23.12.09, 18:11
Tak, tamta książka to był niewypał, to teraz nowa big_grin
Będzie ona opowiadała. o dziewczynie, która odkrywa, że ma magiczne moce, których nie
umie kontrolować i nikt nie wieży jej w to. Nie jest pokoleniową czarodziejką. No i takie
tambig_grin Napisałam już pierszy rozdział. Przeczytałybyście?

Dzień jak co dzień, ale on był wyjątkowo dziwny...

Gdy pisałam na piekielnej, ostatniej lekcji, ze słuchawką w uchu, coś się stało. Coś
magicznego. Nagle, zamazał mi się cały świat i pokazało coś dziwnego. Pokazała się tak
zwana wizja, która dotyczyła, że baba z francuskiego postawi Noelle dwóję za odpowiedź,
za złe przetłumaczenie zdania, które jej zada. A wtedy, ta wizja się zamazała i pokazał się
świat realny.
- Wszystko będzie dobrze, to tylko jakieś przewidzenia- uspokoiłam się cicho.
- A może do odpowiedzi...- tylko nie ja, tylko nie ja...- Noelle Katrith! - wykrzyczała
nauczycielka, z wrednym uśmieszkiem na ustach. Nolelle z przestraszoną miną poszła ku
nieszczęsnej tablicy.
- Tak?- powiedziała wystraszona Nolelle.
- Przetłumacz nam zdanie.... Une fois dans une grotte très sombre nous a paru monstre
des monstres par qui ont fui la distance bleuâtre, Rom trébuche et tombe, et le monstre
dévoré pour le morceaux. Oczywiście na polski.
- Dobrze, już, już, hm... Gdy w bardzo jasnej jaskini...- nie dokończyła, nauczycielka jej
przeszkodziła.
- Ciemnej jaskini, Noelle, ciemnej.
- Gdy w bardzo ciemnej jaskini... Hm... O mam! Gdy w bardzo ciemnej jaskini ukazał nam
się potworny potwór, przez którego uciekaliśmy do.. Do...
- Nie do tylko w. - powiedziała znudzona nauczycielka. Jezu, jakie to było proste
zdanie. "Gdy w bardzo ciemnej jaskini ukazał nam się potworny potwór, przez którego
uciekaliśmy w siną dal, Rom, potkną się i upadł, a potwór pożarł go na kawałeczki.
- W... w...
- Dobrze, siadaj. Dostajesz deux. Czyli, dwa. Jakbyś nie wiedziała.- powiedziała
zdegustowana.- A całe zdanie przetłumaczy... Kate Arin! – super, padło na mnie.
- Może pani powtórzyć zdanie? - zapytałam nieśmiało.
- Une fois dans une grotte très sombre nous a paru monstre des monstres par qui ont fui
la distance bleuâtre, Rom trébuche et tombe, et le monstre dévoré pour le morceaux.
Może jeszcze raz? - powiedziała sarkastycznie.
- Nie, nie trzeba. A więc, po polsku zdanie brzmi: Gdy w bardzo ciemnej jaskini ukazał nam
się potworny potwór, przez którego uciekaliśmy w siną dal, Rom, potkną się i upadł, a
potwór pożarł go na kawałeczki.
- Arin, dobrze. Gratulację. Siadaj dostajesz cinq. Czyli... A no tak, ci nie trzeba tłumaczyć. -
Powiedziała z uśmiechem, dumna ze mnie. Ze mnie! Piątka! Co to za cudny dzień. Ale gdy
usiadłam do ławki, to już nie był taki cudny. Moja wizja, tak zwana "z przyszłości" się
spełniła, ale nie pokazała mi wszystkiego.
Gdy zabrzęczał upragniony dźwięk dzwonka szkolnego. Spakowałam się i pobiegłam do
metra. Gdy byłam już w domu, mama mnie zawałowała.
- Kate! – powiedziała cicho mama.
- Tak? – byłam dość zdziwiona. Nie woła ona mnie często po cichu.
- tu masz ode mnie taki mały prezent. – otworzyła ściskaną przez siebie pięść i ukazał mi
się wisiorek z mała dziewczynką.
- Och! Mamo! Dzięki! – wzięłam ją w objęcia.- A mamo…
- Tak córciu?
- Miałam jakąś wizję na francuskim i ona się spełniła- powiedziałam szybko.
- Nie żartuj sobie. A teraz idź na górę się uczyć, dobrze?
- Dobrze… - Po tej krótkiej wymianie zdań, poczłapałam na górę.

Pisać, szczerze! xD
Obserwuj wątek
    • pauuli Re: E tam. xD 23.12.09, 18:18
      Mii się podoba . : D


      Seriooo
      . tongue_out
    • paulinusia4 Re: E tam. xD 23.12.09, 18:18
      szczerze.? średnie.
      • shadowa Re: E tam. xD 23.12.09, 18:23
        paulinusia4 napisał(a):

        > szczerze.? średnie.
        Dzięki za słowo krytyki kisstongue_out
        • paulinusia4 Re: E tam. xD 23.12.09, 18:30
          chodzi o to, że tak nie do końca mnie przekonało..
          ogólnie jest ok, ale w tej chwili za mało akcji, dlatego więc wydaje się nudne..
          za to błędów stylistycznych nie zauważyłam..;p
    • cytrusia supcio 23.12.09, 18:26
      napisz ją całą
      przeczytam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • szatynka. Re: supcio 23.12.09, 19:59
        Hmm.....
        Jest całkiem calkiem . ;D
        Nie spodziewajcie się narazie kokosów bo to dopiero początek . xD
    • xnamex Re: E tam. xD 23.12.09, 18:35
      po co miała to tłumaczyć, skoro nauczycielka już zrobiła to wcześniej? to bez sensu. Jest
      wiele błędów składniowych i gramatycznych! Ale nie wiem czy przeczytałabym ją!
      • truski_95 Re: E tam. xD 23.12.09, 18:47
        nawet fajna może być ciekawa wink
      • jonasofanka Re: E tam. xD 23.12.09, 19:49
        xnamex napisał(a):

        " po co miała to tłumaczyć, skoro nauczycielka już zrobiła to wcześniej? to bez s
        > ensu. Jest
        wiele błędów składniowych i gramatycznych! Ale nie wiem czy przeczytałabym ją!"

        Jakbyś czytała uważnie to być zwróciła uwagę, an to, że to było uzupełnienie dialogowe ,
        a nie dialog O.o . Spałaś na Polskim, czy jak ?

        Mi tam się podoba ;].
    • charmed.o.o Re: E tam. xD 23.12.09, 19:28
      Hm, skoro chcesz, aby ludzie ocenili Twoją twórczość szczerze, to jak tak zrobię.
      Cóż, ogólnie pomysł jest całkiem dobry, jednak sądzę, że nie powinnaś ujawniać nam, co
      znajdzie się w Twojej… książce. Powinno być to tajemnicą. Książka musi trzymać w
      napięciu, abyśmy chcieli dalej ją czytać. Przejdę już do treści.
      Trudno mi stwierdzić, czy jest ona dobra, znalazłam sporo błędów stylistycznych i
      językowych, momentów, które są zupełnie zbędne. Hm, zastanawiam się nad
      kolokwializmami, których użyłaś… Następnym razem zastąp je innymi słowami - treść
      będzie wówczas bardziej czytelna. Mogłabyś też opisywać emocje, które towarzyszą
      bohaterce.
      Nie chcę, abyś pomyślała, że jestem jaką złośliwą i przemądrzałą dziewczyną. Piszę to
      wszystko, bo prosiłaś o szczerą opinię, którą dostałaś. Myślę, że mogłam to zrobić,
      ponieważ w pisaniu „siedzę” już kilka ładnych lat. A więc kończąc moją długą i nudną
      wypowiedź: popracuj trochę nad językiem i stylem, zwróć też uwagę na emocje
      bohaterów i opisy wnętrz, wyglądu, a wtedy Twoja książka będzie naprawdę ciekawa.
      Pozdrawiam. ; - )
      • shadow_ Re: E tam. xD 23.12.09, 19:34
        zgadzam się z "moją", kochaną charmed. ;-3
      • kasix_14 Re: E tam. xD 23.12.09, 20:03
        hmm to teraz ja.
        Po pierwsze to po co ta dziewczyna miała tlumaczyć to samo zdanie, gdy już
        nauczycielka je przetłumaczyła?? Bez sensu tongue_out
        Po drugie to wiem, że imiona zagraniczne są fajne ale żyjemy w Polsce gdzie też
        są ładne imiona i to jest troche dziwne jak imie jest jakieś fiku miku a
        wspominasz o języku polskim xD
        Po trzecie to chyba trochę za szybko przeszłaś do konkretów. Chodzi o to, że już
        w drugim zdaniu mówi sie o tej mocy tongue_out Uważam, że troche za szybko. Powinnaś
        przedstawić jakoś głównych bohaterów tej książki i opisać dokładnie sytuację w
        jakiej ona się znajduje.

        Wniosek: Powinnaś zrobić kilka poprawek big_grin
        Ale książka może być interesująca smile Powodzenia smirk
    • kasiuunia_11 Re: E tam. xD 23.12.09, 19:37
      Bardzo fajna smile
      • rbd_dul Re: E tam. xD 23.12.09, 19:41
        Mi się podoba wink
      • karmel_ Re: E tam. xD 23.12.09, 19:41
        No , może być ; - ))
        • lousy11 Re: E tam. xD 23.12.09, 19:49
          faajna ;d
          • beniaxd Re: E tam. xD 23.12.09, 20:02
            no .. całkiem całkiem

            ale to początek więc się nie czepiam

            ps. daj 2 rozdział to przeczytam wink
          • julunia20 Re: E tam. xD 23.12.09, 20:05
            na początku ksiażki powinnaś przedstawic bohaterke w jakiś pomysłowy pomysł.na końcu rozdziału przedstawienie bohaterki głównej przez mamuśkle nie wchodzi w grę.tak samo nie wiemy ile ma ona lat.w książce nie może być użyte słowo-babka-chyba że bohaterka zwracała by się do kumpeli.gdybyś troszeczkę popracowała nad nią wyszła by ci ksiązka, ale uważam ze ten piewszy rozdział u mnie znajdował by się na trzecim.w pierwszym musisz jakoś fajnie przedstawić bohatera a nie opowiadać w jego osobie że ma wizję.nie wiemy kto ma wizję i nie wiemy także do jakiej szkoły ta dziewczyna chodziła....mam duzso zastrzeżeń...pani od polskiego mówiła że na początku najlepiej opisać przyrodę potem wygląd bohatera a pózniej imię i nazwisko.teraz powiedz mi jak ona się nazywa-ja np. niewiem.

            z tego rozdziału dowiedziałam się:ktoś ma wizjię swojej koleżanki, a potem opowiada to mamie...w pierwszym rozdziale musimy się połapać jaki jest główny bohater, a tu tego niema.

            w harrym potterze na początku było chyba opis miasteczka, a potem jego opis.tu niema ani miasteczka, ani opisu postaci.

            moja najwazniejsza rada:siegnij do twojej ulubionej książki i zobacz jak się zaczyna, a może twój rozdział nabieże koloru.

            moja ocena to 2/10-przynajmniej masz pomysł i się jego trzymasz.dałam ci kilka rad, a ty musisz je wykonać.radze żeby ten rozdział pierwszy przeniećna drugi lub trzeci.pozdrawiam i merry chrismas!santa
          • julunia20 Re: E tam. xD 23.12.09, 20:05
            na początku ksiażki powinnaś przedstawic bohaterke w jakiś pomysłowy pomysł.na końcu rozdziału przedstawienie bohaterki głównej przez mamuśkle nie wchodzi w grę.tak samo nie wiemy ile ma ona lat.w książce nie może być użyte słowo-babka-chyba że bohaterka zwracała by się do kumpeli.gdybyś troszeczkę popracowała nad nią wyszła by ci ksiązka, ale uważam ze ten piewszy rozdział u mnie znajdował by się na trzecim.w pierwszym musisz jakoś fajnie przedstawić bohatera a nie opowiadać w jego osobie że ma wizję.nie wiemy kto ma wizję i nie wiemy także do jakiej szkoły ta dziewczyna chodziła....mam duzso zastrzeżeń...pani od polskiego mówiła że na początku najlepiej opisać przyrodę potem wygląd bohatera a pózniej imię i nazwisko.teraz powiedz mi jak ona się nazywa-ja np. niewiem.

            z tego rozdziału dowiedziałam się:ktoś ma wizjię swojej koleżanki, a potem opowiada to mamie...w pierwszym rozdziale musimy się połapać jaki jest główny bohater, a tu tego niema.

            w harrym potterze na początku było chyba opis miasteczka, a potem jego opis.tu niema ani miasteczka, ani opisu postaci.

            moja najwazniejsza rada:siegnij do twojej ulubionej książki i zobacz jak się zaczyna, a może twój rozdział nabieże koloru.

            moja ocena to 2/10-przynajmniej masz pomysł i się jego trzymasz.dałam ci kilka rad, a ty musisz je wykonać.radze żeby ten rozdział pierwszy przeniećna drugi lub trzeci.pozdrawiam i merry chrismas!santa
    • dontignoreme Re: E tam. xD 23.12.09, 19:58
      pomysł dobry, ale... źle napisane. Przeczytaj to może jeszcze raz i pomyśl co
      można zmienić.

      No i przypomniałaś mi czasy kiedy pisałam opowiadania... nie byłam w tym za
      dobra xD. Chyba sprobuję napisać wieczorem coś krótkiego.
    • cukiereczek.. Re: E tam. xD 23.12.09, 20:13
      takie sobie ... dla mnie to rewelacja nie jest smile <i żeby nie było chciałaś
      SZCZERZE >
    • good_thing Re: E tam. xD 23.12.09, 20:30
      Ogółem, historia jakich pełno. Ale jakbyś napisała to interesująco to może nie
      byłoby źle wink
      Trochę błędów robisz np. źle konstruujesz zdanie
      "Pokazała się tak zwana wizja, która dotyczyła, baba z francuskiego postawi
      Noelle dwóję za od powiedź, za złe przetłumaczenie zdania, które jej zada." albo
      "Nie woła ona mnie często po cichu."
      Ale styl pisania masz całkiem przyzwoity tongue_out
    • lovedisneystars Re: E tam. xD 23.12.09, 20:36
      Mi się podoba .xxD


      Choć mogłaś to inaczej napisać. Trochę inaczej bo na początku troche nie
      skumałam, ale ok .wink
    • grafka Re: E tam. xD 23.12.09, 20:43
      Wiem, ze mój wcześniejszy komentarz nie był satysfakcjonujący.
      Ale teraz widzę wyraźną poprawę. Mimo małych usterek stylistycznych-
      treść jest naprawdę wspaniała, wciągająca i CIEKAWA ;D.
      Powodzenia. big_grin
      • shadowa Re: E tam. xD 23.12.09, 23:47
        Ej dziewczy! Dzięki za rady i podowiedzenia big_grin Poczekacie jeszcze na drugi rozdział, bo
        poprawię ten pierwszy big_grin I dzieki też za to, że móicie, że jak na razie jest fajne! xD Jeszcze
        raz dzięki!
        • shadowa Poprawka 1 rozdziału 24.12.09, 09:48
          Powiecie mi szczerze, czy to dobrze poprawiłam. big_grin

          Tam skąd pochodzę, wszystko (no prawie wszystko), jest szare. Mała mieścina, o której
          nikt, nigdy nie słyszy. A ta wioska, zwie się Croton. Główny plac, (tak zwany przez
          mieszkańców Croton), był zawsze kolorowy, po prostu, taki jak każda nastolatka, może
          sobie wyobrazić. Na środku placu znajdowała się wielka fontanna. Otaczały go, przeróżne
          kwiaty, o bajecznych kolorach. Miałam blisko do placu, bo mieszkałam dwie przecznice od
          niego. Moja rodzina, jest normalna. Mama, rządząca w tym domu, ma wiecznie pięknie
          ułożone włosy i zawsze staranny makijaż. Tata, który ledwo umie pisać na komputerze,
          zawsze jest przy mnie, jak go potrzebuję. Młodsza siostra, ma 6 lat. Nie da się z nią
          wytrzymać. Uzależniła się od gry, w sims 3. Mała sześciolatka myśli, że jest najlepsza i ja 14
          latka, muszę spełniać jej zachcianki, które (jak ich nie spełnię), mówi mamie. A ja i tak,
          będę musiała je spełnić. Rodzice uznali, że jestem nad wiek inteligentna, więc zapisali mnie,
          do jedynego prywatnego gimnazjum. Uczę się tam francuskiego, który tak chciałam
          poznać, ale teraz okazało się, że to nie taki „wspaniały” język obcy.
          Spadłam z łóżka i poszłam do malutkiej łazienki (jedynej w domu). Stanęłam w lustrze.
          Nie, no. Nie jestem, aż taka straszna. Średnio długie włosy, koloru brązowego, były
          ściśnięte z tyłu głowy, w niezdarnym kucyku. Zielone oczy, błyszczały się, a moja
          nieskazitelna cera, była gładka, jak zwykle. Nie zmieniłam się za bardzo. Przez rok jestem
          taka sama. Były moje 14 urodziny, ranek. Szarawe światło wpadało, do łazienki. Weszłam
          pod prysznic, z ukochanym żelem i porzeczkowym szamponem. Strasznie się
          przestraszyłam, bo po pokoju chodził jakiś cień.
          - Wsystkiego najlepsego! – Wykrzyczała moja siostra, która nie umie wymawiać „z”.
          - Dziękuję, Arian, ale teraz biorę prysznic… I, ehm… Mogłabyś wyjść? – Powiedziałam
          zmieszana.
          - Dobse. – Powiedziała trochę zraniona i wyszła. Zawsze nie lubiła, jak ktoś ją wypraszał.
          Mój prysznic dobiegł końca i musiałam zejść na rodzinne śniadanie. Czekała na mnie
          porcja, naleśników z syropem jagodowym, a na to wbita świeczuszka. Moja cała rodzina
          była w pół okręgu, przed stołem. Poczułam jak się czerwienię. Nie lubię jak ktoś się o mnie
          troszczy.
          - Sto lat, sto lat… - Śpiewali, jak najlepszy chórek.
          - Wszystkiego najlepszego! – Powiedziała mama i przytuliła mnie. A drugi w kolejce był
          tato.
          - Wszystkiego najlepszego. – szepną mi do ucha i pocałował w policzek. I moja mała
          siostra, czekała grzecznie w kolejce.
          - Wsystkiego, Wsystkiego najlepsego! – Przykucnęłam i wzięłam ją na ręce. Pocałowała
          mnie lekko w policzek i zwinnie wyskoczyła z moich rąk.
          - Dziękuję! – powiedziałam cicho. A następnie zasiadłam do porannego śniadania.
          Gdy skończyłam wielką górę naleśników, poleciałam na górę. Przy komputerze siedziała
          już Arian, więc nie będę mogła się załapać. Moja siostra, pokazała gestem dłoni, żebym do
          nie podeszła. Oho! Ja już wiem co to znaczy! Chce mi pokazać, te beznadziejne domki,
          które sama buduje. Chyba dlatego, lubi tak tą grę. No, ale muszę tam podejść, bo zaraz
          będzie wrzeszczała.
          - I jak ci się podoba, Trixie? – powiedziała dumna ze swojego domku. Ciekawe. Domek nie
          miał dachu i był cztero piętrowy. Ściany były pomalowane tylko w kilku miejscach, na
          kolor (jej ulubiony), różowy. Chciałabym powiedzieć jej, że domek nie jest jeszcze
          skończony, ale ja tak nie umiem.
          - Piękny domek. Twoje pomysły, są Ok. Idę do mojego pokoju. Jak być coś chciała,
          mów. – Powiedziałam, ale naprawdę tego nie chciałam.
          - Dobse. Pa, pa. – I pomachała mi dłonią, za bardzo przejęta umeblowaniem swojego
          domku. Poczłapałam do mojego pokoju i od razu sunęłam się na łóżko, pod cieplutką
          kołdrę i miękką poduszkę. Pokój był pomalowany na fioletowo. Dwa regały moich
          ulubionych książek, aż się prosiły, żeby je „odkurzyć”. A trzeci, z książkami, od rodziców,
          stał w ogóle nie ruszony. Na biurku znajdowały się książki do nauki (którymi gardziłam),
          oraz zeszyty. Wieża stereo, a obok moje ukochane zespoły. Białe meble odróżniały się od
          tego, ciemnego fioletu, wyraziście. Anty rama, a w niej Marilyn Monroe. Dywan w kropki,
          koloru czarnego i fioletowego, leżał u stóp, mojego dwuosobowego łóżka, pokrytego
          czarną, w fioletowe kropki, kołdrą. Poduszki były fioletowe. Na moim fotelu, leżała sterta
          ubrań, które przymierzałam wczoraj. A wtedy, zakłócając piękną ciszę, wparowała do
          pokoju siostra.
          - Napses mi kod na pieniądze, do simsów? – Zapytała, z miną psiaka. – Plose…
          - Dobrze, już dobrze. – I wyskoczyłam z łóżka, aby mieć to wszystko za sobą. Może ten
          dzień, jeszcze będzie odprężający?
          • shadowa Re: Poprawka 1 rozdziału 24.12.09, 12:20
            I jak? tongue_out
    • agusiasweet Re: E tam. xD 24.12.09, 12:41
      Mi się podoba ;D

      Ja też pisze od czasu do czasu, ale z nudy...no tak, dla siebie!

      mogę powiedzieć, ze mamy podobny styl wink
    • asiiiulka Re: E tam. xD 24.12.09, 13:02
      Myślę, że bym przeczytałam. Lubię takie tajemnicze książki i wgl. Czekam na
      dalszą część. I wymyśl tytuł, żebym kiedyś (jak ta książka wyjdzie) mogła ją
      jakoś znaleźć. Ciekawi mnie dalsza część. ; )
    • reigai Re: E tam. xD 24.12.09, 13:09
      na Twoim miejscu popracowałabym nad stylem, ortografią i błędami językowymi,
      które zdarzyło mi się wyłapać.
      Będziesz to publikować na jakimś blogu?
      • shadowa Re: E tam. xD 24.12.09, 14:04
        reigai napisał(a):

        > na Twoim miejscu popracowałabym nad stylem, ortografią i błędami językowymi,
        > które zdarzyło mi się wyłapać.
        > Będziesz to publikować na jakimś blogu?

        Na razie, nad tym nie myślałam big_grin
        • imprezka14 Re: E tam. xD 24.12.09, 14:17
          cóż pomysł fajny i wgl
          powiem szczerze ze nie za bardzo podoba mi sie jak piszesz
          to są jak na razie same dialogi
          cóż może opisz więcej uczuć bohaterki oraz otoczenie w jakim sie znajduje
          Ale wiesz to w końcu twoja książka.
          ja tylko radze
          powodzenia w pisaniu na pewno będę czytać kiss
          weny życzę big_grin
          • blackhart Re: E tam. xD 24.12.09, 14:25
            Bardzo fajne tylko czy akcja dziej się w Polsce ?? bo imiona dałaś typowo
            zagraniczne a miła tłumaczyć zdanie na polski ;p?
          • duuumi Re: E tam. xD 24.12.09, 14:26
            sopko tylk - gramatyka i poprawnośc pisania zdań się kłania.
            A tak, to pomysł dobry i wgl. ; x
            • shadowa Re: E tam. xD 24.12.09, 14:36
              Czytajcie poprawkę rozdziału pierwszego, bo pierszy nie jest za dobry big_grin
            • wtf.owa Re: E tam. xD 24.12.09, 14:38
              mnie tam się nawet podoba smile trochę powótrzeń, ale tak to spoko. Pisz dalej wink
              Ja też piszę tongue_out
    • zaczarowanaaa Re: E tam. xD 24.12.09, 14:35
      hmm o takie...
      santasantasantasanta
    • nrulezzzzz Re: E tam. xD 24.12.09, 15:06
      szczerze ?? to jest kiepsko...opowieść nie oryginalna...a wręcz skopiowana od
      wielu...nie czytałabym jej całej w życiu...nie tego rodzaju książek szukają
      teraz ludzie (nastolatki) ... nie za dobra jest...tongue_out
    • demi2917 Re: E tam. xD 24.12.09, 15:11
      Troche jak Matylda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka