jest to przejrzyste to niestety lepiej i bardziej
                  lopatologicznie nie moge ci tego wytlumaczyc....to jest prawo

                  dyskusje na temat tego czy jest to racjonalne, logiczne i jeszcze
                  inne to pozostawiam tobie i twoim moralom.... zalezaloby od tego po
                  ktorej stronie "kijka" bys sie znalazl taka piosenke bys spiewal!
    • Gość: Makary Jak na giełdzie zarobić 900 tysięcy złotych w 2... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:58
      A gdyby akcje się nie odbiły i byłaby starta to co wtedy - giełda to
      gra o sumie zerowej
    • Gość: chop Gielda to jedna wielka szulernia IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 19:02
      Jak myslicie: w ciemie bici insiderzy kupuja na siebie, rodzine?
      Oczywiscie ze nie. Tych co zlapali to plotki.
      Insiderzy to wg mnie mniejszy problem niz problem rekomendacji.
      Tutaj dopiero dzieja sie cyrki.
      Na tych rekomendacjach rycka sie drobnice przez dlugi czas! Tutaj
      jest kasa. Pelno mozna znalezc rekomendacji wydanych przez
      instytucje finansowe przy przeciwnych ruchach na tych instrumentach
      wykonywanych przez te instytucje.

      Ale temat pewnie nie do ruszenia.

      Ja uwazam, ze powinno sie zabronic wydawac oraz rozpowszechniac
      wszelkich rekomendacji na temat spolek pod grozba wysokich kara
      (milionowych).

      Zabronione powinno byc rowniez rozpowszechnianie wypocin
      zoltodziobow na temat pieniedzy chocby nawet Panie, byli po
      studyjach. Zreszta jakich tam Panie studyjach. Dzisiejszy dyplom
      byle jakich studyjów to sprzed 20 lat matura dobrego liceum (nie
      mowie zreszta nic odkrywczego).

      Jest bardzo niewielu analitykow (rzedu procenta), ktorzy maja
      wartosc i warto brac ich przemyslenia pod uwage przy podejmowaniu
      decyzji inwestycyjnych. Jednym z nich jest Wojtek Białek.

      Pozostala banda to tacy analitycy jak z koziej d u p y trąba!

      Szkoda, ze Lem nie czytal wypocin analitykow/doradcow finansowych.
      Gdyby czytal to musielibysmy sie o tym dowiedziec.
      Skwitowalby tak: Tylu idiotow w jednym fachu to rzecz niebywala!
    • Gość: spanner W 24h zarobili na giełdzie 900 tys. zł, teraz s.. IP: *.pools.arcor-ip.net 12.12.08, 19:27
      Przejechanie
      250 km w tym kraju NIEPRZEPISOWO zajmuje 5 godzin ,a w Niemczech
      niecałą godzinę ekstremalnie i 2 godziny spokojną jazdą PRZEPISOWĄ

      I komu ty chcesz zaimponowac swoim przemadrzalstwem. W RFN teoretycznie nie ma
      na autostradach ograniczen szybkosci, praktycznie na wiekszosci odcinkow sa
      ograniczenia do 100 lub 130. Wymyslana przez ciebie przecietna to mozesz jechac
      jak ci ilosc samochodow jadacych przed toba pozwoli.
    • Gość: Leon Dlaczego nie przyjrzą się podejrzanym operacjom IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 21:11
      rekinow finasjery na naszej giełdzie, np. JP Morgan.Czy niektórzy
      czlonkowie nadzoru nie są przypadkiem na prowizji zachodnich banków
    • Gość: gość Jak na giełdzie zarobić 900 tysięcy złotych w 2... IP: *.chello.pl 14.12.08, 17:33
      Gdyby to był JPMorgan to okazało by się,Ze to tylko pomyłka maklera.
      • Gość: Blask Re: Jak na giełdzie zarobić 900 tysięcy złotych w IP: *.mst.gov.pl 15.12.08, 09:51
        Sprawę wyjaśnia teoria zielonego światła dla praworządnyh i
        czerwonego światła dla niegodziwców, ( dla szarego tłumu, ... a dla
        niektórych zielono-pomarańczowo--burego )..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka