jane_
11.10.09, 19:39
wątek wyjęty żywcem z lanserskiego last.fm albo inteligentnych for internetowych. ;d
a więc - na jakim koncercie miałyście okazję być? który podobał wam się najbardziej, a który najmniej?
ja szcześliwe byłam na, khem khem:
kamp!, dizzee rascal, fischerspooner, deamdau5, royksopp, franz ferdinand, mgmt, groove armada, the crystal method, calvin harris, skinny patrini, plastic, mikromusic, gaba kulka.
i, szczerze mówiąc, najlepszego wybrać nie umiem. każdy z nich, który widziałam w całości, bo kilka widziałam przelotnie, przyznaje, wywarło na mnie niesamowite wrażenie, i jestem przekonana, że nikt nie ma takiej charyzmy, jak muzycy. artyści.
więc powtarzam pytanie - kogo słuchałyście na żywo? ;>