Otóż napisałam pewną piosenkę i chciałabym usłyszeć waszą opinię na jej temat
Oto ona ;
DZIECI W GLANACH
1. Na ulicach pustych włóczą się dzieciaki.
Boją się, że za wszystko trafią do paki.
Idą wciąż przed siebie bardzo chwiejnym krokiem,
w podziurawionych spodniach i podbitym okiem.
Nie wiedzą, czy wciąż żyją, czy są w niebie,
bo spotkali ludzi podobnych do siebie.
Ref. Dzieci w czarnych glanach, z szyderczym uśmiechem.
W oczach mają gniew i równi są też wiekiem.
2. Znów się zatrzasnęły drzwi rzeczywistości.
Dzieciaki śmieją się z prezydenckiej mości.
W dupie mają władzę i jej ustawy,
bo oni wprowadzają ostateczny reżim krwawy.
Ref. Dzieci w czarnych glanach, z szyderczym uśmiechem.
W oczach mają gniew i równi są też wiekiem.
I jak podoba się wam ?