Dodaj do ulubionych

Opytmizm !

18.02.10, 09:50
Ludzie ! Dlaczego połowa z nas..to banda PESYMISTÓW ja rozumiem , że
nie zawsze jest różowo ale nie dajmy się! Bądźmy OPTYMISTAMI
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pomagajmy sobie nawzajem ! Przecież jesteśmy jedną rodziną !
Pomagajmy zwierzętom ! Nie bądźmy okrutni .. kiedy widze
u kogoś depresję to wiem , że yo jest zwykły brak wiary... sad
Pewnie połowa z was nie zrozumie tego co chciałam wam przekazac i mnie
obrazi..ale trudno sciana
Obserwuj wątek
    • phoebe.love Re: Opytmizm ! 18.02.10, 09:58
      No ? Nie wypowiecie się na ten temat ?
      Opytmizm jest niesamowicie ważny
    • light Opytmizm ! - Nie istnieje. 18.02.10, 10:19
      • phoebe.love Re: Opytmizm ! - Nie istnieje. 18.02.10, 10:22
        trzeba się przylozyć devildevildevildevildevildevilscianasciana
        • light Re: Opytmizm ! - Nie istnieje. 18.02.10, 10:34
          Jedna emotikona wystarczy, uwierz.

          Ale mnie jest dobrze z takim nastawieniem do życia.
    • esme Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:24
      z tą połową to przesadziłaś tongue_out ja jestem optymistką... tylko że stuknientom tongue_out
      • phoebe.love Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:26
        esme napisał(a):

        > z tą połową to przesadziłaś tongue_out ja jestem optymistką... tylko że stuknientom tongue_out

        heh może i przesadziłam : D
    • marszalinka ;D 18.02.10, 10:43
      Ja staram sie byc optymistka chociaz nie zawsze wychodziwink
    • malinowa.lady Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:45
      Rozumiem i nie zamierzam Cię obrażać wink
      Masz rację, popieram!
      Pozdro kiss
      • shut_up Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:48
        dobra, ok.
        phoebe.love ,jesteś nowa i możesz nie wiedzieć. takie wątki już były, poszukaj z łaski
        swojej.
        nie zakładaj wątków byle jakich, najpierw poszukaj.
        cyo.
        • phoebe.love Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:51
          NoM sors..ja już tu miałam w sumie konto ale to zalożyłam..bo tamto było < ble >
          xDsciana
        • karolciaa99 Re: Opytmizm ! 18.02.10, 21:37
          heh.. wesz zgadzam się z toba optymizm jest bardzoo ważny dzieki niemu jest
          fajniej..smile Nie jestesmy na wszystko zli i wgl...poiram cię ale nie zawsze da
          sie być optymista;/ Jak dostaje sie kiepskie oceny czy cos to mozna być roche
          przygnebionym, ale trzeba wziac sie do pracy i bedzie wporzadku ale jak np. jest
          choroba to czasem nei da ise udawac.. ale zawsze trzeba mysle ć pozytywnie w
          końcu życie jest za krotkie, aby je zmarnowac na smuceiu isę i znajdywaniu
          problemow..smile
    • alkoholova Opytmizm ! 18.02.10, 10:50
      jestem za optymizmem.big_grin czasami zdarza mi się myśleć pesymistycznie, no bo wiadomo -
      dołki się zdarzają. moje optymistyczne motto to: 'Głowa do góry, pierś do przodu i
      zasuwaj!' wink
    • ingeborga Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:52
      depresja to niestety choroba, ale faktycznie pesymizm przeważa w naszym
      patrzeniu na swiat... niedługo wiosna - bedzie lepiej smile
    • kuku_ Opytmizm ! 18.02.10, 10:52
      nie zawsze tak można, zrozum.
    • beautiful_ Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:53
      Ja jestem bardziej realistką. Myślisz że od jednego wątku na forum ludzie się
      zmienią będzie pokój na ziemi i wgl... Ale niestety tak nie jest.
      • beautiful_ Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:55
        Trzeba się pogodzić z tym że ludzie są jacy są.
        Pozdro. xD
      • phoebe.love Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:55
        beautiful_ napisał(a):

        > Ja jestem bardziej realistką. Myślisz że od jednego wątku na forum ludzie się
        > zmienią będzie pokój na ziemi i wgl... Ale niestety tak nie jest.

        Nie , nie myśle : /
        • toska_xoxo Re: Opytmizm ! 18.02.10, 11:10
          masz racje ,; D
          trzeba cieszyć się z życia i z tego kim się jest .
          szanować, pomagać innym ludziom , zwierzętom .
          jestem jak najbardziej za optymizmem ,
          kazdemu sie zdarzaja "chwile slabosci " ale nie mozemy sie poddawac . ; )
          na mnie kolezanki mowią " niepoprawna optymistka " ^^
          bo zawsze myśle pozytywnie .
          pozdro smile
    • monik4 Re: Opytmizm ! 18.02.10, 10:59
      hahahahaha
      • selena_xd Re: Opytmizm ! 18.02.10, 12:06
        monik4 napisał(a):

        > hahahahaha

        Nudzi ci sie ?? ; / devildevil
    • dream -.- 18.02.10, 11:13
      phoebe.love napisał(a):

      > Ludzie ! Dlaczego połowa z nas..to banda PESYMISTÓW ja rozumiem , że
      > nie zawsze jest różowo ale nie dajmy się! Bądźmy OPTYMISTAMI
      > !!!!!!!!!!!!!!!!!
      > Pomagajmy sobie nawzajem ! Przecież jesteśmy jedną rodziną !
      > Pomagajmy zwierzętom ! Nie bądźmy okrutni .. kiedy widze
      > u kogoś depresję to wiem , że yo jest zwykły brak wiary... sad

      > Pewnie połowa z was nie zrozumie tego co chciałam wam przekazac i mnie
      > obrazi..ale trudno sciana

      poczytaj troche kochanie o tej chorobie, a dopiero potem oceniaj ludzi, którzy ją mają.
      • lilii_95 Re: -.- 18.02.10, 11:17
        yyy... wiesz takimi wypowiedziami nie wpoisz nam optymizmu. serio.
    • agusek13 Re: Opytmizm ! 18.02.10, 11:19
      ja jestem optymistką xD big_grin
    • blender Re: Opytmizm ! 18.02.10, 11:21
      pomagać wszystkim? no sorry ale z tym się nie zgodzę. nie mam zamiaru pomagać
      nikomu. czemu ja mam mu pomóc skoro on mi nie pomoże? przyznaje nie
      jestem optymistką tylko realistką. nie wierzę że wszystko jest dobre i super słit.
      • gazowa Re: Opytmizm ! 19.02.10, 13:44
        ja sie zgadzam! Rozumiem kiedy ludzie się smucą, bo mają jakieś problemy. Ale
        jak czytam niektóre te wasze "problemy" choćby na forum, to bardziej chce mi się
        śmiać, widać, że nie znacie jeszcze życia i nie wiecie jak okrutne bywa. Ja tego
        doświadczyłam, ale potrafię być optymistką :d pozdro ^^
    • slyszaca_cisze tia 18.02.10, 11:25
      jejku, ja w temacie przeczytałam onanizm!!! wink
      boniu, muszę się nauczyć czytać.


      a co do tematu: ostatnie zdanie zabrzmiało właśnie jak wypowiedź pesymisty,
      takze, jak widzisz kazdy czasem nim jest, jeden w wiekszym stopniu, drugi w
      mniejszym.
      słyszałam, że optymista to nie doinformowany pesymista, a pesymista to
      optymista z bagażem doświadczenia smile

      ale to zależy od ludzi. nic nikomu nie wychodzi ZAWSZE, kiedy by chcieli, żeby
      im wyszło. często się załamujemy bez powodu. zgadzam się to po prostu brak
      wiary. jednak ludzie to egoiści i myślą, ze tylko im jest źle.
      • lamma . 18.02.10, 11:58
        cóż za desperacja
        cieszmy się życiem, bo wkoło tyle wojen, chorób i handlu ludźmi, ale cieszmy się, bo świat
        nie jest zły. - . -
        • bouche2 Re: . 18.02.10, 20:26
          mhm, uważaj bo ktoś stąd zwraca uwagę na rzeczy typu wojny, choroby, głód,
          handel ludźmi.

