Gość: MACIEJ
IP: *.ny5030.east.verizon.net
31.01.02, 08:00
Oznacza to,ze nie sprawdzily sie zapowiedzi wielu ekonomistow(WSJ,FT,Economist),
ktorzy przewidywali w tym okresie spadek o 1 %.
Oryginalnie przewidywali spadek o 1,5%,tylko sie pozniej poprawili na- 1%.
Nie to zebym chcial wykorzystywac swoja teoretyczna i praktyczna przewage
wiedzy ekonomicznej nad kimkolwiek,ale tak dla przypomnienia:
1-Poza tym ze 99,99% fachowcow z WSJ,FT,Economist bylo w bledzie a w zwiazku z
tym wszyscy inni ,ktorzy uwazaja sie za fachowcow i na opiniach powyzszych
fachowcow buduja swoje wyobrazenie o ekonomii.
2-Pan Obrazalski byl bardzo blisko trafnej odpowiedzi,bo obstawil wszystkie
inne kwartaly,poza tym jedynym 4 tym.
Jedynym sposobem na sprawdzenie swojej wiedzy ekonomicznej jest ciagle
porownywanie teori z praktyka;CZYLI STAWIANIE KROTKO TERMINOWYCH PROGNOZ(BO NA
DLUGOOKRESOWE TRZEBA SIE DLUZEJ PRZYGOTOWYWAC) NA PODSTAWIE DOSTEPNYCH
DANYCH ,A NASTEPNIE SPRAWDZENIE CZY TRAFILO SIE KULA W PLOT.
Na tej wlasnie zasadzie ludzie inwestuja na gieldzie.
Sa fachowcy,ktorzy sie na tym dorabiaja-a tym zdezorientowanym gielda znowu
zabrala kupe szmalu.
Bez takich okresowych sprawdzianow,forum przeksztalci sie w licytacje kto
lepiej zapamietal strone z ksiazki,zreszta juz nieaktualnej,lub kto lepiej
przyswoil sobie art.z Economist.
Jesli nie ma 2 kw pod rzad spadku doch nar to nie ma tez kryzysu,czyz nie tak
to ksiazki podaja?
A moze sie Lechu wypowie jak wyglada sytuacja w Niemczech.
Mile widziane sa inne donosy z innych krajow europejskich.
pozdr.