Gość: gość IP: *.chello.pl 09.05.09, 11:44 dla mnie to śmieszne, że polska marka tyle kosztuje klientów na te ubrania zwyczajnie nie stać Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ona Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.komster.pl 09.05.09, 11:57 To nie trzeba haraczy z klientów ściągać .. to bedą kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:12 Jakich haraczy???To moja ukochana firma (i wielu moich koleżanek)Klientki które dobrze znają odzież tej firmy wiedzą za co płacą bo ubrania są świetne pod względem jakościowym i fasonowym. Mam nadzieję, że ta jedyna w swoim rodzaju firma odzieżowa PRZETRWAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!! Życzę wszystkiego dobrego ponad 180 sklepom w całej Polsce !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:08 OK, ale np. 450zl za spodnice to lekka przesada. Projekt owszem ladny, ale ta produkcja w Chinach "za miske ryzu" i jakosc materialu - nie uzasadnia az takich cen. Nie samym marketingiem czlowiek zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 10.05.09, 09:42 hehe, dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Tsunami? 10.05.09, 13:54 "Bezpośrednią przyczyną wniosku o upadłość były fatalne wyniki finansowe. Pogarszały się od kilku kwartałów. - Spółka nie radziła sobie z pogarszającymi się warunkami gospodarczymi." ***************************** Skoro problemy zaczęły się jeszcze w czasach prosperity, to o jakim tsunami mówi prezes? Tsunami to kataklizm nagły, niespodziewany. Porównanie dobre dla firm, które poległy na opcjach. Dziwna jest też teza o budowaniu marki w oparciu o ekspansję sieci. Nie ma takiej zależności. Tesco ma olbrzymią sieć sklepów, ale chwalenie się np. odkurzaczem marki "Tesco" jest śmieszne. Problemem jest również pretensjonalna nazwa, na co zwracali już uwagę inni forumowicze. Czasy bezrefleksyjnym zachwytem włoszczyzną już minęły. A innych rynkach marka taka musi przegrać z firmami włoskimi. Zarząd źle ocenił możliwości ekspansji w oparciu o siłę marki. I przegrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rheo Podziwiam tych ludzi mimo kryzysu w firmie.Tacy tw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 21:12 orzą postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oho Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Monnini IP: 87.119.27.* 09.05.09, 12:01 Nie rozumiem skąd ten pęd do włoskobrzmiących nazw? Oczywiście podszywając sie pod zachodniego producenta łatwiej sprzedać produkt, i nie chodzi tu o jakosć a o przeświadczenie, że zachodnie zawsze jest lepsze. Vistula czy Wólczanka mając bardzo dobrej jakości ubrania i bardzo wysokie ceny :), ale nazwy polskie. Można też wymyslić markę neutralną, która nie kojarzy sie odrazu z Włochami czy innym krajem. Pabia jest ok, ale juz Reserved(?), Diverse, itd to juz przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo 09.05.09, 12:04 Mnie sie bardzo podoba nazwa Autograf - linia szyta dla GC. Polska i oryginalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga38 Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:25 i wyprodukowana małymi chńskimi rączkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:16 a czego teraz nie szyją małe chińskie rączki ????????????!!!!!!!!! Moja żona i tak będzie zawsze wierna tej firmie bo jest jej klientką od 4 lat ,dużo kupuje i ZAWSZE jest zadowolona z zakupu.To ubrania niezwykle oryginalne i dobre jakościowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:11 Jesli cos szyja male chinskie raczki, to trzeba miec odwage sie do tego przyznac, a nie wciskac kit o "trendach", "lajfstajlu" itp. Niedawno potrzebowalem kupic plecak na laptopa - poszukalem troche i znalazlem Wisport, szyty w Polsce. Jak sie chce, to sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
ojojoj1 Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo 10.05.09, 10:22 Gość portalu: aga38 napisał(a): > i wyprodukowana małymi chńskimi rączkami Pewnie tymi samymi które wyprodukowały klawiaturę do komputera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak ... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 14:53 "...i wyprodukowana małymi chińskimi rączkami" Dokladnie tak, firma ma wyraz "Trade" w nazwie. Podejrzewam, iz kupowali gotowy towar w Chinach i w Polsce nawet niczego nie "projektowano"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ała Pabia od Pabianic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:27 Pabia wzięła markę od miasta Pabianice. Swoją drogą marka "Pabia" nie upadła, mimo że sama firma była w upadłości. Marka "Pabia" została kupiona właśnie od syndyka masy upadłościowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: 212.244.210.* 09.05.09, 12:15 Taa, VISTULA szczególnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.4web.pl 09.05.09, 12:25 Przeciz Vistula to Wisła po łacinie, o co chodzi? Piliniusz jako pierwszy zapisął nazę Wisły po łacinie jako Vistula - historyczna nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don eduardo Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.centertel.pl 09.05.09, 14:19 Och szanowna młodzieży. Wy tego nie pamiętacie, ale za czasów tow. Edwarda ( wspaniałe lata 70-te życia na imperialnych kredytach) Vistula - to była marka taniej wódki. Jedynej o ile pamiętam, produkowanej z syntetycznego etanolu, dzięki temu wspaniale waliła klasę robotniczą miast i wsi po deklu. Odpowiedz Link Zgłoś
ojojoj1 Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo 10.05.09, 10:26 baltic też zdrowo kopał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Monnari, bardzo polska nazwa! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 14:59 "Och szanowna młodzieży. Wy tego nie pamiętacie, ale za czasów tow. Edwarda (wspaniałe lata 70-te życia na imperialnych kredytach) Vistula - to była marka taniej wódki. Jedynej o ile pamiętam, produkowanej z syntetycznego etanolu, dzięki temu wspaniale waliła klasę robotniczą miast i wsi po deklu." Jaki u licha "syntetyczny etanol"? Coz... bajkopisarzy na gazetowych forach chyba nigdy nie zabraknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz Re: Monnari, bardzo polska nazwa! IP: *.238.70.48.ip.airbites.pl 11.05.09, 09:24 Ano syntetyczny, czyli nie będący produktem naturalnej fermentacji alkoholowej, ale syntezy chemicznej. Ale co ty tam możesz wiedzieć, szczylu :P BTW "czerwona kartka" też dobrze dawała w korę mózgu. I jeszcze taka z kominami na etykiecie, z charakterystycznym posmakiem nafty. To były czasy, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo 11.05.09, 19:39 Gość portalu: don eduardo napisał(a): > Och szanowna młodzieży. Wy tego nie pamiętacie, ale za czasów tow. Edwarda ( > wspaniałe lata 70-te życia na imperialnych kredytach) Vistula - to była marka > taniej wódki. Jedynej o ile pamiętam, produkowanej z syntetycznego etanolu, > dzięki temu wspaniale waliła klasę robotniczą miast i wsi po deklu. a czemu niby inaczej walila niz ta z naturalnego etanolu? te etanole sa zbudowane z innych atomow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefa Re: Monnari, bardzo polska nazwa, tak samo jak Mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:03 Wólczanka też splajtowała. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 12:02 >Firma szyła ubrania dla kobiet powyżej 30 roku życia. Aktywnych, >lubiących bawić się modą, chcących jednocześnie czuć się elegancko. Przezabawne. Nigdy NIC dla siebie w tym sklepie nie znalazłam - moze to był sklep dla kobiet po 30, ale 50 lat temu, tzn wtedy, kiedy 30 stka oznaczała smierc seksualno- społeczną kobiety:P Asortyment adresowany niewiadomo do kogo, bo na pewno nie do ludzi chcących sie modnie i legancko ubierać, wzory z ksieżyca - jak już coś wyglądalo niezle, to zawsze pojawiał sie jakiś detal, który musiał to zepsuć. A ceny w ogóle poza dyskusją - prosta kiecka z lnu 350 zł ...Sorry, ale to w ogóle dziwne, ze tak pózno firma sie sypie , bo w zestawieniu z Solarem widac od razu jak rózne moga byc polskie wzory ( choc ceny tak samo nieadekwatne do niczego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:28 zgadzam się raz parę lat temu coś kupiłam (33 lata) potem zachodziłam już tylko jak szukałam czegoś dla mamy a od roku wcale nie zaglądam ceny z kosmosu wzory prehistoryczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:13 Solar akurat robi rzeczy bardzo dobrej jakosci - co do wzornictwa oczywiscie mozna dyskutowac, ale jakosciowo sa naprawde niezli. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 12:39 Po 30 to nie tylko 32 ale i 64 to raz. Ja co prawfa dobrych kilka lat nie bylm, ale kiedys jeszcze jako nastolatka lubialm monari. Wlasnie za brak dziwacznosci szumnie nazywanej "podazaniem za trendami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:54 Pewnie wolisz szmaty z H&M za 99 zł, twój wybór, ale nie pisz nic o eleganckim ubiorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afa Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:09 Wybór? Jeśli kogoś stać na bluzkę od Armaniego za 1000, a mimo to kupuje gorszą w HM za 100, to jest jego wybór. Większość ludzi w tym kraju, niestety, nie ma wyboru. Nawet HM jest dla nich za drogi. I żadne zaklęcia ani kpiny tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:19 Czy Wam tez ubrania z H&M kojarza sie z pijacka impreza na melinie? Zwlaszcza takie porozciagane bluzki, np. czerwone w czarne grochy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: montaverde Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 23:22 głodnemu chleb na myśli, pijackie imprezy są też w klimatach armaniego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:29 dokładnie:) ciuchlandy typu H&M nie dorastają do pięt takiej marce jak Monnari:):) Trzymam kciuki za dalszą działalność tej wspaniałej firmy i za jej sympatycznych uśmiechniętych i zawsze miło witających klienta pracowników!!!!!!!:):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech Przestań zmieniać nicki albo zmień IP... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:10 Odpowiedz Link Zgłoś
902a Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 23:55 Ja zaś trzymam kciuki za te polskie firmy, które mają świetną ofertę - i jakościowo i cenowo. Monnari do nich nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afa Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:03 Sorry, ale to w ogóle dziwne, ze tak pózno firma sie > sypie , bo w zestawieniu z Solarem widac od razu jak rózne moga byc > polskie wzory ( choc ceny tak samo nieadekwatne do niczego) Też tak uważam. Solar ma podobny target, ale jest o wiele lepszy, i chyba nawet trochę tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 194.187.55.* 09.05.09, 13:10 jak dla mnie jakość jednak lepsza od Solara, którego też cenię mam z tej firmy 3 bluzki ( 2 koszule i T-shirt) bardzo dobre jakościowo, wzornictwo też mi się podoba, kroje, materiały cena zbyt wysoka, by zaopatrywać się tam regularnie szkoda, że upada, jedna z niewielu polskich marek, z których jestem dumna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 79.162.128.* 09.05.09, 13:13 smierc seksualno- społeczną kobiety. Czyli co, tak jak w "Klanie"? Dziś z tym, jutro z tamtym? A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 14:37 Tak, a pojutrze z pawianem. Zastanawiajace ile cudów na swój temat mozna sie dowiedziec po jednym wpisie - od tego, ze kupuje się szmaty po 99 w HM po to, ze uprawaia się seks jak w "Klanie" Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 15:41 KLan i seks? Bozesz Ty moj! Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 15:49 Ryśku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feli Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 10.05.09, 23:24 chyba nikt z wyżej podpisanych nie widział statniego odcinka w którym Moni pozwoliła Feliemu zosatć na noc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.05.09, 15:34 Tak, potwierdzam, tzn. dla kobiet może po 40-ce, bo sama jestem w tym wieku i niedawno odkryłam, że tylko w mOnari mogłam sobie kupic coś eleganckiego do pracy - ale TYLKO do pracy. Ewentualnie zawsze można było kupić coś eleganckiego dla mamy na gwiazdkę. NO to muszę udać się do outletu, póki jeszcze istnieje, może kupię coś na wyprzedaży ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 85.134.192.* 09.05.09, 18:44 Mam sporo ubran Monnari- swietna jakosc i elegancki kroj, plaszcze i kurtki zimowe- bajeczne. Fakt, ceny sa wysokie, z drugiej strony ciuchy ze wspomnianego juz H&M mozna uznac za niesamowicie drogie biorac pod uwage gatunek materialu i wykonanie. Uwazam,ze jest to jedna z polskich marek, z ktorych mozna byc dumnym. Wielka szkoda,ze znalazla sie w tak kiepskiej kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaudia Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:38 Podpisuję się całym sercem pod słowami p.Karoliny!!!!!!Cudowne ciuchy, świetne gatunkowo.Dla mnie najlepsza z polskich marek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:21 Juz ci slusznie kolega wojciech podpowiedzial - przestan zmieniac nicki albo zmien IP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:23 hm, musi Pani mieć dziwaczny gust.....(albo zupełny jego brak)bo firma owszem ma dużo oryginalnych ubrań (dla odważnych, przebojowych kobiet)ale ma też w swojej ofercie dużo eleganckich klasycznych ubrań które są PONADCZASOWE!!!.Wiadomo dla kogo jest adresowany asortyment tylko trzeba trochę polotu i zmysłu żeby umieć coś z tego wybrać.Polecam sklepy z tanią odzieżą....tam napewno coś Pani sobie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holly Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 10.05.09, 07:55 Nie rozumiem skąd ten sarkazm odnośnie sklepów z tanią odzieżą. Dla kogoś, kto rzeczywiście lubi zabawę modą, bywanie w takich przybytkach jest oczywiste. Ja sama tam często zaglądam i znajduję naprawdę perełki. Również kupuję ubrania w sieciówkach typu H&M czy Zara. A kiedy jestem zmuszona do zadbania o służbowy wizerunek, korzystam z Leo Lazzi. Ceny pewnie nieco wyższe niż w Monnari, ale wzornictwo kilka poziomów lepsze. Ubrania w Monnari są klasycznie ciotkowate, tak właśnie modę wyobrażają sobie starsze panie. Nie wspominam już o rozmiarach - na typowe kobiety - wieszaki, nawet w rozmiarze 54 pozbawione piersi a w rozmiarze 36 bioder. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.pool85-54-55.dynamic.orange.es 10.05.09, 14:01 Firma Monnari nie zauwazyla pewnej zmiany trendu. Teraz kobiety staraja sie znacznie odmlodzic strojem. Za duze o rozmiar garsonki czy bluzki z poduszkami juz dawno zostaly wyparte przez dzinsy i obcisle sweterki Tymczasem firma Monnari oferuje ubrania dla 50, 60+ zyjac w przekonaniu ze sa dla 30, 40+ A niestety niewiele kobiet z przedzialu 50, 60+ jest chetna kupic sobie sweterek za 300 zl skoro na bazarku mozna na 60 a na dodatek szafa juz pelna ubran uzbieranych przez lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.09, 21:28 Ja bardzo żałuję, ze firma Monnari ma kłopoty. Od dawna kupuję w niej wiekszość ubrań. Sa bardo dobre jakościowo, dobrze uszyte, a ceny w porównaniu z ubraniami podobnej jakości są umiarkowane. Ja kupowałam w tej firmie regularnie, ale i córka znalazła rewelacyjną sukienkę na studniówkę. Sukiena za 500 zł przyćmiła kreacje szyte za kilka tysięcy. Byłam zadowolona, że firma sie rozwija. Naprawdę szkoda, że stało sie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.ksi-system.net 09.05.09, 12:13 Ja bardzo żałuję że im się nie udało. Sklep nie był tani ale wychodzenie z założenia że Polak jest biedny jest żenujące. Jednych stac innych nie, jak ze wszystkim. To co ceniłam u nich najbardziej to rozmiarówka. Jako jedni z nielicznych mieli wszystko od 34 do 54. Moja mama kupowała tam sukienkę na jakieś wesele i była absolutnie zachwycona opcją kupienia czegoś pięknego w rozmiarze 44. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola dokładnie sklep dla mam w rozm. 54 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:30 dokładnie sklep dla mam w rozm. 54 Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: dokładnie sklep dla mam w rozm. 54 09.05.09, 12:39 Ale przeciez takie sa i tez musze sie gdzies ubrac. Nie koniecznie w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:51 Ja ostatnio kupiłam w sklepie "Semper" piękną sukienkę w rozmiarze 48 i jestem nią zachwycona! Tak nowoczesny krój i tkanina. Grzechem było by jej nie wziąć ;P Ta sukienka zdobi a nie postarza(jak większość ubrań robionych dla kobiet powyżej 44 rozmiaru). pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.net.pulawy.pl 09.05.09, 12:17 W pełni zgadzam się z przedmówczynią ciuchy kiepskie i bardzo drogie przeciętna 30-to latka nie ma tam czego szukać. Więc nie dziwi fakt że firma upada. Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 12:17 Jak można było planować światową ekspansję podszywając się pod monari.de? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 15:48 Faktycznie istnieje taka... mode-und-chic.de/index.php?id=9 Odpowiedz Link Zgłoś
cesarenerono Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 12:23 Pokończyło to to uniwerki a biznes i tak im szlag trafił. Pani Ziuta po podstawówce lepiej by to zorganizowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.rzeszow.mm.pl 09.05.09, 12:44 Ja też uważam, że ceny są tam bardzo wysokie a jakość mizerna (wystające nitki, i ogólne wrażenie braku dbałości). Ale jak przeczytałam,że przestali szyć sami tylko w Chinach się szyje to już mam odpowiedź dlaczego ostatnio jakość tych ubrań jest taka kiepska. Kilka razy próbowałam coś kupić ale np.: bluzka nawet w dużym rozmiarze zwykle ma rękawy jak od rozmiaru 34- takie wąskie,a przy tym zwykle na plecach materiału jest nadmiar, spodnie są np bardzo szerokie w pasie ale nogawki są wąziutkie itd. No i jak sobie mozna coś kupić nawet przy najlepszych chęciach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 14:41 Żałosny jesteś. 11 lat udanego biznesu i nagle ogólnoświatowy kryzys - i o czym to ma świadczyć? Chryslera i paru innych gigantów też pani Ziuta lepiej by zorganizowała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 15:13 jaki kryzys? Czyżby ludzie przestali ciuchy kupować? Po prostu oferowali produkt średniej jakości, za bardzo wysoką cenę. Marna to strategia, zatem nic dziwnego, że mają problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 89.108.240.* 09.05.09, 17:49 Ty się lepiej zastanów na jakie lata ten sukces przypadł. To żadne osiągnięcie robić biznes, gdy na rynku się nie ma zbytniej konkurencji. Trafili po prostu na lata posuchy odzieżowej na polskim rynku. Ciuchy mieli względne, więc Polki kupowały. Ale odkąd na rynek powchodziły zachodnie firmy z lepszym wzornictwem i: - taką samą jakością za niższą cenę (np. H&M) - ciutkę wyższą jakością za ciutkę niższą cenę (Zara) to klientki przerzuciły się na to, co im się bardziej opłaca. Dla mnie najważniejszą informacją w tym wywiadzie jest zdanie "Mamy ciuchy, ale co z tego? Ile są warte? 20 proc. ceny zakupu?". Czyli zarabiali średnio 80%! Jak można zniszczyć taką firmę? Jak można nie umieć dopasować ceny produktu do klienta??? Przecież ich grupą odbiorczą miały być kobiety, które zadowala średnia jakość i średnie wzornictwo. Zwyczajnie w świecie zbyt wysoko mierzyli z przeciętnym produktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.05.09, 23:00 H&M taka sama jakosc jak monnari? to proponuje kupiowac dalej szmaty w H&M , szmaty o jakosc scierki do podlogi... Monnari to prwadziwe , porzadne ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 10.05.09, 09:58 Tak smao jak H&M szyte w Chinach. Porzadne ubrania to sobie mozna czasem w Marks& Spencer kupic - zobnaczcie sobie ludzie kiedys , coo to znaczy WYKONCZENIE - stębnówka, dodatkowe guziczki, kawałeczki materiału zapsowego w dodanym opakowaniu - to wszystko czego NIE MA na polskim rynku, gdzie wszystko szyte w Chinach i Indiach na akord strzepi się , ciągnie i pruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 15:12 Niestety, czy to "Monnari", czy "H&M" to wciaz to jest (podobnej jakosci...) chinszczyzna, ktora sprytni (...lub nieco mniej sprytni) handlowcy oferuja w Polsce z kilkuset-procentowym "przebiciem" cenowym! P.S. Podobnej jakosci "chinszczyzne" mozna kupic w roznych sklepach w USA ok. 40-50% taniej nizli w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikuś Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 12:21 zupełnie się z Tobą nie zgadzam- sukces przypadł na lata tłuste- to OK, ale większość firm myślących długoterminowo zyski z lat tłustych próbuje inwestować, myślę, że i tutaj rolę czarnego charakteru odgrywaja Banki, które decydują teraz o upadłościach firm. Inwestowanie nie jest rzeczą złą- to dlatego gospodarka się rozwija. To że przeczytałaś, że ciuchy są warte 20% cen zakupu, nie oznacza, że cena zakupu zawiera 80% marży, ale jest to informacja jaką cenę można realnie pozyskać za aktualny zapas magazynowy. Mi też nie wszystko w Monnari się podoba- są rzeczy, które mi pasują inne mniej. Cena jest adekwatna do jakości produktu. Każdy chce kupować tanio, ale to zawsze można załatwić w lumpeksach. Owszem ja też nie jestem ślepą fanką tej marki, ale potrafię dostrzec i negatywy i pozytywy. Jeżeli chodzi o twierdzenia- jakoś w H&M jest taka sama, a w Zarze lepsza to jakoś wogóle nie wymaga komentarza- po prostu mam całkowicie inne zdanie- i H&M i Zara nie powalaja wogóle jakością, Zara ponadto nie jest tania a już stosunek cena-jakość wogóle nie wypada tu korzystnie. Największy szajs jaki kupowałam to Hexeline- ceny z księżyca a jakość też pozostawia wiele do życzenia- beznadziejne dodatki typu rozłażące się zamki, obłażące guziki. Kiedyś reklamowałam sweter, którego rękawy po 2 założeniach skróciły się o ok 10-15 cm !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 188.33.106.* 10.05.09, 15:41 Jeśli nie zauważasz lepszej jakości Zary od H&M i Monnari - to faktycznie nic więcej już nie muszę wiedzieć odnośnie Twoich zakupów. Piszesz, że Zara nie jest tania - jest tańsza niż Monnari - i ma lepszą jakość i wzornictwo dla kobiet, które nie chcą wyglądać jak własna ciotka. A dobrą jakość to można znaleźć w Jackpot. I tam stosunek cena/jakość - jest realny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkl Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:38 Firma szyła ubrania dla kobiet powyżej 30 roku życia. Aktywnych, lubiących bawić się modą, chcących jednocześnie czuć się elegancko. Liczyła się swoboda i odwaga, nie przeszkadzało, że kobiecie widać będzie ramiączko czy kawałek biustu. no własnie... elegancko i ramiączko nie bardzo się łączy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.szczecin.mm.pl 09.05.09, 13:01 Ceny niestety jak z kosmosu - nawet podczas obniżek lub wyprzedaży... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simonne Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.web.vodafone.de 09.05.09, 13:01 coz,i studi anie pomoga gdy marketing szwankuje. w Niemczech rzeczy od Monnari sa w sieciowce K&L. Dobrej ale taniej. Bardzo taniej jak na tutejsze warunki. Rekalma i marka sie dla klientow tych sklepow nie liczy! A bluzki sa od 9 do 25 € wyceniane. Tak sie nie zarobi na wlasne projekty, to europejska cena masowek!! Wiem ze w Polsce jest inaczej i bluzka za 100 a nawet za 50 to wydatek. Tu jest inaczej. Przykro mi bo Monnari zawsze mnie ratowalo gdy musialam "sluzbowo" wygladac Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 15:49 Chyba mylisz z Monari przez jedno "n" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cherry Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:19 na szczęście są jeszcze inne polskie firmy;) osobiście - Semper, Gapa, Bialcon... wysoka jakośc za przystępną cenę i większe rozmiary też się znajdą (choć moje wiosnenne postanowienie "odważenia się" aktualne;/) dobrze, że nie każda firma inwestuje w Claudie Schiffer a potem winduje ceny kosztem klientek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Ceny wysokie a jakość ... chińska IP: *.elartnet.pl 09.05.09, 13:43 Parę razy szukałam ciucha w Monnari, nigdy nic nie znalazłam. Jak się stawia na zamożniejsze klientki po 30 - stce (choć taki target firma miała jedynie w Polsce, w Hiszpani np. jej bluzki i sukienki wiszą w tanich sieciówkach), to jakość kroju i szycia oraz tkanin powinna być bez zarzutu. W Monnari natomiast ceny były zaporowe jak na przeciętną polską kieszeń, zaś jakość dyskusyjna, czasem naprawdę nie było widać różnicy pomiędzy bluzką z H&M czy C&A a tą z Monnari za 400 zł, więc co się dziwić, że klientki odpłynęły? Ponadto wzory czesto idiotyczne, albo strasznie tradycyjne albo do przesady awangardowe, jakby firma nie mogła znaleźć złotego środka. Poza tym jak wiekszość polskich marek była strasznie nadmuchana, bez żadnej rozpoznawalnej linii, dobrych pomysłów na wzornictwo a za to z pretensjami do ceny. Podobny los spotka pewnie inne polskie marki jak Simple, Eva Minge czy Solar, bo w dobie zalewu taniego ciucha dostępnego na każdym kroku trzeba mieć naprawdę ciekawą, oryginalną i świetną jakościowo propozycję, żeby klientka zdecydowała się wyjąć z kieszeni kilkaset zł na bluskę. Odpowiedz Link Zgłoś
ugenwillla Re: Ceny wysokie a jakość ... chińska 09.05.09, 15:16 Faktycznie, wisiały tam kiepskie szmaty, których cena nie odzwierciedlała jakości, dziwne że dopiero teraz się rypło, widocznie Polki musiały się nauczyć odróżniać, za co warto sporo zapłacić, bo jest oryginalne, porządnie uszyte i trwałe, a co jest wydumaną tandetą nie wiadomo dla kogo przeznaczoną za grubą kasę i zajęło to te parę lat ... Dziwne, że inwestorzy tego nie zauważyli i kupili akcje, inwestycja raczej księżycowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
geehee jest więcej takich marek do odstrzału 09.05.09, 15:30 np. Tatuum, Hera, Hexeline, chociaż ta ostatnia jakość ma niezłą, wzornictwo też lepsze, ale ceny mogą odstraszać klientki w kryzysie, ostatecznie ciuchów na rynku nie brakuje a konkurencja międzynarodowych firm typu Zara, Esprit czy Gary Weber całkiem spora ... A polskie marki nie są jeszcze tak znane, aby ktoś chciał się snobować kupując szmatkę marki Monnari, Molton czy Pabia, tylko jakość i styl może ich uratować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: jest więcej takich marek do odstrzału IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:24 Pojawi sie jeszcze w koncu Banana Republic i pozamiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykaniec Alez ten ekonomista jest bystry... IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 09.05.09, 13:54 "na marży brutto na sprzedaży, która dla firm handlowych jest jedną z ważniejszych miar efektywności działania - komentuje Krzysztof Stępień, główny ekonomista Expandera." Innym firmom, na marzy nie zalezy, czy tak to rozumiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monnari-sprzedawca nie zaluje was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:55 gLUPIA POLITYKA MARKETINGOWCOW.. zalosna kadrra od PR... przeliczyli sie.. zycie ponad stan.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don eduardo Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.centertel.pl 09.05.09, 14:05 Szanowni Państwo! Radzę przewertować prospekt emisyjny monnari i potem wypowiadać się na temat dzisiejszej kondycji firmy. Otóż powyższy prospekt był niczym innym jak koncertem pobożnych życzeń. Wskaźniki wzięte z sufitu, totalny brak kapitałów własnych (plany biznesowe oparte na kredytach i ew. przychodach z emisji akcji). Zarząd firmy cierpiał wyraźnie na manię wielkości. (Podziwiam w tym miejscu naiwność tzw. inwestorów, którzy w końcu te papiery kupili.) Chcieli konkurować na rynku polskim np. z ZARĄ. Usadzili się na lokalizacje w drogich centrach handlowych, gdzie czynsze były, są i będą kosmiczne. I jeszcze zabawne plany ekspansji w europie zachodniej oraz sic. w Chinach! Zarząd wyraźnie przeholował z inwestycjami (z nieswoich pieniędzy zresztą - tak to można szastać kasą!). Póki złoty był sztucznie silny, interes się z trudem kręcił. Łachy uszyte za grosze w Chinach i sprzedawane po kosmicznych cenach w Polsce przynosiły godziwy zysk, starczało na płacenie horrendalnych czynszów za miejsca handlowe w galeriach oraz raty kredytów. Wystarczyło tąpnięcie na walutach (urealnienie kursu) oraz spadek popytu i cała misternie budowana konstrukcja za pożyczoną kasę się zawaliła z hukiem. Ewidentną winę za ten stan rzeczy ponosi zarząd firmy. I tyle. Jest to normalna sytuacja biznesowa. Firmy padają, w ich miejsce powstają nowe... Najbardziej dostają po dupie tylko naiwni inwestorzy, którzy uwierzyli w mrzonki i kupili akcje tego typu firm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariola Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:44 Łachy??Ubierał się Pan kiedyś w tej firmie,że wypowiada się Pan w ten sposób o ubraniach???To świetne jakościowo i fasonowo ciuchy to po pierwsze , a po drugie nie tylko Monnari jest w kiepskiej kondycji finansowej wiele innych polskich firm odzieżowych popłynęło, nikt nie jest alfą i omegą i nie wszystko da się przewidzieć.Ja życzę Monnari żeby wyszła z tego kryzysu obronną ręką i jestem dumna z mojej firmy, najlepszej i niepowtarzalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:29 aha, oprocz IP zdradza cie tez naduzywanie wykrzyknikow, znakow zapytania i niestawianie spacji po kropkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 15:26 "mariola", "magda", czy jak jej tam (w koncu na tym forum zdazyla juz uzyc kilkanascie roznych imion...) wyglada na typowego (tzn. niezbyt rogarnietego) przedstawiciela marketingu, lub tez dzialu "PR"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harpia Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 213.155.189.* 09.05.09, 23:31 No cóż tak bywa, chociaż powiem szczerze to dziwię się, że dopiero teraz. Jakość obsługi w tych sklepach ( przynajmniej w Szczecinie) jest poniżej wszelkiej krytyki. Czasami coś znalazłam, chociaż mimo, że jestem w targecie, bywało różnie. Przestylizowane, kiczowate i te koszmarne wstawki czegoś dla ozdoby. zarówno ja jak i moje koleżanki zaglądamy tam coraz mniej ze względu na obsługę właśnie. A swoją drogą to Solar zmierza do tego samego. Strasznie zepsuła się jakość a ceny poszły w górę.Częsty przypadek polskich firm - przerost formy nad treścią. Kto w tych firmach pracuje, kosmici? Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 14:10 Lata temu kupiłam spódnicę w Monnari - syntetyczny sztruks, cena 170 zł. Spódnica od razu zaczęła się pruć. Jakość tej firmy pozostawiała wiele do życzenia a ceny były mocno przesadzone. Wydaje się, że zaszkodziło firmie zadęcie i przeinwestowanie. Jest parę polskich firm, które sprzedają syntetyczne tandetne sukienczyny za paryskie ceny. I dobrze, że bankrutują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecig Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 93.179.216.* 09.05.09, 20:35 wg mojej oceny to problem jakości- najpierw trzeba zdobyc markę we włwsnym kraju, potem w europie zachodniej a rosja , chiny to kraje bez klasy średniej a więc społeczeństwa nie przygotowane na takie wydatki ...może za 20 lat kiedy ich rządy bardziej będą myśle o obywatelach a nie rakietach atomowych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:51 Dobrze???Fajnie, że masz taki mały móżdzek i niewiesz co piszesz.Po pierwsze Monnari ma dobre gatunkowo ciuchy bo kupuję tam od lat.Kto kazał Ci kupować spódnicę za 170 zł z syntetycznego sztruksu????Na każdej metce przy ubraniu jest informacja z jakiego materiału jest dana rzecz, dodatkowo nikt w tych sklepach nikomu nic nie wciska, sprzedawcy owszem doradzą ale jak coś źle leży to również nie owijają w bawełnę tylko mówią jak jest.Tysiące ludzi straci pracę jeśli Monnari upadnie.Tego życzysz Naszej Polskiej Firmie i jej pracownikom??Zastanów się zanim coś jeszcze napiszesz bo ręce opadają!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnie ręce opadają Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mikolow.net 10.05.09, 01:11 jak czytam te wypociny. Kupuję to co jest lepsze a nie to co polskie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 10.05.09, 10:19 >Tysiące ludzi straci pracę jeśli >Monnari upadnie.Tego życzysz Naszej Polskiej Firmie i jej pracownikom Strcą pracę , dzieki cudownym decyzjom zarządu, który niemal jak Hiltler chciał prowadzić wojnę na 3 frontach za pieniędze z zydowskich banków - tylko tutaj zarzad chciał opanowac naraz trzy rynki ( polski, Europy Zachodniej i Chin(Sic!) za pieniądze z kredytów. Ja nie kończyłam ekonomii, ale do tego nei trzeba studiów, zeby wiedziec, ze to sie nie uda - boom na kupowanie byle jak szytych ciuchow za ciezką kasę w Polsce zmierza do końca - ludzi wyjezdzaja i widzą, ze w Londynie mozna ubrac się za połowę ceny w porównaniu z cenami szmat w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UT Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.05.09, 13:19 Jedna jaskółka wiosny nie czyni - czyli jedna wadliwa spódnica nie może rzutować na na jakość produktów Monnari. Od samego początku istnienia marki Monnari jestem ich wierna klientką. Bardzo cenię sobie ich jakość i styl. Przyznam, że zdarzyło mi się kupić czasem produkt gorszej jakości, ale uważam, że mieści się to w jakieś normie. mam nadzieję, że nie zabraknie Monnari na naszym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zocha Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 14:27 nie dziwię się, że firma pada, faktycznie wzory raczej 50+, a nie 30, kilka lat temu kupiłam marynarkę, później jakąś bluzeczkę, a od ubieglego roku omijam Monari za daleka, mimo, że teoretycznie jestem w grupie docelowej, zastanawiam się dlaczego nikt nie zrobił badań marketingowych, na tym portalu już kilka osób wypowiedziało się odnośnie nietrafionych wzorów, jakości, cen, wyraźnie potrzebna była zmiana strategii i odniesienie do konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.com 09.05.09, 16:57 patrząc na polską ulicę, w zasadzie nie dostrzegam różnicy między ubiorem trzydziestek, a pięćdziesiątek. obie grupy prezentują ten sam, mamusiny styl, więc nie wiem skąd się bierze "modziany" samozachwyt, tych pierwszych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 89.108.240.* 09.05.09, 17:58 Wszystko zależy od tego w której części Polski mieszkasz i w jakiej miejscowości. Ręczę Ci, że byś się zdziwił/a, że w innych miastach 30- tki nie ubierają się po "maminemu". A i 50-tki są coraz częściej niezłymi laskami, w fajnych i porządnych ciuchach. Modowo doganiamy "świat". Ale każdy widzi to co chce widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.dyn.optonline.net 11.05.09, 17:07 "A i 50-tki są coraz częściej > niezłymi laskami" tak moze ci sie wydawac, ale tylko jesli wypisjasz 15 piw dzinnie lol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pucca Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 14:30 ceny odjechane , dla kogo , mnie stac na takie ceny ale wole kupic nawet cos droższego ale o wiele ładniejszego i trwalszego , i tak prawde mówiąc jakość ,styl i przede wszystkim wykonanie pozostawia wiele do życzenia , wcale mnie to nie dziwi , w końcu Polki poznały sie na jakości i byle chłamu nie kupuja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [*] najwyraźniej zapomnieli ile Polacy zarabiają IP: *.4web.pl 09.05.09, 14:47 dlatego tak skończyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila z wiednia Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.4.15.vie.surfer.at 09.05.09, 15:01 ...bardzo niezyczliwe komentarze! z innej wiec beczki;szkoda polskiej firmy,mam z monnari ladna bluzke(prezent),duzo dobrego slyszalam!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Re: Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.pools.arcor-ip.net 09.05.09, 15:16 a co, po główce ich głaskać? Sama pamiętam, jak wchodziłam do sklepów Monnari i absolutnie nic na mnie nie było. Nie ten krój, nie ten materiał, nie ta cena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: 89.108.240.* 09.05.09, 18:02 Nieżyczliwe? Zabawny punkt widzenia wynikający z bolesnej prawdy, że Polki nie są głupie i nie wydadzą pieniędzy na coś, co nie jest tego warte. Pozdrowienia ze świata, gdzie cena i jakość produktu - mają znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sąsiad Oszuści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:32 Niech lepiej powie coś o oszustwach podatkowych, gdy przepisał firmę na swoje kilkuletnie dzieci żeby rozbić składki podatkowe na jak najwięcej osób... Do mojej klasy w podstawówce chodził 8 letni PREZES Kubuś Banasiak... Żałośni oszuści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r. Re: Oszuści IP: *.4web.pl 09.05.09, 18:01 Dla takich łachmytów jak Ty Pan Świnia ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RobertP Zarobki zarządu za 2007 rok 1,7 mln .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:36 Trochę więcej o tym Monnari daje zarobić krewnym prezesa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Zarobki zarządu za 2007 rok 1,7 mln ....! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 15:34 To bardzo mozliwe, iz zarzadowi owej "firmy handlowej" od dawna chodzilo juz tylko o to by wypchac po brzegi wlasne portfele, a firme przeznaczyc "na straty"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.Sydney Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 202.182.139.* 09.05.09, 15:37 Dokladnie 6 lat temu kupilam w "Monnari" lniany komplet;spudnice,spodnie i marynarke.Bylam bardzo zadowolona z jakosci wykonania i fasonu.Fakt,tani nie byl.Uslyszalam wiele slow zachwytu na temat tego kompletu.Dodam,ze nie mieszkam w Polsce i zachwyceni byli moi nie polscy znajomi.Jestem wiec zdziwona totalna krytyka wyrobow tej firmy.Byc moze,ze przez te lata firma przestala stawiac na jakosc.Moze to z moim /i nie Polakow/gustem cos nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:03 może dlatego, ze kupiłaś spUdnice. Gdybyś kupiła spÓdnicę, to pewnie też usłyszałabyś słowa krytyki od "nie Polaków";) Odpowiedz Link Zgłoś