andxz
02.09.10, 14:36
Dzisiaj pierwszy dzień w gimnazjum. Nie poszlam do rejonu, więc nie znam tam praktycznie nikogo oprócz Magdy ( mojej przyjaciółki z SP ), resztę ludzi znam, no ale nie tak dobrze. Kiedy chodziłam do podst nie byłoo tam żadnych fajnych osób, oprócz Magdy i teraz poszłam do tego gimnazjum, bo podobno tam są zajebiści ludzie. No a w mojej klasie są 32 osoby i kilka wydaje się NAWET fajnych. no ale problem jest taki że nie mam żadnych znajomych oprócz właśnie tej Magdy no i ludzi z nowej sql, a mi się strasznie nudzi w domu. nie mam gdzie pójść a nigdzie nie pojde sama(bo nie lubię). Chciałabym się z kimś umówić z nowej klasy, no ale wydaje mi sie że te wszystkie dz. mają swoje znajome fajne z podst i nie bd sie chciały umówić ze mną. jak napisałam to mojej przyjaciółce, to ona powiedziała że za jakiś tydzień/dwa ludzie się rozkręcą, poznamy się lepiej i w ogl bedziemy razem wychodzić w różne miejsca, ogólem sie zaprzyjaznimy. Ale ja nie chce tyle czekać, bo co ja bd robiła popołudniami i w weekendy? A nie chce mi się siedziec cały czas przed komputerem i tv. Jak to było z wami gdy szliście do I gim ? też na początku było jakoś drętwo, a potem zaczeliście się umawiać poza szkołą itp? A no i jest u mnie taki jeden chlopak, poznałam go w pon przed rozpoczęciem roku sql, ale on się ze mną nie umówi, no być może i lubi mnie (napewno mnie lubi) ale on się ze mna nie umówi, bo wiadomo to chłopak. Co ja mam zrobić? czekać... ? jak wy myślicie o tej sprawie? ;333 mam nadzieję że mi coś doradzicie.