          dla tych dziewczynek powodem do depresji jest zerwanie z chłopakiem, z którym
          się było tydzień, albo pięć mniej z matematyki.
          może dobrze jest czasami nie robić z siebie i z innych ofiar, tylko docenić to
          co się ma?
    • pauuli Re: Opytmizm ! 18.02.10, 12:07
      Spokojnie, nie przeżywaj. ; )
    • anja_ Re: Opytmizm ! 18.02.10, 12:45
      A skąd wiesz, że ja jestem pesymistką?, ale rozumiem, miałaś na myśli osoby, które pokazują, że są wyraźnymi pesymistkami. Uważam, że takie osoby trzeba karać ! hahaha < 3
    • jd Re: Opytmizm ! 18.02.10, 16:23
      "u kogoś depresję to wiem , że yo jest zwykły brak wiary... sad "
      Hahaha..rozwaliłaś mnie tym..dziecko..weź.. w du'pie byłaś i gó'wno widziałaś...
    • miqusia Re: Opytmizm ! 18.02.10, 17:22
      Bo będąc pesymistą trzeba mordować ludzi, prawda?
      To, że mam takie a nie inne nastawienie do życia wcale nie znaczy, że nie mogę
      być człowiekiem dobrym. Poza tym nie zmieniaj ludzi, bo ja nie chcę być krejzi.
    • beauty12 Re: Opytmizm ! 18.02.10, 17:33
      Ja nie jestem optymistką ani pesymistką
    • violet_ Opytmizm ! 18.02.10, 18:56
      @miqusia ma całkowitą rację, w całości się pod nią podpisuję.

      @blender, gdyby każdy myślał Twoim tokiem myślenia, ludzie nie odzywaliby się do siebie,
      a optymistów by wywiało. nie pomogę jej, bo ona nie pomogła mnie, tak?
      • zabax3 pss.. 18.02.10, 19:10
        chyba nie wiesz co to depresja.

        nie każdy jest szczęśliwy , nie każdy myśli tak jak ty, życie to jedno wielkie
        gó... , a świat jest zły i czym się tu cieszyć?
        optymizm - ps... h..... nie ma czegoś takiego.

        • dark_angel. Re: pss.. 18.02.10, 20:11
          Ja jestem optymistka! :d
    • lady_em Re: Opytmizm ! 18.02.10, 20:04
      Nie mam pojęcia, co się dzieje w twojej wypowiedzi.
      co ma okrucieństwo i zło do optymizmu - to ja nie wiem. źli ludzie zazwyczaj są optymistami, bo myślą, że im wszystko ujdzie na sucho.

      i nie daruję ci wypowiedzi na temat depresji.
      mam ochotę się na tobie wyżyć za to jedno, małe zdanie, ale opanuję się i nawet będę na tyle miła, aby przesłać ci, kotku, link do definicji optymizmu i do strony o depresji.
      klikasz tu.
      i tutaj.
      proszę, i nie wpieniaj więcej ludzi. c:
    • ewelina0254 Re: Opytmizm ! 18.02.10, 20:13
      Ja jestem optymistką, chociaż raz mi się zdarzyło zwątpić. cool
    • bouche2 optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 20:15
      zgadzam się co do tego, że jedni mają takie nastawienie do życia, a inni inne i
      że może być komuś z pesymizmem dobrze, ale nie róbcie lachonów i pustaków z
      dziewczyn, które chca się cieszyć z życia.

      ja jestem optymistką, a krejzolką nie jestem, no wybaczcie.
      • bouche2 Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 20:20
        dopisek.

        Wy chyba nie wiecie co to jest depresja.
        Zamiast się normalnie cieszyć z tego, że jesteście młode, ładne, mądre, zdrowe i
        fajne to wymyślacie sobie jakieś problemy, które tak na prawde nie są problemami.

        Wy macie góra 16 lat! ogarnijcie się, bo to że na przykład chłopak nie zwraca na
        Was uwagi jest dla Was powodem do depresji to współczuję, serio
        • jd Dziewczyno.. 18.02.10, 20:27
          A skąd do jasnej cholery..wiesz jakie my mamy problemy...Że większość dziewczyn
          pisze, że zerwał z nią chłopak albo coś..to nie znaczy, że NAS też to dotyczy.. uncertain
          • bouche2 Re: Dziewczyno.. 18.02.10, 20:40
            bo to logiczne, że ludzie w tym wieku nie powinni mieć poważnych problemów? nie
            mówię tu o dziewczynach, którym na prawdę leży coś na sercu, które mają jakies
            problemy rodzinne, albo jakies w tym stylu, ale większość tak na prawdę nie ma
            powodów do depresji.
            przecież wiem, co mówię, mam kontakt z ludźmi na codzień, nawet tymi młodszymi
            ode mnie.

            Ty myślisz, że to normalne, żeby dzieciaki miały depresje?
            i myślisz pewnie jeszcze, że poradzą sobie w dorosłym życiu? bo ja nie, jeżeli
            już teraz sobie nie radzą.
            nie nazywajmy depresją i brakiem chęci życia zwykłego smutku.


            • jd Ha ha ha 18.02.10, 20:49
              A skąd możesz wiedzieć co ja myślę.. I co mnie to obchodzi, że masz kontakt z
              ludźmi.. Depresja..to choroba..może dotknąć każdego. Tak, dzieciaki
              często mylą depresje ze zwykłym dołem.. ale też są osoby które mają tą chorobę
              na prawdę.. Na tym forum też są..
              I ...nie próbuj nie pouczać.. bo ja nie słucham młodszych
              • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 20:58
                ano, spoko, zapomniałam że masz 110 lat. dziewczyno, ja nikogo tu nie chce
                pouczac, psychologiem ani pedagogiem nie jestem, pouczać zwyczajnie nie umiem.
                ja wiem, ze depresja to choroba i może dotknąć każdego. i napisałam już
                wcześniej, że dziewczyny mylą ją ze zwykłym dołem/smutkiem/złym dniem w szkole.

                depresja to brak chęci do życia.
                a my w tym wieku chyba nie mamy większych powodów, żeby myślec o
                samobójswie, no nie powiesz mi, że kłamię.

                • jd Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:07
                  "Właściwe funkcjonowanie mózgu człowieka zależne jest od prawidłowego działania
                  substancji chemicznych, tzw. neuroprzekaźników. Zaburzenia w przekaźnictwie
                  mogą stać się przyczyną depresji lub powstania predyspozycji do depresji
                  .
                  Najważniejsze są trzy podstawowe neuroprzekaźniki: serotonina (kontroluje
                  nastrój oraz stany świadomości, działa przeciwdepresyjnie), noradrenalina
                  (pokrewna adrenaliny, wydzielana przez komórki nerwowe, popularnie nazywana
                  hormonem walki i ucieczki) oraz dopamina (zaburzenia jej ilości prowadzić mogą
                  do schizofrenii, choroby Parkinsona i depresji).
                  Te substancje wpływają na nastrój człowieka." Depresja nie tylko
                  przychodzi pod wpływem jakiegoś wydarzenia
                  • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:15
                    ale najczęściej.
                    te substancje nie 'produkują się' ot tak, same. jakiś czynnik musi wystąpić.
                    ja może jestem za głupia na takie mądrości, ale wiem, czym jest depresja,
                    nie trzeba mnie karmić regułkami z lekcji biologii lub wikipedii albo jeszcze
                    jakiegoś poradnika internetowego.

                    serio, i jestem przekonana, że 90% osób przekonanych tutaj o swej depresji nie
                    zna tego pojęcia, a ma tylko gorszy dzien lub uważa, że na prawdę ma
                    wielkie problemy.
                    • lady_em Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:20
                      co ty z tym "wielkimi problemami" ? niektórych samo życie, brak czułości lub zainteresowania, brak ambicji czy celu potrafi przytłoczyć na tyle, aby nie miał ochoty żyć. i mogę cię zapewnić, że ja pół roku nie określam jako "gorszy dzień".
                      • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:29
                        a to przepraszam. zapomniałam, że omawiamy tylko Twój przypadek.
                        cholera, czy ja mówię tu o Tobie?

                        czy według Ciebie każdy na tym forum ma depresję?
                        bo trochę tak to rozumiem
                    • jd Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:24
                      To chodzi o to, że jest problem z przekazaniem tych substancji z jednego
                      miejsca do drugiego..
                      "jestem przekonana, że 90% osób przekonanych tutaj o swej depresji nie
                      > zna tego pojęcia," z tym się zgadzam w 100%...
                      Zawsze powtarzam, że żeby zrozumieć depresje..trzeba albo ją mieć..albo mieć
                      kontakt z taką osobą.
                      • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:43
                        mam koleżankę, która miała depresję [leczyła się] spowodowaną sytuacją rodzinną.
                        Dlatego będę się upierała przy tym, że jednak jakiś czynnik powodujący depresję
                        musi być.

                        no i może dlatego ja rozumiem depresję na swój, dziwny sposób, z którym
                        większość się nie zgodzi ;]
                        • jd Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:46
                          A jeżeli mogę spytać.. Czy z tą Twoją koleżanką już jest wszystko w porządku?
                          • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:52
                            pewnie nie do końca.
                            ale wydaje się, że tak; jak z nią rozmawiam to jest wesoła i radosna...
                • lady_em Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:09
                  ale pouczasz. a potem próbujesz się z tego wybronić. proszę cię, określ się - depresja może się przydarzyć każdemu bez wyjątków czy jednak z wyjątkiem osób w naszym wieku?
                  to ja ci powiem - kłamiesz. depresja potrafi powstać z niczego. nie potrzeba mieć jakichś większych i poważniejszych problemów. to jest zaburzenie psychiczne, które niekoniecznie musi mieć określony początek i koniec. nie mam ochoty przybliżać tobie mojego problemu, ale powiem, że tak - brakuje mi chęci do życia i myślę o samobójstwie. i trwa to od października dopiero.
                  • bouche2 Re: Ha ha ha 18.02.10, 21:23
                    logiczne, że depresję może mieć każdy, w każdym wieku.
                    i ja nie chcę Ci udowadniać, że Ty akurat kłamiesz, ale rozejrzyj się.
                    poczytaj wypowiedzi innych, dziewczyny są załamane jakimiś durnymi błahostkami.
                    i o to się rozchodzi, ja pierniczę, mnie nie obchodzi to, czy musi być jakiś
                    problem, czy nie, żeby mieć depresję. chociaż nie znam przypadku człowieka,
                    który ot tak miałby powód do samobójstwa. zboczyłyśmy z podstawowego
                    tematu i mojej wypowiedzi, że większość udaje depresję i nie ma pojęcia o
                    problemach, tak?

        • lady_em Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 20:39
          @bouche2, skarbie, ja nawet nie mam ani czasu ani tym bardziej ochoty, aby myśleć o chłopczyku. wybacz, twoje proroctwo się nie sprawdziło.
          więc proszę, to ty się ogarnij i nie wchodź z gębą w naszą depresję, gdy nie masz o tym zielonego ani nawet czerwonego pojęcia.
          z góry dziękuję.
          • bouche2 Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 20:46
            1. chyba nie jeste na dobrym etapie, by nazywac mnie skarbem, no ale jesli chcesz...
            2. chlopak to przyklad, jesli nie zrozumialas
            3. masz zryte pojecie depresji
            4. odsylam do innych moich wypowiedzi w tym watku

            *sorry za brak polskich znakow, klawiatura mi szwankuje.
            • lady_em Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 20:51
              1. użyłam słowo "skarbie", aby rozładować emocje, bo inaczej byłabym w stanie zwyzywać.
              2. użyłam słowa chłopczyk w odniesieniu również do innych rzeczy i spraw równie błahych, jeśli nie zrozumiałaś.
              3. to czym dla ciebie jest depresja, co? skąd wiesz, jakie jest moje pojęcie depresji?
              4. widziałam już je. c:
              • bouche2 Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 21:05
                1. aha, spoko, szkoda że to, że ktoś ma inne zdanie az tak potrafi Cię rozwścieczyć.
                2. no to powinnyśmy się zrozumieć, bo o sprawy błahe się rozchodzi.
                3. depresja to jest taki stan człowieka, w którym on przestaje widzieć sens
                życia, izoluje się od innych, brakuje mu chęci życia, przestaje pracować/uczyć
                się, myśli o samobójstwie.
                i pisałam już, że okej, może i ktoś tu ma deprechę, bo ma poważne kłopoty, ale
                jestem tu już długi czas i widzę, jakie problemy dotyczą tej młodzieży.
                i błagam, nie mówcie mi, że nie macie po co żyć, bo to co najmniej chore.
                jeśli człowiek teraz sobie nie radzi to co będzie kiedyś, w przyszłości, kiedy
                dopiero przyjdą problemy.
                • lady_em Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 21:15
                  nie ktoś, kto ma inne zdanie, tylko ktoś, kto wie na jakiś temat niewiele, a się wypowiada, mnie zdenerwował. bo takich jak ty - jest tutaj mnóstwo. to tak samo jakby katecheta siedział na forum dla matematyków i starał się ich pouczać.
                  w punkcie trzecim ogólnikowo opisałaś mój stan. i jak już pisałam - depresji nie musi zapoczątkować konkretne zdarzenie. poczytaj, a się dowiesz.
                  • bouche2 Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 21:33
                    no, niestety tak się składa, że psychologii nie kończyłam ;]
                    no, bo słuchaj, Ty myślisz, że każdy tutaj ma tak jak Ty. Że każdy od
                    października ma ten zły dzień, że każdy nie ma już ambicji i chęci do czegokolwiek.
                    to trochę chore, bo tak nie jest. a mi nie rozchodzi się o to, czy " DEPRESJI
                    NIE MUSI POWODOWAĆ ŻADEN PROBLEM", tylko o to, że dziewczynki dwunastoletnie
                    wmawiają sobie, że nie mają po co żyć.

                    • jd Mmmmm 18.02.10, 21:38
                      "dziewczynki dwunastoletnie
                      > wmawiają sobie, że nie mają po co żyć. " to taka ..nowa moda.. chyba.. I
                      zauważyłam...że przeważnie to mówią dziewczyny z bogatych rodzin..
                      • bouche2 Re: Mmmmm 18.02.10, 21:45
                        to chore.
                        coś w stylu cięcia się
                    • lady_em Re: optymista to nie zawsze pustak, dzieci 18.02.10, 22:10
                      ugh. ja chyba nie potrafię się już komunikować z ludźmi, skoro nie można mnie zrozumieć. zbiorę to wszystko, by nie bylo niedomowien. przede wszystkim mam zastrzeżenie do twojej pierwszej wypowiedzi, która nie była sprecyzowana i odnosiła się do ogółu ludzi na tym forum, również tymi z autentyczną depresją. mam na myśli to: Wy chyba nie wiecie co to jest depresja.
                      Zamiast się normalnie cieszyć z tego, że jesteście młode, ładne, mądre, zdrowe i
                      fajne to wymyślacie sobie jakieś problemy, które tak na prawde nie są problemami.

                      później już określiłaś, że zwracasz się do tych dziewczynek, co sobie uroiły depresję. nie mam zamiaru się kłócić o to, że 12letnie dziewczynki mają doła i twierdzą, że są w depresji, bo to jest rzeczywiście absurdalne.
                      w kilku wypowiedziach wspominasz, że aby mieć depresję musi się coś stać - znowu odnosisz się do ogółu, a nie do zdołowanych nastek. potem mówisz, że w tym wieku nie można mieć depresji, bo nie ma się aż takich wielkich problemów - a jednak widzisz, można.
                      i w pewnym momencie sama sobie zaprzeczasz, cytując:
                      "bo to logiczne, że ludzie w tym wieku nie powinni mieć poważnych problemów?"
                      "logiczne, że depresję może mieć każdy, w każdym wieku."
                      "Ty myślisz, że to normalne, żeby dzieciaki miały depresje?"
                      potem się już zaczynam z tobą zgadzać.
                      serio, i jestem przekonana, że 90% osób przekonanych tutaj o swej depresji nie
                      zna tego pojęcia

                      to trochę chore, bo tak nie jest. a mi nie rozchodzi się o to, czy " DEPRESJI
                      NIE MUSI POWODOWAĆ ŻADEN PROBLEM", tylko o to, że dziewczynki dwunastoletnie
                      wmawiają sobie, że nie mają po co żyć.

                      no cóż, a zaczęłaś od ogółu i dobrze, że na ogóle nie skończyłaś. : )

                      no i mniej-więcej tak to wygląda.
                      mam nadzieję, że już wiesz, o co mi chodzi. C:

                      i tak btw. żadna depresja nie jest normalna, bez względu na wiek.
    • justaga Re: Opytmizm ! 18.02.10, 20:17
      jestem stuprocentowa pesymistką , bo może moje życie nie jest takie barwne jak twoje .
      jak można myśleć pozytywnie kiedy naprawdę jest źle !? sciana
      • alive_ bouche2 18.02.10, 20:33
        wielbię Cię za to, co napisałaś.
        • bouche2 Re: bouche2 18.02.10, 21:06
          dziękówa ; )
          tak działam na ludzi, jedni mnie kochają, inni nienawidzą : D peace ]: ->
          • gazowa Re: bouche2 19.02.10, 13:55
            a ja się zgadzam z bouche2 w 100% ;*
            • bouche2 Re: bouche2 23.02.10, 23:34
              : *

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka