Dodaj do ulubionych

"GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 10:42
Burdel kosztem zwykłych ludzi!!!
Moja siostra prowadzi sklep-cały czas mówiono że w najgorszym wypadku będzie
'tylko' siedziała po nocach i naklejała nowe banderole na papierosy ale ich
koszt przejdzie na klienta. Teraz okazuje się że jest totalny i niejasny
burdel z rozliczeniem vatu.
Co za kretyn wymyśla takie przepisy że ludzie nie mogą spokojnie pracować?!
Trzeba iść do wróżki żeby dowiedzieć się jak rozliczać się z podatków?!!!!
Obserwuj wątek
    • ksionc_proborzdz Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 11:31
      To co się teraz dzieje, przypomina jakiś surrealistyczny film. W sklepie dwie
      paczki papierosów na krzyż, nowych banderol nie ma, dostaw nie ma, jak ktoś nie
      sprzedał starych to jest w plecy...
    • 444a Po prostu nie pal 26.06.09, 11:50
      Zamiast wkurzać się na rząd, lepiej nie pal - nie będzie problemu;)
      • Gość: obserwator Rzad wspiera mafie i przemyt ze wschodu i niszczy IP: *.wlan.uni-potsdam.de 26.06.09, 11:57
        Rzad wspiera mafie i przemyt ze wschodu i niszczy miejsca pracy w pl!
        • kosmiczny_swir Akcyza to chory pomysl 26.06.09, 13:52
          Akcyza to chory pomysl, poniewaz stwarza motywacje do przemytu.
          Palacze powinni placic wyzsze skladki na ubezpieczenie zdrowotne.
          Obecnosc nikotyny w organizmie badzo latwo stwierdzic.
          Pobierajac wyzsze skladki na ubezpieczenie zdrowotne od palaczy nie
          stwarzamy motywacji do przmeytu, bo papierosy z przemytu beda
          kosztowaly tyle samo albo i wiecej niz krajowe.

          Ten pomysl trzeba przeforsowac w parlamencie europejskim, zeby
          wszystkie kraje go wdrozyly. Ktos wie jak zasugerowac ten pomysl
          naszym europoslom?
          • papa_s Ciekawa koncepcja 26.06.09, 14:02
            Tylko po jakim czasie można stwierdzić właściwą ilość nikotyny w organizmie. Poza tym, szybko by powstały "spółdzielnie" z badaczami nikotyny i "spożycie" wyrobów nikotynowych oficjalnie by spadło;)
          • koloratura1 Palisz, pijesz, zażywasz, żresz jak świnia - płać! 26.06.09, 17:07
            kosmiczny_swir napisał:

            > Palacze powinni placic wyzsze skladki na ubezpieczenie zdrowotne.

            Wprawdzie jestem niepaląca, jednak zawsze mnie szlag trafia, gdy w dyskusji pojawia się taki pomysł.
            Wyjaśnia się, że palący ostatecznie zapadają na bardzo ciężkie choroby, a ich leczenie jest droższe niż niepalących; co dodatkowo obciąża budżet państwa.

            Pewnie to prawda, ale równie prawdziwe jest podobne stwierdzenie, nie tylko odnośnie alkoholików i narkomanów, ale też tłustych bab, niewyobrażalnie tuczących siebie i swoje rodziny (od biednych dzieci poczynając).
            A im ktoś jest bardziej otyły, tym mniej chętnie się rusza...

            Otyłość jest przyczyną ogromnej liczby ciężkich chorób (choćby - cukrzyca, zmiany chorobowe w stawach, niewydolność krążenia), których leczenie bynajmniej tanie nie jest.

            Czy nie byłoby słuszne pobieranie również i od takich osób wyższej składki na ubezpieczenie zdrowotne?
            Może i tym pomysłem Parlament by się zajął?

            • sokolasty Re: Palisz, pijesz, zażywasz, żresz jak świnia - 26.06.09, 17:25
              kosmiczny_swir napisał:

              > Palacze powinni placic wyzsze skladki na ubezpieczenie zdrowotne.

              Bynajmniej. Umierają względnie młodo, więc mniej kosztują :)
        • Gość: boso oraz kaczo Re: Rzad wspiera mafie i przemyt ze wschodu i nisz IP: 132.170.59.* 26.06.09, 16:07
          Dokladnie tak... a do tego polski nie-rzad utrudnia jak tylko sie da
          zycie przedsiebiorcom, czy nawet "jednoosobowym biznesom"!!!
      • drzejms-buond Re: Po prostu nie pal 26.06.09, 12:06
        444a napisał:

        > Zamiast wkurzać się na rząd, lepiej nie pal - nie będzie problemu;)

        czy ta sama zasada ma obowiazywać odnośnie akcyzy paliwowej?
        • Gość: aaa Re: Po prostu nie pal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 12:24
          tak byłoby najlepiej
        • komes.online Ale porównanie? rzuć zarcie też zaoszczędzisz 26.06.09, 14:41
      • k0len Po prostu nie pal 26.06.09, 15:04
        hmmm... a jak podniosa podatki to powiesz "poprostu nie pracuj"? ;)
        • koloratura1 Re: Po prostu nie pal 26.06.09, 17:10
          k0len napisał:

          > hmmm... a jak podniosa podatki to powiesz "poprostu nie pracuj"? ;)

          Odwrotnie: pracuj więcej, żeby zarobić na podatki.
      • Gość: gość Re: Po prostu nie pal IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 15:08
        dokładnie - trzeba przestać palić - i wtedy się ministerstwo udławi
        tymi banderrolami. Chciwy dwa razy traci (druga strata to
        konieczność dłuższego wypłacania emerytur, bo niepalący żyją dłużej)
      • Gość: miska Re: Po prostu nie pal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 16:46
        nieudolność rządu nie zniknie, jeśli rzucę palenie
        • koloratura1 Re: Po prostu nie pal 26.06.09, 17:14
          Gość portalu: miska napisał(a):

          > nieudolność rządu nie zniknie, jeśli rzucę palenie

          Ale nie ty będziesz nią obciążona(y) finansowo.
    • Gość: palacz Pal skręty,pędź bimber-będzie taniej. IP: *.euronet.net.pl 26.06.09, 12:02
      paliwo w górę ,energia w górę i "pomożemy towarzysze" .Bandycko-złodziejskie
      państwo.
    • Gość: anihilator Lepiej puścić z dymem Tuska i jego rząd... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.09, 12:14
      ... zamiast puszczać z dymem ciężko zarobione pieniądze i jeszcze za to
      utrzymywać tych złodziei na stołkach.
      Ten zapatrzony w siebie, zakłamany, rudy ćwok chce za wszelką cenę zostać
      prezydentem, a naszą rolą jest do tego nie dopuścić! Bo inaczej zamiast drugiej
      Irlandii będziemy mieli drugą Albanię ( a właściwie trzecią, bo druga to Kosowo).

      Zamiast palenia opon proponuję zbierać chrust na wielki stos dla Donalda
      Pierwszego Fałszywego i jego przydupasów.
      • tymon99 Re: Lepiej puścić z dymem Tuska i jego rząd... 26.06.09, 13:01
        a g¨wno cię to obchodzi, na co moje pieniądze chcę wydać..
      • Gość: boso oraz kaczo Re: Lepiej puścić z dymem Tuska i jego rząd... IP: 132.170.59.* 26.06.09, 16:13
        "anihilatorze"... Nawet jezeli kogos sie nie lubi, to opluwanie
        kogos (w podobny jak to czynisz sposob) za zaslona "internetowej
        anonimowosci" swiadczy o tym, iz faktycznie jestes li tylko
        malutkim, wstretnie pachnacym szmaciarzem (albo propagandzista
        rodem z PiSuaru)!
    • Gość: remo Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: 91.150.134.* 26.06.09, 12:18
      Jak słyszę i widzę tych wszystkich chcących wcisnąć mnie za mordę w szczęście,
      to nóż mi się otwiera. Nie pal, nie pij, jedz sałatę a nie schabowe, nie pal
      trawki tylko biegaj. K....a mać, a gdzie wolna wola? Chcę pić i palić, siedzieć
      przed TV i wozić dupę samochodem, bo TAK CHCĘ. Nikogo nie zmuszam do takiego
      stylu życia, więc zostawcie mnie w spokoju! Jednocześnie nikt nie mówi ILE KASY
      wpływa do budżetu z mojego nałogu - co by było mądrale gdyby WSZYSCY rzucili
      picie, palenie i jazdę samochodem? Byłaby dupa a nie budżet państwa - kasa z
      VATu i akcyzy poszłaby w piach, krótkowzroczne cwaniaczki z KAŻDEGO rządu.
      • Gość: remo Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: 91.150.134.* 26.06.09, 12:22
        P.S.
        Tacy jak ja powinni być noszeni na rękach: dzięki mnie państwo ma kasę, a z
        racji stylu życia prawdopodobnie zejdę przed emeryturą, więc i ZUS nie musi
        zaprzątać sobie mną głowy. Jak mi zabronią palić w knajpach i samochodzie to się
        skończy k...wa sponsoring. Nie żartuję.
        • Gość: Beata Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: *.chello.pl 26.06.09, 12:27
          O, to się wymienimy miejscami. Bo jak tylko będę mogła wejść do knajpki bez
          obawy, że po chwili prześmierdną mi włosy i ubrania, to częściej będę na
          mieście. Spora część moich przyjaciół również.
          • ksionc_proborzdz Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji 26.06.09, 12:31
            Ale z Ciebie Państwo nie ma takich zysków, on to skarb, powinno się nazywać
            szkoły imieniem takich sponsorów. Jak jeszcze alkoholik to zuch.
            • koloratura1 Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji 26.06.09, 17:21
              ksionc_proborzdz napisał:

              > Jak jeszcze alkoholik to zuch.

              Mam sąsiada alkoholika, który z powodu padaczki alkoholowej od 34-go roku życia
              pobiera rentę inwalidzką.
              Ciekawam, kto jest "do przodu", on czy państwo?
              • ksionc_proborzdz Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji 26.06.09, 18:55
                Za mało danych, podaj wysokość renty i ilość oraz gatunek wypijanego alkoholu.
          • Gość: Złota 20 Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: *.subscribers.sferia.net 26.06.09, 12:47
            Gość portalu: Beata napisał(a):

            > O, to się wymienimy miejscami. Bo jak tylko będę mogła wejść do knajpki bez
            > obawy, że po chwili prześmierdną mi włosy i ubrania, to częściej będę na
            > mieście.

            To nie do końca tak. Wiele osób deklaruje, że będzie chodzić w takiej sytuacji do knajpek, a gdy przepisy wchodzą w życie okazuje się, że były to czcze deklaracje. Zapytaj właścicieli knajpek w Paryżu jak to wygląda. Wiele lokalnych knajpek po zakazie papieroska do porannej kawy po prostu padło. Niepalący nie zrekompensowali nieobecności codziennych, stałych palących klientów.
            Oczywiście nie twierdzę, że Twoja wypowiedź mija się z prawdą, chciałem tylko zwrócić uwagę na znane mi zjawisko.
            • Gość: remo Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: 91.150.134.* 26.06.09, 13:03
              Kuźwa, a nie można zrobić knajp jednych dla palących, a innych dla niepalących??
              Czy u nas wszystko trzeba załatwiać nakazem i zakazem?? W moim mieście są knajpy
              takie i takie - jak chcę zapalić przy kawie to idę tu, jak idę z dziećmi na lody
              to idę do tej drugiej i nie palę, wszyscy mają luz. Nie można kazać
              właścicielowi kawiarni wprowadzać zakazu palenia, bo równie dobrze można jutro
              ustawowo zakazać chodzenia po mieszkaniu na golasa. Jak ktoś nie pali i nie chce
              żeby mu włosy śmierdziały, to może pójść do innej knajpy; jak mi się w knajpie
              muza nie podoba, bo jest za głośna, to mam wrzeszczeć, że jestem dyskryminowany
              przez przygłuchawych? I co dalej? Zakazać ustawą puszczania muzyki powyżej
              iluś-tam decybeli?? Bzdura, bzdura, bzdura.
              • kosmiczny_swir Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji 26.06.09, 13:57
                Mozna nakzac oddzielenie strefy dla palacych i dla niepalacych. To
                nie jest jakies super kosztowne.

                Chcialbym sie jeszcze ustosunkowac do twojej poprzedniej wypowiedzi
                o wolnej woli. Pamietaj, ze wolnosc jednej osoby konczy sie tam
                gdzie zaczyna sie wolnosc drugiej osoby albo drugiej sosbie zaczyna
                dzias sie zle. Palac w miejscu publicznym naruszasz wolnosc innych
                do oddychania powietrzem bez dymu.
                • Gość: R Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:03
                  Gó... prawda, knajpa nie jest miejscem publicznym. Nie ma obowiązku chodzenia do
                  knajpy, wchodzisz na własne życzenie. Ergo: nie lubisz dymu, idziesz do knajpy z
                  zakazem palenia wywieszonym przez właściciela. A nie narzucasz innym brak
                  papierosa do kawy czy piwa.
            • Gość: Oi Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: *.rev.masterkom.pl 26.06.09, 13:16
              Sprawdz sobie jak długo taki zakaz funkcjonował w Madrycie.
              Co do palenia moi znajomi od około roku palą tylko Ukraińskie po 4 zeta łatwo
              przeliczyć ile kasy zostaje w kieszeni rocznie.
              Na marginesie najlepiej nie palić,nie pić nie ,kupować benzyny,nie pracować
              legalnie i albo to sku...ałe państwo upadnie albo w końcu ktoś się wezmie za
              KRUS,Fundusz kościelny czy emerytów po 15 latach pracy.
              • kosmiczny_swir Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji 26.06.09, 14:00
                > nie pracować legalnie i albo to sku...ałe państwo upadnie

                Tak myslala polska szlachta i panstwo w koncu upadlo. Metoda
                skuteczna, ale jesli panstwo updanie to co po tym? Ten obszar
                zagospodaruja inne narody ktore sa brdziej zorganizowane i bardziej
                cenia dobro wspolne. Prawda jest taka, ze gatunki wyzej
                uspolecznione osiagaja wiecej. Zobacz na takie mrowki afrykanskie.
                Razem sa w stanie zjesc zywcem slonia.
                • Gość: Mugambo Re: Walka z "nałogami" - szczyt hipokryzji IP: *.dsl.bell.ca 26.06.09, 15:08
                  A polskie mrowki przemycajom papierosy na wschodniej granicy -)
    • mandaryna.1 "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 13:01
      Okropnosc.Juz na moim osiedle codziennie ktos napada na mieszkancow,zadajac
      papierosa.Bogaci beda palic,podwyzki im niegroxne,ale to nie jest takie
      proste.Biedne rodziny ograbia z kromki chleba swoje dzieci,bo nalog jest
      silniejszy.Bo zawolanie: "przestan palic" dotyczy glownie biednych.Przestan
      jesc,zaoszczedzisz! Tez.To fatalna droga.Tymczasem koncerny tytoniowe maja sie
      wspaniale,przemyt kwitnie.Bo takie ceny papierosow przypominaja "prohibicje".I
      co z tego wyszlo?Zle sie dzieje,źle.
      • yagres Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 13:15
        Ja nie palę i dla mnie ta podwyżka jest obojętna. Jednak po chwili
        namysłu dochodze do wniosku, że podwyżka uderzy głównie w
        najuboższych. I tym sposobem każda rodzina "paląca" straci co
        najmniej miesięcznie około 300 zł. To przecież kupa pieniędzy.
        Rodzinie z dochodem netto 1800 zł pozostaje na zycie już tylko 1500
        zł. To juz tragedia.
      • Gość: spokospoko Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: *.echostar.pl 26.06.09, 14:10
        > Tymczasem koncerny tytoniowe maja sie
        > wspaniale,przemyt kwitnie.Bo takie ceny papierosow przypominaja >
        "prohibicje".

        Koncerny tytoniowe nie zarabiają na podwyżkach - te pieniądze płyną prosto do
        budżetu państwa. Udział podatków/akcyzy w papierosach przypomina sytuację z
        paliwem. Kilkadziesiąt procent ceny końcowej to danina dla kraju.

        Z punktu widzenia koncernów sytuacja jest b. nieciekawa. Dodatkowy wzrost akcyzy
        spowoduje zmniejszenie liczby palących (i dobrze, może mi się również uda) oraz
        wzrost przemytu i sprzedaży papierosów bez akcyzy, przede wszystkim ze wschodu.
        Tym samym wpływy budżetowe z tytułu podniesienia akcyzy nie spowodują znaczącego
        wzrostu dochodów budżetowych. Niedługo u nas będzie tak, jak w Anglii - w co
        2gim sklepie sprzedaje się ukraińskie papierosy spod lady.
      • koloratura1 Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 17:30
        mandaryna.1 napisała:


        > Przestan jesc,zaoszczedzisz!

        W ostatecznym rozrachunku, chyba jednak nie.
        Jeśli nie będziesz się właściwie odżywiać, zaczniesz chorować, a na lekarzach
        czy lekarstwach oszczędzać trudno... Może się okazać,że wydasz więcej.
    • Gość: paniam "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: *.class147.petrotel.pl 26.06.09, 13:21
      Tak się składa, że większość bogatych dba o swoje zdrowie i nie pali. A
      biedni tym bardziej nie powinni palić bo przepalają 200-300 zeta
      miesięcznie a mogliby za to dziecku lepsze jedzenie dać.
      • Gość: remo Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: 91.150.134.* 26.06.09, 13:41
        > Tak się składa, że większość bogatych dba o swoje zdrowie i nie pali.

        Mega-ROTFL! Wlewają w gardło Jasia Wędrowniczka aż miło i to w całkiem pokaźnych
        ilościach. No chyba że masz dane mówiące o tym, że J.Walker jest zdrowszy od
        zwykłej czyściochy - to sorry.
    • Gość: Briko "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 13:52
      A któż to dziśiaj jeszcze pali papierosy? Chyba jacyś gó...arze dla
      wsiowego szpanu.
    • Gość: solo "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: 83.3.155.* 26.06.09, 14:17
      Jak ludzie przestaną palić i pić to skąd bedą płynąć pieniądze do
      budżetu. Nastepnym krokiem będzie podwyżka akcyzy na paliwo (w
      trosce o zdrowie obywateli oczywiście tak, jak w przypadku
      papierosów)
    • krepelx "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 14:22
      Wódka i papierosy powinny zdrożeć
      Wódka i papierosy powinny zdrożeć
      Wódka i papierosy powinny zdrożeć
      • sokolasty Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 17:28
        krepelx napisał:

        > Wódka i papierosy powinny zdrożeć
        > Wódka i papierosy powinny zdrożeć
        > Wódka i papierosy powinny zdrożeć

        Dostęp do internetu też.
    • anitka221 Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł 26.06.09, 15:10
      Budzet i tak straci, bo ludzie beda kupowali papierosy taniej.
      Lepiej kupic o 2-3 zl taniej, a zarobi mafia, ale nie budzet. To
      samo z alkoholem, beda pedzili. A nie lepiej dac jakas madra cene i
      zarobic samemu, a nie parzyc sobie chciwych rak??? Wychodzi na to,
      ze nie.
      • Gość: rosjanin u nas w rosji paczka fajek kosztuje 1 zł IP: 83.1.196.* 26.06.09, 15:26
        Słownie jeden złoty i produkcja nie jest dotowana!
      • Gość: QBA Ogród koncentracyjny IP: 212.244.210.* 26.06.09, 16:43
        Im mocniej zaciskasz palce tym więcej między nimi się przeciśnie. Niby takie
        proste tylko dlaczego takie trudne? Złota klatka albo ogród koncentracyjny - na
        jedno wychodzi...
    • Gość: Palacz piecowy Re: "GP": Od lipca papierosy droższe o 1,3 zł IP: *.bethere.co.uk 26.06.09, 20:45
      Jak jej zostało za dużo Marlboro to mogę wziąć 100 pakietów, ale po starej cenie hurtowej (8,4), faktura zbędna. I nie trzeba naklejać banderolek, stary wzór mi odpowiada :) W końcu mogły zawilgotnieć, prawda?
    • Gość: wk... Jak tu mieć szacunek do władz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:18
      Jak tu mieć szacunek do władz. Z tego co jest tu
      napisane (jak dobrze rozumiem) to stare naklejki
      akcyzowe tracą ważność. Czy to znaczy że tracą
      ważność pieniądze wydane na te stare naklejki?
      Stały się śmierdzące dla Ministerstwa Finansów?
      Nowe pieniądze za nowe naklejki już nie będą
      śmierdzieć. Co to za kraj?

      Co to ma być że 'za 5 dwunasta' dodaje się do tego
      jeszcze zamieszanie z VAT!!!???

      Podstawą zaufania do instytucji państwa jest
      stabilność prawa i podatków. Nawet wysokie podatki
      nie podważają zaufania tak, jak łajdackie decyzje.
    • Gość: jd To nie mieści się w głowie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:34
      Ustalają idiotyczne przepisy bez najmniejszej refleksji jakie będą konsekwencje
      a ja nie dość że mam naklejać dodatkowe banderole to jeszcze nie wiem czy nie
      wpadnę w 70-proc. sankcyjną stawkę podatku.
      To jakiś obłęd i państwo prowizorek utrudniających na każdym kroku życie.
      Nikt tu nigdy nie jest odpowiedzialny za bzdury i zamieszanie! Wszyskie
      niejasności powstałe z winy Jaśnie Nam Panujących obciążają i grożą sankcjami
      uczciwym przedsiębiorcom a nie bezmyślnym tumanom z Ministerstwa Finansów!
      Przecież to tak nie może być!
      Jak normalnie pracować w TYM kraju????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka