Dodaj do ulubionych

Wrażenia po Zacmieniu.

29.06.10, 22:44
Kilka szczęśliwych dziewczyn miało okazję dzisiaj zobaczyć na przedpremierze
Zaćmienie. Ja należałam do tych dziewczyn. Więc, wypowiadajcie się na temat
Zaćmienia, waszych odczuć, wrażeń, waszych ulubionych scen i scen które wam
się nie podobały.

UWAGA! JEŚLI NIE CHCESZ WIEDZIEĆ CO SIĘ STANIE W ZAĆMIENIU- NIE CZYTAJ TEGO!
Jeśli przeczytałaś/łeś coś czego nie chciałaś przeczytać w tym temacie, nie
miej do nas pretensji, ostrzegałam!
Obserwuj wątek
    • micey Pozytywnie ;d 29.06.10, 23:07
      Było super! Ogólnie wszyscy mówili, że ta część jest straaszna, a według mnie
      nie. Czego tam mieliśmy się bać?
      • xxbellaxx789 Zącmienie film 30.06.10, 15:17
        Byłam wczoraj i było super. Tego się nie spodziewałam. Film ma sceny bardziej
        dynamiczne, miłosne oraz zabawne. Wciągnął mnie i nie można się oderwać. Chce
        go zobaczyć ponownie w internecie. Czy ktoś wie może czy gdzieś jest?????
        • xxbellaxx789 Re: Zaćmienie film 30.06.10, 15:17
          xxbellaxx789 napisał(a):

          > Byłam wczoraj i było super. Tego się nie spodziewałam. Film ma sceny bardziej
          > dynamiczne, miłosne oraz zabawne. Wciągnął mnie i nie można się oderwać. Chce
          > go zobaczyć ponownie w internecie. Czy ktoś wie może czy gdzieś jest?????
    • elen Spełnił moje oczekiwania. Recenzja elen. 30.06.10, 02:53
      Film typowo rozrywkowy i nastawiony na określona grupę odbiorców(czyt. widzów).
      Właśnie wróciłam z kina i na świeżo piszę wrażenia odnośnie tego filmu, może coś
      mi się nie rzuciło w oczy, może coś mi się zmieni. Jeśli tak to zaktualizuje to
      w tym wątku.
      W moim odczuciu...
      Film(część sagi) o wiele lepsza od "Księżyca w Nowiu", lepsza również od
      samego "Zmierzchu". Przede wszystkim więcej akcji, więcej efektów specjalnych i
      poszczególne postaci, które dotąd były raczej pomijane w pozostałych dwóch
      częściach, są przedstawione w ciekawy sposób.
      Dowiemy się o losach Rosalie i Jaspera, które są bardzo żywo
      'odtworzone' w filmie jako ich własne wspomnienia.
      Bliżej niż w książce pokazana jest postać Rileya. Nie jest to dla mnie
      jakimś wielkim i zaszczytnym atutem, nie mniej jednak sprawia to, że film jest
      ciekawszy i nie jest tylko odniesiony do kilku głównych postaci.
      Co do Victorii, naprawdę 'uwierała' mnie ta zamiana aktorek. Bryce Dallas
      pomimo, że charakteryzowana na Vicktorię opisaną w książce, do tego obrabiana i
      retuszowana komputerowo na wzór Rachele Lefevre nie pasowała mi do tej roli.
      Może to kwestia mojego przyzwyczajenia.
      Ach Bella...Bella wygląda, że tak powiem zdrowo. Oczywiście full
      charakteryzacji itepe, ale ogólnie już żywsza i nie taka ciamajdowata.
      Edward...Edward już ograniczył minę 'cierpiącego na chroniczny ból zęba'
      i to mu zaliczam jako wielki plus. Jest parę momentów gdzie irytuje mnie swoją
      miną, jednak dotyczy to głównie scen z Jacobem, więc jakoś mu to wybaczę. xd
      Jacob oczywiście pozbawiony górnej części garderoby paraduje jęcząc i
      stękając. Tak, tak zgadza się nie jestem jego fanką i kolejne części mnie w tym
      stanowisku utwierdzają.
      I jednym z moich ulubionych momentów została scena walki. Ach, piękne!
      Cudowne efekty specjalne, wcale nie gorsze efekty dźwiękowe i oczywiście
      te wspaniałe układy walki, zupełnie jak taneczne! Wilczury wielkości koni,
      postury niedźwiedzia, super obróbka(przynajmniej mojemu oku się podobała).
      A, i mamy wiele scen intymnych. Chodzi mi tu raczej o pocałunki, nie tylko
      głównego duetu.
      Nie polecam brać na ten film popcornu. Tak po prostu, jakoś głupio się na
      nim przeżuwa tego typu pokarm, nie wiem co jest tego powodem.
      Film jako 'dzieło' w swoim gatunku oceniam bardzo pozytywnie. Godny
      polecenia
      dla niezbyt wymagających widzów nastawionych raczej na kino
      rozrywkowe.

      dziękuję za uwagę.
      • sophie_annabet Re: Spełnił moje oczekiwania. Recenzja elen. 30.06.10, 03:08
        film bez popcornu? ; o to nie film! ja się nie zgodzę cd. miny Edwarda. nic się
        nie zmieniło, jego twarz wciąż wyraża 'zaraz zwymiotuję'. ja też miałam ochotę
        wtedy zwymiotować, szczerze mówiąc. scen intymnych to za wiele nie było ;> dla
        mnie to dobrze, bo ich pocałunków jakby chcieli a nie mogli ledwie zniosłam.
    • sophie_annabet Moja pseudorecenzja:) 30.06.10, 03:02
      No i wielka premiera Zaćmienia się skończyła, ja świeżo po seansie, mogę
      spokojnie pisac;D Pierwsza rzecz, którą chce powiedzieć, to: MUZYKA, MUZYKA i
      jeszcze raz MUZYKA. Ja osobiście panu Howardowi Shore oddaję pokłon za kawał
      dobrej roboty odwalonej przy muzyce. Wyszło GENIALNIE. Pianino, motyw
      Jacob’a... miałam takie miłe wspomnienia związane z Władcą Pierścieni, że w
      niektórych momentach zamiast skupiać się na filmie, po prostu zamykałam oczy i
      odpływałam. Druga rzecz, to brawa dla reżysera za mocny klimat, szczególnie w
      scenach z nowonarodzonymi. Byłam bardzo mile zaskoczona, serio. Scena walki
      też świetna, choć nie jakaś wybitna, jednakże podobało mi się. Trzecia
      rzecz... Jasper! Jego spojrzenia, uśmiechy... Jackson Rathbone spisał się
      zawodowo, scena tej ‘walki’ z Alice zabójcza.
      Z Bellą i Edwardem gorzej. Ale do nich już przywykłam, szczególnie do tej
      całej miny pt. ‘Cierpię!’ w wykonaniu pana Cullena. I nie mogę strawić
      wiecznie otwartych ust Belli. Po prostu nie mogę.
      Przesadzili trochę z charakteryzacją, szczególnie u Rosalie wyszło to za
      sztucznie. No i te złote oczy były za złote. Jasper miał za długie włosy, Esme
      za ciemne. Poza tym, nie wyszło tak źle.
      Trójka na pewno lepsza od dwóch pozostałych części, przynajmniej dla mnie. Nie
      chcę słodzić, bo arcydzieło to nie jest, lecz było dobrze. Niektóre chwile,
      jak np. po tej bitwie, gdzie Jacob był ranny albo w namiocie, wypadły nudno.
      Po prostu chciało się to ominąć lub, jak w moim przypadku, spać.
      Najsłabszym punktem jest oczywiście fabuła. Niewiele można było z nią zrobić,
      bo w końcu film oparty jest na książce, choć i tak myślę, że scenarzysta dał z
      siebie wszystko i chciał, by wypadło to jak najlepiej.
      Moja ocena? Hm, 6/10. Miałam dać 5, no ale za Howarda&Jaspera podwyższęwink
      ps. tekst 'I'm a virgin! <ok>!" mnie zabił.
    • truskawkooowaa. Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 16:26
      ja na razie nie pójde . ; //
      jade teraz nad morze i dopiero po 10.07 bd mogła zobaczyć.indifferent
    • ciastko_kremik Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:32
      Ja byłam na maratonie. Był super. Można było porównać wszystkie trzy części. Mi
      najbardziej podobała się trzecia. Była super. Szczerz mówiac najlepsze były sceny walki.
      Bardzo chce obejrzec to jeszcze raz.serceserceserce
    • monik4 Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:35
      aaaaaaaa żal
    • nusiaczek001 Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:37
      Dla mnie niesamowite!! strasznie mi sie podobalo!
      • monisia_x3 Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:43
        ja byłam dzisiaj o 14 ;D
        cudowny film < 33 .
        były sceny śmieszne ,romantyczne oraz dramatyczne wink)
        nie mogę doczekać się 1 części PRZED ŚWITEM , kiss******
      • green_day_love Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:49
        Właśnie wróciłam z kina i jestem pod wrażeniem. Co prawda, druga część bardziej
        mi się podobała.. Nie wiem z czego to wynika, ale tak już jest. Scena w namiocie
        była super, ale szkoda, że nie nakręcili tego, jak Edward wyrzuca Jacoba z
        namiotu big_grin Choć mam pewien niedosyt po tym filmie.. Był nieco chaotyczny, zbyt
        szybko pędziła akcja. No cóż, może zmienię zdanie, jak obejrzę go u siebie w domu wink
    • dragonica Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:43
      Zostałam mile zaskoczona. Nie spodziewałam, że film będzie aż tak dobry.
      Trzymający w napięciu+ romantyczne sceny. Rewelacja. Chwilami było śmiesznie.
      Np. wszyscy w kinie się śmiali z tej sytuacji w namiocie. Super, bardzo mi się
      podobało big_grin
    • sylwia554 Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:44
      Film mi się podobał, ale według mnie było za dużo scen romantycznych. smile
      • sylwia554 Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 18:46
        A właśnie, bardzo podobały mi się sceny, w których można było się trochę pośmiać
        oraz przygotowania do walki i sama walka. big_grin
    • vampirek_kref Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 19:03
      Och, mi się bardzo podobał. A w pamięć najbardziej popadły mi sceny z Alice i
      Jasperem... Bossskie...smilesmilesmile
    • molinka Re: Wrażenia po Zacmieniu. 30.06.10, 20:01
      i dlatego nie czytam :p
    • smile. Re: Wrażenia po Zacmieniu. 01.07.10, 07:17
      Szczerze , jestem WIELKĄ fanką sagi ale film mnie nie powalił. -,- Przygotowałam
      się naprawdę na niezły horror , wiecie te walki z nowonarodzonymi , a tutaj ...
      nic nadzwyczajnego. Reakcja w kinie była dosyć dziwna, bo po pokazaniu głowy
      Victorii odłączonej od reszty ciała sala wybuchnęła śmiechem. XD I gra aktorska
      Stewart ... moim zdaniem KOSZMAR. confused
      Zaś genialne były efekty specjalne.! Bieg Cullenów, wilki napadające na młode
      pijawki , naprawdę genialne. Ale to tylko moje zdanie. ; )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka