Dodaj do ulubionych

Kotkowy kącik porad

    • k.adamowicz Re: Kotkowy kącik porad 18.07.11, 15:07
      W sierpniu lecę do Brukseli - Belgia. Wylatuję z lotniska w Warszawie. Mam już bilety itd., ale problem w tym, że lecę sama. Mama mnie odprowadzi do odprawy i papa, dalej radź sobie sama. A ja nigdy jeszcze nie leciałam samolotem.. Nie wiem, gdzie mam iść, co po kolei robić. Moje pytanie brzmi: jak poruszać się po lotnisku? Interesuje mnie wszystko, najdrobniejsze detale. Będę miała tylko bagaż podręczny.
      • raspberry11 Re: Kotkowy kącik porad 27.07.11, 19:36
        Witaj! Cieszę się, że mogę w końcu podzielić się z kimś czymś o czym dobrze wiem, co znam itp smile Wiele razy latałam sama i tak się składa, że mój pierwszy lot, też odbyłam sama, więc dokładnie wiem przez co przechodzisz! Mówisz, że będziesz miała tylko bagaż podręczny i mama odprowadzi Cię do odprawy, to już coś big_grin Na początek powiem, weź paczkę cukierków lub gumy do żucia przy starcie mogą Ci się przydać smile Mamy lato, więc nie będziesz miała na sobie dużej ilości ubrań. Żeby uniknąć pospiesznego ściągania biżuterii przed przejściem przez bramkę wykrywającą metale i inne*, nie ubieraj biżuterii tego ranka. (Ja zawsze pakowałam ja w małą kieszonkę torby i po przejściu przez bramkę zakładałam wink) Twój bagaż będziesz musiała położyć na taśmie. To samo z Twoimi dokumentami, najlepiej wszystko wsadzić do skrzynki (która zapewne tam będzie), łącznie z wszystkimi rzeczami które możesz mieć w kieszeniach spodni( nie jest to konieczne, ale może zapobiec sygnałowi bramki, który coś wykryje a co za tym idzie - niezbyt przyjemnemu - jak dla mnie - przeszukiwaniu przez celnika). Kiedyś kazano ściągać buty tylko na obcasie, ale teraz często mówią aby ściągać i adidasy, jeśli masz w planie je ubrać, przygotuj się na zdejmowanie ich (ja raz miałam skarpetki w kolorowe paski, wstyd jak nie wiem !), nie wiem jak z sandałami i balerinami, nie przypominam sobie abym w nich podróżowała. Ale wydaje mi się, że pozwolą zostawić na nogach smile kiedy już zostawiłaś w skrzynce wszystko co napisałam wyżej przechodzisz przez bramkę, jeśli nie wyda ona żadnego sygnału, możesz podejść po odbiór bagażu, jeśli będzie sygnał zapewne przeszukają Cię, czy niczego nie przewozisz. Ale nie martw się, te bramki to tylko komputery, mi dużo razy piszczały a nic przy sobie nie miałam smile) Kiedy kładziesz swój bagaż na taśmę, prześwietlają go co pewnie wiesz, pamiętaj (zapewne to też wiesz, ale warto wspomnieć) każda z linii lotniczych stawia możliwe pojemności butelek(w tym kosmetyków), które możesz wsadzić do swojej torby. np w liniach wizzair jest (lub było) to 100ml, butelki większe konfiskują!!! dlatego warto sprawdzić jakie wymagania stawia linia lotnicza, którą lecisz smile Kiedy oddadzą Ci Twój bagaż idziesz w stronę wyjść do samolotu. Jeśli jesteś dużo wcześniej możesz spokojnie usiąść i czekać aż usłyszysz, że otwierają Twoją bramkę (gate). Przy każdym wyjściu jest telebim, na którym zapewne będzie pisało gdzie z danej bramki się leci. Najlepiej usiąść w pobliżu gate'u gdzie widzisz nazwę Państwa, do którego lecisz. Jednak jeśli nie pisze, obserwuj co się dzieje i uważnie słuchaj! Na pewno zorientujesz się, że to Twój samolot smile Usłyszysz który gate. Stojąc w kolejce uszykuj dokumenty do pokazania. Jeśli zamawiałaś bilet przez internet ( tak sądzę skoro już go masz ) - zapewne ktoś urwie kawałek kartki na której jest bilet i wychodząc przez otwarte drzwi dojdziesz albo prosto do samolotu albo będzie stał autobus, który zabierze Cię do samolotu. Na pokładzie często ponownie należy pokazać bilet stewardessie, choć ostatnio rzadko mnie to spotykało. Jeśli masz miejsce numerowane poszukaj go, usiądź, wysłuchaj instrukcji bezpieczeństwa, wyłącz telefon, mp3/ipoda, weź gumę/cukierka i rozkoszuj się lotem smile) Pisałam wszystko jak najbardziej dokładnie, chciałaś detali to je podałam. Mam nadzieję, że pomogłam. Miłej podróży!
    • p.kucharska Re: Kotkowy kącik porad 19.07.11, 18:43
      Drogi Kotku mam pewien problem.. w zasadzie nie wiem od czego zacząć. Od roku jestem w związku z chłopakiem o 10 lat starszym i jestem z nim bardzo szczęśliwa. problem tkwi w moim ojcu, niedawno dowiedział się o nas. Uderzył mnie i kazał wypier******** do burdelu. Jest alkoholikiem. Nie potrafi poradzić z problemami i od kilku lat dręczy i mnie i mamę. Zaszantażował mnie, że wyrzuci mamę z domu jeśli dalej będę się spotykać z moim chłopakiem. Mam 18 lat i jestem świadoma wszelkich konsekwencji z tym związanych, ale nie pozwolę żeby mnie ktoś w ten sposób poniżał. Co mam robić Kotku?? Proszę poradź.
    • milusia22 Re: Kotkowy kącik porad 24.07.11, 00:17
      od powrotu z Anglii siedzę w domu i zmulam. moja najlepsza przyjaciółka mnie olała. byłyśmy razem na wakacjach i i jakoś wtedy się między nami ochłodziło. w autobusie , gadałyśmy bardzo mało. Jak zwiedzaliśmy Anglię to jak tylko wsiedliśmy do autokaru ona wkładała słuchawki w uszy, odwracała się do okna i nie odezwała się ani słowem! tak było całe 9 dni! a jak już się odezwie to krytykuje mnie! np ja powiem coś trochę głośniej a ona już "przestań wrzeszczeć!" (podczas gdy ja muszę słuchać jej wku**iających pisków z byle powodu!) powiedziałam jej coś o tym ślicznym przewodniku, a ona takim tonem w stylu "mam cię gdzieś idiotko i nic mnie nie obchodzi co gadsz" odpowiada "fajnie" a jak ona powie mi pare godzin później coś podobnego to ja mam od razu zacząć piszczeć i zachwycać się razem z nią! no sorry ale mi ta przyjaźń dziwnie wygląda! musiałam wygadać się kuzynce o tym, że ona [przyjaciółka] tak czasem głupio się zachowuje, a ona mi powiedziała że rozumie bo ma to samo z siostrą. albo mówię że ta przyjaciółka się focha a ona taki krzywus i mówi "patrz na siebie". ale oczywiście w szkole jestem jej najlepszą przyjaciółką bo reszta dziewczyn z naszej klasy to "s**i i sz***y bo zarywają do jej Mateuszka" (nota bene to nawet nie jest jej chłopak. buja się w nim ale przy nim traktuje go jak jakiegoś wstrętnego robala. nie zaszczyci go nawet spojrzeniem i odsuwa się na kilometr a potem ma wąty że on woli tamte) jak zaczynam gadać o takim chłopaku, który mi się podoba to źle. a jak ona nawija o "cudownych, ślicznych, oczkach Mateuszka" to ok! yyh mam tego serdecznie dość! a teraz? nie napisała mi ani jednego sms-a od powrotu! kiedyś była dostępna na gg, ale nie napisała do mnie pierwsza. ja też nie zaczynałam rozmowy pierwsza bo mam wrażenie że mi bardziej zależy na tej przyjaźni niż jej. po 10 minutach miałam dość i napisałam do niej. wiecie co mi opisala?! "no wreszcie się odezwałaś." WTF? czemu ja mam tak zabiegać a ona nic nie robi? mam ostatnio zapytałam wprost czemu się nie odzywa. wykręciła się tym, że nie ma kasy na koncie. a jak ona ma problem to ja muszę odpisać, chociaż mam ostatnie grosze! a ona? chciałam się z nią spotkać i wymienić zdjęciami z wyjazdu, a ona mnie olała i nie odpisała sad co mam dalej robić?
    • lola665 Re: Kotkowy kącik porad 24.07.11, 20:37
      Drogi kotku!
      Mam dopiero 10 lat , mam problem, czasami wydaję mi się że jestem fajna wszyscy mnie lubią odważna i wgl. a np. kiedy moja przyjaciółka przedstawia mnie swojej mamie lub tacie jestem strasznie nieśmiała ale gram na dworze luz.Jak mam uporać się z tą nie śmiałością ? proszę o odpowiedźsmile
      • raspberry11 Re: Kotkowy kącik porad 27.07.11, 19:56
        Każdy z nas czasem miał problemy z nieśmiałością smile To absolutnie nic takiego smile Z rówieśnikami o wiele lepiej nam złapać kontakt. Ogólnie przy osobach, które znamy jesteśmy śmiali, otwarci i weseli. Chcąc przełamać swoją nieśmiałość np w przykładzie, który podałaś - poznawania rodziców koleżanki, możesz np powiedzieć, że dom wygląda bardzo ładnie - od razu zyskasz w oczach mamy koleżanki! a może mama zaprosiła Was na obiad/ poczęstunek? Świetnie! Zawsze możesz pochwalić dobrą kuchnię gospodyni i poprosić o przepis dla swojej mamy? Na pewno się ucieszy! Pamiętaj, nawet takie małe pochwały stawiają Cię dobrze w oczach innych smile Ważne aby pokazać, że jest się dobrą, wesoła osobą smile
    • lola665 nieśmiała 25.07.11, 17:05
      Drogi kotki!
      Mam dopiero 10 lat , mam problem, czasami wydaję mi się że jestem fajna wszyscy mnie lubią odważna i wgl. a np. kiedy moja przyjaciółka przedstawia mnie swojej mamie lub tacie jestem strasznie nieśmiała ale gram na dworze luz.Jak mam uporać się z tą nie śmiałością ? proszę o odpowiedź
    • cullen_alice__ Re: Kotkowy kącik porad 29.07.11, 19:53
      Mam 13 lat. Jestem wrażliwa i trochę nieśmiała. Mam taki problem , bo... jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Mimo , że wszystkie dziewczyny z mojej klasy już miały ich wielu. Czy to normalne , że w tym wieku nie miałam chłopka? A wy w jakim wieku miałayście pierwszego chłopaka?
    • klaudi073 Zauroczenie..;/ 29.07.11, 22:00
      nie chce opowiadać mojej historii..prosze tylko o odpowiedz na jedno pytanie jak się odkochać.?? w skrócie zakochałam się w przyjacielu ktory kocha inną i wiem że nie ma nawet cienia szansy że on czuje do mnie to co ja do niego.
    • piekna21 Pomóżcie!! (jak mam zachować się w śród chłopaków? 30.07.11, 13:21
      Hej mam 13 lat . Pójdę teraz do 1 gim. Dopiero w 6 klasie chłopcy zaczęli mnie lubić, ponieważ kiedyś nie dbałam o takie kontakty i wgl. W tym roku byłam na koloni i tam był taki chłopak.. Zarywał do mnie i do mojej przyjaciółki. Potem bardziej już do mnie .. Mówił do mnie miło ( zdrobniale) i w ogóle, ale ja nie wiedziałam jak się w takiej sytuacji zachować... Ciągle "odpowiadałam na jego sygnały" chamsko, czułam się trochę zawstydzona...., już sama nie wiedziałam co do niego czuję!!! Ale mi na nim zależy.. no bo to pierwszy chłopak który okazuje co do mnie czuje . . Tak to mam dobre kontakty z chłopakami, jesteśmy dobrymi kumplami . smile
      Proszę napiszcie i pomóżcie jak mam się zachowywać w takich sytuacji? Nie chcę znowu dać plamy i "odstraszać" chłopców.!!! W końcu idę do gimnazjum i (mam nadzieję) takich przypadków będzie więcej!!!
    • mika115 Re: Kotkowy kącik porad 02.08.11, 17:35
      Witej Kotku. 2 miesiące temu poznałam chłopaka, który bardzo mi się podobał i po jakimś czasie zaczęliśmy chodzić ze sobą. Niestety dowiedziałam się ze on wyjeżdża na całe życie do Holandii oczywiście razem z rodzicami. Po 2 tygodniach od tego jak się dowiedziałam zerwałam z nim bo bardzo nie lubię długich rozstań a nie umiałam sobie z tym poradzić, więc było to jedyne dobre wyjście bo wtedy myślałam że nie będę tego strasznie przeżywać bo już nie jesteśmy razem. Niestety on wyjechał tydzień temu, a ja nie umiem sobie z tym poradzić, nadal do Kocham. Kotku jak mam o nim zapomnieć, bo niedługo zaczyna się rok szkolny, a ja odkupiłam od niego książkę z Niemieckigo i to jeszcze bardziej mi go przypomina.
    • natka_16910 Re: Help mama-moda-ja 05.08.11, 00:14
      Mam problem trochę z modą, kłopot polega na tym że wiem co jest modne i w miarę możliwości staram się tak ubierać, niestety nie stać mnie na to żeby modne ciuchy kupować w momencie kiedy są na topie, najczęściej jak już coś schodzi z półek i jest po przecenie to dopiero wtedy to mam. W tak zwanych lumpeksach w moim mieście nic nie ma a mama nie chce mi kupować np. butów na obcasie bo jestem za młodo, albo coś się jej nie podoba więc nie kupuje mi tego , często jej wymówka jest to że mam całe szafki wypchane ciuchami, a nie rozumie ona moich potrzeb na temat mody, samą też mnie do sklepu po ciuchy nie wyśle, jak uda mi się modnie ubrać z tego co mam w szafce , to mama potrafi nie wypuścić mnie z domu bo jej się nie podoba, moje koleżanki ciągle maja modne i fajne ciuchy a jak się gdzieś spotykamy to czuje się najgorzej, doszło do tego że już się z niektórymi nie spotykam bo czyje się gorsza a one znalazły inne koleżanki które fajnie się ubierają. Ze spotkania które ma mi poprawić humor wracam wściekła do domu, jeśli chodzi o makijaż czy malowanie paznokci jest tak samo mama uważa że kupowani kosmetyków to strata pieniędzy. Co zrobić ja mam 14 lat i chce zacząć ubierać się jak dziewczyny w moim wieku, mama mnie cały czas ogranicza a ja nie przesadzam po prostu nie chce chodzić w jeansach i bluzce cały czas, ja nawet nie mam spódniczki w szafce. Proszę o pomoc jak porozmawiać z mama, boje się tego tematu i boję się też reakcji mamy bo będzie tak jak zawsze skończy się awanturą bo mama zacznie mi wmawiać że kłamie. Pomocy!!!

    • natka_16910 Re: Kotkowy kącik porad 05.08.11, 00:18
      Mam problem trochę z modą, kłopot polega na tym że wiem co jest modne i w miarę możliwości staram się tak ubierać, niestety nie stać mnie na to żeby modne ciuchy kupować w momencie kiedy są na topie, najczęściej jak już coś schodzi z półek i jest po przecenie to dopiero wtedy to mam. W tak zwanych lumpeksach w moim mieście nic nie ma a mama nie chce mi kupować np. butów na obcasie bo jestem za młodo, albo coś się jej nie podoba więc nie kupuje mi tego , często jej wymówka jest to że mam całe szafki wypchane ciuchami, a nie rozumie ona moich potrzeb na temat mody, samą też mnie do sklepu po ciuchy nie wyśle, jak uda mi się modnie ubrać z tego co mam w szafce , to mama potrafi nie wypuścić mnie z domu bo jej się nie podoba, moje koleżanki ciągle maja modne i fajne ciuchy a jak się gdzieś spotykamy to czuje się najgorzej, doszło do tego że już się z niektórymi nie spotykam bo czyje się gorsza a one znalazły inne koleżanki które fajnie się ubierają. Ze spotkania które ma mi poprawić humor wracam wściekła do domu, jeśli chodzi o makijaż czy malowanie paznokci jest tak samo mama uważa że kupowani kosmetyków to strata pieniędzy. Co zrobić ja mam 14 lat i chce zacząć ubierać się jak dziewczyny w moim wieku, mama mnie cały czas ogranicza a ja nie przesadzam po prostu nie chce chodzić w jeansach i bluzce cały czas, ja nawet nie mam spódniczki w szafce. Proszę o pomoc jak porozmawiać z mama, boje się tego tematu i boję się też reakcji mamy bo będzie tak jak zawsze skończy się awanturą bo mama zacznie mi wmawiać że kłamie. Pomocy!!!

    • karaxx problem z nieśmiałością i pewną siebie koleżanką 06.08.11, 22:24
      Drogi Kotku, moja jedyna best friend jest bardzo pewna siebie a ja jestem nieśmiała.Jesteśmy zawsze nierozłączne,wszędzie w szkole chodzimy razem.

      Zauważyłam że gdy rozmawiamy z kolegami i nauczycielami, kiedy ktoś mówi do nas patrzy się na moją friend.Np: pani katechetka mówi mi i friend o np. o konkursie to jej wzrok zawsze utkwiony jest w bf!
      Staram się żeby nasz rozmówca też miał ze mną kontakt wzrokowy ale mi się to nie udaje. Nie wiem co robić,irytuje mnie to i osłabia pewność siebie mam wrażenie że dla wszyskich którzy z nami z nami gadają najważniejsza jest best friend a ja jestem na drugim planie. Co robić?scianascianascianacryingcryinguncertain
    • karaxx problem z nieśmiałością i pewną siebie koleżanką! 06.08.11, 22:24
      Drogi Kotku, moja jedyna best friend jest bardzo pewna siebie a ja jestem nieśmiała.Jesteśmy zawsze nierozłączne,wszędzie w szkole chodzimy razem.

      Zauważyłam że gdy rozmawiamy z kolegami i nauczycielami, kiedy ktoś mówi do nas patrzy się na moją friend.Np: pani katechetka mówi mi i friend o np. o konkursie to jej wzrok zawsze utkwiony jest w bf!
      Staram się żeby nasz rozmówca też miał ze mną kontakt wzrokowy ale mi się to nie udaje. Nie wiem co robić,irytuje mnie to i osłabia pewność siebie mam wrażenie że dla wszyskich którzy z nami z nami gadają najważniejsza jest best friend a ja jestem na drugim planie. Co robić?scianascianascianacryingcryinguncertain
      • karaxx problem z nieśmiałością i pewną siebie koleżanką 06.08.11, 22:26
        Drogi Kotku, moja jedyna best friend jest bardzo pewna siebie a ja jestem nieśmiała.Jesteśmy zawsze nierozłączne,wszędzie w szkole chodzimy razem.

        Zauważyłam że gdy rozmawiamy z kolegami i nauczycielami, kiedy ktoś mówi do nas patrzy się na moją friend.Np: pani katechetka mówi mi i friend o np. o konkursie to jej wzrok zawsze utkwiony jest w bf!
        Staram się żeby nasz rozmówca też miał ze mną kontakt wzrokowy ale mi się to nie udaje. Nie wiem co robić,irytuje mnie to i osłabia pewność siebie mam wrażenie że dla wszyskich którzy z nami z nami gadają najważniejsza jest best friend a ja jestem na drugim planie. Co robić?
    • papatka0611 Re:Brak koleżanek 10.08.11, 18:27
      Drogi Kotku.
      Mam taki mały problemik.Ostatnio moi rodzice więcej pracują ,więc siedzę sama w domu, a ja nie mam koleżanek które by ze mną poszły na spacer czy pochodzić po sklepach.Mam dwie przyjaciółki , ale one daleko mieszkają i spotykam się z nimi rzadko.Nie wiem co zrobić bo mam mało koleżanek,a po za tym prawie wszystkie wyjechały.W dodatku nie mam pomysłów jak zorganizować czas który bym z nią spędzała.Ogólnie mam mało znajomych , ponieważ nie potrafię w szybkim czasie nawiązywać znajomości , to przez nieśmiałość.Nie mam koleżanek w klasie i przez to jest mi trochę smutno bo nie mam z kim spędzać czasu......
    • oliwia003 Re: Kotkowy kącik porad 10.08.11, 23:31
      Drogi Kotku!
      Ostatnio mam sporo na głowie. Nie wiem co robić. Chodzi o wybór zawodu. Sama nie wiem czego chcę.Często zmieniam zdanie.Chciałabym wybrać dobrze,rozsądnie.Marzę , aby mój przyszły zawód spodobał się nie tylko mnie, ale również mojej rodzinie. Wiem,że na cokolwiek bym się nie zdecydowała, rodzice będą mnie wspierać i będą mówili , że dobrze wybrałam, ale ja boję się , że wybiorę źle. Chciałabym , żeby rodzice byli ze mnie dumni. Wiem, brzmi to tak , jakby teraz nie byli. Są. Wiem , że mnie kochają.No, ale ja już mam taki charakter , że po pierwsze nie wiem czego sama chcę, a po drugie , nie chcę tylko mojego szczęścia, bo co to za szczęście, prawda ?
      Nie mogę się przełamać do rozmowy z mamą na ten temat. Boję się ? Sama nie wiem . . .

      Trochę tu namieszałam , ale mam nadzieję , że coś wymyślisz wink
      Naprawdę potrzebuję pomocy, rady.
      Dobijające jest jeszcze to , że nie mam przyjaciółki. Takiej prawdziwej.Od serca.
      Kiedyś miałam....3 i nie żałuję tego, że przestałyśmy się przyjaźnić. Czułam się jakbym była czyimś więźniem, ale teraz nie mam się nawet komu zwierzyć do tego stopnia , że piszę na forum. . . bez obrazy.
      Jak to mówią ' pełno koleżanek , ale żadnej przyjaciółki'

      crying
      Proszę,pomóżcie mi . . .
    • justyna55 Re: Kotkowy kącik porad 15.08.11, 12:09
      Drogi Kotku.
      Od jakiegoś czasu podoba mi się pewien chłopakindifferent. Rozmawiamy ze sobą jak koleżanka z kolegą ale nie wiem jak mam mu powiedzieć że mi się podoba. czy to w ogóle dobry pomysł żeby mu o tym powiedzieć? Kotku mam nadzieje że mi w tym pomożeszwink
    • karaxx Płukanki z kory dębu. DOBRY POMYSŁ? 24.08.11, 10:33
      Ostatnio mama zaproponowała mi płukanki z kory dębu bo zauważyła że moje włosy z ciemnego brązu przemieniają się na bardzo jasny. przez to wydaje się że jest ich mniej.

      czy efekty użycia płukanki z kory dębu są mocne? jak często trzeba stosować płukanki? czy to jest bezpieczny sposób?

      smirk mam 12 lat
    • karaxx Płukanki z kory dębu. DOBRY POMYSŁ 24.08.11, 10:33
      Ostatnio mama zaproponowała mi płukanki z kory dębu bo zauważyła że moje włosy z ciemnego brązu przemieniają się na bardzo jasny. przez to wydaje się że jest ich mniej.

      czy efekty użycia płukanki z kory dębu są mocne? jak często trzeba stosować płukanki? czy to jest bezpieczny sposób?

      smirk mam 12 lat
      • milka13 Ściąganie - czy to jest fair ? 25.08.11, 10:40
        Szkoła zbliża się nieubłaganie, a ja znowu będę miała problem. Jestem w miarę dobrą uczennicą i często inni proszą mnie, bym dała im spisać pracę domową, lub zrobiła jakąś pracę. Z jednej strony chcę im pomóc, ale z drugiej wiem, że to nie jest zbyt fair, bo po pierwsze ja się napracowałam, żeby to zrobić, a oni mają to bez żadnego wysiłku, a po drugie oszukujemy nauczyciela, i ta osoba dostaje niezasłużoną ocenę. Nie chcę jednak wyjść na "sztywniarę" i "kujonkę", która myśli tylko o sobie. Proszę o pomoc.
    • pencey Re: Kotkowy kącik porad 11.09.11, 15:03
      Witam.
      Mam pewien problem dotyczący mojej cery. Trądzik. Próbowałam wielu środków, ale mało pomagały i tak się zakompleksiłam, że czuje się głupio w szkole bo mała część moich przyjaciół ma taki problem. Chciałam zakamuflować pryszcze ale to pogorszyło sprawę - wyglądałam jak tapeta.sciana Wiem, że wygląd to nie wszystko i próbuję sobie to uświadomić jednak boję się akceptacji innych ( większości chłopaków ). I tak pierwsza z klasy zaczęłam dojrzewać, a najlepiej się uczę, więc chyba sobie wmówiłam, że muszę być zawsze 'the best'. Co mogę zrobić by chętniej chodzić do szkoły i częściowo pozbyć się trądziku?uncertain
    • mania_klara Re: Kotkowy kącik porad 20.09.11, 17:23
      mania-klara.blogspot.com/
    • likepoison Re: Kotkowy kącik porad. 21.09.11, 16:59
      Mam problem... Mam 15 lat, a pierwszą miesiączkę dostałam 4 lata temu. Ostatni okres miałam 6 sierpnia i do tej pory nic... Chcę się wyznaczyć do ginekologa, ale się boję... Czy mogę być na coś chora?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka