Dodaj do ulubionych

Kościół-wiara.

16.05.10, 16:59
Witajcie,

byłam dziś w kościele (pierwszy raz od niepamiętnych czasów).

I teraz pytanie do was;
-Chodzicie do kościoła.?
-Co tydzień.?
-A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
każą.?

-Jaki jest wasz stosunek do wiary.? Uważacie wierzących za śmiesznych,
uważacie, że katolicy to w większości babcie w moherowych beretach, czy
zazdrościcie ludziom ich głębokiej wiary.?


Czekam na odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • natiusa Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:06
      Chodzę do kościoła.
      Raczej co tydzień .
      Dlatego ze mi każa. ;/
      Nie wiem jaki mam stosunek do wiary ..
      Nie zazdroszcze takiem ludziom .;p
      • karoola.006 co tydzień .. 16.05.10, 17:35
        chodzę do kościoła co tydzień .
        a jaki mam stosunek do wiary . ? - hm.. sama nie wiem . ; l
        • anahi26 Re: co tydzień .. :):):):):):) 23.05.10, 20:26
          Chodzę do Kościoła co tydzień i dla mnie to nie problem. W tygodniu też się
          wybiorę. Ja bardzo wierzę w moją wiarę. Chodzę także na spotkania "Katolickie
          Stowarzyszenie Młodzieży" i na spotkania "Emmanuela". Kto ma nam pomóc w
          trudnych chwilach jak nie Bóg czy Maryja??? Komu mamy dziękować za wszystko jak
          nie Bogu czy Maryi ???
      • variablee Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 19:19
        czasem co tydzień, czasm raz na miesiąc...
        to zależy czy mam taką potrzebę.
        nie śmieję się z ludzi którzy wierzą itp. bo sama jestem przez innych uważana za pobożną a wcale tak nie jest ... .
    • charlotte__ Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:07
      chodzę co tydzień + w piątki bo po mszy jest oaza.
      wg. mnie to wcale nie jest obciach, a co więcej to
      powód do dumy bo czasem naprawdę się nie chce.
      • thespragniona wierzę i nie chodze. 13.08.10, 18:02
    • pojebana Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:11
      1. nie
      2. -||-
      3. nie chodzę.
      4. nie wierzę, nie wyśmiewam wierzących.
      koniec.
      • florek Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 22:30
        nie chodzę co tydzień ..tylko w święta np. z koszyczkiem.
        a katoliczką to jestem chyba tylko z nazwy.
    • i_love_th Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:13
      miałam wczoraj bierzmowanie i nie wiem kiedy następny raz pójde do koscioła. chyba na
      świeta. przez cały rok musiałam chodzi co tydzień, na wszystki różańce, nabożenstwa,
      spotkania do bierzmowania, gorzkie żale i niewiadomo jeszcze co. aż mi zbrzydł ten kosciół.
      a czasami ksiądz gadał takie bzdury że wątpiłam w tą wiare i chciałam wyjść z kościoła. ale
      ogolnie to wierze. tylko nie jestem za spowiedzią u księdza bo kim on jest żeby mnie
      osądzać? też jest zwykłym grzesznym człowiekiem. a no i wierze w boga ale wierze w
      reinkarnacje a nie że pójde do nieba albo piekła
    • nati97 Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:20
      Czasem chodze.
      Co miesiąc?
      Zależy
      nie wiem
      Nie wyśmiewam nikogo. Nie podziwiam.
    • yourbadream Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:21
      Nie chodzę do kościoła, ale wierzę. Niemożliwe? Możliwe. Poczytajcie Biblię.
      Owszem jest napisane, aby chodzić na spotkania, ale czy to można nazwać
      spotkaniami? Co tydzień to samo, tylko Ewangelia inna. That's it. Nic więcej
      kościół nie daje.

      Uważam, że katolicy to w dużej mierze osoby zmuszone do wiary przez to, że
      urodziły się w tym kraju, a nawet ci głęboko wierzący mijają się z zasadami
      biblijnymi. Jak ktoś nie wierzy, to niech Biblię poczyta i zrozumie, co w niej
      jest napisane, a sam się przekona. W końcu na tym kościół się rzekomo opiera,
      nie? Na Biblii.
    • annie_vampire Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:26
      chodzę do kościoła bo nie mam wyboru uncertain muszę. Ale podejrzewam że nawet jakby mi
      nikt nie kazał chodzić to bym raz na jakiś czas poszła
    • fantabuu Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:28
      teraz mósze chodzić bo mam bierzmowanie ..
      tak to chodziłam raz na 2 miesiące..
    • karolciaaa_x3 Kościół-wiara. 16.05.10, 17:30
      nie chodze do kościoła , pojawię się ta tylko ze święconką wielkanocną raz w roku . U mnie w
      domu poprostu nikt ie jest praktykującym katolikiem , moja mama , tata , więc ja niby biore z
      nich przykład ,a tak naprawde mi się nie chce , ta wiem powinnam się wstydzić czy coś , ale
      nie mam czego .
      • schokobonsy Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:36
        Chodzę co tydzień.Raz z mamą, a czasem z przyjaciółmi ; p
    • coco_modnisia_ Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:36
      Chodzę co tydzień ,ale ja w katolickim nie jestem, protestancki. Ważna jest wiara i stosunek
      do boga, bo dzięki niemu wogóle istniejemy więc jest mu za co dziekować, nawet za to że nie
      żyjemy w Iraku, gdzie jest wojna zabijają się i domy niszczą, ale zyjemy w spokojnej polsce.
      Wierzący ludzie to nie jest obciach, obciachowi są ci którzy się z nich śmieją !
    • neverenough Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:43
      jeśli się pytasz to Ci odpowiem, otóż.
      tak, jestem wierząca. chodzę do Kościoła; nie zawsze, ale nigdy nie zabraknie
      mnie, kiedy jest jakieś ważniejsze święto, etc. c ;
      kiedyś gościłam w Kościele co tydzień. teraz chodzę kiedy czuję jakąś istotną
      potrzebę.
    • zajc. nigdy. 16.05.10, 17:49
      jestem niewierząca, choć moja rodzina jakoś nie może tego przyjąć do wiadomości.
    • kotek.bieberka Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:50
      A co cię obchodzi w co ja wierzęuncertainsciana
      • sysiek4444 kosz. 16.05.10, 17:52
        Chodzę , co tydzień , trochę bo mi każą trochę bo wierzę.
        • dianolinka ekhm . 16.05.10, 18:32
          chodzę bo mi każą , co jakieś dwa tygodnie .

          tak na prawdę to nie wierzę ..
          tzn , mam jakieś tam wklepane do mózgu wartości religijne , ale patrząc na
          dzisiejszych księży , praktykujących ' chrześcijan ' to odechciewa mi
          się chodzić na religię , do kościoła i wgl , najlepiej mogłabym wgl nie
          praktykować tego i modlić się w domu , przecież bóg też by mnie wtedy strzegł
          .. to nie ma przecież znaczenia ; p
    • delicious Hmm...... 16.05.10, 17:54
      Mam podzielone zdanie na ten temat. Jestem raczej wierząca niepraktykująca, że
      tak to ujmę. Pochodzę z katolickiej rodziny, ale nie ma u mnie zwyczaju
      chodzenia co tydzień do kościoła. Tylko w święta i jakieś okazję ślub itp. niby
      wierzę, chodzę na religie, ale w "cuda" nie wierzę za nic. Według mnie to
      placebo i basta xD Tak to mniej więcej u mnie wyglądakiss
      • starberry Re: Hmm...... 16.05.10, 19:20
        zgadzam się w 100% , chodzę od święta... na jakieś msze za zmarłych (ciocię, dwóch
        dziadków), ślub itd. ; D
        ale modlę się codziennie...
    • black_lena Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:55
      Ja nie chodzę. Uważam ,że kościół katolicki jest bardzo nietolerancyjny np. pary
      homoseksualne. Po za tym wkurzają mnie te babcie , są jakimiś rasistkami. I jak
      one mogą się nazywać osobami wierzącymi skoro w Biblii jak wół jest napisane "
      Miłuj bliźniego jak siebie samego" czy coś takiego . No nie ważne. Ja osobiście
      uważam ,że ta religia jest bez sensu. Może nie religia ,ale osoby ,które w nią
      wierzą. Nie chcę nikogo urażać.
      Czytałam "Bilbie Szatana" . Nie spodziewałam się wielkich fajerwerków, ale
      książka jest napisana mądrym językiem Wiele można z niej dobrego wyciągnąć. Może
      to się wydawać dziwne ,ale to dobra instrukcja jak żyć . Przynajmniej moim zdaniem.
      Ja osobiście nie mam nic do osób wierzących ,ale te wkur.. moher wrrrrr...

      PS jeżeli ktoś się poczuł urażony , to nie mam zamiaru przepraszać!
      Amen !
    • katsuumi_17 Kościół 16.05.10, 17:56
      Jestem wierząca, ale do Kościoła chodzę rzadko. Uważam, że wiarę nosi się w sercu, a
      chodzenie do kościoła jest tylko jej potwierdzeniem. Jednak tradycje chrześcijańskie jak
      najbardziej kultywuję w domu, tak jestem nauczona.
    • black_lena Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:58
      Achhh .... przypomniało mi się. A propos bierzmowania ( nie chodzę )
      Nie rozumie ludzi , którzy na nie chodzą , nie dlatego że wierzą , tylko dlatego
      żeby nie wiem... w sumie dlaczego... To jest chore!
    • outcast Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 17:58
      Chodzę do Kościoła co tydzień, modlę się coedziennie. Jestem wierząca i się tego nie
      wstydzę. Nie szanuje ludzi któzy wstydzą się tego że wierzą w Boga.
      • karmel_ Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:37
        wierzę w Boga ,nie w kościół. co mi wyznawać zasady ustalone przez kościół?czy wymyślił je
        Bóg? nie. wiem , że księża w mojej parafii kupują za składki samochody . co do kościoła -
        chodzę co tydzień bo muszę . gdyby była taka możliwość - chętnie bym z tego
        zrezygnowała.
    • roksanaroxana apokalipsa ; / 16.05.10, 18:22
      Ja chodze teraz codziennie,na majowe,musze,bo do bierzmowania a bierzmowanie za 2 lata,a teraz juz obecność w kościele sprawdzają ; //
      Takto to rzadko.
      U spowiedzi byłam ostatnio...2 lata temu:o
    • slodkiporanek Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:44
      Wierzę w Boga. chcę w niego wierzyć.
      Po prostu potrzebuję wierzyć, że ten świat nie kręci się samowolnie, ze jednak
      ktoś na to patrzy.
      Jeśli chodzi o kościół... Muszę przyznać, ze chodzę bo muszę.
      Kazania nic nie wnoszą w moje życie, a wątpię by powtarzane w kółko formułki
      miały jakieś głębsze znaczenie.
      Takie jest moje zdanie.
    • majullo Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:47
      ja chodze ale nie co tydzień[dzisiaj nie byłam.
    • karlina14 Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:48
      staram się chodzić teraz codziennie bo są majówki ale tak to w niedziele zawsze jestem.
      może dlatego że tak mnie nauczono. nigdy jakoś nie przyszło mi do głowy żeby przeżucić
      się na inną wiarę.
    • jonas_lover Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:50
      1. Tak
      2. Co tydzień
      3. Wierzę
      4. Nie wyśmiewam ludzi wierzących, bo sama jestem wierząca i Pan Bóg jest mi potrzebny
    • miley__xd Re: Kościół-wiara. 16.05.10, 18:54
      Ja jestem pół ateistką. No, bo wg mnie gdyby Bóg istniał i by chciał jak
      najlepiej dla ludzi to by chyba nie zsyłał na nich tragedii i cierpienia, nie ?
      Ja chodzę jak "mam potrzebę". Do spowiedzi to chodzę co 2-3 miesiące i jest git.
      U mnie moja babcia to jest wierząca, że hej, moja mama wierząca, ale mniej niż
      babcia, dziadek 50/50, a mój tata ateista, bo go zrazili w dzieciństwie. Chodzę
      do Kościoła dla spokoju i wyciszenia, ale mój ksiądz to straasznie przeciąga
      mszę. Ogłoszenia parafialne mów prawie 15 min ! Masakra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka