Dodaj do ulubionych

Wracam na studia

02.10.07, 12:53
I zostawiam dwójkę małych dzieci pod opieką niani. Juleczka już nie jest
karmiona piersią, przeprowadziliśmy proces odstawiania. Ja na studiach będę
mieć mega zamieszanie, bo przecież kawałek II semesru III roku byłam na
dziekance, teraz wracam na IV rok, ale jeszcze muszę zaliczyć parę rzeczy z
III. na szczęście dziekan poszedł mi na rękę. Mąż zapowiedział, że z domu
będzie wychodził nie wcześniej, niż o 10, żeby być z dziećmi, a wracał będzie
o 15-16. Myślę, czy Stasia nie dać do przedszkola, ale może dopiero od
następnego semestru, po co męczyć dziecko. Myślę tez nad tym, jak tu zrobić,
żeby zaraz znowu nie zajść w ciążę, hehesmile Bo serio marzy mi się następne
dziecko, ale wiem, że nie dam rady skończyć tych cholernych studiów, jeśli
postawię na rodzinę. Rodzice u mnie byli przez dwa tygodnie, pukali się w
czoło, kiedy biegłam o 22 do szpitala na nockę, wracałam o 4, a od 7 juz z
dziećmi szalałam. Nie wiem, skąd biorę energię. Łatwo nie będzie. Dobrze, że
kasa jest i jest jej na tyle, że nie musze myśleć, czy nam starczy.
pewnie rzadziej będę tu bywać. Ale postaram się. W końcu przez jakiś czas nie
będę w nocy w szpitalu. smile
Obserwuj wątek
    • mama.macieja Re: Wracam na studia 02.10.07, 12:55
      barzdo ciekawe plany!
      gratuluję!
      ja tez mam studia, ale odwror=tnie niz ty, bo ja zostałam na dziennych, nie
      poszłam do pracy i nie jestesmy teraz az tak wydolni finansowosmile
      • gosia1510 Re: Wracam na studia 02.10.07, 13:25
        a mażesz nam zdradzić co takiego robi twój mąż.
        Wiesz, nie ukrywam, że też bym tak chciała aby mój mąż pracował od 10 do 15 i
        super zarabiał.
        Co to za magiczny zawód? Zdradź nam tą tajemnicę.
        • siniera Re: Wracam na studia 03.10.07, 15:37
          Mąż jest programistą, jest współwłaścicielem firmy, więc dlatego jest latwiejsmile
          Bywa, że pracuje od 8 do 18, ale ostatnio bardzo rzadko, bo dziecismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka